Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Dżulia
6 minut temu, hogan napisał:

Wskaż mi chociaż jedno miejsce gdzie jest w biblii napisane po pierwsze "MARYIA" a po drugie, że jest matką boga. To nie jest żadna rodzicielka boga, jak można wierzyć w takie bzdury?! Matka Jezusa a nie jego ojca, boga. Bóg i Jezus to dwie inne postacie biblijne.

 

Może tak jest wg Twej religii. Szanuję każdą i ateizm również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia
Dnia 2.11.2021 o 18:08, contemplator napisał:

Dla mnie kult maryjny to nic innego jak nadal czczona pogańska wersja starożytnych bogiń, 

Każdy może uznawać swoją prawdę jako obligatoryjną prawdę.

Maria występuje w wielu religiach.

A jak podpierasz się historią, to spójrz na siebie, na ludzkość: czy nie jesteśmy małpami?... wszak od nich pochodzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
41 minut temu, Dżulia napisał:

Może tak jest wg Twej religii. Szanuję każdą i ateizm również.

Litości! Poprosiłam abyś wskazała chociaż jeden raz gdzie jest napisane w biblii o Maryi lub matce boga.

Nie musisz szukać, bo w żadnej biblii tego nie znajdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

O żadnej...nie, ale o Maryi tak.

 Fundamentaliści nie rozumieją, że "Rodzicielka" "Matka Boga" to właśnie Maryja. W Biblii jest zapisanych wiele wydarzeń związanych z Maryją.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria

Cytat

Maria (hebr. ‏מרים‎ = Miriam) – imię żeńskie o niepewnej etymologii, pochodzące od zgrecyzowanego hebrajskiego Mirjam, Marjam, etymologicznie łączącego się z akadyjskim mariām („napawa radością”)
(...)
Wyłącznie w odniesieniu do matki Chrystusa we współczesnej polszczyźnie używana jest często oboczna, archaiczna forma imienia – Maryja.

https://www.spiewnikniepodleglosci.pl/teksty/tekst-utworu-bogurodzica/

Cytat

Bogurodzica dziewica,
Bogiem sławiena Maryja.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogurodzica_(pie%C5%9B%C5%84)

Cytat

Bogurodzica – średniowieczna polska pieśń religijna i najstarszy zachowany wraz z melodią polski tekst poetycki. Nie jest znana data powstania utworu, przyjmuje się, że nastąpiło to w XIII lub XIV wieku, chociaż pierwszy zapis tekstu pochodzi dopiero z początku XV wieku (rok 1407).

Przypominam, iż mamy XXI wiek, a nie średniowiecze.

 

https://rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=611

Cytat

 

II. Imiona nadawane w Polsce jako należące do języka polskiego powinny pozostawać w zgodzie z jego regułami gramatycznymi i ortograficznymi.

(...)

2. Nie powinno się stosować pisowni archaicznej, a także niezgodnej ze współczesną ortografią polską.

(...)

c. Piszemy -ia, -ie, jak nakazują przepisy ortograficzne, a nie -yja, -yje, np. Maria, Zofia, Gabriel, nie Gabryjel itd.

 

A tak swoją drogą, to skoro Maria to Miriam, to przecież tak też miała na imię siostra Mojżesza i Aarona.

Co zaś do tytułu "Matka Boga", to w całej Biblii nie ma ani jednego takiego zwrotu, a skoro nie ma żadnego, to jakże Maria (Miriam) może być tą "Matką Boga"? Katolicka herezja sięgająca IV wieku i Soboru w Efezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, Dżulia napisał:

Maria występuje w wielu religiach.

A jak podpierasz się historią, to spójrz na siebie, na ludzkość: czy nie jesteśmy małpami?... wszak od nich pochodzimy.

I cóż z tego że Maria występuje w wielu religiach? Tylko wyznania katolickie uważają Marię za Matkę Boską, bowiem wpierw w III w n.e. zrobiono z Pana Jezusa Boga, by później mieć podstawę do tytułowania Marii jako Matki Boskiej. Inne wyznania jakoś nie przydają jej tego tytułu.

Co zaś do tego, czy pochodzimy od małpy, to jest to pogląd ludzi, którzy całkowicie porzucili wiarę w istnienie Boga, na korzyść wiary w naukę bez istnienia Boga, stąd ateiści musieli sobie jakąś mitologie wymyślić, jak powstał człowiek. Ja wierzę, iż człowiek jest dziełem stwórczym Boga, bo wierzę w jego istnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
51 minut temu, syn fubu napisał:

Ja jestem matką Boga.

Chyba matką Bogdana ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fulla
19 godzin temu, Dżulia napisał:

Każdy może uznawać swoją prawdę jako obligatoryjną prawdę.

