Skocz do zawartości


Basiunia

To był rok - 1988

Polecane posty

Basiunia

Jestem ciekawa, co Wam moi mili najbardziej utkwiło w głowie ww. roku?
Może strajki, do których dochodziło w całym kraju? Szczyt Układu Warszawskiego? Film Dekalog?

Co porabialiście w tamtym czasie?

 

Wybrane wydarzenia w Polsce:

Spoiler

1 stycznia  Zakończono zagłuszanie Radia Wolna Europa.

 

16 stycznia  OPZZ zorganizował w Warszawie zjazd ludzi bez mieszkań; była to forma nacisku na rząd wobec katastrofalnego impasu budownictwa mieszkaniowego.

 

25 stycznia  Rada Społeczno-Gospodarcza wydaje negatywną opinię na temat II etapu reformy gospodarczej.

 

26 stycznia  Rada Państwa PRL odznaczyła przywódcę Rumunii Nicolae Ceaușescu Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi PRL ze wstęgą. Odznaczenie nie zostało przyjęte.

 

10 lutego 1988 roku Sejm uchwala program II etapu reformy  gospodarczej.

 

24 lutego  Rada Państwa ratyfikowała konwencję wiedeńską o ruchu drogowym.

 

W marcu zniesiono kartki na czekoladę i wyroby czekoladowe.

 

1 marca w Jeleniej Górze odbyła się z udziałem Czechosłowacji, NRD i Polski konferencja dotycząca sytuacji ekologicznej w rejonie przygranicznym.

 

21 kwietnia  w krakowskim więzieniu Montelupich wykonano ostatni w Polsce wyrok śmierci na Stanisławie Czabańskim.

 

25 kwietnia strajkiem komunikacji miejskiej w Bydgoszczy i Inowrocławiu rozpoczęła się największa po 13 grudnia 1981 fala strajków. Trwałą do 10 maja obejmując kilkadziesiąt zakładów pracy i uczelni. Strajkom towarzyszyły liczne demonstracje. Łącznie wiosenny protest społeczny miał miejsce w 19 z 49 województw, z czego strajki w 9 województwach.

 

26 kwietnia – rozpoczęcie strajku okupacyjnego w Hucie im. Lenina w Krakowie. Został on brutalnie spacyfikowany w nocy z 4 na 5 maja.

 

1 maja  PAP poinformowała, że w pochodach majowych uczestniczyło 9 mln osób. W 14 miastach wojewódzkich odbyły się niezależne manifestacje (kontrpochody), w wyniku starć z milicją liczne zatrzymania.

 

2 maja Gdańsk – początek strajku w Stoczni Gdańskiej. Po dwóch dniach stocznię otoczyły oddziały ZOMO i odcięto łączność telefoniczną. Nazajutrz do stoczni z pełnomocnikiem Episkopatu do podjęcia mediacji przyjechali Tadeusz Mazowiecki i Andrzej Wielowieyski. Ich rozmowy z dyrekcją nie dały żadnych rezultatów. Protest stoczniowców poparli strajkiem okupacyjnym studenci Uniwersytetu Gdańskiego.

Odbyła się również premiera filmu Kingsajz.

 

15 maja  Sejm nadał rządowi specjalne uprawnienia.

 

19 maja  katastrofa kolejowa transportu wojskowego w Pile, zginęło 10 żołnierzy, a 28 zostało rannych.

 

24 maja  podczas prac rozbiórkowych kamienicy w Środzie Śląskiej została odkryta i częściowo rozgrabiona druga część tzw. skarbu średzkiego; na ten jeden z najcenniejszych skarbów odnalezionych na terenie Europy, składają się średniowieczne monety i klejnoty monarchów czeskich, a najcenniejsze znalezisko to złota korona zdobiona kamieniami szlachetnymi.

 

14 czerwca  minister spraw zagranicznych Marian Orzechowski wręczył przedstawicielom 25 państw-sygnatariuszy aktu KBWE memorandum rządu PRL w sprawie ograniczenia zbrojeń i budowy środków zaufania w Europie Środkowej (tzw. plan Jaruzelskiego).

