Skocz do zawartości


Nomada

Porozmawiajmy o zdrowiu : )

Polecane posty

Nomada

Węgiel aktywny.

Węgiel drzewny aktywowany to jeden z najprostszych naturalnych preparatów leczniczych. Wykazuje on wprost niewiarygodne zdolności absorbcyjne, dlatego jego głównym zastosowaniem jest szybka pomoc przy zatruciach pokarmowych – również tych spowodowanych przez niektóre leki. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że węgiel pomaga szybko zatrzymać procesy chorobowe we wczesnych stadiach infekcji wirusowych i bakteryjnych. Jest także zbawienny w leczeniu źle gojących się ran.

Surowcem, z którego się go otrzymuje, jest (jak sama nazwa wskazuje) drewno (lub łupiny orzecha kokosowego). Proces polega na wypalaniu ich w wysokiej temperaturze (600–900°C). Aktywacja zaś polega na zwiększeniu powierzchni absorbcyjnej węgla poprzez poddanie go działaniu pary wodnej lub odpowiednich kwasów. W wyniku tego 1 g węgla aktywnego ma powierzchnię absorbcyjną co najmniej 1000 m2. „British Journal of Clinical Pharmacology” przytacza badania, według których 50 g węgla aktywowanego posiada powierzchnię absorbcyjną równą powierzchni 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich! Przyznacie, że to brzmi niewiarygadnie. A jednak!

Potężny filtr

Co oznacza dla nas ta potężna zdolność absorpcji? A to, że wraz z jego właściwościami adsorbcyjnymi (zdolność wiązania substancji) węgiel w naszym przewodzie pokarmowym wiąże i pochłania wszelkie napotkane substancje. Jeśli zapewnimy podczas jego spożywania odpowiednie ilości wody, to węgiel wraz z uwięzionymi w jego strukturach m.in. patogenami zostanie szybko wydalony wraz z kałem z naszego organizmu. Węgiel bowiem nie wchłania się, a działa niczym wycior, który czyści lufę broni z pozostałości spalonego prochu (proszę wybaczyć mi dosadne porównanie). Dlatego jest on pierwszą pomocą (również na oddziałach SOR) przy pewnego rodzaju zatruciach np.: lekami przeciwbólowymi, antydepresantami, bakteriami i toksynami zawartymi w nieświeżej żywności. Nie wolno go jednak stosować przy zatruciach alkoholowych, zatruciach cyjankami lub wybielaczami.

Węgiel aktywny nie dość, że wiąże i absorbuje toksyny, to jeszcze przez pewien czas po spożyciu działa osłonowo na błonę śluzową dróg pokarmowych. Nie wolno go jednak przyjmować bezustannie, ponieważ absorbuje on również soki pokarmowe, makro- i mikroelementy oraz pożyteczne bakterie żyjące w naszych jelitach. Dlatego po stosowaniu węgla zaleca się przyjmowanie dobrych probiotyków w celu odbudowy naszego mikrobiomu jelitowego.

Pierwsza pomoc przy wirusach

Leczenie węglem infekcji wirusowych przy pierwszych ich objawach od dawna propaguje dr Jerzy Jaśkowski. Rzeczywiście, przyjęcie kilku 3-gramowych dawek węgla w odstępach jednogodzinowych spowoduje absorbcję chorobotwórczych intruzów i ich wydalenie z ustroju, co pomoże naszemu organizmowi szybko uporać się z infekcją.

Węgiel na rany

Węgiel jako element opatrunku znany był już w starożytności. Do tej pory w ten sposób stosują go australijscy Aborygeni oraz rdzenni mieszkańcy obu Ameryk, Afrykanie oraz Eskimosi (z tym że ci ostatni pozyskują go ze zwęglonych kości zwierząt). Węgiel zaaplikowany na krwawiące rany absorbuje toksyny mogące być źródłem zakażenia. Z tego też powodu był i jest stosowany na ukąszenia jadowitych pająków, węży czy skorpionów. Indiańscy szamani używają węgla również jako antidotum na niektóre trujące rośliny.

Węgiel jako kosmetyk

Choć może zabrzmieć to dziwnie, to węgiel jest coraz częściej wykorzystywany w preparatach kosmetycznych. Świetnie sprawdza się w pastach do zębów, ponieważ wykazuje delikatne działanie ścierne i wybielające. Na dodatek przywraca w jamie ustnej równowagę mikrobiologiczną. No i nie zaszkodzi nikomu, jeśli przydarzy się go połknąć. Węgiel stosuje się także w szamponach dla osób ze skłonnością do łojotoku. Dodawanie węgla do innych kosmetyków (mydła, peelingi itp.) według mnie jest już bardziej chwytem marketingowym niż wykorzystaniem jego leczniczych właściwości.

