Skocz do zawartości


Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'polska'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Dyskusje
    • Przywitaj się
    • Rozmowy w toku
    • Plotkarnia
  • Wydarzenia i Aktualności
    • Polityka
    • Z kraju i ze świata
    • Gospodarka
    • Wspomnień czar
  • Na luzie
    • Dowcipy
    • Stand-up i Kabarety
    • Memy i Śmieszne filmiki
    • Gry i zabawy
    • Pytania i odpowiedzi
  • Rozrywka
    • Film i kino
    • Telewizja
    • Muzyka
  • Zainteresowania
    • Hobby
    • Moda, uroda i zdrowie
    • Kulinaria
    • Zwierzęta
    • Edukacja i Praca
    • Turystyka
    • Sport
    • Motoryzacja
    • Psychologia, Socjologia, Nauka i filozofia
    • Strefa Tajemnic
  • Technologia
    • Komputery
    • Telefonia
    • Gry i Konsole
    • Pozostałe
  • Artystycznie
    • Nasza twórczość
    • Literatura
    • Kultura i sztuka
  • Trudne sprawy
    • Miłość i przyjaźń
    • Problem
    • Sprawy damsko - męskie
    • Religia
    • Samotni
    • Rodzina i dzieci
  • Mój region
    • Województwa
    • Zagranica i polonia
  • Inne
    • Dom i Ogród
    • Bazar
  • Sprawy Forum
    • Regulamin Forum Nastroik.pl
    • Ogłoszenia
    • Poradniki
    • Forumowicze Pomagają
    • Pytania, sugestie i problemy

