Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Mam tylko jedną uwagę dla wierzących w Boga. Przez pięć minut dziennie postępujcie według jego przykazań.

Uwaga?

Jesli pytanie, to odpowiadam, że więcej niż zapodałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
9 minut temu, hogan napisał:

rzekomej

Chyba rzeczonej ? To jednak postać autentyczna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Uwaga?

Jesli pytanie, to odpowiadam, że więcej niż zapodałeś.

Wystarczy tylko pięć minut. Nie ma sensu szarżować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Wystarczy tylko pięć minut. Nie ma sensu szarżować.

Jesli jestem w Kościele i modlę się np. o Twoje zdrowie to by nie szarżować należy wyjść po 5'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Dżulia napisał:

Jesli jestem w Kościele i modlę się np. o Twoje zdrowie to by nie szarżować należy wyjść po 5'.

Czasami nam tylko wydaje się, że coś robimy. A w czasie modlitwy myśli lubią uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 minut temu, Dżulia napisał:

 

Dwaj rzeczywiście nie znali Jezusa, ale Mateusz i Jan to uczniowie i apostołowie Jezusa, a więc znali i pobierali od niego nauki, potem ją przekazywali .

Tak Ewangelii było wiele...Konstantyn kazał pozostałe spalić.

W ST jest zapowiedź Jezusa, dlatego w NT Jezus naucza wg woli Boga.

 

Myślisz się, żaden z nich nie był apostołem, co więcej imiona ewangelistów nie są tak naprawdę znane, te ewangelie były anonimowe, imiona zostały nadane przypadkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Myślisz się, żaden z nich nie był apostołem, co więcej imiona ewangelistów nie są tak naprawdę znane, te ewangelie były anonimowe, imiona zostały nadane przypadkowo.

Tego nie wiedziałam, podaj źródło to się zapoznam.

Moją wypowiedź potwierdzona jest na czole w googlach.

Przed chwilą, Żebrak napisał:

Czasami nam tylko wydaje się, że coś robimy. A w czasie modlitwy myśli lubią uciekać.

Tak, masz rację, ale podobno P.Bóg wybiera modlitwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Dżulia napisał:

Tego nie wiedziałam, podaj źródło to się zapoznam.

Moją wypowiedź potwierdzona jest na czole w googlach.

Poszukaj sobie w necie, google nie szczypie, naprawdę.

To są informacje z badań biblistów i to żadna tajemnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Tak, masz rację, ale podobno P.Bóg wybiera modlitwy.

Nie wiem czy wybiera, czy nie. Myślę, że nie chce by ludzie byli faryzeuszami. Ja dłużej się modlę, ja lepiej, a ja jestem lepszym człowiekiem. Kompletnie nie o to biega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Poszukaj sobie w necie, google nie szczypie, naprawdę.

To są informacje z badań biblistów i to żadna tajemnica.

Dzięki za informację, ale wrócę do poprzedniej, gdzie piszesz:

Cytat

Myślisz się, żaden z nich nie był apostołem,

Nie wiem gdzie tak wyczytałaś w mojej wypowiedzi...pokaż.

Cytat

co więcej imiona ewangelistów nie są tak naprawdę znane, te ewangelie były anonimowe, imiona zostały nadane przypadkowo.

Ustosunkowałam się do tego, ale odp. już dostałam.

Sądziłam, że podasz wyraźniej, skoro o tym wiesz.

Przed chwilą, Żebrak napisał:

Nie wiem czy wybiera, czy nie. Myślę, że nie chce by ludzie byli faryzeuszami. Ja dłużej się modlę, ja lepiej, a ja jestem lepszym człowiekiem. Kompletnie nie o to biega.

Ja też nie wiem...napisałam podobno.

Jasne, ze nie oto chodzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Dżulia napisał:

Ja też nie wiem...napisałam podobno.

Jasne, ze nie oto chodzi..

Podobno? Kurczę, ludzie zagadają tego Boga. Pyski im się nie zamykają od mądrych słów. A wystarczy w ciszy posłuchać co On ma nam do powiedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Dżulia a to nie twoje słowa? Dobrze się czujesz czy może pora spać...bo czcza rozmowa z tobą. Piszesz coś, a później post dalej wypierasz się. Ogarnij się.

 

Cytuje ciebie: "ale Mateusz i Jan to uczniowie i apostołowie Jezusa"

6 minut temu, Dżulia napisał:

 

Sądziłam, że podasz wyraźniej, skoro o tym wiesz.

Ja też nie wiem...napisałam podobno.

Jasne, ze nie oto chodzi..

