Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty



Dionizy

BL!

 

Bardzo chciałem by tu powstał taki temat jak ten. Piszmy tu o wszystkim O tych naszech codziennych sprawach i o troskach i radościach. Niech wygląda to jak rozmowa domowników przy wspólnym stole Kiedyś jak Nam będzie źle i smutno wrócimy tu i poczytamy Ożyją wspomnienia i uczucia i będzie nam przez chwilkę tak lepiej. Lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia

Już się można ogrzać przy tej atmosferze domowego ogniska. Pozdrawiam Was cieplutko :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
12 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Zizi, ale powiedz jedynie "coś" :D

  Coś :D

Nie no..... ja nic nie mówię, ja idę na żywioł :D

12 godzin temu, Dionizy napisał:

Bardzo chciałem by tu powstał taki temat jak ten. Piszmy tu o wszystkim O tych naszech codziennych sprawach i o troskach i radościach. Niech wygląda to jak rozmowa domowników przy wspólnym stole Kiedyś jak Nam będzie źle i smutno wrócimy tu i poczytamy Ożyją wspomnienia i uczucia i będzie nam przez chwilkę tak lepiej. Lżej.

To dobre miejsce, dobry czas, ciekawi ludzie. 

Jestem za. 

12 minut temu, Basiunia napisał:

Już się można ogrzać przy tej atmosferze domowego ogniska. Pozdrawiam Was cieplutko :) 

Witaj Basiuniu :)

Dobrze że tu zajrzałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Zizi napisał:

Nie no..... ja nic nie mówię, ja idę na żywioł :D

O to to lubię, niektórzy po 100x zastanawiają się jak coś napisać, poprawiają. Oryginalny tekst i najlepiej napisany na spontanie prosto z serducha to jest to! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

O to to lubię, niektórzy po 100x zastanawiają się jak coś napisać, poprawiają. Oryginalny tekst i najlepiej napisany na spontanie prosto z serducha to jest to! :)

Fanie że tu mozna pisac z błędami :D nie muszę poprawiać i nikt się nie czepia ;)

Mogę sobie gwarą zajechać i też jest spoko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Zizi napisał:

Fanie że tu mozna pisac z błędami :D nie muszę poprawiać i nikt się nie czepia ;)

Nie wywołuj wilka z lasu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie wywołuj wilka z lasu :P

A tam......przyznam się żem nie wyedukowana :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Za to ja i owszem i to bardzo bardzo. Czasem bojem siem rze łot tej wiedzy to mi łeb eksploduje, ale później wysyłam szare komórki na urlop i cieszę się moim wysokim -2 IQ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ale dziś było gorąco. Dobrze że jest ten basen. Nie myślę tu o tym co Rawik przytaszczył ze szpitala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Jeśli teraz mnie czytasz Basiu to wiedz że dziś zostałaś zrobiona a jutro wystawiona będziesz na widok publicznyxD. Ciekawe jaka będzie Twoja reakcja.

Teraz takie trochę poważniejsze tematy. Dziś przeczytałem uważnie jeden list od mojego przyjaciela ( tak myślę) i dowiedziałem się że kiedyś w chwili słabości powierzyłem wydawałoby sie osobie bardzo przyjaznej kilka swoich małych sekrecików, zwierzeń. ...W sumie nic wielkiego i na pewno nie są to jakieś wielkie tajemnice bo czasem o nich wspominam nawet na ogólnym forum  Kłopot w tym ze te sprawy o których napisałem tam wtedy urosły i teraz są publicznym sekretem. Czy warto się otwierać? Nie wiem. Glupio się z tym wszystkim czuję.

 

37 minut temu, Dionizy napisał:

Jeśli teraz mnie czytasz Basiu to wiedz że dziś zostałaś zrobiona a jutro wystawiona będziesz na widok publicznyxD. Ciekawe jaka będzie Twoja reakcja.

Teraz takie trochę poważniejsze tematy. Dziś przeczytałem uważnie jeden list od mojego przyjaciela ( tak myślę) i dowiedziałem się że kiedyś w chwili słabości powierzyłem wydawałoby sie osobie bardzo przyjaznej kilka swoich małych sekrecików, zwierzeń. ...W sumie nic wielkiego i na pewno nie są to jakieś wielkie tajemnice bo czasem o nich wspominam nawet na ogólnym forum  Kłopot w tym ze te sprawy o których napisałem tam wtedy urosły i teraz są publicznym sekretem. Czy warto się otwierać? Nie wiem. Glupio się z tym wszystkim czuję.

 

Ta druga myśl oczywiście nie dotyczy Basiuni

Zamotałem się chyba

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Nie wiem dokładnie o co chodzi, ale zapewne nie jest to przyjemne.

