Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Szczęśliwy
ddt60
Rozumiem. Niestety są sytuacje, na które nie mamy czasami wpływu. Mam znajomych, którzy są młodsi ode mnie, a biorą codziennie po kilkanaście tabletek, bo bez nich pewnie byliby na tamtym świecie. Na jedno pomagają na drugie szkodzą, to takie błędne koło.

Można zrezygnować z medycyny w ogóle i poddać się doborowi naturalnemu czyli przeżyją najsilniejsi. Ja akurat przeżyłbym bo nie stosuję żadnych leków, nigdy poważnie nie chorowałem I covid przeżyłem rok temu 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
15 minut temu, ddt60 napisał:

Można zrezygnować z medycyny w ogóle i poddać się doborowi naturalnemu czyli przeżyją najsilniejsi. Ja akurat przeżyłbym bo nie stosuję żadnych leków, nigdy poważnie nie chorowałem I covid przeżyłem rok temu 

 

 

No niby można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, ddt60 napisał:

Jeśli jest za mało lekarzy I pielęgniarek to szczepienia w Polsce to tym bardziej jedyna szansa i molnupiravil. Ale molnupiraviru jeszcze w UE nie ma a poza tym działa tylko w ciągu pierwszych trzech dni zatem trzeba byłoby robić więcej testów. W UK molnupiravil jest chyba już stosowany. Co do sprzętu to chyba akurat jest - natomiast brakuje tlenu, lekarzy, pielęgniarek i trumien.

 

Takie są efekty wieloletniego niedofinansowania ochrony zdrowia. Lek jest, ale jeszcze nie jest szeroko stosowany ani ogólnodostępny. Na razie testują na staruszkach.

Ps. Te szczepionki nie działają. Nie zmniejszy to liczby zakażeń przy nowej mutacji ani śmierci w Polsce. Takie jest moje zdanie. Po prostu widać co się dzieje w Europie.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Niestety szczepionki Astra-Zeneka są mniej skuteczne a głównie takimi szczepiono w UK. U nas AZ szczepiono nauczycieli i moim zdaniem wymagaliby doszczepienia trzecią dawką Pfizerem as soon as possible

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witajcie, ludzie, zaszczepienie i też nie. 

 

Powiem, że szczepienia są jednak dla dobra ludzi i dla dobra całego społeczeństwa. 

Więc, nie rozumiem trochę ludzi, którzy uparcie się nie godzą na szczepienie. 

Ja nie wiem, czego oni się boją, skoro szczepionki były przebadanie, sprawdzone i są bezpieczne? 

Nie można też się tak cały czas tłumaczyć tym, iż "a bo mi to odbiera wolność, a tym bardziej, kiedy ktoś będzie mnie przymuszał do szczepienia". 

No ale w takiej sytuacji, wypadałoby się jednak zgodzić na "szczepienie", nie tylko dla własnego dobra, ale też dla dobra otoczenia i społeczeństwa. 

Powinno też się pomyśleć o innych, a nie tylko o sobie, bo nikt sam nie żyje w kraju, w społeczeństwie. 

No i dojdzie do tego, że i w Polsce wprowadzą: przymus szczepień, jeżeli niektórzy nadal będą uparci, co do szczepienia. 

A też mogą wprowadzić ( bo to już działa w niektórych krajach Europy ), ograniczenia i zakazy dla "( nie ) zaszczepionych", gdzie nie będą mogli wchodzić do: kin, restauracji, basenu, a nawet do komunikacji miejskiej. 

 

Czy tego chcą ci ludzie? Bo ja tego nie chcę, dlatego się zgodziłem na szczepienie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
34 minuty temu, Miejscowy napisał:

Czy tego chcą ci ludzie? Bo ja tego nie chcę, dlatego się zgodziłem na szczepienie. 

A nie dla zdrowia? ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
20 minut temu, Arkina napisał:

A nie dla zdrowia? ?‍♀️

Tak, dla zdrowia również. 

 

To jest dla dobra ludzi i społeczeństwa. 

 

Wiadomo, że szczepienia nie chronią w stu procentach i to nie wszystkich. 

Ale to jest najlepsza i tak metoda na zażegnanie całej tej pandemii. 

Bo ci, co nadal będą się upierali przed szczepieniem, mogą mieć za chwilę problemy. 

 

A jakie? Ograniczenia, zakazy i trudności w podróżach, poza granicę Polski. 

