Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Przygnębiony
Mptiness
Dnia 8.01.2020 o 23:20, BrakLoginu napisał:

Żeby później nie było, to... precz z rencoma zboczuchy! :P 

 

Dnia 8.01.2020 o 23:59, Jacekz napisał:

To ja też.Nie będę gorszy.

Nie mam ochoty tańczyć z babkami. A w ogóle co to za towarzystwo co?! Ja tutaj chyba nie pasuję! :D

 

stroj-uczennicy-krata.jpg

 

Dnia 9.01.2020 o 23:53, Dionizy napisał:

Nie wiem czy tak może być

To ja rezerwuję z taniec przytulaniec z Misiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
Mptiness
5 minut temu, RAW napisał:

To ja będę leciał tak

 

Jest!!! Kolejny facet!!! :D No i mam nadzieję, że zaśpiewasz solówkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 12.01.2020 o 00:10, Dionizy napisał:

tak zamierzam się. do Ciebie zwracać

zwracaj sie jak chcesz, byle ładnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
4 godziny temu, la primavera napisał:

zwracaj sie jak chcesz, byle ładnie :)

Dobrze Weroniko. widzisz jak to miło brzmi??

 

Pamiętasz jak pierwszy raz spotkaliśmy się? Wiosna wtedy pstrykała na łąkach stokrotkami i pierwszymi bujnymi mniszkami kradnącymi żółć i złoto grzejącemu coraz mocniej słońcu. Szłaś wtedy ze swoim psem i sztalugami pod pachą na obrzeże lasu by uchwycić ważną zieleń rozlewającą sie na okolicznych brzozach. Co chwilę coś Ci upadało, wyślizgiwało się, gubiło. Moze to teraz dziwnie i głupio zabrzmi ale wtedy cieszyłem sie z Twojej nieporadności bo przecież dzięki niej ja mogłem zaistnieć. Chyba za zbyt szybko schyliłem się po owinięty w brązowy materiał pakunek leżący na drodze u Twoich stóp zdaje się ze były to pędzle bo pies dosć nerwowo na mnie zareagował. A może on był wtedy o mnie zazdrosny? Nie wiem. Potem popatrzyłaś na mnie tymi swoimi głębokimi jak ocean oczami. Spojrzeniem w którym było wszystko. I szalony przylądek Dobrej Nadziei i zastygły flaut Zielonego Przylądka. Wszystko na raz w jednej chwili. Mroźne akweny Grenlandii i żar tropikalnych portów z nocnym szaleństwem w tawernach. Powiedziałbym że masz cudowne oczy ale nie chcę powielać słów które słyszysz zapewne tysiące razy od ludzi których spotykasz codziennie w swojej szarości dni. 

5 godzin temu, Mptiness napisał:

To ja rezerwuję z taniec przytulaniec z Misiem

Nie musisz rezerwować Zwyczajnie powiedz tylko kiedy mam być przygotowany.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
10 godzin temu, Dionizy napisał:

 

Zapamiętałam to trochę inaczej. Ale to nic, bo Twoja wersja podoba mi się bardziej

Czy ciąg dalszy nastąpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, la primavera napisał:

Zapamiętałam to trochę inaczej. Ale to nic, bo Twoja wersja podoba mi się bardziej

Czy ciąg dalszy nastąpi?

A nie obrazisz się jak wszystko wygadam? Muszę znaleźć chwilkę by przeżyć to jeszcze raz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 9.01.2020 o 14:22, la primavera napisał:

Cześć. Daaawno Cię nie było. Fajnie że jesteś. 

Cześć Primciu miło mi, dziękuję dobra kobieto:) nie będę regularnie jak na razie ale będę:)

 

@BrakLoginu  a dlaczego nie za Janioła?a :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, example123 napisał:

nie będę regularnie jak na razie ale będę:)

Witaj Aniele. Miło że będziesz tu bywać może wtedy wrócą chęci bo po powrocie z banicji jakoś nie mogę się na nowo odnaleźć. Chociaż przecież to nie była banicja a raczej chwilowe uśpienie gdzieś na skraju przepaści. Potem lot do niej i nad nią. I wędrówki po niebie z synami Syriusza. Te wydarzenia sprawiły że  zwiędły pióra mych skrzydeł a ja nie wiem jak sprawić by znowu nabrały radości lotu czy też wzlotu .....,, nad poziomy by okiem słońca  ludzkości całe ogromy przeniknąć z końca do końca! ,,,....*** Tak nie wielu tu znajomych twarzy a tak wiele gości Przygnębia mnie to.

