Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak

Taki sobie wieczorny weekendowy czas refleksji. Ile człowiek potrafi spierdolić w swoim życiu? Czy jest tego świadomy, czy dalej uważa że to wina wszystkich tylko nie jego? 

 

Chyba (według mnie) najlepszy utwór Bonamassy. Może w innych okolicznościach byłby dedykowany, czyli w innym dziale. Po dłuższej chwili namysłu doszedłem do wniosku, że dedykacje są głupie. Bonamassa:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
1 godzinę temu, Pyk napisał:

 

Przykro mi, ale nie mogę dać reakcji? Bardzo lubię ten utwór, a szczególnie powtarzane do znudzenia zdanie: "Musisz się oddać miłości". Krótkie zdanie ginące wśród nut, a jakże długie w wymowie. Ludzie zrobią dużo by nie musieć, ale wymagają tego od innych. 

 

Dziękuję ślicznie za utwór, a przede wszystkim za pamięć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
10 godzin temu, Żebrak napisał:

Z cyklicznego cyklu: znalezione w nocnej poczcie. Akurat ten klip, który dostałem, wymagał zalogowania się na YT. Ten jest wolny od tego wymogu. Pewnie chodziło o sceny erotyczne:

 

Fajna nuta. Co porabiasz w piątkową noc @Żebrak?

Czytasz coś czy szalejesz z kobietą albo z butelką? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 godziny temu, Penelopka napisał:

Fajna nuta. Co porabiasz w piątkową noc @Żebrak?

Czytasz coś czy szalejesz z kobietą albo z butelką? ??

Jezzzuuu @Penelopka ależ Ty masz pokręcone zdanie o mnie???

 

Spójrz która godzina: 3:50, skoro odpowiadam na Twój post to znaczy, że wcześniej musiałem go przeczytać. 

 

Czy "szaleję z kobietą" ? A wiesz, że bardzo to lubię? Tylko za każdym razem, dotyczy to każdej kobiety, przychodzi taki moment, że przestaję ją rozumieć, znaczy nie wiem o co jej tak naprawdę chodzi, bo potrafi zmienić się w przysłowiowym ułamku sekundy. Zbyt prostolinijny jestem by to ogarnąć a co jak co, ogłupiały to ja nie lubię być. 

 

Myślę, że na tę godzinę taka łagodna nutka, trochę kiczowata, pasuje jak ulał. Nie wiedzieć dlaczego, ale dla mnie brzask sam w sobie też jest kiczowaty, ale też go lubię. Uchowaj Boże żebym przypadkiem nie wpadł w zbyt kochliwy nastrój. To Wy sobie grzecznie śpijcie a ja idę kochać na zewnątrz??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
7 godzin temu, Penelopka napisał:

Fajna nuta. Co porabiasz w piątkową noc @Żebrak?

Czytasz coś czy szalejesz z kobietą albo z butelką? ??

A w sobotni poranek? Kawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Jezzzuuu @Penelopka ależ Ty masz pokręcone zdanie o mnie???

 

Spójrz która godzina: 3:50, skoro odpowiadam na Twój post to znaczy, że wcześniej musiałem go przeczytać. 

 

Czy "szaleję z kobietą" ? A wiesz, że bardzo to lubię? Tylko za każdym razem, dotyczy to każdej kobiety, przychodzi taki moment, że przestaję ją rozumieć, znaczy nie wiem o co jej tak naprawdę chodzi, bo potrafi zmienić się w przysłowiowym ułamku sekundy. Zbyt prostolinijny jestem by to ogarnąć a co jak co, ogłupiały to ja nie lubię być. 

 

Myślę, że na tę godzinę taka łagodna nutka, trochę kiczowata, pasuje jak ulał. Nie wiedzieć dlaczego, ale dla mnie brzask sam w sobie też jest kiczowaty, ale też go lubię. Uchowaj Boże żebym przypadkiem nie wpadł w zbyt kochliwy nastrój. To Wy sobie grzecznie śpijcie a ja idę kochać na zewnątrz??

