Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

la primavera

Z kompotem. Truskawki z rabarbarem. Trochę cukru. Woda. Oczywiście z własnej rozlewni ta woda. Krystaliczna, zimna, głębinowa. Prosto z piwnicy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Czas na Gofra
example123
Dnia 16.06.2019 o 21:53, BrakLoginu napisał:

Taaa, a reszta się nie załapie? :P 

Nie widzę przeciwskazań :D oćta syćkie hej @Zizi chyba wyczułaś, ze @BrakLoginu ma cykorię na fruwanie :P

 

@Rutlawski zdróweczka i szybko wracaj, mam nadzieję, ze to tylko wyrostek :) albo wrastający paznokieć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 17.06.2019 o 16:39, Rutlawski napisał:

Jak dobrze, że Dionizemu już jest lepiej.

Jutro z kolei ja mam operacje. Powodzenia życzcie.

Powodzenia U mnie wszystko wraca do normy choć właściwie to jest tak znaczna poprawa ze sam nie mogę uwierzyć w to co widzę. U Ciebie Rutlawski na pewno też wszystko będzie miało pomyślny przebieg tylko że obawy zawsze istnieją. No tak. Mądrale teraz zer mnie ale nie tak dawno sam sie telepkałem

8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No i jak somsiadko @Zizi bierzemy ją z tym kompotem na hamaczek? Zimna woda ochłody nam doda :D

Może nie zimna a chłodna woda jest w basenie także trzeba tylko zrobić chlup xD

1 godzinę temu, example123 napisał:

Nie widzę przeciwskazań :D oćta syćkie hej @Zizi chyba wyczułaś, ze @BrakLoginu ma cykorię na fruwanie :P

 

@Rutlawski zdróweczka i szybko wracaj, mam nadzieję, ze to tylko wyrostek :) albo wrastający paznokieć ;)

Witaj Aniołku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
19 minut temu, Dionizy napisał:

U mnie wszystko wraca do normy choć właściwie to jest tak znaczna poprawa ze sam nie mogę uwierzyć w to co widzę.

Bardzo się cieszę. Zdrowiej spokojnie i nie przemęczaj się jeszcze, choć tak miło Cię znowu tutaj widywać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Przed chwilą, aliada napisał:

Bardzo się cieszę. Zdrowiej spokojnie i nie przemęczaj się jeszcze, choć tak miło Cię znowu tutaj widywać.

 

Myślę że będę tu częstym bywalcem Miło Cię widzieć Aliado Bardzo miło Zastanawiałem sie czy mnie poznasz odmienionego po zabiegu ale widzę ze tak bo przecież zmiana zaszła tylko gdzieś tam w głębi oka a przecież Ty nie chcesz w nie wpatrzyć sie tak głęboko odwracając wstydliwie twarz w stronę kwitnących jaśminów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Widzisz więcej, niż by się wydawało. :] Skąd byś wiedział, że przede mną stoi wazonik (a właściwie dzbanuszek na śmietankę do kawy...) z gałązką jaśminu zerwanego po drodze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

To tylko przeczucie U mnie w ogrodzie zakwitł teraz potężny jaśmin rozsiewając białe płatki i zapach od którego kręci się w głowie a myśli? Nie wiem czy chciałabyś je znać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, example123 napisał:

@Zizi chyba wyczułaś, ze @BrakLoginu ma cykorię na fruwanie :P

Nie prawda <zaprzeczył oburzony> :P 

44 minuty temu, Dionizy napisał:

Może nie zimna a chłodna woda jest w basenie także trzeba tylko zrobić chlup xD

Trzeba by było się zanurzyć, bo wytrzymać czasami nie idzie w te upały.

 

Cieszę się @Dionizy, że wracasz do nas i do formy :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 minuty temu, Dionizy napisał:

To tylko przeczucie U mnie w ogrodzie zakwitł teraz potężny jaśmin rozsiewając białe płatki i zapach od którego kręci się w głowie a myśli? Nie wiem czy chciałabyś je znać ?

Teraz wiem, że zdrowiejesz naprawdę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
6 minut temu, aliada napisał:

Teraz wiem, że zdrowiejesz naprawdę. :)

Nie wiem czy wskazane jest dla mnie teraz przebywanie w tak ponętnym i urodziwym towarzystwie bo muszę dbać o skoki ciśnienia czyli żadnego dźwigania schylania nerwów itd Sex też jest na liście zakazów. xD Nie wiem jak z myślami bo wyczuwając zmysłowe kobiety zdaje się ze trochę barometr zasuwa do góry

 

 

 

Witaj BL Miło Cie  widzieć

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Dionizy napisał:

Witaj BL Miło Cie  widzieć

Ostatnie słowo takie na czasie i jakże wymowne. Fajnie jest Ciebie znowu czytać i widać, że jesteś bardzo pogodny. Zdrowiej, bo ponoć okowita się robi :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ostatnie słowo takie na czasie i jakże wymowne. Fajnie jest Ciebie znowu czytać i widać, że jesteś bardzo pogodny. Zdrowiej, bo ponoć okowita się robi :D 

Wszystko przebiega zgodnie z rozpiską która dostałem w klinice czyli należy się cieszyć i wierzyć że będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Dionizy napisał:

Wszystko przebiega zgodnie z rozpiską która dostałem w klinice czyli należy się cieszyć i wierzyć że będzie dobrze.

Jakby było coś nie tak, to raczej od razu, by wyszło, widać wykonali kawał dobrej roboty. Dobrze, że się stosujesz do wytycznych :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
10 godzin temu, Dionizy napisał:

Wszystko przebiega zgodnie z rozpiską która dostałem w klinice czyli należy się cieszyć i wierzyć że będzie dobrze.

