Skocz do zawartości


syn fubu

Własne

Polecane posty

nie znany
Dnia 18.12.2019 o 22:16, syn fubu napisał:

spacer.png

 

Oto stąpam bezszelestnie po mchu leśnym, jak zwierzę w lesie, chcące jakby ukryć się jeszcze przed tą wszechobecną ciszą która je ogarnia

i nagle wielki dół pochłania me nogi...
I oto jestem w głębi elfich dolin

wspinam się na szczyt wiatru który mnie uniesie
tylko mnie kawałeczek, tylko odrobinę

obcuje z tobą lecz rym w mroku ginie
na polu truskawek, słońce piekące

znajduje stary zegarek, co wskazówki ma chodzące
i w suszy łez, pod krainą powiek, kiedy je zamykam już myślę mniej o tobie
a kiedy już usypiam, ty lekarzu mnie kołyszesz,

ty mądrze zrobiona, uczona w medycynie
i arktyczne pingwiny - wielkie, wesołe i smutne

na tle białych gór co wpadają do morza
wespół ze szczytem chmur, niebem czarnym jak smoła
a na tym niebie migoczą diamenty

ściągnę stamtąd jeden, nie bym go ukradł czy inne lamenty
to tylko białe światło, a ja jestem zziębnięty
na wskroś niepojęty, przyczyn tych metod działania
dam ci do zjedzenia jabłko czerwone jak lawa
i trzykrotnie się skusisz tak niemądra jak Śnieżka

tylko któż cię zbudzi, kto pocałunek da z nieba?

 

Dowiedziałem się kiedyś, że niekiedy człowiek który opuszcza jedne królestwo, nie ginie ale pojawia się w sąsiednim, np: baśniowym.

Tu widzę że już tam jesteś.

Jest ono również rozległe i póki co trzeba tu również przestrzegać pewnych reguł.

Np.: jak widzisz jakiekolwiek zagubione zwierzę w pułapce, to uwolnij je, a wówczas też doznasz uwolnienia, .. itp.

Na pocałunek z nieba też się doczekasz, jeśli bez żadnych pewności i wbrew otaczających przeciwności,

zawierzysz się niebiańskiej Królewnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu

Po pierwsze musisz przyjąć, że to co tworzę jest zabiegiem artystycznym.

Po prostu niektórzy tworzą poezję która jest robiona na szarej taśmie filmowej, a niektórzy robią ją jako kolorową i animowaną. :banan::wisienki:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus Salion

Nie przepadam za poezją i rzadko ją czytam.  Nie jestem w stanie porządnie uzasadnić, ale wydaje się, że jest w tych Twoich coś więcej. Oprócz tego jesteś dziwakiem i Cię nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

jesli ten tu fubu zamieszcza własną twórczość (nie zorientowalam sie jeszcze do konca)  to możemy w odpowiedzi napisać o własnych emocjach odbioru. a nie do licha go poprawiać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ałła i Zina na dużej przerwie wlazły w kącik i zaczęły rozmawiać po cichu.
- Niepotrzebnie ty, Ałła, - powiedziała Zina, - się z nim zadajesz. To nieuk.
- Ja też nie jestem prymuską.
- Bije się.
- Ze mną nie bije się.
- Chodzi nieuczesany...
- To teraz modnie. Za to wiesz, jak ma na nazwisko? - Pugaczow.
- No i co z tego?
- Bo! Jeżeli wyjdę za niego za mąż, wiesz, kim będę?
- Kim?
- Ałła Pugaczowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

(nie mylić ze znana rosyjska wokalistka.  ona była pugaczowa z domu) 

  • Wow 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne

las to rodzaj milczącej terapii

sprawdzam dziecięco materialność drzew

dotykam ustami, opuszkami palców

oddalam się

wszystko jest duchem

 

pragnę leżeć na mchu

w miękkiej czułości

zasnąć na zawsze

 

bliskość

po którą nie trzeba wyciągać ręki

 

niespłoszona sarna

patrzy w tą stronę

niewidzialna

w bezpiecznym tle jesieni

we wzajemnym rozpoznaniu

znamy się 

tak jak nie znają się człowiek z człowiekiem

 

oddaleni od siebie o zbyt wiele myśli

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Dacza Stalina

 

