Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Dionizy

Kilka łyków kawy, chwila zamyślenia, trochę wspomnień i jak zawsze potem taki trochę ponury nastrój. W sumie wszystko idzie jakoś nie tak, nie w tą stronę, nie po myśli. Śnieg powoli zaczyna wypełniać krajobraz za oknem ciekawe czy jest jakaś szansa by pożegnać 2019 rok brzęczeniem kantarów na górskich leśnych drogach i płonącą na polanie watrą. Chyba raczej nie bo nawet gdyby napadało białego puchu toi tak raczej nie będzie odpowiedniej sanny. Trochę jestem przygnębiony ta ciszą i milczeniem. Nie wiem jak sobie poradzić z takim poczuciem opuszczenia, samotności. I tylko sikorki za oknem szaleją w swojej stołówce. Muszę dziś kupić im świeżą porcję ziarenek Miłego wyczekiwania na narodziny Nowego 2020 Roku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera

Za śniegiem nie tęsknię. Już go widziałam w tym roku, kulkę ulepiłam, to jak dla mnie tyle zimy mi wystarczy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
7 godzin temu, Dionizy napisał:

Kilka łyków kawy, chwila zamyślenia, trochę wspomnień i jak zawsze potem taki trochę ponury nastrój. W sumie wszystko idzie jakoś nie tak, nie w tą stronę, nie po myśli. Śnieg powoli zaczyna wypełniać krajobraz za oknem ciekawe czy jest jakaś szansa by pożegnać 2019 rok brzęczeniem kantarów na górskich leśnych drogach i płonącą na polanie watrą. Chyba raczej nie bo nawet gdyby napadało białego puchu toi tak raczej nie będzie odpowiedniej sanny. Trochę jestem przygnębiony ta ciszą i milczeniem. Nie wiem jak sobie poradzić z takim poczuciem opuszczenia, samotności. I tylko sikorki za oknem szaleją w swojej stołówce. Muszę dziś kupić im świeżą porcję ziarenek Miłego wyczekiwania na narodziny Nowego 2020 Roku. 

Nie zawsze świat musi zmierzać akurat w stronę, którą sobie upatrzymy. Najważniejsze, by wyciągać wnioski i się czasem z naszą dolą godzić :)

 

Szczęśliwego nowego roku dla tych co tutaj zaglądają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja tylko w kwestii formalnej. @Rutlawski skitrał (donosi) trochę  opału. Obibok jeden! <oburzony> :)

44vp867geksc22dtdcueffg988gdqjf3.jpg

 

Nie chcę się chwalić, ale ja z @Jacekz wieziemy drewno, ale Towarzysz tak zmęczony był, że jest lekka obsuwa :P

d441944f1cfa0d971b7799644b4f7b1b.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
22 godziny temu, Zuzia napisał:

Witam po świątecznej przerwie. @Dionizy nie smutaj, to nie podobne do Ciebie, będzie dobrze.

@BrakLoginu i @Jacekz dbają o ciepło domowego ogniska :)

To nie do końca jest smutanie ale mam jakiś taki podły nastrój. co zapewne jest efektem wpływu codzienności na moje marzenia. No ale tak jest i nic na to nie poradzę. Zadzwonię dziś do Piotrka od koni może zaprzęgnie koniki i pomkniemy saniami po lasach. Kto za?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 27.12.2019 o 15:47, Basiunia napisał:

Szczęśliwego nowego roku dla tych co tutaj zaglądają :)

Zaglądam czasem, więc dziękuję. Tobie też udanego roku. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
17 godzin temu, Dionizy napisał:

Kto za?

Będzie wielu chętnych, tylko jak zwykle  leniwi są do pisania. No i Primavera coś nieprzychylnie o zimie się wyraża... ale na kulig na pewno da się namówić. Więc dzwoń po konie, i śnieg niech Wam pada cicho a gęsto, przez całą noc. ?️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, aliada napisał:

i śnieg niech Wam pada cicho a gęsto, przez całą noc.

No i słowo ciałem się stało :D Dopiero co ogarnąłem "chwilowe" trudności i zaraz jadę do @Dionizy na ten kulig.
Jakiegoś grzańca się zrobi czy coś :)

201611111719124.jpg

Dnia 29.12.2019 o 08:48, Dionizy napisał:

pomkniemy saniami po lasach. Kto za?

Jam jest za! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
21 godzin temu, aliada napisał:

Zaglądam czasem, więc dziękuję. Tobie też udanego roku. ?

Czemu tylko czasem?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

U nas jeszcze nie tak dawno temperatura spadała zimową porą do minus 30 a pamiętam nawet kiedyś minus 38. Teraz czasem sie przydarzy około trzydziestki ale rzadko i to raczej maksymalnie dwa trzy dni a nie tak jak kiedyś bywało przez trzy cztery tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Za X lat dzieci nie będą wiedziały co to śnieg, a my go mieliśmy czasem aż nadto :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Czemu tylko czasem?

