Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Arkina
6 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Właśnie "dla Ciebie". Obawy mogą być poparte odczuciami, nie wszystko popiera się dowodamo medycznymi. Jeśli takich dowodów nie ma, to te obawy są plotką? 

Akurat udarowość znacznie wzrosła odkąd zaczęły się szczepienia. Możesz przyjąć to jako plotkę, wiadomość mam od lekarza. Jeśli chcesz, to podam Ci dane, zapytasz o dowody ?‍♀️ 

 

Nikt Ci nie mówi, żebys zmieniła filozofię, a na pewno nie ja ? 

 

 

 

 

Kompletnie nie rozumiem Cię ale ok. 

Kiedy pytałam o konkrety nic nie napisałaś tylko dozujesz z każdą wiadomością  informacje. Nie wymagaj ode mnie abym się domyślała bo jak widzisz tak to nie działa. 

Oczywiście że nie wymagasz niczego i tylko osobiście przedstawiam Ci swoje spojrzenie aby było czytelne dla Ciebie. 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja również ? tylko zastanawiają mnie takie podwójne standardy - 'jeśli ktoś nie ma dowodów, to są to plotki, a jeśli ja nie mam dowodów, to jest to podejmowanie decyzji wg siebie'.

Niech Ci będzie. 

 

Tak, życie to ryzyko. Albo covid ze skutkami ubocznymi albo szczepienie ze skutkami ubocznymi inne warianty też są możliwe. Nie jesteśmy w stanie niczego przewidzieć jeszcze, może kiedyś będzie łatwiej. Wsiadajac w auto też nie wiem czy wrócę ale jakby się nad tym nie zastanawiam czy zginę w wypadku...po prostu zyje...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Akurat tym mRNA to się nie przejmuję, ale pozostałymi składnikami szczepionki. 
I skoro jest to tak istotne dla społeczeństw, aby podnieść odporność zbiorową, dlaczego nie wprowadzono obowiązkowych szczepień, a scedowano odpowiedzialność za tą decyzję na każdego z osobna. 
I nie rozumiem też nacisków, skoro wszystkie państwa dały obywatelom wolny wybór. Co to za wybór, skoro atakuje się niezaszczepionych, chce wprowadzać ograniczenia w życiu publicznym itp. Coś tu jest nie tak.
 
 
 
Z przyczyn politycznych. Prawo do wolności itp. W Polsce antyszczepionkpwcy to także elektorat , który może zdecydować o wynikach przyszłych wyborów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 minut temu, Arkina napisał:

Kompletnie nie rozumiem Cię ale ok. 

Kiedy pytałam o konkrety nic nie napisałaś tylko dozujesz z każdą wiadomością  informacje. Nie wymagaj ode mnie abym się domyślała bo jak widzisz tak to nie działa. 

Oczywiście że nie wymagasz niczego i tylko osobiście przedstawiam Ci swoje spojrzenie aby było czytelne dla Ciebie. 

 

Arkino, ale na jakiej podstawie domagasz się ode mnie konkretów? 

Pisałaś, że ciekawią Cię argumenty odnośnie długofalowych skutków ubocznych. Ja napisał, że od różnych osób dowiedziałam się, że mają taki argument w formie obaw. CZY JA NAPISAŁAM, ŻE SA TO MOJE OBAWY I MAM NA TO DOWODY? Otóż nie. Nie napisała też, że się zgadzam z tym i obawami, któryś raz pisze, że nie są to moje obawy, a Ty mi wciąż wyskakujesz z dowodami. Co więcej, już przy pierwszym Twoim pytaniu, napisałam Ci, żebyś nie mnie pytała o dowody, no to nie mój argument. Podalam tylko jeden z tych, o których ludzie mający obawy, głośno mówią. 

 

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Ja również tylko zastanawiają mnie takie podwójne standardy - 'jeśli ktoś nie ma dowodów, to są to plotki, a jeśli ja nie mam dowodów, to jest to podejmowanie decyzji wg siebie'.
Niech Ci będzie. 
 
Dowody medyczne są, że szczepionki są skuteczne przy bardzo niewielkiej ilości działań ubocznych które oczywiście się jednak zdarzają. Natomiast śmiertelność na covid ogólna jest co prawda 1-2% ale w grupie tych osób, które z racji choroby musiały być leczone w szpitalu śmiertelność wynosi 25%. Dotyczy to głównie osób po 35 roku życia niekoniecznie z dodatkowymi chorobami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
14 minut temu, Arkina napisał:

Tak, życie to ryzyko. Albo covid ze skutkami ubocznymi albo szczepienie ze skutkami ubocznymi inne warianty też są możliwe. Nie jesteśmy w stanie niczego przewidzieć jeszcze, może kiedyś będzie łatwiej. Wsiadajac w auto też nie wiem czy wrócę ale jakby się nad tym nie zastanawiam czy zginę w wypadku...po prostu zyje...

 

Oczywiście, że ryzyko. Wariantów jest sporo,  nie należy tylko wmawiać komuś, że sieje plotki, kiedy tego nie robi. Każdy ma prawo do własnych decyzji. A to, że ktoś się nie szczepi, nie oznacza, że jest antyszczepionkowcem. Niektórzy zwyczajnie mają poważne powody, by nie poddać się szczepieniu. 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Przy tej całej propagandzie medialnej i lobby koncernów farmaceutycznych chyba tylko Ci którzy pracują w laboratoriach tych firm wiedzą czy ta szczepionka jest bezpieczna czy nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, ddt60 napisał:
15 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:
Ja również emoji6.png tylko zastanawiają mnie takie podwójne standardy - 'jeśli ktoś nie ma dowodów, to są to plotki, a jeśli ja nie mam dowodów, to jest to podejmowanie decyzji wg siebie'.
Niech Ci będzie. 
 

Dowody medyczne są, że szczepionki są skuteczne przy bardzo niewielkiej ilości działań ubocznych które oczywiście się jednak zdarzają. Natomiast śmiertelność na covid ogólna jest co prawda 1-2% ale w grupie tych osób, które z racji choroby musiały być leczone w szpitalu śmiertelność wynosi 25%. Dotyczy to głównie osób po 35 roku życia niekoniecznie z dodatkowymi chorobami.

 

Ddt, ja niczego nie podważam, antyszczepionkowcem nie jestem, wręcz przeciwnie. Skutki uboczne są, a to że jest ich mały odsetek, nie oznacza, że nie można mieć obaw. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Arkino, ale na jakiej podstawie domagasz się ode mnie konkretów? 

Pisałaś, że ciekawią Cię argumenty odnośnie długofalowych skutków ubocznych. Ja napisał, że od różnych osób dowiedziałam się, że mają taki argument w formie obaw. CZY JA NAPISAŁAM, ŻE SA TO MOJE OBAWY I MAM NA TO DOWODY? Otóż nie. Nie napisała też, że się zgadzam z tym i obawami, któryś raz pisze, że nie są to moje obawy, a Ty mi wciąż wyskakujesz z dowodami. Co więcej, już przy pierwszym Twoim pytaniu, napisałam Ci, żebyś nie mnie pytała o dowody, no to nie mój argument. Podalam tylko jeden z tych, o których ludzie mający obawy, głośno mówią. 

 

 

Cała sytuację zwalam na ograniczenia świata wirtualnego i wymiany myśli. Myślę, że w normalnej rozmowie by wyszło inaczej ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, Arkina napisał:

Cała sytuację zwalam na ograniczenia świata wirtualnego i wymiany myśli. Myślę, że w normalnej rozmowie by wyszło inaczej ?

 

 

 

Masz rację. Luzujemy, bo chyba się nie dogadamy ? Ale uważam, że powodem jest to o czym piszesz. W rozmowie realnej łatwiej by mam było ?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Oczywiście, że ryzyko. Wariantów jest sporo,  nie należy tylko wmawiać komuś, że sieje plotki, kiedy tego nie robi. Każdy ma prawo do własnych decyzji. A to, że ktoś się nie szczepi, nie oznacza, że jest antyszczepionkowcem. Niektórzy zwyczajnie mają poważne powody, by nie poddać się szczepieniu. 

Widzę, że słowo plotki cię mocno uraziło a nie chciałam tego. Oczywiście, że nie wszyscy są antyszczepionkowcami i nic takiego nie napisałam. 

Muszę powoli kończyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Przy tej całej propagandzie medialnej i lobby koncernów farmaceutycznych chyba tylko Ci którzy pracują w laboratoriach tych firm wiedzą czy ta szczepionka jest bezpieczna czy nie. 

