Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Maybe
5 minut temu, hogan napisał:

To bardzo proste.

Każdy bóg oczekuje tego samego, Ty skupiasz się na jednym a jak urodziłabyś się przykładowo w Chinach, to co byś zrobiła?

Wtedy nie miałabyś tego boga co obecnie.

Jezus naucza o oddaniu jego ojcu ale jak byś to zrobiła gdybyś urodziła się w Chinach i Twoim bogiem byłby budda a nie Jehowa?

Albo wśród Masajów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


andromeda
1 godzinę temu, hogan napisał:

To bardzo proste.

Każdy bóg oczekuje tego samego, Ty skupiasz się na jednym a jak urodziłabyś się przykładowo w Chinach, to co byś zrobiła?

Wtedy nie miałabyś tego boga co obecnie.

Jezus naucza o oddaniu jego ojcu ale jak byś to zrobiła gdybyś urodziła się w Chinach i Twoim bogiem byłby budda a nie Jehowa?

Oj zapomniało się komuś, że na całym świecie są placówki misyjne  z rożnych zakonów  na wszystkich kontynentach świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Pan Jezus powiedział: "...o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię  Moje, da wam"

W moim pojęciu to jest ważne zdanie dla wszystkich wyznań.

Ludzie proszą Boga w imieniu swoich przedstawiciele jacy są im znani (Budda, Mahomet, Allah, Manitu czy inni), ale modlitwa zawsze trafia do Boga,

To od nas zależy jaka owa modlitwa jest i jak ją przekazujemy i jaka jest ufność by stało się wedle Woli Boga.

 

Nie ma wyznania lepszego czy gorszego, bo tak naprawdę nie jest wiadome, która religia/wyznanie jest najlepsza/najważniejsza i która Bogu jest miła.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iliria
2 godziny temu, Dżulia napisał:

Pan Jezus powiedział: "...o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię  Moje, da wam"

W moim pojęciu to jest ważne zdanie dla wszystkich wyznań.

Ludzie proszą Boga w imieniu swoich przedstawiciele jacy są im znani (Budda, Mahomet, Allah, Manitu czy inni), ale modlitwa zawsze trafia do Boga,

To od nas zależy jaka owa modlitwa jest i jak ją przekazujemy i jaka jest ufność by stało się wedle Woli Boga.

 

Nie ma wyznania lepszego czy gorszego, bo tak naprawdę nie jest wiadome, która religia/wyznanie jest najlepsza/najważniejsza i która Bogu jest miła.

 

Najlepsza wiara to jest ta, w której jest Najświętsza Maryja. Jest ona gwarancją , że nie pobłądzimy i jej miłość nas wzmocnia w trudnych chwilach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 godzin temu, Dżulia napisał:

Pan Jezus powiedział: "...

wypoczęła?

plus za wytrwałość?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 8.06.2021 o 21:03, andromeda napisał:

Oj zapomniało się komuś, że na całym świecie są placówki misyjne  z rożnych zakonów  na wszystkich kontynentach świata.

Ale mi nie chodzi o chrześcijaństwo jakie występuje na całym świecie lecz o inne religie, które tak samo swoich bogów uważają za jedynego. To który to bóg jest w końcu ten jedyny? Ilu w końcu ich jest?

Dnia 8.06.2021 o 19:01, Maybe napisał:

Albo wśród Masajów ?

Może być i wśród Masajów a nawet Azteków :D

21 godzin temu, iliria napisał:

Najlepsza wiara to jest ta, w której jest Najświętsza Maryja. Jest ona gwarancją , że nie pobłądzimy i jej miłość nas wzmocnia w trudnych chwilach.

A czy wiadome Ci jest, że Jezus powiedział, że tylko on i apostołowie mogą kogoś uświęcić a nie zwykły człowiek?

Jezus nie uznawał swojej matki za świętą, ba! W najgorszych chwilach potrafił się nawet jej wyprzeć, mówiąc, "kim jest ta kobieta?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 9.06.2021 o 12:02, iliria napisał:

Najlepsza wiara to jest ta, w której jest Najświętsza Maryja. Jest ona gwarancją , że nie pobłądzimy i jej miłość nas wzmocnia w trudnych chwilach.

