Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Najwspanialsza sytuacja to jak ktoś myśli o tym, że to tylko raz, że dwa dni minęły i wszystko wróciło do normy, Gówno prawda, bo ten chvjowy stan zwany zaleznoscia od kretynow ciągnie się już 20 lat. Dlatego żadnego wykształcenia , żadnej pracy, bo ZMUSZALI mnie te kvrwy do brania leków pod rygorem. Ale co te leki robią? Spróbuj a zobaczysz.
,,Fałszerz doskonały"
Według Wikipedii Jan Czesław Bojarski to polski inżynier i wynalazca, którego wichry wojny przeniosły do Francji. Został tam, zalozyl rodzinę i kontynuował swoje prace, wynalazł między innymi obrotowe krzesło, ekspres na kapsułki, szczoteczke do zębów. Nie przynosiło mu to jednak żadnych dochodów, zatem ten dochod stworzył sobie sam, przez 15 lat fałszując banknoty w tak doskonały sposób że został nazwany we Francji Cezannem fałszerstwa banknotów a jego fałszywki dziś są kupowane przez kolekcjonerów.
Nigdy nie słyszałam o tym człowieku, a jego historia rzeczywiście warta filmu i chyba nawet jeden już był dawno temu. Teraz zrobił go Jean Paul Salome i ten film obejrzałam. Spodobał mi sie, fajny klimat łatwo przenosi do powojennej Francji. Postać Bojarskiego bardzo trafnie pokazana, to nie szalony wynalazca a zupełnie normalny, spokojny, zwyczajny człowiek który kiwał francuski bank przez wiele lat. Początkowo niezbyt mi pasowało, że Polaka zagral Reda Kateb, gdzie mu tam do słowiańskiej urody, ale świetnie przedstawił Bojarskiego, bo jednak Reda Kateb dobrym aktorem jest.
Akcja filmu nie jest ani rozciągnięta ani przeladowana, ma wyważone, spokojne tempo. Ogląda się jak dobry, stary kryminał gdy w filmach liczyla się przede wszystkim historia, bez kretyńskich gagów i poprawności. Dodatkowo opowiada o czasach gdy nie bylo internetu, komórek i wiedzę poznawało się z książek albo z własnych doświadczeń, zatem wymagało czasu i dlatego nie ma w filmie wartkich akcji i szybkich zwrotow sytuacji.
Jest za to nasz falszerz artysta i ścigający go policjant, który początkowo myśli, że ściga szajkę, zorganizowaną grupę, a nie jednego człowieka, ktory w piwnicy swojego domu zrobił własną fabrykę pieniędzy.
Ano można.
Muszę wybrać się gdzieś na nasz rodzimy akwen, nigdy jeszcze nie widziałem aby ktoś uprawiał tu snorkeling, widocznie coś się zmieniło 🤔. Jak mniemam, jesteś przedstawicielką krajowego snorkowania?
i dlatego nie będę narzekać!
... a mógłbym,
potrafię narzekać🤨
ale to chyba taka cecha narodowa...
więc nie ma czym się chwalić...
... ale to tak na marginesie,
Kiedyś Chi pisała, że Madonna to absolutna królowa, ikona...
I przyznaję rację, przez tyle dekad, tyle pokoleń..
A oczy...oczy się nie zmieniają....
...w mojej opinii jest ciągle piękna...