Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Szczęśliwy
ddt60
Rozumiem. Niestety są sytuacje, na które nie mamy czasami wpływu. Mam znajomych, którzy są młodsi ode mnie, a biorą codziennie po kilkanaście tabletek, bo bez nich pewnie byliby na tamtym świecie. Na jedno pomagają na drugie szkodzą, to takie błędne koło.

Można zrezygnować z medycyny w ogóle i poddać się doborowi naturalnemu czyli przeżyją najsilniejsi. Ja akurat przeżyłbym bo nie stosuję żadnych leków, nigdy poważnie nie chorowałem I covid przeżyłem rok temu 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
15 minut temu, ddt60 napisał:

Można zrezygnować z medycyny w ogóle i poddać się doborowi naturalnemu czyli przeżyją najsilniejsi. Ja akurat przeżyłbym bo nie stosuję żadnych leków, nigdy poważnie nie chorowałem I covid przeżyłem rok temu 

 

 

No niby można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, ddt60 napisał:

Jeśli jest za mało lekarzy I pielęgniarek to szczepienia w Polsce to tym bardziej jedyna szansa i molnupiravil. Ale molnupiraviru jeszcze w UE nie ma a poza tym działa tylko w ciągu pierwszych trzech dni zatem trzeba byłoby robić więcej testów. W UK molnupiravil jest chyba już stosowany. Co do sprzętu to chyba akurat jest - natomiast brakuje tlenu, lekarzy, pielęgniarek i trumien.

 

Takie są efekty wieloletniego niedofinansowania ochrony zdrowia. Lek jest, ale jeszcze nie jest szeroko stosowany ani ogólnodostępny. Na razie testują na staruszkach.

Ps. Te szczepionki nie działają. Nie zmniejszy to liczby zakażeń przy nowej mutacji ani śmierci w Polsce. Takie jest moje zdanie. Po prostu widać co się dzieje w Europie.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Niestety szczepionki Astra-Zeneka są mniej skuteczne a głównie takimi szczepiono w UK. U nas AZ szczepiono nauczycieli i moim zdaniem wymagaliby doszczepienia trzecią dawką Pfizerem as soon as possible

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witajcie, ludzie, zaszczepienie i też nie. 

 

Powiem, że szczepienia są jednak dla dobra ludzi i dla dobra całego społeczeństwa. 

Więc, nie rozumiem trochę ludzi, którzy uparcie się nie godzą na szczepienie. 

Ja nie wiem, czego oni się boją, skoro szczepionki były przebadanie, sprawdzone i są bezpieczne? 

Nie można też się tak cały czas tłumaczyć tym, iż "a bo mi to odbiera wolność, a tym bardziej, kiedy ktoś będzie mnie przymuszał do szczepienia". 

No ale w takiej sytuacji, wypadałoby się jednak zgodzić na "szczepienie", nie tylko dla własnego dobra, ale też dla dobra otoczenia i społeczeństwa. 

Powinno też się pomyśleć o innych, a nie tylko o sobie, bo nikt sam nie żyje w kraju, w społeczeństwie. 

No i dojdzie do tego, że i w Polsce wprowadzą: przymus szczepień, jeżeli niektórzy nadal będą uparci, co do szczepienia. 

A też mogą wprowadzić ( bo to już działa w niektórych krajach Europy ), ograniczenia i zakazy dla "( nie ) zaszczepionych", gdzie nie będą mogli wchodzić do: kin, restauracji, basenu, a nawet do komunikacji miejskiej. 

 

Czy tego chcą ci ludzie? Bo ja tego nie chcę, dlatego się zgodziłem na szczepienie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
34 minuty temu, Miejscowy napisał:

Czy tego chcą ci ludzie? Bo ja tego nie chcę, dlatego się zgodziłem na szczepienie. 

A nie dla zdrowia? ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
20 minut temu, Arkina napisał:

A nie dla zdrowia? ?‍♀️

Tak, dla zdrowia również. 

