Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Arkina
16 minut temu, aliada napisał:

należy szczepić, i to wszystkich od 12 roku życia, bo korzyści ze szczepienia znacznie przewyższają ryzyko rzadkich przypadków powikłań:

Ten temat powinien się zakończyć takim clou dyskusji. 

Kropka. 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada

Zauważyłam teraz, że @alan przywołał inny artykuł  z czasopisma "Circulation" (dotyczący powikłań w starszej grupie wiekowej).   Ale powoływanie się na tę publikację jest równie nieuczciwe, bo wkrótce po publikacji  czasopismo wycofało się z niej, uznając badanie za niewiarygodne i zamieszczając ostrzeżenie:

 

"Soon after publication of the above abstract in Circulation, it was brought to the American Heart Association Committee on Scientific Sessions Program’s attention that there are potential errors in the abstract. Specifically, there are several typographical errors, there is no data in the abstract regarding myocardial T-cell infiltration, there are no statistical analyses for significance provided, and the author is not clear that only anecdotal data was used.

We are publishing this Expression of Concern until a suitable correction is published to indicate that the abstract in its current version may not be reliable".

 

https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIR.0000000000001051

Edytowano przez aliada
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Warto poczekać, aż darmowi testerzy sprawdzą wszystkie dawki :)

W chwili obecnej macie jeszcze pięć, bo za tyle zapłaciła UE, ja sobie czekam i obserwuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
A ktoś wie dlaczego Johnson & Johnson podał się do upadłości. Akurat teraz gdy produkował szczepionki? 
Prawdą jest to, że szczepionki covid J&J są najsłabsze - najgorzej chronią. W praktyce nie są polecane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Warto poczekać, aż darmowi testerzy sprawdzą wszystkie dawki
W chwili obecnej macie jeszcze pięć, bo za tyle zapłaciła UE, ja sobie czekam i obserwuję.
Tylko uważał, żebyś zanim nabędziesz przekonania nie znarł na covid

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

A propos tematu warto zacytować ten apel:

 

 

My, specjaliści chorób zakaźnych, członkowie Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, którzy od blisko dwóch lat leczymy chorych z COVID-19, w związku z olbrzymią liczbą zachorowań i zgonów spowodowanych COVID-19, ograniczeniem dostępu do opieki zdrowotnej pacjentom z innymi chorobami, oraz niepewnością związaną z pojawianiem się nowych wariantów wirusa apelujemy o:

 

Podjęcie w trybie pilnym prac nad aktami prawnymi umożliwiającymi kontrolowanie przez pracodawców posiadania przez pracowników Unijnego Certyfikatu COVID (UCC) i podejmowanie stosownych działań w obrębie zakładu pracy.

 

Podjęcie w trybie pilnym prac nad aktami prawnymi ograniczającymi dostęp osób nie posiadających UCC do miejsc publicznych w zamkniętych przestrzeniach lub gdy niemożliwe jest zachowanie dystansu.

 

Podjęcia działań eliminujących i penalizujących wysokimi karami proceder oszustw związanych ze szczepieniami.

 

Zmobilizowanie służb porządkowych do egzekwowania już obowiązujących przepisów dotyczących noszenia masek w publicznych przestrzeniach zamkniętych.

 

Treść apelu poparli wszyscy członkowie Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych:

Prof. dr hab. Robert Flisiak - prezes

Prof. dr hab. Małgorzata Pawłowska - wiceprezes

Prof. dr hab. Krzysztof Tomasiewicz - wiceprezes

Dr med. Agnieszka Czauż-Andrzejuk - sekretarz

Dr med. Alicja Kalinowska - skarbnik

Prof. dr hab. Michał Garlicki

Dr hab. Jerzy Jaroszewicz

Prof. dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska

Prof. dr hab. Magdalena Marczyńska

Dr hab. Anita Olczak

Prof. dr hab. Sławomir Pancewicz

Prof. dr hab. Anna Piekarska

Dr hab. Katarzyna Sikorska

Prof. dr hab. Krzysztof Simon

Dr hab. Dorota Zarębska-Michaluk

 

Tworząca się już lista osób, organizacji i towarzystw popierających będzie umieszczona na stronie PTEiLChZ.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, ddt60 napisał:
1 godzinę temu, alan napisał:
Warto poczekać, aż darmowi testerzy sprawdzą wszystkie dawki emoji4.png
W chwili obecnej macie jeszcze pięć, bo za tyle zapłaciła UE, ja sobie czekam i obserwuję.

Tylko uważał, żebyś zanim nabędziesz przekonania nie znarł na covid

Takie prawdopodobieństwo istnieje zawsze, nawet jeżeli ktoś się zaszczepi nie może być pewnym w 100% To tak samo jak jadąc przepisowo samochodem nie możemy być pewni, że nikt w nas nie wjedzie i nie zginiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Odnośnie maseczek coś się zmieniło na korzyść. Nawet po zmianach z grudnia zeszłego roku sądy umarzają lub uniewinniają za takie zdarzenia. Dla czego? Ponieważ restrykcje przewidziane konstytucyjnie, dla jakiegokolwiek stanu wyjątkowego są łagodniejsze od obecnych wprowadzonych przy pomocy ustawy choć głownie przy pomocy rozporządzenia. Jest to traktowane jak przekroczenie uprawnień ustawowych.

To nie wszystko nachalni ochroniarze i sprzedawcy molestujący ludzi o noszenie maseczek zaczęli mieć wytaczane sprawy sadowe o nękanie. I co istotne przegrywają je, a osoby poszkodowane, czyli te bez masek mają zasądzone odszkodowania.

To akurat wiem z własnego podwórka, gdzie o nękanie został oskarżony sklep i właściciel przegrał sprawę w sądzie  płacąc zasądzone odszkodowanie. Wyrok prawomocny.

Ostatnio w Auchan miałem ciekawą rozmowę. Kasjerka odmówiła sprzedaży artykułu i wezwała ochronę. Ochroniarz po przybyciu kasjerce i mi  powiedział, że nie może nic więcej zrobić jak poprosić ,mnie o założenie maski. Co następnie zrobił, a ja odmówiłem. W konsekwencji odszedł, a ja kupiłem towar.

Za to w wydziale komunikacji ustawiono kamerę monitorującą temperaturę i fakt posiadania na twarzy lub nie maski. To zaś połączono z blokadą w drzwiach, czego konsekwencją była niemożliwość wejścia do publicznego obiektu przez osoby zwolnione z noszenia masek. 

W tej sprawie złożyłem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez WK odnośnie segregacji sanitarnej. Zobaczę jak sprawa będzie się rozwijać.

 

Co do możliwej śmierci mojego ciała, to szybciej umrze z powodu nieleczenia jakie cały czas ma miejsce w Polsce niż z c19

 

Sprawdźcie na co, tak naprawdę zmarł Durczok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Odnośnie maseczek coś się zmieniło na korzyść. Nawet po zmianach z grudnia zeszłego roku sądy umarzają lub uniewinniają za takie zdarzenia. Dla czego? Ponieważ restrykcje przewidziane konstytucyjnie, dla jakiegokolwiek stanu wyjątkowego są łagodniejsze od obecnych wprowadzonych przy pomocy ustawy choć głownie przy pomocy rozporządzenia. Jest to traktowane jak przekroczenie uprawnień ustawowych.
To nie wszystko nachalni ochroniarze i sprzedawcy molestujący ludzi o noszenie maseczek zaczęli mieć wytaczane sprawy sadowe o nękanie. I co istotne przegrywają je, a osoby poszkodowane, czyli te bez masek mają zasądzone odszkodowania.
To akurat wiem z własnego podwórka, gdzie o nękanie został oskarżony sklep i właściciel przegrał sprawę w sądzie  płacąc zasądzone odszkodowanie. Wyrok prawomocny.
Ostatnio w Auchan miałem ciekawą rozmowę. Kasjerka odmówiła sprzedaży artykułu i wezwała ochronę. Ochroniarz po przybyciu kasjerce i mi  powiedział, że nie może nic więcej zrobić jak poprosić ,mnie o założenie maski. Co następnie zrobił, a ja odmówiłem. W konsekwencji odszedł, a ja kupiłem towar.
Za to w wydziale komunikacji ustawiono kamerę monitorującą temperaturę i fakt posiadania na twarzy lub nie maski. To zaś połączono z blokadą w drzwiach, czego konsekwencją była niemożliwość wejścia do publicznego obiektu przez osoby zwolnione z noszenia masek. 
W tej sprawie złożyłem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez WK odnośnie segregacji sanitarnej. Zobaczę jak sprawa będzie się rozwijać.
 
Co do możliwej śmierci mojego ciała, to szybciej umrze z powodu nieleczenia jakie cały czas ma miejsce w Polsce niż z c19
 
Sprawdźcie na co, tak naprawdę zmarł Durczok.
Nie wiemy na co zmarł Durczok bo jest to objęte tajemicą lekarską - oczywiście ponieważ był celebrytą i osobą publiczną to media i tabloidy na podstawie strzępek wiedzy próbują tworzyć jakieś sensacyjne opowieści. Jeśli rodzina nie zgodziła się oficjalnie ujawnić przyczyny śmierci to niech odpoczywa w pokoju .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, ddt60 napisał:
5 godzin temu, Maybe napisał:
A ktoś wie dlaczego Johnson & Johnson podał się do upadłości. Akurat teraz gdy produkował szczepionki? 

Prawdą jest to, że szczepionki covid J&J są najsłabsze - najgorzej chronią. W praktyce nie są polecane

Tak są najsłabsze bo chronią tylko w 67%. Jednak też był na nie popyt, a firma padła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
17 godzin temu, ddt60 napisał:

dokładnie sam napisałeś to co ja napisałem. Wirusem się zakazić a zmiany brodawszczakowate są następstwem działania wirusa. Ale samym nowotworem się nie zakazisz. Gdyby wirus z jakiegoś powodu zginął (np. leczenia) ale brodawki jako konsekwencja działania wirusa  jeszcze pozostały (tak też się zdarza) to wówczas się nie zarazisz. Nadinterpretujesz informacje na ten temat.

A nie można było tak od razu napisać i nie było by problemu? Nic nie nadinterpretuje - sam napisałeś że:

- "Zmianami brodawszczakowatymi można się zakazić ale nowotworem już nie."