Dlaczego. Przecież miliony osób na świecie się zaszczpiło i nic tragicznego się nie wydarzyło. Żadne plagi jakie wieścili antyszczepionkowcy i tatrzańscy górale się nie wydarzyły. Opór przed szczepieniem ma inne źródło. Po prostu jest grupa osób, która nie akceptuje żadnych działań narzucanych czy proponowanych przez innych z góry nawet jeśli są słuszne. Odczuwają to jako ingerencję w sferę ich wolności i prywatności. Gdyby zakazano szczepień to wtedy zaszczepiliby się. Ta przekora to element gry psychologicznej. Chcę być inni niż wszyscy chcę się wyróżnić, tworzyć grupę mniejszościową to inaczej niż większość się nie zaszczepią. Są to postawy obserwowane i u dzieci w przedszkolu i u dorosłych. W świadomości tych osób tak definiuje się niezależność. Nam może się wydawać, że jest to wolność i niezależność źle pojmowana ale im się wydaje, że to jest kwintesencja ich niezależności. Gdyby nakszano urzędowo konieczność noszenia czerwonych koszul oni na znak protestu założyliby białe. Szczepionka nie jest więc psychologicznie istotą problemu a jedynie pretekstem do pokazania własnej niezależności , inności, tak rozumianej wyjątkowości a potrzeba okazania tych cech dla tych osób jest tak ważna, że są w stanie poświęcić nawet zdrowie własne i innych.   

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
18 minut temu, ddt60 napisał:
28 minut temu, Maybe napisał:
Akurat tym mRNA to się nie przejmuję, ale pozostałymi składnikami szczepionki. 
I skoro jest to tak istotne dla społeczeństw, aby podnieść odporność zbiorową, dlaczego nie wprowadzono obowiązkowych szczepień, a scedowano odpowiedzialność za tą decyzję na każdego z osobna. 
I nie rozumiem też nacisków, skoro wszystkie państwa dały obywatelom wolny wybór. Co to za wybór, skoro atakuje się niezaszczepionych, chce wprowadzać ograniczenia w życiu publicznym itp. Coś tu jest nie tak.
 
 
 

Z przyczyn politycznych. Prawo do wolności itp. W Polsce antyszczepionkpwcy to także elektorat , który może zdecydować o wynikach przyszłych wyborów

No może. Ale równie dobrze mogłaby to narzucić Unia. Choć nie wiem czy ma takie uprawnienia w sprawach zdrowotnych.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, ddt60 napisał:
14 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:
Przy tej całej propagandzie medialnej i lobby koncernów farmaceutycznych chyba tylko Ci którzy pracują w laboratoriach tych firm wiedzą czy ta szczepionka jest bezpieczna czy nie. 

Dlaczego. Przecież miliony osób na świecie się zaszczpiło i nic tragicznego się nie wydarzyło. Żadne plagi jakie wieścili antyszczepionkowcy i tatrzańscy górale się nie wydarzyły. Opór przed szczepieniem ma inne źródło. Po prostu jest grupa osób, która nie akceptuje żadnych działań narzucanych czy proponowanych przez innych z góry nawet jeśli są słuszne. Odczuwają to jako ingerencję w sferę ich wolności. Gdyby zakazano szczepień to wtedy zaszczepiliby się. Ta przekora to element gry psychologicznej. Chcę być inni niż wszyscy chcę się wyróżnić, tworzyć grupę mniejszościową to się nie zaszczepię. Są to postawy obserwowane i u dzieci w przedszkolu i u dorosłych. W świadomości tych osób definiują niezależność. Nam może się wydawać, że jest to wolność i niezależność źle pojmowana ale im się wydaje, że to jest kwintesencja ich niezależności. Gdyby narzucić innym konieczność noszenia czerwonych koszul ono na znak protestu założyliby białe. Szczepionką nie jest więc psychologicznie istotą problemu a jedynie pretekstem do pokazania własnej niezależności , inności, tak rozumianej wyjątkowości a potrzeba okazania tych cech dla tych osób jest tak ważna, że są w stanie poświęcić nawet zdrowie własne i innych.

Ja się zaszczepiłam, ale i tak mam wątpliwości. I dopuszczam myśl, że nawet za 10 lat mogą wyjść jakieś skutki uboczne.

Tak naprawdę to dziwi mnie ta pewność innych, że tak nie będzie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
3 minuty temu, ddt60 napisał:

Dlaczego. Przecież miliony osób na świecie się zaszczpiło i nic tragicznego się nie wydarzyło. Żadne plagi jakie wieścili antyszczepionkowcy i tatrzańscy górale się nie wydarzyły. Opór przed szczepieniem ma inne źródło. Po prostu jest grupa osób, która nie akceptuje żadnych działań narzucanych czy proponowanych przez innych z góry nawet jeśli są słuszne. Odczuwają to jako ingerencję w sferę ich wolności i prywatności. Gdyby zakazano szczepień to wtedy zaszczepiliby się. Ta przekora to element gry psychologicznej. Chcę być inni niż wszyscy chcę się wyróżnić, tworzyć grupę mniejszościową to się nie zaszczepię. Są to postawy obserwowane i u dzieci w przedszkolu i u dorosłych. W świadomości tych osób definiują niezależność. Nam może się wydawać, że jest to wolność i niezależność źle pojmowana ale im się wydaje, że to jest kwintesencja ich niezależności. Gdyby nakszano urzędowo konieczność noszenia czerwonych koszul oni na znak protestu założyliby białe. Szczepionka nie jest więc psychologicznie istotą problemu a jedynie pretekstem do pokazania własnej niezależności , inności, tak rozumianej wyjątkowości a potrzeba okazania tych cech dla tych osób jest tak ważna, że są w stanie poświęcić nawet zdrowie własne i innych. 