 

11 lipca  na szczyt polityczny Układu Warszawskiego przybyli do Warszawy Michaił Gorbaczow, Nicolae Ceaușescu, Erich Honecker, Gustáv Husák i Todor Żiwkow.

 

7 sierpnia  Dorota Nowak-Idzi oraz polska drużyna złotymi medalistkami mistrzostw świata w pięcioboju nowoczesnym kobiet.

 

15 sierpnia strajki w Polsce 1988: od KWK „Manifest Lipcowy” w Jastrzębiu-Zdroju rozpoczyna się letnia fala strajków, znacznie silniejsza niż wiosenna – tym razem strajki objęły ponad 150 tys. osób w 15 województwach.

Premiera filmu Kogel-mogel.

 

17 sierpnia  po raz pierwszy Polska uzyskała połączenie internetowe ze światem, łączem 9600 bps do Kopenhagi.

 

22 sierpnia  Gdańsk: początek strajku w Stoczni Gdańskiej i Stoczni Północnej. Powołano MKS. W następnych dniach zastrajkowały także stocznie: Remontowa, „Wisła” i „Radunia”. Wojewodowie: katowicki, gdański i szczeciński zostają upoważnieni do wprowadzenia godziny milicyjnej. Zostanie ona wprowadzona na kilka dni w Jastrzębiu, Wodzisławiu, Żorach i Suszcu na Górnym Śląsku.

 

27–28 sierpnia  odbyło się nadzwyczajne plenum KC PZPR, padły na nim propozycje przywrócenia pluralizmu związkowego i dialogu z opozycją.

 

31 sierpnia  odbyło się spotkanie Czesław Kiszczak-Lech Wałęsa; zrodziła się idea „Okrągłego Stołu”.

 

16 września  rozpoczęły się rozmowy w Magdalence.

 

19 września rząd Zbigniewa Messnera podał się do dymisji.

 

27 września  Mieczysław Rakowski przystąpił do tworzenia nowego rządu.

 

14 października  Mieczysław Rakowski przedstawił sejmowi skład swojego rządu. Premier poinformował, że odbył liczne rozmowy z przedstawicielami środowisk niezależnych dla pozyskania ich do pracy w rządzie, lecz rozmówcy odnieśli się do tej propozycji z rezerwą.

 

2 listopada rozpoczęła się 3-dniowa wizyta premier Margaret Thatcher; spotkanie z Wojciechem Jaruzelskim; Józefem Glempem; M.F.Rakowskim i Lechem Wałęsą. Swoją wizytę w Polsce Margaret Thatcher tłumaczyła pragnieniem bezpośredniego poznania sytuacji „w tym fascynującym kraju”.

 

3 listopada  trwał konflikt NRD-Polska na tle rozgraniczenia wód Zatoki Pomorskiej.

 

30 listopada  miała miejsce debata telewizyjna Lech Wałęsa – Alfred Miodowicz.

 

1 grudnia  podpisano unieważnioną później umowę na produkcję przez FSO modelu samochodu Fiat Uno.

 

5 grudnia  Premier Mieczysław Rakowski zakończył wizytę w NRD, gdzie przeprowadził rozmowy z premierem Willi Stophem oraz został przyjęty przez sekretarza generalnego KC NSPJ Ericha Honeckera

 

7 grudnia  zwodowano okręt transportowo-minowy ORP Gniezno.

 

18 grudnia  powstał „Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie”.

 

19 grudnia  premiera filmu Dziewczynka z Hotelu Excelsior.

 

23 grudnia  Sejm PRL uchwalił wniesioną przez rząd Mieczysława Rakowskiego liberalną ustawę o działalności gospodarczej, od nazwiska ministra przemysłu zwaną „ustawą Wilczka”.

 

24 grudnia  prymas Józef Glemp wystąpił z nowiną wigilijną w telewizji.

 

30 grudnia  w TVP2 wyemitowano premierowy odcinek serialu W labiryncie.

 


Serdecznie zapraszam do dyskusji.

  • Super 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Trrrr

Rroozzrraabbiiaałłeemm ww pprrzzeeddsszzkkoolluu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

W liceum byłam zagrożona z fizyki :) Poza tym czas dla mnie mijał sielsko i anielsko. Pierwsze domówki, poznawanie dobrej, muzyki, wyjazdy na kajaki i rajdy. Za bardzo nie interesowała nas polityka. 

  • Wow 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

po trzech latach pracy na wsi jako nauczyciel matematyki przenioslam sie z tym do rodzinnego miasta. jednak juz po kolejnym roku zwatpilam w sens mojej misji i przekwalifikowalam sie na bibliotekarke szkolna, która jestem po dzis dzien :)

  • Super 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poirytowany
Dionizy

Mieszkałem wtedy w Niemczech wówczas zachodnich Pracowałem tam w firmie Schob W tym samym czasie w Polsce kończyłem budowę domu w którym teraz mieszkam. To byl dobry okres mojego życia. Bardzo intensywny i produktywny Moje starsze dzieci chodziły już do szkoły. Wtedy wydawało mi się że na mnie nie ma mocnych. Teraz już wiem że bylem w błędzie. W tamtym roku uczestniczyłem też  w największym koncercie rockowym Magnum w Berlinie Zachodnim wtedy bo teraz chyba nasz w Kostrzynie jest większy To było bardzo dawno temu.

Ciekawy temat tylko czy jeśli pamięć jest już nie taka to damy radę?  

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Historia bliska, a mało znana/pamiętana...może inne lata będą bardziej pamiętliwe.

Tak czy siak fajny temat.

Zupełnie nie interesowało mnie co dzieje się w dalszym otoczeniu, byłam mamą czteroletniego synka. Pamiętam tylko, że strasznie się bałam jak wpłynie na nas promieniowanie z Czernobyla 1986. Ale fajnie było mieszkaliśmy w ładnej okolicy, zjeżdżaliśmy z górek na sankach, a mąż musiał się trochę wywrócić byśmy mogli się pośmiać.

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SiistraBożennna

Pierwsze lata mojej pracy. I oświadczyny obecnego męża. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Co ja w tym czasie robiłem hmmm <ostatnie szare komórki walczą>... przypominam sobie, że drugi rok z rzędu dostałem świadectwo z czerwonym paskiem i dodam, że na tym passa "prawie geniusza" się zakończyła :D

Pamiętam, że dopadła mnie wtedy era filmów odtwarzanych z kaset video. Osiedlowe wypożyczalnie kwitły i nikt nawet nie wiedział co to jest "piractwo" lub wiedział, ale nie powiedział :D  No i gry na moim Coomodorku :D


Trenowałem w paru klubach różne sporty zespołowe i tenis stołowy.
Ze sportu zapamiętałem wspaniałe ME w piłce nożnej, na których naszych zabrakło, ale drużyna Holandii była niesamowita. Wspaniały i widowiskowy futbol prezentowali m.in.
Ruud Gullit, Marco van Basten i Frank Rijkaard.
No i jedne z lepszych Igrzysk Olimpijskich, które odbyły się w Seulu.


Poniższego pana nie mogło zabraknąć:

Grzegorz Ciechowski - Tak...Tak...To Ja (Sopot 1988)

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek1

Wreszcie nauczyłem się spać w kuszetce. Cztery doby jazdy w tym mi pomogły.

Umiejętność ta, no może niezbyt ją dopracowałem, przydała się mi wiele razy.

Nie nie zostałem pracownikiem PKP ani Warsu ;)

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Starałem się pisać równo szlaczki z literkami w zeszycie w linię i próbowałem zrozumieć na co mi właściwie te nowo doszłe "rodzeństwo", które zwykle albo się darło, albo śliniło, albo paskudziło pieluchy.

  • Ha Ha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Kobiety w osiedlowym samie SPOŁEM (bo jak inaczej), niechętnie obsługiwały dzieci. Były to wielkie damy. Na półce leżał jeden rodzaj chleba (chleb polski), macany przez papierek. Dorośli tak sprawdzali świeżość i... ja też chciałam. "I co tak macasz, nie widzisz, że świeże!", nakrzyczał na mnie opryskliwy babsztyl w czepku. Mleko i śmietana były w szklanych butelkach z pokrywkami z miękkiego aluminium w krateczkę. Nie znałam się na wadze sklepowej, choć uczyłam się matematyki i ekspedientka oszukała mnie na żółtym serze.

