Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Szczęśliwy
ddt60
9 minut temu, Chi napisał:

Nie znacie dnia, ani godziny ;)

ale lepsza jakaś bardziej radosna pieśń - "idźmy ufnym krokiem" ....   ?

 

 

 

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
17 minut temu, ddt60 napisał:

ale lepsza jakaś bardziej radosna pieśń - "idźmy ufnym krokiem" ....   ?

 

 

 

 

Miszcz ;) 

Oki zmykam. Jeszcze brakuje tu chorału gregoriańskiego. Nie ma to jak zepsuć poważny temat :(;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
35 minut temu, Chi napisał:

 

Miszcz ;) 

Oki zmykam. Jeszcze brakuje tu chorału gregoriańskiego. Nie ma to jak zepsuć poważny temat :(;) 

 

wiesz, że nawet lubię ... ale zostawmy chorał. Najważniejsze jest MOCNE wejście w perspektywę nadprzyrodzoną. Przy okazji zobacz na minę księdza i jego końcowy uśmiech - rewelacja (musisz powiększyć)

 

 

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Kiedy ktoś pisze, że grypa nie dawała powikłań to raczej nie można go traktować poważnie.

Grypa od zawsze była uważana za chorobę niebezpieczną, której objawów nie należny lekceważyć. Powikłania były i wielokrotnie ludzie byli przestrzegani, by w czasie kiedy są chorzy leżeli w łóżku,a nie chodzili do pracy. Po to właśnie by uniknąć ewentualnych powikłań.

Nawet media opisywały przypadki kiedy z powodu powikłań pogrypowych ktoś stracił serce czy płuca.

 

Grypa typowe objawy : wysoka gorączka (od 38° wzwyż), bóle mięśni, złe samopoczucie, bóle głowy, duszności, ból gardła, kaszel, światłowstręt, wzmożona potliwość, poczucie ogólnego rozbicia.

 

Do najczęstszych powikłań grypy należą:

zapalenie płuc,

zapalenie ucha środkowego,

angina paciorkowcowa,

zaostrzenie współistniejącej choroby przewlekłej, np. POChP (przewlekłej obturacyjnej choroby płuc),

zaostrzenie astmy,

zaostrzenie choroby niedokrwiennej lub zastoinowej niewydolności serca,

zaostrzenie cukrzycy.

 

Rzadziej występujące powikłania grypy:

zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu,

encefalopatia,

poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego,

zespół Guillaina i Barrégo,

zapalenie mięśnia sercowego,

zapalenie osierdzia,

posocznica i niewydolność wielonarządowa.

 

Najbardziej narażone na powikłania grypy są:

osoby starsze,

kobiety w ciąży,

osoby z osłabioną odpornością,

dzieci,

otyli,

przewlekle chorzy.

 

Czynniki ryzyka ciężkiego przebiegu i powikłań, w tym hospitalizacji i zgonu:

wiek >65 lat lub <5 lat (zwłaszcza do 12. miesiąca życia),

ciąża (zwłaszcza II i III trymestr),

znaczny stopień otyłość (BMI ≥40),

niektóre przewlekłe choroby (bez względu na wiek).

 

https://www.medicover.pl/choroby/grypa/powiklania/

 

Jak widać grypa może być bardzo niebezpieczna i być przyczyna wielu powikłań, których konsekwencją może być nie tylko trwałe uszkodzenie organów, ale także i śmierć!

Proszę mi nie pisać bzdur, że grupa to łagodna choroba.

Edytowano przez alan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

W sprawie grypy nasunęła mi się historia rodzinna:

 

Młody chłopak po dwudziestce zachorował, jednak miał ważniejsze sprawy na głowie bo przecież wkrótce ślub miał się odbyć jego własny. Nie zważając na stan zdrowia załatwiał wszystkie potrzebne formalności a że było ich sporo nie miał czasu położyć się do łóżka. Dopadły go powikłania na tyle poważnie, że zamiast na ślubnym kobiercu stanąć z narzeczoną ona stała nad jego grobem zapalając świeczki. 

Tyle.

 

Nie wolno lekceważyć żadnej choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 

Wszystkie badania na temat masek jakie do tej pory były przeprowadzone, nie wykazały jakiejkolwiek skuteczności, czy ochrony przed wirusem tak corony jak i każdym innym.

Amerykańskie CDC przeprowadziło badania w tej materii w zeszłym roku na przestrzeni 8 miesięcy pod kontem zapobiegania Covid. Oczywiście one również nie potwierdziły skuteczności noszenia masek. Nawet jeden z ekspertów naszego rządu przyznaje, że noszenie masek na dworze jest bez sensu. ( nie będę wklejał wywiady dla RMFFM, kto chce może sobie znaleźć)

Maseczki mogą być, co najwyżej uznane jako zabobon, który ma odstraszyć złe moce, duchy, czy gusła.