 

Ja nie robiłbym sam sobie takich problemów i dlatego byłem na szczepieniu i mam tego potwierdzenie, z datą szczepienia, z imieniem i nazwiskiem. Tak jak każdy, kto był szczepiony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
50 minut temu, Miejscowy napisał:

Tak, dla zdrowia również. 

 

To jest dla dobra ludzi i społeczeństwa. 

 

Wiadomo, że szczepienia nie chronią w stu procentach i to nie wszystkich. 

Ale to jest najlepsza i tak metoda na zażegnanie całej tej pandemii. 

Bo ci, co nadal będą się upierali przed szczepieniem, mogą mieć za chwilę problemy. 

 

A jakie? Ograniczenia, zakazy i trudności w podróżach, poza granicę Polski. 

 

Ja nie robiłbym sam sobie takich problemów i dlatego byłem na szczepieniu i mam tego potwierdzenie, z datą szczepienia, z imieniem i nazwiskiem. Tak jak każdy, kto był szczepiony. 

Nie planuję wyjazdów za granicę. Jak zachoruję to będę siedział w domu. Jak będę miał umrzeć, to umrę. Nie doszukuję się drugiego dna i spisku w szczepieniach. Wg mnie szczepionki nie spełniają w tym konkretnym przypadku swojej nadrzędnej roli. Podobno przebieg jest łagodniejszy, a ryzyko zgonu spada praktycznie do zera. Znam od dzisiaj pierwszy przypadek potrójnej infekcji(osoby zaszczepione) covidem tzw reinfekcja potwierdzona testem . Wg mnie i wydaje mi się, że znów mam rację przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 minuty temu, Aco napisał:

Nie planuję wyjazdów za granicę. Jak zachoruję to będę siedział w domu. Jak będę miał umrzeć, to umrę. Nie doszukuję się drugiego dna i spisku w szczepieniach. Wg mnie szczepionki nie spełniają w tym konkretnym przypadku swojej nadrzędnej roli. Podobno przebieg jest łagodniejszy, a ryzyko zgonu spada praktycznie do zera. Znam od dzisiaj pierwszy przypadek potrójnej infekcji(osoby zaszczepione) covidem tzw reinfekcja potwierdzona testem . Wg mnie i wydaje mi się, że znów mam rację przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia.

Wiele zależy od tego, jak przechowywane były szczepionki przed podaniem, i np: czy biorca miał zaburzenia odporności (osłabioną odporność),  bo np: nadużywał alkohol zaraz po szczepieniu. Na szczepienie i jego skutek ma wiele zmiennych, bo gloryfikowanie że ktoś ma paszport Covidowy i jest uważany za zaszczepionego, to na pewno nic mu się złego nie stanie i nie zachoruje, jest błędem. A to że przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia, to nic nowego. Wirus ma na sobie kilkanaście białek, więc przechorowanie daje Ci uodpornienie okresowe na całą ich pulę, a szczepienie uodparnia tylko na jedno białko S, więc wynik wypada blado.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 minutę temu, Aco napisał:

Przede wszystkim testy nie są miarodajne.

Ja tam jeszcze nigdy testowany nie byłem, ale nierozumem dlaczego uparli się pobierać próbki z noso-gardła, a nie np: z policzka, bo przecież jak się zarazisz to i tak masz wirusa w całej jamie ustnej. Z policzka było by o wiele prościej. Chinole nawet i z odbytnicy pobierają próbki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, contemplator napisał:

Ja tam jeszcze nigdy testowany nie byłem, ale nierozumem dlaczego uparli się pobierać próbki z noso-gardła, a nie np: z policzka, bo przecież jak się zarazisz to i tak masz wirusa w całej jamie ustnej. Z policzka było by o wiele prościej. Chinole nawet i z odbytnicy pobierają próbki.

 Jak była druga fala w kraju koleżanka miała wszystkie objawy z utratą węchu. Wynik negatywny, a jej mąż bezobjawowy wynik dodatni ??‍♂️. Sąsiad miał na święta Bożego Narodzenia jechać do syna  w Niemczech zrobił test (pozytywny) brak objawów. Zadzwonił, że nie przyjedzie bo ma pozytywny wynik. Syn kazał mu powtórzyć wynik, który okazał się negatywny, a co było wśród skoczków rok temu. Murańka miał wynik " niejednoznaczny" po protestach zrobili drugi wymaz i okazało się, że jest negatywny. Cały czas mowa o testach RT-PCR bo teraz z testami antygenowymi dopiero jest ruletka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 minut temu, contemplator napisał:

Ja tam jeszcze nigdy testowany nie byłem, ale nierozumem dlaczego uparli się pobierać próbki z noso-gardła, a nie np: z policzka, bo przecież jak się zarazisz to i tak masz wirusa w całej jamie ustnej. Z policzka było by o wiele prościej. Chinole nawet i z odbytnicy pobierają próbki.