 

*** ) to lekka przeróbka ody do młodości Adasia M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
10 godzin temu, example123 napisał:

 będę:)

To najważniejsze? 

Dnia 14.01.2020 o 18:50, Dionizy napisał:

nie obrazisz się jak wszystko wygadam? Muszę znaleźć chwilkę by przeżyć to jeszcze raz 

Ti może lepiej nie, bo czytając Twoje dzisiejsze słowa słyszę w nich  smutny nastrój ( albo mi się wydaje) i  jeszcze powstałoby z tego jakieś ponure opowiadanie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, Dionizy napisał:

Witaj Aniele. Miło że będziesz tu bywać może wtedy wrócą chęci bo po powrocie z banicji jakoś nie mogę się na nowo odnaleźć. (...)

Tak nie wielu tu znajomych twarzy a tak wiele gości Przygnębia mnie to.

Aniołek jak zaczaruje po swojemu, to Cię odgnębi zaraz. :)

Choć trochę przykre, że nie potrafiliśmy tego dotąd zrobić. Widać nie mamy dostatecznej mocy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 13.01.2020 o 17:39, Mptiness napisał:

Nie mam ochoty tańczyć z babkami. A w ogóle co to za towarzystwo co?! Ja tutaj chyba nie pasuję! 

Z taką jak ze zdjęcia chętnie zatańczę :P

6 godzin temu, Dionizy napisał:

Tak nie wielu tu znajomych twarzy a tak wiele gości Przygnębia mnie to.

E tam, by nikogo nie urazić, ale starych wyjadaczy trochę zostało :) Inni bywają jakby przelotem.

16 godzin temu, example123 napisał:

a dlaczego nie za Janioła?a :)

Bo Janiołek to Twój strój cywilno-roboczy, a tutaj każdy ma się za kogoś/coś przebrać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Dnia 16.01.2020 o 15:24, BrakLoginu napisał:

Z taką jak ze zdjęcia chętnie zatańczę :P

Mogę założyć to wdzianko, ale nie wiem czy będzie taki sam efekt. Więc możliwe, że nie zatańczymy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 godzinę temu, Mptiness napisał:

Mogę założyć to wdzianko, ale nie wiem czy będzie taki sam efekt. Więc możliwe, że nie zatańczymy :D

Załóż i pokaż. Ja tam pokazałem moje przebranie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, Dionizy napisał:

Załóż i pokaż. Ja tam pokazałem moje przebranie 

Przyłączam się do petycji i ją podpisywywuję :)

5 godzin temu, Mptiness napisał:

Mogę założyć to wdzianko, ale nie wiem czy będzie taki sam efekt. Więc możliwe, że nie zatańczymy :D

Ja się wręcz obawiam, że będzie o niebo lepszy ten efekt. Najpierw przepadam serce czy wytrzyma ok? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja się wręcz obawiam, że będzie o niebo lepszy ten efekt. Najpierw przepadam serce czy wytrzyma ok? :D

Spokojnie, pierwszą pomoc mam opanowaną do perfekcji. Na żywych istotach ćwiczyłam, więc miejmy nadzieję, że Cię nie uszkodzę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Mptiness napisał:

Spokojnie, pierwszą pomoc mam opanowaną do perfekcji. Na żywych istotach ćwiczyłam, więc miejmy nadzieję, że Cię nie uszkodzę. :D

Wiesz, mi kiedyś znajomi wróżyli 2 śmierci, pierwsza to za kierownicą, a druga.. <wstydnis> więc spoko. Zaryzykuję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
Dnia 18.01.2020 o 08:44, Dionizy napisał:

No i znowu sobota.

tydzień mi gdzieś przepadł

 

Nie przejmuj się jednym tygodniem, mi przepadło parę tygodni.