 

Każdy robi jak chce, nosi lub nie. Jednak rozsiewanie kłamliwych informacji powinno być punktowane za każdym razem.

Mecze w Rosji Koncerty na Białorusi Pałowanie w Polsce

Dla czego tam wirus poszedł na urlop?

Oni żyją normalnie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
22 godziny temu, Gość w kość napisał:

bill murray smile GIF by Sky

rozumiem,

ale nie nudzi Cię to?

Zdecydowanie nie  :)

Nie widzę sensu aby udawać kogoś innego dla niby "atrakcji" ?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Profesor Rutkowski przytacza dane na temat śmiertelności poszczepiennej wśród polaków - odpowiedź pana Bartosza Sawłowskiego, z upoważnienia Ministra Zdrowia, z Departamentu Analiz i Strategii z dnia 9.04 2021:

 

Test dodatni na obecność wirusa SarsCov2 stwierdzono u 37323 polaków zaszczepionych przeciw Covid.

1670 zaszczepionych osób zmarło

1399 po przyjęciu pierwszej dawki

271 po przyjęciu drugiej dawki

Jeżeli dochodzi do zgonów 14 dni po zaszczepieniu się, to jest obowiązek prawny do zastanowienia się, czy nie jest to powiązane ze szczepieniem ponieważ okres obserwacji obejmuje ten termin. ( przypomnę, że każdy kto miał zrobiony pozytywny test na Coronowirusa i zmarł w ciągu miesiąca od niego traktowany jest jako śmierć z Covid i jest podawany w statystykach bez żadnych dodatkowych analiz)

temat jest poruszany od 11 min w radiu Wnet

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1

W piątek się zaczipuje o ile dobrze pójdzie. 

Liczę po tym na liczne kontakty z cywilizacjami pozaziemskimi. 

Oby tylko Bill G nie podsłuchiwał o czym gadamy, bo pewnie się zaświeci mu kontrolka że następny obiekt na łączach. Mam nadzieję na brak innych poszczepuennych atrakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Krzysiek1 napisał:

W piątek się zaczipuje o ile dobrze pójdzie. 

Liczę po tym na liczne kontakty z cywilizacjami pozaziemskimi. 

Oby tylko Bill G nie podsłuchiwał o czym gadamy, bo pewnie się zaświeci mu kontrolka że następny obiekt na łączach. Mam nadzieję na brak innych poszczepuennych atrakcji.

Słyszałam że możesz teraz odbierać Internet bez routera i fale radiowe bez radia. Masz radio w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
logik
16 godzin temu, alan napisał:

Profesor Rutkowski przytacza dane na temat śmiertelności poszczepiennej wśród polaków - odpowiedź pana Bartosza Sawłowskiego, z upoważnienia Ministra Zdrowia, z Departamentu Analiz i Strategii z dnia 9.04 2021:

 

Test dodatni na obecność wirusa SarsCov2 stwierdzono u 37323 polaków zaszczepionych przeciw Covid.

1670 zaszczepionych osób zmarło

1399 po przyjęciu pierwszej dawki

271 po przyjęciu drugiej dawki

Jeżeli dochodzi do zgonów 14 dni po zaszczepieniu się, to jest obowiązek prawny do zastanowienia się, czy nie jest to powiązane ze szczepieniem ponieważ okres obserwacji obejmuje ten termin. ( przypomnę, że każdy kto miał zrobiony pozytywny test na Coronowirusa i zmarł w ciągu miesiąca od niego traktowany jest jako śmierć z Covid i jest podawany w statystykach bez żadnych dodatkowych analiz)

temat jest poruszany od 11 min w radiu Wnet

 

 

 

 To szokujące . Z tych liczb podanych przez Ministerstwo Zdrowia z 9 kwietnia wynika, że wśród zaszczepionych a później zarażonych jest około 3  razy więcej zgonów niż u tych, co się nie szczepili !
To po co ludzie się szczepią ?

Przypominają mi się z pamięci liczby z większych zakażeń nie szczepionych , jakie miały wcześniej miejsce : 

było ok 35 tyś zarażonych ale  tylko od 600 do 800 zgonów

Tu widać że zgonów u zaszczepionych jest 3 razy więcej, przy podobnej liczbie zainfekowanych. 

Z tego wynika, że szczepienie osłabia organizm a nawet zwiększa ilość zgonów.


