Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
8 minut temu, Penelopka napisał:

O.k.Stan naszej ducha jest ważny, a dokładnie przekonania jakie mamy o sobie i jak siebie spostrzegamy.Czasami zastanawiam się nad tym, że po kiego grzyba biorę się za pisanie jak tak naprawdę jam jest umysł ścisły? ?Nie umiem pisać. Przyznaję się bez bicia. Jestem skromna kobieta bez talentu pisarskiego. Moja wiedza czy inteligencja nic tu nie pomoże. Nie umiem pisać i tyle. Wolę policzyć całki czy rozwiązać łamigłówke matematyczną niż napisać esej czy opowiadanie.. ?

Jest niestety najważniejszy. Czasami z powodu pierdoły potrafi rozwalić fajną relację. 

Dobranoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Penelopka
19 minut temu, Żebrak napisał:

Jest niestety najważniejszy. Czasami z powodu pierdoły potrafi rozwalić fajną relację. 

Dobranoc?

To fakt.Niestety.

Dobranoc. Wrzucisz jakąś muzę na ruszt? Dobra muza mnie koi. Zawsze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 godzin temu, Penelopka napisał:

To fakt.Niestety.

Dobranoc. Wrzucisz jakąś muzę na ruszt? Dobra muza mnie koi. Zawsze. 

Mówisz i masz:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
17 godzin temu, Żebrak napisał:

Mówisz i masz:

 

Dziękuję ?.Wielce. ?Nie miałam czasu nawet odpisać. Świetna muza z pięknymi słowami. Uwielbiam ją. ???

Dobranoc. Futro tu zajrzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Zaglądaj. Będzie mi miło. Akurat i psychicznie, i fizycznie czuję się jakby po mnie przebiegło stado bizonów. "Rozwalony" jestem. I dobrze, mam to na własne życzenie?

Miłej soboty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

No i mojego Lazego dawno nie było, i Bonamassy nie było, no i ja dawno nie byłem w tak podłym nastroju. W dodatku w sobotę. Wierzę, że wszystko jest do przeżycia?

 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

W porządku, jako, że wszystko "muszę" mieć pod kontrolą, to samemu sobie zapodam muzę i będę się nią katował do końca. 

 

Nie to co trzeba mi się wkleiło. Pies to lizał! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 godziny temu, ... napisał:

Ty wiesz kiedy przyjść i jak mi humor poprawić? Teraz przynajmniej wiem kim jesteś? Obym tylko dobrą muzę wkleił, bo cosik mi się kićka?

Chodzi o ten utwór, prawda? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...

Prawda. Wszystko co wyobrazisz sobie nią jest. Pozdrawiam i miziam tu i ówdzie. Może dziś, nie wiem. Dlatego nie dopytuj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Trochę mnie rozbawiły niektóre wpisy na forum, które właśnie przeglądam? Czy potrafię zintegrować się z nowym miejscem, w którym przyszło mi żyć? Chyba tak. Bardzo staram się. Zły to rolnik, który ma w pogardzie ziemię która go żywi. W moim przypadku chodzi o ludzi, między którymi egzystuję. Czy zawsze będę mówił: oni? Oni mają taką tradycję? A gdzie ja w tym wszystkim jestem? Przyjechałem za przysłowiowym chlebem? I co dalej? 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

A wystarczyło napisać: 

Frau znowu mnie rozbawiła ? 

Jeśli zamieszkam wśród Indian, będę dla nich zawsze białym człowiekiem. Dla Murzyna białasem, dla Hanysa Gorolem.

Ten podział  często nie wynika z wrogości, to zwyczajne kultywowanie swoich tradycji z dziada pradziada.

Moja najlepsza koleżanka to Hanyska ( jej mąż także). 

Ona godo, ja mówię. Jest ode mnie 12 lat młodsza. Kultywuje wiele tradycji z domu rodzinnego, które ja poznaję i niektóre wprowadzam w swoje życie. Mimo tyłu różnic, bardzo ją lubię i szanuję ze względu na cechy charakteru, otwarty umysł i kreatywność. 