Cóż z tym otwieraniem się... trzeba ostrożnie. Nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie.

Łatwiej wyczuć osobę mając z nią kontakt, chociażby wzrokowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja mam podobnie, zawsze liczę wręcz wierzę, że ta osoba po drugiej stronie monitora jest tak samo ze mną szczera jak ja z nią. Przejechałem się nie raz, ale to nie zmienia mojego punktu widzenia i podejścia. Dalej wierzę w ludzi (jestem nieco bardziej ostrożniejszy) i nadal jestem otwartym człowiekiem, może za bardzo, ale trudno każdy musi mieć jakieś wady nawet ja <poprawia aureolę>.
Dyzio olać takich ludzi, nie ma co sobie psuć zdrowia i pozytywnej atmosfery takim typem człowieka.
Niektórzy chyba wyciągają z nas różne zwierzenia by mieć "haki'? W sumie nie wiem po co to robią, może książkę o nas piszą? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
24 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Dyzio olać takich ludzi, nie ma co sobie psuć zdrowia i pozytywnej atmosfery takim typem człowieka.

No znając Dyzia, musi to przetrawić i zapomni.

Szkoda tylko że nie wszyscy wciągnięci w ''aferę'' wiedzą jaka jest prawda.

27 minut temu, BrakLoginu napisał:

Niektórzy chyba wyciągają z nas różne zwierzenia by mieć "haki'? W sumie nie wiem po co to robią, może książkę o nas piszą? :D 

Myślę że ludzie którzy maja bardzo nudne własne życie, szukają sensacji, rozrywki. 

Książki chyba nie piszą, bo do tego trzeba mieć trochę oleju w głowie i się wysilić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Zizi napisał:

Książki chyba nie piszą, bo do tego trzeba mieć trochę oleju w głowie i się wysilić ;)

No właśnie, tak przy okazji... daj w końcu to foto, bo na okładkę książki potrzebuję Twoje lico :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
11 minut temu, BrakLoginu napisał:

No właśnie, tak przy okazji... daj w końcu to foto, bo na okładkę książki potrzebuję Twoje lico :D 

Poszukam :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Zizi napisał:

Poszukam :D

Poszukaj, bo ja o Tobie książkę napisywywuję, o tak wybitnej postaci, więc bez zdjęcia się nie obędzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Poszukaj, bo ja o Tobie książkę napisywywuję, o tak wybitnej postaci, więc bez zdjęcia się nie obędzie :D

Poproszę Rawika to mi jakieś "zrobi " :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nie mogłem dziś spać. Nie wiem czemu. Chyba tak bez powodu. Wczoraj późnym popołudniem zrobiłem wyprawę nad wodospad Podgórnej. Nie wiem czy znacie to miejsce jeśli nie to mogę Was tam zaprowadzić Nawet teraz pomimo wczesnej pory.  Strome lub nawet stromsze czy stromsiejsze ( A niech się Miodek wkurza) ścieżki prowadzą do tego miejsca . Wszędobylskie stare granitowe skały są tak bardzo zdradzieckie bo w każdej chwili może pośliznąć się noga  na jakichś liściach zalegających na nich czy igliwiu ale są też pomocne. Czasem Trzeba odpocząć, złapać oddech. Nie każdy jest tak młody i sprytny jak nasze dziewczęta Basiunia, Zizi czy Aniołek. Tylko te buciki Basiu nie bardzo pasują na górskie wypady. Kurde a gdzie znowu podział sie Rawik. Urwanie głowy z tym huncwotem Jeszcze chwilka marszu przez porośnięte naturalnym drzewostanem już mniej strome zbocza i wchodzimy do wąwozu.

No trochę wielko to zabrzmiało więc zmieńmy wąwóz na przełamanie terenu. Powietrze rześkie pomimo panującej wysokiej temperatury. Czuć wilgoć rozproszoną w powietrzu. Wszędzie na mokrych skałach porosty, mchy. Słyszycie? Już słychać szum uderzającej o wielkie głazy wody która to w ten naturalny sposób rozpylona tworzy cudowną tęczę w blasku powoli zachodzącego słońca bo akurat w tej chwili znalazło ono sobie miejsce by przez chwilkę popatrzeć na wodospad pomiędzy koronami buków, sosen, świerków i jodeł.

-Teraz chwilka odpoczynku ale nie rozsiodywać sie! Trochę skłonów i wielkie koła kręcimy rękami  a jak kto woli to rękoma. Kilka oddechów i pozbywamy się odzienia.Zizi. Nie całkiem bo co sobie o nas pomyślą miejscowi. Teraz powoli trzymając się za łapki albo za ramiona tak jakby była to zabawa w ,,jedzie pociąg z daleka ,, wchodzimy do wody Ja prowadzę bo najlepiej nadaję się na wielki parowóz z wielkim kominem. Aniołku. Przecież mówiłem że trzymamy się za ramiona a nie..... Jak BL ma teraz iść? Nie piszczeć! Tu woda ma zawsze prawie stała temperaturę która jes zapisana na tablicy informacyjnej.  A jest to 3 stopnie a w upalne dni 4. Początkowo nie odczuwa się tego chłodu ale po kilku chwilach zaczyna wbijać sie milionem szpileczek w naszą skórę. Wszędzie. Powoli idziemy po kamienistym dnie w miejscach gdzie głębokość nie przekracza 130 cm Oddychamy spokojnie dając czas by otuliła nas woda wypływająca spod skał. Klarowna, turkusowa, idealnie czysta biologicznie o smaku lekko wapiennym z lekką nutą siarkowodoru Taką a właściwie podobną wodę piją kuracjusze w pobliskich Cieplicach jak lekarstwo a my teraz w niej się zanurzamy.

Nie wolno w kąpieli przebywać więcej minut jak ilość stopni powyżej zera w naszym przypadku jest to trzy minuty. Już umilkły śmiechy i piski dziewcząt a faceci są jacyś tacy skupieni. Powoli wychodzimy na kamienne brzegi górskiej kipieli. Patrzę na pięknie zarumienioną skórę naszych wspaniałych Kobietek i chłopaków którym ,, kominy schowały się gdzieś ..... w sumie nie wiadomo gdzie. Nikt nie odczuwa zimna. Czuć tylko satysfakcję że kolejny raz dokonało sie w pewnym sensie oczyszczenia myśli, nastroju, że kolejny raz przez chwilę stanowiło się jedność z górami, naturą i pryskającą na świat wodą. Gdy patrzę na często tak bardzo dewastowane naturalne środowisko, na budowane nieopodal pensjonaty i hotele, na śmieci , betonowe ścieżki to wydaje mi sie że ta woda to łzy Podgórnej wylewane z żalu nad ludzką głupotą   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Ciekawe to miejsce.

Czytając miałam wrażenie że zanurzam faktycznie swoje nogi w przeszywającym chłodzie.

To bardzo dobre na przebudzenie i orzeźwienie leniwych po nocy myśli.

Muszę tam kiedyś pójść. Poczuć tą satysfakcję i jedność z naturą.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dionizy ma ten talent, którego mu zazdroszczę, potrafi przenieść nas dokąd tylko jego wyobraźnia sięga. Wystarczy, że człowiek tylko się temu podda i zacznie go czytać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Masz racje Zizi. To bardzo ciekawe miejsce a jako ciekawostkę powiem ze wielu miejscowych nie wie o istnieniu tego miejsca. Znajduje sie ten wodospad w górach pomiędzy wsiami Zachełmie, Podgórzyn, Przesieka. Jeśli chcecie obejrzeć trzeba zapytać wujaszka Googla o  Wodospad Podgórnej. I raczej na pewno pokaże fotografie. Uwierzcie mi ze bardzo bym chciał Was kiedyś tam zabrać na przechadzkę. Żeby z grubsza zobaczyć co nieco w moich stronach potrzeba kilka dni z dobrą pogodą. Prawdziwym cudem natury są Śnieżne Kotły Tam prawie przez cały rok leży śnieg choć w tej chwili raczej go nie ma przez potworne upały w górach. Za to można zakochać sie w obrazach malowanych na północnych zboczach przez mchy i inne porosty. Chyba wszystkie odcienie tęczy znajdują to miejsce Cudowne są też małe stawiki na dnach zagłębień polodowcowych W zależności od składu chemicznego podłoża skad wypływają strumienie woda może być czerwona, zielona lub niebieska Chyba musimy zacząc organizować jakieś wyprawy byście mogli ze mną trochę pozwiedzać

12 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Dionizy ma ten talent, którego mu zazdroszczę, potrafi przenieść nas dokąd tylko jego wyobraźnia sięga. Wystarczy, że człowiek tylko się temu podda i zacznie go czytać :)

Nie patrz na talent. Pisz tak zwyczajnie jakbyśmy siedzieli przy stole i pili piwko po upalnym dniu. Tylko coś trzeba zrobić z tymi muchami bo kjilka ich tu lata a ja się bardzo brzydzę tych owadów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
34 minuty temu, Dionizy napisał:

Znajduje sie ten wodospad w górach pomiędzy wsiami Zachełmie, Podgórzyn, Przesieka.

Ja tam byłam! Gdzieś nawet mam zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 083
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      ,,Nasienie świętej figi "   Mohammad Rasoulof -reżyser, kiedyś mówił, że nauczył się żyć w kraju, który w kazdej chwili może go wsadzić do więzienia. Teraz nie mieszka już w Iranie, bo w tym kraju za zrobienie tego filmu dostał tego więzienia 8 lat. Do tego kara chłosty, przepadek mienia.  Dwie mlode aktorki grające w tym filmie też uciekly z Iranu.   O czym zatem jest film za który jego twórcy płacą taką cenę?   Główny bohater to Imam, pracownik tego totalitarnego systemu. Kiedy dostaje upragniony awans zmienia się życie jego i jego rodziny. Jest tym, kto podpisuje wnioski o karę śmierci. Nie spodziewał się, że będzie to tak automatyczne działanie, bez zagłębienia sie w akta, sprawdzania czy dany człowiek naprawdę jest winien.  Jest w nim bunt, ale mimo to uczestniczy w tym,poddaje się systemowi. Jego córki wiodące dotąd w miarę normalne życie, po tym ojcowskim awansie muszą stać się bardzo ostrożne, wyciszone, nie mogą korzystać z mediów społecznościowych,  nie mogą się nikomu przyznać do tego, co robi ich ojciec. Niby ma się im żyć lepiej materialnie ale zabrania się im z tego życia  korzystać. Jest jeszcze matka dziewczyn, żona Imama, która skleja tę rodzinę, probuje tłumaczyć ojca przed dziećmi, i na odwrót.  Rozdarta między dwoma  światami. W kraju odbywają się protesty  po śmierci na komisariacie dziewczyny, którą  aresztowano za odsłonięcie  włosów. Matka wpatrzona w telewizyjne wiadomości, corki w internetowe relacje oglądają dwa zupełnie inne obrazy tej sytuacji.  Robi się coraz bardziej niebezpiecznie,w dodatku w domu ginie służbowa broń Imama. Jak znaleźć tego, kto ją zabrał?Żadna z kobiet się do tego nie przyznaje.  Co doradzi przełożony i co zrobi Imam jest jakby drugą częścią  tego filmu, która ogląda się jak dobry thriller.     Drzewo figowca pogodowego rośnie na innych drzewach, jego nasiona puszczają powietrzne korzenie, gałęzie pochłaniają drzewo pierwotne, dusząc je i zajmując jego miejsce.   Tak system w tym kraju traktuje ludzi.    To dobry i mocny film. Tak jak i inne filmy tego reżysera które widziałam- ,,Uczciwy człowiek " i ,,Zlo nie istnieje "   
    • checazzo
      Są tutaj te dwa siwe dziady, Mewa i Kleks?    
    • Maryyyś
      Dzień dobry drogie dziedzi 🙂
    • Monika
    • Monika
    • Monika
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
    • Celestia
      Fan to też w pewnym stopniu znawca więc może Cię nie zaskoczę tym utworem,sama kiedyś przeżyłam wielkie zdziwienie będąc pewną,że to utwór Johnny'ego Casha. „Trent Reznor był początkowo sceptycznie nastawiony do idei coveru Johnny'ego Casha, nawet nie chciał go przesłuchać. Kiedy jednak odsłuchał, był zachwycony i przejęty, jak innego znaczenia nabrała jego piosenka w ustach Casha. Nawet zadzwonił by  mu pogratulować.  
    • Celestia
      To dobrze bo repertuar Beatlesów jest jednak ograniczony 😉 😂 świetne kolory ;czerwony wpływa na organizm pobudzająco,,charakteryzuje potrzebę aktywności emocjonalnej i fizycznej, z kolei uspokajający niebieski pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, wzbudza zaufanie i szacunek
    • KapitanJackSparrow
      Jesteś bardziej skomplikowana niż myślałem 😁
    • Gość w kość
      przede wszystkim fan muzyki! kurde, nie! krucho u mnie z t-shirtami, przymierzałem się kiedyś do koszulki supermana, wydawała mi się adekwatna...😜   ta Boyd ewidentnie miała fanów🤔 poszperałem i znalazłem więcej poświęconych jej osobie utworów,   Clapton napisał piosenkę "Wonderful Tonight" dla swojej ówczesnej dziewczyny Pattie Boyd, czekając, aż będzie gotowa do wyjścia na przyjęcie u Paula i Lindy McCartneyów,  
    • Nomada
      Tu nie ma się nad czym zastanawiać, włóż sukienkę, pończochy, szpilki. Umaluj usta i rzęsy i wyjdź na miasto. Twoja stanowczość się odezwie. Tylko najpierw musisz się upewnić czy chcesz zdjąć swoje buty. Ale to już chyba inna para kaloszy ; ) ucieeekam
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...