Wiara jest ważna taka, którą znamy i której oddajemy się z ufnością.

18 godzin temu, Gość w kość napisał:

wypoczęła?

plus za wytrwałość?

 

Dzięki za wyrozumiałość, ale bardziej odpoczynku, a wręcz wymiany potrzebował mój laptop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iliria
Dnia 10.06.2021 o 09:54, hogan napisał:

Ale mi nie chodzi o chrześcijaństwo jakie występuje na całym świecie lecz o inne religie, które tak samo swoich bogów uważają za jedynego. To który to bóg jest w końcu ten jedyny? Ilu w końcu ich jest?

Może być i wśród Masajów a nawet Azteków :D

A czy wiadome Ci jest, że Jezus powiedział, że tylko on i apostołowie mogą kogoś uświęcić a nie zwykły człowiek?

Jezus nie uznawał swojej matki za świętą, ba! W najgorszych chwilach potrafił się nawet jej wyprzeć, mówiąc, "kim jest ta kobieta?"

Maryja nie jest zwykłym człowiekiem, ale pośredniczką do Boga prawdziwego. Tylko ona zapowiedziana w Księdze Rodzaju jako niewiasta zwycięska. A w apokalipsie św Jana zapowiedziana jako Niewiasta przyobleczona w słońce z 12 gwiazdami nad głową i półksiężycem pod stopami, mocą Bożą pokona zło na ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
17 godzin temu, iliria napisał:

Maryja nie jest zwykłym człowiekiem, ale pośredniczką do Boga prawdziwego. Tylko ona zapowiedziana w Księdze Rodzaju jako niewiasta zwycięska. A w apokalipsie św Jana zapowiedziana jako Niewiasta przyobleczona w słońce z 12 gwiazdami nad głową i półksiężycem pod stopami, mocą Bożą pokona zło na ziemi.

Nic takiego nie jest napisane w biblii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luna

niedziela, 16 listopada 2014, godz. 14.20,
Maryja: " Moje drogie dziecko, w czasach niedoli i rozpaczy musicie zawsze wzywać mnie — swoją Matkę — abym mogła wam pomóc i przynieść wam ulgę w waszych zmartwieniach, bez względu na to, jak trudna jest wasza sytuacja.
Pamiętajcie, że gdy Ja przedstawiam mojemu Synowi jakieś wasze szczególne życzenie, to jeżeli dotyczy ono usilnej prośby o zbawienie waszej duszy albo duszy kogoś innego, wtedy On zawsze spełni na moje prośby.
Jeżeli jest to prośba o szczególne błogosławieństwo (w znaczeniu „łaskę”) lub uzdrowienie, to Ja zawsze zainterweniuję w waszym imieniu.
Żadna prośba nie zostanie pominięta, a jeżeli jest to zgodne z Wolą Bożą, wasze modlitwy zostaną wysłuchane. Nie ma ani jednej duszy na ziemi, której by nie było wolno poprosić mojego Syna o pomoc, jeżeli błaga Go o swoje zbawienie.

Mój Syn pójdzie na specjalne ustępstwa wobec każdej duszy, za którą się modlicie.
Jego Miłosierdzie jest wielkie,
Jego Miłość niepojęta.
Nigdy nie bójcie się do Niego przybliżyć, aby Go poprosić o Jego Miłosierdzie.
Modlitwa swym sercem , moje drogie dzieci, jest bardzo potężnym środkiem, aby zaskarbić sobie Miłosierdzie Boże.
Ani jedna modlitwa nie jest kiedykolwiek lekceważona. Ale jeżeli nie prosicie o nic , to jak mój Syn może wam pomóc?

Módlcie się, módlcie się, módlcie się swoimi własnymi słowami, bo Bóg nie pozostawi was bez odpowiedzi.

Wasza umiłowana Matka Maryja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 12.06.2021 o 10:28, hogan napisał:

Nic takiego nie jest napisane w biblii.

Głupia sprawa, ale nie doczytałaś...masz napisane Księga Rodzaju i Apokalipsa.