 

To tylko fragment tego, co o Tobie myślę ??. Dobrze, że nie znasz reszty. Skakałbyś  pewnie z radości albo płakał do poduszki ?

 

Wiesz, dlaczego my kobiety się zmieniamy z czasem? Toż to proste jak budowa cepa. Dlatego, bo przez budowę naszego mózgu jesteśmy bardziej uczuciowe niż Wy i po pewnym czasie analizujemy, czy Wy tak naprawdę nas kochacie. No.. i seks powoduje, że się przywiązujemy do danego mężczyzny i tworzymy już w naszej główce  bajeczne wizje??(takie Kopciuszkowe trochę) . Z reguły nasz mężczyzna jest na innym etapie znajomości (czytaj milion dekad wczesniej??) i stąd trudno dogadać się jaskiniowcowi z kobietą renesansu?.Na tym etapie, co jesteś @Żebrakmoże pomoc tylko już modlitwa. ?

 

Rozmarzyłam się przy tym kawałku, co zapodałeś. Nie będę pisała, o czym marzyłam, bo toż to wiadome. ?Jestem kobietą, więc odpowiedź jest prosta (hmm..w przeciwieństwie do mojego kobiecego toku rozumowania ?). Idę tanecznym krokiem w rytmie zmysłowej rumby  po łyk kawy. Kawa  powinna mnie zaraz pobudzić do działania i przy okazji zastopować moje górnolotne mrzonki. Powinna. Jednak czy tak będzie? Różnie to bywa. Czasami ja panuje nad moim umysłem, a czasami on nade mną. Zobaczymy jak dziś będzie. ?

 

p.s.Film okazał się świetny. Co prawda obejrzałam go na razie tylko w połowie, bo zamiast zacząć wcześniej, to sprzątałam skrupulatnie chałupę?(nawet pająki na mój widok uciekały;tak szalałam z miotłą?) Z tego wszystkiego zaczęłam go oglądać koło 1 szej w nocy. Skończyłam o 2ej.No..i weź tu zrozum kobietę. Najpierw wymyśla sobie jakieś zadania zamiast od razu hedonistycznie podejść do życia. Teraz to czuję się tak, jakby po mojej głowie przeszło stado pijanych bizoni. Ech..kobieto. Czy ty jesteś normalna? ??Ha ha. W swoim świecie pewnie tak. Poza nim:nie. ?????Tym wesołym akcentem kończę i pełznę po kawę. Dziś kawa o smaku wiśni. Pewnie przeniesie mnie swoim aromatem do Japonii.Obaczymy?

55 minut temu, Bledny napisał:

A w sobotni poranek? Kawa?

Jasne. Właśnie po nią pełznę." Kawa z rana jak śmietana" . Hmm.. zawsze mnie zastanawiał ten slogan. Czemu jak śmietana? Śmietana jest taka pyszna? Czy chodzi tutaj o coś innego? ?Moja niewyspana główka raczej nie znajdzie teraz odpowiedzi.. ?

 

Nawet jest taka muza na yt. ?

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
19 minut temu, Penelopka napisał:

Jasne. Właśnie po nią pełznę." Kawa z rana jak śmietana" . Hmm.. zawsze mnie zastanawiał ten slogan. Czemu jak śmietana? Śmietana jest taka pyszna? Czy chodzi tutaj o coś innego? ?Moja niewyspana główka raczej nie znajdzie teraz odpowiedzi.. ?

