Skocz do zawartości


Dionizy

Codzienne myśli wiejskiego głupka

Polecane posty

Dionizy

Teraz zawsze albo prawie zawsze rano piszę kilka słów. Czasem jest to zapis jakiś poważnych myśli a czasem jakaś rymowanka rodem spod Częstochowy. Pomyślałem że będę je tu umieszczać by nie śmiecić wszędzie tymi moimi papierkami od cukierkow

Sobota. Za oknem piękny poranek. Coraz bardziej czuć wiosnę. Zastanawiam się co ja zrobię jak mi się bardzo zachce pójść na spacer parkowymi alejkami. Albo na łąkę? Nie chcę by we wsi gadali o mnie smutas i samotnik. No tak. Mam psa ale czy to wystarczy? Zastanawiam się o czym dziś napisać. Początkowo myślałem o starosłowiańskim powitaniu wiosny czyli o Jarych Godach ale to wymaga pewnych scen realistycznych w których potrzebne są persony pierwszego planu ale też drugo i trzecioplanowe a wszyscy tak daleko mieszkacie. Fajną marzanną byłaby nasza Pani Frau. Lubi bliskość ognia i wystarczyłoby tylko pomóc jej się zająć i wrzucić do potoczka. Potrzeba by było też pokazać czy raczej uosobić piękno wiosny a tu kandydatek jest sporo bo przecież Zuzia i Fifka? I jeszcze….. No tak potrzeba by było też zobrazować symbolicznie obfitość. Ja bym mógł robić za Jaryłę szefa od płodności a BL za Peruna. Ten Dzielny Pirat zająłby się oprawą muzyczną czyli jakieś piszczałki bębenki i lutnie. Nie wiem po co analizuję skoro i tak dziś nie będę jeszcze pisać o tym święcie. Niech sobie Frau jeszcze pożyje. No tak o jarych godach nie więc o czym?

Może tak:

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

Tam na polanie gdzie piękna łąka

żyła wraz z stonką pewna biedronka

Stonka cichutka w foli siedziała

Biedronka śmiała wciąż gdzieś latała

Gdy się Biedronka z pasiatą styka

coś jej zarzuca, coś tam wytyka

i zawsze kiedy do niej przychodzi

to o motylu wciąż się rozwodzi

Och jakie barwy i jakie ciało

Takich ciasteczek na świecie mało
No i co ważne! Bo zapomniałam

to narzeczoną jego zostałam

Kupi pierścionek i całą łąkę

a ja urodzę barwną biedronkę

Więcej już czasu teraz nie miała

bo na spotkanie spóźnić się bała
I tak latali razem nad ląką

barwny zalotnik z piękną Biedronką

Aż dnia pewnego gdy pila kawę

Skorek listonosz rzucił na trawę

szarą kopertę a w niej te słowa

,,Dzisiaj nie przyjdę. Boli mnie głowa,,
I dalej były słowa pisane

coś o przeszłości lub z tym związane
"Już Cię nie kocham, biedronko miła.

Bo miłość nasza jak kwiatek zgniła"
Biedronka płacząc skuliła czułki,

i szła do Stonki swej przypsiaciólki

,,Wybacz mi Stonko jej powiedziała

że żem miast Ciebie jego wybrałam

Stonka na niby Focha zrobiła

łapki zaplotła się odwróciła

zrobiła zmarszczki swojego czółka

lecz nie za długo bo przyjaciółka

szybko wybaczy drobne potknięcia

one są w życiu nie do minięcia

Przyjaźń zakwitła znów z nową siłą

i znowu razem im dobrze było.

Bajka skończona lecz morał jaki?

Że zawsze panny zwodzą chłopaki?

Albo chłopaki są też zwodzone

przez urodziwe panny szalone?

Można by szukać prawd tak bez liku

A dla mnie?

Przyjaźń ważniejsza jest od flircików.

 

Ps. Dobrej soboty takiej prawie wiosennej i bardzo radosnej.