Racja, zgodnie z prawdą  powinnam napisać nie że czasem, tylko że ciągle tu bywam  i  że  nie  da się mnie w żaden sposób do tego zniechęcić. ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ruski
8 godzin temu, aliada napisał:

Racja, zgodnie z prawdą  powinnam napisać nie że czasem, tylko że ciągle tu bywam  i  że  nie  da się mnie w żaden sposób do tego zniechęcić. ;]

Taki internetowy stalker, co wiecznie podgląda i się bardzo rzadko odzywa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
20 minut temu, Ruski napisał:

Taki internetowy stalker, co wiecznie podgląda i się bardzo rzadko odzywa ?

Nie to co ci odważni, co obserwują i dogryzają  z gościa. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grunt
4 godziny temu, aliada napisał:

Nie to co ci odważni, co obserwują i dogryzają  z gościa. ;)

Ajajaj. Wzięłaś do siebie, he.

I pomyśleć że sama niedawno pisałaś z gościa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 31.12.2019 o 13:41, aliada napisał:

A to nie było do mnie? ;)

 

Z gościa napisałam jak tu jestem ze dwa albo trzy  razy, nie więcej. Ostatnio niezbyt udany limeryk.

Nie wylogowuję się, żeby komuś prawić złośliwości.

Witaj Skarbie w Nowym 2020 Roku. Witajcie Wszyscy.

Niech ten rok będzie dla nas wszystkich rokiem rewanżu

Niech Nam rewanżuje się w ten sposób że gdy komuś

zrobimy jakaś przykrość niech za chwilę taka  spotka 

nas pomnożona przez 5 a wszystkie dobre rzeczy niech

nam się też przydarzą.

Nie sprzeczajcie się bo szkoda życia i czasu na to. Nie ma śniegu

a mrozik jest tylko nad ranem. Do dupy taka zima.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Aliado, Mptiness. Lubię patrzeć jak siedzicie takie lekko zamyślone, zasłuchane w swoje myśli uśmiechając sie przy tym. Lubię te Wasze nienaganne fryzury i ubiór i porządek jaki zostawiacie wokół siebie pomimo grup przewalających sie bez słowa ,,gości,, Mptiness. Pięknie Ci w czerwieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
53 minuty temu, Dionizy napisał:

Witaj Skarbie w Nowym 2020 Roku. Witajcie Wszyscy.

Niech ten rok będzie dla nas wszystkich rokiem rewanżu

Niech Nam rewanżuje się w ten sposób że gdy komuś

zrobimy jakaś przykrość niech za chwilę taka  spotka 

nas pomnożona przez 5 a wszystkie dobre rzeczy niech

nam się też przydarzą.

Nie sprzeczajcie się bo szkoda życia i czasu na to. Nie ma śniegu

a mrozik jest tylko nad ranem. Do dupy taka zima.

Przykrości pomnożonych przez pięć ani nawet przez dwa Ci nie życzę, a co do reszty zgoda.

 

Zima... Ciebie śnieg jeszcze na pewno czeka - w górach nie może być inaczej, tylko musisz jeszcze chwilę cierpliwie poczekać - gorzej u mnie. Tyle że ja się pogodą nawet najbardziej ponurą nie przejmuję, są większe zmartwienia. Dziś zresztą było pięknie, słonecznie, a nad morzem mocno wiało, tak jak lubię.

 

Najszczęśliwszego Nowego Roku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 minutę temu, aliada napisał:

Przykrości pomnożonych przez pięć ani nawet przez dwa Ci nie życzę, a co do reszty zgoda.

Czemu nie? To może by było jakieś antydotum na uszczypliwości, wredotę, złośliwości których tak wiele wkoło, Morze z wielkimi falami i wiatrem zagłuszającym nawet własne myśli. Tak to piękne. Trochę tęsknię do tego bo w 2019 nie bylem nad morzem. Tak się poskładało. Dobrze że tu jesteś i dziękuję za życzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 godzin temu, Dionizy napisał:

Czemu nie?

Jak już tak się prosisz złośliwości i innych, to nie będę taki jak reszta i spełnię Twoje życzenie! :D

Ty @Dionizy <wypikane> myślisz, że
<wypikane> Tobie <wypikane> wszystko <wypikane> wolno? :P
Za brak weny twórczej z góry przepraszam, ale po świętach jakiś rozleniwiony jestem. Postaram się w przyszłości poprawić i zadaną karę odmówię/odrobię czy cuś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
19 godzin temu, Dionizy napisał:

Aliado, Mptiness. Lubię patrzeć jak siedzicie takie lekko zamyślone, zasłuchane w swoje myśli uśmiechając sie przy tym. Lubię te Wasze nienaganne fryzury i ubiór i porządek jaki zostawiacie wokół siebie pomimo grup przewalających sie bez słowa ,,gości,, Mptiness. Pięknie Ci w czerwieni

Zapatrzyłam się w ogień.. Zawsze marzyłam o kominku w domu, ale niestety nie posiadam. Może kiedyś.. ?

Dziękuję @Dionizy.. lubię czerwień na sobie i dobrze się w niej czuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
33 minuty temu, Mptiness napisał:

Zawsze marzyłam o kominku w domu, ale niestety nie posiadam. Może kiedyś..

Zawsze możesz sobie zastąpić tym:

Spoiler

1345723863-OgS_40.jpg


A dla posiadaczy żeliwnych kaloryferów jest inna tańsza opcja:

Spoiler

kominek_w_bloku.jpg


Janusze jednak potrafią :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...