Mój ojciec tak zawsze mówił. Też tego nie rozumiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka czy Ty próbujesz mi wmówić brak zaangażowania z mojej strony? Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ja się mocno angażuję, ale efekty są zawsze mizerne. Do dzisiaj mam trudności w opanowaniu sztuki rozpinania biustonoszy. O sukienkach nawet nie wspomnę. Te guziki, zamki błyskawiczne...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
4 minuty temu, Żebrak napisał:

@Penelopka czy Ty próbujesz mi wmówić brak zaangażowania z mojej strony? Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ja się mocno angażuję, ale efekty są zawsze mizerne. Do dzisiaj mam trudności w opanowaniu sztuki rozpinania biustonoszy. O sukienkach nawet nie wspomnę. Te guziki, zamki błyskawiczne...?

Dowcipnis ???. Lepiej mi napisz proszę, co serwujesz dziś swojej kobiecie na śniadanie? Może jajecznica? Hmm.... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Penelopka napisał:

Dowcipnis ???. Lepiej mi napisz proszę, co serwujesz dziś swojej kobiecie na śniadanie? Może jajecznica? Hmm.... ?

Ubrałem nowe spodnie. Z guzikami w rozporku zamiast zamka błyskawicznego. Niech się bidula trochę pomęczy drżącymi dłońmi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
5 minut temu, Żebrak napisał:

Ubrałem nowe spodnie. Z guzikami w rozporku zamiast zamka błyskawicznego. Niech się bidula trochę pomęczy drżącymi dłońmi?

???.Tylko jedno Ci w głowie.??Guziki? i jajecznica oczywiście, ale z innych jajek. ?

 

... a ja zakładam dziś kiecke z zamkiem błyskawicznym z tyłu na całej długości. Któż to wie, co dziś fajowego się wydarzy? ???

53 minuty temu, Bledny napisał:

Mój ojciec tak zawsze mówił. Też tego nie rozumiem ?

Próbowałam coś znaleźć u wuja Google, ale znalazłam tylko to, że to po prostu chodzi o rym. Adekwatnie do tego można by napisać też :kawa jak zabawa czy kawa jak wrzawa czy zjawa. Bez ładu i składu. Skoro jesteśmy przy kawie i przy śmietanie , to wypiłabym teraz kawę po irlandzku. To kawa z cukrem, whisky i bitą śmietaną.Skąd taki wynalazek? Historia głosi, że kawy po irlandzku jako pierwsi mieli okazję spróbować pasażowe samolotu lecącego z Irlandii do Ameryki Północnej. Na skutek złej pogody musiał on zawrócić, a niezadowoleni podróżni zmuszeni byli spędzić noc na lotnisku. Aby poprawić im samopoczucie podano im właśnie takową kawę. ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Penelopka napisał:

???.Tylko jedno Ci w głowie.??Guziki? i jajecznica oczywiście, ale z innych jajek. ?

 

... a ja zakładam dziś kiecke z zamkiem błyskawicznym z tyłu na całej długości. Któż to wie, co dziś fajowego się wydarzy? ???

Fajowo może Ci się zamek zepsuć, albo ktoś może w tym pomóc. Nie martw się za bardzo. Zawsze można go wymienić. 

 

Uciekam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
43 minuty temu, Żebrak napisał:

Fajowo może Ci się zamek zepsuć, albo ktoś może w tym pomóc. Nie martw się za bardzo. Zawsze można go wymienić. 

 

Uciekam?

Nie martwię się odkąd poznałam Ciebie ?. Też uciekam. Mam mnóstwo roboty w domu. To pa. ?

 

Miłego dnia! Sfornego! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

Uff, położyłam się na chwilę. Cały czas coś robię od 6.30. Gotuję, piorę, układam ubrania, zamiatam, czyszczę itd. No.. i końca nie widać.Zamiast tego durnego sprzątania wolałabym coś poczytać. Książki czekają, a ja albo kierat domowy albo praca. ??

 

Idę zrobić sobie druga kawę. Czas na odpoczynek, bo zwariuję.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
28 minut temu, Penelopka napisał:

Uff, położyłam się na chwilę. Cały czas coś robię od 6.30. Gotuję, piorę, układam ubrania, zamiatam, czyszczę itd. No.. i końca nie widać.Zamiast tego durnego sprzątania wolałabym coś poczytać. Książki czekają, a ja albo kierat domowy albo praca. ??

