Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty



Dionizy

No i już po świętach dobrze że dziś jest w miarę ciepło i wieje lekki wiatr to powysychają  te pomoczone w czasie ,,mokrego śmigusa,, ubrania. Nigdy bym nie pomyślał że kilka wiaderek po twarożku sernikowym i beczka z deszczówką może sprawić tyle radości. Rawik jak zwykle w takich psotnych sytuacjach wiódł prym a cała akcja zaczęła się od tego gdy zakradł sie do pokoju Jacka z tym małym wiaderkiem i powoli unosząc kołdrę chlusnął po rozgrzanym w pieleszach Jacku. Od tej pory można przyjąć że sytuacja wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli. Jacek w związku z tymże nie mógł dogonić zwinnego Rawika wpadł do pokoju Słonecznej i porwawszy jego lokatorkę wrzucił ją do wanny Ta chcąc szybko sie zrewanżować chlusnęła wodą w napastnika ale niestety ten umknął a na drodze owego chlustu stanęła zaciekawiona hałasem Zizi. Chyba nie zapomnę jej zdziwionego spojrzenia ociekającego wodą.Po kolei pojawiali sie pozostali domownicy i zasadniczo każdego spotykał podobny los co Zizunię Z całego tego kultywowania tradycji wyłamała sie Primawera bo zamiast wiaderka wzięła do rąk miotłę i z krzykiem

,,-Wszędzie już jest tak mokro! Wynoście sie na pole! ,, okładała po plecach rozbrykane grono figlarzy  Uciekli wszyscy do ogrodu i tam zabawa rozgorzała na dobre. Wszyscy biegali krzyczeli śmiali się. Wszyscy z wyjątkiem Dyźka. Ten nawet nie wyszedł ze swojego pokoju zabarykadował się tam a teraz przyglądał się przez okno szalejącej gromadzie. Co tak bardzo zaciekawiło Dyzia? Hmmmm  Dziewczyny wyskoczyły ze swoich łózek w takiej powiedzmy nocnej bieliźnie a właściwie jej braku całkowitym lub częściowym  pod nocnymi koszulami delikatnymi piżamkami.....  Trochę to wszystko wyglądało jako zawody mis ,,mokrego podkoszulka,, Ujawniły się piękne kształtne piersi naszych kobietek zmysłowe inne krągłości... No tak  Piękne są nasze dziewczyny. W całej tej sytuacji chyba jako pierwsza zorientowała się Mona i patrząc na rozpalone oczy Dionizego  jednym ramieniem zasłoniła wyraźnie odznaczający się kształtny biust drugim zaś odciągnęła przylegająca do cudownego ciała gdzieś w okolicach brzucha lub nawet poniżej ale nie nieprzyzwoicie nisko koszulę 

Skończyły sie mokre zabawy. Siedzieliśmy wszyscy przy wspólnym stole już w suchych odświętnych strojach Bili na swój talerz zawinął połowę jajek w majonezie dokładając jeszcze z miseczki majonezu by były tak bardziej co wywołało kolejne eksplozje śmiechu. Wszyscy szukali wzrokiem wspaniałych mazurków ale niestety one należały już do historii. Lubię takie chwile pełne dobrych słów, śmiechu i radosnych gestów... Tylko Mana siedziała jakaś taka cichutka ze spuszczonymi oczętami i zaróżowionymi policzkami uciekając przed dziwnym spojrzeniem Dyźka 

Wesołego poświątecznego wtorku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Dionizy napisał:

Siedzieliśmy wszyscy przy wspólnym stole już w suchych odświętnych strojach Bili na swój talerz zawinął połowę jajek w majonezie

Co ja za to mogę, że w takie dni uwielbiam jajeczka? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Widze ze wszyscy bardzo rozleniwili się przez te święta i teraz wygodnie poukładani czekają aż zawiąże się sadełko. No dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 godzin temu, Dionizy napisał:

Widze ze wszyscy bardzo rozleniwili się przez te święta i teraz wygodnie poukładani czekają aż zawiąże się sadełko. No dobrze.

Mi już się zawiązało :D

 

A co się dzieje z Zizi? Jakoś tak umilkła nam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Sadelko od samych tylko świat się nie zawiaze ;)

Więc jedzcie ludzie ile Wam się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 godziny temu, Rutlawski napisał:

Sadelko od samych tylko świat się nie zawiaze ;)

Więc jedzcie ludzie ile Wam się podoba.

A jajecznicę na boczusiu? Można dziś na śniadanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Teraz wiem co to za miły zapach mnie obudził, to była jajecznica robiona przez @Dionizy.

Zostawiam coś dla @Zizi, bo już mnie tak wyćwiczyła, że od czasu do czasu kawka musi być dla niej zrobiona. Ciacho lekko nadgryzione, ale nie powiem kto to uczynił <pokazuje paluchem na @Radunia :) 

coverBig

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
7 godzin temu, Dionizy napisał:

A jajecznicę na boczusiu? Można dziś na śniadanie?