Na stołówce szkolnej nie chciałam jeść chleba z miodem i chleba z mortadelą.

- Ja nie lubię mortadeli...

- A co ty lubisz, szynkę? - odburknęła niemiła baba.

  • Lubię to! 3
  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
18 godzin temu, Vertlain napisał:

próbowałem zrozumieć na co mi właściwie te nowo doszłe "rodzeństwo", które zwykle albo się darło, albo śliniło, albo paskudziło pieluchy.

Czyli gdzieś są inne Verty na tym świecie :D

58 minut temu, WtomiGraj napisał:

Kobiety w osiedlowym samie SPOŁEM (bo jak inaczej), niechętnie obsługiwały dzieci. Były to wielkie damy.

One w tamtych czasach czuły się najważniejsze niczym półboginie czy cuś. Wszędzie chyba tak było, ale u mnie na osiedlu akurat była jedna ekspedientka i strasznie miła. Ona akurat już chyba tak miała, dobry człowiek z niej był i nie wykorzystywała "pozycji".

21 godzin temu, Krzysiek napisał:

Cztery doby jazdy w tym mi pomogły.

No to niezłe trasy pokonywałeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Pewnego razu słońce tak się zmęczyło,
Że zasnęło głęboko na łonie zielonego jeziora.
Ona zlitowała się, przyszła do mnie.

Oto idzie dziewczyna o kruczoczarnych włosach.
Śniłem, a może to była jawa?....
I tak ziemia i niebo stały się
zielone i niebieskie.
Tak, żyje dziewczyna o czarnych włosach w mej pamięci.
Odtąd jej włosy sięgały głęboko w morze.
Śniłem, a może to była jawa?...

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Jacekz napisał:

Oto idzie dziewczyna o kruczoczarnych włosach.

Dziś pewnie są już perłowe...

Edytowano przez aliada (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Czasy szkoły średniej. Poznawałam nowe przedmioty takie jak ekonomia polityczna, ekonomika, prawoznawstwo...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poirytowany
Dionizy
Dnia 29.04.2020 o 19:32, WtomiGraj napisał:

Na stołówce szkolnej nie chciałam jeść chleba z miodem i chleba z mortadelą.

- Ja nie lubię mortadeli...

- A co ty lubisz, szynkę? - odburknęła niemiła baba.

Rozczuliłem się czytając to. Masz  talent do opowiadania. Czemu tego wcześniej nie zauważałem? Nie wiem.

8 godzin temu, Jacekz napisał:

Odtąd jej włosy sięgały głęboko w morze.
Śniłem, a może to była jawa?...

Zakochałeś się chłopie.... Nie było nic dalej? A ona była czy to tylko sen?

25 minut temu, Zuzia napisał:

Czasy szkoły średniej. Poznawałam nowe przedmioty takie jak ekonomia polityczna, ekonomika, prawoznawstwo...

 

No a dyskoteki w świetlicy? I ten chłopak z trzeciej B i spacery i westchnienia. Tylko tyle pamiętasz? Ekonomika i prawoznawstwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
5 minut temu, Dionizy napisał:

No a dyskoteki w świetlicy? I ten chłopak z trzeciej B i spacery i westchnienia. Tylko tyle pamiętasz? Ekonomika i prawoznawstwo?

Nie wiem dlaczego, ale mało było chłopaków w tej szkole, u nas był tylko jeden.

Z tego co pamiętam uczyłam się jeździć autem i ten co mnie uczył był bardzo przystojny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
3 godziny temu, Dionizy napisał:

Zakochałeś się chłopie.... Nie było nic dalej? A ona była czy to tylko sen?

Była.. łona!

Tylko,że byliśmy baaardzo młodzi  a dalej nic nie nastąpiło.Może to i dobrze bo miała siostrę bliźniaczkę lecz tylko raz się pomyliłem 😉 przez ten krótki okres czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

nie pamiętam, co robiłem wczoraj!

ale...
byłem wtedy dzieciakiem, więc na pewno od rana do wieczora goniłem za piłką,

i czas odmierzałem wtedy kolejnymi imprezami piłkarskimi,

dlatego przede wszystkim pamiętam...