Maria występuje w wielu religiach.

A jak podpierasz się historią, to spójrz na siebie, na ludzkość: czy nie jesteśmy małpami?... wszak od nich pochodzimy.

Wg ostatnich odkryć naukowych , małpy pojawiły się po człowieku. Odnaleziono skamieniały ślady ludzkich stóp przydeptane przez łapy dinozaurów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
17 godzin temu, hogan napisał:

Litości! Poprosiłam abyś wskazała chociaż jeden raz gdzie jest napisane w biblii o Maryi lub matce boga.

Nie musisz szukać, bo w żadnej biblii tego nie znajdziesz.

Skoro łaskawie prosisz, nie mogę być okrutna, a więc proszę:

E. św, Łukasza - Narodzenie Jezusa

E. św. Jan - Kana Galilejska  i  Testament z krzyża.

Odwiedziny św. Elżbiety...to tyle bez szukania.

Aaaa mowa o NT, a to część Biblii, bo jeszcze jest ST, ale to dzieje przed narodzeniem Jezusa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
16 godzin temu, contemplator napisał:

A tak swoją drogą, to skoro Maria to Miriam, to przecież tak też miała na imię siostra Mojżesza i Aarona.

Co zaś do tytułu "Matka Boga", to w całej Biblii nie ma ani jednego takiego zwrotu, a skoro nie ma żadnego, to jakże Maria (Miriam) może być tą "Matką Boga"? Katolicka herezja sięgająca IV wieku i Soboru w Efezie.

Tak naprawdę to nie wiem o co Ci chodzi wklejając linki.

Wiesz, nie mnie oceniać Twoją, czy jakąś inną religię, czy też podejście ateistyczne.

Każda epoka ma ulubione imię, które nadawano dzieciom...tak więc wiele było imion Maria i wiele Jezus, ale nie znaczy, że wszystkie były MATKĄ JEZUSA -SYNA BOGA.

 Na tej jak piszesz herezji wiele religii bazowało...ulepszano i reformowano...czy słusznie? Nie moja sprawa. Reformatorzy mnie swój cel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
16 godzin temu, contemplator napisał:

I cóż z tego że Maria występuje w wielu religiach? Tylko wyznania katolickie uważają Marię za Matkę Boską, bowiem wpierw w III w n.e. zrobiono z Pana Jezusa Boga, by później mieć podstawę do tytułowania Marii jako Matki Boskiej. Inne wyznania jakoś nie przydają jej tego tytułu.

Co zaś do tego, czy pochodzimy od małpy, to jest to pogląd ludzi, którzy całkowicie porzucili wiarę w istnienie Boga, na korzyść wiary w naukę bez istnienia Boga, stąd ateiści musieli sobie jakąś mitologie wymyślić, jak powstał człowiek. Ja wierzę, iż człowiek jest dziełem stwórczym Boga, bo wierzę w jego istnienie.

Wiedzę przekazać nie sztuka...taką niedouczoną lub zmyśloną, wszak nie tylko katolicy wierzą w Matkę Boską.

Inne wyznania jak pisałam wcześniej zawierzyli swoim reformatorom, którzy nic nowego nie wymyśli z zlikwidowali to co im sie nie podobało.

Powiem tylko, że ich logika mija się z prawdą.

 

I kolejny przekaz o powstaniu człowieka nie jest zgodny z Twoim podejściem wszak to naukowe podejście.

TE przyjęła nauka jako prawdę i tego nauczają w szkołach wszystkich, a nie wybraną grupę ludzi. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
17 godzin temu, Dżulia napisał:

Skoro łaskawie prosisz, nie mogę być okrutna, a więc proszę:

E. św, Łukasza - Narodzenie Jezusa

E. św. Jan - Kana Galilejska  i  Testament z krzyża.

Odwiedziny św. Elżbiety...to tyle bez szukania.

Aaaa mowa o NT, a to część Biblii, bo jeszcze jest ST, ale to dzieje przed narodzeniem Jezusa.

 

Nigdzie tam nie ma sformułowania - MATKA BOGA - owszem, jest mowa tylko o Marii - matce Jezusa.

17 godzin temu, Dżulia napisał:

Każda epoka ma ulubione imię, które nadawano dzieciom...tak więc wiele było imion Maria i wiele Jezus, ale nie znaczy, że wszystkie były MATKĄ JEZUSA -SYNA BOGA.

Jezus nie jest Bogiem! Jest Synem Bożym! A to kolosalna różnica!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, contemplator napisał:

Nigdzie tam nie ma sformułowania - MATKA BOGA - owszem, jest mowa tylko o Marii - matce Jezusa.