A można można, Ale to już raczej nie ja przygotuje, bo ja o 6 już ciężko pracuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
15 godzin temu, Rutlawski napisał:

A można można, Ale to już raczej nie ja przygotuje, bo ja o 6 już ciężko pracuję.

Nawet tego bym od Ciebie nie oczekiwał To nie tak że nie potrafisz ale jesteś zbyt zapracowany, zagoniony. Przecież mamy tu tak wiele pięknych kobiet i bardzo zdolnych chłopaków. Nie chciałbym też by ową jajecznicę przyrządzał Bili po tym jak kiedyś zauważyłem jak miesza pomidorówkę w garnku swoją szpachelką do skrobania starej farby z różowych ścian. Z każdych innych pewnie też ale jakoś tak mi się napisało A może jeszcze ta szpachelka służy do czegoś innego? Nie wiem. Omam raczej też nie bo jej długaśne paznokcie raczej uniemożliwiają trzymanie jajek i mogło to by być dla nich dość bolesne. A swoją drogą ciekawe czy po każdym Jej przytuleniu pozostaję na plecach krwawe rysy. 

Życie przytłacza mnie ustawiając codziennie przede mną nowe ważne sprawy niecierpiące zwłoki nie pozostawiając mi czasu na realizację tych zaległych a dzień mimo że coraz dłuższy to i tak za krótki. Mało jest w tym wszystkim akcentów radosnych. Takich budujących. Wczoraj dostałem ciekawa propozycję wykonania czegoś nowego dla mnie i nie mogę się doczekać gdy to zrealizuję ale to musi jeszcze chwilkę poczekać aż obgonię rzeczy konieczne. Zastanawiam się czy to tylko ja tak do dupy kieruję swoim życiem czy tak robią wszyscy. Zasadniczo codziennie to samo czyli nieustający ciąg jakiś obowiązków i rzeczy które trzeba bezwzględnie wykonać by na koniec dnia zobaczyć że nie ma czasu dla samego siebie i realizację swoich marzeń. Chociaż czy jeszcze mam czas by marzyć? Hmmmmm chyba tak bo przecież myśli nie potrzebują zatrzymania.

Dobrego dnia.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

@BrakLoginu Już jestem.

Zapach kawy jednak robi swoje.

Lubię kawę, aczkolwiek @Rawik kiedyś uświadamiał mnie, że może to być zabójcze dla mojego 'truskawkowego ciacha' ;P

Nic to we mnie nie zmieniło, no może tylko mam czasem refleksje na temat i cień wspomnienia o Rawiku i jego słowach.

Czas mam coraz bardziej ograniczony, dlatego wpadam rzadziej, ale jestem.

Mam wrażenie że walczę z wiatrakami ostatnimi czasy, bo nasi rządzący rzucają kłody pod nogi tym co zgodnie z prawem chcą się rozwijać.

Widzę i mam świadomość coraz większą tego, że nie warto być uczciwym, trzeba zawsze szukać innych sposobów by dojść do celu.

Omijając i naginając prawo. Smutne i przygnębiające, nie wiem czy chcę żyć w takim państwie. Prawo i sprawiedliwość....wrrrr

Dopijam kawę i zmykam.

Dobrego dnia pracusie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, Zizi napisał:

Nic to we mnie nie zmieniło, no może tylko mam czasem refleksje na temat i cień wspomnienia o Rawiku i jego słowach.

Nie wiedziałem, że on ma takie zdolności do zaszywania się w czyimś umyśle :D 

11 minut temu, Zizi napisał:

Czas mam coraz bardziej ograniczony, dlatego wpadam rzadziej, ale jestem.

Mam wrażenie że walczę z wiatrakami ostatnimi czasy, bo nasi rządzący rzucają kłody pod nogi tym co zgodnie z prawem chcą się rozwijać.

Widzę i mam świadomość coraz większą tego, że nie warto być uczciwym, trzeba zawsze szukać innych sposobów by dojść do celu.

Coś o tym wiem, dla mnie to ostatnimi laty ciągła walka, ale za rządów PiS, to już przechodzi ludzkie wyobrażenia. Zapowiadali takie zmiany, wspieranie mniejszych firm. Nie wiem, może wspierają, a mi trudno otworzyć na to oczy? :P 
W tym kraju chyba nie można żyć uczciwie, bo takiego zgnębią, a sam widzę jak inni ciągną niezłą kasę na lewo, rozbijają się lepszymi samochodami, do tego wielkie domy, ale co jakiś czas idzie takie po zapomogę czy inne takie.

Fajnie, że jesteś :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Wstaje nowy dzień.

Czas działać.

Wreszcie się rozpadało, co mnie bardzo cieszy.

Miłego dzisiejszego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 godzin temu, Zizi napisał:

Miłego dzisiejszego!