W daczy u Stalina niezła jest melina
Beria w kółko tańczy, a Chruszczow go niańczy
i córka Stalina, słodka jak malina
również tańczy w kółko, bo paliła ziółko

gdy późna godzina w daczy u Stalina
piją nadal goście, wódkę starą-grodzkie
tak libacja mija, w daczy u Stalina
TT wypaliło, kogoś postrzeliło

różne są atrakcje w daczy w Stalingradzie
gdy przyjęcie mija, strzela się na finał
zawsze jest ktoś martwy w daczy u Stalina
Stalin znowu krzyczy - we krwi cały dywan!

wódka znów się leje, gości równo schleje
mrozy są za oknem, w daczy 'jam nie zmoknem'!

Tak zabawa nocna, zbliża się do końca
goście już padają, wódki dosyć mają
tylko Stalin śpiewa, do Nikołajewa
- Jak ty też tu zaśniesz, to kulkę przygarniesz!

 

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Toksyczny

Powoli. Najpierw muśniesz niby mimochodem. Potem. Dotykasz lekko samymi opuszkami. Następnie. Kładziesz rękę na kolanie. Później. Już masz rękę pod koszulką. I zanim się zorientuję już włazisz bezczelnie pod skórę. Badasz i drążysz, szukasz, infiltrujesz. Wygłodniały pasożyt co spija soki z innych. Nienasycony. Nienapojony. Niezaspokojony. Musisz się nażreć. Zamykam lokal. Wypad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Zero ram artystycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Oto moje zdziwienie przechodzi przeze mnie
jak burza przez sad, grusze strącając niezręcznie
oto moje zdziwienie wędruje jak nuta na kartce
raz w górze, raz w dole

raz krzyżyk, raz tercet i walce
oto moje zdziwienie w pół rozdarte
idzie przez krainę win w zielonych butelkach
obok starego roweru, sprzedawcy w szelkach
o proszę rozgość się w mej koronkowej koszuli
moje zdziwienie mi poślę wianek ze słów czułych
o proszę zatop się w moim rubinie
o proszę zatańcz nim me zdziwienie minie
szybuj jak liść jesienny
porywaj jak deszcz ulewny
oto moje zdziwienie niespokojne się staje
skacząc przez murek, błądząc po polanie
wśród rumianku i bratków
oto moje zdziwienie z przypadku

 

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

"Dacza Stalina" nie spotkała się z aprobatą widzę wśród płci piękniejszej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

W słodkich twych objęciach zasypiać
a w dzień, jak słońce ziemie co rano witać
i w upał - twój chłód odczuwać
i w chłód - twój żar rozdmuchać
mym pogrzebaczem słońca
i krągłością księżyca
lśniącego lukru
co się w ustach rozpływa

 

 

Wychodzisz z kamienicy - czekam na ciebie, letni poranek budzi nasze zmysły wilgotnym powietrzem z nocy - jesteś, rzucam ci się na szyję, obwąchuje jakbyś wrócił z daleka.

Wiesz że jestem ci oddana, choć dobrze znasz moją dziwkarską naturę...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Jeden zero sześć👈

 

Dawno… ? Tak, dawno temu

Gdy liczyć czas w nanosekund

Cyklicznym rytmie wspak

A wczoraj nie zdołał zamknąć sen

Na świecie żyła dzieweczka

Co miała macochę oj, złą

Codziennie słysząc z ust jej wrzaski

Z menu przekleństwa i upokorzeń ton

„O, jak beztroskim jest dzieciństwo”

Orzekli zaocznie przechodnie traktu

Oślepli na fiolet siniaków duszy

Taksowali lila taflę

Ale…

Nie była wcale jej macochą

To tylko ludowa zwrotka

Powtarza jak głuchy telefon

To była jej rodzona matka

 

W przeszłości ponurej zmierzchu

Nie czytaj przecież – zamierzchłej

Rycerz – śmiałek mężny aż do utarty tchu

Księżniczki szukał niestrudzenie

Pojmanej z domu bezprawnie

Rumakiem gnał z wioski do wioski

I pędził z grodu do miasta

Pytając w gospodach i chatach

Na rynkach i na rogatkach

Czy żywa, gdzie i jak się miewa

Tylko, że…

Jego uparcie do bólu NIE MA

Brak tego, kto by się o nią zająknął

Gdy tęskną sagę snuje przez okno

Wplatając w złoty warkocz pustkę

I lula do snu marzenia skryte w ścianach

Bryły, co domem zwą prawnie

Niepoprawnie

 

W konarach dumnego dębu

Na skarpie w mistycznej puszczy

Dwa cud ptaki uwiły gniazdo przytulne

By siedzieć niezłomnie na jajach bezcennych

A młody chłopiec zbliżał się do szczytu

By ujrzeć, co biło magicznym blaskiem

Na wskroś jasnym jak aureola świętych

Lecz…

W lot poznał tępy dźwięk kroków na klatce

I znowu zaschło mu w sercu

Silna ręka zmięła ilustrowaną kartę

„Nie bujaj w obłokach!”

Tam tylko piła motorowa

Powala martwe drzewa

Nokautem

Życie czyta tłustym drukiem elementarz

Nie baśnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Ptasie kino

 

Disney ’a hitem, książką na dobranoc

Karmisz na nowo dzieci kłamstwem

Do kina idziesz z belką w oku

Świętować kolejny replay daty

U innych horror, zazdroszczą

U ciebie tylko dramat z zajawką

Bez cięcia daje się montować

Bijesz sobie gromkie brawa

Za rolę pierwszego planu

Ciągle graną w duecie „my”

Obyś był zimny lub gorący!

Bez blagi głośnych reklam w przerwie

Stałe nie znaczy dobre

Młodych nie nauczysz

Kłapiąc tylko dziobem

By pofrunęły wzwyż

Sam musisz latać

Zgaś ekran fałszu XL cali

Z bredniami o miłości HD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eks

Siedzi obok

Kukła z mięsa

Nie mówi nic

Ręce jej się trzęsą.

Boi się okazać

Jakiekolwiek emocje

Oblicza ruchy

Kalkuluje reakcje.

Chrząstki uwierają

Gdy się ją przytuli

Odpycha oschle

Wyciąga ostrze.

Łatwo się rozpada

Trzeba podtrzymywać

Różne części ciała

I konwersacje.

Potrzeba cierpliwości

I umiejętności rzeźnika

Zimnej krwi sapera

I być a nie znikać.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Nie podoba mi się ten powyższy wiersz, jest zbyt twardy i bez duszy. Tymczasem nowy post na symfonika. Nie będę tu przepisywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

 

"Myszołaz"


Ty myszołazie wspinający się nieustannie po górach w Szwajcarii
w przebłysku słońca, pejzażyście jesteś widoczna
lub myszołaz z dalekiej Syberii
siedzi cicho pod podłogą, na niezmierzonej prerii
jednak w domostwie, gdzie ciepło i znośnie
Ty myszołazie podjadający ser z mleka owczego
jesz inne zwierzę nie wiedząc nawet tego
jakże słodka jesteś myszołazie
lecz w mojej szufladzie wciąż nie widzę Cię
także i na szafie, brak uszu i mysich łapek
myszołazie, wyjdź ze swej dziurki
a na pewno Cię zobaczę.

 

***

Czułości w miłości ciężko już szukać
gdy każde spojrzenie chce mnie oszukać
wyciągam polaroidowe słońce
do pary z księżycem
powoduje zaćmienie, lustrzane złudzenie
czułości w miłości ciężko już szukać
gdy piękno przed Tobą me zmysły uczula
zostaje obraz i głębia oczu
tam kwitnie miłość do ciebie kotku.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...