Skocz do zawartości


syn fubu

Własne

Polecane posty

Głodny

Mogę coś...od siebie?

 

Kiedyś mówiłem na taki proces „dzień w którym pękło niebo”.

Fakt, lało prawie cały dzień,

a wtedy ludzie zakryli swoje twarze, na szczęście nie wszyscy.

Coś się kończy więc i coś musi się zacząć, nie można temu stawić czoła,

bo zakryje cię jak fala i nie ujrzysz już nic więcej.

Ty, który stwarzasz wokół życie - odbierasz je, gdy uważasz że powinieneś.

Zarażasz samotników uczuciami

po to tylko, by patrzeć jak płaczą.

Znowu, ponownie stracili powietrze, bo odeszło z kim innym.

Czemu to nie jest tak proste jak chodzenie po górach?

Jest ci ciężko i ciąży na tobie wiele różności,

ale pomimo tego zawsze w duchu wiesz,

że najprostszym sposobem jest iść,

a ziemia ma to do siebie, że prócz krągłości z każdym krokiem niesie cię krok dalej;

tak została stworzona i tak zapewne będzie do czasu aż dni skończą się wypełniać.

Jak serce co przewodzi impulsy wzdłuż włókien,

jak geny przenoszone od lat w ten sam sposób,

tak i Ty powtarzasz ten sam schemat; nie dajesz mi tych dni

tylko chwile, godziny, minuty.

Gdyby krok prowadził do następnego,

to byłbym już chyba wypełnionym po brzegi ludzikiem.

Trwałe jak pamięć, mocne jak głazy w potoku,

piękne jak szuflada ze słodkościami, szczere jak życzenia urodzinowe.

Ty jesteś obserwatorem, zawsze nim byłeś.

Prowadzisz wojny z ludźmi i kończysz je

bez większych strat.

Zapalasz zielone latarnie i wracasz do siebie

z myślą, że następnym razem im się uda.

Na ulicy leży chleb.

Ktoś musiał zgubić, albo gołębie wyrzuciły, bo razowy na zakwasie.

Przełamię się z tobą tym kęsem.

Zapamiętamy to na długo, aż do końca dnia

i jeden dzień dłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu
W dniu 28.01.2019 o 11:08, Głodny napisał:

Trwałe jak pamięć, mocne jak głazy w potoku

Mowa o paradoksie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Nie. Chodzi o to, że trwalej i twardziej się nie da. Pamięć zostanie, a i kamień w wodzie w pył się nie rozpadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

A dla mnie to odwrotność pamięć jest ulotna i często przemija, a kamień w potoku to tylko potwierdzenie znanego powiedzenia - kropla drąży skałę. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

„Jadę. Jadę w świat. Przynależę do społeczności autobusowej. Zaczynam rozpoznawać twarze. Ciekawe ilu z nich jest szczęśliwych? A ilu zamiast szczęścia ma tą czarną dziurę,  którą próbują wypełnić, kasą, wódą, karierą... Lunatycy.
Ćpam szczęście. Teraz je czuję w brzuchu.  Coś tam lekko wiruje, łaskocze. Ale fajnie.”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny
14 godzin temu, syn fubu napisał:

A dla mnie to odwrotność pamięć jest ulotna i często przemija, a kamień w potoku to tylko potwierdzenie znanego powiedzenia - kropla drąży skałę. ?

A widzisz, nieopatrznie wyszedł dobry mocny paradoks :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Pogoda nocna - przepowiednia
Robi się ciemno, a dzień ją oślepia
po murach chodzi, kośćmi szeleści
ustami śpiewa chore powieści
sen jej nie pieści, trud nie doskwiera
zmęczeniem jej zaś dobra maniera
Gdzie się zbłąkałeś jej arcykapłanie
czyżbyś na perskim przysiadł dywanie?
Może na morzach dryfujesz struty
lamentem Hery bez źdźbła pokuty
Zanuć jej proszę dziwne melodie
wziąłeś ją za fiołka, lecz ona ma kolce
Przedzika, zabawna, jak ptasia dziupla wystawna
w pałacu z powietrza urządza przyjęcie
grzmi uroczo poświatą gdy już gości zdobędzie

 

Pogoda dzienna - spełnienie
Spod szatynizmu wyrasta; łąka pąków pierścieni przyobleczona na łodygach palców
Wtem w trumnie lico blade, ledwie wiosen czternaście
w białej sukni pochowane, ręce spowite w uśmiechu, złota ponurym odblasku
z łez promyki utkane, wiatr jękami wieje
orszak z niczego lepiąc, by z ołtarza pośród zgniłych śliw powstając
jej mara co ślepia rozwarła, i wszelkie pnie i grzyby, i róże jakby orkiestrą
wybrzmiewać będą, gdyż wtedy świętować przyjdzie weselnie
dzień i pełnie - odwiecznie, niezmiennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

I found the love but that love was insane
I found her in the coffin from a forgotten grave
We sat on the ground with our legs crossed
In front of the fire then I heard her voice:
"The more you want, the less you have
The more you need, the less you get"
She took me there where nobody comes
"The more you believe the more real it becomes
Throw the stone to this wishing well
But you have to remember, you must not forget:
The more you want, the less you have
The more you need, the less you get...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
5 godzin temu, Layne napisał:

...

Ładne.

Może będzie muzyka do tego?

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
35 minut temu, aliada napisał:

Ładne.

Może będzie muzyka do tego?

Muzykę już mam, ale jeszcze czekam na dowenienie ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Leże na plaży, wokół mnie żółte maki
przed nimi zaś fioletowe róże

adiutują ogromne, rdzawe słoneczniki
słońce wymyślone wyciąga dłonie, dotyka mnie - później tak powiem
w dole, w piachu zagrzebany bóg razem z nazistami
dogorywa wraz z rakiem - patykiem z mułu wygrzebanym
pół-winne wersy nieprzypominające o tysiącach sandałów i okularów
w obramowaniu ty, jak zawsze niezmienna
ćma wielkości metra i czterdzieści skrzydeł
zasuszona, przybita, ożywająca w wyobraźni
lecz wciąż żywa, żywsza niż ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Jak tak czytam niektórych, to w takich momentach żałuję, że mi stwórca nie ofiarował talentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Najprostsze środki wyrazu

 


A ja wejdę do serca twego
bez pytania twojego
jakby z konieczności
nie bez gościnności
bo ty i ja wciąż oddzielnie
chociaż jesteś to beze mnie
chociaż jestem to bez ciebie
razem będzie nam jak w niebie
to dlatego chce wyjść z siebie
bez pytania mojego
bez zdania własnego
nasz czas, to czas twój
uczuć rój, losu mur
nie możemy spać oddzielnie
nie możemy jeść oddzielnie
lecz robimy to tak dzielnie
gęste drzewa w kłąb zwinięte
wtulone w siebie od lat
już zazdroszczą nam bo poznamy
 jak słodki jest świat
i następnie, co niepojęte
będzie w zwój zwinięte
bo jednym snem, nasz sen będzie
i czas będzie miał na względzie
by nie kończył się nasz dzień
a noc płonęła szczęściem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egzegeta
21 godzin temu, syn fubu napisał:

Najprostsze środki wyrazu

 


A ja wejdę do serca twego
bez pytania twojego
jakby z konieczności
nie bez gościnności
bo ty i ja wciąż oddzielnie
chociaż jesteś to beze mnie
chociaż jestem to bez ciebie
razem będzie nam jak w niebie
to dlatego chce wyjść z siebie
bez pytania mojego
bez zdania własnego
nasz czas, to czas twój
uczuć rój, losu mur
nie możemy spać oddzielnie
nie możemy jeść oddzielnie
lecz robimy to tak dzielnie
gęste drzewa w kłąb zwinięte
wtulone w siebie od lat
już zazdroszczą nam bo poznamy
 jak słodki jest świat
i następnie, co niepojęte
będzie w zwój zwinięte
bo jednym snem, nasz sen będzie
i czas będzie miał na względzie
by nie kończył się nasz dzień
a noc płonęła szczęściem

 Wchodzenie do czyjegoś serca bez pytania to jest przemoc. Szczęścia tu już nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
46 minut temu, egzegeta napisał:

 Wchodzenie do czyjegoś serca bez pytania to jest przemoc. Szczęścia tu już nie będzie.

Hmmm nie wiem o co dokładnie chodzi, ale czy miłość nie "atakuje" nas znienacka? Nigdy nie pytałem kobiety "Przepraszam, czy mogę skraść Twoje serce?!" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Dnia 23.09.2019 o 12:38, egzegeta napisał:

Wchodzenie do czyjegoś serca bez pytania to jest przemoc

Nie, jeśli lubi się bdsm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasami tylko

Chciałabym być szansą, której ktoś żałuje, że przepuścił
Chciałabym być samcem bez skrupułów alfa
Chciałabym potraktować mężczyznę przedmiotowo i rżnąć bezczelnie w toalecie
Chciałabym nie mieć skłonności do odpalenia bomby atomowej
Chciałabym powiedzieć wszystkim jak bardzo się mylą, że jedynie chcą przegadać, są głupi, egoistyczni, kłamliwi, zarozumiali i śmierdzą strachem
Chciałabym być na ulicy heroinistką
Chciałabym nie być mną i nie wstydzić się tańczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Czasami tylko napisał:

Chciałabym być szansą, której ktoś żałuje, że przepuścił

A nie lepiej, aby oboje nie żałowali i byli razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Oto stąpam bezszelestnie po mchu leśnym, jak zwierzę w lesie, chcące jakby ukryć się jeszcze przed tą wszechobecną ciszą która je ogarnia

i nagle wielki dół pochłania me nogi...
I oto jestem w głębi elfich dolin

wspinam się na szczyt wiatru który mnie uniesie
tylko mnie kawałeczek, tylko odrobinę

obcuje z tobą lecz rym w mroku ginie
na polu truskawek, słońce piekące

znajduje stary zegarek, co wskazówki ma chodzące
i w suszy łez, pod krainą powiek, kiedy je zamykam już myślę mniej o tobie
a kiedy już usypiam, ty lekarzu mnie kołyszesz,

ty mądrze zrobiona, uczona w medycynie
i arktyczne pingwiny - wielkie, wesołe i smutne

na tle białych gór co wpadają do morza
wespół ze szczytem chmur, niebem czarnym jak smoła
a na tym niebie migoczą diamenty

ściągnę stamtąd jeden, nie bym go ukradł czy inne lamenty
to tylko białe światło, a ja jestem zziębnięty
na wskroś niepojęty, przyczyn tych metod działania
dam ci do zjedzenia jabłko czerwone jak lawa
i trzykrotnie się skusisz tak niemądra jak Śnieżka

tylko któż cię zbudzi, kto pocałunek da z nieba?

 

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Jestem pisarką, kłębi się we mnie duch żywy, nie umrę nigdy, chyba że na niby.
Jestem jeszcze młodą kobietą, a miłość ukrywa się wśród murów;

śmierć nadepnęła na odcisk, tęsknota szlocha od bólu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tryby
3 godziny temu, syn fubu napisał:

Jestem pisarką, kłębi się we mnie duch żywy, nie umrę nigdy, chyba że na niby.
Jestem jeszcze młodą kobietą, a miłość ukrywa się wśród murów;

śmierć nadepnęła na odcisk, tęsknota szlocha od bólu.

Trywialne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

 

Spokojna jak Australia
jak rafa starej książki
pożółkła niczym pustynia
ona, moje adoralia
oczy jak egzotyczne wstążki
czeka gdzieś na mnie niewinna
żar z nieba i czuć uczuć zalążki
idylla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie znany
17 godzin temu, syn fubu napisał:

spacer.png

 

 

Spokojna jak Australia
jak rafa starej książki
pożółkła niczym pustynia
ona, moje adoralia
oczy jak egzotyczne wstążki
czeka gdzieś na mnie niewinna
żar z nieba i czuć uczuć zalążki
idylla.

żar z nieba tam był, a teraz tam już pada. Przyroda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...