 

  więc napisałem zgodnie z tym co napisałeś, iż:

 

- "uwzględniając poniższe, skoro brodawka to łagodny guz, czyli także zmiana nowotworowa, ale o łagodnych charakterze, to wynikało by z tego że tą brodawką, czyli łagodną zmianą nowotworową także można się zarazić (bo przecież wywołuje ją wciąż aktywny wirus)."

 

Gdzie więc tu widzisz nadinterpretację z mojej strony?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
17 godzin temu, ddt60 napisał:

Prawda jest taka, że po kasę ręce wyciąga ludzi dużo i chciałoby ją mieć ale tych, którzy z poświęceniem już kolejną falę leczą i opiekują się tymi chorymi - tym razem często chorymi z własnej głupoty, ponieważ się nie zaszczepili -  jest mało. Twoja zazdrość i tych, co piszą te artykuły jest paskudna i tworzy nieuzasadnione teorie spiskowe.

Zachłanność lekarzy na kasę to nie jest teoria spiskowa a fakt. Nawet media o tym piszą. Dlaczego inaczej traktujecie pacjenta w publicznej służbie zdrowia, a inaczej w prywatnej? I proszę mi nie wmawiać, iż jestem jakiś zazdrosny o te pieniądze.

Bardziej chodzi mi o to że te pieniądze wypaczają ludzi. Już apostoł Paweł o tym pisał, iż - "pieniądze są korzeniem wszelkiego zła" - bo przecież za pieniądze się zabija, kradnie, narkotyzuje itp. Niestety zachłanność lekarzy na pieniądze powoduje, iż zatracają oni człowieczeństwo.  I to widać. Człowieka traktuje się jak przedmiot. Czy Wam nie wstyd??!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Zachłanność lekarzy na kasę to nie jest teoria spiskowa a fakt. Nawet media o tym piszą. Dlaczego inaczej traktujecie pacjenta w publicznej służbie zdrowia, a inaczej w prywatnej? I proszę mi nie wmawiać, iż jestem jakiś zazdrosny o te pieniądze.

Bardziej chodzi mi o to że te pieniądze wypaczają ludzi. Już apostoł Paweł o tym pisał, iż - "pieniądze są korzeniem wszelkiego zła" - bo przecież za pieniądze się zabija, kradnie, narkotyzuje itp. Niestety zachłanność lekarzy na pieniądze powoduje, iż zatracają oni człowieczeństwo.  I to widać. Człowieka traktuje się jak przedmiot. Czy Wam nie wstyd??!

Wam to znaczy komu .... wywołujesz tu lekarzy do tablicy? A skąd wiesz czy w ogóle są? Chyba się jednak zapędziłeś. Takim postępowaniem raczej odkrywasz swoje kompleksy , odkrywasz się poprzez swoją zazdrość, że innym może być w życiu lepiej. Nie mieszaj tu św. Pawła . Księża i biskupi przecież też nie gardzą groszem. Co do medyków nie chcesz to się nie lecz ..nie szczep. Nikt nie zmusza.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
A nie można było tak od razu napisać i nie było by problemu? Nic nie nadinterpretuje - sam napisałeś że:
- "Zmianami brodawszczakowatymi można się zakazić ale nowotworem już nie."
 
  więc napisałem zgodnie z tym co napisałeś, iż:
 
- "uwzględniając poniższe, skoro brodawka to łagodny guz, czyli także zmiana nowotworowa, ale o łagodnych charakterze, to wynikało by z tego że tą brodawką, czyli łagodną zmianą nowotworową także można się zarazić (bo przecież wywołuje ją wciąż aktywny wirus)."
 
Gdzie więc tu widzisz nadinterpretację z mojej strony?
 
 
Brodawką nie można się zarazić tylko wirusem. To proste. Brodawka może się wytworzyć na wskutek choroby wirusowej ale nie musi . Zaraża nie zmiana skórna tylko wirus a zmiana skórna jest jedynie widoczną patologia powstałą na wskutek zakażenia wirusem. Dla mnie to proste, ponieważ nie każda brodawka jest następstwem działania wirusa. Są takie, które powstają z innych powodów i te nie zarażają. Podobny efekt w postaci brodawki może wywołać wirus ale też inni czynnik zupełnie inny , nieinfekcyjny czynnik. Dlatego mówienie, że brodawka zarażą jest nadinterpretacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
12 godzin temu, alan napisał:

Na OIOM-ie mamy więcej pacjentów zaszczepionych niż niezaszczepionych – powiedział o sytuacji w szpitalu w Siemianowicach Śląskich prezydent miasta Rafał Piech.

Może akurat tak się złożyło, że w tym czasie  akurat taki był skład pacjentów z Covidem, co wcale nie oznacza, iż tak jest zawsze.

Gdybyś tak wstawił dane z jakiegoś dłuższego czasu, to wtedy można było by to ocenić. A to że zaszczepieni są na oddziale to nic nowego. Przecież szczepionka to nie jakiś cudowny amulet chroniący w 100% przez zakażeniem. Obecnie szczepienie daje ochronę w jakiś 70%, więc z tych pozostałych 30%, którzy też się zaszczepili zawsze ktoś wyląduje w szpitalu.