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Znaleziono 92 wyników

  1. Film pokazuje że nie ważne kto wygra i tak Polską rządzą inni UWAGA!!! KTO RZĄDZI POLSKĄ
  2. Polska jest zarejestrowaną korporacją w Nowym Yorku Poland Republic Of SEC CIK #0000079312 https://sec.report/CIK/0000079312
  3. Wątpliwe i złudne to marzenia z populacją pańskich niewolników, gdzie głupota jest czymś co może stanowić powód do dumy i jest nagradzana w różnoraki sposób. Mają rację europejscy przywódcy zostawiając nasz , onegdaj uznawany za wzorowy i prężnie rozwijający się kraj w ogonie cywilizacji zachodu. Jak na razie Polska daje światu świadectwo cywilizacyjnego upadku i moralnego zacofania, gdzie gusła i zabobony stanowią priorytety a ludzi niepełnosprawnych traktuje się z otwartą pogardą poniżając ich publicznie.
  4. Oto niezwykła teolożka z Ameryki potwierdza z pomocą pisma świętego i proroctw że Polska jest narodem Wybranym.
  5. Do prof. Zbigniewa Stawrowskiego Z tego, co Pan napisał w tekście pt.: "Opowieść, której na imię Polska" ( Plus Minus w "Rzeczpospolita"16 - 17 listopada 2019 r.), wynika,że jest Pan zwolennikiem skrajnego liberalizmu, takiego, jakim polska szlachta cieszyła się w swym złotym XVI wieku i miała "za swojego duchowego ojca mistrza Wincentego" (Kadłubka). Należy więc Pana zapytać, dlaczego nie pociągnął Pan tej narracji dalej i nie pokazał, że ta skrajna szlachecka wolność była oparta i skutkowała niebywałym wyzyskiem chłopów pańszczyźnianych, którym panowie na siłę zabierali nawet ostatnie garści zboża konieczne im do przeżycia. Za pieniądze uzyskiwane z wyeksportowanego na Zachód zboża magnaci i szlachta kupowali importowane z Orientu wszelkie najdroższe artykuły zbytku, takie jak kontusze i żupany oraz ozdobną wysadzaną drogimi kamieniami broń, końskie uprzęże i powozy, budowali pałace, a nic nie inwestowała w postęp i rozwój gospodarki rolnej. Tymczasem ograbiani ze zboża poddani chłopi i ich rodziny, a zwłaszcza dzieci umierali masowo z głodu, zwłaszcza na przednówku, kiedy nie rosła jeszcze nawet trawa, którą z głodu zjadali (zob.: Stanisław Zaremba: "Okulary na rozchody w Koronie i z Korony" w "Merkantylistyczna myśl ekonomiczna w Polsce XVI i XVII wieku", Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1958, str. 276-277). Lwów, Stanisławów i inne miasta Podola wyrosły na handlu z Orientem, w którym pośredniczyli Żydzi i Ormianie sprowadzając dla polskich magnatów i szlachty artykuły zbytku. Panowie się bogacili i opływali w dostatki, a państwo, czyli wspólne dobro biedniało. W końcu upadło. Pisze Pan: "bo nie ma Polski i polskiej kultury bez chrześcijaństw. Jeżeli upadnie chrześcijaństwo, zginie też Polska" oraz "polska tożsamość niemal od samego początku naszych dziejów niesie w sobie świadomość tego, co najlepsze również w wymiarze publicznym - mianowicie klasyczną wizję republiki jako wzorca dobrze zorganizowanej wspólnoty". Pytanie do Pana, na jakiej bazie ta "dobrze zorganizowana wspólnota" ma się opierać i funkcjonować, czy na takim, jak "w szlacheckim złotym XVI wieku", gdy wąska grupa uprzywilejowanych bogaczy uciska i tuczy się na pracy i wyzysku całej pozostałej społeczności?! Szermuje Pan takimi sloganami, jak :"Usprawiedliwianie czy wręcz gloryfikowanie komunizmu (?!) może się w Polsce przydarzyć tylko ludziom wykorzenionym". Wykorzenionym z czego?! Z niezgadzania się, z nieakceptowania niesprawiedliwości społecznej?! Pisze Pan też, "że naród nie sprowadza się do instytucji państwa i może istnieć bez niego, jeśli tylko potrafi zachować swój język, swoją kulturę, a wraz z nimi nadzieję na restytucję własnej państwowości". Niestety, albo Pan nie zna, albo nie potrafi interpretować historii! Czy Pan wie, że takie słowiańskie plemiona jak Wenedzi oraz Wieleci, które jeszcze w późnym średniowieczu żyły na ziemiach Środkowej Europu na zachód od dolnej Odry, i które nie zdołały utworzyć własnych organizacji państwowych, straciły nie tylko swe ziemie na rzecz dobrze zorganizowanych Germanów, ale i w krótkim czasie nie ocaliły też swych języków. Wszyscy Słowianie, którzy żyli między dolną Łabą a Odrą rozpłynęli się w germańskim żywiole. W dalszych wiekach proces germanizacji północnych Słowian postępował na wschód. Mój ojciec z urodzenia był Kaszubem a matka Wielkopolanką. Po I wojnie światowej rodzice zamieszkali w województwie poznańskim. Oboje rodzice przed I wojną światową uczyli się tylko w niemieckiej szkole, toteż, zwłaszcza ojciec, lepiej w mowie i piśmie władali językiem niemieckim aniżeli polskim. Kiedy w pierwszych latach po II wojnie światowej ojciec zawiózł mnie i brata do swej rodziny na Kaszuby, w pierwszych dniach pobytu w ogóle nie rozumiałem, co do mnie mówią. Gdy się osłuchałem, zauważyłem bardo wiele germanizmów w mowie kaszubskiej. Gdy swoim spostrzeżeniem podzieliłem się z ojcem, powiedział: "Przed I wojną światową tylko starzy ludzie mówili gwarą kaszubską, natomiast wszyscy młodzi mówili już tylko po niemiecku, aczkolwiek znali też kaszubski, bo rozmawiali po kaszubsku w domu z rodzicami i dziadkami. Ale gdyby Kaszuby pod zaborem Pruskim pozostały jeszcze kilkadziesiąt lat dłużej, to ty i twoje dzieci, gdybyście tu mieszkali, już byście kaszubskiego nie znali, a mówili tylko po niemiecku". Jak Wenedowie i Wieleci! Panie Stawrowski, to, co Pan wypisuje w swoim tekście, to już nie godzi się nazwać nawet mitami dla dorosłych, ale są to po prostu bajki dla małych dzieci, które wierzą we wszystko, co im dorośli opowiadają! Czy Pan uważasz, że Polacy to takie małe dzieci, które uwierzą w Pana bajki?!
  6. Polska - Macedonia Północna 2:0. Jeszcze czekają nas 2 mecze eliminacji, ale "Biało-Czerwoni” już awansowali na Mistrzostwa Europy, które po raz pierwszy będą rozgrywane w 12 państwach, z finałem w Londynie. Polska awansowała na nie jako czwarta ekipa. Wcześniej uczyniły to tylko: Belgia, Włochy i Rosja. 30 listopada w Bukareszcie - losowanie grup ME 12 czerwca - 12 lipca 2020 r. - finały Euro 2020
  7. BrakLoginu

