Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
BrakLoginu

Rzucenie palenia papierosów. Jak to zrobić gdy brakuje silnej woli?

Polecane posty

Zuzanna

Lekarz do pacjenta

- Dlaczego pan pali ? Czy wie pan , ze kropla nikotyna zabija konia ?

Pacjent

- Wiem. Dlatego konie nie pala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Czas na Gofra
example123

Chińczycy mają świetne metody na rzucenie palenia. Naprawdę polecam jak macie dostęp oczywiście. Poza tym uważam tak samo jak pablo, że silna wola sprawi, że rzucają najwięksi palacze. Oczywiście jak się przestraszą choroby ;) z reguły. Tak czy owak Gratulację i trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Zuzanna, czyli morał taki dla mnie, że troszkę niepotrzebnie postanowiłem się pozbyć tego nałogu :P

 

12 minut temu, example123 napisał:

Oczywiście jak się przestraszą choroby ;) z reguły. Tak czy owak Gratulację i trzymam kciuki.


Kiedyś myślałem, że właśnie dopiero rzucę jak mnie jakaś choroba dopadnie, bo znam ludzi dla których to był bardzo mocny bodziec i z dnia na dzień przestali palić. Nie dziękuję (na razie) by nie zapeszać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Zuzanna, czyli morał taki dla mnie, że troszkę niepotrzebnie postanowiłem się pozbyć tego nałogu :P

Bardzo sprytnie to sobie wytlumaczyles.....//

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wampir

Ja paliłam 17lat, z przerwą na 3 ciążę i karmienia więc można powiedzieć że przepaliłam jakieś 13 lat. Teraz nie palę papierosów ale mój sukces jest tylko połowiczny, ponieważ używam e-moda. Chciałabym do roku go odstawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
20 godzin temu, Gość Wampir napisał:

Teraz nie palę papierosów ale mój sukces jest tylko połowiczny, ponieważ używam e-moda.

 

Ja próbowałem sobie właśnie tym zastąpić papierosy, ale czułem się po tym gorzej niż po papierosach, być może źle dobrałem olejek i jego moc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

11 dzień kuracji. Nie palę od 6 dni. Były mniejsze lub większe chęci zapalenia (pomiędzy 5 a 8 dniem), ale dało się to przeżyć dzięki paluszkom i miętowym cukierkom :)
Teraz tylko jest mała chęć zapalenia papierosa późnym wieczorem i z samego rana. Pozostało mi jeszcze 14 dni do końca kuracji, ale jest dobrze.
Myślałem nawet by przestać brać ten lek (być może placebo), ale przemyślałem sprawę i dostosuję się do samego końca według wytycznych producenta.
Już praktycznie nie wiem co to jest kaszel palacza, lepiej śpię, czuję więcej energii, o formę zawsze dbałem, ale teraz jakby znikąd mi jej więcej przybyło (wiadomo płuca są wydajniejsze) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abracham

demon nikotynizmu   i trzeba prosić Jezusa by uwolnił  apunktura takze nie zawsze działa  mozna sprubowadz kudzu rot  tylko ze to bardziej na alkochol jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basia

Autorze topiku jak tam kuracja, bo jestem ciekawa czy wszystko poszło zgodnie z założeniami?
Dawno mnie nie było. Witajcie! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Gość Basia napisał:

Autorze topiku jak tam kuracja, bo jestem ciekawa czy wszystko poszło zgodnie z założeniami?
Dawno mnie nie było. Witajcie! :D

Witaj Basiu :)
Kurację skończyłem bodajże 30 kwietnia lub 1 maja. Powinienem zakończyć po 25 dniach, ale w połowie przerwałem (na własne ryzyko). Nie chce mi się palić, czasem wieczorem najdzie taka myśl, ale szybko sobie wybijam to z głowy. Nadal twierdzę, że to dawało efekt placebo, w rzucaniu nic mi nie pomogło, ale za to chyba złagodziło objawy rzucenia palenia.

Tutaj powinni się wypowiedzieć palacze, którzy rzucili bez żadnej pomocy czy było aż tak trudno i czy były jakieś skutki uboczne dla organizmu?

Mimo wszystko polecę ten produkt :)  Teraz mogę podziękować tym co trzymali kciuki, bo już wiem że dałem radę i nie zapeszę tymi podziękowaniami.
DZIĘKUJĘ TYM WSZYSTKIM CO WE MNIE WIERZYLI I TRZYMALI ZA MNIE KCIUKI ! :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl gratulacje i nie masz za co dziękować , to tylko twoja motywacja do tego doprowadziła że przestałeś palic :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna

Dokladnie. Jesli masz odpowiednia motywacje to wszystko Ci sie uda. A gratulacje Ci sie i tak naleza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna
21 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Dziękuję miłym Paniom <zawstydzony i wzruszony> :)

Nie kokietuj nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Gość Zuzanna napisał:

Nie kokietuj nas

Za grzechy żałuję i postanawiam poprawę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Gratulacje :) ciekawe czy biłeś się w pierś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl bądź takim jakim jesteś :x

Tylko nie zmieniaj się przypadkiem :)

Bo po łapkach dostaniesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
29 minut temu, example123 napisał:

Gratulacje :) ciekawe czy biłeś się w pierś :)

No jasne, że tak. Księciunio by mi nie odpuścił grzechów :P

 

30 minut temu, Cooliberek napisał:

Bl bądź takim jakim jesteś :x

Tylko nie zmieniaj się przypadkiem :)

Bo po łapkach dostaniesz :P

 

Ja zawsze "Jestem jaki jestem" i nawet kiedyś był program o mnie w TV pod tym tytułem... hmm a nie to był jednak Michał Wiśniewski :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl no nie to taki sam jesteś 

Jestem jaka jestem i możesz myśleć teraz jak to może być , że ja też :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Cooliberek napisał:

Jestem jaka jestem

Bo ten program pewnie miał być o Tobie, ale jak to Wiśniewski wszędzie się pcha to i do TV go wzięli zamiast Ciebie hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Haha chyba ja na Wiśniewskiego nie wyglądam chociaż to nazwisko mi też pasuje rodzinnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Niech Cię obejrzę... <ogląda ją dookoła> no faktycznie nie wyglądasz na niego, w sumie kto wygląda jak Wiśniewski? Tylko Michał Wiśniewski :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl ja napewno nie 

Nawet raz zafarbowalam sobie włosy na jego kolor .

To wiesz co mi syn zrobił , był wtedyalutki ,zaczął szarpać mnie za włosy i płakał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 410
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
    • Gość w kość
      nie do końca moje klimaty, ale oglądam,
    • Gość w kość
      lepiej przełamać cukier garścią wiśni, niż mieć włochate myśli🙄
    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
    • nieoczytany
      Nie wiem dlaczego posługujesz się strona internetową? Jak chcesz zachęcic do kuchni azjatyckiej to podaj własnymi słowami jak przygotować samodzielnie szybką potrawę , którą sama uwielbiasz .
    • nieoczytany
      Podaj adres , to ktoś może wysłać pocztą .
    • Astafakasta
    • Astafakasta
      Podobno najlepsza chemia niemiecka. 
    • Nafto Chłopiec
      Ufff, jednak zdążę obejrzeć mecz na San Siro przed jego wyburzeniem 😎
    • Gość
      Jeżeli mogę prosić was o chwilkę uwagi to zapoznajcie się z tematem: pomagam.pl/fct46a . Dziękuję.
    • Astafakasta
    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...