Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Tomasz

Windą do nieba

Polecane posty

Celestia


Ricardo Lopez - 21-letni bezrobotny mieszkaniec Hollywood oraz wielbiciel Björk ,wysłał jej paczkę, w której znajdowała się bomba. Kamerą nagrał przygotowania, a później  przy tej piosence popełnił samobójstwo. Pakunek zdołała przechwycić policja.

Szaleniec   najprawdopodobniej bardzo osobiście potraktował tekst piosenki I Miss You i postanowił spotkać się ze swoją wybranką w życiu pozaziemskim . Ponadto był podobno zazdrosny o  Björk ,która w tamtym czasie spotykała się z czarnoskórym mężczyzną.

Wstrząśnięta piosenkarka postanowiła wyprowadzić się z Londynu i zamieszkać w Hiszpanii.

 

Tęsknię za tobą

Choć jeszcze nie spotkałam cię

Tak szczególnie

Choć to jeszcze nie zdarzyło się

Jesteś cudowny

Ale jeszcze nie spotkałam cię

Pamiętam

Choć to jeszcze nie zdarzyło się

 

I jeśli wierzysz w marzenia

A co ważniejsze

Że mogą się spełnić

Spotkam cię

 

Byłam na szczycie

Choć to jeszcze nie zdarzyło się

Nie dostałam jeszcze

Najlepszej pamiątki

Tęsknię za tobą

Choć jeszcze nie spotkałam cię

Znam twe zwyczaje

Choć jeszcze nie poznałam cię

…

Jestem tak niecierpliwa

Nie mogę się doczekać

Kiedy mnie przytulisz

Kim jesteś?

 

Teraz już wiem, że przybędziesz

Gdy tylko przestanę czekać

 

Tęsknię za tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Celestia

Bardzo Ją lubię więc będzie jeszcze jeden utwór, tym razem już naprawdę dedykowany bliskiej osobie.Przyjaciółka Björk, Jóhanna „Jóga” Jóhannsdóttir. była wówczas żoną przyszłego burmistrza Reykjaviku Jóna Gnarra, a także jej osobistym asystentem podczas kręcenia Tancerza w ciemności. Ta piosenka opisuje Jej ojczyznę Islandię, nagrana w Hiszpanii, wyśpiewana po angielsku.Majestat natury zachwyca, emocjonalne krajobrazy, wulkaniczne rytmy,śpiew porusza serce, ciało, umysł i duszę ,wprawia w stan wyjątkowy…

Tekst został napisany z pomocą islandzkiego poety i powieściopisarza, Sjóna, przyjaciela Björk.Na końcu teledysku  animowana komputerowo Björk robi  dziurę w klatce piersiowej aby odsłonić wyspę, którą nosi w swoim sercu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Moja i Twoja nadzieja- piosenka  z cyklu charytatywne. Piosenkę napisała w 1993 Katarzyna Nosowska.  Utwór powstał na potrzeby finału pierwszej edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Latem 1997 roku Polskę nawiedziła potężna powódź . Padła wówczas propozycja nagrania nowej wersji utworu "Moja i twoja nadzieja". Poza grupą Hey i Edytą Bartosiewicz w nagraniu wzięła udział cała plejada gwiazd.

Latem 2024 roku powtórzyła się historia sprzed niemal 30 lat,ponownie powołano do życia kolejną wersję utworu 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Przerażająco smutny apel o pomoc dla Afryki.

Siedem sekund",  to wg Neneh czas, przez jaki nowo narodzone dziecko nie zdaje sobie sprawy z okrucieństwa i bezwzględności świata.}
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
3 godziny temu, Celestia napisał:

Neneh czas, przez jaki nowo narodzone dziecko nie zdaje sobie sprawy z okrucieństwa i bezwzględności świata.}

Unicef co rok (chyba) robi jakieś podsumowanie (nie pamiętam) w każdym razie chodzi o czas co jaki umiera na świecie dziecko i to chyba do 15 roku życia i jest to różnie 6 sekund, 5...może też o to chodzić w tekście.

