Monika Napisano 14 Kwietnia 2025 39 minut temu, Celestia napisał: A to moje największe rozczarowanie muzykiem jako człowiekiem:Oliver Shanti TO PO CO GO TU WRZUCASZ! ? Kysz z nim. Powinien zostać zapomniany, nie wyobrażam sobie słuchać go myśląc "ach jak ten pedofil ładnie śpiewa" - nawet nie sprawdzam! 3 godziny temu, Monika napisał: ona jest dla mnie nikim. wyszło jakby zdradzana żona - ale kochanka-piosenkarka oczywiście, a ten niewierny mąż w pierwszej kolejności? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monika Napisano 14 Kwietnia 2025 3 godziny temu, Monika napisał: TO PO CO GO TU WRZUCASZ! ? Kysz z nim. Powinien zostać zapomniany, nie wyobrażam sobie słuchać go myśląc "ach jak ten pedofil ładnie śpiewa" - nawet nie sprawdzam! wyszło jakby zdradzana żona - ale kochanka-piosenkarka oczywiście, a ten niewierny mąż w pierwszej kolejności? a żona wcale - Dzisas jak ja piszę niezrozumiale... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 14 Kwietnia 2025 4 godziny temu, Monika napisał: TO PO CO GO TU WRZUCASZ Posłuchaj to sama zobaczysz. to niesamowite ezoteryczne dźwięki z których nie chcę rezygnować,dlatego staram się rozdzielić człowieka od muzyka. Bernie Taupin napisał tekst piosenki po przeczytaniu artykułu w „ Time” lub „Newsweek” o weteranie wojny w Wietnamie , który został ranny i chciał uciec od uwagi, jaką mu poświęcano po powrocie do domu. Daniel Elton John Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monika Napisano 14 Kwietnia 2025 26 minut temu, Celestia napisał: Posłuchaj to sama zobaczysz. to niesamowite ezoteryczne dźwięki z których nie chcę rezygnować,dlatego staram się rozdzielić człowieka od muzyka. Ja nie umiem, biorę po całości. I wystarczy jedna ryska i out, ale w drugą stronę też jedne coś i wtedy wszystko. Mimo wszystko posłuchałam : ciekawe. Odmienne od moich gustów soul, rnb i ogólnie wokal musi się zgadzać ?...i tekst...i sposób interpretacji piosenki, o i dykcja jeśli polskie (to obowiązek) i barwa czasem wystarczy barwa głosu...ale w sumie może być też nie do końca wokalnie poprawnie jak u Alicii Keys wtedy gdy jest serce. Rozumiesz mnie? Z pewnością tak ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 15 Kwietnia 2025 19 godzin temu, Monika napisał: wystarczy jedna ryska i out Nie ma ludzi bez skazy i zmazy. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monika Napisano 15 Kwietnia 2025 Wi2 godziny temu, Celestia napisał: Nie ma ludzi bez skazy i zmazy. Wiem Kotuś? Pisałam o muzyce. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 15 Kwietnia 2025 I nocą, mogę być bezradna, Mogę być samotna, śpiąc bez Ciebie. I za dnia, wszystko jest skomplikowane, Nic nie jest proste, gdy nie ma mnie przy Tobie. Ale będę tęsknić za Tobą, kiedy Ciebie nie będzie, To właśnie robię. Hej, Kochanie! I to będzie trwać, To właśnie robię. Hej, Kochanie!” The Cranberries - When You're Go Dolores O'Riordan zmarła w wieku 47 lat,przyczyną śmierci było utonięcie w hotelowej wannie z powodu nadmiernego spożycia alkoholu. Podczas pogrzebu radiostacje w całej Irlandii grały ten właśnie utwór. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 15 Kwietnia 2025 Utwór oparty na wątkach autobiograficznych,obie te piosenki to tragiczne przepowiednie. Artystka zmarła w wieku 27 lat w swoim domu w wyniku zatrucia alkoholowego, dołączając tym samym do tzw. Klubu 27 Amy Winehouse - Rehab Tu Winehouse bezpośrednio zwraca się do swojego starszego brata. Prosi go, by troszczył się o ich matkę Brother · Amy Winehouse Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 15 Kwietnia 2025 Najprawdopodobniej piosenki zainspirowane pierwszą miłością. John Mayer - Dear Marie Twoje ciało jest krainą czarów… John Mayer - Your Body Is A Wonderland „Powiedz mi dlaczego muszę uczyć się na tobie, dlaczego muszę uczyć się na twoim sercu? John Mayer - Comfortable Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 16 Kwietnia 2025 Historię piosenki – „Nie płacz, kiedy odjadę” a także współpracę Wandy Sieradzkiej iMariniego opisał syn autorki tekstu,Zygmunt Sieradzki, w książce Nie płacz kiedy odjadę.Historie rodzinne. Marini był zafascynowany talentem i niezwykłą osobowością Wandy. W latach 60 włoska muzyka była w Polsce bardzo popularna.Podobno po jednym z koncertów dwadzieścia pięć warszawianek pobiło się pod hotelem Polonia. Każda z nich twierdziła, że to właśnie dla niej Marino śpiewa hit, do którego skomponował muzykę. Natrafiłam też na film pod tym samym tytułem co piosenka.”To opowieść o niej - kobiecie, która przetrwała dziejową zawieruchę, przeżyła warszawskie getto, cudem unikając unicestwienia przez nazistowską machinę śmierci, a w powojennej Polsce odniosła wielki artystyczny sukces. Historię jej niezwykłego życia opowiadają w filmie przyjaciele Wandy oraz jej syn, który po latach spędzonych na obczyźnie szuka śladów przeszłości matki” Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Antypatyk Napisano 17 Kwietnia 2025 Na dobranoc... "Dobranoc mój aniele, czas zamknąć oczy, I zostaw swe pytania na inny dzień. Myślę, że wiem, o co chcesz mnie zapytać. Myślę, że wiesz, co próbuje powiedzieć. Obiecałem, że nigdy Cię nie opuszczę, I powinnaś zawsze to wiedzieć Gdziekolwiek pójdziesz Nie ważne gdzie jesteś Nigdy nię będę daleko. Dobranoc mój aniele, czas zamknąć oczy, Wciąż jest wiele rzeczy, które chcę powiedzieć. Zapamiętaj wszystkie piosenki, które mi śpiewasz. Kiedy poszliśmy żeglować po szmaragdowej zatoce . I jak łódź na oceanie Kołyszę Ciebie do snu. Woda jest ciemna i głęboka. Wewnątrz te sędziwe serce, Zawsze będziesz częścią mnie. Dobranoc mój aniele, czas spać, I sen będzie tak piękny jak Twoje życie Pewnego dnia Twoje dziecko będzie płakało, a gdy zaśpiewasz mu tą kołysankę W Twoim sercu będzie część mnie. Pewnego dnia odejdziemy Ale kołysanki wciąż będą. One nigdy nie zginą jak Ty i ja będę." Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 17 Kwietnia 2025 Killing Me Softly O wydanej w 1971 roku autorskiej wersji tej piosenki mało kto pamięta,tekst napisał Norman Gimbel z pomocą Lori Lieberman. Kiedy podczas lotu z Los Angeles do Nowego Jorku, Roberta Flack usłyszała piosenkę ,natychmiast zaczęła pracować nad własną interpretacją I polska wersja Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monika Napisano 17 Kwietnia 2025 2 godziny temu, Celestia napisał: I polska wersja Anielski głos. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Antypatyk Napisano 18 Kwietnia 2025 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Antypatyk Napisano 18 Kwietnia 2025 RIP... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 18 Kwietnia 2025 „Robert Smith utrzymuje, iż inspiracją do napisania Lullaby były potworne opowieści, które opowiadał mu na dobranoc wujek. Wymyślił postać człowieka-pająka i jego przygody, które miały mnie przerazić. I rzeczywiście sprawiały, że lałem ze strachu w łóżko – wyznawał lider The Cure w wywiadzie dla „Tylko Rocka”. – Gdy byłem dzieckiem, wujaszek wydawał mi się dziwakiem i potworem. Dziś postrzegam go jako jedną z najbardziej inspirujących osób, z jakimi się zetknąłem.” Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 19 Kwietnia 2025 Zdaniem samego Carlosa Santany, to właśnie "Samba Pa Ti" była pierwszym jego nagraniem, w którym udało mu się w pełni wyrazić siebie. "Kiedyś usłyszałem, że nagrania są jak patrzenie na swoje oblicze w lustrze. Ale do tej pory nie widziałem tam siebie, ale twarze wielu innych gitarzystów: B.B. Kinga, George'a Bensona, Petera Greena. Pewnego wieczoru usłyszałem 'Sambę Pa Ti' w radiu. Spojrzałem wówczas w lustro i wtedy zobaczyłem swoją twarz, moje brzmienie, ślady moich palców, moją tożsamość i unikatowość" - wspominał po latach gitarzysta Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 19 Kwietnia 2025 A miałeś przyjść Skromna i niepozorna Mira zaśpiewała piosenkę dla swojej koleżanki w jednym z lokali.Tadeusz Nalepa od razu zwrócił na nią uwagę. Wymienili się adresami. Zaczęli korespondować. Za mnie odpisywały koleżanki, bo ja strasznie bazgroliłam — śmiała się po latach. Ich małżeństwo rozpadło się.Nalepa tworzył dalej. Mira poświęciła się dzieciom. „Aby zarobić na życie, przez siedem lat produkowałam i rozwoziłam farby dla zaopatrzenia artystów plastyków. Pracowałam w barku na Dworcu Centralnym, malowałam Smerfy, szyłam szelki. Jakoś musiałam sobie radzić…” Jej wielki powrót na scenę przerwała nagła śmierć. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 24 Kwietnia 2025 Dnia 19.04.2025 o 22:11, Celestia napisał: A miałeś przyjść świętowałem, przykład, że inspiracja może pojawić się wszędzie, tak przynajmniej było w przypadku "Hold on I'm Comin'", autorzy utworu wpadli na tytuł podczas wizyty w toalecie, jeden z nich załatwiał... sprawy, drugi z niecierpliwością krzyczał ponaglając, aby mogli wrócić do pracy, w odpowiedzi usłyszał: "hold on man, I'm coming", po wyjściu uznali, że to świetny tytuł dla piosenki, Barack Obama wykorzystał tę piosenkę podczas kampanii prezydenckiej w 2008, jeden z oryginalnych wykonawców (Sam Moore) napisał do niego list, w którym zaprotestował przeciwko wykorzystaniu tego utworu, wokalista uznał za niewłaściwe sięganie po utwór, który nierozerwalnie kojarzy się z jego osobą, przez ludzi, którym nie udzielił poparcia w wyborach, Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monika Napisano 25 Kwietnia 2025 11 godzin temu, Gość w kość napisał: 11 godzin temu, Gość w kość napisał: załatwiał... sprawy, piękna piosenka, jednak podczas słuchania myślę już tylko o tym jakie to były...sprawy... 11 godzin temu, Gość w kość napisał: I'm Comin eee Czasem chyba lepiej nie znać historii powstania i interpretować po swojemu,, wtedy ma cudowny wydźwięk ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 28 Kwietnia 2025 Po rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku w licznych polskich miastach odwołano planowane koncerty Nohavicy, gdy okazało się, że muzyk nie zamierza zwrócić Medalu Puszkina.Występy Nohavicy odwołano również w niektórych miastach w Czechach.Sam artysta w sposób jednoznaczny potępił wojnę i odżegnał się od popierania Władimira Putina,jednocześnie zapowiadając że nie zamierza zwracać odznaczenia otrzymanego w 2018 roku z rąk Putina, gdyż „dostał go za śpiewanie, a nie za działania wojenne”. hmm Kto z nas…. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 28 Kwietnia 2025 Piosenka "Małgośka" powstała w 1972 r., gdy zaprzyjaźnione już trzy kobiety wybrały się razem w podróż Siedząc w kawiarni Grand Hotelu, Maryla Rodowicz zwierzyła się, że potrzebuje nowego przeboju. Katarzyna Gärtner przypomniała sobie melodię warszawskiego kataryniarza, a Agnieszka Osiecka, od razu wyczuwając rytm, napisała wersy: "on nie wart jednej łzy, oj, głupia ty, głupia ty". Jeszcze inaczej pokazano powstanie "Małgośki" w serialu "Osiecka": A kim jet tajemnicza Małgośka z tytułu? Według Hanny Bakuły, przyjaciółki Agnieszki Osieckiej, bohaterką tekstu była sama poetka. "To piosenka autobiograficzna, bo Agnieszka zawsze prosiła o miłość. Jak Małgośka" — wyjawiła. W 1973 Rodowicz nagrała niemieckojęzyczną wersję „Małgośki Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 28 Kwietnia 2025 Utwór zawiera teksty oparte na analogiach między zwierzętami i ludźmi. „Miej bzika, gdzieś w tropikach Tak, wszystko ze mną gra Jestem pumą gdy Cię pragnę, lecz jestem wąż kiedy kłótnia trwa” Jethro Tull - Bungle in the Jungle Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Celestia Napisano 29 Kwietnia 2025 „Piosenka zainspirowana była wydarzeniem z 2020 roku, kiedy podczas jednego ze spacerów w lesie nagle zniknął i nie wrócił na wołania. Dzięki zaangażowaniu sąsiadów i innych przyjaciół około 20 osób udało się psa odnaleźć około 6 km od miejsca spaceru. Mimo pozytywnego zakończenia te 6 godzin wyryło szramę smutku na sercu co skłoniło mnie do napisania tej piosenki, która mam nadzieję dla wszystkich tych co stracili przyjaciela będzie szczególna „ Tomasz Łotoczko Miłość ma cztery łapy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monika Napisano 29 Kwietnia 2025 4 godziny temu, Celestia napisał: „Piosenka zainspirowana była wydarzeniem z 2020 roku, kiedy podczas jednego ze spacerów w lesie nagle zniknął i nie wrócił na wołania. Dzięki zaangażowaniu sąsiadów i innych przyjaciół około 20 osób udało się psa odnaleźć około 6 km od miejsca spaceru. Mimo pozytywnego zakończenia te 6 godzin wyryło szramę smutku na sercu co skłoniło mnie do napisania tej piosenki, która mam nadzieję dla wszystkich tych co stracili przyjaciela będzie szczególna „ Tomasz Łotoczko Miłość ma cztery łapy Pomyślałam, że taki trochę krindż jak on tak krzyczy oblewany tym zraszaczem ogrodowym... ale popatrzyłam na komentarze i mi się wstyd zrobiło, że się śmiałam... dla ilu ludzi ta piosenka (pomimo, że wykonana tak nie za bardzo) jest ważna. Teraz mam lekcje by nigdy nie śmiać się z czyichś uczuć. W moim domu i domu dziadków od zawsze była masa zwierząt może trochę okrzepłam z tematem śmierci dzięki temu, bo wiem że taka kolej losu, ale każdego zwierzaka noszę w sercu do dziś - nie da się zapomnieć takich przyjaciół. Muzyka to świetny sposób na wyrażanie emocji i terapia przy okazji. Dziękuję Ci Celestio za taki rozmach gatunkowo- poziomowy. Sama bym do takiej piosenki pewnie nie sięgnęła. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach