Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Dżulia
1 minutę temu, Maybe napisał:

W Chinach zabetonowali klatki schodowe, żeby ludzie nie mogli wyjść na zewnątrz. Ciekawe co na to powiedzieliby Polacy, gdyby rząd posunąłby się do takich działań.

 

Jakoś w UK gdzie jest najwięcej zaszczepionych, liczba zakażeń zmalała.

 

Szczepionki nie chronią w 100% i o tym przecież wiadomo. Astra Zeneka ma 67% skuteczność  Jednak wpływają na łagodniejsze przejście choroby.

No to ci Chińczycy są genialni.?

Szczepionki z definicji chronią, natomiast to co nam podają nie ma nic wspólnego z ochroną, ale jedno jest na + w naszej świadomości zlikwidowano bojaźń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


alan

Amantadyna szansą na wyjście z pandemii. Szczepionki nie działają na mutacje, a w konsekwencji mogą sprzyjać mutacji.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 8.04.2021 o 18:14, alan napisał:

Ze znajomymi obserwujemy pewną zależność. Na koronowirusa chorują przeważnie Ci, co skrupulatnie stosują rygor sanitarny.

dawaj linka do statystyk!?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
5 godzin temu, Gość w kość napisał:

dawaj linka do statystyk!?

 

To co napisał Alan, akurat jest logiczne. Nadużywając środków dezynfekujących, pozbywamy się nie tylko szkodliwych bakterii ale też tych, które nas chronią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
13 godzin temu, alan napisał:

Amantadyna szansą na wyjście z pandemii. Szczepionki nie działają na mutacje, a w konsekwencji mogą sprzyjać mutacji.

 

 

to bierz amantadynę już teraz na wszelki wypadek

1 godzinę temu, hogan napisał:

To co napisał Alan, akurat jest logiczne. Nadużywając środków dezynfekujących, pozbywamy się nie tylko szkodliwych bakterii ale też tych, które nas chronią.

ale aseptyka w medycynie jest podstawą od czasów Semmelweisa (XIX wiek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, hogan napisał:

To co napisał Alan, akurat jest logiczne. Nadużywając środków dezynfekujących, pozbywamy się nie tylko szkodliwych bakterii ale też tych, które nas chronią.

a to przepraszam?

nie wiedziałem, że wspólnie ze znajomymi obserwuje też ilość zużywanych środków dezynfekujących,

teraz jest mi wstyd...

Hide Reaction GIF by flor

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
33 minuty temu, Gość w kość napisał:

a to przepraszam?

nie wiedziałem, że wspólnie ze znajomymi obserwuje też ilość zużywanych środków dezynfekujących,

teraz jest mi wstyd...

Hide Reaction GIF by flor

 

 

Bo Alan gdy go nie ma na forum to prowadzi badania w terenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Jeżeli myślicie, że te o wątpliwej skuteczności szczepionki przywrócą normalność to jesteście naiwni. Cały czas będą to zaciskać to upuszczać, z was pary byście się nie zagotowali. Jednak za każdym razem mniej upuszczać niż zaciskać. Takie gotowanie żaby dla naiwnych.

Jeżeli myślicie, że te o wątpliwej skuteczności szczepionki przywrócą normalność to jesteście naiwni. Cały czas będą to zaciskać to upuszczać, z was pary byście się nie zagotowali. Jednak za każdym razem mniej upuszczać niż zaciskać. Takie gotowanie żaby dla naiwnych.

 

Do czego służą maseczki? Na pewno nie zmniejszenia infekcji.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
3 minuty temu, alan napisał:

Jeżeli myślicie, że te o wątpliwej skuteczności szczepionki przywrócą normalność to jesteście naiwni.

jak nie przywrócą normalności to nadal będzie tak, że jedni będą walczyć z pandemią i starać się pomagać potrzebującym a inni tak jak Ty będą patrzeć tylko na własny interes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_z_doskoku
30 minut temu, alan napisał:

Do czego służą maseczki? Na pewno nie zmniejszenia infekcji.

Nie ulega wątpliwości. Sama tego doświadczam. Brak mi  tlenu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
40 minut temu, _z_doskoku napisał:

Nie ulega wątpliwości. Sama tego doświadczam. Brak mi  tlenu.  

może potrzebna maseczka z tlenem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Nakaz noszenia maseczek nadal nielegalny z powodu niekonstytucyjności obecnych przepisów!

 

Pierwsze orzeczenie sądu wraz z uzasadnieniem w sprawie nienoszenia maski po 2 grudnia 2020

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_z_doskoku
2 godziny temu, ddt60 napisał:

może potrzebna maseczka z tlenem

Jak najbardziej.Gdyby tylko takie były.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
8 minut temu, _z_doskoku napisał:

Jak najbardziej.Gdyby tylko takie były.   

oczywiście, że są nawet można zadać 60l/min tlenu. Piasek-Piaseczny w takim zestawie pokazał nagranie gdy przebywał w szpitalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Piasek to oszust. Ktoś kto jest w tak ciężkim stanie dochodzi do siebie tygodniami. A on dwa dni później nagrywał live jak sączy kawkę w domu. Doda go ładnie podsumowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
14 minut temu, alan napisał:

Piasek to oszust. Ktoś kto jest w tak ciężkim stanie dochodzi do siebie tygodniami. A on dwa dni później nagrywał live jak sączy kawkę w domu. Doda go ładnie podsumowała.

skończyłeś medycynę? Takiego urządzenia nie kupisz sobie i nie podłączysz w domu albo dla hecy. Jesteś na prawdę słabym klownem skoro naśmiewasz się z chorych ludzi. Niestety przekroczyłeś wszelkie granice przyzwoitości i wszedłeś na drogę nie tylko kłamstwa ale też podłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_z_doskoku
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

oczywiście, że są nawet można zadać 60l/min tlenu. Piasek-Piaseczny w takim zestawie pokazał nagranie gdy przebywał w szpitalu

 Nie wiem co o tym sądzić?

 

 

 

W aptekach jest tlen? Jak dozować? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
5 minut temu, _z_doskoku napisał:

 Nie wiem co o tym sądzić?

 

 

 

W aptekach jest tlen? Jak dozować? 

zapytaj tego aptekarza, który ci tą ściemę wali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_z_doskoku
3 minuty temu, ddt60 napisał:

zapytaj tego aptekarza, który ci tą ściemę wali

Wyszukałam to teraz. Więc tyle na razie wiem..Jeszcze kilka lat przed cowidem pytałam w aptekach o tlen w aptekach. Nigdy takiego czegoś nie mieli.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
2 minuty temu, _z_doskoku napisał:

Wyszukałam to teraz. Więc tyle na razie wiem..Jeszcze kilka lat przed cowidem pytałam w aptekach o tlen w aptekach. Nigdy takiego czegoś nie mieli.   

no to sam się zastanów nad tym do czego taki tlen może się przydać. Do niczego chyba,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_z_doskoku
1 minutę temu, ddt60 napisał:

no to sam się zastanów nad tym do czego taki tlen może się przydać. Do niczego chyba,

Ma dodać sił. Wzmocnić. Mój organizm jest niedostatecznie dotleniony przez pewną przypadłość.

Tlen miałam podawany też przy porodzie który długo trwał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
5 godzin temu, ddt60 napisał:

może potrzebna maseczka z tlenem

Wszyscy bez wyjątku odczują skutki noszenia maseczek. Wcześniej czy później ale tak będzie.

Nie chcę niczego przytaczać ale pewna pani Doktor, bardzo dobrze to wyjaśniła a z resztą, w tym wątku niejednokrotnie

też to tłumaczono. Nie ma znaczenia czym zasłonimy twarz, możemy zasłonić zwykłym bandażem a i tak

przyczyni się to do problemów z układem oddechowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
15 godzin temu, alan napisał:

Nakaz noszenia maseczek nadal nielegalny z powodu niekonstytucyjności obecnych przepisów!

 

Pierwsze orzeczenie sądu wraz z uzasadnieniem w sprawie nienoszenia maski po 2 grudnia 2020

 

 

 

Ja od samego początku tego nakazu nie chodzę w maseczce będąc na dworze. Zakładam jedynie gdy wchodzę do sklepów dlatego ograniczam zakładanie maseczki do minimum bo zakupy robię w 99% na ryneczku :) a i w tę niedzielę pierwszy raz zatrzymała mnie policyja ponieważ szłam ścieżką rowerową i to na dodatek bez maseczki. Uprzejmy pan policjant dał mi ostrzeżenie i postraszył mandatem jeśli następny raz mnie złapią. Chciał poczęstować mnie maseczką ale odmówiłam życząc mu dużo zdrowia :) czego i wszystkim życzę. @alan trzymaj się! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
purple

Ja tam noszę maseczkę, bo nie chcę wdychać cudzych wyziewów covidowych ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
2 minuty temu, purple napisał:

Ja tam noszę maseczkę, bo nie chcę wdychać cudzych wyziewów covidowych ?

przechorowałem covid, więc wiem, co to jest. Dzisiaj miałem zdjęcie płuc i na szczęście nic złego na nim nie ma. Znam osoby, które covid zabił i też takich, którzy po covidzie przeobrazili się ze sprawnych, wysportowanych osób w inwalidów z dusznością i trudnością z wejściem na pierwsze piętro. Dlatego noszę maseczki, stosuję się do zasad.

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 661
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinks
      Popatrz na swoje Kochanie. Też masz wąskie🙂  Poza tym pisałaś trzy lata temu, że musisz znać kogoś trzy lata na forum, żeby go zaprosić, a ja pisałam, że trzeba dodać jeszcze moje trzy🙂 No i jesteśmy umówione na starość by zabijać (z litości) nieożenionych Panów... Arszenikiem.  Pamiętasz?😄
    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...