Miłego jutrzejszego :D 

Chata trochę przysnęła w swoich komnatach. Jak Dyzia tutaj nie ma, to nie ma kto go zastąpić. Pewnie w piątek znowu coś tutaj bardziej drgnie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
W dniu 29.04.2019 o 08:02, Zizi napisał:

Wstaje nowy dzień.

Czas działać.

Wreszcie się rozpadało, co mnie bardzo cieszy.

Miłego dzisiejszego!

Witaj. Niech pada ale przecież nie musi być tak zimno. Temperatura pojechała do plus siedmiu- ośmiu w dzień a w nocy termometr zapisuje około trzech. Udało mi sie przygotować mojego busa do przeglądu i do wyjazdu na jakąś majówkę a tu bum. Nie pojadę bo nie widzę sensu ucieczki nad jakieś jezioro tylko po to by przesiedzieć w kurtce gdzieś pod jakimiś namiotami. Nie. To nie ma sensu Lepiej w okresie wielkiej majówki popracuję w warzywniaku doprowadzając go do stanu używalności bo jeszcze w zadnym roku nie był aż tak bardzo zapuszczony  ja teraz. Milego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 godzin temu, Rutlawski napisał:

Ale przecież.... Dziś jest piątek:o

Halo! Do Twojej informejszyn, dziś mamy wtorek. Po nim mamy środę, następnie czwartek, a dopiero po nim następuje piątunio, piątecek itd :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Oj nie. Mylisz się. Dziś mamy piątek, jutro zaś niedzielę. Potem zaś poniedziałek, który jednocześnie jest piątkiem. Potem znów niedzielę, sobotę i wreszcie niedzielę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Chyba załapałem. Teraz tylko mi jeszcze powiedz jaki mamy miesiąc i rok żebym czasem się przed znajomymi nie wygłupił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Rutlawski napisał:

Rok mamy oczywiście najlepszy.

No to jeszcze co z miesiącem? Ruski miesiąc czy może ichniejszy? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Rutlawski napisał:

Miesięcznik.

Może też być "Miesięcznica", ale nie wiem czy akurat ta nazwa "robocza" nie została opatentowana przez pewne kręgi miłośników comiesięcznych spacerów :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Co do spacerów to właśnie sobie urzadzilsmy ładna, spontaniczna wyprawę nad stawem.

Piękny dzień w Warszawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 144
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
    • KapitanJackSparrow
      👍 Znam, można powiedzieć że to mój ziomal
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie wiem, niby skąd mam wiedzieć. Lecz myślę, patrząc na Panią, którą nam zaprezentowałeś, że byłaby to kobieta z większą klasą, taka której roznegliżowane zdjęcia nie latały by w sieci... I na pewno bez wąsów jak Twoja wybranka(🤭), być może nie z tak dużym nosem i blisko niego osadzonymi oczami i trzema piórkami zamiast włosów (no, ale to kwestia gustu więc nie wiem), a na pewno bez wielkich męskich stóp. Jeśli już musi nie mieć majtek to powinna mieć spódniczkę do kolana, bluzkę okrywającą ramiona, pończochy samonośne zamiast tych dziwnych pończoszko-skarpetek, no i szpilki. Tak myślę. Kolor lakieru do paznokci też nie jest ładny, ani jeden ani drugi, tak jaki makijaż.
    • Vitalinka
      Dokładnie tak. Nienawidzę.
    • la primavera
      ,,Butelki zwrotne " Józef to emerytowany nauczyciel który nie potrafi usiedzieć w domu. Chce być ciągle aktywny i mieć kontakt z ludźmi więc szuka dodatkowej pracy. I tak trafia do marketu gdzie zajmuje się odbieraniem butelek zwrotnych. Łatwo nawiązuje kontakt  ze współpracownikami  jak i klientami sklepu,  angażuje się w ich życie,doradza, swata, przynosi zakupy, załatwia lekarza... W domu czeka żona, która wolałaby,  żeby Józef siedział na kanapie i czytał książki ale on nie czuje się gotowy na taki odpoczynek. Ma jeszcze całkiem mlode marzenia i ani myśli wieść nudne życie starego człowieka.    Film w utrzymany w lekkim tonie, z humorem podchodzi do bohaterów.  Początek  trochę niemrawy ale gdy juz Jozef trafia do skupu butelek  to zaczyna się też całkiem fajny film. O tym, że zestarzeć  zawsze się zdąży, więc nie ma co wychodzić temu faktowi naprzeciw i  definiować siebie  poprzez datę urodzenia.     Z tyłu słów o filmie on wyłowil tylko te...czyli jeszcze chłopy nie wyginęły
    • Gość w kość
    • Nafto Chłopiec
      Ale hardcorowa pogoda do biegania 🥶
    • Nafto Chłopiec
      Mateusz Socha.
    • Pieprzna
      Kabaret był zawsze popularniejszy od stand upu. A odkąd wszystkie kabatety liżą dupę Tuskowi, przestałam oglądać.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...