Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Szczęśliwy
ddt60
5 minut temu, Arkina napisał:

Podobno w Dzienniku pisali ze szczepionka odbiera rozum i dlatego ktoś zastrzeli Policjanta. Też nam się nie szczepić bo z pewnością zbrzydne. 

 

Nic nie zmyślam, to słowa klienta dziś do mnie ?

 

idąc torem poprzedników niezbędne byłyby nowe objawienia i najlepiej jakieś nowe sanktuarium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
6 minut temu, ddt60 napisał:

idąc torem poprzedników niezbędne byłyby nowe objawienia i najlepiej jakieś nowe sanktuarium.

Nie mam cierpliwości ani ochoty czytać tych wpisów i przyznaje się że ominelam. Dbam o własne zdrowie psychiczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 minutę temu, Arkina napisał:

Nie mam cierpliwości ani ochoty czytać tych wpisów i przyznaje się że ominelam. Dbam o własne zdrowie psychiczne. 

też się staram ale czasami mam z tym kłopoty. Depresja, zespół lękowy i przygnębienie. Zatem może faktycznie należy przestać udzielać się w tym temacie zwłaszcza jak okazało się, że w XXI wieku nauka nic nie znaczy i najważniejsze są mity. Nawet argumenty rozsądnych duchownych nie trafiają. Inna sprawa, że większość tych ludzi negujących postęp nauki "wybiórczo" korzysta z tego postępu a neguje tylko niektóre. Jest to raczej fascynujący temat dla socjologów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Dżulia napisał:
Przed chwilą, ddt60 napisał:

ja raczej twardo chodzę po ziemi i jako człowiek wierzący wierzę (nawet jeśli to niezgodne z nauką KK), że sfera ciała podlega prawom biologii i fizyki a cuda mogą dokonywać się wyłącznie z sferze duchowej - duszy. 

 

Myślę, że jesli chcemy rozmawiać szerzej nt duchowości duszy to w innym dziale/temacie...tutaj autorowi zaśmiecamy topik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
18 minut temu, ddt60 napisał:

też się staram ale czasami mam z tym kłopoty. Depresja, zespół lękowy i przygnębienie. Zatem może faktycznie należy przestać udzielać się w tym temacie zwłaszcza jak okazało się, że w XXI wieku nauka nic nie znaczy i najważniejsze są mity.

Żaden temat nie jest wart tutaj aby psuć sobie humor dodatkowo zwłaszcza jak samopoczucie jest pod kreska. 

Lepiej szukać miejsc które są neutralne lub powodują jego poprawę ?

To są zalecania doktor Arkiny ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
2 minuty temu, Dżulia napisał:

Myślę, że jesli chcemy rozmawiać szerzej nt duchowości duszy to w innym dziale/temacie...tutaj autorowi zaśmiecamy topik.

autor sam zaśmieca topik, ponieważ jest oszołomem i próbuje zjawiska medyczne tłumaczyć pozanaukowo. Dlatego przyciągnął takich, którzy całkowicie negują postęp medycyny i wierzą w magię. Po to aby magię promować oczywiście podważa się wyniki badań naukowych, postęp w medycynie a pewnie nawet to, że długość życia (zwłaszcza kobiet) wydłużyła się do 81 lat średnio statystycznie.  Mam wrażenie, że jesteś młodą osobą ale potrafiącą także myśleć racjonalnie, więc osobiście dziwię się, że uczestniczysz w tym cyrku i nakręcasz tą dyskusję. Oczywiście, że duchowość w życiu człowieka jest ważna ale jest to sprawa odrębna. Duchowość jest sprawą odrębną od biologii i medycyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ezdra

Co za głupie słowa ddt 60.  Chcesz forsować tezę że lekarze i przychodnie medyczne nie potrzebne z powodu uzdrowień ?

A jak ty wierzący chcesz przyprowadzić do uzdrowienia  ateistę ?

Nawet gdy by na każdym rogu ulicy uzdrawiano setki ludzi  to niewierzący i tak pozostanie nieuleczony. Dla tych właśnie  osób zawsze potrzebni będą lekarze, szpitale i przychodnie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet
21 minut temu, Arkina napisał:

Żaden temat nie jest wart tutaj aby psuć sobie humor dodatkowo zwłaszcza jak samopoczucie jest pod kreska. 

Lepiej szukać miejsc które są neutralne lub powodują jego poprawę ?

To są zalecania doktor Arkiny ?

 

 

A czy doktor Arkina ma jakieś powody do smutku ? Jeśli tak to wpadnij na sąsiednie forum, tam jest b. wesoło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, ezdra napisał:

Co za głupie słowa ddt 60.  Chcesz forsować tezę że lekarze i przychodnie medyczne nie potrzebne z powodu uzdrowień ?