Ja nie szukam informacji w necie na potrzeby dyskusji, więc nie pamiętam każdej strony i każdego linku, z którego kiedyś tam, wiele lat temu korzystałam i na siłę nie będę wyszukiwać ci źródeł, bo mi się nie chce i tak naprawdę nie zależy mi na tym. 

Ale wystarczy sprawdzić daty powstania ewangelii, a to prawdopodobnie znajdziesz nawet na Wiki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

@Dżulia a to nie twoje słowa? Dobrze się czujesz czy może pora spać...bo czcza rozmowa z tobą. Piszesz coś, a później post dalej wypierasz się. Ogarnij się.

 

Cytuje ciebie: "ale Mateusz i Jan to uczniowie  apostołowie Jezusa"

Tak, a Ty piszesz

Cytat

 Myślisz się, żaden z nich nie był apostołem,

Co ja myślę?, żaden tzn. wg Ciebie dwu?

 

Edytowano przez Dżulia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Tak, a Ty piszesz

Co ja myślę?, żaden tzn. wg Ciebie dwu?

 

 

Miało być "mylisz się" zamiast "myślisz się", myślę, że z kontekstu to wynika....

Kręcisz, bo piszesz kocopoły.

Nie mam ochoty na takie pierdolololo. Lubię konkretnych ludzi. Pa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, hogan napisał:

Oczywiście, że może doświadczyć ale wtedy odsyłam do linka co podałam wcześniej. Tam jednak psychiatrzy mają wyjaśnienie a które także uważam za słuszne. Mało tego! Napiszę nawet, że osoby, które twierdzą, że coś takiego widziały, są najbardziej szczerymi ludźmi, piszę to zupełnie poważnie.

Chrzanisz @hogan  Nie ufam lekarzom odkąd kilkukrotnie postawili złe diagnozy. W ten sposób próbujesz udowodnić mi i innym osobom, że to co doświadczają to "choroba psychiczna" albo jej początki. Ok, masz prawo mieć inne zdanie, ale ja mam swoje i będę bronił swoich racji. Nie ufam wszystkim specjalistom, bo zawsze w ich diagnozach istnieje prawdopodobieństwo błędu(czynnik ludzki) wiele razy ich hipotezy były weryfikowane przez życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Chyba rzeczonej ? To jednak postać autentyczna ?

Tak, rzekomej(nie rzeczonej), bo... a nieważne, nie ma sensu pisać. Ale zapewne będziesz się domagała odpowiedzi.

Hym... a więc krótko, da się podważyć jej "objawienia".

36 minut temu, Aco napisał:

Chrzanisz @hogan  Nie ufam lekarzom odkąd kilkukrotnie postawili złe diagnozy. W ten sposób próbujesz udowodnić mi i innym osobom, że to co doświadczają to "choroba psychiczna" albo jej początki. Ok, masz prawo mieć inne zdanie, ale ja mam swoje i będę bronił swoich racji. Nie ufam wszystkim specjalistom, bo zawsze w ich diagnozach istnieje prawdopodobieństwo błędu(czynnik ludzki) wiele razy ich hipotezy były weryfikowane przez życie.

Emocje górą?

Jak się uspokoisz, możemy dyskutować. Jak ktoś zarzuca mi "chrzanienie", to nie mam o czym dyskutować.

To, że Ty nie ufasz lekarzom, nie świadczy o tym, że nie mają racji a z resztą gdybyś się wysilił i przeczytał, to byś

wiedział, że właśnie taką postawę ludzie z urojeniami przyjmują ?

Nie, nie! Nie wmawiam Ci żadnych urojeń, próbuję dyskutować. Może w końcu ktoś zauważy, że to ma być dyskusja a nie personalne wycieczki. A odnośnie Ciebie, to był jedynie przykład, że tak widzą to lekarze psychiatrzy a więc siedź lepiej cicho, bo jak się dowiedzą, to wywiozą Ciebie w kaftanie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, hogan napisał:

Tak, rzekomej(nie rzeczonej), bo... a nieważne, nie ma sensu pisać. Ale zapewne będziesz się domagała odpowiedzi.

Hym... a więc krótko, da się podważyć jej "objawienia".

Aaa to teraz będziemy wymazywać ludzi z historii. To w tym miejscu możemy zakończyć wymianę zdań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Tego nie wiedziałam, podaj źródło to się zapoznam.

 

Po co Ci źródło? Powinnaś wiedzieć, że Jan apostoł nie mógł być uczniem Jezusa, bo zmarł w setnym roku, czyli 100 lat

po śmierci Jezusa.

 

Chcesz jednak źródło?

A zajrzyj do wiki, jest tam podana data śmierci Jana.