Bo jeśli liczymy odcięcie pępowiny, to są różne szkoły - chyba, że to czas w którym dziecko powinno wydać z siebie płacz, krzyk -ale czy to nie jest naturalne i piękne, a nie okrutne? To kolejny etap, noworodek spoczywa na piersiach matki, które są pełne mleka i dalej jest bezpieczne przy niej, odruch ssania ćwiczy już w brzuchu na własnym paluszku. Nie rozumiem tego trochę o jakie okrucieństwo chodzi. To najpiękniejsze chwile życia i dla kobiety (to wiem) i (chyba, bo zwątpiłam teraz) dla maluszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
14 godzin temu, Monika napisał:

Unicef co rok (chyba) robi jakieś podsumowanie (nie pamiętam) w każdym razie chodzi o czas co jaki umiera na świecie dziecko i to chyba do 15 roku życia i jest to różnie 6 sekund, 5...może też o to chodzić w tekście.

Bo jeśli liczymy odcięcie pępowiny, to są różne szkoły - chyba, że to czas w którym dziecko powinno wydać z siebie płacz, krzyk -ale czy to nie jest naturalne i piękne, a nie okrutne? To kolejny etap, noworodek spoczywa na piersiach matki, które są pełne mleka i dalej jest bezpieczne przy niej, odruch ssania ćwiczy już w brzuchu na własnym paluszku. Nie rozumiem tego trochę o jakie okrucieństwo chodzi. To najpiękniejsze chwile życia i dla kobiety (to wiem) i (chyba, bo zwątpiłam teraz) dla maluszka.

To symboliczne 7 sekund, wiadomo że siedmiosekundowe dziecko nie ma świadomości, nie stwierdza-kurde jestem czarne, mam przechlapane.

To nie jest piosenka o szczęśliwym bobasie lądującym na matczynych piersiach pełnych mleka- jak to napisałaś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
14 godzin temu, Monika napisał:

Nie rozumiem tego trochę o jakie okrucieństwo chodzi.

Może takie siedmiosekundowe maleństwo jeszcze nie czuje głodu fizycznego i emocjonalnego. Dzieci które zaraz po urodzeniu wylądowały w wiadrze na odpady, w rzece, w piecu, doświadczyły tego okrucieństwa . I wiadomo że tak jest wszędzie bez względu na  kolor skóry ale są miejsca gdzie dzieje się to sporadycznie a są takie gdzie jest to nagminne. Jaki okrutny los  spotyka dzieci z niepełnosprawnością, gdzie są zabijane albo przetrzymywane na łańcuchu razem ze zwierzętami.Słyszałaś o składaniu ofiar z dzieci, o robieniu talizmanów z części ich ciał? O śmierci głodowej?A słyszałaś o żeńskim dzieciobójstwie? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
20 minut temu, Celestia napisał:

Dzieci które zaraz po urodzeniu wylądowały w wiadrze na odpady, w rzece, w piecu, doświadczyły tego okrucieństwa .

Matko Święta!

 

21 minut temu, Celestia napisał:

Słyszałaś o składaniu ofiar z dzieci, o robieniu talizmanów z części ich ciał? O śmierci głodowej?A słyszałaś o żeńskim dzieciobójstwie? 

Nie, nie słyszałam. Omijam takie tematy. Może o śmierci głodowej dzieci w Afryce, tak wiem. Dlatego wprost boli mnie. jak ktoś marnuje jedzenie. 

 

Nie chciałam by temat poszedł w te stronę, bo czytam go z zaciekawieniem od początku i jest wspaniały, tylko po prostu nie rozumiałam tych 7 sekund, tak jakby życie było czymś złym. I miałam wrażenie, że chodzi o to o czym powyżej właśnie piszesz, że co 7 sekund umiera dziecko, a nie ze każde dziecko po 7 sekundach czuje "okrucieństwo życia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Słowa tej przejmującej pieśni autorstwa Adama Sikorskiego odnoszą się do wydarzeń w Himalajach,gdzie w 1973 roku zginęli Zbigniew Stepek i Andrzej Grzązek,

Lubelscy himalaiści, po których został tylko czekan, zyskali nieśmiertelność dzięki Budce Suflera, która oddała im hołd utworem "Cień wielkiej góry"

 

 

Lubię tę interpretację, że wszyscy jesteśmy adresatami tej piosenki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
18 minut temu, Monika napisał:

co 7 sekund umiera dziecko

A jak wg Ciebie to się odbywa? Dziecko zamyka oczy i idzie do Bozi? 

Ty słuchając tej piosenki możesz widzieć właśnie to, ja zupełnie coś innego. Każdy żyje w swojej bańce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
43 minuty temu, Celestia napisał:

A jak wg Ciebie to się odbywa? Dziecko zamyka oczy i idzie do Bozi? 

Ty słuchając tej piosenki możesz widzieć właśnie to, ja zupełnie coś innego. Każdy żyje w swojej bańce.

oczywiście, ale jest różnica pomiędzy "co 7 sekund umiera na świecie dziecko" a "każde dziecko czuje po 7 sekundach okrucieństwo świata". Nieważne już, kontynuuj piękny temat. Przepraszam, że przerwałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
45 minut temu, Monika napisał:

oczywiście, ale jest różnica pomiędzy "co 7 sekund umiera na świecie dziecko" a "każde dziecko czuje po 7 sekundach okrucieństwo świata". Nieważne już, kontynuuj piękny temat. Przepraszam, że przerwałam.

Nie każde, przecież wiesz, że jest dużo szczęśliwych dzieci, np my, dorosłe już dzieci którym się powiodło i mamy szansę i możliwość zrobić coś dobrego. I ta piosenka wciąż aktualna jest apelem do nas. 

Nie masz za co przepraszać. Cieszę się że wyrażasz własne zdanie, jesteś moją jedyną czytelniczką i słuchaczką i cieszy mnie Twój wkład w temat. 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

 Gdy autorka zasiadła do pisania tekstu, w radio wybrzmiewał właśnie utwór Andrzeja Rybińskiego pod tytułem „Pocieszanka”, w której padają słowa: „Nie płacz maleńka, szkoda łez…”. Przekorna pani Czubaszek pomyślała o czymś kompletnie odwrotnym, jej bohaterka miała prawo płakać, jeśli tego chciała. Tak zrodziły się słynne słowa: „Rycz mała, rycz, płacz maleńka płacz”. 
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Utwór powstał w oparciu o  historię przyjaciela Martiki, który walczył z uzależnieniem od kokainy. Podobno udało mu się pokonać nałóg. 
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Ta emocjonalna ballada powstała w latach 50. i  była znaną przyśpiewką ludową.Autorką była 

Anne Bredon.W latach 80., syn Bredon usłyszał wersję Led Zeppelin i spytał matkę, dlaczego śpiewała utwór tego zespołu. Matka skontaktowała się z prawnikiem. Od 1990 wersja Led Zeppelin podpisywana jest: "Anne Bredon/Jimmy Page & Robert Plant".


Utwór  zainspirował amerykańskich studentów do stworzenia… pijackiej gry. Polegała ona na tym, że mieli wypić  kolejkę za każdym razem, gdy usłyszą  “babe”. Ten zwrot pada tam aż 31 razy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Kultowy hit Lombardu  pojawił się na antenie radia, po czym po dwóch dniach został zdjęty.
Rockowy przebój został w PRL okrzyknięty piosenką antykomunistyczną.

nic o Dzienniku ani ostrych słowach, które cedził spiker…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Inspiracją  do powstania piosenki był koncert Rolling Stones w Berlinie Zachodnim w  trakcie  którego wypuszczono czerwone balony, które przeleciały nad murem do Berlina Wschodniego. 

Ta piosenka to protest song przeciwko wojnom. W Niemczech  w ostatniej fazie zimnej wojny decyzją NATO  wprowadzono zbrojenie atomowe  co spotkało się z licznym oporem ze strony społeczeństwa. 
 

 

Znalazłam balon

Myślę o tobie i pozwalam mu lecieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Osobista tragedia  stała się inspiracją do rozpoczęcia kariery solowej.

Lek na przyspieszenie porodu  wywołał u artystki zatrzymanie akcji serca i śpiączkę. Dziecko  Neny urodziło się z porażeniem mózgowym i wadą serca. Chłopiec żył rok. 

Również strach o przeznaczenie 
Przychodzi nocą
Jestem smutna 
Lecz wciąż jeszcze potrafię się śmiać 
I pomyśleć o czymś pięknym 

Również tęsknota za szczęściem 
Przychodzi nocą 
Pragnę kochać 
Nawet gdybym popełniła błąd 
Nie będę się nad tym zastanawiać 

Cuda się zdarzają
Ja je widziałam
Jest tak wiele cudów, których nie rozumiemy
Cuda się zdarzają
Ja przy nich byłam
Nie możemy wierzyć tylko w to, co widzimy

Zawsze dalej 
Zawsze dalej przed siebie 
Nie rozpaczaj 
Nikt cię stąd nie przegoni 
Podnieś się o własnych siłach 

Cokolwiek się stanie 
Ja tutaj zostanę 
Przejdę wraz z tobą całą długa drogę 
Cokolwiek się stanie 
Stanie się cud
Stanie się cud

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, Celestia napisał:

Również strach o przeznaczenie 
Przychodzi nocą
Jestem smutna 
Lecz wciąż jeszcze potrafię się śmiać 
I pomyśleć o czymś pięknym 

Również tęsknota za szczęściem 
Przychodzi nocą 
Pragnę kochać 
Nawet gdybym popełniła błąd 
Nie będę się nad tym zastanawiać 

Cuda się zdarzają
Ja je widziałam
Jest tak wiele cudów, których nie rozumiemy
Cuda się zdarzają
Ja przy nich byłam
Nie możemy wierzyć tylko w to, co widzimy

Zawsze dalej 
Zawsze dalej przed siebie 
Nie rozpaczaj 
Nikt cię stąd nie przegoni 
Podnieś się o własnych siłach 

Cokolwiek się stanie 
Ja tutaj zostanę 
Przejdę wraz z tobą całą długa drogę 
Cokolwiek się stanie 
Stanie się cud
Stanie się cud

piękne, piękne, piękne ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Wyjątkowa ,zmysłowa ballada napisana przez małżeństwo Gerry'ego Goffina i Carole King( widzimy Jej wspaniałą reakcję podczas występu Arethy Franklin 

„Sprawiasz, że czuję się prawdziwą kobietą
Kiedy moja dusza była w biurze rzeczy znalezionych,
Ty zgłosiłeś się po nią…”

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

OMG tak sobie wyszła i tak lekko zaśpiewała, aż do teraz nie jestem pewna czy to live. Cudne.

Kobiety są jednak wspaniałe.

Jaka piękna biżuteria u obu Pań. A piosenka wielopokoleniowa, bo śpiewają wszyscy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
9 godzin temu, Monika napisał:

OMG tak sobie wyszła i tak lekko zaśpiewała, aż do teraz nie jestem pewna czy to live. Cudne.

Kobiety są jednak wspaniałe.

Jaka piękna biżuteria u obu Pań. A piosenka wielopokoleniowa, bo śpiewają wszyscy.

Czytałam taki żartobliwy komentarz o tym, jak przed występem Aretha Franklin powiedziała do taksówkarza-zaczekaj chwilę, zaśpiewam i zaraz wracam 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
8 godzin temu, Celestia napisał:

Czytałam taki żartobliwy komentarz o tym, jak przed występem Aretha Franklin powiedziała do taksówkarza-zaczekaj chwilę, zaśpiewam i zaraz wracam 🙂

Oj widać, że ma charakterek. Ja się śmiałam zastanawiając się czy te futro na filmiku, które ma na sobie jest prawdziwe, bo tyle kurzu się z niego unosi...😁 Wyobrażam sobie, jak się uparła, że je ubierze (jako prawdziwa sama), bo zwróć uwagę, że kładzie jeszcze na fortepianie torebeczkę. No, bo jak? Występ dla prezydenta? To przecież musi być futro, torebeczka jak to DAMA.😁

A ta Pani co pisała tekst (doczytałam), jest też kompozytorką i piosenkarką, więc jej reakcja jest taka, bo przecież Aretha zaśpiewała tu lepiej niż kiedykolwiek. Jest w szoku co ona robi z tą piosenką w takim wieku i po latach... śpiewa nie tylko tak dobrze (a miałaby prawo gorzej z racji wieku), ale jeszcze lepiej 

Ja nie wiem czy ktoś ma/miał lepszy głos od niej.🥰

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Balonami do nieba 😀

Lawrence Walters przez całe życie marzył, by zostać zawodowym pilotem lecz uniemożliwiała mu to wada wzroku.Postanowił — chociaż na chwilę — wzbić się w powietrze. Wykorzystał do tego balony meteorologiczne i krzesło ogrodowe, a w okolicach Los Angeles i Long Beach wywołał niemałe zamieszanie. 

 Chciał wzbić się na wysokość 30 m, ostatecznie znalazł się o wiele wyżej. Tam dostrzegli go piloci samolotów startujący z lotniska w Los Angeles
Ryzykując niedotlenienie i odmrożenia Walters spędził w powietrzu niemal dwie godziny, dryfując przez 11 km. Następnie zaczął przestrzeliwać kolejne balony i tracić wysokość, niestety zaplątał się w linie wysokiego napięcia, zerwał kable i na 20 minut pozbawił Long Beach prądu. Powrócił na ziemię bez żadnych obrażeń — prosto w ręce czekających na niego policjantów.
„To było coś, co musiałem zrobić. Marzyłem o tym od 20 lat i gdybym tego nie zrobił, to wydaje mi się, że skończyłbym w szpitalu psychiatrycznym" — powiedział dziennikarzom tuż po lądowaniu. 

Piosenka inspirowana tym wydarzeniem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
4 godziny temu, Monika napisał:

Oj widać, że ma charakterek. Ja się śmiałam zastanawiając się czy te futro na filmiku, które ma na sobie jest prawdziwe, bo tyle kurzu się z niego unosi...😁 Wyobrażam sobie, jak się uparła, że je ubierze (jako prawdziwa sama), bo zwróć uwagę, że kładzie jeszcze na fortepianie torebeczkę. No, bo jak? Występ dla prezydenta? To przecież musi być futro, torebeczka jak to DAMA.😁

A ta Pani co pisała tekst (doczytałam), jest też kompozytorką i piosenkarką, więc jej reakcja jest taka, bo przecież Aretha zaśpiewała tu lepiej niż kiedykolwiek. Jest w szoku co ona robi z tą piosenką w takim wieku i po latach... śpiewa nie tylko tak dobrze (a miałaby prawo gorzej z racji wieku), ale jeszcze lepiej 

Ja nie wiem czy ktoś ma/miał lepszy głos od niej.🥰

Nie widziałam wcześniej tego komentarza ❤️ 

Wiele informacji z Jej życiu budzi grozę, ojciec kaznodzieja i maniak seksualny, śmierć matki,Jej ciąże w  które zachodziła sama będąc dzieckiem ( pierwsza w wieku 12lat, urodziła wówczas syna który najprawdopodobniej przebywa w Domu Opieki),dwa nieudane małżeństwa. 
Potężny głos  mimo wypalania trzech paczek papierosów dziennie i nadużywania alkoholu. 
Czy była szczęśliwa? Kiedy śpiewała to na pewno tak.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...