Ja też nie byłem testowany, a najlepszy numer jest taki, że niektórzy lekarze nie wysyłali na testy tylko kazali czekać i się obserwować mimo problemów z pokonaniem kilkunastu metrów z sypialni do łazienki i temperaturze 39° (mój ojciec tak miał)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
9 minut temu, Aco napisał:

Ja też nie byłem testowany, a najlepszy numer jest taki, że niektórzy lekarze nie wysyłali na testy tylko kazali czekać i się obserwować mimo problemów z pokonaniem kilkunastu metrów z sypialni do łazienki i temperaturze 39° (mój ojciec tak miał)

Ja na początku pandemii byłem w jednym szpitalu bo miałem gorączkę i jakiś problem z błędnikiem, powiedzieli żebym zbijał gorączkę paracetamolem, a jak się nie poprawi to znowu przyjść. Przyszedłem parę dni później bo ledwo byłem w stanie chodzić bo czułem się jakbym ciągle był pijany, to pretensje po co do nich znowu przychodzę. I musiał kolejnego szpitala szukać bo tam mnie nawet do środka nie wpuścili ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, ddt60 napisał:

Niestety szczepionki Astra-Zeneka są mniej skuteczne a głównie takimi szczepiono w UK. U nas AZ szczepiono nauczycieli i moim zdaniem wymagaliby doszczepienia trzecią dawką Pfizerem as soon as possible

Wcale nie głównie, szczepionkę można było sobie wybrać tak jak w Polsce. Służba zdrowia była szczepiona Pfizerem.

W Holandii Niemczech Austrii Portugalii też tylko Astrą szczepili? Nie sądzę.

 

Johnson wprowadził dodatkowe obostrzenia bo jest kolejną mutacja z Afryki. Delta to pikuś. Przed tą afrykańską mutacją szczepienia nie chronią, dziś wyraźnie to powiedział w BBC. Zostały całkowicie wstrzymane loty z kilku krajów z Afryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
11 godzin temu, Aco napisał:

Nie planuję wyjazdów za granicę. Jak zachoruję to będę siedział w domu. Jak będę miał umrzeć, to umrę. Nie doszukuję się drugiego dna i spisku w szczepieniach. Wg mnie szczepionki nie spełniają w tym konkretnym przypadku swojej nadrzędnej roli. Podobno przebieg jest łagodniejszy, a ryzyko zgonu spada praktycznie do zera. Znam od dzisiaj pierwszy przypadek potrójnej infekcji(osoby zaszczepione) covidem tzw reinfekcja potwierdzona testem . Wg mnie i wydaje mi się, że znów mam rację przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia.

Wiesz, kazdy ma prawo uważać jak chce, co do szczepień. 

 

W przypadku niektórych ludzi, brak szczepienia nie spowoduje zachorowania, ponieważ tacy ludzie mają na tyle dobrą odporność i mocny organizm, że przejdą to bez żadnych objawów lub z bardzo lekkimi objawami. 

Ja, gdybym nie zgodził się na szczepienie, to prawdopodobnie też nie zachorowałbym, bo ja nie mam żadnych nałogów, dbam o zdrowie, żyję w miarę aktywnie i lubię ruch fizyczny na powietrzu. 

A poza tym jak byłem nie raz na badaniach w przychodni, to tam lekarka stwierdziła, że płuca mam zdrowe, bo ja nigdy nie paliłem. 

Więc, mnie wirus by najpewniej nie dotknął i każdego kto ma dobre zdrowie. 

Tutaj chodzi tylko o ludzi starszych i też w średnim wieku, z innymi objawami i schorzeniami, które, w połączeniu z "wirusem" tworzą już zakażenie. 

A czasami i to dotyczy ludzi młodych, którzy mają osłabioną odporność i inne schorzenia. 

I wiadomo, że tacy ludzie są najbardziej podatni na zachorowanie. 

Samo to, że nie byłoby odporności lub byłaby ona bardzo osłabiona, czy to u młodych, czy to u starszych ludzi to już wirus atakuje. 

