Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Szczęśliwy
ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


contemplator
4 godziny temu, ddt60 napisał:

A w Niemczech jeden lekarz szczepił ludzi szczepionką własnej produkcji...

 

https://www.dw.com/pl/niemcy-policja-wstrzymuje-nielegalną-akcję-szczepień/a-59961913

Cytat

 

Niemcy: Policja wstrzymuje nielegalną akcję szczepień

 

Na lotnisku w Lubece zebrały się dziesiątki osób, które chciały się zaszczepić. Istnieje podejrzenie, że podawana szczepionka nie była licencjonowana. Opracował ją lekarz, do którego należy teren lotniska.

Na lotnisku w Lubece policja i władze miasta położyły kres niedozwolonej akcji szczepień, do której ustawiały się kolejki. Powodem interwencji było podejrzenie, że szczepionka nie była dopuszczona do obrotu  i tym samym stanowiła przestępstwo zgodnie z niemiecką ustawą o lekach. Zaszczepiono nią prawdopodobnie 50 osób – zanim akcja została wstrzymana przez policję i miejskie służby porządkowe.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix

 

Medycy naganiający do powszechnych szczepień powinni za każdym razem, gdy podają procent zaszczepionych wymieniać też połowę tych rodaków, którzy nie potrzebują w ogóle szczepień gdyż otrzymują od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem .
Nie potrzebują oni w ogóle szczepień, gdyż w codziennych prośbach wypraszają od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem jak i też przed innymi epidemiami.

Ateiści nie mogą pojąć, że ochrona otrzymana od Boga przez wierzących przewyższa wielokrotnie to, co oferują ludziom ateistyczne koncerny szczepionkowe.

Nawet zaszczepionym opatrzność mogła by przyjść z pomocą gdy by one zrezygnowały z kolejnych rujnujących zdrowie dawek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, fenix napisał:

 

Medycy naganiający do powszechnych szczepień powinni za każdym razem, gdy podają procent zaszczepionych wymieniać też połowę tych rodaków, którzy nie potrzebują w ogóle szczepień gdyż otrzymują od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem .
Nie potrzebują oni w ogóle szczepień, gdyż w codziennych prośbach wypraszają od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem jak i też przed innymi epidemiami.

Ateiści nie mogą pojąć, że ochrona otrzymana od Boga przez wierzących przewyższa wielokrotnie to, co oferują ludziom ateistyczne koncerny szczepionkowe.

Nawet zaszczepionym opatrzność mogła by przyjść z pomocą gdy by one zrezygnowały z kolejnych rujnujących zdrowie dawek

To skąd tyle katolickich pogrzebów w okresie koronawirusa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
4 godziny temu, fenix napisał:

 

Medycy naganiający do powszechnych szczepień powinni za każdym razem, gdy podają procent zaszczepionych wymieniać też połowę tych rodaków, którzy nie potrzebują w ogóle szczepień gdyż otrzymują od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem .
Nie potrzebują oni w ogóle szczepień, gdyż w codziennych prośbach wypraszają od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem jak i też przed innymi epidemiami.

Ateiści nie mogą pojąć, że ochrona otrzymana od Boga przez wierzących przewyższa wielokrotnie to, co oferują ludziom ateistyczne koncerny szczepionkowe.

Nawet zaszczepionym opatrzność mogła by przyjść z pomocą gdy by one zrezygnowały z kolejnych rujnujących zdrowie dawek

Skoro jesteś wierzący, to zapewne popierasz wiarę w to, iż wszystko na ziemi stworzył Bóg, czyli i wirusy także, więc jakże możesz wypraszać u Boga, by chronił Cię przed Jego dziełem stwórczym, jakim są wirusy?! To tak jakbyś zarzucał Bogu, że jest nieudolny i nic nie potrafi stworzyć dobrze, bo z wirusami spaprał sprawę. Czyżby według Ciebie Bóg nie wiedział co robi?

Masz Go za niepoczytalnego?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenikx
14 minut temu, contemplator napisał:

Skoro jesteś wierzący, to zapewne popierasz wiarę w to, iż wszystko na ziemi stworzył Bóg, czyli i wirusy także, więc jakże możesz wypraszać u Boga, by chronił Cię przed Jego dziełem stwórczym, jakim są wirusy?! To tak jakbyś zarzucał Bogu, że jest nieudolny i nic nie potrafi stworzyć dobrze, bo z wirusami spaprał sprawę. Czyżby według Ciebie Bóg nie wiedział co robi?

Masz Go za niepoczytalnego?!

Wirusy covidowe są autorstwem made in China, szczepionki również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 godzin temu, fenix napisał:

 

Medycy naganiający do powszechnych szczepień powinni za każdym razem, gdy podają procent zaszczepionych wymieniać też połowę tych rodaków, którzy nie potrzebują w ogóle szczepień gdyż otrzymują od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem .
Nie potrzebują oni w ogóle szczepień, gdyż w codziennych prośbach wypraszają od Boga lepszej jakości ochronę przed koronawirusem jak i też przed innymi epidemiami.

Ateiści nie mogą pojąć, że ochrona otrzymana od Boga przez wierzących przewyższa wielokrotnie to, co oferują ludziom ateistyczne koncerny szczepionkowe.

Nawet zaszczepionym opatrzność mogła by przyjść z pomocą gdy by one zrezygnowały z kolejnych rujnujących zdrowie dawek

Niektórzy ludzie nigdy nie zachorują na covid, bo mają taki "organizm" Do tej pory naukowcy chyba nie wiedzą dlaczego tak się dzieje. Czy to sprawa Boga?  Nie będę tutaj polemizował, bo moja wiedza jest zbyt mała w tej kwestii,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, fenikx napisał:

Wirusy covidowe są autorstwem made in China, szczepionki również.

Ta... zbudowali go od początku - czy raczej jak już, to modyfikowali istniejący już wirus?

Koronawirusów mamy jakieś 50 rodzai, więc według Ciebie wszystkie stworzyli Chińczycy?

Skoro według Ciebie ten z Wuhan stworzyli Chińczycy a nie Bóg, to te 50 innych koronawirusów kto stworzył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix
28 minut temu, contemplator napisał:

Ta... zbudowali go od początku - czy raczej jak już, to modyfikowali istniejący już wirus?

Koronawirusów mamy jakieś 50 rodzai, więc według Ciebie wszystkie stworzyli Chińczycy?

Skoro według Ciebie ten z Wuhan stworzyli Chińczycy a nie Bóg, to te 50 innych koronawirusów kto stworzył?

Widzę że jesteś ciekawy świata. Jak uczyłeś się niedawno na lekcjach biologii to wiesz o tym, że przyroda ma nadmierna ilość wszelkich bakterii , grzybów i wirusów. Razem z wieloma innymi mchami bezkręgowcami i oraz saprovitami tworzą tzw. biocenozę oczyszczającą środowisko.

Niestety niektóre z tych wymienionych wymykają się niekiedy z pod kontroli i znajdują sobie innego żywiciela, np człowieka.

Najciekawsze są saprovity żyjące w rzekach Indii. Nie atakują człowieka ale oczyszczają jego jak również odzież oraz wszystko co zanurza się np. w wodach Gangesu. W  czasie tych religijnych zanurzeń i oczyszczeń  nie dochodzi do jakichkolwiek epidemii mimo, że zgodnie z tamtejszymi zwyczajami wrzuca się do rzeki nie całkiem spalone szczątki zmarłych.

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja powiem, że zakazić można się także różnymi innymi wirusami i bakteriami. I tak było zawsze. 

Samo nie mycie rąk i dotykanie jedzenia, które się je juz powoduje jakieś zakażenie bakteriami. 

Zakażenie HIV od ludzi z taką chorobą, a często mają to narkomani. 

Poprzez krew, picie z tej samej butelki wody, napoju, no i przez kontakt seksualny. 

 

Więc, zakazić się można z innych chorób i zawsze tak było. 