 

7 godzin temu, Maybe napisał:

A ktoś wie dlaczego Johnson & Johnson podał się do upadłości. Akurat teraz gdy produkował szczepionki? 

https://legaartis.pl/blog/2021/11/20/johnson-johnson-sklada-wniosek-o-ogloszenie-upadlosci/

Cytat

 

Johnson & Johnson składa wniosek o ogłoszenie upadłości

 

Problemy firmy zaczęły się w 2015 roku, gdy sąd w St. Louis uznał za udowodnione, proszek dla niemowląt, który firma Johnson&Johnson sprzedaje od dziesięcioleci, powoduje u kobiet podwyższone ryzyko zachorowania na raka jajników. Produkt ten był także codziennie stosowany przez wiele dorosłych kobiet. Spora część z nich zachorowała i w konsekwencji zmarła.

Prawnikom udało się udowodnić, że od dziesiątek lat firma wiedziała, że talk w pudrze bywa skażony azbestem. Mimo to sprzedaż kontynuowano. Co więcej, kierowano też specjalne reklamy do ubogich grup ludności w USA, które zazwyczaj nie były dobrze poinformowane o zagrożeniach dla zdrowia związanych z różnymi produktami.

Od czasu pierwszego orzeczenia sądu posypały się pozwy. Firmę Johnson&Johnson pozwało 38 tys. poszkodowanych. Jak wskazuje Focus.de, w kolejnych latach liczba ta może jeszcze wzrosnąć, ponieważ skutki stosowania skażonych produktów mogą się pojawić dopiero po jakimś czasie.

Firma natomiast robi wszystko, żeby odszkodowań nie wypłacać. Jednak nawet przy wygranej same koszty prawne są spore. Tylko do stycznia 2021 roku firma musiała wypłacić 2,5 mld dolarów.

Johnson&Johnson postanowił więc uciec się do sztuczki prawnej, znanej jako „Texas Two-Step”. W pierwszym kroku przedsiębiorstwo podzieliło się na wiele małych firm. Następnie większość z nich została ponownie połączona jako Johnson&Johnson. Od tamtej pory kilka z nich utworzyło kolejną firmę – LTL Management. Jej działalność skupia się wyłącznie na sporach prawnych przeciwko proszkowi dla dzieci. Nie ma więc możliwości, by firma ta formalnie zarabiała.

Prawnicy przenieśli siedzibę LTL Management do Karoliny Północnej – jednego z niewielu stanów USA, które uznają „Texas Two-Step”. Teraz złożyli wniosek o upadłość. Wcześniej firma macierzysta obciążyła LTL 2 miliardami dolarów, które teraz mogą być wykorzystane na ewentualne odszkodowania. Co więcej, postępowanie upadłościowe powoduje, że obecnie wstrzymane są wszystkie pozwy. LTL powinna teraz przekazać cały swój majątek (2 mld dolarów) do funduszu, z którego obsługiwane byłyby wszystkie przyszłe procesy sądowe.

Na razie nie wiadomo, jak sprawa się zakończy. Prawnicy poszkodowanych złożyli pozew przeciwko tej sztuczce prawnej.

Na razie pozwy dotyczące proszku dla dzieci zostały wstrzymane na okres 60 dni.

 

Wniosek o upadłość to sztuczka prawna, by uciec od odpowiedzialności i wypłacenia odszkodowań.

 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
14 minut temu, ddt60 napisał:

Wam to znaczy komu .... wywołujesz tu lekarzy do tablicy? A skąd wiesz czy w ogóle są? Chyba się jednak zapędziłeś. Takim postępowaniem raczej odkrywasz swoje kompleksy , odkrywasz się poprzez swoją zazdrość, że innym może być w życiu lepiej. Nie mieszaj tu św. Pawła . Księża i biskupi przecież też nie gardzą groszem. Co do medyków nie chcesz to się nie lecz ..nie szczep. Nikt nie zmusza.

 

Prawda jest taka, że nie bierze tylko ryba. Ja nie zazdroszczę ludziom pieniędzy, ale często lekarze nadużywają swojego fachu (oczywiście nie wszyscy) Bardzo często korzystam z prywatnej opieki medycznej i zdarza się, że "szukają jelenia" twierdząc np. że potrzeba 10 zabiegów, a wystarczą 2-3 .

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, Maybe napisał:

Tak są najsłabsze bo chronią tylko w 67%. Jednak też był na nie popyt, a firma padła.

Firma nie upadła, tylko się przetransformowała, by uciec od problemów z powodu pozwów za mleko w proszku. Po wyżej wstawiłem artykuł, dlaczego firma złożyła wniosek o upadłość i co z tego ma wynikać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, contemplator napisał:

Zachłanność lekarzy na kasę to nie jest teoria spiskowa a fakt. Nawet media o tym piszą. Dlaczego inaczej traktujecie pacjenta w publicznej służbie zdrowia, a inaczej w prywatnej? I proszę mi nie wmawiać, iż jestem jakiś zazdrosny o te pieniądze.

Bardziej chodzi mi o to że te pieniądze wypaczają ludzi. Już apostoł Paweł o tym pisał, iż - "pieniądze są korzeniem wszelkiego zła" - bo przecież za pieniądze się zabija, kradnie, narkotyzuje itp. Niestety zachłanność lekarzy na pieniądze powoduje, iż zatracają oni człowieczeństwo.  I to widać. Człowieka traktuje się jak przedmiot. Czy Wam nie wstyd??!

