Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Maybe
44 minuty temu, ddt60 napisał:
53 minuty temu, Maybe napisał:
Były kolejki, bo lekarzy w Polsce nie ma. Sprawdź sobie statystyki. Mamy najmniej lekarzy w całej Europie. Większość wyemigrowała. Lekarz to nie więzień. Nadal dostają propozycje od zachodnich sąsiadów a nawet z Czech. Co ma ich tu trzymać? Społeczeństwo twojego pokroju? emoji3.png Nie żartuj. 
Buta z jaką polskie społeczeństwo podchodzi do ludzi, którzy mają im ratować życie jest zadziwiająca emoji3.png

Teraz jeszcze więcej tych nazdolniejszych wyemigruje. Bo jaka tutaj przyszłość. Teraz polscy lekarze emigrują i są cenieni nawet w Szwajcarii, gdzie nie było łatwo jeszcze niedawno. Przekonali się o fachowości lekarzy wykształconych w Polsce uznając nie tylko polskie dyplomy ale nawet tytuły naukowe np. doktoraty zrobione w Polsce. Jedyne co napawa optymizmem to fakt, że poziom kształcenia lekarzy i pielęgniarek w Polsce jest bardzo wysoki.

Czytałam, w Szwajcarii mają zarobki wyrąbane w kosmos, choć koszty utrzymania też tam są wyższe. No ale sam fakt, że gdziekolwiek za granicą wynagrodzenia są 3 razy, a nawet wiecej wyższe, wiec nie ma co się dziwić, że opuszczają ten cudny kraj.

Uznawanie dyplomów myślę, że wynika też z faktu, że jesteśmy w Unii. Choć uk wyszła z unii i chyba nic nie uległo zmianie. 

 

Niech się do roboty wezmą ci lekarze szamani, pokażą co potrafią prócz siania dezinformacji w necie ?  Niech wezmą się za leczenie ofiar swoich fakenewsów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Miejscowy

Tak samo w każdej grupie zawodowej są ludzie chciwi na pieniądze, jak i w grupie lekarzy. 

Ale wszystko ma swoje granice i trzeba wiedzieć, kiedy przystopować i się zatrzymać, że tak powiem. 

 

Ludzie mają po to rozum, żeby go używali, a jak niektórzy nie potrafią, to nikt na to nie ma wpływu. 

Każdy sam za siebie odpowiada. 

 

Dla mnie nie każdy lekarz, pielęgniarka są chciwi na pieniądze, a jeden lekarz też nie odpowiada za drugiego lekarza, który jest chciwi i chce: więcej i więcej, bo zawsze mu mało... 

Wszystko zależy od samego człowieka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
38 minut temu, Miejscowy napisał:

 

Poza tym, ogromne utrzymanie finansowe tych szpitali, ponieważ każdy pacjent, który jest przyjęty do szpitali, dostaje tam jedzenie, może się umyć, a koszt utrzymania całego szpitala: ogrzewanie teraz, prąd, gaz ( duża podwyżka prądu i gazu w tym roku i to uderzy mocno w szpitale ), to niektóre szpitale mogą nie dać rady finansowo. 

 

Może najwyższa pora zabrać część pieniędzy z więzienia, a przeznaczyć na szpitale? Bo jak na razie to w więzieniach mają lepsze warunki jak w szpitalach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, FAMME napisał:

Przestań bronić lekarzy bo widzę że nie wiesz co mówisz.  Ja widzę co się działo i dzieje w szpitalach. 

Głupim jestem, tak? To podaj trzy argumenty dlaczego jestem głupi. 

