Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Przygnębiony
Mptiness
Dnia 8.01.2020 o 23:20, BrakLoginu napisał:

Żeby później nie było, to... precz z rencoma zboczuchy! :P 

 

Dnia 8.01.2020 o 23:59, Jacekz napisał:

To ja też.Nie będę gorszy.

Nie mam ochoty tańczyć z babkami. A w ogóle co to za towarzystwo co?! Ja tutaj chyba nie pasuję! :D

 

stroj-uczennicy-krata.jpg

 

Dnia 9.01.2020 o 23:53, Dionizy napisał:

Nie wiem czy tak może być

To ja rezerwuję z taniec przytulaniec z Misiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
Mptiness
5 minut temu, RAW napisał:

To ja będę leciał tak

 

Jest!!! Kolejny facet!!! :D No i mam nadzieję, że zaśpiewasz solówkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 12.01.2020 o 00:10, Dionizy napisał:

tak zamierzam się. do Ciebie zwracać

zwracaj sie jak chcesz, byle ładnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
4 godziny temu, la primavera napisał:

zwracaj sie jak chcesz, byle ładnie :)

Dobrze Weroniko. widzisz jak to miło brzmi??

 

Pamiętasz jak pierwszy raz spotkaliśmy się? Wiosna wtedy pstrykała na łąkach stokrotkami i pierwszymi bujnymi mniszkami kradnącymi żółć i złoto grzejącemu coraz mocniej słońcu. Szłaś wtedy ze swoim psem i sztalugami pod pachą na obrzeże lasu by uchwycić ważną zieleń rozlewającą sie na okolicznych brzozach. Co chwilę coś Ci upadało, wyślizgiwało się, gubiło. Moze to teraz dziwnie i głupio zabrzmi ale wtedy cieszyłem sie z Twojej nieporadności bo przecież dzięki niej ja mogłem zaistnieć. Chyba za zbyt szybko schyliłem się po owinięty w brązowy materiał pakunek leżący na drodze u Twoich stóp zdaje się ze były to pędzle bo pies dosć nerwowo na mnie zareagował. A może on był wtedy o mnie zazdrosny? Nie wiem. Potem popatrzyłaś na mnie tymi swoimi głębokimi jak ocean oczami. Spojrzeniem w którym było wszystko. I szalony przylądek Dobrej Nadziei i zastygły flaut Zielonego Przylądka. Wszystko na raz w jednej chwili. Mroźne akweny Grenlandii i żar tropikalnych portów z nocnym szaleństwem w tawernach. Powiedziałbym że masz cudowne oczy ale nie chcę powielać słów które słyszysz zapewne tysiące razy od ludzi których spotykasz codziennie w swojej szarości dni. 

5 godzin temu, Mptiness napisał:

To ja rezerwuję z taniec przytulaniec z Misiem

Nie musisz rezerwować Zwyczajnie powiedz tylko kiedy mam być przygotowany.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
10 godzin temu, Dionizy napisał:

 

Zapamiętałam to trochę inaczej. Ale to nic, bo Twoja wersja podoba mi się bardziej

Czy ciąg dalszy nastąpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, la primavera napisał:

Zapamiętałam to trochę inaczej. Ale to nic, bo Twoja wersja podoba mi się bardziej

Czy ciąg dalszy nastąpi?

A nie obrazisz się jak wszystko wygadam? Muszę znaleźć chwilkę by przeżyć to jeszcze raz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 9.01.2020 o 14:22, la primavera napisał:

Cześć. Daaawno Cię nie było. Fajnie że jesteś. 

Cześć Primciu miło mi, dziękuję dobra kobieto:) nie będę regularnie jak na razie ale będę:)

 

@BrakLoginu  a dlaczego nie za Janioła?a :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, example123 napisał:

nie będę regularnie jak na razie ale będę:)

Witaj Aniele. Miło że będziesz tu bywać może wtedy wrócą chęci bo po powrocie z banicji jakoś nie mogę się na nowo odnaleźć. Chociaż przecież to nie była banicja a raczej chwilowe uśpienie gdzieś na skraju przepaści. Potem lot do niej i nad nią. I wędrówki po niebie z synami Syriusza. Te wydarzenia sprawiły że  zwiędły pióra mych skrzydeł a ja nie wiem jak sprawić by znowu nabrały radości lotu czy też wzlotu .....,, nad poziomy by okiem słońca  ludzkości całe ogromy przeniknąć z końca do końca! ,,,....*** Tak nie wielu tu znajomych twarzy a tak wiele gości Przygnębia mnie to.

 

*** ) to lekka przeróbka ody do młodości Adasia M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
10 godzin temu, example123 napisał:

 będę:)

To najważniejsze? 

Dnia 14.01.2020 o 18:50, Dionizy napisał:

nie obrazisz się jak wszystko wygadam? Muszę znaleźć chwilkę by przeżyć to jeszcze raz 

Ti może lepiej nie, bo czytając Twoje dzisiejsze słowa słyszę w nich  smutny nastrój ( albo mi się wydaje) i  jeszcze powstałoby z tego jakieś ponure opowiadanie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, Dionizy napisał:

Witaj Aniele. Miło że będziesz tu bywać może wtedy wrócą chęci bo po powrocie z banicji jakoś nie mogę się na nowo odnaleźć. (...)

Tak nie wielu tu znajomych twarzy a tak wiele gości Przygnębia mnie to.

Aniołek jak zaczaruje po swojemu, to Cię odgnębi zaraz. :)

Choć trochę przykre, że nie potrafiliśmy tego dotąd zrobić. Widać nie mamy dostatecznej mocy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 13.01.2020 o 17:39, Mptiness napisał:

Nie mam ochoty tańczyć z babkami. A w ogóle co to za towarzystwo co?! Ja tutaj chyba nie pasuję! 

Z taką jak ze zdjęcia chętnie zatańczę :P

6 godzin temu, Dionizy napisał:

Tak nie wielu tu znajomych twarzy a tak wiele gości Przygnębia mnie to.

E tam, by nikogo nie urazić, ale starych wyjadaczy trochę zostało :) Inni bywają jakby przelotem.

16 godzin temu, example123 napisał:

a dlaczego nie za Janioła?a :)

Bo Janiołek to Twój strój cywilno-roboczy, a tutaj każdy ma się za kogoś/coś przebrać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Dnia 16.01.2020 o 15:24, BrakLoginu napisał:

Z taką jak ze zdjęcia chętnie zatańczę :P

Mogę założyć to wdzianko, ale nie wiem czy będzie taki sam efekt. Więc możliwe, że nie zatańczymy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 godzinę temu, Mptiness napisał:

Mogę założyć to wdzianko, ale nie wiem czy będzie taki sam efekt. Więc możliwe, że nie zatańczymy :D

Załóż i pokaż. Ja tam pokazałem moje przebranie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, Dionizy napisał:

Załóż i pokaż. Ja tam pokazałem moje przebranie 

Przyłączam się do petycji i ją podpisywywuję :)

5 godzin temu, Mptiness napisał:

Mogę założyć to wdzianko, ale nie wiem czy będzie taki sam efekt. Więc możliwe, że nie zatańczymy :D

Ja się wręcz obawiam, że będzie o niebo lepszy ten efekt. Najpierw przepadam serce czy wytrzyma ok? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja się wręcz obawiam, że będzie o niebo lepszy ten efekt. Najpierw przepadam serce czy wytrzyma ok? :D

Spokojnie, pierwszą pomoc mam opanowaną do perfekcji. Na żywych istotach ćwiczyłam, więc miejmy nadzieję, że Cię nie uszkodzę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Mptiness napisał:

Spokojnie, pierwszą pomoc mam opanowaną do perfekcji. Na żywych istotach ćwiczyłam, więc miejmy nadzieję, że Cię nie uszkodzę. :D

Wiesz, mi kiedyś znajomi wróżyli 2 śmierci, pierwsza to za kierownicą, a druga.. <wstydnis> więc spoko. Zaryzykuję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
Dnia 18.01.2020 o 08:44, Dionizy napisał:

No i znowu sobota.

tydzień mi gdzieś przepadł

 

Nie przejmuj się jednym tygodniem, mi przepadło parę tygodni.

Zastanawiam się kiedy piszę nową datę. Dziwnie wyglądają te dwie dwudziestki jako rok;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 16.01.2020 o 10:45, aliada napisał:

Aniołek jak zaczaruje po swojemu, to Cię odgnębi zaraz. :)

 

Dyziaczku jeszcze malutką chwileczkę pozwolę Ci być po "tamtej stronie" abyś z całym swoim wdziękiem, gracją i subtelnym polotem mógł rozpieszczać nasze oczy, zmysły i serca. Jeszcze taka chwileczka jest Ci potrzebna, nie więcej ! :) a na samą myśl o tym czego dokonasz aż mi robi się cieplutko na serduchu. Jeśli się lękasz nieco to właśnie ta chwileczka Ciebie "oswoi"- daję Ci ją, całą ?

@BrakLoginu ale ja nie mam innego :D no chyba, ze jaszczurki ;P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, example123 napisał:

@BrakLoginu ale ja nie mam innego :D no chyba, ze jaszczurki ;P 

Może być i jaszczurka, na ten moment nikt jeszcze tego nie wybrał, więc będziesz oryginalna :D

8 godzin temu, Zuzia napisał:

Dziwnie wyglądają te dwie dwudziestki jako rok

Fakt. 2x20-stki, ale nie w roku, to by było miło, wręcz nawet lepsze niż 4 osiemnastki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
22 godziny temu, Zuzia napisał:

Dziwnie wyglądają te dwie dwudziestki jako rok

mnie sie podobają, prościej zapamiętać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
20 godzin temu, la primavera napisał:

mnie sie podobają, prościej zapamiętać

A dla mnie te wszystkie znaki to tylko wesołe dżdżownice rysowane na papierze. Słóza i są niezbędne do wypełniania nimi rubryk na ważnych papierach i dokumentach ale dla mnie nie znaczą zbyt wiele. To tylko rodzaj hieroglifu coś tam znaczący ale bez mojego jakiegoś szczególnego entuzjazmu.  Ja używam innych miar czasu. Np od jednego wyjazdu do Wrocławia do drugiego albo od jednego kochania do kolejnego Od przytulenia do przytulenia itd. Liczenie swoich lat też jest absurdalne bo przecież to takie nijakie .Lepiej kierować się czuciem.  Raz czujemy że jesteśmy starymi zmęczonymi ludźmi by za chwilę stac się rozbrykanym nastolatkiem A ja ostatnio jestem trochę zmęczony tą ciaglą wędrówką po ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 21.01.2020 o 07:54, Dionizy napisał:

Ja używam innych miar czasu

Dionizowy kalendarz. Niezwykły jak i sam autor. 

Dnia 21.01.2020 o 07:54, Dionizy napisał:

A ja ostatnio jestem trochę zmęczony tą ciaglą wędrówką po ziemi.

Przydarza się każdemu. Może spróbuj trochę pobłądzić w chmurach? Unieść się dwa metry nad ziemią, wyjść na drzewo i strzelać z procy do gwiazd, po dachu z kotami spacerować, zaglądać ludziom do okien, wkładać im dobre sny pod poduszki. 

Albo po prostu wyciągnąć baniak i z sąsiadem go opróżnić.

Dnia 21.01.2020 o 07:54, Dionizy napisał:

A dla mnie te wszystkie znaki to tylko wesołe dżdżownice 

Esy floresy? Jak szlaczki w dziecięcym zeszycie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 24.01.2020 o 10:00, la primavera napisał:

Esy floresy? Jak szlaczki w dziecięcym zeszycie. 

Te esy floresy nie tylko bywają w dziecinnych zeszytach. Kiedyś oglądałem film Jest to rzadkość bo nie jestem fanem X Muzy. Był to film produkcji jakiegoś azjatyckiego kraju być może rodem z Bollywood no ale nie o to chodzi. Opisane tam było zycie chłopca który miał potworne kłopoty z nauką czytania czy pisania bo właśnie on widział te wszystkie znaki graficzne jako sznury robaków poruszających się w nie zrozumiały sposób. Potem okazało się że jest to takie ,,skrzywienie,, genetyczne natomiast zamiast umiejętności pisania czy liczenia posiadał on ogromny dar do pędzla czy innych technik artystycznych co stawiało go na piedestale ludzi wybitnych. Tak że te robaczki czasem mogą nie być aż takie złe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...