Zastanawiam się kiedy piszę nową datę. Dziwnie wyglądają te dwie dwudziestki jako rok;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 16.01.2020 o 10:45, aliada napisał:

Aniołek jak zaczaruje po swojemu, to Cię odgnębi zaraz. :)

 

Dyziaczku jeszcze malutką chwileczkę pozwolę Ci być po "tamtej stronie" abyś z całym swoim wdziękiem, gracją i subtelnym polotem mógł rozpieszczać nasze oczy, zmysły i serca. Jeszcze taka chwileczka jest Ci potrzebna, nie więcej ! :) a na samą myśl o tym czego dokonasz aż mi robi się cieplutko na serduchu. Jeśli się lękasz nieco to właśnie ta chwileczka Ciebie "oswoi"- daję Ci ją, całą ?

@BrakLoginu ale ja nie mam innego :D no chyba, ze jaszczurki ;P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, example123 napisał:

@BrakLoginu ale ja nie mam innego :D no chyba, ze jaszczurki ;P 

Może być i jaszczurka, na ten moment nikt jeszcze tego nie wybrał, więc będziesz oryginalna :D

8 godzin temu, Zuzia napisał:

Dziwnie wyglądają te dwie dwudziestki jako rok

Fakt. 2x20-stki, ale nie w roku, to by było miło, wręcz nawet lepsze niż 4 osiemnastki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
22 godziny temu, Zuzia napisał:

Dziwnie wyglądają te dwie dwudziestki jako rok

mnie sie podobają, prościej zapamiętać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
20 godzin temu, la primavera napisał:

mnie sie podobają, prościej zapamiętać

A dla mnie te wszystkie znaki to tylko wesołe dżdżownice rysowane na papierze. Słóza i są niezbędne do wypełniania nimi rubryk na ważnych papierach i dokumentach ale dla mnie nie znaczą zbyt wiele. To tylko rodzaj hieroglifu coś tam znaczący ale bez mojego jakiegoś szczególnego entuzjazmu.  Ja używam innych miar czasu. Np od jednego wyjazdu do Wrocławia do drugiego albo od jednego kochania do kolejnego Od przytulenia do przytulenia itd. Liczenie swoich lat też jest absurdalne bo przecież to takie nijakie .Lepiej kierować się czuciem.  Raz czujemy że jesteśmy starymi zmęczonymi ludźmi by za chwilę stac się rozbrykanym nastolatkiem A ja ostatnio jestem trochę zmęczony tą ciaglą wędrówką po ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 21.01.2020 o 07:54, Dionizy napisał:

Ja używam innych miar czasu

Dionizowy kalendarz. Niezwykły jak i sam autor. 

Dnia 21.01.2020 o 07:54, Dionizy napisał:

A ja ostatnio jestem trochę zmęczony tą ciaglą wędrówką po ziemi.

Przydarza się każdemu. Może spróbuj trochę pobłądzić w chmurach? Unieść się dwa metry nad ziemią, wyjść na drzewo i strzelać z procy do gwiazd, po dachu z kotami spacerować, zaglądać ludziom do okien, wkładać im dobre sny pod poduszki. 

Albo po prostu wyciągnąć baniak i z sąsiadem go opróżnić.

Dnia 21.01.2020 o 07:54, Dionizy napisał:

A dla mnie te wszystkie znaki to tylko wesołe dżdżownice 

Esy floresy? Jak szlaczki w dziecięcym zeszycie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 24.01.2020 o 10:00, la primavera napisał:

Esy floresy? Jak szlaczki w dziecięcym zeszycie. 

Te esy floresy nie tylko bywają w dziecinnych zeszytach. Kiedyś oglądałem film Jest to rzadkość bo nie jestem fanem X Muzy. Był to film produkcji jakiegoś azjatyckiego kraju być może rodem z Bollywood no ale nie o to chodzi. Opisane tam było zycie chłopca który miał potworne kłopoty z nauką czytania czy pisania bo właśnie on widział te wszystkie znaki graficzne jako sznury robaków poruszających się w nie zrozumiały sposób. Potem okazało się że jest to takie ,,skrzywienie,, genetyczne natomiast zamiast umiejętności pisania czy liczenia posiadał on ogromny dar do pędzla czy innych technik artystycznych co stawiało go na piedestale ludzi wybitnych. Tak że te robaczki czasem mogą nie być aż takie złe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 625
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...