Taaaak? ? Akurat wiem co się dzieje w szpitalach ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
By móc się szkolić i rozwijać, trzeba mieć odpowiednie warunki i predyspozycje. Ja pochodzę z biedniej rodziny, w dodatku jestem niepełnosprawny, więc raczej żadnego oparcia od nich bym nie miał. Po za tym, trzeba mieć też umiejętności w tym kierunku. Po za tym, nie jest do końca tak jak piszesz, iż studia są darmowe, bo cała otoczka wokół nich to już nie są...  

https://studia.pl/darmowe-studia-ile-naprawde-kosztuja-i-skad-wziac-na-to-pieniadze/

 

https://www.rynekzdrowia.pl/Nauka/Dzienne-studia-sa-za-darmo-ale-przyszly-medyk-i-tak-musi-sporo-wydac-by-pobierac-nauki,1506,9.html

 

 

Same studia są bezpłatne. Oczywiście jak w Twoim mieście nie ma uczelni medycznej to musisz się utrzymać w mieście, gdzie taka uczelnia jest ale dotyczy to każdego, kto studiuje a pochodzi z miasta, gdzie nie ma odpowiedniej uczelni.  Natomiast prawda jest taka, że na studia medycznie potwornie trudno się dostać. Zawsze tak było i jest nadal, że jeśli chcesz się normalnie na takie darmowe studia medyczne dostać a potem też się na nich utrzymać to musisz już w szkole średniej większość czasu jako nastolatek poświęcić na naukę. Same zdolności i chęci nie pomogą. Ale to jest norma światowa. W każdym cywilizowanym kraju lekarze, prawnicy, inżynierowie to elita. I tak jak w każdym kraju dostać się na studia medyczne, prawnicze i dobre studia techniczne oraz utrzymać się na nich jest bardzo trudno. Ci , którzy gorzej się uczą na tych studiach to odpadają i ich nie kończą. To, że pochodzisz z biednej rodziny akurat nie ma nic do tego, bo żyjemy w kraju, gdzie już za komuny tak ustawiono system edukacji, że promowano pracowitych i zdolnych a niekoniecznie tylko bogatych i tego na szczęście nie zniszcono. Więc szanse miałbyś ale kosztem wielkich wyrzeczeń i nauki.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
Przed chwilą, Maybe napisał:

Taaaak? ? Akurat wiem co się dzieje w szpitalach ? 

Wiem że lubisz podduszanie, ale sama siebie nie musisz podduszać?

 

A co z tymi trzema argumentami że jestem głupi? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 minut temu, FAMME napisał:

Może najwyższa pora zabrać część pieniędzy z więzienia, a przeznaczyć na szpitale? Bo jak na razie to w więzieniach mają lepsze warunki jak w szpitalach. 

No i ja bym się z tym nawet zgodził. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 godzin temu, Maybe napisał:

A kto w Polsce segreguje?

Masz problem z noszeniem maseczki? Dlatego proponuje kilka dyżurów po 24h na oddziale covidowym albo w takimże szpitalu, powrót do domu do rodziny  żony, dzieci, rodziców i strach czy ich nie zarazisz....

Lekarze też nie będą leczyć debili, bo nie będą narażać swoich rodzin i bliskich. Leczta się sami.....u szamanów najlepiej, albo u tych co kochają teorie spiskowe, a nienoszenie maseczki uważają za bohaterstwo, indywidualizm i odwagę, i u tych co wiedzą lepiej....sorry Winnetou ?‍♀️

 

 

Segregacja w Polsce trwa w najlepsze od początku 2021 roku. Dotyczy zakładów pracy, ośrodków gminnych, restauracji basenów, kin, itd.

Najlepsze jest to, że nie ma na to bezpośrednich przepisów. To ludzie sami stają się faszystami ze strachu i głupoty.

 

Proponujesz dyżur na odzdziale covidowym? w jaki sposób? pracujesz na oddziale i potrzebujesz pomocy? Chyba nie wiesz o czym piszesz, myślisz, że ludzie niezaczepieni boją się covoda. Dwa razy próbowałem zostać wolontariuszem na oddziale covidowym i co? I nic, moja oferta pozostała bez odpowiedzi. Oni nie chcą byś patrzyła im na ręce, byś widziała to czego masz nie widzieć i tyle. Przestań chodzić i opowiadać głupoty, że jak by ktoś był na oddziale to by nagle uwierzył, że covid go zabije. Przez ostatnie dwa lata miałem bezpośredni kontakt z osobą pracującą na oddziale covidowym i ani ja, ani ona nie chorowaliśmy na covida. Dodam, że nagminnie rozszczelniane są kombinezony w jakich pracuje się na oddziale cowidowym, bo inaczej by się człowiek ugotował. Wiedzę mam z pierwszej reki, a nie z neta czy telewizji. A najchętniej to by je zdjęli bo ochrona żadna, a utrudnienie w pracy ogromne. Ale przepisy nie pozwalają.