 

To jest dla dobra ludzi i społeczeństwa. 

 

Wiadomo, że szczepienia nie chronią w stu procentach i to nie wszystkich. 

Ale to jest najlepsza i tak metoda na zażegnanie całej tej pandemii. 

Bo ci, co nadal będą się upierali przed szczepieniem, mogą mieć za chwilę problemy. 

 

A jakie? Ograniczenia, zakazy i trudności w podróżach, poza granicę Polski. 

 

Ja nie robiłbym sam sobie takich problemów i dlatego byłem na szczepieniu i mam tego potwierdzenie, z datą szczepienia, z imieniem i nazwiskiem. Tak jak każdy, kto był szczepiony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
50 minut temu, Miejscowy napisał:

Tak, dla zdrowia również. 

 

To jest dla dobra ludzi i społeczeństwa. 

 

Wiadomo, że szczepienia nie chronią w stu procentach i to nie wszystkich. 

Ale to jest najlepsza i tak metoda na zażegnanie całej tej pandemii. 

Bo ci, co nadal będą się upierali przed szczepieniem, mogą mieć za chwilę problemy. 

 

A jakie? Ograniczenia, zakazy i trudności w podróżach, poza granicę Polski. 

 

Ja nie robiłbym sam sobie takich problemów i dlatego byłem na szczepieniu i mam tego potwierdzenie, z datą szczepienia, z imieniem i nazwiskiem. Tak jak każdy, kto był szczepiony. 

Nie planuję wyjazdów za granicę. Jak zachoruję to będę siedział w domu. Jak będę miał umrzeć, to umrę. Nie doszukuję się drugiego dna i spisku w szczepieniach. Wg mnie szczepionki nie spełniają w tym konkretnym przypadku swojej nadrzędnej roli. Podobno przebieg jest łagodniejszy, a ryzyko zgonu spada praktycznie do zera. Znam od dzisiaj pierwszy przypadek potrójnej infekcji(osoby zaszczepione) covidem tzw reinfekcja potwierdzona testem . Wg mnie i wydaje mi się, że znów mam rację przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 minuty temu, Aco napisał:

Nie planuję wyjazdów za granicę. Jak zachoruję to będę siedział w domu. Jak będę miał umrzeć, to umrę. Nie doszukuję się drugiego dna i spisku w szczepieniach. Wg mnie szczepionki nie spełniają w tym konkretnym przypadku swojej nadrzędnej roli. Podobno przebieg jest łagodniejszy, a ryzyko zgonu spada praktycznie do zera. Znam od dzisiaj pierwszy przypadek potrójnej infekcji(osoby zaszczepione) covidem tzw reinfekcja potwierdzona testem . Wg mnie i wydaje mi się, że znów mam rację przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia.

Wiele zależy od tego, jak przechowywane były szczepionki przed podaniem, i np: czy biorca miał zaburzenia odporności (osłabioną odporność),  bo np: nadużywał alkohol zaraz po szczepieniu. Na szczepienie i jego skutek ma wiele zmiennych, bo gloryfikowanie że ktoś ma paszport Covidowy i jest uważany za zaszczepionego, to na pewno nic mu się złego nie stanie i nie zachoruje, jest błędem. A to że przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia, to nic nowego. Wirus ma na sobie kilkanaście białek, więc przechorowanie daje Ci uodpornienie okresowe na całą ich pulę, a szczepienie uodparnia tylko na jedno białko S, więc wynik wypada blado.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 minutę temu, Aco napisał:

Przede wszystkim testy nie są miarodajne.