    Kacper Ruciński

    Kacper Ruciński – polski artysta kabaretowy z Malborka, uprawiający stand-up comedy. Kacper Ruciński - Po piąte: Nie dobijaj!
  8. Gość

    Chiny a Polska

    U nas Balcerowicz i reszta mówiła ze trzeba dawac ulgi zagranicznym inwestorom, bo inaczej do nas nie przyjdą, wiec dawano im kasę, zwalniano z podatków itp. ot takie wypinanie tyłka a jak to wyglada w chinach? "Na obrzeżach Szanghaju ma powstać fabryka pojazdów elektrycznych Tesli – według umowy z lokalnymi władzami, firma zapłaci równowartość 323 mln dolarów podatku za pozwolenie na budowę Do 2023 roku Tesla musi zacząć generować roczne dochody podatkowe albo będzie zmuszona do oddania ziemi z powrotem w ręce miasta.
  9. Gość

    Piwo - i co do niego?

    Jeżeli ktoś chciałby przyprawić o zawał czeskiego smakosza piwa, czyli praktycznie każdego dorosłego Czecha, powinien zaproponować mu do piwa chipsy. Efekt może być nawet bardziej piorunujący, niż gdybyśmy włoskiego kucharza poprosili o ketchup i colę. W ojczyźnie Pilsner Urquell kwestia przekąsek podawanych do piwa to sprawa poważna, której nie załatwia się za pomocą smakowych substytutów. Może właśnie ona najlepiej obrazuje różnice w kulturze picia piwa między naszymi krajami. Podczas gdy my, Polacy, koncentrujemy się głównie na piwie, Czesi równie dużo uwagi poświęcają temu, co znajduje się na stole wokół kufli. Są tam rzeczy ciekawe, a dla Polaka - bliskiego przecież ich sąsiada - często egzotyczne. I bardzo mi się podoba taka tradycja - a nie piwko pod papierosa. I ciekawe te dodatki do tego piwka.
  10. Czy kogoś to dziwi? Mamy już drugie miejsce od końca. https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/polska-na-drugim-miejscu-w-niechlubnym-europejskim-rankingu/jel1kpn
  11. Nie wierzcie, że kogoś gonimy. Polska na socjal wydaje najwięcej na świecie Mołdawia to najbiedniejszy kraj w Europie – jej PKB per capita to 3254 dolary (Polska – 15 431). Wyobrażacie sobie, że nagle ktoś pod kątem wydatków socjalnych każe jej gonić „zachód”? Prawdopodobnie musiałoby przestać funkcjonować całe państwo. Dlatego nie wierzcie lokalnym socjalistom, którzy w kontekście wydatków na tzw. socjal wielokrotnie podpierają się przykładami „Zachodu”. Wydatki powinny być proporcjonalne do PKB, a skoro chcemy gonić ten „Zachód” to nawet mniejsze, bo przecież gdzieś trzeba oszczędzać i inwestować zaoszczędzone pieniądze. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie – nie tylko wydajemy mniej, ale polski socjal kosztuje najwięcej na świecie, jeśli uwzględnimy możliwości ekonomiczne danego państwa. Szkoda, że tak różnimy się w tej ocenie z Jarosławem Kaczyńskim, który wyznał jakiś czas temu, że jest gotowy poświęcić tempo wzrostu gospodarczego, jeżeli taka będzie cena za wdrożenie jego wizji Polski. Polska z największymi wydatkami na socjal Oxfam przygotował ranking, który uwzględnił 157 różnych państw, sprawdzał jakie jest ich podejście do świadczeń socjalnych, wydatków na służbę zdrowia, edukację, sposób ukształtowania podatków, przestrzeganie praw pracowniczych itd. Podsumowując to wszystko, wygrała Dania, ale Polacy wypadli naprawdę nieźle – znaleźliśmy się w światowej czołówce, plasując na 20. pozycji. To zapewne w miarę uczciwe postawienie sprawy, gdyż w większości światowych rankingów