 

Jak maseczka ma chronić przed wirusem skoro wirus jest mniejszy od porów ludzkiej skóry i może swobodnie w nią wnikać. To jest po prostu absurd, co wy tu wypisujecie zero wiedzy, a tym bardziej kontaktu z realną pracą w szpitalu.

Bo ktoś wziął dwie dawki i ciężko przechodził to niby argument, że szczepionka działa bo inaczej by umarł, kuźwa obudźcie się bo to zakrawa o debilizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
5 godzin temu, Maybe napisał:

To myślę, że ci mądrzy lekarze - szamani będą was leczyć jak wylądujecie w szpitalu.

 

 

Zagrożeniem obecnie jest każda grupa bo na omicron nie działa żadna szczepionka,  więc pogadamy na wiosnę, gdy omicron zbierze żniwo wśród tych, którzy lekceważą wszystko. 

Powodzenia ;)

Ty nie rozumiesz tych słów.

 

Zagrożeniem są zaszczepieni, bo to przez nich mamy jednego ze zmutowanych wirusów, czyli omicorna.

Ja chętnie pogadam za jakieś pięć lat, jak będzie jeszcze z kim, bo im więcej szczepionek ludzie przyjmą, tym mniejszą będą mieli naturalną obronę organizmu. Sami wybiją się w pień i nie jestem przeciwniczką szczepień lecz zachęcam ludzi do rozsądku, bo ilość(co raz większa ilość) szczepionek nie uchroni lecz zabije. A przy okazji zabiją zaszczepiani tych, co się nie szczepili i nie mieli w sobie mutantów wirusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
18 godzin temu, contemplator napisał:

 

Może byś tak z łaski swojej podawał źródła skąd masz te rewelacje?

 

 

 

Przecież podałem - Ministerstwo zdrowia

Wystarczy złożyć zapytanie i dostajesz odpowiedź. Lub skorzystaj z zapytań, które składa Grzegorz Płaczek i za każdym razem pokazuje treść odpowiedzi do kamery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
 
Przecież podałem - Ministerstwo zdrowia
Wystarczy złożyć zapytanie i dostajesz odpowiedź. Lub skorzystaj z zapytań, które składa Grzegorz Płaczek i za każdym razem pokazuje treść odpowiedzi do kamery.
Ministerstwo nie leczy a minister nawet nie jest lekarzem. Owszem rząd jest problemem ale nie tworzy standardów leczenia bo nie ma w tym kierunku kompetencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
7 godzin temu, ddt60 napisał:

Najbardziej chroni przechorowanie + szczepienie

 

Sam sobie zaprzeczasz. Przed chwilą twierdziłeś, że gdyby babka się nie zaszczepiła to na pewno by zmarła, i niezaczepieni go roznoszą, a teraz twierdzisz, że najpierw trzeba zachorować, a później się zaszczepić. Gadasz bzdury niczym telewizja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Ty nie rozumiesz tych słów.
 
Zagrożeniem są zaszczepieni, bo to przez nich mamy jednego ze zmutowanych wirusów, czyli omicorna.
Ja chętnie pogadam za jakieś pięć lat, jak będzie jeszcze z kim, bo im więcej szczepionek ludzie przyjmą, tym mniejszą będą mieli naturalną obronę organizmu. Sami wybiją się w pień i nie jestem przeciwniczką szczepień lecz zachęcam ludzi do rozsądku, bo ilość(co raz większa ilość) szczepionek nie uchroni lecz zabije. A przy okazji zabiją zaszczepiani tych, co się nie szczepili i nie mieli w sobie mutantów wirusów.
Hogan, z całym szacunkiem ale to jest bzdura. Problemem w powstawaniu mutacji jest long covid - czyli taki stan, gdzie wirus nie ginie w wyniku odporności organizmu ale jest w stanie przeżyć u gospodarza nawet wiele miesięcy. Tak właśnie powstał omicron