Ja tam jeszcze nigdy testowany nie byłem, ale nierozumem dlaczego uparli się pobierać próbki z noso-gardła, a nie np: z policzka, bo przecież jak się zarazisz to i tak masz wirusa w całej jamie ustnej. Z policzka było by o wiele prościej. Chinole nawet i z odbytnicy pobierają próbki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, contemplator napisał:

Ja tam jeszcze nigdy testowany nie byłem, ale nierozumem dlaczego uparli się pobierać próbki z noso-gardła, a nie np: z policzka, bo przecież jak się zarazisz to i tak masz wirusa w całej jamie ustnej. Z policzka było by o wiele prościej. Chinole nawet i z odbytnicy pobierają próbki.

 Jak była druga fala w kraju koleżanka miała wszystkie objawy z utratą węchu. Wynik negatywny, a jej mąż bezobjawowy wynik dodatni ??‍♂️. Sąsiad miał na święta Bożego Narodzenia jechać do syna  w Niemczech zrobił test (pozytywny) brak objawów. Zadzwonił, że nie przyjedzie bo ma pozytywny wynik. Syn kazał mu powtórzyć wynik, który okazał się negatywny, a co było wśród skoczków rok temu. Murańka miał wynik " niejednoznaczny" po protestach zrobili drugi wymaz i okazało się, że jest negatywny. Cały czas mowa o testach RT-PCR bo teraz z testami antygenowymi dopiero jest ruletka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 minut temu, contemplator napisał:

Ja tam jeszcze nigdy testowany nie byłem, ale nierozumem dlaczego uparli się pobierać próbki z noso-gardła, a nie np: z policzka, bo przecież jak się zarazisz to i tak masz wirusa w całej jamie ustnej. Z policzka było by o wiele prościej. Chinole nawet i z odbytnicy pobierają próbki.

Ja też nie byłem testowany, a najlepszy numer jest taki, że niektórzy lekarze nie wysyłali na testy tylko kazali czekać i się obserwować mimo problemów z pokonaniem kilkunastu metrów z sypialni do łazienki i temperaturze 39° (mój ojciec tak miał)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
9 minut temu, Aco napisał:

Ja też nie byłem testowany, a najlepszy numer jest taki, że niektórzy lekarze nie wysyłali na testy tylko kazali czekać i się obserwować mimo problemów z pokonaniem kilkunastu metrów z sypialni do łazienki i temperaturze 39° (mój ojciec tak miał)

Ja na początku pandemii byłem w jednym szpitalu bo miałem gorączkę i jakiś problem z błędnikiem, powiedzieli żebym zbijał gorączkę paracetamolem, a jak się nie poprawi to znowu przyjść. Przyszedłem parę dni później bo ledwo byłem w stanie chodzić bo czułem się jakbym ciągle był pijany, to pretensje po co do nich znowu przychodzę. I musiał kolejnego szpitala szukać bo tam mnie nawet do środka nie wpuścili ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, ddt60 napisał:

Niestety szczepionki Astra-Zeneka są mniej skuteczne a głównie takimi szczepiono w UK. U nas AZ szczepiono nauczycieli i moim zdaniem wymagaliby doszczepienia trzecią dawką Pfizerem as soon as possible

Wcale nie głównie, szczepionkę można było sobie wybrać tak jak w Polsce. Służba zdrowia była szczepiona Pfizerem.

W Holandii Niemczech Austrii Portugalii też tylko Astrą szczepili? Nie sądzę.

 

Johnson wprowadził dodatkowe obostrzenia bo jest kolejną mutacja z Afryki. Delta to pikuś. Przed tą afrykańską mutacją szczepienia nie chronią, dziś wyraźnie to powiedział w BBC. Zostały całkowicie wstrzymane loty z kilku krajów z Afryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
11 godzin temu, Aco napisał:

Nie planuję wyjazdów za granicę. Jak zachoruję to będę siedział w domu. Jak będę miał umrzeć, to umrę. Nie doszukuję się drugiego dna i spisku w szczepieniach. Wg mnie szczepionki nie spełniają w tym konkretnym przypadku swojej nadrzędnej roli. Podobno przebieg jest łagodniejszy, a ryzyko zgonu spada praktycznie do zera. Znam od dzisiaj pierwszy przypadek potrójnej infekcji(osoby zaszczepione) covidem tzw reinfekcja potwierdzona testem . Wg mnie i wydaje mi się, że znów mam rację przechorowanie covid daje dużo większą ochronę niż obecnie stosowane szczepienia.