 

 

Jako osoba nie posiadająca wiedzy medycznej muszę ufać specjalistom. Tylko jak mam im ufać jak co dwa miesiące zmieniają zdanie - maseczka jest niezbędna i chroni przed wirusem, jednak nie do końca, maseczka nie chroni ale noście dalej, wystarczy jedna dawka szczepionki, jednak dwie są potrzebne, kto wie czy nie trzecia, zaszczepieni tak samo mogą zarażać siebie i innych jak niezaszczepieni ale tylko Ci drudzy mogą cieszyć się życiem społecznym bez ograniczeń, delta, beta, gamma itd itp. Jak ludzie mają się nie bać jak z każdej strony słyszą co innego? W dodatku ten aspekt nacisku- nie musisz się szczepić, ale wprowadzimy takie regulacje że nie będziesz miał wyjścia a wiadomo jak Polacy podchodzą do próby sterowania ich życiem. Ja przeszedłem Covida łagodnie będąc w grupie ryzyka i zdecydowałem się na szczepienie wyłącznie dla świętego spokoju, jak miliony ludzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Ponadto za dużo ludzi ubiło interes na pandemii żeby wierzyć bezgranicznie w dobre intencje zarówno polityków, jak i środowisk medycznych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Ponadto za dużo ludzi ubiło interes na pandemii żeby wierzyć bezgranicznie w dobre intencje zarówno polityków, jak i środowisk medycznych. 
Jak na wojnie. Jedni giną lub są kalekami, inni są bohaterami a jeszcze inni robią na tym kasę . Pandemia to wojna, więc mechanizmy są te same

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
37 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Jako osoba nie posiadająca wiedzy medycznej muszę ufać specjalistom. Tylko jak mam im ufać jak co dwa miesiące zmieniają zdanie - maseczka jest niezbędna i chroni przed wirusem, jednak nie do końca, maseczka nie chroni ale noście dalej, wystarczy jedna dawka szczepionki, jednak dwie są potrzebne, kto wie czy nie trzecia, zaszczepieni tak samo mogą zarażać siebie i innych jak niezaszczepieni ale tylko Ci drudzy mogą cieszyć się życiem społecznym bez ograniczeń, delta, beta, gamma itd itp. Jak ludzie mają się nie bać jak z każdej strony słyszą co innego? W dodatku ten aspekt nacisku- nie musisz się szczepić, ale wprowadzimy takie regulacje że nie będziesz miał wyjścia a wiadomo jak Polacy podchodzą do próby sterowania ich życiem. Ja przeszedłem Covida łagodnie będąc w grupie ryzyka i zdecydowałem się na szczepienie wyłącznie dla świętego spokoju, jak miliony ludzi. 

Dlatego właśnie dużo ludzi ma obawy, bo nawet niektórzy lekarze kwitują to milczeniem (oczywiście poza mediami) Tak czy inaczej każdy niech robi to co uważa za słuszne i jestem przeciwnikiem takich agresywnych zachowań antyszczepionkowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
28 minut temu, Aco napisał:

Dlatego właśnie dużo ludzi ma obawy, bo nawet niektórzy lekarze kwitują to milczeniem (oczywiście poza mediami) Tak czy inaczej każdy niech robi to co uważa za słuszne i jestem przeciwnikiem takich agresywnych zachowań antyszczepionkowców.

W dodatku gdy osoby ze środowisk medycznych decydują się w środkach przekazu przedstawić swoją tezę "anty" np. publikując film na YouTube czy Facebooku to natychmiast te treści są blokowane jako niby fałszywe, niesprawdzone itd. dla mnie usuwanie treści mających inne nastawienie do szczepień też powoduje zapalenie się lampki że coś jest nie tak i komuś inna narracja jest nie na rękę. 