Ze względu na silne właściwości adsorbcyjne i absorbcyjne węgla nie powinno się go przyjmować ani 2 godziny przed posiłkami, ani 2 godziny po posiłkach i wzięciu leków. Przeciwwskazaniem jest też niedrożność jelit, bóle brzucha niewiadomego pochodzenia, zapalenie okrężnicy oraz stany z zaburzeniem świadomości. Pamiętać należy przy suplementacji węglem o zwiększonej w tym czasie podaży wody oraz o stosowaniu probiotyków po zakończonej kuracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nomada

Rozmaryn lubię, ale w połączeniu z karmelizowaną gruszka na pizzy działa jak afrodyzjak (przynajmniej na mnie ;) )

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
31 minut temu, Nomada napisał:

Rozmaryn lubię, ale w połączeniu z karmelizowaną gruszka na pizzy działa jak afrodyzjak (przynajmniej na mnie ;) )

 

 

A ja lubię jak mi w zęby na włazi prażony sezam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 20.01.2026 o 19:30, KapitanJackSparrow napisał:

A ja lubię jak mi w zęby na włazi prażony sezam

Na zdrowie- białko, błonnik, witaminy -A, E, z grupy B oraz minerały -wapń, magnez, cynk :  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Eukaliptus

 

Jakimi właściwościami leczniczymi wyróżnia się eukaliptus?

Właściwości lecznicze eukaliptusa zapewniają mu szerokie spektrum zastosowania. Wśród najbardziej charakterystycznych właściwości eukaliptusa wymienia się działanie przeciwdrobnoustrojowe – przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze (wobec dermatofitów, grzybów nitkowatych i włóknistych) i przeciwpasożytnicze. Ponadto eukaliptus działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i antyoksydacyjnie. Zapewnia też działanie rozluźniające, sekretolityczne, wykrztuśne i antyseptyczne, przyspiesza proces gojenia i regeneracji skóry. Stosowany w aromaterapii szczególnie polecany jest dla osób zmagających się ze spadkiem nastroju i stanami depresyjnymi, gdyż poprawia koncentrację, orzeźwia i relaksuje. Niewiele osób o tym wie, ale inhalacje z eukaliptusa pomagają także łagodzić objawy alergii sezonowej.

Jak widać, właściwości lecznicze eukaliptusa są całkiem rozległe, dlatego też często wykorzystuje się go w wielu różnych produktach leczniczych i kosmetycznych. Zawierają go zarówno leki na katar i leki na zatoki, jak i preparaty na łupież, maści na bolące i napięte mięśnie oraz kosmetyki do pielęgnacji ciała i kosmetyki do higieny jamy ustnej (pasty i płyny do płukania). Oto 10 przykładów na to, że preparaty zawierające olejek eukaliptusowy powinny się znaleźć w każdym domu:

1. Oczyszcza zatoki i łagodzi objawy kataru

Leki na katar zawierające wyciąg z eukaliptusa lub olejek eukaliptusowy sprawdzą się w przypadku objawów kataru i zapalenia zatok. Pomogą zwalczyć odpowiedzialne za te dolegliwości drobnoustroje i zmniejszą stan zapalny. Leki na przeziębienie i katar z eukaliptusem (np. spraye do nosa) oferuje każda apteka internetowa. Rekomendowane są też inhalacje z olejku eukaliptusowego – wystarczy kilka kropli dodać do miseczki z gorącą wodą i wdychać ulatniającą się parę.

2. Przynosi ulgę w bólu gardła

Zastosowanie eukaliptusa jest polecane również w przypadku bólu gardła. Ziołowe pastylki do ssania z olejkiem eukaliptusowym pomogą złagodzić podrażnienie śluzówki jamy ustnej i gardła oraz zmniejszyć dolegliwości bólowe. Kilka kropli olejku warto też rozcieńczyć w ciepłej wodzie i taką mieszanką płukać bolące gardło.

3. Działa antyseptycznie i przeciwzapalnie na skórę

Osoby, które nie są zadowolone ze stanu swojej skóry ze względu na pojawiające się zmiany trądzikowe, powinny do codziennej rutyny pielęgnacyjnej wprowadzić preparaty na trądzik zawierające olejek eukaliptusowy (np. naturalne hydrolaty). Działają one antybakteryjnie, pomagają zmniejszać stan zapalny i wspierają gojenie się wyprysków.