Dnia 28.04.2020 o 13:54, BrakLoginu napisał:

ME w piłce nożnej, na których naszych zabrakło, ale drużyna Holandii była niesamowita. Wspaniały i widowiskowy futbol prezentowali m.in. Ruud Gullit, Marco van Basten i Frank Rijkaard.

potwierdzam wszystko, co wyżej napisane,

 

jeśli dobrze liczę to w tamtym roku wygrałem miejskie zawody na 60m,

mojej kategorii wiekowej nie było, więc startowałem z gigantami (byłem wątły😝) o rok starszymi,

po wystrzale startera zamknąłem oczy, ruszyłem... i wszystkich zostawiłem w tyle😎,

dopiero przed metą musiałem odeprzeć atak jednego z rywali...

ależ ja przebierałem tymi chudymi nogami!💨

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

byłem wtedy dzieciakiem, więc na pewno od rana do wieczora goniłem za piłką,

Ja też. To były czasy. Dla nas karą było "bo nie wyjdziesz z domu", a dla dzisiejszych dzieci "po pójdziesz na dwór za karę!".

Byłem takim chuderlakiem, ale na krótkich dystansach i w skoku w dal nie było na mnie mocnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
15 godzin temu, Zuzia napisał:

Czasy szkoły średniej. Poznawałam nowe przedmioty takie jak ekonomia polityczna, ekonomika, prawoznawstwo...

 

 

15 godzin temu, Zuzia napisał:

Nie wiem dlaczego, ale mało było chłopaków w tej szkole, u nas był tylko jeden.

Z tego co pamiętam uczyłam się jeździć autem i ten co mnie uczył był bardzo przystojny...

Ekonomik? Ja chodziłam w tym czasie do szkoły ekonomicznej i miałyśmy jednego rodzynka w klasie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
34 minuty temu, Basiunia napisał:

Ekonomik? Ja chodziłam w tym czasie do szkoły ekonomicznej i miałyśmy jednego rodzynka w klasie :)

Szczęściara. W mojej szkole było więcej i o wiele za dużo facetów :( W sumie dobrze, bo przy tym testosteronie młodych chłopaków to dziewczyna jako rodzynek, by miała ciężko :P

Chociaż prawdę mówiąc to akurat trafiłem na klasę z klasą. Chłopacy potrafili się zachować w damskim towarzystwie :)

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Sany

Nie pamiętam, pewnie przeżywałam kolejną pierwszą miłość. ;)

  • Lubię to! 1
  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 2.05.2020 o 12:01, słoneczna napisał:

Nie pamiętam, pewnie przeżywałam kolejną pierwszą miłość. ;)

A czego Ty tak szukałaś, że w tych chłopcach przebierałaś? :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Sany
4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

A czego Ty tak szukałaś, że w tych chłopcach przebierałaś? :P 

A myślisz, że tak łatwo było wybrać jednego aktora, albo innego idola? ;) (wężykiem)

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      7545
    • Postów
      70060
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      366
    • Najwięcej dostępnych
      903

