Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Maybe
9 godzin temu, Dionizy napisał:

??? Co ja słyszę. Nie wolno bakać pietruszki bez Narcyzia!!!! Nu nu nu?

Ja lubię latem przy ognisku gdzieś nad wodą ale i teraz od czasu do czasu by odgonić myśli złe które sa jak na deszczu łza. Jakoś mi milej

 

Ooooo moja bratnia zielona duszo ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy
1 godzinę temu, Maybe napisał:

 

Ooooo moja bratnia zielona duszo ??

 

To moj samochód który latem staje się moi domem

 

082JPG_qawawpn.jpg

037JPG_qawawpw.jpg

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
25 minut temu, Dionizy napisał:

To moj samochód który latem staje się moi domem

 

082JPG_qawawpn.jpg

037JPG_qawawpw.jpg

Ooooo super ? podziwiam takich ludzi jak Ty! Żyjesz swoim rytmem, jak widać, nie w kołowrotku. Mało takich ludzi, mało. 

Masz fajne gacie w paski ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
3 minuty temu, Maybe napisał:

Masz fajne gacie w paski

To nie są paski i nie tylko Ty sie z nich śmiejesz. Inni też ale ja to lubię gdy ludzie sie śmieją nawet gdy robią to ze mnie. Wnętrze i myśli nie sa widoczne dla wszystkich i tu już nie ma śmiechu publicznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Dionizy napisał:

To nie są paski i nie tylko Ty sie z nich śmiejesz. Inni też ale ja to lubię gdy ludzie sie śmieją nawet gdy robią to ze mnie. Wnętrze i myśli nie sa widoczne dla wszystkich i tu już nie ma śmiechu publicznego

Przeż widzę, że to jakieś wzory, może azteckie, cy cuś, ale układają się w paski. I dla jasności nie wyśmiewam tylko się uśmiecham szeroko. Lubię ludzi z fantazją ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Przeż widzę, że to jakieś wzory, może azteckie, cy cuś, ale układają się w paski. I dla jasności nie wyśmiewam tylko się uśmiecham szeroko. Lubię ludzi z fantazją ;)

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Za bchwilę muszę jechać do KCM To nasze karkonoskie centrum medyczne na wizytę u ortopedy bo trochę mi się zawiasy zblokowały. Może naoliwią. Trochę to budzi obawy no ale na wizytę u tamtych specjalistów czeka się dość długo i trzeba iść. Moze tylko maska i rekawiczki. Nie wiem. Milego dnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

Sprawdziles ze ci nie odwołali? U nas wszyscy zamknęli - ginekolog,  dentysta,  większość rehabilitacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
8 minut temu, tośka napisał:

Sprawdziles ze ci nie odwołali? U nas wszyscy zamknęli - ginekolog,  dentysta,  większość rehabilitacji 

Tak. Wczoraj jeszcze dzwonili i mam na 9 15. Pojadę bo jest to dobra prywatna klinika w której pól roku a właściwie 9 miesięcy temu naprawili mi oczy. Mam nadzieję ze mają jakieś procedury antywirusowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

bo ja we wtorek dzwoniłam do sądu a wczoraj pocałowałam klamke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
22 godziny temu, tośka napisał:

bo ja we wtorek dzwoniłam do sądu a wczoraj pocałowałam klamke

Tu nie było niespodziewajek. Jedynie tylko nie wiem czemu od chwili jednego prześwietlenia do następnego pacjenta musiało upłynąć 20 minut no ale to już za mną Zobaczymy co wyjdzie na tych zdjęciach RTG ale mam pewne przesłanki do tego by spodziewać sie tam peselu. A dziś dzień wagarowicza Umowiłem się z Tośką ze pójdziemy nad rzekę poszukać przebiśniegów i zawilców a tu bum! W nocy spadł śnieg i jak tu teraz  w białym puchu szukać bialych kwiatków? Jak to sie położyć na kocyku w czerwononiebieską kratkę i rozpiąć bluzkę bu przez chwilę pooddychać w sposób przyspieszony pełnymi piersiami? A swoją drogą to nie sprawiedliwe że ona ma obfite D a ja -1. Dziewczyny powinny płacić większy podatek bo więcej zużywają powietrza Nie wspomnę o