4. Łagodzi bóle mięśniowe

Olejek eukaliptusowy jest składnikiem wielu maści rozgrzewających stosowanych w przypadku bólu, zmęczenia i napięcia mięśni. Preparaty z eukaliptusem warto aplikować w przypadku nadwerężeń, skurczów i skręceń. Jego rozluźniające i przeciwbólowe działanie szybko przyniesie ulgę. Można go też stosować na bóle stawów i bóle reumatyczne.

5. Ułatwia oddychanie i działa wykrztuśnie

Wspomniane wcześniej inhalacje z olejkiem eukaliptusowym wskazane są nie tylko przy katarze, ale i w przypadku utrudnionego oddychania wynikającego z infekcji dolnych dróg oddechowych. Substancje czynne zawarte w eukaliptusie pomogą upłynnić wydzielinę i ułatwią jej odkrztuszanie. Polecany jest także syrop na kaszel z olejkiem eukaliptusowym. W celu ułatwienia oddychania można też stosować maści do nacierania klatki piersiowej zawierające wyciąg z eukaliptusa.

6. Pomaga w walce z łupieżem

Eukaliptus działa przeciwgrzybiczo, jest bardzo skuteczny w zwalczaniu grzybów odpowiedzialnych za powstawanie łupieżu, tym samym jest on częstym składnikiem w szamponach przeciwłupieżowych. Oprócz tego, że pomaga on wyeliminować przyczynę problemu, to również łagodzi uczucie swędzenia i łuszczenia się skóry głowy. Jeśli chodzi o problemy w obrębie włosów i skóry głowy, to warto wiedzieć, że eukaliptol skutecznie zwalcza wszawicę!

7. Przyspiesza gojenie opryszczki

Wyciąg z eukaliptusa działa regenerująco i wspomaga procesy gojenia się ran, dodatkowo wykazuje właściwości przeciwwirusowe. Z tych powodów z powodzeniem zastępuje leki na opryszczkę. Zawarte w nim garbniki pomagają leczyć nie tylko opryszczkę, ale i np. liszaje oraz drobne ranki i skaleczenia. Wystarczy odrobinę rozcieńczonego olejku nanieść na zmianę.

8. Głęboko oczyszcza skórę twarzy

Po eukaliptus chętnie sięgają producenci kosmetyków i nie są to tylko preparaty na łupież i preparaty na trądzik! Wśród substancji znajdujących się w olejku eukaliptusowym są składniki o działaniu odświeżającym, antyoksydacyjnym i nawilżającym, stąd też liczne kosmetyki do pielęgnacji ciała – zwłaszcza przeznaczone do oczyszczania skóry – zawierają wyciąg z eukaliptusa. Jego niesamowity zapach działa rozluźniająco, więc często można go spotkać w olejkach i płynach do kąpieli. W pielęgnacji skóry twarzy eukaliptus sprawdzi się najlepiej dla cery tłustej i mieszanej, a także dojrzałej.

9. Ułatwia zasypianie

Rozluźniające, odprężające, kojące, relaksujące i uspokajające właściwości eukaliptusa można wykorzystywać w stanach zwiększonego napięcia nerwowego i wynikających z nich problemów ze snem. Kilka kropli olejku warto dodać do wieczornej kąpieli, do kominka zapachowego lub bezpośrednio na poduszkę. Można również zaparzyć herbatkę eukaliptusową, która jest do kupienia w aptece internetowej.

10. Łagodzi objawy poparzenia

Eukaliptus działa chłodząco, odświeżająco, łagodząco i przeciwzapalnie, polecany jest więc w przypadku oparzeń skóry, również oparzeń słonecznych. Zmniejsza ból i zaczerwienienie, dodatkowo przyspiesza gojenie skóry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Od siebie zostawię Aloes, pięknie rośnie na parapecie w kuchni ; ) Mam uczulenie na nikiel, reakcja alergiczna występuje natychmiast po zetknięciu ze skórą, aloes świetnie sobie z tym radzi.