A jak ty wierzący chcesz przyprowadzić do uzdrowienia  ateistę ?

Nawet gdy by na każdym rogu ulicy uzdrawiano setki ludzi  to niewierzący i tak pozostanie nieuleczony. Dla tych właśnie  osób zawsze potrzebni będą lekarze, szpitale i przychodnie.

 

 

No nie wiem, może bym się nawróciła gdyby na każdym rogu wasz bóg uzdrawiał setki ludzi ?

Ale myślę że wierzący właśnie powinni zaufać wylacznie Panu, gorliwie się modlić i nie korzystać z medycy i odkryć naukowych, bo w ten sposób sprzeciwiają się woli bożej i grzeszą. Przecież widocznie bóg tak chciał. Powinni zaufać Panu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
32 minuty temu, Maybe napisał:

No nie wiem, może bym się nawróciła gdyby na każdym rogu wasz bóg uzdrawiał setki ludzi ?

Ale myślę że wierzący właśnie powinni zaufać wylacznie Panu, gorliwie się modlić i nie korzystać z medycy i odkryć naukowych, bo w ten sposób sprzeciwiają się woli bożej i grzeszą. Przecież widocznie bóg tak chciał. Powinni zaufać Panu.

Maybe odpuść i idź dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
42 minuty temu, subnet napisał:

A czy doktor Arkina ma jakieś powody do smutku ? Jeśli tak to wpadnij na sąsiednie forum, tam jest b. wesoło.

Nie mam albo mam jak każdy człowiek. Tutaj jest dla mnie wystarczająco wesoło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
20 minut temu, Ze(ś)firek napisał:

Maybe odpuść i idź dalej.

Ale dlaczego? Mnie to bawi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
13 minut temu, Maybe napisał:

Ale dlaczego? Mnie to bawi :)

Skoro Cię bawi to baw się?

a ja wieję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

też się staram ale czasami mam z tym kłopoty. Depresja, zespół lękowy i przygnębienie. Zatem może faktycznie należy przestać udzielać się w tym temacie zwłaszcza jak okazało się, że w XXI wieku nauka nic nie znaczy i najważniejsze są mity. Nawet argumenty rozsądnych duchownych nie trafiają. Inna sprawa, że większość tych ludzi negujących postęp nauki "wybiórczo" korzysta z tego postępu a neguje tylko niektóre. Jest to raczej fascynujący temat dla socjologów

Nie wiesz jak jest w Polsce - jak ktoś wyzdrowieje to cud, a jak ktoś umrze, to wina lekarza ;) Polaki to dziwne ludzie. Co zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, ddt60 napisał:

autor sam zaśmieca topik, ponieważ jest oszołomem i próbuje zjawiska medyczne tłumaczyć pozanaukowo. Dlatego przyciągnął takich, którzy całkowicie negują postęp medycyny i wierzą w magię. Po to aby magię promować oczywiście podważa się wyniki badań naukowych, postęp w medycynie a pewnie nawet to, że długość życia (zwłaszcza kobiet) wydłużyła się do 81 lat średnio statystycznie.  Mam wrażenie, że jesteś młodą osobą ale potrafiącą także myśleć racjonalnie, więc osobiście dziwię się, że uczestniczysz w tym cyrku i nakręcasz tą dyskusję. Oczywiście, że duchowość w życiu człowieka jest ważna ale jest to sprawa odrębna. Duchowość jest sprawą odrębną od biologii i medycyny.

Myślę, że nie bardzo dokładnie wczytałeś się w to co napisane.

Należy pamiętać, że w każdym odkryciu naukowym są dwa stanowiska i obydwa prezentowane przez ludzi nauki i obydwa poprzedzone badaniami.

Autor przedstawia stanowisko antyszczepionkowców, bo szczepionkowców wszyscy znamy.

Na dzień dzisiejszy nie ma potwierdzenia co stanie się w przyszłości ani jednych ani drugich, bo czas w przyszłości zweryfikuje co jest lepsze.

Tak więc tutaj magii nie ma.

Długość życia człowieka wydłużyła się do 94 l. wg statystyk. 

Wrażenia są mylące albo w całości albo w połowie.

O duchowości w dziale "Religia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
42 minuty temu, Maybe napisał:

Nie wiesz jak jest w Polsce - jak ktoś wyzdrowieje to cud, a jak ktoś umrze, to wina lekarza ;) Polaki to dziwne ludzie. Co zrobić.

Często wytykasz ze Polacy są tacy i tacy. Czy to przejaw nietolerancji? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Arkina napisał:

Często wytykasz ze Polacy są tacy i tacy. Czy to przejaw nietolerancji? 

Nie, stwierdzenia faktu.

Jeśli powiem, że Niemcy są wytresowani, a Szkoci chytrzy to wg ciebie też brak tolerancji? Czy już ci to nie przeszkadza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Nie, stwierdzenia faktu.

Jeśli powiem, że Niemcy są wytresowani, a Szkoci chytrzy to wg ciebie też brak tolerancji? Czy już ci to nie przeszkadza?

Wiesz mnie to nic nie przeszkadza tylko rozmyślam sobie bo np jakby ktoś napisał, że go brzydzą geje gdy całują się w jego obecności to to jest stwierdzenie faktu czy nietolerancja już?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 minut temu, Arkina napisał:

Wiesz mnie to nic nie przeszkadza tylko rozmyślam sobie bo np jakby ktoś napisał, że go brzydzą geje gdy całują się w jego obecności to to jest stwierdzenie faktu czy nietolerancja już?

Stwierdzenie faktu, bo mogą, mnie nawet czasem obrzydzają hetero gdy się całują choć jestem hetero, ale mówienie,  że mają to robić tylko w czterech ścianach i nie obnosić się z tym publicznie jest to już nietolerancja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Maybe napisał:

Stwierdzenie faktu, bo mogą, mnie nawet czasem obrzydzają hetero gdy się całują choć jestem hetero, ale mówienie,  że mają to robić tylko w czterech ścianach i nie obnosić się z tym publicznie jest to już nietolerancja.

Czy to oznacza, że sex też powinniśmy uprawiać jak pieski w parku?

Czy jednak skoro ja nie mizdrze się publicznie to czy inni muszą?

Wiesz to pytania czysto teoretyczne ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, Arkina napisał:

Czy to oznacza, że sex też powinniśmy uprawiać jak pieski w parku?

Czy jednak skoro ja nie mizdrze się publicznie to czy inni muszą?

Wiesz to pytania czysto teoretyczne ;)

 

Nie wiem czy wiesz, że seks publiczny i inne akty seksualne są prawnie zakazane, zarówno hetero jak i homo, a całowanie nie jest i może to robić kazdy. To że ty jesteś pruderyjna, to już twoja prywatna sprawa.

 

To nie są pytania teoretyczne, tylko głupie pytania, bo chcesz coś udowodnić, tylko sama nie wiesz co...i zawracasz mi doopę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
16 minut temu, Maybe napisał:

To nie są pytania teoretyczne, tylko głupie pytania, bo chcesz coś udowodnić, tylko sama nie wiesz co...i zawracasz mi doopę ;)

I tu się mylisz moja droga bo ja nic nikomu nie próbuje udowadniać bo po co? Nie mam takich potrzeb. Napisałam że się zastanawiam i czy jestem pruderyjna? (nie wiem skąd taki wniosek) Skoro zawracam doopę to po co odpowiadać, wystarczy zignorować ? I oczywiście masz prawo do swojej opinii co do głupich pytań. Nie gniewam się ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Arkina napisał:

I tu się mylisz moja droga bo ja nic nikomu nie próbuje udowadniać bo po co? Nie mam takich potrzeb. Napisałam że się zastanawiam i czy jestem pruderyjna? (nie wiem skąd taki wniosek) Skoro zawracam doopę to po co odpowiadać, wystarczy zignorować ?

 

To po co te durne pytania, napisz wprost o co ci chodzi, a nie prowadzisz gierkę, która ciebie prowadzi na manowce i obnarza to, że sama nie wiesz o co ci chodzi, a mnie nudzi 

 

Skorzystam z rady ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Maybe napisał:

To po co te durne pytania, napisz wprost o co ci chodzi, a nie prowadzisz gierkę, która ciebie prowadzi na manowce i obnarza to, że sama nie wiesz o co ci chodzi, a mnie nudzi 

 

Skorzystam z rady ;)

Ty widzisz coś czego nie ma ?

W żartach tylko się bawię jak coś ?

Napisałam o co mi chodzi ale zdaje się że nie wierzysz mi i uważasz że wiesz lepiej co chciałam ☹️

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 661
  • Nowe Posty

    • Vitalinks
      Popatrz na swoje Kochanie. Też masz wąskie🙂  Poza tym pisałaś trzy lata temu, że musisz znać kogoś trzy lata na forum, żeby go zaprosić, a ja pisałam, że trzeba dodać jeszcze moje trzy🙂 No i jesteśmy umówione na starość by zabijać (z litości) nieożenionych Panów... Arszenikiem.  Pamiętasz?😄
    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...