Standardy w polskiej służbie zdrowia są bardzo niskie, jeszcze czuje się komunę. Lekarz ciągle czuję się jak "Pan", który nawet nie musi rodzinie ani samemu pacjentowi w szpitalu nic tłumaczyć i z łaski rozmawia. Na zachodzie jest to nie do pomyślenia, żeby z góry traktować pacjentów i ich rodziny.

Niestety, ale masz rację, jak nie zapłacisz to się nie wyleczysz. Niewielu lekarzy jest "normalnych", kierujących się etyką, niektórzy tą "normalność" i "etykę" odzyskują dopiero w prywatnych gabinetach.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, ddt60 napisał:

Wam to znaczy komu .... wywołujesz tu lekarzy do tablicy? A skąd wiesz czy w ogóle są? Chyba się jednak zapędziłeś. Takim postępowaniem raczej odkrywasz swoje kompleksy , odkrywasz się poprzez swoją zazdrość, że innym może być w życiu lepiej. Nie mieszaj tu św. Pawła . Księża i biskupi przecież też nie gardzą groszem. Co do medyków nie chcesz to się nie lecz ..nie szczep. Nikt nie zmusza.

 

Lepiej? Czyim kosztem? Pacjentów? 

To nie kompleksy, to wkurwienie, bo ile można płacić za ludzkie podejście do pacjenta?

Szanuję lekarzy bo mam ich w rodzinie, ale niestety niektórzy z nich standardy podejścia do pacjenta mają niskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Lepiej? Czyim kosztem? Pacjentów? 
To nie kompleksy, to wkurwienie, bo ile można płacić za ludzkie podejście do pacjenta?
Szanuję lekarzy bo mam ich w rodzinie, ale niestety niektórzy z nich standardy podejścia do pacjenta mają niskie.
Może po prostu taki z nas naród - tacy lekarze jacy wszyscy. Chamscy biznesmeni oszuści, chamscy duchowni, chamscy politycy, nauczyciele traktujący swój zawód jak karę itp. Lubimy tylko siebie - prawdziwy zdrowy naród. A rząd PIS tylko nas w tym utwierdza.
Polska dla Polaków a już każdy inny nie. Ewangelicy czy osoby z innym kolorem skóry to już nie ....
  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

 

11 godzin temu, contemplator napisał:

Zachłanność lekarzy na kasę to nie jest teoria spiskowa a fakt. Nawet media o tym piszą. Dlaczego inaczej traktujecie pacjenta w publicznej służbie zdrowia, a inaczej w prywatnej? I proszę mi nie wmawiać, iż jestem jakiś zazdrosny o te pieniądze.

Bardziej chodzi mi o to że te pieniądze wypaczają ludzi. Już apostoł Paweł o tym pisał, iż - "pieniądze są korzeniem wszelkiego zła" - bo przecież za pieniądze się zabija, kradnie, narkotyzuje itp. Niestety zachłanność lekarzy na pieniądze powoduje, iż zatracają oni człowieczeństwo.  I to widać. Człowieka traktuje się jak przedmiot. Czy Wam nie wstyd??!

Nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora...każdy ma wybór. Jeżeli ktoś nam nie podpasuje może znaleźć kogoś innego.

Zresztą opinia o konkretnej osobie czasem jest zależna od tego z kim rozmawiasz. 

Bardzo często zdarza się, że ludzie też mają tendencje zbyt szybkiego oceniania innych co mnie osobiście odstręcza.

Kiedyś opisywałam pediatrę mojego syna. Nie każdemu pasuje a mnie osobiście bardzo. 

Gdyby nie ona to nawet nie chce myśleć. Niestety czasami ma trudny sposób bycia ale mnie to nie zraża kompletnie a wręcz przeciwnie bo pod tą niemiłą postawą czasami jak niektórzy oceniają jest ogrom dobra i troski. Po prostu nie daje sobie wejść na głowę ;)

Nauczyła mnie jako matkę bardzo wiele.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
45 minut temu, ddt60 napisał:

Może po prostu taki z nas naród - tacy lekarze jacy wszyscy. Chamscy biznesmeni oszuści, chamscy duchowni, chamscy politycy, nauczyciele traktujący swój zawód jak karę itp. Lubimy tylko siebie - prawdziwy zdrowy naród. A rząd PIS tylko nas w tym utwierdza.
Polska dla Polaków a już każdy inny nie. Ewangelicy czy osoby z innym kolorem skóry to już nie ....

Może każdy powinien próbować to zmienić, zmiany zaczyna się od siebie, od zmiany sposobu myślenia.

Myślę że problem jest ten, że jesteśmy zakompleksieni, bo żyjąc w komunie byliśmy izolowani od reszty świata i kompleksy, że jesteśmy niewystarczający do czegoś tam, że mamy jakieś braki do nadrobienia, głęboko w nas tkwią, stąd też to pryncypialne traktowanie pacjentów przez lekarzy, uczniów przez nauczycieli i wieczne gderanie że im się należy, itd itd. Oczywiście te kompleksy są niepotrzebne. Komuna odeszła, ale z nas nie wyszła. Wynikiem tej naszej zakompleksionej mentalności jest ten rząd, brak tolerancji, skłonność do szukania niepodważalnych autorytetów, strach przed zmianą zdania, nieumiejętność godzenia się z porażkami itp, itd.