 

ALOES I KOSMETYKI – POŁĄCZENIE IDEALNE

Wydaje się, że trudno przecenić znaczenie aloesu w kosmetologii. Należy podkreślić, że świetnie się on sprawdza w pielęgnacji cery trądzikowej i wrażliwej, a preparaty na jego bazie to środki oczyszczające, ściągające i nawilżające. W związku z tym aloes wykorzystywany jest również w pielęgnacji włosów i skóry głowy, a także w minimalizowaniu skutków oparzeń. Niewątpliwie popularność tej rośliny w kosmetyce wzięła się z jej fantastycznego wpływu na skórę – aloes pomaga w dostarczaniu tlenu do komórek, wpływa na zwiększenie ilości kolagenu i elastyny, a do tego łagodzi zmiany powstałe choćby po ukąszeniu owadów. Dlatego na drogeryjnych półkach pełno jest kosmetyków zawierających aloes, bądź też czystych żeli aloesowych. Na pewno można je z powodzeniem włączyć do pielęgnacji twarzy i ciała na szerszą skalę. W efekcie aloes nawilży, zregeneruje, ochroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, poprawi mikrokrążenie, a do tego opóźni procesy starzenia. Z pewnością aloes to roślinne cudo, które można wykorzystać na wiele sposobów.

NIE ZAPOMINAJMY O WNĘTRZU!

Niewątpliwie większość dobrodziejstw oferowanych nam przez naturę może wesprzeć nasz organizm poprzez działanie od środka. Nie inaczej jest z aloesem. Niewątpliwie zarówno picie soku z aloesu, jak też przyjmowanie doustnych preparatów zawierających wyciąg z tej rośliny niesie ze sobą szereg pozytywów. Z pewnością są to lepsze zdrowie, samopoczucie czy też zapobieganie niektórym schorzeniom. Oprócz tego śmiało można stwierdzić, że aloes ma wpływ na funkcjonowanie niemal każdego układu narządów w naszym ciele:

wspomaga walkę z zaparciami,

usuwa toksyny i wspomaga utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej w jelicie grubym,

usprawnia metabolizm kwasów tłuszczowych,

działa ochronnie na wątrobę,

miąższ aloesowy wykorzystuje się w leczeniu zakażeń helicobacter pylori, choroby Leśniowskiego-Crohna czy zespołu jelita wrażliwego,

bierze udział w regulacji gospodarki cukrowej,

wykazuje działanie przeciwnowotworowe,

łagodzi objawy bólowe stawów i mięśni.

Kończąc trzeba jeszcze wspomnieć, że regularne spożywanie soku z aloesu wspomaga odporność, łagodzi stany zapalne oraz regeneruje tkanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

@Nomada 👋oklaski👋

 

Imponujące, prawda? Chociaż na eukaliptus trzeba uważać, w dużych dawkach może być halucynogenny ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Oregano, czyli lebiodka pospolita.

W przypadku oregano, właściwości przeciwgrzybicze są jednym z ważnych atutów pomocnych w walce z kropidlakiem, kandydozą czy gronkowcem złocistym; dzięki temu można również walczyć np. ze świądem skóry, a nawet przyspieszyć proces gojenia się ran (skaleczeń itp.).

Przyjmuje się również, że oregano ma cenne właściwości, które pozwalają używać tego zioła podczas terapii probiotycznej. Dzięki takim składnikom jak np. fenole (tymol, karwakrol) można wykorzystywać omawiane rozwiązanie w ramach leczenia problemów zdrowotnych w obszarze układu pokarmowego - jesteśmy w stanie dzięki oregano np. przywrócić pożądany stan floty bakteryjnej w jelitach.

Oprócz tego stosowanie olejku eterycznego z tego zioła jest pomocne podczas leczenia chorób układu oddechowego (w tym np. zatorów płucnych) oraz układu trawiennego.

Nie powinno się ignorować faktu, że - oprócz cennych właściwości przeciwutleniających oraz przeciwzapalnych - oregano jest również dobrym źródłem takich związków mineralnych i innych składników jak między innymi:

witaminy, w tym w szczególności witaminy: A, C, E oraz K,

mangan (Mn),

magnez (Mg),

wapń (Ca),

potas (K),

żelazo (Fe).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Bazylia

Jest dla mnie zbyt aromatyczna (świeża), suszoną bardzo lubię.

Korzyści zdrowotne bazylii

Bazylia jest nie tylko smacznym dodatkiem do wielu potraw, ale również oferuje szereg korzyści zdrowotnych dzięki zawartości różnych składników odżywczych i związków roślinnych.

Właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne: bazylia zawiera związki, takie jak eugenol, który ma silne właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Może to pomóc w ochronie przed różnymi infekcjami i stanami zapalnymi.