Wiele razy zwraca się do mnie - ej ty gorolu, ile będę tłumaczyć co dane słowo oznacza... I nigdy się o to nie obrażam.

Nie ma chyba nic złego w tym, że nie chcę na siłę kraść cudzej tożsamości? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Frau rozjechałaś się trochę w interpretacji mojego postu. Nie masz być ani indianką, murzynką ani nie daj Boże hanyską, bo nigdy nią nie będziesz, ja też nie. Akt urodzenia mówi, że przyszedłem na świat w jakiejś zapadłej i zapomnianej wiosce na Podkarpaciu. Żeby nie przedłużać, chodziło tylko o jeden wyraz: oni. Podobnież kiedyś na Śląsku nie zamykali drzwi, bo sąsiedzi przypilnowali dobytku. W dzisiejszych śląskich domach nie ma już nawet sąsiadów, są obcy ludzie nie utożsamiający się z tym miejscem. To wszystko. Pozdrawiam serdecznie i nie bierz sobie wszystkiego do siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

@Frau rozjechałaś się trochę w interpretacji mojego postu. Nie masz być ani indianką, murzynką ani nie daj Boże hanyską, bo nigdy nią nie będziesz, ja też nie. Akt urodzenia mówi, że przyszedłem na świat w jakiejś zapadłej i zapomnianej wiosce na Podkarpaciu. Żeby nie przedłużać, chodziło tylko o jeden wyraz: oni. Podobnież kiedyś na Śląsku nie zamykali drzwi, bo sąsiedzi przypilnowali dobytku. W dzisiejszych śląskich domach nie ma już nawet sąsiadów, są obcy ludzie nie utożsamiający się z tym miejscem. To wszystko. Pozdrawiam serdecznie i nie bierz sobie wszystkiego do siebie. 

Przecież wiem, że Twój tekst tyczył się mojej wypowiedzi o niedzielnych, tradycyjnych obiadkach u nich.

W moim rodzinnym domu trzymaliśmy się tradycji wyniesionych z podkarpackiej wsi, gdzie tato się urodził i wychował.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Frau napisał:

Przecież wiem, że Twój tekst tyczył się mojej wypowiedzi o niedzielnych, tradycyjnych obiadkach u nich.

W moim rodzinnym domu trzymaliśmy się tradycji wyniesionych z podkarpackiej wsi, gdzie tato się urodził i wychował.

 

Co dzisiaj ważycie? U nas każdy je ile chce. Tak to leciało??

W takim razie przepraszam. Źle odczytałem Twoje zdanie. Z natury jestem czepliwy, ale tym razem wyjątkowo mnie poniosło. Jeszcze raz przepraszam. Nie było tematu. 

2 godziny temu, ... napisał:

Prawda. Wszystko co wyobrazisz sobie nią jest. Pozdrawiam i miziam tu i ówdzie. Może dziś, nie wiem. Dlatego nie dopytuj. 

Ok. Siedzę cicho. Kurczę, nie mam najlepszych dni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...

Przyjdź. Bosy do mnie przyjdź i od progu bezwstydnie powiedz mi czego pragniesz. Tylko nie trop bajek z gazet bo to nieistotne. Jutro może być bardziej nienajlepiej czyli ciesz się, że żyjesz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, ... napisał:

Przyjdź. Bosy do mnie przyjdź i od progu bezwstydnie powiedz mi czego pragniesz. Tylko nie trop bajek z gazet bo to nieistotne. Jutro może być bardziej nienajlepiej czyli ciesz się, że żyjesz.

 

Napiszę Ci w zaufaniu, że mam awersję do chodzenia boso. Przez chodzenie na bosaka po krzakach by zrobić siusiu, zakończyła się nasza wędrówka. Dziewczyna tak niefortunnie wbiła sobie szkło w stopę, że była potrzebna interwencja chirurga. A ja z kuśtykającą kobietą i dwoma plecakami każdy po 20 kg, jakimiś pieprzonymi busikami wróciliśmy na zachód. Dwa razy transportowałem ją na zmianę opatrunku. Jutro odwożę ją do jej domu. Mój stan ducha jest usprawiedliwiony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...