Polska orbituje w okolicy 20. miejsca. Jednak jest jedno pole, w którym Polska jest zdecydowanym liderem. Nasz kraj znajduje się na szczycie zestawienia wydatków socjalnych w relacji do PKB. Wyprzedziliśmy pod tym względem Finlandię i Francję. Dominacja Polski w tym zakresie jest też zaskakująca o tyle, że jednak w wydatkach socjalnych dominują co do zasady państwa zdecydowanie zamożniejsze od Polski (w okolicy 30. miejsca można znaleźć rodzynki w postaci Namibii). Choć w wygraną przez nas kategorię wydatków socjalnych wliczono nie tylko pomoc społeczną, ale też edukację i służbę zdrowia, wiedziemy tutaj globalny prym w relacji do naszego PKB i ogółu państwowych nakładów. Gorzej jest w pozostałych kategoriach. O ile pod względem ochrony praw pracowniczych z 33. miejscem nie odstajemy przesadnie od europejskich państw naszego „kalibru” (Włosi są 36., a Hiszpania 35.), tak prawdziwy „dramat” zaczyna się w systemie podatkowym. Ten radzi sobie ze zwalczaniem nierówności społecznych bardzo źle, plasując nas w drugiej setce rankingu – wpływa na to niedostateczna progresywność podatków czy np. nierówność obciążeń podatkowych czy skuteczność przy ich ściąganiu. Duża w tym zasługa też Unii Europejskiej, ale faktem jest, że karuzele VAT-owskie mają się u nas świetnie i dopiero niedawno zaczęto walkę z tym procederem (kosztem milionów uczciwych podatników, którzy teraz muszą się męczyć z JPK czy split payment). Największy socjal na świecie Że sobie z tymi podatkami nie radzimy (albo: nie chcemy radzić) to akurat cecha w pewnym sensie regionalna. A z państw bardziej cywilizowanych za nami jest – na pocieszenie – Szwajcaria. Zastanawia i martwi natomiast skala wydatków socjalnych w proporcji do PKB. Niewykluczone, że po części mają one równoważyć wskazane wyżej wady systemu podatkowego, ale jednak państw o specyfice Polski jest więcej, lecz to my jesteśmy zdecydowanym liderem socjalu. Badanie Oxfam pochodzi z 2018 roku, więc tak na dobrą sprawę dopiero zaczniemy się okopywać na pozycji państwa, które przejada największą część narodowego bogactwa na pomoc obywatelom i tzw. wyrównywanie nierówności. Tylko ten rok przyniesie „obietnice przedwyborcze PiS-u”, emerytura plus, 500 plus urośnie do 500 złotych na każde dziecko, a przecież każdego dnia omawiamy na Bezprawniku kolejne pomysły: 800 plus na opiekunkę do dziecka, 500 plus dla pracowników Poczty, 500 plus na krowę i wiele, wiele innych. Na taką skalę wydatków socjalnych nie stać dziś żadnego państwa, które chce mieć przyszłość – ani Stanów Zjednoczonych, ani Niemiec. Współczesna Polska jest Polską teraźniejszości, jednak realizowany program gospodarczy plusów na wszystko w konsekwencji może zaowocować wielkim minusem dla przyszłych pokoleń.
  12. Beata Szydło i Anna Fotyga nie chcą być kandydatkami na polskiego komisarza UE. Chce za to Jadwiga Emilewicz, ale to rozwiązanie nie po myśli PiS. Mam wokół siebie osoby, które powinny znać angielski ale nie znaja. Uważam, że nie da sie byc wykładowcą czy badaczem na uniwersytecie bez znajomości tego języka. Z przykrością stwierdzam, że byla premierka Polski, też nie zna angielskiego. Nie zna i chyba też nie chce się uczyć. Pisze o tej chęci bo były premier Tusk się języka angielskiego nauczył. Moze ta pani jest zbyt mało ambitna?
  13. BrakLoginu

    Euro U-21: Polska - Hiszpania

    Jutro o 21:00 nasza reprezentacja do lat 21 być może wskaże dorosłej reprezentacji jak należy wygrywać w dużych turniejach. Złą wiadomością jest, że Dawid Kownacki zszedł do szatni w trakcie ostatniego oficjalnego treningu, ale mam nadzieję, że zagra od pierwszej minuty i napędzi biało-czerwonych do wygrania meczu. Wszyscy muszą kalkulować, a nam wystarczy remis z Hiszpanią, by awansować do półfinału ME i co za tym idzie zakwalifikować się do Igrzysk Olimpijskich!
  14. BrakLoginu

    Euro U-21. Włochy - Polska 0:1

    Drużyna Czesława Michniewicza pokonała Włochów 1:0 i jest o krok od awansu do półfinału mistrzostw Europy do lat 21, a co za tym idzie, to również do igrzysk olimpijskich, na których nas nie było od 1992 roku Włochy - Polska 0:1 Bramki: Bielik (40.) Włochy: Meret - Adjapong (81. Zaniolo), Mancini, Bastoni, Dimarco - Barella, Mandragora (57. Tonali), Pellegrini - Orsolini (46. Kean), Cutrone, Chiesa Polska: Grabara - Fila, Wieteska, Bochniewicz, Pestka - Żurkowski, Bielik, Dziczek - Jagiełło (55. Michalak), Szymański - Kownacki (76. Buksa)
  15. BrakLoginu

    Euro U-21: Polska - Belgia 3:2

    Reprezentacja Polski pokonała Belgię 3:2 (1:1) w swoim pierwszym meczu na turnieju we Włoszech i w San Marino. Drużyna Czesława Michniewicza udowodniła przy okazji, że jej rola w "grupie śmierci" będzie znacznie większa, niż przewidywali sceptycy. Bramki: Szymon Żurkowski (26), Krystian Bielik (52), Sebastian Szymański (79) - Aaron Iseka Leya (16), Dion Cools (84). POLSKA U-21: Grabara; Pestka, Bielik, Wieteska, Fila, S. Szymański, Żurkowski, Dziczek, Jagiełło, Michalak, Kownacki. Ławka: Lis, Loska, Płacheta, Bochniewicz, Piotrowski, Świderski, Wdowiak, Buksa, Jończy, Jóźwiak, Tomczyk, Gumny. Belgia U-21: Jackers, De Norre, Faes, Cobbaut, Cools, Heynen, Mangala, Lukebakio, Schrijvers, Mbenza, Leya Iseka. Ławka: De Wolf, Teunckens, Bornauw, Bastien, Bushiri, Oméonga, A. De Sart, Verschaeren, Saelemaekers, Schryvers, Amuzu, Wouters.
  16. Polska oszacowała wysokość reparacji na 850 mld dol. Niemcy mówią o prowokacji Sejmowy raport z wyliczoną kwotą roszczeń jest gotowy. Niemcy mówią o prowokacji. Łatwiej będzie o zwrot mienia Polonii skonfiskowanego w latach 1938–40. W Bundestagu na początku tygodnia spotkali się przedstawiciele grup polsko-niemieckich działających w obydwu parlamentach. Po obu stronach Odry dominują w nich politycy dobrze znający kraj sąsiada i jego język. W efekcie wypowiadano się dyplomatycznie. Polski rząd może zgłosić takie żądania po publikacji raportu dotyczącego strat, który przygotowała grupa parlamentarna pod przewodnictwem posła PiS Arkadiusza Mularczyka. Po raz ostatni jej członkowie spotkali się trzy tygodnie temu. DGP potwierdził w Sejmie, że prace nad poszczególnymi rozdziałami zostały zakończone. W tej chwili materiał czekają tylko prace redakcyjne i tłumaczenie całości na język niemiecki. – Dobrze, że taki raport powstaje. Będziemy mieli pełniejszą wiedzę na temat polskich strat. Ale w trakcie wspólnych rozmów nie poruszaliśmy tego tematu. Należy poczekać na publikację dokumentu – mówił po rozmowach w Berlinie Bartłomiej Wróblewski z PiS, który przewodniczy polskiej grupie. Z kolei jego niemiecki odpowiednik, poseł Zielonych Manuel Sarrazin, apelował, aby nie mieszać kwestii raportu i okrągłych historycznych rocznic zaplanowanych na ten rok. Premiera raportu była już wielokrotnie przekładana. W Sejmie słyszymy, że dokument będzie opublikowany po wakacjach. Prawdopodobnym terminem jest 1 września. O tej dacie już wcześniej wspominał w mediach publicznych Arkadiusz Mularczyk. W dniu obchodów 80. rocznicy napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę i rozpoczęcia II wojny światowej prezydent RFN Frank-Walter Steinmeier i prezydent Andrzej Duda wezmą udział w uroczystościach w Wieluniu, pierwszym polskim mieście, na które 1 września spadły niemieckie bomby. Trudno wyobrazić sobie bardziej medialną, ale także i bardziej kontrowersyjną datę premiery raportu, który – według osób nad nim pracujących – szacuje polskie straty wojenne na ponad 850 mld dol. Na podstawie dokumentu ma dojść do rozpoczęcia polsko-niemieckich rozmów w sprawie ewentualnych odszkodowań. Strona niemiecka konsekwentnie odrzuca prawną możliwość jakichkolwiek wypłat. – To prowokacja – mówi DGP nieoficjalnie niemiecki poseł zaangażowany w relacje polsko-niemieckie. Nie wyklucza jednak zupełnie rozmów ze stroną polską na temat jakiejś formy zadośćuczynienia. Za to stanowczo odrzuca możliwość powrotu formalnej kwestii reparacji i wypłat kwot podawanych przez posła Mularczyka. Temat odszkodowań wojennych wprowadził do polskiej debaty publicznej Jarosław Kaczyński. Słowa prezesa, że Polska nigdy nie zrzekła się odszkodowań, padły w lipcu 2017 r., kilka tygodni po tym, jak kanclerz Niemiec Angela Merkel pierwszy raz publicznie skrytykowała polski rząd za łamanie zasad praworządności i brak solidarności w kwestii kryzysu migracyjnego. Na razie poseł Wróblewski woli akcentować inny niezamknięty wciąż temat związany z II wojną światową. – Podczas poniedziałkowego spotkania z przedstawicielem niemieckiego MSZ podkreśliłem kwestię zwrotu mienia Polonii, które zostało skonfiskowane w latach 1938–1940. Zagrabiony majątek powinien zostać zwrócony – mówi w rozmowie z DGP. Chodzi m.in. o kilkadziesiąt nieruchomości, które hitlerowski reżim odebrał organizacjom i stowarzyszeniom polonijnym. – Tego wymaga nie tylko dziejowa sprawiedliwość, ale także zasady państwa prawnego. W tej sprawie powinno nastąpić zadośćuczynienie ze strony niemieckiej – uważa polityk. Polskich posłów w poniedziałkowy wieczór przyjął Wolfgang Schäuble. Polityk CDU, przewodniczący Bundestagu i polityczny weteran zasiadający w Bundestagu od 1972 r., według słów Wróblewskiego powtórzył opinię Manfreda Webera, że Nord Stream 2 jest projektem, który destabilizuje Unię Europejską. Niemiecki polityk wyraził też poparcie dla pomysłu powstania pomnika polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie, którego inicjatorami są przedstawiciele niemieckich organizacji społecznych. Jednak również i przychylny Polsce Schäuble nie chce powrotu tematu reparacji. – Te kwestie zostały zamknięte – mówił niedawno w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.
  17. Dokladnie to mnie interesuje, bo z prasa w sumie nie mam problemu
  18. Nie wiem czy słyszeliście czy też nie, ale do garnizonów policyjnych zaczynają trafiać kamery BWC. Jest to sprzęt którym to policjanci będą nagrywali swoje interwencje przeprowadzana na obywatelach. Sam pomysł jest bardzo ciekawy i wielokrotnie poruszany w dyskusjach internetowych czy rozmowach przy piwku. Rozwiązanie to sprawdziło się w takich krajach jak Włochy czy USA. Jak sprawdzi się u nas w Polsce,to akurat czas pokaże. Zebrałem trochę swoich przemyśleń i postanowiłem nagrać vloga na ten temat co ja o tym myślę i jak powinno to funkcjonować aby miało sens.
  19. W rewanżowym meczu barażowym o awans do młodzieżowych mistrzostw Europy Polska pokonała w Chaves Portugalią 3:1. Po pierwszym meczu, przegranym przez Biało-Czerwonych 0:1, nasi młodzi piłkarze odrobili straty i wywalczyli upragniony awans. Jest nadzieja, że po raz pierwszy od 1992 roku zagramy na igrzyskach olimpijskich. Przed Czesławem Michniewiczem i jego zawodnikami jeszcze sporo pracy, ale spotkanie z Portugalią pokazało, że ta drużyna ma spory potencjał. Portugalia - Polska 1:3 (0:3) Bramki: Diogo Jota (52) - Krystian Bielik (5), Dawid Kownacki (8), Sebastian Szymański (24) Właśnie gra swój mecz w Lidze Narodów dorosła reprezentacja. Mam nadzieję, że wezmą przykład z młodszych kolegów i również wygrają z Portugalią
  20. Nie dziwi mnie, że znów w finale Polska spotkała się z Brazylią, przecież mecze w takiej obsadzie trwają od kilkunastu lat. W 2006 roku finał 3:0 dla Brazylii, w 2014 3:1 dla naszych siatkarzy i wreszcie wczorajsza obrona tytułu Biało-Czerwoni wybiegli na boisko w najmocniejszym zestawieniu - na rozegraniu Fabian Drzyzga, na ataku Bartosz Kurek, Michał Kubiak i Artur Szalpuk jako przyjmujący, Mateusz Bieniek i Piotr Nowakowski na środki i w roli libero Paweł Zatorski. Brazylijczycy również nie zaskoczyli. Zaczęli w składzie: Bruno, Lipe, Douglas Souza, Lucas, Mauricio Souza, Wallace i Thales. W pierwszym secie trochę się bałem, ale na szczęście udało się szalę przeciągnąć na naszą stronę. Drugi set dla Polski jakby był spacerkiem. W trzecim secie duże przewagi i trochę nerwowej gry. Dało się odczuć, że mimo wszystko kontrolują przebieg spotkania. Brawo dla naszych siatkarzy! Czapki z głów!