Wiesz, kazdy ma prawo uważać jak chce, co do szczepień. 

 

W przypadku niektórych ludzi, brak szczepienia nie spowoduje zachorowania, ponieważ tacy ludzie mają na tyle dobrą odporność i mocny organizm, że przejdą to bez żadnych objawów lub z bardzo lekkimi objawami. 

Ja, gdybym nie zgodził się na szczepienie, to prawdopodobnie też nie zachorowałbym, bo ja nie mam żadnych nałogów, dbam o zdrowie, żyję w miarę aktywnie i lubię ruch fizyczny na powietrzu. 

A poza tym jak byłem nie raz na badaniach w przychodni, to tam lekarka stwierdziła, że płuca mam zdrowe, bo ja nigdy nie paliłem. 

Więc, mnie wirus by najpewniej nie dotknął i każdego kto ma dobre zdrowie. 

Tutaj chodzi tylko o ludzi starszych i też w średnim wieku, z innymi objawami i schorzeniami, które, w połączeniu z "wirusem" tworzą już zakażenie. 

A czasami i to dotyczy ludzi młodych, którzy mają osłabioną odporność i inne schorzenia. 

I wiadomo, że tacy ludzie są najbardziej podatni na zachorowanie. 

Samo to, że nie byłoby odporności lub byłaby ona bardzo osłabiona, czy to u młodych, czy to u starszych ludzi to już wirus atakuje. 

Ale także inne choroby, bo nie zapominajmy, że ludzie kiedyś też umierali, przed COVID 19 na raka najczęściej, na inne choroby, bo mieli słabą odporność. 

Jak nie ma odporności, to różne inne choroby mogą zabić. 

A w szpitalach ludzie zawsze umierali tez na inne choroby i nadal tak jest. Nie tylko na samego wirusa. 

Po prostu COVID 19 zabija niektórych i na kogoś zawsze wypada. 

 

Natomiast, ja się zgodziłem na przyjęcie szczepienia nie dlatego, że ja nie mam dobrej odporności i dobrego zdrowia, bo mam. 

Ale zgodziłem się dlatego, żeby sobie nie robić samemu problemów, jak wprowadzą: ograniczenia i zakazy dla tych, którzy nie chcą przyjąć szczepienia. 

 

I lekarze, wirusolodzy też mówią pacjentom, że: nawet osoby zdrowe, z dobrą odpornością mogą przyjąć szczepienie i to nie grozi niczym. 

To przecież nie zabija, a niektórzy się tego chyba boją... 

 

Tylko jak przekonać do tego tych ludzi, że są w błędzie i racji raczej nie mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 godzin temu, Maybe napisał:

Wcale nie głównie, szczepionkę można było sobie wybrać tak jak w Polsce.

Nieprawda. Początkowo jak weszły szczepionki w grudniu 2020 roku, to przez pierwsze parę miesięcy nie było wyboru szczepionki. Dopiero później wprowadzili możliwość wyboru, jak szczepionek było już więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, contemplator napisał:

Nieprawda. Początkowo jak weszły szczepionki w grudniu 2020 roku, to przez pierwsze parę miesięcy nie było wyboru szczepionki. Dopiero później wprowadzili możliwość wyboru, jak szczepionek było już więcej.

Na początku prywatne osoby nie były szczepione tylko personel szpitali poradni domów starców i nauczyciele. I staruszkowie.

Już od maja na pewno można wybrać rodzaj szczepionki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
38 minut temu, Maybe napisał:

Na początku prywatne osoby nie były szczepione tylko personel szpitali poradni domów starców i nauczyciele. I staruszkowie.

Już od maja na pewno można wybrać rodzaj szczepionki.

To było potem. W początkowych miesiącach, owszem była wpierw szczepiona tak zwana grupa "0", ale potem zaczęto od 1 kwietnia wdrażać to do społeczeństwa, ale bez możliwości wyboru szczepionki.  To jest jeden z argumentów antyszczepionkowców, iż właśnie przez to że nie było wyboru to tym co dawano AstraZenekę, było dużo NOP-ów i zgonów.

 

https://www.mp.pl/pacjent/szczepienia/aktualnosci/263340,nie-bylo-i-nie-bedzie-mozliwosci-wyboru-szczepionki-przeciw-covid-19

Cytat

 

Nie było i nie będzie możliwości wyboru szczepionki przeciw COVID-19 – zaznaczył w czasie na konferencji prasowej w środę szef KPRM Michał Dworczyk.

 

"Nie będzie możliwości wyboru szczepionki, bo te szczepionki są tak samo skuteczne, tak samo skutecznie chronią przed powikłaniami, ciężkim przebiegiem COVID-19. Tego system nie przewidywał i nie będzie przewidywał, żeby dzwoniąc na infolinię lub rejestrując się przez Internetowe Konto Pacjenta, wybierać sobie szczepionkę" – podkreślił Dworczyk, pełniący również funkcję pełnomocnika ds. programu szczepień.

Przypomniał też, że na początku dostawy szczepionek mRNA, czyli firm Moderna i Pfizer, były ograniczone. "Więcej było szczepionek AstraZeneca i dlatego został dokonany taki podział szczepionek między grupy wiekowe zgodnie z rekomendacją Rady Medycznej" – stwierdził i zaznaczył, że te proporcje się zmieniły.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
23 minuty temu, contemplator napisał:

To było potem. W początkowych miesiącach, owszem była wpierw szczepiona tak zwana grupa "0", ale potem zaczęto od 1 kwietnia wdrażać to do społeczeństwa, ale bez możliwości wyboru szczepionki.  To jest jeden z argumentów antyszczepionkowców, iż właśnie przez to że nie było wyboru to tym co dawano AstraZenekę, było dużo NOP-ów i zgonów.

 

https://www.mp.pl/pacjent/szczepienia/aktualnosci/263340,nie-bylo-i-nie-bedzie-mozliwosci-wyboru-szczepionki-przeciw-covid-19

 

A moja koleżanka sobie wybrała w maju, ja również rezerwowalam termin na czerwiec i mogłam wybrać, z którego później zrezygnowałam bo termin powrotu mi się zmienił i zaszepilam sie w UK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777

a ja umawiałem się w marcu na maj.. i mogłem wybierać szczepionkę już w marcu. Zresztą.. wielkiego znaczenia to nie ma, bo prawie wszyscy moi znajomi zarażają się na imprezach tanecznych, niezależnie od tego czy są szczepieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
6 minut temu, Maybe napisał:

A moja koleżanka sobie wybrała w maju, ja również rezerwowalam termin na czerwiec i mogłam wybrać, z którego później zrezygnowałam bo termin powrotu mi się zmienił i zaszepilam sie w UK.

Widocznie nie każdy tak miał. Ja się szczepiłem w sierpniu i mogłem wybrać szczepionkę i szczepienie w pobliżu miejsca zaszczepienia, a mój syn szczepił się miesiąc później i już by dostać tę szczepionkę co chciał, musiał wyjechać do innej miejscowości, bo u nas jej już nie było. Zresztą jest to zgodne z tym co po niżej:

 

https://www.gdziepolek.pl/blog/jak-zaszczepic-sie-na-covid-19#dostępność

Cytat

 

Czy będę mógł wybrać, którą szczepionką na COVID-19 chcę się zaszczepić?