Jezus nie jest Bogiem! Jest Synem Bożym! A to kolosalna różnica!

O czym rozmawiamy?

Jak może być Matką Pana Boga?

Bóg istnieje nieskończenie...nie ma początku ani końca, ale jest Stwórcą wszystkiego czemu daje początek i koniec.

Jezus jest Synem Boga i w Trójcy Św jest tak samo ważną Osobą jak Bóg Ojciec i Duch Św.

Różnica jest kolosalna, bo Ty prawdę inaczej interpretujesz, ale to Twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
4 godziny temu, fulla napisał:

Wg ostatnich odkryć naukowych , małpy pojawiły się po człowieku. Odnaleziono skamieniały ślady ludzkich stóp przydeptane przez łapy dinozaurów.

Może tam małpy nie żyły...nie miały bananów do jedzenia.?

Odkrycia odkryciami, a TE uczą w szkołach, znaczy, że nie ma mądrzejszego od Darwina...człowiek powstał w następstwie ewolucji od małpy...tak głosi TE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 minutę temu, Dżulia napisał:

O czym rozmawiamy?

Jak może być Matką Pana Boga?

Bóg istnieje nieskończenie...nie ma początku ani końca, ale jest Stwórcą wszystkiego czemu daje początek i koniec.

Jezus jest Synem Boga i w Trójcy Św jest tak samo ważną Osobą jak Bóg Ojciec i Duch Św.

Różnica jest kolosalna, bo Ty prawdę inaczej interpretujesz, ale to Twoja sprawa.

Sama sobie zaprzeczasz, - skoro "Bóg istnieje nieskończenie...nie ma początku ani końca" - to jakże mógł się narodzić?

Poza tym, sama też piszesz, iż "Jezus jest Synem Boga" - chyba wiesz co oznacza termin "syn"? Jest to POTOMEK płci męskiej. Więc jak syn może być równy ojcu?

Takiego zwrotu w Biblii też nie ma jak TRÓJCA ŚWIĘTA - to wymysł Kościoła. W I i II wieku kościół powszechnie "nawracał" pogan, którzy w większości byli analfabetami. Myk polegał na tym, iż w pogaństwie masz mnóstwo bogów w formie triad, zatem by nie było buntów, pozostawiono im wierzenia w triady, ale pod nazwami zaczerpniętymi z Nowego Testamentu. Czyli forma kultu ta sama, tylko nazewnictwo się zmieniło. To jest tak zwane chrześcijaństwo nominalne, - czyli znane tylko z nazwy, a nie z meteorytyki pism Biblijnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
17 minut temu, contemplator napisał:

Sama sobie zaprzeczasz, - skoro "Bóg istnieje nieskończenie...nie ma początku ani końca" - to jakże mógł się narodzić?

Czy TY czasem czytasz co ja piszę i co odpowiadasz?

Matematyka Kolego się kłania, jeśli tak do tego podchodzisz.

17 minut temu, contemplator napisał:

Poza tym, sama też piszesz, iż "Jezus jest Synem Boga" - chyba wiesz co oznacza termin "syn"? Jest to POTOMEK płci męskiej. Więc jak syn może być równy ojcu?

Takiego zwrotu w Biblii też nie ma jak TRÓJCA ŚWIĘTA - to wymysł Kościoła. W I i II wieku kościół powszechnie "nawracał" pogan, którzy w większości byli analfabetami. Myk polegał na tym, iż w pogaństwie masz mnóstwo bogów w formie triad, zatem by nie było buntów, pozostawiono im wierzenia w triady, ale pod nazwami zaczerpniętymi z Nowego Testamentu. Czyli forma kultu ta sama, tylko nazewnictwo się zmieniło. To jest tak zwane chrześcijaństwo nominalne, - czyli znane tylko z nazwy, a nie z meteorytyki pism Biblijnych.

Syn równy ojcu jest na Ziemi, to sprawa ludzka.

Nie plącz życia ziemskiego z niebiańskim...jako wierzący winieneś odróżnić i głupot nie wypisywać.

Nie wiem co ma wspólnego pismo Biblijne z badaniem meteorytów czy zjawisk związanych z ich spadaniem na powierzchnię Ziemi, ale wykazałeś się...brawo... 

meteorytyka ładnie brzmi.

Ustosunkuje się w ten sposób do Twej wypowiedzi, jeśli jesteś ŚJ lub protestantem, bo pisałeś, ze jesteś wierzący, to te wyznania lubią nawracać, a tym samym prowadzić wojenki, ale to nie moja bajka.

Wiele lat temu troje ŚJ gościło w moim domu. Rozmowa trwała 4 h...oni czytali Biblię, a ja mówiłam interpretując zapisy, które czytali. Wychodząc powiedzieli, że jest pani... i więcej żaden ŚJ nie zapukał do moich drzwi.

