Skocz do zawartości


Dżulia

Śmierć, a co dalej?

Polecane posty

nieznajoma

Dusze czyśćcowe
Powracam teraz do tego strasznego miejsca, w którym się znajdowałam, na skraju tej okropnej przepaści. Musicie wiedzieć, że byłam bezbożnicą, w praktyce – ateistką. Nie wierzyłam już w istnienie diabła, a nawet – w istnienie Boga.

W tych okolicznościach, zaczęłam krzyczeć: „O wy, biedne dusze czyśćcowe, proszę was, wyciągnijcie mnie stąd, wydostańcie mnie. Proszę, pomóżcie mi!” Gdy tak krzyczałam, przepełnił mnie dotkliwy ból. Wówczas zauważyłam, jak miliony, wiele milionów ludzi płakało i szlochało. Ujrzałam nagle, że były tu niezliczone rzesze ludzi młodych, przede wszystkim młodych – wszyscy pośród niewymownych cierpień. Pojęłam, że w tym strasznym miejscu, w tym bagnie pełnym nienawiści i cierpienia zgrzytali zębami, i wydawali z siebie takie ryki i wrzaski z bólu, że przyprawiało mnie to o dreszcze, czego nigdy nie zapomnę... .
- z zapisków Glorii Polo, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania

Sądzę, że po śmierci nie ma nic. Nie wiem, co miałoby być, by było jakkolwiek logicznie opisane.

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Jeżeli po śmierci nie ma nic, to jaki sens ma życie? 

Spoiler

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
1 godzinę temu, Mptiness napisał:

Jeżeli po śmierci nie ma nic, to jaki sens ma życie? 

 

Taki, że jak już ktoś nas zdecydował przyprowadzić na świat, to trzeba to życie przeżyć. W miarę możliwości najlepiej jak się da. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Według Pisma Świętego czyśćca nie ma, co oznacza, że trzeba zapracować tu i teraz na swoje zbawienie. Jak myślicie dlaczego KK naucza inaczej i kogo tak naprawdę wspiera w swojej nauce.

Pismo mówi nam, że Bóg dał nam Dech i to nie tylko ludziom, ale wszystkim stworzeniom na ziemi. Po śmierci Dech wraca do Boga, a my umieramy i nigdzie nie jesteśmy, nigdzie nie przebywamy. Jesteśmy całkowicie martwi, aż do Sadu  Ostatecznego kiedy to na polecenie Boga zmartwychwstaniemy.

Jeżeli widzimy kogokolwiek jako tzw. duchy to nie są to nasi bliscy, czy znajomi którzy nas odwiedzają po śmierci tylko demony przybierające ich postać. Są zwiedzeniem i trzeba na nie bardzo uważać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 19.08.2019 o 11:50, alan napisał:

Jeżeli widzimy kogokolwiek jako tzw. duchy to nie są to nasi bliscy, czy znajomi którzy nas odwiedzają po śmierci tylko demony przybierające ich postać. Są zwiedzeniem i trzeba na nie bardzo uważać

A skąd demony czerpią wizerunki tych co zmarli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
14 godzin temu, Dżiulia napisał:

A skąd demony czerpią wizerunki tych co zmarli?

Z nas, naszych emocji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
6 godzin temu, alan napisał:

Z nas, naszych emocji

Ale zmarli nie mają emocji...tak myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Dżiulia napisał:

Ale zmarli nie mają emocji...tak myślę.

emocje osób żywych, zmarli nie żyją i tak jak piszesz nie mają emocji. Jedyna emocja to bycie sztywnym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
10 minut temu, alan napisał:

emocje osób żywych, zmarli nie żyją i tak jak piszesz nie mają emocji. Jedyna emocja to bycie sztywnym ;)

Nie, nie to nie tak.

Żywy człowiek ma emocje i pomijam jakie, a jak ni stąd ni zowąd staje przed nim obraz zmarłego, to demon zna wszystkich bliskich i dalszych żywej osoby? To jakimi emocjami się kieruje skoro żywy człowiek przed zobaczeniem i w czasie widzenia zmarłego nie miał i ma emocji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 minuty temu, Dżiulia napisał:

Nie, nie to nie tak.

Żywy człowiek ma emocje i pomijam jakie, a jak ni stąd ni zowąd staje przed nim obraz zmarłego, to demon zna wszystkich bliskich i dalszych żywej osoby? To jakimi emocjami się kieruje skoro żywy człowiek przed zobaczeniem i w czasie widzenia zmarłego nie miał i ma emocji.

demon zna osobę, którą wykorzystuje w swoich celach. Demony to upadłe anioły i mają swój cel. Mają też duże możliwości i małe ograniczenia w przeciwieństwie do człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, alan napisał:

demon zna osobę, którą wykorzystuje w swoich celach.

Musiałby ją opętać, w przeciwnym razie chyba niewiele jest w stanie zrobić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 minutę temu, alan napisał:

demon zna osobę, którą wykorzystuje w swoich celach. Demony to upadłe anioły i mają swój cel. Mają też duże możliwości i małe ograniczenia w przeciwieństwie do człowieka.

Wykorzystuje?

Zmarłą czy żywą?

A wizerunek? 

Cosik ta Twoja koncepcja szwankuje.

 

Człowiek jest silny (nie każdy oczywiście) i potrafi przeciwstawić się złu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Mptiness napisał:

Musiałby ją opętać, w przeciwnym razie chyba niewiele jest w stanie zrobić. 

Może zwieść

1 minutę temu, Dżiulia napisał:

Wykorzystuje?

Zmarłą czy żywą?

A wizerunek? 

Cosik ta Twoja koncepcja szwankuje.

 

Człowiek jest silny (nie każdy oczywiście) i potrafi przeciwstawić się złu.

 

Żywą

Masz racje człowiek potrafi przeciwstawić się złu. Jednak nie zawsze i nie przez całe życie nawet ten silny. Nie każdy jest silny i z takimi jest znacznie łatwiej. Człowiek potrafi też upaść tak jak anioł.

 To nie jest moja koncepcja. Pismo Św. informuje nas, że po śmierci nic nie ma aż do sadu ostatecznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
3 minuty temu, alan napisał:

Może zwieść

Dla mnie temat demonów jest chyba tym najbardziej niezrozumiałym. Kiedyś wzięłam udział w spotkaniu z egzorcystą, bo miałam nadzieję, że coś mi się rozjaśni. Niestety dostarczyłam sobie jeszcze więcej wątpliwości niż miałam. Nawet nie mam pewności czy jest życie po śmierci. Niby człowiek wierzy, a jednak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 minut temu, alan napisał:

Może zwieść

Żywą

Masz racje człowiek potrafi przeciwstawić się złu. Jednak nie zawsze i nie przez całe życie nawet ten silny. Nie każdy jest silny i z takimi jest znacznie łatwiej. Człowiek potrafi też upaść tak jak anioł.

 To nie jest moja koncepcja. Pismo Św. informuje nas, że po śmierci nic nie ma aż do sadu ostatecznego

Masz rację, ale ad Informacji P. Św. na które się powołujesz to już racji nie masz.

Ja tam byłam i widziałam ludzi zmarłych i to nie były demony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
7 minut temu, Mptiness napisał:

Dla mnie temat demonów jest chyba tym najbardziej niezrozumiałym. Kiedyś wzięłam udział w spotkaniu z egzorcystą, bo miałam nadzieję, że coś mi się rozjaśni

 

Co religia, to obyczaj, że tak powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 minut temu, Mptiness napisał:

Dla mnie temat demonów jest chyba tym najbardziej niezrozumiałym. Kiedyś wzięłam udział w spotkaniu z egzorcystą, bo miałam nadzieję, że coś mi się rozjaśni. Niestety dostarczyłam sobie jeszcze więcej wątpliwości niż miałam. Nawet nie mam pewności czy jest życie po śmierci. Niby człowiek wierzy, a jednak..

Nie ma życia po śmierci. Umieramy i jesteśmy martwi, aż do Sądu Ostatecznego kiedy zostaniemy wskrzeszeni.

 

10 minut temu, Dżiulia napisał:

Masz rację, ale ad Informacji P. Św. na które się powołujesz to już racji nie masz.

Ja tam byłam i widziałam ludzi zmarłych i to nie były demony.

Skąd wiesz, że nie były to demony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, alan napisał:

Nie ma życia po śmierci. Umieramy i jesteśmy martwi, aż do Sądu Ostatecznego kiedy zostaniemy wskrzeszeni.

Ciało umiera, a co dzieje się z duszą do momentu tego Sądu Ostatecznego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 godzin temu, Mptiness napisał:

Ciało umiera, a co dzieje się z duszą do momentu tego Sądu Ostatecznego?