  21. Stała baza wojsk USA w Polsce oznaczałaby trwały konflikt i kontrowersje w relacjach rosyjsko-amerykańskich – mówił w Polsat News były prezydent Aleksander Kwaśniewski, pytany o perspektywę stworzenia w Polsce bazy, którą prezydent Andrzej Duda nazywał w czasie wizyty w Białym Domu „Fort Trump”. Andrzej Duda w czasie wizyty w Białym Domu proponował m.in. że Polska byłaby w stanie pokryć koszty stworzenia amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce. Szef MSZ Jacek Czaputowicz mówił potem, że w grę wchodziłaby kwota rzędu 2 mld euro. Duda występując na konferencji prasowej z Trumpem proponował, by taka baza wojskowa nazywała się „Fort Trump”. Amerykanie mają podjąć decyzję o ewentualnym powstaniu stałej bazy w Polsce wiosną 2019 roku. Jednak, zdaniem Kwaśniewskiego, „nie będzie żadnych stałych baz, jeśli Trump zdecyduje się na reset z Rosją”. – Teraz mamy polską ofertę, niejasną odpowiedź amerykańską – ocenił. Kwaśniewski wskazywał jednocześnie, że stała baza USA w Polsce oznaczałaby „trwały konflikt w relacjach Rosji z USA”. – Uważam, że jeżeli Ameryka będzie się chciała dogadać z Rosją, stałych baz nie będzie, natomiast jeżeli się nie dogada, to będę bazy w Polsce, ale i ryzyko dla Polski będzie dużo większe – stwierdził. http://dziennik-polityczny.com/2018/10/03/kwasniewski-stale-bazy-usa-to-wieksze-ryzyko-dla-polski/
  22. Nowoczesne wybiegi dla psów, salon psiej urody, specjalne baseny dla czworonogów. To część ambitnych planów na centrum dla zwierząt w Poznaniu, które będzie jedynym takim miejscem w Polsce. Jego budowa planowana jest przy nowym schronisku, które powstanie przy ulicy Kobylepole. Ma być to miejsce spotkań ludzi i ich pupilów. Ale żeby wszystko się udało, potrzebne jest wsparcie. - W Poznaniu, poza ludźmi, żyją także zwierzęta, które w tej kadencji zostały dostrzeżone. Zorganizowanie dla nich przestrzeni miejskiej stało się jednym z priorytetów obecnych władz - powiedział Tomasz Lewandowski, wiceprezydent miasta Poznania, ogłaszając start specjalnej strony poświęconej budowie centrum dla zwierząt. Możemy na niej znaleźć wszystkie niezbędne informacje dotyczące projektu. A przede wszystkim możemy wesprzeć jego realizację. Na razie miasto ma pieniądze tylko na budowę nowego schroniska. - Zawsze chcieliśmy, żeby oprócz schroniska, powstało coś więcej. Aby mieszkańcy mogli tu przyjść i spędzić czas ze swoim zwierzakiem. Myślimy o fryzjerze, nowoczesnych wybiegach, sali treningowej. Takich miejsc w Poznaniu wciąż brakuje - mówi Onetowi Małgorzata Lamperska z poznańskiego schroniska. Jeśli uda się zebrać fundusze, wybudowane zostaną także baseny dla psów.
  23. Uważajmy na pogodę! W całej Polsce czekają nas ulewy, a z godziny na godzinę na sile przybierać będzie wiatr. Wichura uderzy wieczorem - najpierw na zachodzie. Synoptycy ostrzegają, że w porywach wiać może nawet 120 km/h. To efekt nadejścia niżu "Fabienne". O godz. 3.54 w nocy z soboty na niedzielę pożegnaliśmy astronomiczne lato, a przywitaliśmy jesień. Pogoda daje o tym znać. W niedzielę w ciągu dnia termometry pokażą od 14 do 17 st. C. Chłodniej będzie na przedgórzu - tam 8-13 st. C. Ulewy będą obejmować kolejne regiony kraju. Miejscami może spaść nawet do 30 mm deszczu. Wieczorem nad województwa południowo-zachodnie nadejdzie głęboki układ niżowy o nazwie "Fabienne". Uwaga! W nocy w całym pasie południowej Polski - od Dolnego Śląska i Opolszczyzny przez Śląsk, Małopolskę i Świętokrzyskie po Podkarpacie i południową Lubelszczyznę - porywy wiatru przekraczać będą 80-90 km/h, a w górach 100 km/h - ostrzegają synoptycy Biura Prognoz Cumulus.

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...