Jeśli nie wierzysz co zapodano to poszukaj, znajdziesz na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 11.06.2021 o 16:43, iliria napisał:

Maryja nie jest zwykłym człowiekiem, ale pośredniczką do Boga prawdziwego. Tylko ona zapowiedziana w Księdze Rodzaju jako niewiasta zwycięska. A w apokalipsie św Jana zapowiedziana jako Niewiasta przyobleczona w słońce z 12 gwiazdami nad głową i półksiężycem pod stopami, mocą Bożą pokona zło na ziemi.

Napisano - "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus." (1 List do Tym. 2:5). Zatem Żadna kobieta nigdy nie była, nie jest i nie będzie pośrednikiem po między Bogiem a ludźmi!

Poza tym, żaden człowiek nie może oblec się w słońce czy gwiazdy, więc zapewne jest to literacka przenośnia mająca całkiem odmienne znaczenie niż twierdzisz.

 

Dnia 31.10.2021 o 00:02, Dżulia napisał:

Głupia sprawa, ale nie doczytałaś...masz napisane Księga Rodzaju i Apokalipsa.

Jeśli nie wierzysz co zapodano to poszukaj, znajdziesz na pewno.

Jakoś tam nie pisze wprost o Marii, bo to nie o nią się tam rozchodzi. Kobieta z księgi Rodzaju i ta z księgi Apokalipsy nie wyobrażają literalnej kobiety, a jedynie są symbolem Bożej organizacji, po przez którą Bóg zniszczy szatana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Dla mnie kult maryjny to nic innego jak nadal czczona pogańska wersja starożytnych bogiń, począwszy od fenickiej i kananejskiej bogini miłości, płodności i wojny - czyli Asztarte, nazywanej też Królową Niebios, tożsamej z babilońsko-asyryjską boginią Isztar, którą otaczano nimbem z gwiazd, oraz sumeryjską Inanną (czyli: Panią Niebios). Grecy utożsamiali Astarte z Afrodytą, a Egipcjanie z Izydą. W naszej kulturze Słowian także była tożsama z nimi np: bogini Mokosz, władająca ziemią i deszczem, burzą z rzęsistymi opadami i w ogóle mokrej, dżdżystej pogody. Mokosz, Matka – Ziemia, patronka kobiet, ich pracy i losu. Była związana z głównymi władcami bogów - Perunem i Welesem (podobnie jak Marię w kulcie maryjnym przypisuje się związek z Bogiem Ojcem i Jezusem). Początek kultu maryjnego przypada na Efez, gdzie Sobór efeski (431 r.) usankcjonował jej kult. Zresztą nic dziwnego, że wybrano to miasto, bowiem w czasach pogańskiego Rzymu, istniał tam kult Wielkiej Artemidy, bogini-dziewicy, patronki łowów, zwierząt, lasów, gór i roślinności; wielka łowczyni. Uważana również za boginię płodności, niosącą pomoc rodzącym kobietom (podobnie jak słowiańska bogini Dziewanna), oraz utożsamiono Artemidę także za boginię księżyca i śmierci. Dlatego kult maryjny przyjmował wiele symboliki z pogańskich bogiń matek, jak wieczne dziewictwo, symbole gwiazd i księżyca, czy patronowanie miłości, płodności i rodziny, oraz przyrody.  Takie wzajemnie łączenie dwóch lub więcej systemów wierzeń religijnych w nowy system lub włączenie do danej tradycji religijnej idei pochodzących z tradycji niepowiązanych wierzeń, nazywamy - synkretyzmem religijnym. Przejaw takiego działania można zaobserwować nawet obecnie, gdzie np: w Licheńskiej bazylice, obraz Matki Boskiej Licheńskiej przypomina do złudzenia opis demonicznej bogini Licho, co zresztą widać po niżej.

 

spacer.png

 

Licheń według archeologii był ośrodkiem kultu pogańskiego bóstwa Licho, by udobruchać złe moce. Bowiem, prasłowiański demon Licho - to zły demon zsyłający nieszczęście, zły los, głód, biedę i choroby. Licho rzadko ukazywało się ludziom. Gdy już to czyniło, przybierało postać kobiety z jednym okiem. Demon ów, obecnie kryje się za tzw. Matką Bożą Licheńską, Bolesną Królową Polski - gdzie przepowiedział wojny oraz choroby (epidemię cholery), stąd Polacy od momentu uznania go za królową Polski doznają samych boleści. Symbolika też jest podobna, gdyż, na obrazie Matki Bożej w Licheniu widoczna jest bardzo wyraźnie połowa twarzy z jednym okiem, gdyż drugie oko jest ukryte w głębokim cieniu i niewidoczne w tle. Tak więc oba kulty łączy nie tylko podobna symbolika, ale i utożsamianie ich z cierpieniem, nieszczęściem, złym losem i chorobami - stąd symbolizują ból i cierpienie oraz śmierć.

 

Innym takim przykładem synkretyzmu religijnego co wizerunku Matki Boskiej, jest przykład Erzulie - haitańskiej bogini piękna, miłości i płodności z panteonu religii voodoo. Patronuje sztukom (rzeźbiarstwo, malarstwo), wolnej miłości, czarownicom, prostytutkom, kobietom wyznającym voodoo. Czczona pod postacią posążków Matki Bożej.
Złowrogim aspektem bogini jest Dantor - mścicielka, do której zwracają się kobiety-ofiary przemocy domowej, aby ukarała maltretujących je mężczyzn.
Kiedy Erzulie opęta wyznawcę lub wyznawczynię, daje się im wytworne stroje, kosmetyki i biżuterię oraz częstuje ciastkami i szampanem, aby bogini była zadowolona.
Matka Boska Częstochowska trafiła na Haiti razem z polskimi legionistami walczącymi dla Napoleona. Wizerunek Erzulie Dantor powstał pod wpływem dewocjonaliów, które przywieźli na Haiti legioniści. Mieszkańcy wyspy uznali je za wyobrażenie bogini, która przed dziesięcioma laty podczas obrządków rytualnych wezwała ich do zbrojnego powstania przeciw Francuzom. Wizerunek Erzulie Dantor to bez wątpienia jeden z najbardziej dobitnych przykładów wpływu Polaków na kulturę wyspy na Karaibach.

 

spacer.pngspacer.png

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Jakoś tam nie pisze wprost o Marii, bo to nie o nią się tam rozchodzi. Kobieta z księgi Rodzaju i ta z księgi Apokalipsy nie wyobrażają literalnej kobiety, a jedynie są symbolem Bożej organizacji, po przez którą Bóg zniszczy szatana.

Może lapsus, ale ja odniosłam wrażenie, że wpis dotyczył, że nie ma w Biblii...Księgi Rodzaju i Apokalipsy...do tego się odniosłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Może lapsus, ale ja odniosłam wrażenie, że wpis dotyczył, że nie ma w Biblii...Księgi Rodzaju i Apokalipsy...do tego się odniosłam

Jak to nie ma - jak to pierwsza i ostatnia księga w Biblii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, contemplator napisał:

Jak to nie ma - jak to pierwsza i ostatnia księga w Biblii.

O lapsusie pisałam, że mogłam nie zrozumieć tego co napisane było...czyli treści-o Maryi, a dalej napisałam do czego się odniosłam...czyli moja reakcja była taka jak Twoja, że to jest w Biblii.

 

PS, Przeczytam Twoją wypowiedź o Kulcie Maryjnym i sie odniosę, ale nie dziś.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 31.10.2021 o 00:02, Dżulia napisał:

Głupia sprawa, ale nie doczytałaś...masz napisane Księga Rodzaju i Apokalipsa.

Jeśli nie wierzysz co zapodano to poszukaj, znajdziesz na pewno.

Nie wiem czy jesteś katoliczką(lub czy w ogóle wyznajesz jakąś wiarę) czy nie ale jak jesteś, to powinnaś wiedzieć co jest napisane w biblii, bo nie ma tam wzmianki o żadnej Marii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gośćx

 

Hogan, już sam twój portret przypomina mi wizerunek Maryi z Fatimy.  Ale jeśli chodzi o biblię to najwięcej o Maryi opisał ewangelista Łukasz w nowym testamencie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, gośćx napisał:

 

Hogan, już sam twój portret przypomina mi wizerunek Maryi z Fatimy.  Ale jeśli chodzi o biblię to najwięcej o Maryi opisał ewangelista Łukasz w nowym testamencie.

