Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Dionizy
4 godziny temu, Mptiness napisał:

Zapatrzyłam się w ogień.. Zawsze marzyłam o kominku w domu, ale niestety nie posiadam. Może kiedyś.

Czemu kiedyś? Przecież tu w naszym domu w chmurach jest kominek a Ty tu mieszkasz razem z nami. Wystarczy tylko zamknąć oczka i bardzo chcieć by poczuć ciepło płynące od wspólnego ognia. Wystarczy tylko chcieć i nie otwierać oczu Nie pytać też na czyim ramieniu wspiera sie Twoja głowa. Po co? Wiem ze wszyscy tu nie są doskonali. Wiem że Bili tak często ma nie domyte ręce a Jacek lepiej by nie zdejmował butów no ale rodziny sie nie wybiera. Nawet tej wirtualnej. Wiesz? Jutro będziemy robić wycinanki bo od czasu gdy nie ma tu Zizi to wszystkie gdzieś poginęły...hmmmm tylko czy to nie były przypadkiem serwetki dziergane na Jej szydełku? Czas wszystko rozmywa. Nawet wspomnienia ale to chyba moja wina bo plątałem sie gdzieś po świecie zamiast pilnować miejsca Pod Wspólnym Dachem. A wiecie ze już mamy karnawal i czas zrobić bal przebierańców? Tak bardzo zawsze chciałem być Napoleonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
15 godzin temu, Dionizy napisał:

Wiem że Bili tak często ma nie domyte ręce

Ale to tylko dlatego, że ciągle coś psujecie i muszę po Was naprawiać różne różności. Zastanawia mnie kto lub co wyrwało drzwi z futryną, te od drewutni?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
42 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Zastanawia mnie kto lub co wyrwało drzwi z futryną, te od drewutni

To mój pies. Już sam nie wiedział, gdzie się schować przed petardami.  W pewnym momencie uznał, że właśnie tam będzie bezpiecznie, oparł się o drzwi, a że były one zamknięte, a on wystraszony, a ja nie zdążyłam w porę, to  oparł się jeszcze bardziej i wszedł z futryną. 

Może po prostu następne zrób wahadłowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
37 minut temu, la primavera napisał:

Może po prostu następne zrób wahadłowe?

Pomyślałem o obrotowych, ale by się czasem psina zakręciła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nie tylko psina by pobłądziła w drzwiach obrotowych. Ja też niekiedy mam kłopoty z wyjściem we właściwym czasie i w dobrą stronę. A wydaje sie że to takie proste. Takie zwyczajne. No bo czym wielkim jest takie przejście przez drzwi na drugą stronę. Hmmm.. a jeśli ta druga strona jest inną rzeczywistością? Innym światem równoległym gdzie obowiązują inne zasady, inne prawa? Kto to może wiedzieć co kryje się tam za drzwiami. Niby wszystko proste ale czy ktoś patrzył na klamkę z perspektywy podłogi po udanej upitej imprezie? I to wirowanie w takiej chwili choć nie sa to drzwi obrotowe. I ten szum fal w głowie i choroba morska..... ona tu jest i tańczy dla mnie.....brzmi jeszcze pieśń piratów parkietowych.... i te plany połowów i polowań na zwinne łanie.... a teraz ta klamka tak wysoko... a dzwonek jeszcze wyżej.... daj mi chociaż poduszkę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ale się dziś narąbałem :D Trza było towar do kominka uszykować na ten tydzień :D 

comment_l7BAqCzgwfirECpPMuwFUEBs7yNHNsMJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Znowu trochę zaniedbuję nasza chatę a przecież trzeba zrobić jakiś bal bo przecież jest karnawał. Cały zeszły rok trenowałem z Zuzią i Pokachontas sambę na naszym wiejskim sambodromie prawie takim jak ten wzdłuż Copa Cabana w Rio Nasz co prawda jest normalnie na co dzień drogą ze wsi do pastwisk ale to Nasza droga Naszej wsi i Naszej gromady. Rawik kiedyś jak miał wiecej czasu zrobił mi czerwone szpilki ze starych gumofilców po Bilu pomalowanych sprayem więc może czas ich wykorzystać zgodnie z założeniem bo jak kiedyś szedłem w nich do sołectwa wzdłuż drogi asfaltowej  to co chwilę zatrzymywały sie jakieś obce auta z jakimiś ludźmi w turbanach i wołali do siebie wymachując zielonymi papierami z namalowanymi martwymi prezydentami. Dopiero po chwili kapnąłem się że zamiast swoich portek wciągnąłem leginsy tej nowej Maybe czy jakoś tak > Nie wiem kto jej wymyślił takie imię Trzeba będzie zrobić kiedyś chrzest2 i wymyślać jakieś dobre do wysławiania i takie polskie imię. Ale to potem. A wracając a właściwie spieprzając od tych arabów to nic tylko zakochali się w moich niezwykle zgrabnych pośladkach. To nic dziwnego bo i przecież murzyni sie w nich zakochują. 

Kufa. Pojechałem gdzieś na manowce i nie wiem teraz o czym miałem mówić. Acha. O naszym balu karnawałowym. Proponuję by każdy zadeklarował za co sie przebierze potem może focia w pełnym rynsztunku i zaczynamy sie bawić Ja mogę być misiaczkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Proponuję by każdy zadeklarował za co sie przebierze potem może focia w pełnym rynsztunku i zaczynamy sie bawić

No to ja już wybrałem :D 

%C5%9Bmieszny-str%C3%B3j-na-pla%C5%BC%C4

Żeby później nie było, to... precz z rencoma zboczuchy! :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Jak tak na Was patrzę w tych przebraniach..zamiast przebrać się za szejka, indianina, Batmana, Supermana, Ironmana, orła, sokoła, króla to oni się za baby przebierają. Hmmm..komu się chcecie podobać? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 godziny temu, la primavera napisał:

Jak tak na Was patrzę w tych przebraniach..zamiast przebrać się za szejka, indianina, Batmana, Supermana, Ironmana, orła, sokoła, króla to oni się za baby przebierają. Hmmm..komu się chcecie podobać? 

 

Może liczą że Ty wskoczysz męskie ciury 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
16 godzin temu, Dionizy napisał:

czerwone szpilki ze starych gumofilców po Bilu pomalowanych sprayem więc może czas ich wykorzystać zgodnie z założeniem bo jak kiedyś szedłem w nich 

Ty też jesteś w klubie przebierańców. Wygodne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

O kruca bomba jak się tak przebieraJOM to ja już nikogo nie rozpoznam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
28 minut temu, example123 napisał:

 

Cześć. Daaawno Cię nie było. Fajnie że jesteś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, la primavera napisał:

Ty też jesteś w klubie przebierańców. Wygodne?

A Twój strój gdzie?! <oburzony>

7 godzin temu, example123 napisał:

O kruca bomba jak się tak przebieraJOM to ja już nikogo nie rozpoznam ?

My czekamy na Twoje przebranie. Nie ociągać się obywatelko! Tylko nie za Janioła! :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Dionizy napisał:

Nie wiem czy tak może być

Jaki sympatyczny i nastawiony pokojowo misio :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
9 godzin temu, Dionizy napisał:

063JPG_qanppxr.jpg

 

Nie wiem czy tak może być

 

Jakiś Ty fajny!

Misiu się obudził, widać wiosna idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

"Dziś rozbolał misia brzuszek,
Bo to wielki łakomczuszek.
Zjadł już całą czekoladę ,
Potem słoik marmolady.
I do tego dzbanek miodu,
Więc nie cierpiał bez powodu.
Łakomczuszek z tego misia,
Więc nauczkę biedak miał.
Przestał wreszcie się objadać,
O swój brzuszek bardzo dbał."

 

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Misiek zawsze dba o brzuszek

chociaż z niego łakomczuszek

nie je ciastek ni cukierka

nie dla niego bombonierka

Misiek biega duktem z rana

ćwiczy barki i kolana

nie dopuszcza żeby brzuszek

był pulchniutki jak pączuszek

przez to misiu się podoba

wszyscy mówią ze ozdoba

z tego misia dla osady

konkurencja nie da rady

Wszystkie panny go głaskają

co niektórej to za mało

więc przymila się do misia

na kolację prosi dzisiaj

Tam sałata i marchewka

Primavery wody zgrzewka

i pomidor i kapusta

garsć orzechów brana w usta

potem łyk dobrego wina

miły prysznic i pierzyna

pod nią figle i swawole

raz na górze raz na dole

później szybkie pochrapanie

a o świcie?

adidasy i bieganie.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
27 minut temu, Dionizy napisał:

z tego misia dla osady

konkurencja nie da rady

Wszystkie panny go głaskają

I jak tu konkurować z takim Misiem? No nie ma szans :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
53 minuty temu, BrakLoginu napisał:

I jak tu konkurować z takim Misiem? No nie ma szans :)

Po prostu Miśter Uniwersum. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, aliada napisał:

Po prostu Miśter Uniwersum. :)

Nawet nie będę zaprzeczał. Z rodziny zdaniem się nie dyskutuje :)
Sama prawda i aż się ciśnie na myśl "wysłać go na jakiś konkursik, czy nie?!" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Misiu atleta

I poeta

Wygląda

jak brązowa bomba

a udaje

że nie je wcale

Tylko zdrowo

-jarzynowo

Bez cukru

pudru

Bez 

białych bez

Mówi

że kilogramy w łóżku gubi

Lecz z kim- nie powie

bo dostanie po głowie

I straci dochodzącą

Kurację Odchudzającą

Ale to się nie liczy

z kim misiu w łóżku ćwiczy

bo i tak wszyscy o tym wiecie

że nasz miś jest najlepszy na świecie.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

To bardzo m iłe i takie łechczące to co napisałaś Primavero.

Wiesz? mam takiego znajomego który ma siostrę o imieniu Weronika. Gdy zwracają sie do niej tak w zwyczajnych codziennych sprawach nazywają ja Werka, Wera. Do czego zmierzam. Nigdy nie powiedziałaś jak masz na imię więc ja drogą dedukcji dochodzę do wniosku ze masz na imię Weronika Pierwsza czyli gdyby tak polaczyć język włoski i potoczny z kotliny jeleniogórskiej to wyszło by tak Pierwsza- Prima       Weronika - Wera gdy połączymy to daje Primawera.. Z tego wniosek że masz na imię Weronika i tak zamierzam się. do Ciebie zwracać Szczególnie że z pewnych względów bardzo lubię to imię bo kojaży mi się tak bardzo blisko i czule 
 A teraz idę do łozka bo jestem bardzo śpiący po tym nieudanym meczu polskich siatkarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 646
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...