Ja sobie bardzo cenie przyjaźń i tak w ogóle brzydzę się zalotami i flirtowaniem. Ciągnięciem do wyrka i dobieraniem się do cudzym majtorów Jak Oni mogą te uwodzicielki i uwodziciele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina

Coz za fatalne określenie wiejski głupek a może wiejski filozof? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
19 minut temu, Dionizy napisał:

Teraz zawsze albo prawie zawsze rano piszę kilka słów. Czasem jest to zapis jakiś poważnych myśli a czasem jakaś rymowanka rodem spod Częstochowy. Pomyślałem że będę je tu umieszczać by nie śmiecić wszędzie tymi moimi papierkami od cukierkow

Sobota. Za oknem piękny poranek. Coraz bardziej czuć wiosnę. Zastanawiam się co ja zrobię jak mi się bardzo zachce pójść na spacer parkowymi alejkami. Albo na łąkę? Nie chcę by we wsi gadali o mnie smutas i samotnik. No tak. Mam psa ale czy to wystarczy? Zastanawiam się o czym dziś napisać. Początkowo myślałem o starosłowiańskim powitaniu wiosny czyli o Jarych Godach ale to wymaga pewnych scen realistycznych w których potrzebne są persony pierwszego planu ale też drugo i trzecioplanowe a wszyscy tak daleko mieszkacie. Fajną marzanną byłaby nasza Pani Frau. Lubi bliskość ognia i wystarczyłoby tylko pomóc jej się zająć i wrzucić do potoczka. Potrzeba by było też pokazać czy raczej uosobić piękno wiosny a tu kandydatek jest sporo bo przecież Zuzia i Fifka? I jeszcze….. No tak potrzeba by było też zobrazować symbolicznie obfitość. Ja bym mógł robić za Jaryłę szefa od płodności a BL za Peruna. Ten Dzielny Pirat zająłby się oprawą muzyczną czyli jakieś piszczałki bębenki i lutnie. Nie wiem po co analizuję skoro i tak dziś nie będę jeszcze pisać o tym święcie. Niech sobie Frau jeszcze pożyje. No tak o jarych godach nie więc o czym?

Może tak:

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

Tam na polanie gdzie piękna łąka

żyła wraz z stonką pewna biedronka

Stonka cichutka w foli siedziała

Biedronka śmiała wciąż gdzieś latała

Gdy się Biedronka z pasiatą styka

coś jej zarzuca, coś tam wytyka

i zawsze kiedy do niej przychodzi

to o motylu wciąż się rozwodzi

Och jakie barwy i jakie ciało

Takich ciasteczek na świecie mało
No i co ważne! Bo zapomniałam

to narzeczoną jego zostałam

Kupi pierścionek i całą łąkę

a ja urodzę barwną biedronkę

Więcej już czasu teraz nie miała

bo na spotkanie spóźnić się bała
I tak latali razem nad ląką

barwny zalotnik z piękną Biedronką

Aż dnia pewnego gdy pila kawę

Skorek listonosz rzucił na trawę

szarą kopertę a w niej te słowa

,,Dzisiaj nie przyjdę. Boli mnie głowa,,
I dalej były słowa pisane

coś o przeszłości lub z tym związane
"Już Cię nie kocham, biedronko miła.

Bo miłość nasza jak kwiatek zgniła"
Biedronka płacząc skuliła czułki,

i szła do Stonki swej przypsiaciólki

,,Wybacz mi Stonko jej powiedziała

że żem miast Ciebie jego wybrałam

Stonka na niby Focha zrobiła

łapki zaplotła się odwróciła

zrobiła zmarszczki swojego czółka

lecz nie za długo bo przyjaciółka

szybko wybaczy drobne potknięcia

one są w życiu nie do minięcia

Przyjaźń zakwitła znów z nową siłą

i znowu razem im dobrze było.

Bajka skończona lecz morał jaki?

Że zawsze panny zwodzą chłopaki?

Albo chłopaki są też zwodzone

przez urodziwe panny szalone?

Można by szukać prawd tak bez liku

A dla mnie?

Przyjaźń ważniejsza jest od flircików.

 

Ps. Dobrej soboty takiej prawie wiosennej i bardzo radosnej.

Ja sobie bardzo cenie przyjaźń i tak w ogóle brzydzę się zalotami i flirtowaniem. Ciągnięciem do wyrka i dobieraniem się do cudzym majtorów Jak Oni mogą te uwodzicielki i uwodziciele.

Chcesz mnie spalić jak czarownicę na stosie? 

Nie podoba mi się to opowiadanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
16 minut temu, Arkina napisał:

Coz za fatalne określenie wiejski głupek a może wiejski filozof? ?

Albo złośliwiec ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Frau napisał:

Albo złośliwiec ?