I żeby nie było, że znów gderam na Polaków, bo właśnie zakompleksieni tak to odbierają, a nie przyjmują do świadomości, że jesteśmy spaczeni, smutni, nietolerancyjni, pozamykani w sobie, antyspołeczni - wszystko jest głupie i be. Też mam te wady, bo też tym wszystkim przesiąknęłam w młodości, jednak człowiek ma możliwość zmiany swojego myślenia i samorozwoju. W końcu po co żyjemy? Żeby się nażreć i mieć ładniejszy dom, czy samochód od sąsiada, czy lepszego faceta,  czy lepszy stołek, czy lepsze dzieci? Nie. To wszystko nieważne wg mnie. To przychodzi przy okazji. Nie po to żyjemy, a po to, by się doskonalić, widzieć i wiedzieć więcej, zamiast powielać i wałkować ciągle i ciągle te same schematy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
itaka

A firma Moderna Holding wykupuję całe nowo wybudowane  osiedla w Gdańsku. 

Skąd mają na to kasę ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-lewica-chce-obowiazkowych-szczepien-i-kar-dla-niezaszczepion,nId,5688368

Cytat

Lewica chce obowiązkowych szczepień i kar dla niezaszczepionych

Posłowie Lewicy ogłosili w niedzielę projekt ustawy, który wprowadzałaby obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla osób dorosłych. Wynika z niego również, że osoby niezaszczepione podlegałyby karze grzywny. Liderzy partii zaapelowali do innych formacji, aby to rozwiązanie poparły.

- Wnosimy projekt ustawy, jednoznaczny, taki, który uważamy, że pomoże Polkom i Polakom - zapowiedział Czarzasty. - Osoby dorosłe są zobowiązane do poddania się szczepieniom - mówił, przedstawiając założenia projektu, który Lewica złoży poniedziałek w Sejmie. - Jeżeli będzie ktoś uchylał się od szczepień - uważamy, że powinien podlegać karze grzywny - podkreślał.

- Uważamy, że zakłady pracy i pracodawcy powinni mieć prawo do kontroli, kto jest zaszczepiony, kto jest niezaszczepiony. Uważamy, że nie powinien być ogłaszany lockdown, a zakłady pracy, w których są wszyscy wyszczepieni, powinny pracować - wymieniał dalej Czarzasty. - Uważamy, że obligatoryjnie, bez względu na to, czy ktoś podlega grzywnie, czy ktoś nie podlega grzywnie, powinni być wyszczepieni.

Ciekawe co na to konstytucyjne prawo do wolności, którym to lewica ostatnimi laty tak się podpierała.

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 505
    • Postów
      247 857
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      796
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    danielk
    Najnowszy użytkownik
    danielk
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Nic 😇 mam złamane serce 😉
    • KapitanJackSparrow
      Ahaaaa ha ha masz nastrój by zaczepiać pirata, ciekawe co w twej grzesznej głowie się kołacze 😁  Co do brzydkich rąk już nie będę sobie używał  Aco mnie wyręczył 😁
    • Monika
      Aco, a Ty masz postanowienia na Wielki Post?   Post ma trzy filary modlitwa, post i jałmużna. Post nie znaczy głodzenie, a jałmużna dawanie pieniędzy. Tu jest to fajnie opisane (nie moje za artykułu w necie):   Modlitwa   Hasło modlitwa kojarzy się jednoznacznie. W domu, na kolanach, w kościele. Spróbuj w tym Wielkim Poście spojrzeć na nią szerzej. Spróbuj znaleźć ją w codzienności, w obowiązkach, w pracy, w podróży. Modlitwa osobista – nie tylko ta poranna i wieczorna, nie tylko jako pacierz. Wiem masz pracę, dom, sporo obowiązków i ciężko znaleźć na nią czas? Mi też, uwierz. Spróbuj swoje myśli skierować do Boga gdy wieszasz pranie, gdy prasujesz, gotujesz. Nie chodzi mi o odmawianie modlitw, różaniec, ale o kilka własnych słów, myśli. Nie musi być długie, wystarczy chwila w ciągu dnia. Kiedy zdarzają mi się takie dni, że nie wiem za co się zabrać, gdy wszystko wali się, gdy wokół panuje totalny chaos (a przy trójce dzieci o to nie trudno) to takie kilka sekund modlitwy sprawiają, że uspokaja się moje serce. Świadomość, że ten dzień, to dzisiejsze zmaganie, ten chaos należą do Niego i przeżywane są z Nim, zabiera mi ciężar z barków. Od razu dzień jest lepszy, jakby prostszy. Czytania z dnia – jeśli ciężko sięgnąć ci w ciągu dnia po papierową wersję Pisma św., znajdź aplikację na telefon z Biblią, w większości z nich jest opcja czytań na dany dzień; może uda ci się do niej zajrzeć w drodze do pracy czy na uczelnię? stojąc w korku, w kasie, czy kolejce? spróbuj wybrać sobie jedno zdanie, które będzie z Tobą tego dnia. Adoracja – mam tę niesamowitą możliwość, że w moim kościele parafialnym jest kaplica adoracji i w ciągu dnia mogę wejść na chwilę modlitwy; jeśli nie masz takiej możliwości to może w twoim otoczeniu, w drodze do pracy jest taki kościół w którym trwa adoracja cały dzień? spróbuj raz w tygodniu znaleźć chwilę na adorację Najświętszego Sakramentu. Modlitwa za kogoś – każdy z nas potrzebuje modlitwy, może znasz kogoś, kto choruje, przeżywa trudności, ma kłopoty i potrzebuje modlitwy? wybierz kogoś takiego; to może być jedna modlitwa za jedną osobę, albo ofiaruj cały tydzień w jego intencji; a może chciałbyś cały Wielki Post przeżyć modląc się za kogoś, kto bardzo tego potrzebuje? Droga krzyżowa / gorzkie żale - Nie jestem wielkim zwolennikiem nabożeństw drogi krzyżowej w parafii, ciężko mi dostosować się do tego rytmu, czasem do tematu rozważań; rozumiem, że ciężko wybrać rozważania, które zadowolą studenta, matkę 3 dzieci, informatyka, dziadka i wszystkich zgromadzonych; jedni lubią tempo wolniejsze, inni bardziej żwawe; jeśli masz problem tak jak ja dostosować się, to spróbuj znaleźć rozważania, które ci odpowiadają (np. w internecie), przejdź się na spacer i rozważaj tę Drogę z Bogiem w samotności; albo w domu, znajdź spokojną chwilę (zanim wszyscy wstaną, albo gdy pójdą już spać?); a może wybierz się na Drogę Krzyżową ulicami miasta? Podobnie sprawa ma się z Gorzkimi Żalami. To niebywałe nabożeństwo oddelegowane zostało w naszej świadomości jako propozycja dla grup 60+. A niesie ze sobą wielkie bogactwo duchowe. Zdrapka wielkopostna – to kolejna propozycja, która poprowadzi cie przez ten niezwykły czas, bogata w wiele podpowiedzi, działań, zachęt; codziennie na moim profilu na instagramie są kolejne odsłony zdrapki, zapraszam; Rekolekcje – w twojej parafii, w mieście, wyjazdowe? Zobacz kiedy będą rekolekcje w twojej parafii, może w sąsiedniej parafii będą w terminie, który bardziej ci odpowiada, albo tematyka będzie bliższa twojemu życiu? (rekolekcje akademickie, dla samotnych, itp); a może uda ci się wybrać na rekolekcje wyjazdowe? organizowane w weekend?     Post   Post to nie dieta – nie ma na celu zrzucenie kilogramów, redukcję ‚boczków’ czy poprawę sylwetki. Nie chodzi o głodzenie ciała. Post ma wymiar duchowy, ma wzmocnić ducha. Co to znaczy? Chodzi o przekierowanie mojej uwagi z tego co materialne, na to co duchowe. Mniej – spróbuj w tym czasie wielkiego postu zrezygnować z nadmiaru, może z zakupu kolejnych ubrań, różnych szaleństw, nadmiaru bodźców (tv, internetu), może kawa w domu zamiast na mieście? Więcej – uwagi, słuchania, dawania siebie. Spróbuj być głową tam gdzie aktualnie jesteś ciałem. To tylko z pozoru prosta sprawa. My, kobiety, mamy taką niezwykłą moc, że potrafimy robić kilak rzeczy jednocześnie. Wieszać pranie i rozmawiać z kimś, gotować obiad i w głowie układać plan następnego dnia, sprzątać i spisywać w głowie listę zakupów. Powiesz: to oszczędza czas. Tak, ale sprawia też, że nie jesteś do końca  obecna ani tu, ani w miejscu, o którym myślisz. Spróbuj skupić się na jednej rzeczy na raz. Po co? Żeby usłyszeć, poczuć, docenić, zachwycić się tym kim jesteś, tym co masz. Jesteś ukochanym, umiłowanym dzieckiem Boga. I w tym Wielkim Poście On chce spotkać się z tobą bardzo blisko. A nie schowaną za postanowieniami. Wszędzie tam gdzie, na co dzień czujesz, że nie dajesz rady, że działasz wbrew sobie, że nie umiesz rozmawiać, słuchać. W tym czasie przyjrzyj się sobie, spróbuj wsłuchać się w siebie. Tam gdzie jest nieśmiałość spróbuj być bardziej odważna ,tam gdzie z reguły milczysz – teraz zabierz głos, tam gdzie ciężko ci wyrazić swoje zdanie – porozmawiaj. Bądź tu i teraz. Cisza – od radia, muzyki, hałasu. Spróbuj w ciągu tygodnia znaleźć chwilę ciszy. W ciszy można usłyszeć Boga. Post od narzekania, marudzenia, obgadywania. To kolejne niby proste zadanie. Zamiana – może zamiast czytania kryminałów – sięgnij po lekturę duchowa? religijną? jakiś artykuł czy książkę? Może orędzie papieża na Wielki Post?       Jałmużna   Uśmiech, zwykłe dzień dobry, sms do kogoś z kim dawno nie rozmawiałaś – to proste sposoby na pokazanie komuś, że go dostrzegasz, że jest dla ciebie ważny. To dobre ćwiczenie duchowego wzroku, uważności, serdeczności. Mniej – zrób porządek w szafie, garderobie – może znajdziesz rzeczy, które możesz oddać? Ubrania, książki? Polecam inicjatywy: ubraniadooddania.pl , poczytajmi.pl,  spis rzeczy, które potrzebują konkretne domy dziecka. Twoje wsparcie jest dla nich ważne. Pomóż komuś w swoim otoczeniu – może samotna sąsiadka potrzebuje pomocy w zakupach, wyprowadzeniu pupila na spacer, zrealizowaniu recepty? Może znajdziesz chwilę na wypicie herbata w przyjacielem, którego dawno nie widziałaś? Czasem wypita kawa w towarzystwie pierwszy raz od bardzo dawna  może zmienić życie. Samotność jest straszna. Jeśli uda ci się sprawić, że na czyjeś twarzy zagości uśmiech to będzie bezcenne uczucie. Świadomy dobry uczynek – spróbuj zaplanować dzień, w którym zrobisz dla kogoś coś miłego. Wybierz tę osobę, przygotuj się, pomyśl co możesz zrobić. Niech to będzie dobry uczynek zaplanowany, przemyślany. Nie przypadkowy. Wolontariat – działanie charytatywne. Jeśli masz trochę czasu zaangażuj się w jakieś działanie charytatywne. Nie musi to być 30 godzin tygodniowo. Może to być 1 godzina. Albo jeden dzień w miesiącu. Jedna rzecz. Wsparcie materialne – przekaż datek, czy 1% na jakaś fundację, cel, dla kogoś chorego, potrzebującego. Spędź czas z kimś kogo dawno nie widziałaś, kogo nie lubisz, albo kto jest dla ciebie „nieprzyjacielem”. Podejdź do niego z miłością a może odwzajemni Ci się tym samym? Może schowa kolce i zobaczysz jego inną twarz? Może jego wrogość to zasłona dymna albo wołanie o pomoc? To moja część propozycji dla Ciebie na lepsze przeżycie Wielkiego Postu. Nikt nie będzie Cię z tego rozliczał. Nie chodzi o zrobienie jak najwięcej. Na końcu nie będzie dyplomów, ani medali. Ale jeśli pomoże Ci to zbliżyć się do Boga, do Boga, który jest w drugim człowieku to będzie największa nagroda i sukces.
    • Monika
      nieeeeee,...to nie mój typ😉
    • Aco
      Już myślałem , że facet powinien malować paznokcie lakierem bezbarwnym (niektórzy to robią)
    • Monika
      Takie zniszczone, silne są fajne... a "brzydkie" to była tylko zaczepka 😉 Liczy się człowiek, wiadomo. Liczy się jakie ma serce, umysł, wtedy kochamy go takim jakim jest, z zaletami i wadami, Z pięknem i brzydotą.
    • Monika
      Jutro zacznie się okres wielkiego postu. Nie chodzi tylko o jedzenie, może to być porzucenie nałogu na przykład, Coś z czego zrezygnujemy, by pościć, aż do Wielkanocy. Znów spokojnie:    
    • Aco
      Co znaczy brzydkie? Dłonie mogą być zniszczone przez wykonywaną pracę, zdeformowane przez urazy, chorobę. Nie można porównywać dłoni osoby pracującej w biurze z budowlańcem lub mechanikiem samochodowym.
    • Monika
      ...a goście ucichli, bo wstawiasz małpy, jak w przedszkolu...pewnie masz brzydkie dłonie😜
    • Aco
      Geniusz może to za mocne słowo, ale decyzja jak najbardziej prawidłowa.
    • Monika
    • KapitanJackSparrow
      Dziń dobry bardzo, coście tak pocichli.  Temat dnia Trump gamoń czy geniusz?
    • Monika
      Też kocham i całą tę płytę (tę taką w stylu disco😅, akurat na koniec karnawału...to dziś).       Eeej, ci którzy tu pracują mają przecież konta😉 Dla chcącego nic trudnego. Jutro środa popielcowa, koniec karnawału i wielki post. Spokojniej.    
    • Chi
      7 8 9 10     Spokojnej 🥰
    • Chi
      Zakończmy klasycznie    
    • Chi
      Szkoda  czasu noc niemłoda, musisz wiedzieć, że ja Ciebie też    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I love ❤️ Monika zrób sobie  profil, żebym mogła go lajkować. No chyba, że nie możesz, bo tu pracujesz na przykład
    • MamaMai
      Nie myślę w tych kategoriach...do kurczaków też można się przyczepić, że podaje im się całą masę antybiotyków...oglądalam kiedyś dokument o rybach w hodowli i szczerze to co podają hodowcy rybom też nie uważa się za zdrowe, dopuszczone to jest ale z pewnością nie czyni rybki z takiej hodowli jako super zdrowej opcji....o kaczkach z hodowli też oglądałam dokument, antybiotyki podawane rura do szyi powinny odstraszyć większość smakoszy....musiałoby się mieć własne domowe hodowlę i tylko z nich jeść...tak jak nasi dziadkowie pradziadkowie kiedyś...zresztą jeśli jedli mięso to właśnie najczęściej z tych jak to napisałeś najbrudniejszych zwierząt.
    • albatros
      Ja też zauważam czasami przykry zapach po smażeniu słoniny,.  Nie wiedziałem, że to sprawa płci zwierzęcia. . Teraz już nie wezmę do ust żadnej kiełbasy ani szynki. Dziwię się tylko , że ludzie zajadają się ze smakiem najbardziej brudnymi zwierzętami świata .
    • Monika
    • Monika
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...