Wraca do Boga. Tak naprawdę w prawidłowym tłumaczeniu to jest dech, a nie dusza

Edytowano przez alan
B

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

  Dnia 29.08.2019 o 23:05, Mptiness napisał:

Ciało umiera, a co dzieje się z duszą do momentu tego Sądu Ostatecznego?

Dnia 30.08.2019 o 07:21, alan napisał:

Wraca do Boga. Tak naprawdę w prawidłowym tłumaczeniu to jest dech, a nie dusza

Poco Osąd Ostateczny skoro duszę/dech wg Ciebie są u Boga.

Wg tego moje rozumowanie; że ani zbawienie, ani Sąd Ostateczny nie jest potrzebny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Jeśli człowiek umrze przed czasem wyznaczonym przez Boga (wypadek, choroba), to czasami do czasu właściwej daty, musi przebywać na ziemi w świecie snów i wiedzie tam życie podobnie jak na ziemi. Może odwiedzać swych żyjących przyjaciół i krewnych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, Itaka napisał:

Jeśli człowiek umrze przed czasem wyznaczonym przez Boga (wypadek, choroba), to czasami do czasu właściwej daty, musi przebywać na ziemi w świecie snów i wiedzie tam życie podobnie jak na ziemi. Może odwiedzać swych żyjących przyjaciół i krewnych. 

Wiesz, mnie się wydaje, że obojętnie jaka jest przyczyna śmierci to nie jest śmierć przed czasem wyznaczonym przez Boga...to jest wyznaczony czas.

Słyszałam, że człowiek, który jest mocno związany/przywiązany do dóbr na Ziemi, to jego dusza zawiesza się w drodze do przeznaczonego miejsca, stąd może nawiedzać różne osoby.

Jeśli człowiek obieca, że po śmierci coś zrobi to faktycznie jak umrze to wykonuje, przykład;

Pewna osoba pożyczyła pieniądze i nie zdążyła oddać, bo zmarła, ale te pieniądze miała przygotowane do oddania. Po śmierci przyszła do swojej bliskiej osoby i powiedziała gdzie są pieniądze i jaką kwotę i komu trzeba oddać, a resztę przekazać żebrzącym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka
Dnia 31.08.2019 o 21:52, Dżiulia napisał:

Wiesz, mnie się wydaje, że obojętnie jaka jest przyczyna śmierci to nie jest śmierć przed czasem wyznaczonym przez Boga...to jest wyznaczony czas.

Słyszałam, że człowiek, który jest mocno związany/przywiązany do dóbr na Ziemi, to jego dusza zawiesza się w drodze do przeznaczonego miejsca, stąd może nawiedzać różne osoby.

Jeśli człowiek obieca, że po śmierci coś zrobi to faktycznie jak umrze to wykonuje, przykład;

Pewna osoba pożyczyła pieniądze i nie zdążyła oddać, bo zmarła, ale te pieniądze miała przygotowane do oddania. Po śmierci przyszła do swojej bliskiej osoby i powiedziała gdzie są pieniądze i jaką kwotę i komu trzeba oddać, a resztę przekazać żebrzącym.

Nie masz racji, gdyż wiele tragedii śmierci i kalectwa dzieją się z powodu niedbałości albo pijaństwa kierowców. Nie sądzisz chyba, że Bóg dopuszcza kogoś pijanego za kierownicę by zakończył jakiemuś pieszemu życie?

Ja miałem sąsiada , który zmarł i jeszcze przez pół roku spotykałem go w świecie snów i zapraszał mnie do domu gdzie jego żona częstowała mnie obiadem.  Ale jak jego żona zmarła to skończyły  się sny i obiadki.

Domyślam się, że do nieba małżeństwa wpuszczają  parami, nie osobno.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 31.08.2019 o 11:48, Dżiulia napisał:

  Dnia 29.08.2019 o 23:05, Mptiness napisał:

Ciało umiera, a co dzieje się z duszą do momentu tego Sądu Ostatecznego?

Poco Osąd Ostateczny skoro duszę/dech wg Ciebie są u Boga.

Wg tego moje rozumowanie; że ani zbawienie, ani Sąd Ostateczny nie jest potrzebny.

 

Dusza/Dech to jest czynnik życia. Nie jest naszą własnością tylko Boga. Dostajemy tu i teraz aby żyć. Po śmierci tracimy. Dusza nie zawiera nas. My to tylko ciało.

 

 

(Odpowiedziałem już wcześniej ale widzę, że gdzieś wcięło moją odpowiedź)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...