Ale także inne choroby, bo nie zapominajmy, że ludzie kiedyś też umierali, przed COVID 19 na raka najczęściej, na inne choroby, bo mieli słabą odporność. 

Jak nie ma odporności, to różne inne choroby mogą zabić. 

A w szpitalach ludzie zawsze umierali tez na inne choroby i nadal tak jest. Nie tylko na samego wirusa. 

Po prostu COVID 19 zabija niektórych i na kogoś zawsze wypada. 

 

Natomiast, ja się zgodziłem na przyjęcie szczepienia nie dlatego, że ja nie mam dobrej odporności i dobrego zdrowia, bo mam. 

Ale zgodziłem się dlatego, żeby sobie nie robić samemu problemów, jak wprowadzą: ograniczenia i zakazy dla tych, którzy nie chcą przyjąć szczepienia. 

 

I lekarze, wirusolodzy też mówią pacjentom, że: nawet osoby zdrowe, z dobrą odpornością mogą przyjąć szczepienie i to nie grozi niczym. 

To przecież nie zabija, a niektórzy się tego chyba boją... 

 

Tylko jak przekonać do tego tych ludzi, że są w błędzie i racji raczej nie mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 godzin temu, Maybe napisał:

Wcale nie głównie, szczepionkę można było sobie wybrać tak jak w Polsce.

Nieprawda. Początkowo jak weszły szczepionki w grudniu 2020 roku, to przez pierwsze parę miesięcy nie było wyboru szczepionki. Dopiero później wprowadzili możliwość wyboru, jak szczepionek było już więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, contemplator napisał:

Nieprawda. Początkowo jak weszły szczepionki w grudniu 2020 roku, to przez pierwsze parę miesięcy nie było wyboru szczepionki. Dopiero później wprowadzili możliwość wyboru, jak szczepionek było już więcej.

Na początku prywatne osoby nie były szczepione tylko personel szpitali poradni domów starców i nauczyciele. I staruszkowie.

Już od maja na pewno można wybrać rodzaj szczepionki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
38 minut temu, Maybe napisał:

Na początku prywatne osoby nie były szczepione tylko personel szpitali poradni domów starców i nauczyciele. I staruszkowie.

Już od maja na pewno można wybrać rodzaj szczepionki.

To było potem. W początkowych miesiącach, owszem była wpierw szczepiona tak zwana grupa "0", ale potem zaczęto od 1 kwietnia wdrażać to do społeczeństwa, ale bez możliwości wyboru szczepionki.  To jest jeden z argumentów antyszczepionkowców, iż właśnie przez to że nie było wyboru to tym co dawano AstraZenekę, było dużo NOP-ów i zgonów.

 

https://www.mp.pl/pacjent/szczepienia/aktualnosci/263340,nie-bylo-i-nie-bedzie-mozliwosci-wyboru-szczepionki-przeciw-covid-19

Cytat

 

Nie było i nie będzie możliwości wyboru szczepionki przeciw COVID-19 – zaznaczył w czasie na konferencji prasowej w środę szef KPRM Michał Dworczyk.

 

"Nie będzie możliwości wyboru szczepionki, bo te szczepionki są tak samo skuteczne, tak samo skutecznie chronią przed powikłaniami, ciężkim przebiegiem COVID-19. Tego system nie przewidywał i nie będzie przewidywał, żeby dzwoniąc na infolinię lub rejestrując się przez Internetowe Konto Pacjenta, wybierać sobie szczepionkę" – podkreślił Dworczyk, pełniący również funkcję pełnomocnika ds. programu szczepień.

Przypomniał też, że na początku dostawy szczepionek mRNA, czyli firm Moderna i Pfizer, były ograniczone. "Więcej było szczepionek AstraZeneca i dlatego został dokonany taki podział szczepionek między grupy wiekowe zgodnie z rekomendacją Rady Medycznej" – stwierdził i zaznaczył, że te proporcje się zmieniły.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
23 minuty temu, contemplator napisał:

To było potem. W początkowych miesiącach, owszem była wpierw szczepiona tak zwana grupa "0", ale potem zaczęto od 1 kwietnia wdrażać to do społeczeństwa, ale bez możliwości wyboru szczepionki.  To jest jeden z argumentów antyszczepionkowców, iż właśnie przez to że nie było wyboru to tym co dawano AstraZenekę, było dużo NOP-ów i zgonów.