Pomijam już fakt, że wszystkie media w kraju jak jeden mąż są za propagowaniem szczepień i złowieszczego działania pandemii i nikt się nagle nawet nie zająknie o zabieraniu swobód obywatelskich osobom niezaszczepionym, a tyle jest zawsze w mediach haseł o demokracji, Konstytucji itp, a teraz nagle cisza. Organizacje ds. ochrony praw człowieka też milczą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
W dodatku gdy osoby ze środowisk medycznych decydują się w środkach przekazu przedstawić swoją tezę "anty" np. publikując film na YouTube czy Facebooku to natychmiast te treści są blokowane jako niby fałszywe, niesprawdzone itd. dla mnie usuwanie treści mających inne nastawienie do szczepień też powoduje zapalenie się lampki że coś jest nie tak i komuś inna narracja jest nie na rękę. 
Pomijam już fakt, że wszystkie media w kraju jak jeden mąż są za propagowaniem szczepień i złowieszczego działania pandemii i nikt się nagle nawet nie zająknie o zabieraniu swobód obywatelskich osobom niezaszczepionym, a tyle jest zawsze w mediach haseł o demokracji, Konstytucji itp, a teraz nagle cisza. Organizacje ds. ochrony praw człowieka też milczą. 
Jeśli niezaszczepieni stanowią zagrożenie? Francja to bardziej demokratyczny kraj niż Polska a utrzymuje zasady dystansu zwalniając z nich zaszczepionych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
4 minuty temu, ddt60 napisał:
18 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:
W dodatku gdy osoby ze środowisk medycznych decydują się w środkach przekazu przedstawić swoją tezę "anty" np. publikując film na YouTube czy Facebooku to natychmiast te treści są blokowane jako niby fałszywe, niesprawdzone itd. dla mnie usuwanie treści mających inne nastawienie do szczepień też powoduje zapalenie się lampki że coś jest nie tak i komuś inna narracja jest nie na rękę. 
Pomijam już fakt, że wszystkie media w kraju jak jeden mąż są za propagowaniem szczepień i złowieszczego działania pandemii i nikt się nagle nawet nie zająknie o zabieraniu swobód obywatelskich osobom niezaszczepionym, a tyle jest zawsze w mediach haseł o demokracji, Konstytucji itp, a teraz nagle cisza. Organizacje ds. ochrony praw człowieka też milczą. 

Jeśli niezaszczepieni stanowią zagrożenie? Francja to bardziej demokratyczny kraj niż Polska a utrzymuje zasady dystansu zwalniając z nich zaszczepionych

Zaszczepieni ponoć w takim samym stopniu zarażają siebie oraz innych więc czemu Ci drudzy mają być wykluczeni? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Zaszczepieni ponoć w takim samym stopniu zarażają siebie oraz innych więc czemu Ci drudzy mają być wykluczeni? 
Napisałeś podobno i tu jest klucz. Badania wskazują, że zaszczepieni niezmiernie rzadko przenoszą wirusa na innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, ddt60 napisał:
23 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:
Zaszczepieni ponoć w takim samym stopniu zarażają siebie oraz innych więc czemu Ci drudzy mają być wykluczeni? 

Napisałeś podobno i tu jest klucz. Badania wskazują, że zaszczepieni niezmiernie rzadko przenoszą wirusa na innych

W Izraelu ponad połowa nowych zachorowań dotyczy osób w pełni zaszczepionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

Szczepionka nie chroni w 100% przed zachorowaniem ale chroni przed ciężkim przebiegiem choroby. Jeśli ktoś po szczepieniu przebędzie covid lekko a bez szczepienia mógłby umrzeć to warto się szczepić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
11 godzin temu, Arkina napisał:

Ale jak to? 

Pediatre to mam akurat bardzo dobra. 

Złota kobieta i nie znosi mądrzenia się rodziców, jak potrzeba to też opieprzy ? Choć mnie to nie spotkało ale czasem mi opowiadała różne historie. 

Pamiętam kiedyś coś jej zasugerowałam, że przeczytałam w dr Google i zapytałam czy to możliwe? 

Spojrzała złowrogo więc ja pytam, czy coś przesadziłam a ona uśmiechnęła i powiedziała, że tak ?

Nauczyła mnie jako rodzica wielu rzeczy, jak reagować oraz rozpoznawać pewne choroby czy wirusy. Jakie leki podawać samemu...zanim będzie potrzebna wizyta u niej. Dzięki niej mój syn ma najprawdopodobniej obie nereki nadal. 

Jest surowa dla rodziców, oschła czasami ale czuć troskę o małego pacjenta. 

 

U mnie nie było tak kolorowo i gdybym to ja był wtedy w gabinecie pewnie musieliby mnie siłą wyprowadzić. Lekceważące podejście mimo wyraźnych objawów i sugestii. Ja wiedziałem co jest grane, a lekarz z kilkunastoletnim stażem dał zwyczajnie du..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...