Nie ma obecnie takie go imienia jak Maryja. Jest Maria (od hebr. ‏מרים‎ = Miriam).

Hogan zapewne chodziło o to, że w Ewangeliach nie ma nic o tak zwanej Matce Boskiej, bo o Marii, matce Jezusa to i owszem, są tam wzmianki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gośćx
20 godzin temu, contemplator napisał:

Nie ma obecnie takie go imienia jak Maryja. Jest Maria (od hebr. ‏מרים‎ = Miriam).

Hogan zapewne chodziło o to, że w Ewangeliach nie ma nic o tak zwanej Matce Boskiej, bo o Marii, matce Jezusa to i owszem, są tam wzmianki.

A skąd ty możesz wiedzieć o co chodziło Hogan?

A tak w ogóle to wg ciebie Jezus nie jest Bogiem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, gośćx napisał:

A skąd ty możesz wiedzieć o co chodziło Hogan?

A tak w ogóle to wg ciebie Jezus nie jest Bogiem ??

Trzeba być upośledzonym umysłowo by nie zrozumieć o co chodziło @hogan - skoro napisała - "..w biblii, bo nie ma tam wzmianki o żadnej Marii" - to chyba zrozumiałe, że nie chodziło jej o osobę wymienioną z tego imienia, bo akurat o osobie o takim imieniu się w tej księdze wspomina. Bardziej miała tu na myśli, że chodzi tu o określenie tytułu "Matki Boskiej" - bo tego w biblii nie znajdziesz.

 

Co zaś do drugiego pytania, to zależy co masz na myśli pisząc termin "Bóg".  Tu decyduje w jakim kontekście używasz znaczenia tego słowa.  W religiach monoteistycznych "Bogiem" nazywamy istotę nadprzyrodzoną, będącą stworzycielem i Panem wszechświata. Jeśli by rozpatrywać Twoje powyższe pytanie w tym aspekcie rozumowania, to Jezus nie jest Bogiem, bowiem świata nie stworzył i nie jest Panem wszechświata. Katolicy uczą, iż Jezus zaistniał dopiero po urodzeniu Go przez Marię, czyli pojawił się już na istniejącym ziemskim świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 6.11.2021 o 13:12, gośćx napisał:

 

Hogan, już sam twój portret przypomina mi wizerunek Maryi z Fatimy.  Ale jeśli chodzi o biblię to najwięcej o Maryi opisał ewangelista Łukasz w nowym testamencie.

Odczep się Człowieku, nie chcę być żadną z postaci religijnych :D

Nie przeczę, o Marii(nie Maryi) jest w biblii sporo napisane ale nie ma nic o świętej Maryi czy matce boga ale jedynie o niewieście i matce Jezusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
2 godziny temu, gośćx napisał:

A skąd ty możesz wiedzieć o co chodziło Hogan?

A tak w ogóle to wg ciebie Jezus nie jest Bogiem ??

Prawie się nie pomylił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 5.11.2021 o 00:53, hogan napisał:

Nie wiem czy jesteś katoliczką(lub czy w ogóle wyznajesz jakąś wiarę) czy nie ale jak jesteś, to powinnaś wiedzieć co jest napisane w biblii, bo nie ma tam wzmianki o żadnej Marii.

O żadnej...nie, ale o Maryi tak.

 Fundamentaliści nie rozumieją, że "Rodzicielka" "Matka Boga" to właśnie Maryja. W Biblii jest zapisanych wiele wydarzeń związanych z Maryją.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
5 minut temu, Dżulia napisał:

O żadnej...nie, ale o Maryi tak.

 Fundamentaliści nie rozumieją, że "Rodzicielka" "Matka Boga" to właśnie Maryja. W Biblii jest zapisanych wiele wydarzeń związanych z Maryją.

 

Wskaż mi chociaż jedno miejsce gdzie jest w biblii napisane po pierwsze "MARYIA" a po drugie, że jest matką boga. To nie jest żadna rodzicielka boga, jak można wierzyć w takie bzdury?! Matka Jezusa a nie jego ojca, boga. Bóg i Jezus to dwie inne postacie biblijne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...