Zagoi się. Nie martw się. Proszę dbać o koleżankę i bezpiecznie odstawić na miejsce. Napisz jak będziesz w domu i ochłoniesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
19 godzin temu, Żebrak napisał:

Zaglądaj. Będzie mi miło. Akurat i psychicznie, i fizycznie czuję się jakby po mnie przebiegło stado bizonów. "Rozwalony" jestem. I dobrze, mam to na własne życzenie?

Miłej soboty. 

Kurczę, ty wiesz jak mnie pocieszyć. Wróciłam właśnie do domu z bardzo daleka  i jestem rozwalona dokładnie jak Ty. Tak się czuję jakby stado bizonów po mnie przebiegło. Dzięki za te porównanie.? Psychicznie i fizycznie jestem do bani. Pracowałam dziś przy jednej imprezce, która okazało się, że została super zorganizowana(tak mówili goście) , czyli mój potencjał i kreatywność zostały docenione, a ja jestem przybita.Wracajac po autostradzie i słuchając muzy dumalam:"Czemu jesteś smutna skoro wszystko w pracy wyszło super i pewnie dostaniesz premie itd.? Czemu marzysz o wielkiej odwzajemniobej miłości,  skoro i tak Ciebie nikt nie  zrozumie do końca i nie pokocha tak pokręconej babki? ?Gdzie nasz swoje miejsce na Ziemi? Zadawałam sobie multum pytań. Miałam ochotę nie wracać do domu, tylko jechać przed siebie. Twój wpis mnie ucieszył pomimo też rozpiieprzonego obrazu ?

Chyba jestem jednak kosmitka.?Ostatnio mały chłopczyk rzekł mi:... jakie masz dziwne oczy (z racji, że z dwóch kolorów). Tak teraz myślę, że nie tylko oczy mam dziwne. Cała jestem wielkim dziwolągiem.?Czas się ogarnąć . 

Dobra, nie smece więcej. Czas na kimanie. 

Fajna muzę zapodajesz. Thanks?

Na dobranoc ode mnie. 

 

 

Cóż mogę rzec jeszcze? Życie to nie bajka. Życie to... No właśnie czym jest życie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
4 godziny temu, Penelopka napisał:

Cóż mogę rzec jeszcze? Życie to nie bajka. Życie to... No właśnie czym jest życie? 

Życie to jest bajka właśnie. Wystarczy tylko wygrać w totolotka zakochać się w nimfomance i to z wzajemnością. I niech ta nimfomanka świetnie gotuje i lubi góry. 

Czego chcieć więcej od życia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 godziny temu, Bledny napisał:

Życie to jest bajka właśnie. Wystarczy tylko wygrać w totolotka zakochać się w nimfomance i to z wzajemnością. I niech ta nimfomanka świetnie gotuje i lubi góry. 

Czego chcieć więcej od życia??

Przecież zapomniałeś wymienić do pełni szczęścia forum. 

Dobra, od godziny zbieramy się. Robię dzisiaj za ambulans odwożący do domu "ciężko chorą". Już łajza zapomniała, że to przez nią podróż została przerwana. Od wczoraj wersja oficjalna mówi, że to moja wina, bo jak jestem taki mądry to trzeba było nie pozwolić by na bosaka chodziła. Jak zbić taki argument? Dochodzę do wniosku, że zawsze wszystkiemu jestem winien. Czy to się nazywa, że mam to COŚ w sobie? 

 

@Penelopka Ty się nie smutaj! Będzie dobrze! Ty czytaj, Ty nimfomanką bądź!

 

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Przecież zapomniałeś wymienić do pełni szczęścia forum. 