 

20 minut temu, Pieprzna napisał:

Aaa to teraz będziemy wymazywać ludzi z historii. To w tym miejscu możemy zakończyć wymianę zdań.

Wymazywać? Nie napisałam, że taka siostra nie żyła czy nie istniała ale że niczego nadzwyczajnego nie dokonała.

Robiła to, za co jej płacono. To przenośnia ale w ten deseń. Czyli na przykład, mówiła czy robiła to, czego od niej

oczekiwał kościół na potrzeby kościoła oczywiście.

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Jak przystało na grabarza tematów, zaraz go pogrzebię. Stare powiedzenie mówi, że tylko dwie rzeczy są pewne: śmierć i podatki. Każdy w coś wierzy, albo w Boga, albo wierzy, że nie wierzy. Szkoda czasu. Każdy ma rację. Mam tylko jedną uwagę dla wierzących w Boga. Przez pięć minut dziennie postępujcie według jego przykazań.

A ty taki wierzący? a spowiadałeś już się z tego jak na reklamie lżyłeś mnie niecenzuralne?  

17 godzin temu, Helenka Zy napisał:

Obie strony się do tego posuwają, co jest moim zdaniem karygodne. Przecież swoje opinie można wyrażać w cywilizowany sposób, szczególnie, że dla niektórych to naprawdę ważne. Fanatyzm w każdej kwestii jest szkodliwy. A wystarczy stosować jedną prostą zasadę: nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe. 

Człowiek w sumie od zawsze miał potrzebę odwoływania się do siły wyższej, żyć w poczuciu, że coś nad nim czuwa: Bóg, kosmos, siły natury. I niech każdy sobie wierzy w co chce i nie zabiera prawa do tego samego innym. Podstawa: nie szkodzić. 

 

15 godzin temu, Chi napisał:

Mądrze. Bo jak można dyskutować z czymś o czym nie mamy pojęcia zielonego ? Nie można, chyba  że dla samej dyskusji, która i tak nic nie wniesie, skoro jest tak dużo niewiadomych.

 

Pewnie się narażę, ale jakoś mnie dzisiaj nosi :D

 

Jestem agnostyczką, bo wierzę, że jest jakaś energia która oddziałuje na inną energię ;) ale ponieważ nie można tego ani udowodnić ani  temu zaprzeczyć, ani nie udowadniam ani nie zaprzeczam ;)

 

Jednakowoż ludzie wierzący są dla mnie zagadką. To znaczy wiem, że wiara jest potrzebna, bo tak się łatwiej żyje, a pycha nie jest grzechem za który nie dostaniemy rozgrzeszenia, ale jeśli na świecie ludzie wierzą w ponad pięć tysięcy różnych Bogów i Bóstw to twierdzenie, że mój Bóg i tylko mój jest prawdziwy jest dosyć odważne w czasach, kiedy świat stoi otworem i wiemy, że przynajmniej dwóch innych "Bogów" twierdzi dokładnie tak samo.  ;)

Jahwe, Jezus i Allah chcą być traktowani jako jedyni prawdziwi Bogowie. Spoko. Niech tak będzie, ale  dlaczego straszą swoich wyznawców piekłem i karą i każą zwalczać inne religie ?  Dlaczego z ich powodu świat zalewa nienawiść zamiast miłości ?

Dlatego uważam, że Bóg Bogiem, religia religią, a życie życie.

Nie wtrącam się do tego w co wierzy mój sąsiad i tego samego oczekuję dla siebie.

Bo cała rzecz nie w tym w kogo "potrzebujesz" wierzyć, nie w tym co można a czego nie można udowodnić, ale jakim jesteś człowiekiem.

Bardzo odpowiadają mi te opinie.  Mądre i niosące wiele pokory i szacunku do istnień tego świata. Zalecam aby oderwać się na chwilę ze swojej przestrzeni, a w przypadku mojego "ulubieńca" z grajdołka hehe i aby ruszyć w świat i ujrzeć nasze sprawy z innej perspektywy.  Dziś Boże Ciało. Wielu z was nie wyobraża sobie tego święta bez uczestnictwa w procesji. Ba! Za nie uczestnictwo czeka was potępienie w postaci grzechu. Czy ten grzech dotyczy też np. pewnego Chińczyka z Guangdong? Bo jeśli czeka nas Sąd Ostateczny to zapewne mogę liczyć na fory przed Chińczykiem bo ja ochrzczony i bierzmowany. I spytam w kolejce do Sądu, go znaczy Chińczyka - a byłeś choć raz na Bożym Ciele? 