 

Możliwość wyboru szczepionki zależy od zaopatrzenia danego punktu szczepień, który przyjmuje tak zwaną "ofertę" z Agencji Rezerw Strategicznych na dostawę szczepionek konkretnych firm w kolejnych tygodniach. Na bazie harmonogramu dostaw punkt tworzy kalendarz rejestracji i wolnych miejsc na szczepienie. Na tej podstawie można zarejestrować się na termin szczepienia w dniu, kiedy dany punkt będzie dysponował interesującym Cię preparatem. O kwalifikacji do podania konkretnego preparatu decydować mogą także względy medyczne (np. ograniczenia wiekowe czy przeciwwskazania).

 

Zresztą, trzecią dawkę też nie za bardzo można wybrać, bo rząd wybrał za Ciebie...

 

https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/szczepienia-przeciw-covid-19-pytania-pacjentow

Cytat

 

Wszystkie osoby pełnoletnie mogą otrzymać przypominającą szczepionkę po 6 miesiącach od pełnego zaszczepienia.

Jako trzecia dawka będzie podana szczepionka firmy Pfizer lub firmy Moderna, bez względu na to, jaką szczepionkę wcześniej ktoś otrzymał.

 Jeśli ktoś wcześniej został zaszczepiony Moderną lub Pfizerem, to zalecane jest, by dostał ten sam preparat.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 minut temu, mk777 napisał:

a ja umawiałem się w marcu na maj.. i mogłem wybierać szczepionkę już w marcu. Zresztą.. wielkiego znaczenia to nie ma, bo prawie wszyscy moi znajomi zarażają się na imprezach tanecznych, niezależnie od tego czy są szczepieni.

Mając aż taki duży przedział czasowy, można swobodnie zaplanować ile jakich szczepionek potrzeba, więc mieli czas to zorganizować -  choć jak widać po wyżej minister zastrzegał, iż nie będzie możliwości wyboru szczepionki przeciw COVID-19. Zresztą oficjalnie od 9 maja 2021 każdy chętny powyżej 18. roku życia może zarejestrować się na szczepienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Jeszcze mi się przypomniało, że od wiosny przecież kwitła ogólnopolska turystyka szczepionkowa, bo jak minister zakazał wyboru szczepionki, a np: w swoim miejscu zamieszkania aktualnie była AstraZeneka -, a chcieli mieć Phaizera to szukali w innych miejscowościach gdzie taką dają.

 

https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,27079685,cale-rodziny-jada-sie-szczepic-do-rzeszowa-bo-szczepia-od.html

Cytat

 

Całe rodziny jadą do Rzeszowa, 'bo szczepią od ręki'. Kwitnie turystyka szczepionkowa

 

Rodzina państwa Wójcików z Tarnowa prawie cała szczepiła się w Rzeszowie. - Mam syna w Ropczycach. Zadzwonił, że szybko i sprawnie zaszczepił się w Rzeszowie. Namawiał, żeby nie czekać na kolejkę w Tarnowie, tylko jechać tam, bo szczepią od ręki. Nie zastanawialiśmy się długo - opowiada pan Zdzisław. Do środy w Rzeszowie zaszczepionych zostało 270 tys. osób. Miasto nie ma nawet tylu mieszkańców!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
12 minut temu, contemplator napisał:

Jeszcze mi się przypomniało, że od wiosny przecież kwitła ogólnopolska turystyka szczepionkowa, bo jak minister zakazał wyboru szczepionki, a np: w swoim miejscu zamieszkania aktualnie była AstraZeneka -, a chcieli mieć Phaizera to szukali w innych miejscowościach gdzie taką dają.

 

https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,27079685,cale-rodziny-jada-sie-szczepic-do-rzeszowa-bo-szczepia-od.html

 

ja szczepiłem się pfizerem w pobliskim miasteczku, bo u mnie czekało się tydzień dłużej i była tylko Astra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...