 

https://www.mp.pl/pacjent/szczepienia/aktualnosci/263340,nie-bylo-i-nie-bedzie-mozliwosci-wyboru-szczepionki-przeciw-covid-19

 

A moja koleżanka sobie wybrała w maju, ja również rezerwowalam termin na czerwiec i mogłam wybrać, z którego później zrezygnowałam bo termin powrotu mi się zmienił i zaszepilam sie w UK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777

a ja umawiałem się w marcu na maj.. i mogłem wybierać szczepionkę już w marcu. Zresztą.. wielkiego znaczenia to nie ma, bo prawie wszyscy moi znajomi zarażają się na imprezach tanecznych, niezależnie od tego czy są szczepieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
6 minut temu, Maybe napisał:

A moja koleżanka sobie wybrała w maju, ja również rezerwowalam termin na czerwiec i mogłam wybrać, z którego później zrezygnowałam bo termin powrotu mi się zmienił i zaszepilam sie w UK.

Widocznie nie każdy tak miał. Ja się szczepiłem w sierpniu i mogłem wybrać szczepionkę i szczepienie w pobliżu miejsca zaszczepienia, a mój syn szczepił się miesiąc później i już by dostać tę szczepionkę co chciał, musiał wyjechać do innej miejscowości, bo u nas jej już nie było. Zresztą jest to zgodne z tym co po niżej:

 

https://www.gdziepolek.pl/blog/jak-zaszczepic-sie-na-covid-19#dostępność

Cytat

 

Czy będę mógł wybrać, którą szczepionką na COVID-19 chcę się zaszczepić?

 

Możliwość wyboru szczepionki zależy od zaopatrzenia danego punktu szczepień, który przyjmuje tak zwaną "ofertę" z Agencji Rezerw Strategicznych na dostawę szczepionek konkretnych firm w kolejnych tygodniach. Na bazie harmonogramu dostaw punkt tworzy kalendarz rejestracji i wolnych miejsc na szczepienie. Na tej podstawie można zarejestrować się na termin szczepienia w dniu, kiedy dany punkt będzie dysponował interesującym Cię preparatem. O kwalifikacji do podania konkretnego preparatu decydować mogą także względy medyczne (np. ograniczenia wiekowe czy przeciwwskazania).

 

Zresztą, trzecią dawkę też nie za bardzo można wybrać, bo rząd wybrał za Ciebie...

 

https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/szczepienia-przeciw-covid-19-pytania-pacjentow

Cytat

 

Wszystkie osoby pełnoletnie mogą otrzymać przypominającą szczepionkę po 6 miesiącach od pełnego zaszczepienia.

Jako trzecia dawka będzie podana szczepionka firmy Pfizer lub firmy Moderna, bez względu na to, jaką szczepionkę wcześniej ktoś otrzymał.

 Jeśli ktoś wcześniej został zaszczepiony Moderną lub Pfizerem, to zalecane jest, by dostał ten sam preparat.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 minut temu, mk777 napisał:

a ja umawiałem się w marcu na maj.. i mogłem wybierać szczepionkę już w marcu. Zresztą.. wielkiego znaczenia to nie ma, bo prawie wszyscy moi znajomi zarażają się na imprezach tanecznych, niezależnie od tego czy są szczepieni.

Mając aż taki duży przedział czasowy, można swobodnie zaplanować ile jakich szczepionek potrzeba, więc mieli czas to zorganizować -  choć jak widać po wyżej minister zastrzegał, iż nie będzie możliwości wyboru szczepionki przeciw COVID-19. Zresztą oficjalnie od 9 maja 2021 każdy chętny powyżej 18. roku życia może zarejestrować się na szczepienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Jeszcze mi się przypomniało, że od wiosny przecież kwitła ogólnopolska turystyka szczepionkowa, bo jak minister zakazał wyboru szczepionki, a np: w swoim miejscu zamieszkania aktualnie była AstraZeneka -, a chcieli mieć Phaizera to szukali w innych miejscowościach gdzie taką dają.

 

https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,27079685,cale-rodziny-jada-sie-szczepic-do-rzeszowa-bo-szczepia-od.html

Cytat

 

Całe rodziny jadą do Rzeszowa, 'bo szczepią od ręki'. Kwitnie turystyka szczepionkowa

 

Rodzina państwa Wójcików z Tarnowa prawie cała szczepiła się w Rzeszowie. - Mam syna w Ropczycach. Zadzwonił, że szybko i sprawnie zaszczepił się w Rzeszowie. Namawiał, żeby nie czekać na kolejkę w Tarnowie, tylko jechać tam, bo szczepią od ręki. Nie zastanawialiśmy się długo - opowiada pan Zdzisław. Do środy w Rzeszowie zaszczepionych zostało 270 tys. osób. Miasto nie ma nawet tylu mieszkańców!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
12 minut temu, contemplator napisał:

Jeszcze mi się przypomniało, że od wiosny przecież kwitła ogólnopolska turystyka szczepionkowa, bo jak minister zakazał wyboru szczepionki, a np: w swoim miejscu zamieszkania aktualnie była AstraZeneka -, a chcieli mieć Phaizera to szukali w innych miejscowościach gdzie taką dają.

 

https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,27079685,cale-rodziny-jada-sie-szczepic-do-rzeszowa-bo-szczepia-od.html

 