 

W szpitalach się niektórzy pacjenci zakażali jakimis bakteriami i tak było też dawniej, jak nie było COVID 19. 

Tylko tamtego się nie nagłaśniało tak i nie mówiło się tak, jak się nagłaśnia teraz obecnego wirusa. 

 

Ile razy się nagłaśnia medialnie nowotwory, w Polsce i w innych krajach, a sporo ludzi na to umiera. 

W Polsce od lat to jest poważny problem, że dość dużo ludzi choruje na raka i niektórzy umierają, bo przegrywają z tym świństwem walkę. 

 

Ale jakoś nie podają media i Ministerstwo Zdrowia, ile jest śmierci na raka i to nie jest takie, głośne, jak w przypadku "medialnego wirusa", w Polsce i w Europie, COVID 19. 

 

Tak więc, niektórych ludzi zabijają też inne choroby i zawsze zabijały też kiedyś. 

A ile jest chorób, które po ludziach chodzą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
37 minut temu, Miejscowy napisał:

ja powiem, że zakazić można się także różnymi innymi wirusami i bakteriami. I tak było zawsze. 

Samo nie mycie rąk i dotykanie jedzenia, które się je juz powoduje jakieś zakażenie bakteriami. 

Zakażenie HIV od ludzi z taką chorobą, a często mają to narkomani. 

Poprzez krew, picie z tej samej butelki wody, napoju, no i przez kontakt seksualny. 

Hiv nie przenosi się przez picie z tej samej butelki z której pił zakażony tym wirusem. Kontakt ze śliną chorego na HIV nie powoduje zarażenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
35 minut temu, fenix napisał:

Widzę że jesteś ciekawy świata. Jak uczyłeś się niedawno na lekcjach biologii to wiesz o tym, że przyroda ma nadmierna ilość wszelkich bakterii , grzybów i wirusów. Razem z wieloma innymi mchami bezkręgowcami i oraz saprovitami tworzą tzw. biocenozę oczyszczającą środowisko.

Niestety niektóre z tych wymienionych wymykają się niekiedy z pod kontroli i znajdują sobie innego żywiciela, np człowieka.

Najciekawsze są saprovity żyjące w rzekach Indii. Nie atakują człowieka ale oczyszczają jego jak również odzież oraz wszystko co zanurza się np. w wodach Gangesu. W  czasie tych religijnych zanurzeń i oczyszczeń  nie dochodzi do jakichkolwiek epidemii mimo, że zgodnie z tamtejszymi zwyczajami wrzuca się do rzeki nie całkiem spalone szczątki zmarłych.

No dobra... a co to ma wspólnego z koronawirusami?

 

Bo co zaś do jego pochodzenia...

Cytat

Co zaś do tego skąd pochodzi ów koronawirus SARS-COV-2 - to pochodzi on z USA z wojskowego laboratorium Fort Detrick w stanie Maryland. Placówka ta zajmowała się pracami nad bronią biologiczną i dziwnym trafem pod koniec 2019 roku została zamknięta z powodu "naruszenia procedur bezpieczeństwa" gdzie dokonano nieautoryzowanego wyniesienia wirusa (którego przewieziono do Chin). Przywrócono je do pracy w listopadzie 2019 roku. Okazało się, że amerykański Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) pod przywództwem dr. Anthony Fauci od 2011 r. finansował badania naukowe w Wuhan dotyczące tzw. wzmocnienia funkcji wirusów (Gain of Function), które modyfikują genetycznie naturalne wirusy i tworzą z nich bardzo niebezpieczną broń biologiczną. W rezultacie ujawniono, że od 2014 do 2019, zostało przekazane Instytutowi Wirusologii w Wuhan 826 tysięcy dolarów na badania nad nowym koronawirusem, gdzie w 2017 roku otwarto Narodowe Laboratorium Bezpieczeństwa Biologicznego, co pozwoliło na bardziej sprecyzowane badania, bowiem Chińczykom zależało na stworzeniu własnej broni biologicznej.
Dziwnym trafem w dniach od 18 do 27 października 2019 w Wuhan odbywały się Siódme Światowe Wojskowe Igrzyska Sportowe przy udziale m.in. wojsk z USA. Reprezentacja USA opuściła Chiny 28 października 2019 roku. W ciągu następnych dwóch tygodni zaobserwowano pierwsze przypadki zachorowań na koronowirusa w Wuhan, z ogniskiem choroby na targowisku owoców morza Huanan. A właśnie to w pobliżu tego targu owoców morza, Amerykanie mieli swoje miejsce pobytu na czas igrzysk w Wuhan. Czyżby rażąco słaby występ reprezentacji USA, poniżej wszelkich oczekiwań wskazuje, że w istocie mogli przybyć na Igrzyska w zupełnie innym celu?!  Być może mieli inne niż sportowe cele, jak choćby misja będąca częścią wojny biologicznej. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Aco napisał:

Hiv nie przenosi się przez picie z tej samej butelki z której pił zakażony tym wirusem. Kontakt ze śliną chorego na HIV nie powoduje zarażenia. 

Ale przez krew już tak. 

Bo tu się trochę pomyliłem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
36 minut temu, Miejscowy napisał:

Ale przez krew już tak. 

Bo tu się trochę pomyliłem. 

We krwi to pływa cała "Arka Noego" wszelkich wirusów i bakterii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, contemplator napisał:

We krwi to pływa cała "Arka Noego" wszelkich wirusów i bakterii.

No właśnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
11 godzin temu, Miejscowy napisał:

Ale jakoś nie podają media i Ministerstwo Zdrowia, ile jest śmierci na raka i to nie jest takie, głośne, jak w przypadku "medialnego wirusa", w Polsce i w Europie, COVID 19. 

Na moje oko dlatego, że rakiem nie możesz się zarazić ?

Co najwyżej możesz być obciążony genetycznie i wtedy należy się badać. 

Mimo wszystko myślę, że statystyki chorych na raka osób też istnieją. 

 

Nie porównujmy dwóch jednostek chorobowych odmiennych od siebie pod różnymi względami bo mogą się odezwać zaraz np astmatcy też, że są dyskryminowani i niezauważalni ;)

 

Albo... 

Przechodziłam anginę w zeszłym tygodniu i nikt nie poinformował o tym w TV. Ja Cię nie mogę! 

Tylko ten wirus i wirus... 

 

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Wczoraj byłam w pracy. 

Mój klient największy przeciwnik szczepienien podobno trafił do szpitala z powodu koronawirusa. 

Ciekawe czy klapki z oczow już opadły... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
39 minut temu, Arkina napisał:

Wczoraj byłam w pracy. 

Mój klient największy przeciwnik szczepienien podobno trafił do szpitala z powodu koronawirusa. 

Ciekawe czy klapki z oczow już opadły... 

 

nie wiadomo czy to przeżyje. Może zasili cmentarz. Śmiertelność pacjentów wymagających leczenia szpitalnego niezaszczepionych sięga 25% - to jest na prawdę porażająco duża ilość bo co czwarty umiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
12 godzin temu, Aco napisał:

Hiv nie przenosi się przez picie z tej samej butelki z której pił zakażony tym wirusem. Kontakt ze śliną chorego na HIV nie powoduje zarażenia. 

zasadniczo nie i nie udowodniono przenoszenia wirusa HIV przez seks oralny aczkolwiek w przypadku bardzo dużej wiremii u tzw. wydzielaczy wirus może się znaleźć w ślinie. Tyle, że wirus jest bardzo niestabilny i szybko ginie poza środowiskiem żywiciela poza tym w ślinie potencjalnego biorcy wirusa są także substancje antybakteryjne i antywirusowe dlatego potencjalne zakażenie poprzez seks oralny nawet jeśli sperma czy wydzielina z pochwy dostanie się do ust partnerki/partnera jest bardzo mało prawdopodobne ale podobno możliwe jeśli są jakieś drobne uszkodzenie śluzówki ust (ranki, przygryzienia). Faktem jest, że prostytutki oferują seks oralny bez zabezpieczenia a dopochwowy czy analny tylko z zabezpieczeniem a te panie pewnie się "zawodowo" znają co jest groźne a co nie, chociaż jak wiadomo seks oralny z nieznanym partnerem jest traktowany jako "zachowanie ryzykowne"

 

https://www.cdc.gov/hiv/basics/hiv-transmission/ways-people-get-hiv.html

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
21 godzin temu, fenix napisał:

 

 gdyż otrzymują od Boga lepszej jakości ochronę przed

 

to co piszesz to już jest dramat głupoty i ignorancji. Proponuję przeczytaj encyklikę "Fides et Ratio" Jana Pawła II

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, ddt60 napisał:

nie wiadomo czy to przeżyje. Może zasili cmentarz. Śmiertelność pacjentów wymagających leczenia szpitalnego niezaszczepionych sięga 25% - to jest na prawdę porażająco duża ilość bo co czwarty umiera.

Nie jest ulubionym moim klientem ale mam nadzieję że z tego wyjdzie i będę nadal słuchać opowieści dziwnej treści ?

 

Czy to się nazywa masochizm u mnie? 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, Arkina napisał:

Na moje oko dlatego, że rakiem nie możesz się zarazić ?

Co najwyżej możesz być obciążony genetycznie i wtedy należy się badać. 

Mimo wszystko myślę, że statystyki chorych na raka osób też istnieją. 

 

Nie porównujmy dwóch jednostek chorobowych odmiennych od siebie pod różnymi względami bo mogą się odezwać zaraz np astmatcy też, że są dyskryminowani i niezauważalni ;)

 

Albo... 

Przechodziłam anginę w zeszłym tygodniu i nikt nie poinformował o tym w TV. Ja Cię nie mogę! 

Tylko ten wirus i wirus... 

 

 

 

 

Oczywiście, że rak to jest inna choroba i nie jest zaraźliwa, ale umieralność na raka też nie jest mała. 

I to w wielu krajach. 

Ja bardziej się skupiałem na ilości ludzi, którzy umierają również na raka i na inne choroby. 

Choroby są różne i różnie przebiegają. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix
3 godziny temu, ddt60 napisał:

nie wiadomo czy to przeżyje. Może zasili cmentarz. Śmiertelność pacjentów wymagających leczenia szpitalnego niezaszczepionych sięga 25% - to jest na prawdę porażająco duża ilość bo co czwarty umiera.

A gdzie ty zdobyłeś te 25 % ? Z sufitu ?

W necie jest tabela procentowej zaraźliwości oraz umieralności na cowid z uwzględnieniem wieku . Okazuję się , że tam nie ma większego procentu niż 0.02  i to tylko dla wieku 80 +.

Młodsi maja wielokrotnie mniejsze statystyki procentowe.

Nie dajcie się ogłupiać przez panikę.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 113
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Don Joanni
      A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
    • Aaa...
      Filmu  nie znam, ale - każdy żeglarz Ci to powie - jeśli wrzucisz wiadro dnem do góry, w wodzie błyskawicznie się ono obraca - od razu napełnione. (Co innego, jeśli wrzucamy wiadro dnem do dołu, wtedy napełnianie jest powolne, chyba że to dno ma dodatkowe obciążenie.)
    • ale idzie wiosna
      To prawda. Wieje strasznie Mnie by nie zachęcił Rogowiecki (jakoś od wielu lat nie słucham radia... chyba że przypadkiem u kogoś w samochodzie, ani nie oglądam TV), za to spodobał mi się opis. Ten pomysł ucieczki od szczęścia, które tłamsi, do normalności, zwyczajności. Podejrzewam, że spokoju. Pomysł super. Ciekawe jak jest z realizacją. 
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Tera mi sju 😁wytłumacz  jakie babki
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      druga kawa, trzeciej dziś nie będzie...   żyje się tylko dwa razy🤨  
    • Astafakasta
      Ja wolę ołówek 
    • Gość w kość
      chwila z kawą,    
    • Gość w kość
      on tylko babki...🤨
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...