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
 
Sam sobie zaprzeczasz. Przed chwilą twierdziłeś, że gdyby babka się nie zaszczepiła to na pewno by zmarła, i niezaczepieni go roznoszą, a teraz twierdzisz, że najpierw trzeba zachorować, a później się zaszczepić. Gadasz bzdury niczym telewizja.
Tak skoro MIMO zaszczepienia i ochrony jednak zachorowała i przebieg choroby byl dość ciężki to przebieg był taki, że bez ochrony szczepieniem nie byłaby w stanie przeżyć. To jest bardzo proste i logiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
5 godzin temu, ddt60 napisał:
5 godzin temu, FAMME napisał:
W służbie zdrowia zrobił się samopas, za bardzo i popuścili. Skoro mówisz że taki bez szczepionki czy maseczki naraża lekarza  i jego rodzinę, to powiedz mi jak to jest z prywatnymi wizytami? Tam już covida nie ma? Mogą przyjmować i jest ok, bo to dla nich dodatkowa kasa i jest spoko, a w szpitalu już tego pacjenta się boją. I to jest dla mnie chore. 

Mam wrażenie, że będąc przeciwna maseczkom i może szczepieniu sama bardzo się boisz. I to powoduje, że atakujesz lekarzy I pielęgniareki. Lekarze w większości przechorowali i się zaszczepili dlatego się nie boją . Maseczki mają chronić pacjentów w poczekalni i na sali w szpitalu a nie lekarzy

Przed czym mają chronić, skoro są zaszczepieni? ?

 

Oj ludzie, ludzie, sami błądzicie, brak Wam logicznego myślenia a to co widzę(niekoniecznie tu na forum), to teraz zaszczepieni robią się jak wściekłe zwierzaki i chcą ZMUSIĆ lub wykluczyć ze społeczeństwa tych co się nie szczepią.

To już nie jest normalne.

I jakby co, zanim ktoś mi zarzuci nie szczepienie się, czy nazwie antyszczepionkowcem, to oznajmiam, że mam rację w 100%, bo jestem zaszczepiona. ZONK, co? ? Ale nadal uważam(tak jak wielu ludzi myślących), że ani maseczki, ani szczepienia nic nie dają. Dlaczego? To wyjaśniłam w poprzednim poście w cytacie wypowiedzi mego lekarza. I On też nie jest TZW. antyszczepionkowcem(bardzo wkurza mnie ta nazwa i mam wrażenie, że piszę z poplecznikami PiS-u). My po prostu, dyskutowaliśmy sobie na ten temat i doszlismy do tych samych wniosków.

 

Podaj mi jeszcze statystyki tych lekarzy co przechorowali covida, bo jak byłam w tamtym roku na tomografii, to lekarz z uśmiechem na twarzy, powiedział abym zdjęła maseczkę, bo... ONI SĄ WSZYSCY zaszczepieni.

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
9 minut temu, alan napisał:

 

Sam sobie zaprzeczasz. Przed chwilą twierdziłeś, że gdyby babka się nie zaszczepiła to na pewno by zmarła, i niezaczepieni go roznoszą, a teraz twierdzisz, że najpierw trzeba zachorować, a później się zaszczepić. Gadasz bzdury niczym telewizja.

Modrego to miło i posłuchać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
9 minut temu, hogan napisał:

Ty nie rozumiesz tych słów.

 

Zagrożeniem są zaszczepieni, bo to przez nich mamy jednego ze zmutowanych wirusów, czyli omicorna.

Ja chętnie pogadam za jakieś pięć lat, jak będzie jeszcze z kim, bo im więcej szczepionek ludzie przyjmą, tym mniejszą będą mieli naturalną obronę organizmu. Sami wybiją się w pień i nie jestem przeciwniczką szczepień lecz zachęcam ludzi do rozsądku, bo ilość(co raz większa ilość) szczepionek nie uchroni lecz zabije. A przy okazji zabiją zaszczepiani tych, co się nie szczepili i nie mieli w sobie mutantów wirusów.