ja szczepiłem się pfizerem w pobliskim miasteczku, bo u mnie czekało się tydzień dłużej i była tylko Astra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 717
    • Postów
      261 760
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      969
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Jacennty
      Chodzą plotki,że ma być kiedyś w przyszłości ewentualnie,a jak się nie postaramy to będziemy płacić karę za obijanie się.
    • Monika
      💌🥰❤️
    • Nomada
      Wróćmy do D- potocznie nazywaną witaminą ; )   Jest niezbędna dla naszego zdrowia. Jej właściwy poziom odpowiada m.in. za dobry stan kości, zębów, ogólną odporności organizmu i samopoczucie. Niestety w polskim kimacie nie trudno o jej deficyt. Występująca w krążeniu witamina D pochodzi głównie z produkcji skórnej, a w niewielkiej części z pokarmów. Znamy jej kilka postaci: witamina D3 (cholekalcyferol), witamina D2 (ergokalcyferol) zawarta w roślinach, np. awokado czy grzybach oraz witamina D1 (kalcyferol) występująca głównie w tranie. Całkowita witamina D składa się w ponad 90% z witaminy D3 i w niewielkim procencie z witaminy D2. – Witamina D jest syntetyzowana w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Ma nieaktywną biologicznie postać, dlatego wymaga dwustopniowej modyfikacji. W wątrobie jest przekształcana do witaminy 25-(OH)D, a w nerkach do swojego najbardziej aktywnego biologicznie metabolitu 1,25-(OH)2D. Za najlepszy parametr do określenia poziomu witaminy D w organizmie uważana jest 25-OHD – mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo. Stymulowana promieniowaniem słonecznym synteza skórna może pokryć nawet do 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. W Europie Środkowej, w tym także w Polsce, w okresie od października do marca, nie ma jednak optymalnych warunków słonecznych do powstawania wystarczającej ilości witaminy D. Najlepszy czas do syntezy skórnej to miesiące kwiecień – wrzesień. Dla zapewnienia jej odpowiedniej dawki powinniśmy codziennie przez 15-30 minut pomiędzy godziną 10-tą a 15-tą wystawić na działanie promieni słonecznych minimum 18% odsłoniętej powierzchni ciała (twarz, przedramiona i podudzia). W tym czasie nie należy używać filtrów ochronnych na skórę. Wzmożona pigmentacja skóry lub stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi wiąże się z mniejszą (nawet o 90%) syntezą witaminy D w skórze. Należy też pamiętać, że długa ekspozycja na słońce nie prowadzi do nadprodukcji witaminy D. Już w skórze jej nadmiar zostaje rozłożony do nieaktywnych postaci, które są usuwane z organizmu. Drugim źródłem witaminy D są pokarmy, głównie tłuste ryby (węgorz, łosoś, śledź w oleju), mleko, żółtko jaja kurzego. Gdybyśmy jednak chcieli zapewnić wystarczającą dawkę witaminy D w ciągu doby tylko z pożywienia, to trzeba byłoby zjeść dziennie kilkaset gramów ryb, kilkadziesiąt żółtek lub wypić wiele szklanek mleka. Witamina D – hormon regulujący pracę od 200 do 500 genów odpowiedzialnych za tysiące szlaków metabolicznych – reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową w organizmie. Jej podstawową rolą – tzw. działanie klasyczne – jest zwiększenie wchłaniania wapnia w przewodzie pokarmowym, zapewnienie prawidłowej mineralizacji w tkance kostnej oraz zwiększenie wchłaniania zwrotnego wapnia i fosforanów w nerkach. Ponadto za pośrednictwem swoistego receptora VDR na przytarczycach hamuje syntezę i wydzielanie parathormonu PTH, głównego regulatora poziomu wapnia i fosforanów w surowicy. Receptory VDR dla witaminy D ujawniono niemal na wszystkich tkankach i narządach. Wiąże się z tym wpływ witaminy D na wiele funkcji regulacyjnych w komórkach i narządach określanych jako działanie nieklasyczne. Zalicza się do niego m.in. działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, regulowanie ciśnienia tętniczego krwi, układu sercowo-naczyniowego i aktywności układu odpornościowego. Hamuje także rozrost komórek nowotworowych we wczesnej fazie (działanie antyproliferacyjne). Dotyczy to nowotworów takich jak czerniak, rak piersi, jelita grubego, prostaty, żołądka, wątroby, trzustki i innych. Dodatkowo witamina D ma działanie protekcyjne (ochronne) w chorobach układu kostnego (osteoporoza, osteomalacja, krzywica, złamania), układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroba niedokrwienna serca), cukrzycy, chorobach układu oddechowego (astma, zapalenie płuc), chorobach autoimmunizacyjnych (cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, stwardnienie rozsiane, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba Hashimoto, celiakia), chorobach neurodegeneracyjnych (choroba Alzheimera, Parkinsona, schizofrenia, depresja). Niedobory witaminy D dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn we wszystkich grupach wiekowych i niezależnie od stylu życia oraz warunków środowiskowych. Do najważniejszych czynników ryzyka zalicza się zaawansowany wiek, płeć żeńską, ciemniejszą karnację skóry, porę zimową (mniejsza ekspozycja na promieniowanie UVB), wyższą szerokość geograficzną (obniża się liczba fotonów UVB docierających do Ziemi, co zmniejsza produkcję witaminy D w skórze). W Polsce największe niedobory witaminy D występują w okresie zimowym i wczesnowiosennym. U 40% populacji stężenie witaminy 25-OH D jest niższe niż 20 ng/ml, u 60% poniżej 30 ng/ml. Oznaczanie witaminy D w surowicy krwi powinno być regularnie wykonywane u osób z osteoporozą; osób powyżej 65 r.ż. lub powyżej 50 r.ż. jeśli doszło do złamania kości; osób z zaburzonym metabolizmem witaminy D; kobiet, gdy menopauza wystąpiła przed 45 r.ż.; osób leczonych glikokortykoidami lub lekami przeciwpadaczkowymi; kobiet w ciąży, gdy niedobór witaminy D może skutkować hipowitaminozą noworodków. Jeżeli kobieta w ciąży ma niedobór witaminy D, to będzie go miało również jej dziecko w życiu płodowym i po urodzeniu. Rosnący odsetek niedoborów witaminy D jest obserwowany u młodzieży. Tłumaczy się to małą aktywnością fizyczną na świeżym powietrzu oraz nieprawidłową dietą. Objawy niedoboru witaminy D są często niezauważalne, ponieważ rozwijają się powoli i są bardzo często niecharakterystyczne. U dzieci niedobór może powodować krzywicę lub/i zahamowanie wzrostu. U dorosłych osteomalację, symetryczne bóle w dolnej części pleców, zwłaszcza u kobiet, bóle mięśniowe, bóle miednicy, bóle kończyn dolnych, pulsujące bóle kostne, ból po ucisku mostka, bóle stawów (szczególnie nadgarstka, stawu skokowego, ramion), zmęczenie i depresję, bezsenność, bóle głowy, problemy ze wzrokiem, zmiany zapalne w ustach i przełyku, nadmierne wypadanie włosów.
    • Nomada
      A wiesz, że w planowaniu jestem dobra ; ) Tylko w planowaniu🤣
    • Nomada
      Bardzo mi się podoba, jest dynamiczny i intrygujący.
    • Nomada
      Po zmierzchu wszystko wydaje się mniej wyraźnie, moja kurza ślepota wtedy jest bardzo wyrazna😂
    • Nomada
      No proszę, szach 🙃
    • Astafakasta
      Ciekawe czy ktoś w ogóle by to kupił. 
    • Astafakasta
      Tak, zależy na tym. 
    • Monika
      Ona robiła zdjęcia, bo takiego przypadku jak Twój jeszcze nie było i pójdziesz do encyklopedii😉, a druga lekarkę wołała, bo byłeś zjawiskiem w świecie medycyny😉😄
    • Monika
      O widzisz! Ja zapomniałam, że to się samemu miesza... Ładne kolory, a w niektórych miejscach wygląda jakby paliło się jakieś światło 🙂 No i ta butelka taka ładnie przezroczysta.
    • Monika
      A ja myślałam, że porównują Twoje rentgenowskie do innych hihi... Bo na to,że to zwykle zdjęcia nie wpadłam hahahah że szukają w jakiejś encyklopedii Teojegi schorzenia OMG Kosciu hahahahah 
    • Nafto Chłopiec
      Robiła zdjęcie na początku wizyty żeby mieć potem porównanie jaki jest efekt po zabiegu. 
    • Astafakasta
      Dokładnie, też mi się tak wydaje. Dlatego wstawiłem tutaj. Wybrałem niestandardowe kolory przy kupowaniu, toteż wyglądają trochę inaczej niż podstawowe Red Green Blue. Dzięki. Fajnie, że Ci się podoba. 
    • Monika
      Nie znam się na malowaniu farbami (na rysowaniu bardziej się znam) i nic nie powiem na temat techniki, ale wydaje mi się, że to jest ładne, a już obłędnie podobają mi się kolory🤗 kolory są : prze - pię - kne🙂
    • Monika
      Po co się chodzi do lekarza? Już takie głupoty wymyślasz, by mi tylko nie odpowiedzieć i pokazać, że mnie ignorujesz, że hej...
    • Monika
      Ooooooooooo 🤗 czemu ona go nie położy, przecież on nie umie iść spać🤗
    • Monika
      😄 No dobra to myślimy. A co z naszą wypłatą, wiesz może?
    • Monika
      Nie czeski tylko Twój😉
    • Monika
      Ja obejrzałam ostatnio nie ze swojej winy😄 dwa koreańskie horrory: zombie express i jego druga część. I mi się nawet podobały choć były strasznie głupie 😅
    • la primavera
      ,,Czerwona linia "    Na początku jest telefon od zaniepokojonej pracownicy bankowej,  która informuje klientkę banku o podejrzeniu, że jej konto jest wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy. Przełącza rozmowę do policjanta zajmującego się sprawą a ten zaprasza do wideorozmowy, podczas ktorej, ubrany w policyjny mundur wyjaśnia, że muszą prześwietlić jej konto i sprawdzić dokładnie pochodzenie pieniędzy. Jeśli chce tego uniknąć, powinna na czas weryfikacji konta przelać wszystkie pieniądze na wskazane przez nich miejsce, do czego służyć będzie przesyłany link. Wszystko w atmosferze  grozy, pokrzykiwań, czekającej kary i pośpiechu  by wszystko wykonywać już i  natychmiast. Ofiarami tego oszustwa padły trzy kobiety, które widząc brak działania ze strony policji, postanawiają  same odnaleźć oszustów i odzyskać swoje pieniądze. I wtedy film wchodzi głębiej w świat oszustów, pokazuje ich, nazywa, daje historie. Widzimy jak działają, w jaki sposób organizują się i jak są niebezpieczni.    Nic tajskiego wcześniej nie widziałam, a po tym filmie na pewno nie sięgnę po następne. Temat ciekawy, od razu przyszedł mi na myśl bulgarski  film ,,Lekcje Błagi " ale to zupełnie  inne kino, nie ta liga , Czerwona linia " jest filmem głośnym,  bywa denerwujący i mógłby być duużo lepszy. Dodatkowo nasze postrzeganie prawdopodobności zdarzeń trzeba zawiesić na kołku na czas oglądania. Jedna z głównych bohaterek strasznie denerwująca,  zresztą cała trójka w roli pań detektywek lekko niepoważna. Do tego dochodzi chłopak, do tej pory milosnik oglądania  golych bab w internecie,  ktory staje się naraz  mistrzem w uzyskiwaniu dostępu  do wszystkiego co potrzebne, ot tak, bez żadnego problemu zalatwi podsłuch, ściągnie dane z telefonu,  z komputerow, podłoży głos itp. Aż dziw, że z takimi zdolnościami sam nie zajmuje się takimi oszustwami Na koniec rozklekotane isuzu w roli mistrza pościgu..no litości ..   Lubię to wygładzenie  w filmach,  zatem szersza publiczność  to ja 🙂          
    • Astafakasta
    • KapitanJackSparrow
      Prawda, taki czeski błąd dzięki za sprostowanie. 
    • Gość w kość
      w takim razie po co robi się coś takiego?🤔
    • Jacennty
      Niesubordynacja
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...