 

Idę zrobić sobie druga kawę. Czas na odpoczynek, bo zwariuję.?

A co Ty wół roboczy.Olej wszystko i idź na wódkę. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 minutę temu, Jacenty napisał:

A co Ty wół roboczy.Olej wszystko i idź na wódkę. ?

Dobra rada.? Najlepsza Tylko czas mnie goni Przeprowadzamy się na górę i muszę przenieść min. ubrania i moje 30 kartonów z książkami(w każdym mniej więcej około 20-25 książek, bo to duże kartony). ?Po co ja tyle książek mam?Może otworzę bibliotekę? ????Najlepsze jest to, że połowy z nich nie przeczytałam. Cały czas druga połowa czeka na dogodny czas.? Muszę się ogarnąć wreszcie. Za dużo pracuję i w domu i w robocie.

 

Czas na whisky(preferuję whisky niż wódkę ?). Masz rację! Dosyć tego wszystkiego! Dosyć i basta! Czas na bumelanctwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Nie chcę ludziom plątać się pod nogami na innych tematach. Tutaj odpowiem jak się czuję. Jak rozmanieryzowany gówniarz. Wszystko zbyt łatwo mi przychodzi, wszystko zbyt łatwo sobie odpuszczam. Gdyby teraz wybuchła wojna, to byłbym jej pierwszą ofiarą. Uwierzyłem w swoją "zajebistość" i "nieśmiertelność".

 

A tak na poważnie. Nie układa mi się do końca. Nie, że w spodniach mi się fajnie nie układa. W życiu nie układa. Znowu mam złe wyniki. A to mnie rozwala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dzień dobry. 

Poniedziałek. Poniedziałek! Poniedziałek? Nie wierzę! Niech ktoś mnie uszczypnie w cztery litery! Nie wierzę, żeby weekend tak szybko przeleciał. 

 

Dla tych którzy cierpią na najgłupszą a zarazem nieuleczalną chorobę. To dla Was:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Wikusia dzięki za lajki i pamięć. Znaczy, dziękuję za pamięć. Wiesz jak ja w swej próżności "kocham" lajki?

 

Dawno nie widziałem Ciebie, ale czuję, że niebo nad Tobą ciągle zachmurzone. 

 

Teraz żałuję, że nie mam komunikatora. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
8 minut temu, Żebrak napisał:

@Wikusia dzięki za lajki i pamięć. Znaczy, dziękuję za pamięć. Wiesz jak ja w swej próżności "kocham" lajki?

 

Dawno nie widziałem Ciebie, ale czuję, że niebo nad Tobą ciągle zachmurzone. 

 

Teraz żałuję, że nie mam komunikatora. 

Tak Endriu, wiem..

 

Masz rację, ciągle zachmurzone i prędko się to nie zmieni.

 

Dla chcącego nic trudnego..wiesz gdzie możesz mnie znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Tak Endriu, wiem..

 

Masz rację, ciągle zachmurzone i prędko się to nie zmieni.

 

Dla chcącego nic trudnego..wiesz gdzie możesz mnie znaleźć.

Spokojnie @Wikusia

Z jednej strony żałuję a z drugiej cieszę się, bo w końcu musiałbym Ci przemówić do rozsądku albo złoić dupsko???

W takim razie w Twoich rękach pozostawiam decyzję. Też wiesz gdzie mnie szukać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
21 minut temu, Żebrak napisał:

Spokojnie @Wikusia

Z jednej strony żałuję a z drugiej cieszę się, bo w końcu musiałbym Ci przemówić do rozsądku albo złoić dupsko???

W takim razie w Twoich rękach pozostawiam decyzję. Też wiesz gdzie mnie szukać?

Próbować możesz..

 

Cwaniaczek.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...