Dobra, od godziny zbieramy się. Robię dzisiaj za ambulans odwożący do domu "ciężko chorą". Już łajza zapomniała, że to przez nią podróż została przerwana. Od wczoraj wersja oficjalna mówi, że to moja wina, bo jak jestem taki mądry to trzeba było nie pozwolić by na bosaka chodziła. Jak zbić taki argument? Dochodzę do wniosku, że zawsze wszystkiemu jestem winien. Czy to się nazywa, że mam to COŚ w sobie? 

 

@Penelopka Ty się nie smutaj! Będzie dobrze! Ty czytaj, Ty nimfomanką bądź!

 

??

Kobiety @Żebrak nie przegadasz. Choćbys nawet nie był winny, to i tak będziesz. ????. Ja jestem dziś wkurzona na swój kobiecy mózg. Te myślenie analityczno-syntetyczne rozwali mnie na kawałki.Nie dość, że fizycznie czuję się placek, który się ugniata, to jeszcze ten moj pokręcony umysł daje mi do wiwatu. ?Hmm.. ten pomysł z nimfomanka nie jest taki zły.? Muszę to też rozważyć. O rany! Znowu analiza mi się włącza! ????

Ty nie doszukuj się tego "COŚ" w sobie. Nie masz nic do roboty? Zaraz Ci coś z znajdę.?

Dam Ci radę. Przytakuj jej, milcz, a swoje i tak myśl! ?Nie znasz tego :"Kiedy kobieta jest wkurwiona , to nawet diabeł siada na dupie i się nie odzywa." ?

5 godzin temu, Bledny napisał:

Życie to jest bajka właśnie. Wystarczy tylko wygrać w totolotka zakochać się w nimfomance i to z wzajemnością. I niech ta nimfomanka świetnie gotuje i lubi góry. 

Czego chcieć więcej od życia??

Dobra, nie mądraluj ??. Wiesz jakie jest prawdopodobieństwo, po 1sze wygrać w totka, a po drugie znaleźć taką nimfomankę, która odwzajemni Twoje uczucia? ??Toż to takie jak to, że polecę kiedyś w kosmos zobaczyć Saturn z bliska. Może i polecę, ale inaczej-z facetem tańcząc z nim w poziomie i na skos. Też będę widzieć gwiazdy z bliska ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
9 godzin temu, Penelopka napisał:

Dobra, nie mądraluj ??. Wiesz jakie jest prawdopodobieństwo, po 1sze wygrać w totka, a po drugie znaleźć taką nimfomankę, która odwzajemni Twoje uczucia? ??Toż to takie jak to, że polecę kiedyś w kosmos zobaczyć Saturn z bliska. Może i polecę, ale inaczej-z facetem tańcząc z nim w poziomie i na skos. Też będę widzieć gwiazdy z bliska ?

Fakt, przyznam ci rację. Myślę jednak że totek  jest możliwy ?. Kiedyś nawet wygrałem 200 zł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Dnia 12.06.2021 o 22:49, ... napisał:

Zagoi się. Nie martw się. Proszę dbać o koleżankę i bezpiecznie odstawić na miejsce. Napisz jak będziesz w domu i ochłoniesz. 

Koleżanka odstawiona. Stop. W domu będę wieczorem. Stop. Nigdy nie jestem ochłonięty. Stop. Płynie we mnie zbyt gorąca krew. Stop. 

19 godzin temu, Penelopka napisał:

Kobiety @Żebrak nie przegadasz. "Kiedy kobieta jest wkurwiona , to nawet diabeł siada na dupie i się nie odzywa." ?

Jest jeden mały problem, diabeł może, ale ja nie dam sobie nogi na karku postawić. Albo mnie zaakceptuje, albo zjazd do bazy i koniec. Jasne, parę dni nieobliczalnie na wkurwie pochodzę, ale w końcu mi przejdzie nieodwracalnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stop.

Dzień dobry. Cudownie. Cudownego dnia. Czekam na dalsze wieści w ciągu dnia.

Noga się goi a ja śpię na jawie. Stop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 746
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
    • Chi
    • Hania
      Jak to zastosować bo nie podałaś? Jak te tricki zrobić?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...