    Matuszek99
    Najnowszy użytkownik
    Matuszek99
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Krzysiek1
    • Krzysiek1
      Miałem kiedyś czarną kotkę, to pewnie ona przychodzi. Nie głaskaj jej, noo może jak się bardziej poznacie, może po czterech latach? Bardzo nieufna, my zaprzyjaźniliśmy się wcześniej,  bo tak jakoś wyszło. Wcześniej nie, odradzam!
    • syn fubu
      Cukier to trucizna pod warunkiem że źle na ciebie działa, dla mnie alkohol to trucizna i wzdryga mną jak widzę polskich robotników z fabryki albo ukraińców którzy obowiązkowo po pracy tworzą długie kolejki by uzupełnić zapas codziennego piwa i wódek małpek. Tacy ludzie myślą kategoriami/ harmonogramem o następujących podpunktach: - wstaję rano z łózka, kiedy ja piłem ostatnio? - okey, już się napiłem, kiedy będę mógł się znowu napić? - okey już się napiłem, kiedy będę mógł się napić jeszcze raz? (ta frakcja powtarza się kilka razy w ciągu dnia) - okey, napiłem się, mogę iść spać.  
    • syn fubu
      Hej, to tylko jej duch, nic takiego przecież.
    • hogan
    • tośka
      ja na przyklad zamykam wszystko prawie w szufladach     
    • syn fubu
      Odkąd przeczytałem dziennik tej niesfornej nastolatki, odwiedza mnie w postaci czarnego kota, któryś już raz. Dziś wychodzę ze sklepu, rozsuwają się drzwi automatyczne, a tam 10 cm od nich czarny kot naprzeciw mnie jakby chciał wejść do sklepu, a ja bezczelnie mu przeszkodziłem zachodząc drogę, oczywiście nie wszedł tylko dał się pogłaskać metr dalej z lekka dozą obawy kto to taki. Anne Frank była posiadaczką czarnego kota Moortje którego musiała zostawić w domu podczas przeprowadzki do kryjówki w oficynie. Niebywałe.
    • MAGIC
      Playstation bo exluziwy    
    • teodor44
      Księga Rodzaju 27,11-14   "Wtedy rzekł Jakub do Rebeki, matki swojej: Przecież Ezaw, brat mój, jest owłosiony, ja zaś jestem gładki" Czyli wtedy rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów Jakuba do Rebeki, matki braci bliźniaków: Przecież Ezaw brat bliźniak mój jest owłosiony cały jak płaszcz włochaty (Rdz.25,25), ja zaś jestem gładki, nieowłosiony cały "Ojciec może mnie dotknąć, a wtedy stanę się w jego oczach oszustem i ściągnę na siebie klątwę, a nie błogosławieństwo" Czyli Izaak, ojciec braci bliźniaków może dotknąć Jakuba, który nie jest owłosiony cały, a wtedy Jakub stanie się oszustem ojca swego i dokonane oszustwo ojca swego będzie klątwą - wszelkie czyny i wydarzenia kodowane holograficznie, zamieszczone w obrazie holograficznym człowieka i w całym uniwersum holograficznym. Według którego będę potępiony - wieczne ponoszenie konsekwencji, oszukania ojca swego, a nie wykonanie woli ojca swego (Zach.5,1-3; Dan.12,2) "Rzekła do niego matka: Niech na mnie spadnie przekleństwo, które miałoby spaść na ciebie, synu mój !" Czyli rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów Rebeki do Jakuba: Niech będę potępiona za dokonane oszustwo ojca twego, za które oszustwo ojca twego, nie możesz być potępiony, synu mój ! "Tylko usłuchaj głosu mego, idź i przynieś mi" Czyli tylko Jakub ma usłuchać głosu - dźwięku, wibracji nośnika mowy słów Rebeki, matki braci bliźniaków i ma Jakub iść i przynieś Rebece, dwoje dorodnych koźląt "Wtedy poszedł, wziął i przyniósł matce. A matka jego przyrządziła smaczną potrawę, którą lubił jego ojciec" Czyli wtedy poszedł do trzody i wziął stamtąd dwoje dorodnych koźląt i przyniósł matce, braci bliźniaków. A matka Jakuba i Ezawa przyrządziła z dwóch koźląt - rodzaju informacji w formie energetycznej, smaczną potrawę, którą lubił Izaak, ojciec Jakuba i Ezawa (Rdz.27,11-14) 
    • pinokio
      Potem wpadł jeszcze dyzio (tj. Dionizy) i przyniósł ziemniaki, olej i tarkę na placki ziemniaczane.  Ale jak zobaczył że nic nie ma do picia, zostawił wszystko wziął bańkę i pobiegł do mleczarni po maślankę..
