Skocz do zawartości


  • 0
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Zbyt miły facet drażni kobiety?

Pytanie

Polecane posty



  • 0
Wyczerpany
Amani

Nooo.. najlepiej niech się trafi, co najpierw od szmat wyzwie, potem o ścianę rzuci, broń go Zielony Borze, by drzwi nie otwierał. 

 

 

Ja lubię miłych facetów, ale takich z pazurem. Miły nie znaczy ciapa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Gość
1 minutę temu, Amani napisał:

Nooo.. najlepiej niech się trafi, co najpierw od szmat wyzwie, potem o ścianę rzuci

Wtedy można poczuć, że jeszcze żyję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Jacennty
4 minuty temu, Amani napisał:

Nooo.. najlepiej niech się trafi, co najpierw od szmat wyzwie, potem o ścianę rzuci

Ale tacy też mają branie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
22 godziny temu, Gość napisał:

Wtedy można poczuć, że jeszcze żyję :)

Ja czuje, ze żyje, jak 20 km mam kole zrobię, albo jak przetańcze cała noc. Takie życie... to nie życie ? 

 

no @Jacekz oni maja branie, ale zauważ, ze wtedy, kiedy prawdziwa twarz skrywają pod maska tego miłego... chyba ze masz na myśli takich zimnych drani... no takich tez lubię. Jednak z takimi to można wiesz na taka noc wyskoczyć, potańczyć. Wino wypić na łące, lot balonem zaliczyć, ewentualnie jazdę na motorze bez kasku i nawet bez prawa jazdy... w życiu potem bywa różnie. Ja wiec wole tych miłych, ale podkreślam z pazurem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Jacennty

Kobiety w tym temacie jakoś chyba mylą:miły facet z ciapą nudną.

Dla mnie nie miły to taki "maczo" agresywny co i nożem potrafi zadźgać,pobić na ulicy nieznajomego ku uciesze partnerki.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
Mptiness

Na początku każdy jest miły, a później jest tak jest.. różnie. Człowiek zapatrzony w niego/nią nie słucha żadnych negatywnych głosów otoczenia, obserwując - nie widzi wad, nie dopuszcza złego słowa. Do czasu gdy chemia się kończy i zaczyna życie bez znieczulenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Sany

Moja koleżanka lubiła takich macho, a teraz narzeka, że ma męża chama.  Mnie zawsze ciągnęło do spokojnych ludzi, a też nie najlepiej trafiłam. 

1 godzinę temu, Amani napisał:

kiedy prawdziwa twarz skrywają pod maska tego miłego..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
8 minut temu, słoneczna napisał:

Moja koleżanka lubiła takich macho, a teraz narzeka, że ma męża chama.  Mnie zawsze ciągnęło do spokojnych ludzi, a też nie najlepiej trafiłam. 

 

Nooo, dlatrgo napisałam. Fajni na krótką przygodę... nie najlepiej trafiłaś? Był czas na zmiany? 

21 minut temu, Jacekz napisał:

Kobiety w tym temacie jakoś chyba mylą:miły facet z ciapą nudną.

Dla mnie nie miły to taki "maczo" agresywny co i nożem potrafi zadźgać,pobić na ulicy nieznajomego ku uciesze partnerki.

 

Z tego wynika, ze albo nie jestem kobieta, albo wybiórczo czytasz. Pisałam wcześniej... miły nie znaczy ciapa, a maczo tez potrafi być miły, ponieważ takiego cuchnącego prawdziwa męskością gościa tez określa się maczo... takich znam kilku, co powiem o nich tylko tyle, ze..są mili....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Sany
11 minut temu, Amani napisał:

nie najlepiej trafiłaś?

Było tak, jak napisała Mptiness. Dopiero po ślubie otwierały mi się oczy. ?️?️

Potem byłam już baardzo ostrożna i nieufna. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Jacennty
13 minut temu, Amani napisał:

 

Z tego wynika, ze albo nie jestem kobieta, albo wybiórczo czytasz. Pisałam wcześniej... miły nie znaczy ciapa, a maczo tez potrafi być miły, ponieważ takiego cuchnącego prawdziwa męskością gościa tez określa się maczo... takich znam kilku, co powiem o nich tylko tyle, ze..są mili....

Chyba jesteś..ale w dzisiejszych czasach to nie można być pewnym zupełnie.Wybiórczo czytam bo już wzrok nie taki gdy było się maczo.Ale może o płci odmiennej powinienem się wypowiadać a nie o facetach-chyba tak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe

Zbyt miły drażni, wystarczy że będzie normalnie miły. Zbyt miły budzi podejrzenia. 

Podobnie jak niektóre kobiety które są takie milusie, tak wszystko zdrabniają-  kawusia, kochanieńka, słoneczko, autko - tak sączą te swoje słodkie słówka, tak uprawiają te swoje grzeczności, sztucznie wytresowane --- w rzeczywistości: najgorszy rodzaj żmij. Od razu mam mdłości i uciekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
23 godziny temu, słoneczna napisał:

Było tak, jak napisała Mptiness. Dopiero po ślubie otwierały mi się oczy. ?️?️

Potem byłam już baardzo ostrożna i nieufna. ?