11/2 biletu w autobusach ze względu na obfite kształty bioder. To nasze życie jest niesprawiedliwe i faceci wiecznie sa lani w tyłki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

20 minut to moze na dezynfekcje i zdechniecie koronawira? co? 

a przebiśniegi to przeciez wlasnie potrzebują śniegu zeby przebić i rozkwitnac... czy cos pokrecilam? 

ludzie,  szyjcie maseczki!!  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Ja nie chce Cię @Dionizy straszyć ale bóle w stawach to jeden z objawów korona wirusa ?? a nie żadna tam starość. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
40 minut temu, Maybe napisał:

Ja nie chce Cię @Dionizy straszyć ale bóle w stawach to jeden z objawów korona wirusa ?? a nie żadna tam starość. ?

Ja to wiem i wcale mnie nie straszysz. Mysle że to kolejna dziedzina w ktorej jestem numerem jeden na świecie bo ja takie objawy odczuwałem już wtedy gdy nawet najmądrzejszym chińczykom nie śnił się wirus w koronie. Po prostu ja zawsze muszę być tym najlepszym, najszybszym, najpiękniejszym, najukochańszym przez Meybe i inne niewiasty, Najmądrzejszym, najdowcipniejszym no i oczywiście wzorem skromności. Taaaaaaaaaaaaaaaaaak Takie to zycie powszedniego Narcyza. A za oknem zima. Dziś w nocy temperatura spadła do minus 12 stopni co nie dawało mi spac bo w zaimprowizowanej na balkonie oranżerii są już wszystkie kwiaty które będą wysadzone wokół naszego domu. Są tam aksamitki, dalie, cynie, lewkonie i lwie paszcze. Są astry i wiele innych jednorocznych ale też i pierwszy raz rozmnożone hortensje i pokrzywki kolorowe zdaje się że ich poprawna nazwa to kaloes No i oczywiście sporo pelargonii. Nikt nie mógl przewidzieć że temperatura aż tak mocno poleci na dól bo takie przymrozki typu -2 -5 nie byłyby w stanie zrobić krzywdy roślinom  w oszklonym pomieszczeniu. O 1 30 patrzyłem na termometry to na zewnątrz było własnie -12 a w nibyoranżerii +1. Zapaliłem tam lampy naftowe i dwie spore świece. Może nie ogrzaly jakoś mocno ale mam nadzieję że też nie puściły mrozu do środka. Ponoć takie spadki temperatury mają być do połowy tygodnia i chyba trzeba będzie to całe kwietne towarzystwo zaprosić do środka domu. Na pewno nie zmieści się w moim pokoju ale porozstawiam po kilka pojemników w pokojach Bilego, wiecznie marudzącej uroczo Tośki, fochującej Julii czy tak bliskiej Meybe. Tam mało ostatnio Zuzi. Zniknęła gdzieś bez wieści a ja nie mam do niej numeru telefonu co i tak jest bez znaczenie bo ona tegoż nie ma. Weronika też nie pokazuje się zbyt często tylko na chwilę spaceruje ze swoim Hau Hau potem znika za drzwiami. W tym całym okresie koronawirusa poznikali gdzieś wszyscy. Dobrze że jest Aliada i skryty za maską z wielkimi zębami i z pentagramem Rawik. Gdyby nie to to chyba też bym zamknął się w swoim pokoiku z plastykowymi żółwiami Ninja  i ołowianymi żołnierzami tworząc wiekopomne wydarzenia na kolorowym dywanie. 

-Och Romeo! Czemuś ty Romeo......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 21.03.2020 o 10:45, tośka napisał:

ludzie,  szyjcie maseczki!! 

Jeszcze tylko nam powiedz z jakiego materiału, by w 100% spełniały swoją rolę.

2 godziny temu, Dionizy napisał:

i skryty za maską z wielkimi zębami i z pentagramem Rawik.

Swoją drogą chciałbym to zobaczyć :D 
@Dionizy tylko nam się nie porozkładaj na jakieś choróbsko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

@Dionizy tylko nam się nie porozkładaj na jakieś choróbsko. 

Spokojnie ? To prawdopodobnie wylazi przez bark i kręgosłup  budowa domu, praca w kopalni, no i w ostatnim czasie kuźnia i inne takie.

A może to lenistwo????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Dionizy napisał:

To prawdopodobnie wylazi przez bark i kręgosłup  budowa domu, praca w kopalni, no i w ostatnim czasie kuźnia i inne takie.

A może to lenistwo????

Ja 15 lat pracowałem w Hucie Szkła. Praca fizyczna dość ciężka, do tego czy lato czy zima na okrągło skrajne temperatury. W chłodniach dochodziło do -40, na wannie produkcyjnej do +80 (w miescach gdzie się coś  naprawiało). 

Człowiek na okrągło załatwiał sobie płuca (nie pomagała w tym wszem obecna różna chemia). 

Teraz dużo się pracuje na budowach, ale ta praca nie daje mi tak w kość jak w Hucie, tam też miałem problemy z kręgosłupem. 
A co do lenistwa to jest wskazane, by chociaż na chwilę zwolnić :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

ja marudze!? poobgryzam ci pelargonie,  żebyś wiedzial! pan kleks dodawał ich płatki do potraw... jestem pewna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

@Dionizy

Po pierwsze, oglądaj prognozy pogodowe,

2. A jeśli się przegapi to ma się listę osób, a można rzec przyjaciół, którzy pomogli by z kwiatkami...ja udostępniłabym dwa pomieszczenia z dobrą temp. dla sadzonek.

3. Fochująca?

Ino czekaj jak rzucę fochem o ścianę to skutki będą podobne do tych uczynionych przez gromowładnego...nie Peruna...tego drugiego...jak mu tam było?

Jeśli poważnie wspominasz o stawach to mogę poradzić co trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Wysprzątałem chatę, bo nanieśliście tego błota! Przed wejściem położyłem nową wycieraczkę - grę, kto wszystkie zdepcze ten po obiedzie otrzyma ekstra deser niespodziewajkę :D 

 

wycieraczki-mieszna-wycieraczka-zdepcz-r

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
19 godzin temu, Dżulia napisał:

@Dionizy

Po pierwsze, oglądaj prognozy pogodowe,

2. A jeśli się przegapi to ma się listę osób, a można rzec przyjaciół, którzy pomogli by z kwiatkami...ja udostępniłabym dwa pomieszczenia z dobrą temp. dla sadzonek.

3. Fochująca?

Ino czekaj jak rzucę fochem o ścianę to skutki będą podobne do tych uczynionych przez gromowładnego...nie Peruna...tego drugiego...jak mu tam było?

Jeśli poważnie wspominasz o stawach to mogę poradzić co trzeba.

Zeus też dobry był w rzucaniu gromami wykutymi w kuźni Hefajstosa z żelaza rozgrzewanego we wulkanie. W ostatnich latach (wielu) Hefajstos jest w pewnym sensie moim patronem i prekursorem tego co robię oczywiście u mnie palenisko jest raczej tradycyjne a nie takie wulkaniczne a produktem końcowym sa często jakieś fiki miki na balustradach a nie pioruny dla gromowładnego. A barki? Tak. Odczuwam czasem bardzo dotkliwie ale to raczej przyczyna leniwego i oszczędzającego trybu życia. I chyba leżenia bykiem też.

 

6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Przed wejściem położyłem nową wycieraczkę - grę

Fajna i taka czysta. Nie wiem co mają w sobie te wycieraczki że zawsze są brudne, obłocone, a jak pada deszcz to jeszcze mokre A FUUUUU . Pomyślałem że rozsądniej będzie przed wejściem postawić balię z wodą i niech każdy wchodzący zwyczajnie zdejmie buty, skarpety i zwyczajnie umyje sobie nogi pozbywając sie przy okazji tego zapachu, Miłego dla niektórych wybrańców losu.

19 godzin temu, tośka napisał:

ja marudze!? poobgryzam ci pelargonie,  żebyś wiedzial! pan kleks dodawał ich płatki do potraw... jestem pewna

Tak napisałem?

Że marudzisz?

No tak i miałem rację a przynajmniej bardzo często ??? A pelargonie jeszcze nie kwitną choć te które mają już dwa lata mają pełno zawiązków. A tak naprawdę to wiele kwiatów jest jadalnych i ja bardzo je lubię. Najlepsze sa dla mnie w smaku męskie kwiaty cukini i dyni olbrzymiej. ale dobre i ładnie nadające sie do jadalnej dekoracji talerzy bratki. One mają też właściwości zdrowotne i dobre są szczególnie dla facetów. Na kwiaty nasturcji trzeba uważać bo przez swoja słodycz wabią sporo owadów i czasem mozna zdziwić się farszem. Lubię tez kwiatostany czarnego bzu zwanego też bzem lekarskim w takim rzadkawym cieście naleśnikowym opiekany we frytkownicy. a moze Wy też macie jakieś przepisy na jadalne kwiatki? Wiem ze Jacek podjada roze i dla tego z tej przyczyny ma czasem porysowaną kolcami buźkę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Dionizy w nocy miałeś -12? To gdzie ty mieszkasz, na Syberii? U mnie w dzień +14 ?? 

Ale kwiaty możesz mi wszystkie dać do pokoju, będę żyła jak w małpim gaju. ? Tylko nie każ mi ich sadzić! 

 

Nie chce ci odbierać pierwszeństwa ale że stawami to ja miałam problem już kilka lat temu, a w zeszłym roku nawet na rehabilitację się udałam :P a Ty ze stawami masz pewnie jeszcze większy problem, bo przy -12 zamarzają i nie ma jak morsowac, trzeba kuć przerębel ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Przed wejściem położyłem nową wycieraczkę - grę, kto wszystkie zdepcze ten po obiedzie otrzyma ekstra deser niespodziewajkę

Łał, z tej to okazji puszczę Hau przodem, niech się pieseczek ucieszy. Co do tej niespodzianki, to myślę, że lisiecka będzie odpowiednia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
1 godzinę temu, Maybe napisał:

@Dionizy w nocy miałeś -12? To gdzie ty mieszkasz, na Syberii? U mnie w dzień +14 ?? 

Ale kwiaty możesz mi wszystkie dać do pokoju, będę żyła jak w małpim gaju. ? Tylko nie każ mi ich sadzić! 

 

Nie chce ci odbierać pierwszeństwa ale że stawami to ja miałam problem już kilka lat temu, a w zeszłym roku nawet na rehabilitację się udałam :P a Ty ze stawami masz pewnie jeszcze większy problem, bo przy -12 zamarzają i nie ma jak morsowac, trzeba kuć przerębel ???

?:)?

Nie wiem jak jest na stawach bo teraz mam kryzysowe morsowanie które wczoraj popoł;udniu wyglądało tak

068JPG_qaspsrs.jpg

To mój taki basen koło pracowni co ciekawe wczoraj pomimo mrozu zamarzł tylko leciutko po wierzchu. Może dlatego że jest przykryty na noc?

Nie jest zbyt wielki bo tylko 5 na 3 metry no ale na bezrybiu....

1 godzinę temu, tośka napisał:

... chyba pojde sobie marudzic na inny wątek 

Weź się przytul

Weś nie marudź ?

Tośka nie traktuj tak poważnie wszystkiego

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...