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

U mnie wdrażają program szczepień w pracy. Zapisałam się tylko nie wiem jaka szczepionke mi zaoferuja i mam nadzieję że nie Astrę. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
logik
54 minuty temu, Arkina napisał:

U mnie wdrażają program szczepień w pracy. Zapisałam się tylko nie wiem jaka szczepionke mi zaoferuja i mam nadzieję że nie Astrę. 

Dziewczyno broń się przed szczepionką jak tylko możesz. W grudniu będzie już wiadomo wszystko. Ty jeszcze jesteś młoda, mogłabyś jeszcze  mieć zdrowe dzieci.

Po co tobie ryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 godzinę temu, Arkina napisał:

U mnie wdrażają program szczepień w pracy. Zapisałam się tylko nie wiem jaka szczepionke mi zaoferuja i mam nadzieję że nie Astrę. 

mnie byłoby wszystko jedno ale i tak przechorowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 minut temu, ddt60 napisał:

mnie byłoby wszystko jedno ale i tak przechorowałem

Tylko ze wiesz mówią że odpornosc nie jest wieczna. Skusiłabym się zbadać ile mam przeciwciał ale to ponad 100 zł a z drugiej strony tylko 100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
3 godziny temu, Arkina napisał:

Tylko ze wiesz mówią że odpornosc nie jest wieczna. Skusiłabym się zbadać ile mam przeciwciał ale to ponad 100 zł a z drugiej strony tylko 100.

chorowałaś także?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

chorowałaś także?

Hmmm, tak. Niedawno pisałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
12 godzin temu, Arkina napisał:

Hmmm, tak. Niedawno pisałam. 

uff , przepraszam, że nie pamiętałem. To chyba szczepienie nie jest takie istotne nie powinnaś zachorować. Ewentualnie niech sprawdzą ci rentgen płuc. Ja z dużym lękiem miałem ostatnio zrobiony ale wszystko ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
34 minuty temu, ddt60 napisał:

uff , przepraszam, że nie pamiętałem. To chyba szczepienie nie jest takie istotne nie powinnaś zachorować. Ewentualnie niech sprawdzą ci rentgen płuc. Ja z dużym lękiem miałem ostatnio zrobiony ale wszystko ok

Tylko ze ja już pół roku temu przechodziłam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
4 minuty temu, Arkina napisał:

Tylko ze ja już pół roku temu przechodziłam. 

ja w zasadzie też w grudniu a rentgen miałem dopiero teraz

Dnia 19.04.2021 o 17:23, alan napisał:

Profesor Rutkowski

 

jeśli dobrze kojarzę to mówisz o emerytowanym kierowniku kliniki chorób nerek z Gdańska?  Jeśli tak to chyba nie jest to ekspert w dziedzinie covid?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
59 minut temu, alan napisał:

Nie

onkolog? To też się na covid nie zna z całym szacunkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
guardian

Dziwna sprawa, że w latach poprzednich nikt z rządowej agencji nie rozpaczał w TV nad ofiarami gryp sezonowych jakie co roku nawiedzały kraj . Liczby zgonów nikt nie cytował . Teraz kiedy ludność została pozbawiona dostępu do antybiotyków, jest wmawiana szczepionka jako jedyne panaceum oraz wściekła nagonka pod strzykawkę.
Szczepionka mocno już nieaktualna bo obecnie w kraju panuję covid21 - brytyjski, na którego szczepionki nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
54 minuty temu, guardian napisał:

 Teraz kiedy ludność została pozbawiona dostępu do antybiotyków, jest wmawiana szczepionka jako jedyne panaceum oraz wściekła nagonka pod strzykawkę.
Szczepionka mocno już nieaktualna bo obecnie w kraju panuję covid21 - brytyjski, na którego szczepionki nie ma.

Po raz n-ty w tym temacie, zbitka antyszczepionkowych idiotyzmów. Przypadek?

 

Według Amerykanów*  ponad 90% antyszczepionkowych treści w Internecie generowane jest przez boty i trolle opłacane przez Rosję.

 

To jest wojna biologiczna z Zachodem.

 

*raport American Journal of Public Health

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kruk

Na początku roku na salonach w Brukseli, mówiono o nas Polakach jako królikach doświadczalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 661
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinks
      Popatrz na swoje Kochanie. Też masz wąskie🙂  Poza tym pisałaś trzy lata temu, że musisz znać kogoś trzy lata na forum, żeby go zaprosić, a ja pisałam, że trzeba dodać jeszcze moje trzy🙂 No i jesteśmy umówione na starość by zabijać (z litości) nieożenionych Panów... Arszenikiem.  Pamiętasz?😄
    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...