    • Tak było...
      ...są przecież święte, dlatego włożył dwa uwalone smarem paluchy do gęby, w której brakowało co trzeciego zęba i zagwizdał polkę, skaczac przy tym z nogi na nogę i wymachując  nad głową beretem dziurawym od kul. Nie minęły dwie minuty, jak zaraz obok niego pojawił się zdyszany Jaśko, który stanął na baczność i żołniersko zasalutował...
    • Jacenty
      To mówicie,że u Was chłodno...??? U mnie..fotkę wstawię..
    • Jacenty
      ...Nic tu po nim bo na sucho,ze względu na sporą odległość od spożywczaka nie będzie robił ponieważ źle to wpływa na jego światopogląd i ideały,które...
    • BrakLoginu
      ... to byłby już komplet potrzebnych akcesoriów. Niestety po połączeniu części nadal nie dobiegał sygnał z obcej cywilizacji. Jakby były zbyt duże spadki energii w urządzeniu. Postanowili sprowadzić Mariana, który jako jedyny miał największą styczność z prądem, bo kiedyś przy próbie kradzieży energii ze słupa został nim porażony. "Fachowiec" przybył na miejsce i stwierdził, że...
    • BrakLoginu
      U mnie śnieg na chwilę obecną odpuścił, ale zdążyłem ulepić bałwana. Chciałem, by był lubiany przez dzieci i żeby on je też lubił. Wielogodzinne rozmowy z nim nic nie dały, bo to "lubienie" jakoś opacznie zrozumiał.  
    • DiCap
      No spoko. Piękne ujecia i krajobrazy. Ogólnie kamera tam bardzo fajnie chodzi, co zwróciło od razu moja uwagę, pomimo, że rzadko to robię.
    • BrakLoginu
      @Dżulia, czy też Dżulietto (ta od Romeło) to dlaczego Ty się skradasz. Nie lepiej jakbyś się rozgościła w którymś z pokoi? Trzeba dbać o intymność, więc przed niepowołanymi gośćmi trzeba będzie zbudować jakieś zasieki To miała być altanka, ale ja akurat byłem niedysponowany po bimbrze Dionizego, więc @Jacenty zamówił dwóch niezawodnych facetów z branży budowlanej. Trochę ich poniosło i wyszło, co wyszło
    • hogan
      Dzięki! Mam film dzięki Tobie na sobotni wieczór.
    • ABJ
      Ja z kolei polecam Dolny Śląsk - przepiękny Wrocław, ale nie tylko... trochę niedoceniane w Polsce Sudety - zdecydowanie mniejsze góry ale jakie atrakcyjne. Znajdziecie tu mnóstwo zamków, twierdzy, pałaców, tras podziemnych. Cały region jest bardzo ciekawy, np. Góry Sowie z zamkiem Książ i kompleksem Riese, kotlina kłodzka z Jaskinią Niedźwiedzią, wodospadem Wilczki, Twierdzą w Kłodzku. Naprawdę jest w czym wybierać, zależy od czasu, jaki chcecie poświęcić na wypad. Baza noclegowa jest dość spora, w kotlinie kłodzkiej mogę polecić niezawodną Willę Diana - świetne warunki i bardzo pomocna właścicielka, która podpowie gdzie, jak i co warto zobaczyć
    • Sandman
    • Sany
      Pomimo lekkich objawów choroby (np.gorączka, kaszel, bóle mięśni ), organizm jest bardzo osłabiony (skutek choroby ). Już rozumiesz?  To lek na receptę, a lekarz zadzwonił do mnie z teleporadą, gdy wracałam już do zdrowia. Zresztą w aptekach tego leku brak. 
    • Leo
      The revenant - Zjawa. Pierwsze 45 minut to szok i ciary. Wspaniałe ujęcia, krajobrazy, jakiś lekki fisheye jakby nalożony na kamerę(?). Drastyczny momentami. Wspaniała natura...
    • Dżulia
      Dostarczanie szczepionek; najpierw rząd odmówił czy przełożył na inny termin dostawę, później, że nie otrzymali bo firmy wstrzymały produkcję. I to właśnie ciekawa sprawa...czemu wstrzymano produkcję na pewien czas, skoro szczepionka jest oki, to należało non stop produkować. Czy ktoś wie lub potrafi wyjaśnić czemu była wstrzymana produkcja?
    • Dżulia
      Czyli sprawa się rypła podwójnie...znaczy, że gościna będzie podwójna. Ale powiem Ci @Dionizy, że podziwiam wykonanie...niby altanka, a tu chałupa jak się patrzy.   A co to za problem z zaprawą @BrakLoginu porównaniu z tym co zbudowaliście.
    • Dżulia
      Można z wierzchu lub transplantacja.😛 Albo się przyzwyczai. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności