Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
25 minut temu, aliada napisał:

Poważnie? Ten wyczekiwany? Może być nawet bez prezentów...

Ten wyczekiwany :) Trzeba tylko odszukać zaginione kajdanki i go przykujemy do kaloryfera na nastroiku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada
36 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ten wyczekiwany :) Trzeba tylko odszukać zaginione kajdanki i go przykujemy do kaloryfera na nastroiku :D

Ciii... Nie strasz, bo się spłoszy.

Marnotrawnych łoćców się wita ucztą, tańcami, szarlotką... :)

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
21 minut temu, aliada napisał:

Ciii... Nie strasz, bo się spłoszy.

Marnotrawnych łoćców się wita ucztą, tańcami, szarlotką... :)

 

No i koniecznie bimber musi być. Trza iść bigosu nagotować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Kufa. A kto ubił uszko u mojego kubeczka? I kto sypia w moim łóżeczku? Dziewucha ale czemu ja o tym nic nie wiem?

 

No tak. Długo mnie tu nie było. Moze zbyt długo i teraz już nie wiem czy jeszcze tu jestem czy już odleciałem gdzieś w inne gwiazdozbiory, Zawsze pociągała mnie ta czwarta planeta za drugą gwiazdą. A tak poważnie to bardzo mi się wszystko pozmieniało i nie wiem czy jeszcze potrafie pisać. Bo przecież nieużywane organa zamierają..... więc moje palce? Zobaczymy. Miało być inaczej a wyszło jak wyszło. Milego wieczoru.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Dobrze, że jesteś, @Dionizy, naprawdę bardzo się cieszę. Jakoś jestem spokojna, że się rozkręcisz z pisaniem,  ale nic na siłę. Najważniejsze, że wróciłeś.

A kubek sam obtłukłeś, nie pamiętasz? Obrywaliśmy czereśnie, a potem uparłeś się wypić kawę na huśtawce... Wieki minęły, nic dziwnego że zapomniałeś.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Cześć Dionizy. Fajnie, że wróciłeś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

No w końcu wilk wrócił z lasu :D Pewnie niektórzy myśleli że to ja byłem winny nieobecności Twojej czy coś :P Fajnie że wróciłeś i być może będziesz tutaj częściej wracał :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Siema Dionizy.

Dobrze Cie czytać. Walnij jakiegoś limeryka na rozruch ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Kochany @Dionizy ja z tego miejsca i myślę, że będę głosem reszty społeczności chciałem Cię serdecznie przywitać po tej rozłące.

chleb-i-s%C3%B3l-bochenek-45835098.jpg

 

Co do samego pisania, to jak chodzi o sam brak praktyki, to wyrobi Cię nasz Master @RAWik. Będzie Twoim trenerem personalnym i gwarantuję, że będziesz szybciej pisał od niejakiego "Mistrza Klawiatury" :D

A coby Ci weny nigdy nie zabrakło, to wysyłam parę najlepszych kurierów:

0002I3NQ46J530QP-C122-F4.jpg

 

z odpowiednim umilaczem i wspomagaczem weny twórczej:

beczki-mini.jpg

 

Mała prośba. Zrób porządki w piwniczce, by pomieścić te skromne dary. Przy odbiorze przelicz, powinno być równe 100 antałków :D Dlaczego masz przeliczyć? Niektórzy narzekali na tych kurierów, że niby brakowało paru sztuk w dostawie. Osobiście w ich wierzę, bo im dobrze z oczu patrzy :)

Mam nadzieję, że się na dłużej zadomowisz i będziesz nas nawiedzał tak często jak się da. W innym przypadku będę zmuszony poszukać tych kajdanków i nie zawaham się ich użyć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Limeryka powiadasz Layne? No czy ja wiem?

Pewien młodzieniec z miasta pod Śnieżką
porzucił auto chciał wszędzie pieszką

przedarte buty

szlak lodem skuty

mimo to chadza z poznaną Czeszką

Może być?

Musiałem jeszcze raz wrócić by usunąć spację przed znakiem zapytania bo za chwilkę dostałbym bęcki od Rawika. A swoja drogą ma on wielką siłe przekonywania bo w szkole często nauczyciele zwracali mi uwagę na wiele niedoskonałości  a on trylko raz i to jak skutecznie. ?.

Witaj Primavero. Zawsze gdy jestem w sklepie jakimś nie koniecznie w Lidlu i widzę wodę z Twojej fabryki to sie uśmiecham. Widzisz to? Prawda że widzisz?

Dziękuje za powitanie BL Nie wiem co? powiedzieć Moze to:

-Cholera!!!!!! posprzątajmy tu bo jeszcze po podłodze walają sie łupiny z jajek wielkanocnych a to Boże Narodzenia za pasem i czas ubierać choinkę i poświęcić karpia!!!1 czy jakoś tak

Miłego dnia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
32 minuty temu, Dionizy napisał:

Może być?

Ujdzie ?

Cześć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
5 godzin temu, Dionizy napisał:

Witaj Primavero. Zawsze gdy jestem w sklepie jakimś nie koniecznie w Lidlu i widzę wodę z Twojej fabryki to sie uśmiecham. Widzisz to? Prawda że widzisz?

Oczywiście, że widzę. Trudno nie zauważyć uśmiechu z taką spacją między jedynkami.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
7 godzin temu, Dionizy napisał:

Musiałem jeszcze raz wrócić by usunąć spację przed znakiem zapytania bo za chwilkę dostałbym bęcki od Rawika.

Nie no już nie grammarnaziuje :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 godzin temu, Dionizy napisał:

Dziękuje za powitanie BL Nie wiem co? powiedzieć Moze to:

-Cholera!!!!!! posprzątajmy tu bo jeszcze po podłodze walają sie łupiny z jajek wielkanocnych a to Boże Narodzenia za pasem i czas ubierać choinkę i poświęcić karpia!!!1 czy jakoś tak

Miłego dnia.

Cały Ty. Nic tylko opieprzać :P 
Ja choinkę na dniach ubiorę, ale nasze panie jakoś się nie biorą za sprzątanie, a główna miotła czyt. @RAW to już w ogóle obibok nad obiboki :D 

11 godzin temu, la primavera napisał:

Trudno nie zauważyć uśmiechu z taką spacją między jedynkami.?

Czyli taki ala Karolak? :) Dobrze, że @Dionizy wrócił, bo mi ubędzie trochę Twoich "uprzejmości" :P 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Ja choinkę na dniach ubiorę,

Może zanim zabierzemy sie za ubieranie choinki to niech te nasze dziewczyny trochę się poubierają bo gdy większosć z nich w tym Zuzia chodzą w samej bieliźnie do południa to ciężko się skoncentrować na czymkolwiek bio w głowie tylko jedne myśli pokudłaczone czy jakos tak.

 

BL Lubię uprzejmości Primci vel Pocachontas Są często miłe i cieplutkie. Często bo nie zawsze Czasem tylko sa uszczypliwe i sarkastyczne. A może to ja je tak odczytuję? Nie wiem. Możliwe. Muszę iśc do ośrodka zdrowia do doktor Petroneli by mi zrobiła USG głowy bo może już tam nie ma musku ? bo mózgu to ja nigdy nie miałem.

 

Dobrego dnia wszystkim

I Rawikowi.

Miło Cie widzieć ale to chyba już mówiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

No cześć @Dionizy nie hajcuj tak do pieca to nie będziemy chodzić takie na pół ubrane ;) Specjalnie to robisz przyznaj się :D

Hej wszystkim Wam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
3 godziny temu, Dionizy napisał:

Czasem tylko sa uszczypliwe i sarkastyczne. 

Najważniejsze,że nie nudne.

Ale to wcale nie ja cię po tyłku szczypię. Pewnie na szczypawicy usiadłeś i biedna ratuje się jak może.

10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

ubędzie trochę Twoich "uprzejmości"
 

Jeszcze zamku nie skończył, a już fochy stroi. Nie wiem, co to będzie jak się kasztelanem ogłosisz

 Jak się mówi do kasztelana? Jaśnie wielmożność?

1 godzinę temu, Zuzia napisał:

Hej wszystkim 

I Tobie też hej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Dionizy napisał:

Muszę iśc do ośrodka zdrowia do doktor Petroneli by mi zrobiła USG głowy bo może już tam nie ma musku ?

Jakiś musk jednak trzeba tam mieć, by takie różne ciekawe teksty pisać.
Co do dziewczyn, to mogą nawet chodzić toples :D 

1 godzinę temu, Zuzia napisał:

Specjalnie to robisz przyznaj się :D

Specjalnie to robi <przyznał za niego> :P Hej Ci :) 

3 minuty temu, la primavera napisał:

Nie wiem, co to będzie jak się kasztelanem ogłosisz

 Jak się mówi do kasztelana? Jaśnie wielmożność?

Oj ja nie godzien :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
14 godzin temu, BrakLoginu napisał:

to już w ogóle obibok nad obiboki :D 

Oj tam cicho xD 

7 godzin temu, Dionizy napisał:

Dobrego dnia wszystkim

I Rawikowi.

Miło Cie widzieć ale to chyba już mówiłem.

A dziękuje i nawzajem :D A to już mówiłeś przed Twoją przewą :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, RAW napisał:

Oj tam cicho xD 

Nie będę cicho! Nie dam sobie zakneblować ust! Nawet śnieg Twoja armatka (bez skojarzeń zboczuchy) robi jakiś za bardzo idealny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Nie będę cicho! Nie dam sobie zakneblować ust! Nawet śnieg Twoja armatka (bez skojarzeń zboczuchy) robi jakiś za bardzo idealny!

Łojciec bo to musi być idealnie wyregulowane, wisz fach w rynku xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, RAW napisał:

Łojciec bo to musi być idealnie wyregulowane, wisz fach w rynku xD 

Widziołeś kurła kiedyś dwa identyczne płatki śniegu? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Widziołeś kurła kiedyś dwa identyczne płatki śniegu? :P

W moich fantazjach owszem :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Mamy w tym roku jakieś kiepskie drewno do kominka. Nie grzeje tak jak zwykle a i temperatura w nocy jakoś dziwnie szybko spada. Nie. Nie to by było zimno bo 20 stopni to nie jest chlód ale dla przyzwyczajonych do 24* dziewczyn to chyba już lodówkowe klimaty. Widać to wyraźnie jak po cichutku pozagląda sie do sypialni dziewczęcych. Nie ma już tych porozkopywanych wdzieków a wszystko jest szczelnie okryte. Kicha. Muszę dziś pojechać do gajowego i zorganizować jakąś dębinę albo suchą buczynę bo trochę szkoda uciekających nieubłaganie porannych widoków. To że Bili łazi rankiem po izbie w swoich rozciągnietych kalesonkach  a Rwik w pidżamie na wzór jednorożca to jakoś mnie nie kręci. 

Za oknem skrzy się szron. Nie chce sie wierzyć że potrafi się w mroźną noc aż tak rozbudować Na karmniku stworzyły się kilkucentymetrowe bryly z ostrych igiełek. Ciekawe czy można sie o nie skaleczyć? Czy są twarde i ostre jak męski upór w dążeniu do celu? A może to tylko pozory srogości jak kobieca odmowa która topnieje od dotyku ciepłej dłoni. Nie będę dotykać tych szronowych igiełek by sprawdzić. Po co. Za chwile zrobi to wschodzące słońce i czas. Czas wszystko zmienia i ucieka. Wykorzystajmy jego obecnosc na naszych zegarach do maksimum by mieć satysfakcję gdy odejdzie. Miłego dnia!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 658
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...