Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Zuzia

Organy oddychające zachwycające, bez konieczności poprawek.

Druga opcja - nie pada, ale przewiało trochę i jest przyjemniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Zizi napisał:

Organy oddychające zachwycające

Normalnie powinienem poprosić o dowód, bo ze mnie taki niedowiarek, ale uwierzę Tobie na słowo :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
29 minut temu, BrakLoginu napisał:

Normalnie powinienem poprosić o dowód, bo ze mnie taki niedowiarek, ale uwierzę Tobie na słowo :D 

A tam, tak mi się tylko zrymowało  :D bo z rymowanek prosto tu przyszłam ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Zizi napisał:

Primavera też na urlopie?

Pewnie tak, wiesz, to taka nasza burżujka, która ma własną rozlewnię wody, więc kto jej zabroni latać prywatnym samolotem to tu to tam na wczasy parę razy w roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
16 minut temu, BrakLoginu napisał:

 nasza burżujka,

Lubisz ożywać tego słowa ;)

Myślę że my tu wszyscy podobny status mamy, no może poza jednym wyjątkiem ;)

lepiej sytuowanym

Zresztą czy to ważne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Zizi napisał:

Lubisz ożywać tego słowa ;)

Jak mniemam, to masz też swoje ulubione słówko :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Jak mniemam, to masz też swoje ulubione słówko :D 

Tak, aczkolwiek zamierzam się z tym pilnować :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Zizi napisał:

Tak, aczkolwiek zamierzam się z tym pilnować :D

Azaliż czy się może żalisz, że być może od jutra zaczniesz się pilnować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Azaliż czy się może żalisz, że być może od jutra zaczniesz się pilnować?

Kończ Waść, wstydu oszczędź...   :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 13.06.2019 o 08:58, Zizi napisał:

Dzisiaj jest czym oddychać

041.gif041.gif041.gif

 

O ile posiada się odpowiedni rozmiar bo przy moim minus jeden klata może slożyć jako np miejsce na spunacze biurowe . Mam zakaz wszelkiej aktywnosci i zaczyna mi sie z tym nudzic. Nie rob tego. Nie rob tamtego. Cholerka.  Narobiłaś sobie trochę szkody w ogrodzie przez niedowidzenie. Miałem zrobić tydzień temu oprysk róż przed chorobami grzybowym. W instrukcji było napisane ze to na 15 litrów roztworu ja przeczytałem 1,5 litra. Sporo roślin nie przeżyli mojej pomyłki. 

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

O @Dionizy jak miło Cię widzieć Dyziaczku :* jak się czujesz?

 

 

Edytowano przez example123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 godziny temu, example123 napisał:

O @Dionizy jak miło Cię widzieć Dyziaczku :* jak się czujesz?

 

 

Witaj Aniołku. Samopoczucie ok tyle ze muszę prowadzić oszczędny tryb życia. Bez obciążeń i emocji. Nie mogę też przesilac wzroku. Nie wiem jak będzie  z czytaniem z monitora bo z fona jest trochę kiepsko. Zobaczę. Jak będzie w miarę dobrze to może wieczorem trochę przeglądam po kontach. Dobrze że mogę trochę morsowac i robię to prawie codziennie. Przed zabiegiem miałem takie myśli że coś tracę teraz wiem że będzie lepiej i to znacznie niż było wcześniej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
46 minut temu, Dionizy napisał:

Przed zabiegiem miałem takie myśli że coś tracę teraz wiem że będzie lepiej i to znacznie niż było wcześniej 

Fajnie, że powoli wracasz do nas. Oszczędzaj się przez ten pierwszy najważniejszy okres. Niech się wszystko zagoi i unormuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
55 minut temu, Dionizy napisał:

z czytaniem z monitora

Zawsze w Windowsie można zwiększyć czytelność czcionki i do tego zainstalować F.lux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Rawik napisał:

do tego zainstalować F.lux

Korzystałem kiedyś, całkiem fajne narzędzie zwłaszcza gdy ma się monitor blisko okna, to w słoneczne dni daje radę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Korzystałem kiedyś, całkiem fajne narzędzie zwłaszcza gdy ma się monitor blisko okna, to w słoneczne dni daje radę :)

Dyziakowi w tym momencie to może sporo pomóc, bo pewnie światło niebieskie go wali po oczach i pewnie też denerwuje :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

..A co do F.luxa to się zastanawiam czy lepszy on na oczy czy też wystarczy np, w Win.10 włączyć wyświetlanie nocne i regulować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, Jacekz napisał:

..A co do F.luxa to się zastanawiam czy lepszy on na oczy czy też wystarczy np, w Win.10 włączyć wyświetlanie nocne i regulować..

Też tak można (tak samo macOS ma podobną funkcję), ale wiem że Dyziu ma Win 7, a jak wiemy Win 7 nie ma tej funkcji w standardzie :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Łojciec Wam da gadanie o technicznych sprawach w jego temacie! Zaraz pójdziecie do kąta :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Niedziela przyszła tak nagle. Tzn niby zwyczajnie przebiegły kolejne dni tygodnia od poprzedniej niedzieli ale ja mam złudzenie ze jakoś tak szybko. Laze po izbach rozglądam się szukam zmian. Zawsze pachniało cynamonem z szarlotki Zizi teraz jakoś tak brak tego zapachu. Może trzeba poczekać jak dojrzeja antonowki? No dobrze no ale gdyby dziewczyny upieklyby jakieś drożdżowe z rabarbarem albo truskawkami i domowego ogrody byłoby miło. Miło ze Rawik się kręci tu i tam u ze go widać bo bardzo przywiazalem się do Niego. Bili tez się spisuje wzorowo. Chyba w końcu dorósł do funkcji opiekuna całego stada rozkapryszonych osobników. Jak przez sen widziałem Aniołka Stała pod ścianą otulina w ta swoją nadmierną wrażliwość i niewiarygodnie błękitnym oczami wpatrywala się we mnie.hmmm czyżby jeszcze pamientala tamten wieczór zapombienia sprzed roku? Nie wiem. Pomyślałem że przy następnej okazji zapytań się jej o to. Jjeszcze potrzebuje kilku dni by dojść do lepszej formy i przypatrzec się wszystkim szczegolom i napisać o nich. Już znika krew z oczu i ustępuje opuchlizna. Codziennie kilka minut spędzam w lodowatej wodzie uspokajajjac organizm i to przyynisi efekty tylko że w Podgornej temperatura wzrosła do 6 stopni co nie jest zbyt dobre.lepsze było tradycyjne 3. Dobrego popołudnia. Dziękuję Wam Wszystkiim. Styliści się dla mnie bardzo ważni 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, Dionizy napisał:

Bili tez się spisuje wzorowo. Chyba w końcu dorósł do funkcji opiekuna całego stada rozkapryszonych osobników.

Dyzio, ja jako "ogarniacz" tych hałaśliwych dzieciaków? Prędzej @omam BiczŁomenka i jej lasso da radę to ogarnąć :D

13 minut temu, Dionizy napisał:

Już znika krew z oczu i ustępuje opuchlizna. Codziennie kilka minut spędzam w lodowatej wodzie uspokajajjac organizm i to przyynisi efekty tylko że w Podgornej temperatura wzrosła do 6 stopni co nie jest zbyt dobre.lepsze było tradycyjne 3.

I to są dobre wieści, na które tutaj czekaliśmy! :) Wylecz się, bo dzień "Okowity" się zbliża, więc dbaj o wątrobę, bo tym razem straszę Cię przy świadkach, no chyba, że lekarze zabronią Ci wypić, to więcej dla mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

@BrakLoginu nie strasz @Dionizy  bo schowa wszystko i co?
 Dyziaczku ja właśnie planuję zrobić taką ciut nietradycyjną szarlotkę :P i będzie znów pachniało w całym domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 143
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
    • KapitanJackSparrow
      👍 Znam, można powiedzieć że to mój ziomal
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie wiem, niby skąd mam wiedzieć. Lecz myślę, patrząc na Panią, którą nam zaprezentowałeś, że byłaby to kobieta z większą klasą, taka której roznegliżowane zdjęcia nie latały by w sieci... I na pewno bez wąsów jak Twoja wybranka(🤭), być może nie z tak dużym nosem i blisko niego osadzonymi oczami i trzema piórkami zamiast włosów (no, ale to kwestia gustu więc nie wiem), a na pewno bez wielkich męskich stóp. Jeśli już musi nie mieć majtek to powinna mieć spódniczkę do kolana, bluzkę okrywającą ramiona, pończochy samonośne zamiast tych dziwnych pończoszko-skarpetek, no i szpilki. Tak myślę. Kolor lakieru do paznokci też nie jest ładny, ani jeden ani drugi, tak jaki makijaż.
    • Vitalinka
      Dokładnie tak. Nienawidzę.
    • la primavera
      ,,Butelki zwrotne " Józef to emerytowany nauczyciel który nie potrafi usiedzieć w domu. Chce być ciągle aktywny i mieć kontakt z ludźmi więc szuka dodatkowej pracy. I tak trafia do marketu gdzie zajmuje się odbieraniem butelek zwrotnych. Łatwo nawiązuje kontakt  ze współpracownikami  jak i klientami sklepu,  angażuje się w ich życie,doradza, swata, przynosi zakupy, załatwia lekarza... W domu czeka żona, która wolałaby,  żeby Józef siedział na kanapie i czytał książki ale on nie czuje się gotowy na taki odpoczynek. Ma jeszcze całkiem mlode marzenia i ani myśli wieść nudne życie starego człowieka.    Film w utrzymany w lekkim tonie, z humorem podchodzi do bohaterów.  Początek  trochę niemrawy ale gdy juz Jozef trafia do skupu butelek  to zaczyna się też całkiem fajny film. O tym, że zestarzeć  zawsze się zdąży, więc nie ma co wychodzić temu faktowi naprzeciw i  definiować siebie  poprzez datę urodzenia.     Z tyłu słów o filmie on wyłowil tylko te...czyli jeszcze chłopy nie wyginęły
    • Gość w kość
    • Nafto Chłopiec
      Ale hardcorowa pogoda do biegania 🥶
    • Nafto Chłopiec
      Mateusz Socha.
    • Pieprzna
      Kabaret był zawsze popularniejszy od stand upu. A odkąd wszystkie kabatety liżą dupę Tuskowi, przestałam oglądać.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...