Hmmm, nie chce być zbyt wścibska i rozwlekać Twojej historii nań forum. Jeśli posunę sie za daleko, to proszę dać mi po łapkach... ? 

 

ja ze swoim pierwszym małżeństwem mówiąc kolokwialnie zaszalałam. Po dwóch miesiącach znajomosci powiedzieliśmy sobie tak. Wiele rzeczy wyszło na jaw potem, dlatego dwa lata później, może trochę z hakiem, stałam przed niemiła panią  sędzia w Gliwicach i zrzucalam obraczke z palca. Dziś jednak wiem, ze to tylko pośpiech mnie zgubił. Pół roku dłużej i tej białej sukienki wcale bym nie założyła... moj pierwszy mąż jednak nie był wcale miły. Nawet nie starał się taki być. Był zwyczajny, czasem trochę romantyczny, niezwykle zabawny i zdecydowanie szarmancki. To wszystko zostało również po ślubie. Zaskoczyło nas jakby prawdziwe życie... i tylko tyle ?

 

a u Ciebie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Sany

Ja swojego znałam ponad rok zanim się pobraliśmy i nie zauważyłam niczego niepokojącego. I nie mogę powiedzieć, że w moim małżeństwie było cały czas źle. Po prostu po iluś tam latach i którejś sytuacji, która się powtórzyła powiedziałam dość, więcej szans nie będzie....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
hagne

kiedys byłam na wakacjach i ten opiekun gosci hotelowych, był nadwyraz miły. Zawsze się uśmiechał i pytał, czy wszystko jest dobrze, czy czegoś nie trzeba, czy dobrze się czujemy....przesłodki. I ten uśmiech. Uroczy facet- chyba trochę mnie wtedy zauroczył. Cały czas go potem szukałam oczyma, gdzie jest i jak by tu zagadać.:P 

 

Miły i pewny siebie - super

Miły i wystraszony - budzi politowanie, albo irytację. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
WtomiGraj

Jaka różnica wg Ciebie Gościu pomiędzy zbyt a dostatecznie miłym?

Kiedy facet przepuszcza mnie w drzwiach uznaję że jest normalnie miły (wychowany) a nie zbyt.

 

 

Bo na przykład związki z niegrzecznym chłopcem próbowano rozgryźć od strony biologicznej i psychologicznej.

Dlaczego kobiety kochają drani?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
Dnia 10.11.2019 o 01:35, hagne napisał:

kiedys byłam na wakacjach i ten opiekun gosci hotelowych, był nadwyraz miły. Zawsze się uśmiechał i pytał, czy wszystko jest dobrze, czy czegoś nie trzeba, czy dobrze się czujemy....przesłodki. I ten uśmiech. Uroczy facet- chyba trochę mnie wtedy zauroczył. Cały czas go potem szukałam oczyma, gdzie jest i jak by tu zagadać.:P 

 

Miły i pewny siebie - super

Miły i wystraszony - budzi politowanie, albo irytację. 

To on nie był miły, tylko wyjątkowo dobrze przygotowany do pracy ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
hagne

 

Dnia 11.11.2019 o 16:40, Amani napisał:

To on nie był miły, tylko wyjątkowo dobrze przygotowany do pracy ? 

o tak, zdecydowanie - wyjątkowo. Zapadł mi w pamięci jak nikt inny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Lawendowa

Nie drażni mnie zachowanie klasyfikowane jako miłe. 

Mnie mało co drażni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
20 godzin temu, hagne napisał:

 

o tak, zdecydowanie - wyjątkowo. Zapadł mi w pamięci jak nikt inny. 

Chyba Cie rozumiem. MNie ostatnio się zdarzył niesamowicie miły gość na infolinii  z oliviera. Miał tak rewelacyjnie męski głos, ze aż żałowałam, ze tak szybko rozwiązał moj problem. Tez mi zapadł w pamięci, zwłaszcza ten głos... ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Czarnowidz
3 godziny temu, Amani napisał:

MNie ostatnio się zdarzył niesamowicie miły gość na infolinii  z oliviera. Miał tak rewelacyjnie męski głos, ze aż żałowałam, ze tak szybko rozwiązał moj problem. Tez mi zapadł w pamięci, zwłaszcza ten głos... ? 

Oj tam, oj tam.

Poniżej przestroga:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
syn fubu

Chcąc dogłębnie rozpatrzyć problem należy uznać iż każdy pasuje do kogoś, jeśli nie w realności to choćby w marzeniach.

I tak  - mogą oni owe niewiasty drażnić.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Szczęśliwy
skosik

Jedni lubia miłych inni patusów z tatuażami, zależy od pochodzenia z domu:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Gość w kość
8 minut temu, skosik napisał:

inni patusów z tatuażami

co to?

jakiś skos myślowy?

 

niemili też drażnią,

sprawdzałem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...