 

Oj tam zapomnieli kto ma tutaj miotacz ognia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Arkina napisał:

Oj tam zapomnieli kto ma tutaj miotacz ognia ?

Daj spokój. 

Chce mnie spalić, utopić, a na koniec życzy wszystkim miłej soboty. 

Jak mam się cieszyć ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Frau napisał:

Daj spokój. 

Chce mnie spalić, utopić, a na koniec życzy wszystkim miłej soboty. 

Jak mam się cieszyć ? 

Normalnie...lubi cię widocznie ?

Traktuje jak boginie... 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
18 minut temu, Arkina napisał:

Normalnie...lubi cię widocznie ?

Traktuje jak boginie... 

 

Nie chce wiedzieć, jak traktuje nieprzyjaciół ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Dionizy, Ty flirciarzu! ?

Wiersz niczym od Tuwima ;)

Miłego weekenda! Fajnie że wróciłeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
25 minut temu, Frau napisał:

Nie chce wiedzieć, jak traktuje nieprzyjaciół ?

@Dionizy weź no powiedz, że ja lubisz bo tutaj się marzę o rana Frauka.

 

A tak w ogóle to nie wiem czy się @Dionizycieszę że wróciłeś bo jeszcze nic o mnie nie napisałeś ???

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
11 minut temu, Arkina napisał:

@Dionizy weź no powiedz, że ja lubisz bo tutaj się marzę o rana Frauka.

 

A tak w ogóle to nie wiem czy się @Dionizycieszę że wróciłeś bo jeszcze nic o mnie nie napisałeś ???

@Arkina?  Ty  jesteś ciepłolubna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka

@Dionizy super się to czyta!  

Trochę zobrazuję te wdzięczną łąkę i dylematy miłosne na niej panujące! ?? 

 

 

Minuscule - Love Story 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 godzin temu, Frau napisał:

@Arkina?  Ty  jesteś ciepłolubna?

Frauka ja nie mogę tutaj wszystkiego o sobie pisać...są pewne granice :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Frauka ja nie mogę tutaj wszystkiego o sobie pisać...są pewne granice :D

 

No tak. To jest tajemnica wagi państwowej, czy lubisz lato, czy zimę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Frau napisał:

No tak. To jest tajemnica wagi państwowej, czy lubisz lato, czy zimę ?

Dobra. Uwielbiam wiosnę i nie mogę się jej doczekać. 

Nie wiem czy to dobra wiadomość dla, Ciebie ?

Chciałam tego uniknąć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Arkina napisał:

Dobra. Uwielbiam wiosnę i nie mogę się jej doczekać. 

Nie wiem czy to dobra wiadomość dla, Ciebie ?

Chciałam tego uniknąć ?

Owszem.

Lubisz wiosnę, to i ciepło.

Skoro lubisz ciepło, to proponuję, aby Ciebie Dionizy uczynił Marzanną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 12.03.2022 o 21:29, Frau napisał:

Owszem.

Lubisz wiosnę, to i ciepło.

Skoro lubisz ciepło, to proponuję, aby Ciebie Dionizy uczynił Marzanną

Marzanna nie może posiadać aż tak wielkiej urody i powabu jak Arkina. Trudno byłoby tu znaleźć taką Kobietę która by się nadała do roli Marzanny. Może tradycyjnie zrobię ją ze słomy. Łatwo ją będzie rozpalić i łatwo i szybko zgaśnie nie zostawiając śladu w kołysce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy


Pogodny poniedziałek. Niue miałem wczoraj liter by rozsypać je po ekranie monitora. Tak jakoś. Szwendałem się pół dnia pomiędzy kartonami różności na naszym szpermelu. Nie wiem czego szukałem ale pewnie i tak tego tam nie było bo przecież zauważyłbym. Kupiłem chyba bezsensownie komplet kieliszków do raczenia się. Przecież i tak nie spodziewam się gości z butelką radosnego zapomnienia. Potem wróciłem do domu a przy stole w kuchni:

xxxxxxxx

Wsparłem głowę w zadumie

Spojrzenie nieobecne
Policzyłem słowa

i je zważyłem

Nie znalazłem takich do wypowiedzenia

Niby tak dużo ich

a tak mało.
Czy można poznać człowieka po słowach?

Xxxxxxxx

Mówisz że w oczach jest dusza

Szukasz mojego spojżenia

jakbyś chciała skraść myśli

z zakamarków niedojrzałych kolorów

 

Czasem prosisz bym zdjął ciemne okulary

chroniące smutki

Koniecznie chcesz zobaczyć

diabelski blysk w mych ślepiach
 

Nie wiem czy nie będziesz żałować gdy podniosę z trawy wzrok.

Gdy otworzę zmęczone istnieniem powieki

Niepewnie spojrzę na Ciebie

A ty wpadniesz w wiry mych myśli

by utonąć w otchłaniach zieleni.

 

A w ogrodzie krokusy wdzięczą się do słońca w blasku którego bratki budzą kolorowe płatki

Dobrego poniedziałku

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 12.03.2022 o 19:43, Arkina napisał:

Frauka ja nie mogę tutaj wszystkiego o sobie pisać...są pewne granice :D

 

Po mojemu Arkina chciała przekazać nieśmiało, że w pewnych obszarach (granicach) jest ...jak się domyślam gorąca ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
32 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Po mojemu Arkina chciała przekazać nieśmiało, że w pewnych obszarach (granicach) jest ...jak się domyślam gorąca ?

To przecież czuć że jest gorąca i nie potrzeba domysłow.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
50 minut temu, Dionizy napisał:

Marzanna nie może posiadać aż tak wielkiej urody i powabu jak Arkina. Trudno byłoby tu znaleźć taką Kobietę która by się nadała do roli Marzanny. Może tradycyjnie zrobię ją ze słomy. Łatwo ją będzie rozpalić i łatwo i szybko zgaśnie nie zostawiając śladu w kołysce.

A. To spoko. 

Skoro ta Marzanna ma być uosobieniem brzydoty i babochłopa, to  nie musisz opowiadania zmieniać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
49 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Po mojemu Arkina chciała przekazać nieśmiało, że w pewnych obszarach (granicach) jest ...jak się domyślam gorąca ?

Ja tego nie sprawdzę. 

To Wasze zadanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 godzin temu, Dionizy napisał:

Marzanna nie może posiadać aż tak wielkiej urody i powabu jak Arkina. Trudno byłoby tu znaleźć taką Kobietę która by się nadała do roli Marzanny. Może tradycyjnie zrobię ją ze słomy. Łatwo ją będzie rozpalić i łatwo i szybko zgaśnie nie zostawiając śladu w kołysce.

Dionizy czy ja Cię witałam na forum? 

Jezeli nie to wybacz moja opieszałość ? A więc witaj ?

A co do Marzanny i kobiet forumowych to myślę sobie, że rozpalić moglbys łatwo ale czy równie łatwo ugasic? ??

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 godziny temu, Frau napisał:

Ja tego nie sprawdzę. 

To Wasze zadanie ?

Teraz gorąc czuję od tych wpisów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Dzień dobry

Dziś tak krótko bo zaraz muszę jechać do miasta po gazy techniczne. Nie wyklują się bez nich moje pająki. Potem pojada one gdzie4ś tam i trafią do ogrodów ludzi którzy jeszcze o tym nic nie wiedzą. No a ja dostanę za to jakieś Eci-Peci które to jest aż tak bardzo ważne że co niektórzy rezygnują z własnego życia by je posiadać. Ale czy ten brzęk monet jest aż tak bardzo ważny? Tak bardzo by zatracić się w pościgu za nim? Nie wiem.

 

Jakże często bieżąc do sukcesu

odrzucamy wszystko co w sercu się kryje

żeby kiedyś gdzieś u życia kresu

mieć olśnienie że dusza w nas żyje

 

Kiedy złudny majątku czar mija

kiedy ciało zmarszczkami dotknięte

to dociera że życiu nie sprzyja

To co kiedyś było jak święte

Na nic kasa i fura, mieszkanie

kiedy pusto i nie ma nikogo

kiedy marzy się przytulanie

kiedy smutno jest iść pustą drogą

I co z tego że masz już dla siebie

ten czas co kiedyś uciekał przez palce

i refleksję czy wkrótce gdzieś w niebie

będzie czas by odpocząć po walce

 

Chociaż myśl też przewrotna się budzi

że być może trwa walka tam w niebie

i umarli podobni do ludzi

zastawiają pułapki na siebie


Pogodnego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 275
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
    • Pieprzna
      Budowanych z bazaltu.
    • Pokraka
      Dobra tez idę, popracować trochę. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...