A nie mówiłam?! :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Kochać mi się chce. ?. To chyba wina tej pogody i pory roku. Dziewczyny lekko poubierane chodzą tu i tam pokazując swe uroki jak zachętę? Czy raczej podpuchę bo jak zbliża się juz ta dobra pora uciekają każda gdzieś do swojego pokoju zamykając za sobą drzwi na klucz. Był dziś u mnie znajomy jeszcze ze szkolnych lat. Nie widzieliśmy się bardzo długo bo życie nas gdzieś pędziło w całkiem inne sprawy i strony. Przyjechał z Ełku w odwiedziny do swojej siostry i tak plątając się wczesnym porankiem po  dawno nie odwiedzanych uliczkach przechodził u mnie pod domem. Poznałem go od razu. Zaprosiłem. Usiedliśmy w chłodnej zacienionej części ogrodu  przy dzbanku wody z listkami świeżej mięty i kilkoma plastrami cytryny. Opowiedział mi swoje życie przez te wszystkie lata niewidzenia. Pierwszy syn urodził mu się z zespołem Dauna Potem urodził się drugi. Zdrowy. Kupili tam na jakiejś zapadłej wsi dom remontowali potem ten wypadek o którym w zeszlym roku wspominała TV. Rozbity autobus wycieczkowy z uczniami jednej ze szkól i ich opiekunami. Zginęła w nim. Młodszy syn też. Dwa lata temu zmarł tez ten starszy, chory. Sprzedał wyremontowany dom, wynajmuje małe mieszkanie. Nie widzi już sensu dalszego robienia czegokolwiek. Wysłuchałem jego słów w milczeniu. Zdaje sie ze miałem taki obowiązek bo przecież przez kilka lat siedzieliśmy dosłownie w jednej ławce. Albo miałem takie złudzenie albo faktycznie rozkwitnięte obficie róże powoli pochylały sie coraz głębiej słuchając jego słów. Pomyślałem sobie że jednak ja jestem bardzo wredny. Paskudny egocentryczny wstręciuch. Przecież ja mam swoje dzieci ktore pomimo tego że też mają swoje wady ale są kochające i w sumie zawsze mogę na nie liczyć. Teraz mam już całkiem dobrych wnuków. Mam swoją Ukochaną dla której jestem ważny swój dom, ogród, jakieś cele i motywy a mimo to ciągle szukam w tym wszystkim dziury budując jakieś przekonanie o własnym pechu i kłopotach.

 

Czerwiec chce uciec od narzekań na to i tamto

rozsypując barwy lata na parkowe rabaty

Popatrz! Innym też sie nie układa

A czas ucieka czy chcemy czy nie

Lato

Da się przeżyć  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
15 minut temu, Dionizy napisał:

Piszcie trochę ☮️

Chyba nikogo nie ma z tych których lubisz poczytać. :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, Dionizy napisał:

☮️Piszcie trochę ☮️

"Trochę". Napisałem :D Prawda, że ładnie? :P 

Coś chata mniej żyje, ale myślę, że jest to spowodowane głównie rozleniwieniem przez taką a nie inną pogodę, która też chyba sprawia, że ludzie bardziej korzystają z uroków życia :) 

Trzeba ich trochę przyciągnąć i rozruszać. Próbowałem ściągnąć @Radunia na zapach świeżej szarlotki, ale chyba jej się detektor powonienia zepsuł :) @Zizi tylko się czai, kiedy Henryk się pojawi ? 
@omam już chyba bolą ręce od tego okładanie biczem. 
@example123 różdżkę trzeba zabrać, to częściej tutaj będzie wchodzić :D @Enigma dba o tajemnicę, więc woli się nie rozpisywać, bo to za duże ryzyko, @Jacekz wszystko skrzętnie notuje  czasem ją rozgryzie, a ona tego, by właśnie chciała uniknąć :) @słoneczna, by tu zajrzała częściej, ale to tak promienna dziewczyna, ale boi się, że  stopimy w jej promieniach :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
9 minut temu, BrakLoginu napisał:

 @Enigma dba o tajemnicę, więc woli się nie rozpisywać, bo to za duże ryzyko, 

Dzień dobry :) To powiem Wam w tajemnicy, że nie rogryzłam jeszcze tematu, ale jeśli to poezja, to mogę co najwyżej jadłem się zająć i takie napoje serwować, by języki Wam rozwiązać. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Enigma napisał:

mogę co najwyżej jadłem się zająć i takie napoje serwować, by języki Wam rozwiązać.

W takim razie zamawiam chateau z borowikami i chciałbym to popić guinessem :P 

A co do samej idei tego tematu, to nie temat, to wspólna nastrojona chata :) Tu każdy ma coś do zrobienia i żyjemy w jednym gospodarstwie, Ty już się sama do pichcenia i polewania wyrwałaś, więc masz co robić :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

W takim razie zamawiam chateau z borowikami i chciałbym to popić guinessem :P 

Hehe, a co to jest? :D Nic z tego serwuję tylko dania regionalne. Co złowisz to usmażę, co upolujesz to przyrządzę :P

7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ty już się sama do pichcenia i polewania wyrwałaś, więc masz co robić :P 

No to się wrobiłam :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Enigma napisał:

Hehe, a co to jest? :D

Widać braki w rodzimej ambitnej kinematografii. Naczelnik więzienia, gdzie mieli osadzić Jurka Kilera takie cuda jadał, aż go komisarz Ryba nie wydał :P
W takim razie nic mi nie pozostało innego jak brać wędkę, łuk i na polowanie iść :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

W takim razie nic mi nie pozostało innego jak brać wędkę, łuk i na polowanie iść :D

Może jakąś sympatyczną sarenkę upolujesz, albo złotą rybkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...