Wsparcie dla układu sercowo-naczyniowego: bazylia jest bogata w witaminę K, która jest niezbędna dla krzepnięcia krwi i ogólnego zdrowia układu sercowo-naczyniowego.

Wsparcie układu odpornościowego: antyoksydanty i związki przeciwzapalne w bazylii mogą pomóc wzmocnić układ odpornościowy i chronić organizm przed szkodliwymi wolnymi rodnikami.

Wsparcie dla zdrowia skóry: dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym i przeciwutleniającym, bazylia może pomóc w poprawie zdrowia skóry, zwalczając trądzik i oznaki starzenia.

Wsparcie dla zdrowia układu pokarmowego: bazylia może pomóc w łagodzeniu niektórych dolegliwości trawienne, takich jak niestrawność, wzdęcia i zaparcia.

Wsparcie zdrowia kostnego: bazylia jest źródłem wapnia, co jest niezbędne dla zdrowia kostnego.

Wsparcie dla zdrowia oczu: bazylia jest bogata w witaminę A, która jest kluczowa dla zdrowia oczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Sosna na zdrowie

Zastosowanie lecznicze sosny nikogo nie dziwi. Każdy z nas widział nie jeden lek w aptece zawierający ten składnik. Nasze babcie stosowały ją, walcząc z typowym przeziębieniem czy kaszlem. Na szczęście wracamy do metod naturalnych, które są bezpieczne dla zdrowia, smaczne, pachnące, a co najważniejsze skuteczne. Igły sosnowe są darmowe, wystarczy przejść się na spacer do lasu.

Warto wiedzieć, że igły zawierają sole mineralne, garbniki i flawonoidy. Składnik ten jest bardzo silnym antyoksydantem, co oznacza, że skutecznie zwalcza wolne rodniki, które przyczynią się do szybszego starzenia się komórek i powstawania zmarszczek. Inaczej mówiąc – regularne picie naparów z sosny spowalnia starzenie się skóry. Jest to ważne dla kobiet, które nie chcą, aby na ich twarzy zbyt szybko robiły się zmarszczki. Co więcej – 50 g igliwia pokrywa 100 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę C.

Dzięki dużej zawartości wyżej wymienionych składników, produkty z sosny sprawdzają się w leczeniu: 

infekcji górnych dróg oddechowych

przeziębienia

stanów zapalnych zatok

zapalenia oskrzeli

zatrzymanie wydalania moczu

zaburzenie krążenia krwi

kataru

łuszczycy skóry głowy

Produkty te mają właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, wykrztuśne, rozkurczowe. Herbaty powinny spróbować osoby cierpiące na chroniczne przemęczenie - dodaje energii, a nawet zapobiega zmęczeniu. Szpilki zawierają również lepiącą się maź, czyli żywicę, i kilka rodzajów kwasów. Są ponadto źródłem minerałów, fitoestrogenów i bioflawonoidów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Cebula!

 

Właściwości cebuli w skrócie:

Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą.

Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru.

Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować.

Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli.

Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi.

Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn.

Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych.

Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić.

Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia.

Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku.

Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny.

Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Imbir

 

Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia.

Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru

Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne.

Imbir a układ trawienny i nudności

Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka.

Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia.

Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu

Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana.

Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy.

Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi

Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%.

Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę.

Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony

W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach.

Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni.

Jak stosować imbir i na co uważać

Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 614
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Hej w czwartek    Muszę trochę wyhamować w tę gołoledź     Skubas poszczuł singlem w 2025 i ... cicho sza póki co, więc dziś wrócę do ostatniego albumu     
    • LadyTiger
      Tak, czekamy jak będzie premierem, to dopiero będzie update
    • Vitalinka
      ...i leżę cicho, cicho przy Twym boku, godzina mija za godziną...
    • Vitalinka
      No teoretycznie tak, ale namaszczenie chorych biorą ludzie w stanie terminalnym, raczej nikt nie bierze go ot tak, by mieć potem siłę na śluby🙂 No chyba, że ktoś ma np. guza mózgu, jest młody i idzie "pod nóż" to wtedy tak, może wziąć ostatnie namaszczenie przy tak poważnej operacji, a potem ją przejść wyzdrowieć i brać ślub.🙂 Najlepiej w takim renesansowym kościółku z pięknym jasnym wnętrzem, albo w średniowiecznej katedrze...albo....ach rozmarzyłam się😉😄
    • BuddyNig
      Fajna ta zielona.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...