 

Najlepsze, że nowe warianty wirusa najbardziej martwią zaszczepionych, bo ich magiczny eliksir przestał działać na nowe warianty. Co w związku z tym zrobią?, przyjmą kolejną dawkę szczepionki, która nie działa i będą mówić, że maseczka ich chroni. A chorują i w końcu mogą umrzeć z powodu niezaszczepionych bo roznoszą wirusa. A Pfizer i inne koncerny oraz WHO od początku mówią , że zaszczepiony też może roznosić i transmitować wirusa.

I tacy ludzie później biorą udział w głosowaniu i mają wpływ na moje życie. szok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Aco napisał:

Dlaczego nie wprowadzono obowiązeku szczepień ?

W Polsze jest ruch kwestionujący system szczepień w ogóle. Na nic głupie nakazy i walka o wyegzekwowanie, a co za tym idzie wysiłek państwa by wyłapywać delikwentów i w majestacie prawa na siłę zmuszać czy też wyciągać konsekwencje.  Potrzeba by armii urzędników którzy by namierzali i doprowadzali na mus do szczepienia Aco. Przyznaj że to bez sensu. Ale gdyby tak w sprawie wprowadzania obowiązku wprowadzić obowiązek dopłaty za szpitalne leczenie covidowe ... oczywiście nie załatwi to całego problemu np grupy patologii społecznej ale myślę drogi Aco że wizja kilku  tysięcznej zapłaty za leczenie byłaby przekonywującym argumentem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
5 minut temu, ddt60 napisał:
10 minut temu, alan napisał:
 
Sam sobie zaprzeczasz. Przed chwilą twierdziłeś, że gdyby babka się nie zaszczepiła to na pewno by zmarła, i niezaczepieni go roznoszą, a teraz twierdzisz, że najpierw trzeba zachorować, a później się zaszczepić. Gadasz bzdury niczym telewizja.

Tak skoro MIMO zaszczepienia i ochrony jednak zachorowała i przebieg choroby byl dość ciężki to przebieg był taki, że bez ochrony szczepieniem nie byłaby w stanie przeżyć. To jest bardzo proste i logiczne.

Nie rozumiesz pytania, i wiesz mam to w d.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

W Polsze jest ruch kwestionujący system szczepień w ogóle. Na nic głupie nakazy i walka o wyegzekwowanie, a co za tym idzie wysiłek państwa by wyłapywać delikwentów i w majestacie prawa na siłę zmuszać czy też wyciągać konsekwencje.  Potrzeba by armii urzędników którzy by namierzali i doprowadzali na mus do szczepienia Aco. Przyznaj że to bez sensu. Ale gdyby tak w sprawie wprowadzania obowiązku wprowadzić obowiązek dopłaty za szpitalne leczenie covidowe ... oczywiście nie załatwi to całego problemu np grupy patologii społecznej ale myślę drogi Aco że wizja kilku  tysięcznej zapłaty za leczenie byłaby przekonywującym argumentem 

 

Przymus szczepień jest w świetle obecnego prawa nielegalny. Tylko niewolnik utracił prawa do ciała, z którego jest zbudowany, a w Polsce póki co niewolnictwo jest zakazane. Każdy kto płaci składkę ma prawo do leczenia z powodu umowy jaką zwarł z państwem. Zaszczepieni też chorują i umierają, co oznacza, że szczepienie nie jest gwarantem przeżycia covid, czy niechorowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Nie rozumiesz pytania, i wiesz mam to w d.
Niestety nie myślisz logicznie i medycznie. Przypuszczam, że nie znasz zasad medycyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME

Proponuję usiąść przy wódce i skończyć ten dylemat. Wódka jest najlepszą szczepionką ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, alan napisał:

 

Przymus szczepień jest w świetle obecnego prawa nielegalny. Tylko niewolnik utracił prawa do ciała, z którego jest zbudowany, a w Polsce póki co niewolnictwo jest zakazane. Każdy kto płaci składkę ma prawo do leczenia z powodu umowy jaką zwarł z państwem. Zaszczepieni też chorują i umierają, co oznacza, że szczepienie nie jest gwarantem przeżycia covid, czy niechorowania.

Wiesz nie przekonałeś mnie. Szczepienia zlikwidowały praktycznie wiele chorób z którymi ludzkość borykała się przez wieki. Takie myślenie jakie prezentujesz i lęki to prezentowała w dawnych czasach ciemnota która wszelkie medyczne nowinki przyjmowała długo nieufnie. Niech zgadnę jesteś z gruntu konserwatystą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
29 minut temu, hogan napisał:

Ty nie rozumiesz tych słów.

 

Zagrożeniem są zaszczepieni, bo to przez nich mamy jednego ze zmutowanych wirusów, czyli omicorna.

Ja chętnie pogadam za jakieś pięć lat, jak będzie jeszcze z kim, bo im więcej szczepionek ludzie przyjmą, tym mniejszą będą mieli naturalną obronę organizmu. Sami wybiją się w pień i nie jestem przeciwniczką szczepień lecz zachęcam ludzi do rozsądku, bo ilość(co raz większa ilość) szczepionek nie uchroni lecz zabije. A przy okazji zabiją zaszczepiani tych, co się nie szczepili i nie mieli w sobie mutantów wirusów.

 

20 minut temu, ddt60 napisał:
30 minut temu, hogan napisał:
Ty nie rozumiesz tych słów.
 
Zagrożeniem są zaszczepieni, bo to przez nich mamy jednego ze zmutowanych wirusów, czyli omicorna.
Ja chętnie pogadam za jakieś pięć lat, jak będzie jeszcze z kim, bo im więcej szczepionek ludzie przyjmą, tym mniejszą będą mieli naturalną obronę organizmu. Sami wybiją się w pień i nie jestem przeciwniczką szczepień lecz zachęcam ludzi do rozsądku, bo ilość(co raz większa ilość) szczepionek nie uchroni lecz zabije. A przy okazji zabiją zaszczepiani tych, co się nie szczepili i nie mieli w sobie mutantów wirusów.

Hogan, z całym szacunkiem ale to jest bzdura. Problemem w powstawaniu mutacji jest long covid - czyli taki stan, gdzie wirus nie ginie w wyniku odporności organizmu ale jest w stanie przeżyć u gospodarza nawet wiele miesięcy. Tak właśnie powstał omicron

Podziwiam za cierpliwość ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
22 minuty temu, ddt60 napisał:
32 minuty temu, hogan napisał:
Ty nie rozumiesz tych słów.
 
Zagrożeniem są zaszczepieni, bo to przez nich mamy jednego ze zmutowanych wirusów, czyli omicorna.
Ja chętnie pogadam za jakieś pięć lat, jak będzie jeszcze z kim, bo im więcej szczepionek ludzie przyjmą, tym mniejszą będą mieli naturalną obronę organizmu. Sami wybiją się w pień i nie jestem przeciwniczką szczepień lecz zachęcam ludzi do rozsądku, bo ilość(co raz większa ilość) szczepionek nie uchroni lecz zabije. A przy okazji zabiją zaszczepiani tych, co się nie szczepili i nie mieli w sobie mutantów wirusów.

Hogan, z całym szacunkiem ale to jest bzdura. Problemem w powstawaniu mutacji jest long covid - czyli taki stan, gdzie wirus nie ginie w wyniku odporności organizmu ale jest w stanie przeżyć u gospodarza nawet wiele miesięcy. Tak właśnie powstał omicron

To nie jest bzdura, włącz myślenie.

Na początek sam sobie zadaj pytanie, skąd wziął się omicron?

Zapewne znasz odpowiedź, że z mutacji covida.

U kogo więc covid mutuje? U zaszczepionych czy niezaszczepionych?

A resztę już znasz a więc to nie są bzdury, tylko realność kolejności zdarzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 706
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
    • Vitalinka
      Czyli to Jej reklamy mi się wyświetlały😶😉
    • Vitalinka
      Bez sensu, z forum zniknęły emotki i wykrzykniki i pojawiły się znaki zapytania... Kiedyś, był już ten błąd, bo czytałam taki temat i myślałam, że wszyscy zwariowaliście kończąc każde zdanie znakiem zapytania, albo, że to jakaś nowomoda😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...