Wasze dyskusje i energia poświęcona jestem przekonany nie doprowadzi do niczego dobrego jedynie do tego że być może się forumowo oddalicie nie mając ochoty na kontakt. 

Podsumowując wiary były i będą i niech każdy z nas żyje według własnych potrzeb nie naruszających innych potrzeb. 

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

A ty taki wierzący? a spowiadałeś już się z tego jak na reklamie lżyłeś mnie niecenzuralne?  

A spowiadałeś się, spowiadałeś. Bóg wybaczając rzekł do mnie tymi słowami: Endriu, gostek miał dużo szczęścia, że to nie było w realu. A patrz jaki wrażliwy się zrobił! Znowu zaczyna coś go boleć.

 

Sparrow, to jak z tą Twoją kindersztubą? Poluzowała kołnierzyk czy na wyrost o niej wspominałeś? Wiesz co? Średnio mnie bawią Twoje starania powielane z Reklamy. Obiektywnie patrząc, to Widmo robi tam z Tobą co chce, a Ty cieszysz mordę, że mu dowalasz. Nie próbuj tego ze mną, nie warto tracić potencjału.

 

I przypadkiem nie zapominaj, że znowu zaczynasz prowokować. Jak to ma się do całej Twojej dalszej wypowiedzi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, Żebrak napisał:

A spowiadałeś się, spowiadałeś. Bóg wybaczając rzekł do mnie tymi słowami: Endriu, gostek miał dużo szczęścia, że to nie było w realu. A patrz jaki wrażliwy się zrobił! Znowu zaczyna coś go boleć.

 

Sparrow, to jak z tą Twoją kindersztubą? Poluzowała kołnierzyk czy na wyrost o niej wspominałeś? Wiesz co? Średnio mnie bawią Twoje starania powielane z Reklamy. Obiektywnie patrząc, to Widmo robi tam z Tobą co chce, a Ty cieszysz mordę, że mu dowalasz. Nie próbuj tego ze mną, nie warto tracić potencjału.

 

I przypadkiem nie zapominaj, że znowu zaczynasz prowokować. Jak to ma się do całej Twojej dalszej wypowiedzi? 

Edek ty swoim zachowaniem zostałeś u mnie skreślony. I żadne to prowokowanie tylko konsekwencja. Moja konsekwencja w stosunku do ciebie. A ty śmiesznie wyglądasz z tymi piąstkami w realu. Tobie z Widmo też nie poszło hehe. Obaj w dyskusji byliście pośmiewiskiem ...1 września 1 września ?

A wypowiedź była a wierze a u mnie z nią słabo. Za to ty jaki wierzący ...postępuj jak wierzący. Dlatego się przyczepiłem bo mity piszesz by zabłysnąć przed dziewczynami. 

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Edek ty swoim zachowaniem zostałeś u mnie skreślony. I żadne to prowokowanie tylko konsekwencja. Moja konsekwencja w stosunku do ciebie. A ty śmiesznie wyglądasz z tymi piąstkami w realu. Tobie z Widmo też nie poszło hehe. Obaj w dyskusji byliście pośmiewiskiem ...1 września 1 września ?

Jakoś cieńkie to skreślenie jak widać na załączonym obrazku. To chyba wystarczy za cały komentarz tego kim jesteś i co sobą reprezentujesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Jakoś cieńkie to skreślenie jak widać na załączonym obrazku. To chyba wystarczy za cały komentarz tego kim jesteś i co sobą reprezentujesz. 

Tak cienkie bolki cienką kreską skreślam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Tak cienkie bolki cienką kreską skreślam.

Zaczynasz od prowokowania, patrz swój pierwszy dzisiejszy post, by na koniec napisać, że skreślasz? Co Ty Sparrow za szopkę odpierniczasz? Jesteś spełna rozumu czy robisz się niepoczytalny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Zaczynasz od prowokowania, patrz swój pierwszy dzisiejszy post, by na koniec napisać, że skreślasz? Co Ty Sparrow za szopkę odpierniczasz? Jesteś spełna rozumu czy robisz się niepoczytalny?

Widzę że masz kłopoty poznawcze. Skreślony jako infamis wyrzutek któremu w imię mojego majestatu odbieram prawa obywatelskie które ty próbujesz przywołać pod hasłem kindersztuby. Jest taka kultowa scena w polskim kinie w której główny bohater wypowiada sentencję - jak się widzi taką sztukę to trudno zachować kulturę.  No wypisz wymaluj.

A jeszcze jedno przypominam że napienku masz i inne świństwa w stosunku do moich przyjaciółek wobec którego moje skreślenie pogrubiałam szlaczkiem. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...