Z protestantem rozmawiał na pewnym forum...zezłościł się i nienajładniej mnie nazwał, ale do rozmowy ze mną nie wracał.

 

A o dosłowności zapisów przypomniał mi się taki żart.

Facet przeczytał na płcie napis "pi.za" wsadził i w intymność mu weszła drzazga.

Wniosek...analizuj co czytasz i czyń wg rozumu, a nie emocji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
8 minut temu, Dżulia napisał:

Czy TY czasem czytasz co ja piszę i co odpowiadasz?

Matematyka Kolego się kłania, jeśli tak do tego podchodzisz.

Co ma wspólnego matematyka z nieskończonością Boga i narodzinami  Jezusa na ziemi?

9 minut temu, Dżulia napisał:

Syn równy ojcu jest na Ziemi, to sprawa ludzka.

Gdzie tak napisano? W Ewangelii Jana napisano, jak Pan Jezus sam powiedział: - "Ojciec większy jest ode Mnie" - więc gdzie ta równość?

13 minut temu, Dżulia napisał:

Nie wiem co ma wspólnego pismo Biblijne z badaniem meteorytów czy zjawisk związanych z ich spadaniem na powierzchnię Ziemi, ale wykazałeś się...brawo... 

meteorytyka ładnie brzmi.

Miało być - merytoryki - a nie meteorytyki. Po prostu odruchowo dałem kilka myszką na menu kontekstowe, bo mi podkreśliło ten wyraz jako błąd i wybrałem z menu pierwszy z góry wyraz nawet się mi nie przyjrzawszy. Mój błąd. Ale to nie powód by robić z tego hecę.

22 minuty temu, Dżulia napisał:

Ustosunkuje się w ten sposób do Twej wypowiedzi, jeśli jesteś ŚJ lub protestantem, bo pisałeś, ze jesteś wierzący, to te wyznania lubią nawracać, a tym samym prowadzić wojenki, ale to nie moja bajka.

Tak jestem Świadkiem Jehowy, - czy coś to zmienia? Mnie nie chodzi o wojenki, a raczej na zwrócenie faktu na pewnie sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 9.11.2021 o 22:14, Dżulia napisał:

Skoro łaskawie prosisz, nie mogę być okrutna, a więc proszę:

E. św, Łukasza - Narodzenie Jezusa

E. św. Jan - Kana Galilejska  i  Testament z krzyża.

Odwiedziny św. Elżbiety...to tyle bez szukania.

Aaaa mowa o NT, a to część Biblii, bo jeszcze jest ST, ale to dzieje przed narodzeniem Jezusa.

 

Nie ma w biblii(w ŻADNEJ biblii) ani razu napisane "matka boga" i nie ma ani razu napisane "Maryja". Zrozum to wreszcie a Contemplator dobitnie Ci to w linkach przedstawił.

A Ty od początku próbujesz nas okłamać. Może i dałabym się nabrać, gdybym biblii nie znała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, contemplator napisał:

Co ma wspólnego matematyka z nieskończonością Boga i narodzinami  Jezusa na ziemi?

 

 W matematyce nieskończoność przyjęto znakiem oznaczającym nieograniczony i właśnie Bóg był, jest i będzie...to jest nieskończoność w czasie. Myślę, że jasno napisałam. Narodziny Jezusa są umiejscowione czasowo, więc nie pisałam o nieskończoności.

Przed chwilą, contemplator napisał:

Gdzie tak napisano? W Ewangelii Jana napisano, jak Pan Jezus sam powiedział: - "Ojciec większy jest ode Mnie" - więc gdzie ta równość.

Jeszcze raz powtarzam, że życie ziemskie inaczej wygląda niż niebiańskie.

Tu na Ziemi Jezus mówił o wyższości Boga Ojca, ale po śmierci zasiada obok Ojca i jest równy Ojcu i Duchowi Św.

Przed chwilą, contemplator napisał:

Miało być - merytoryki - a nie meteorytyki. Po prostu odruchowo dałem kilka myszką na menu kontekstowe, bo mi podkreśliło ten wyraz jako błąd i wybrałem z menu pierwszy z góry wyraz nawet się mi nie przyjrzawszy. Mój błąd. Ale to nie powód by robić z tego hecę.

Widzisz, że wychodzą androny jeśli coś napiszemy nie tak.

Nie, to nie jest zrobienie hecy, bo gdybym chciała ją zrobić to, bez wyjaśnienia bym Cię wyśmiała.

Jasne, rozumiem każdemu zdarzyć się może...wyjaśniłeś i nawet bez sorry jest ok.

Przed chwilą, contemplator napisał:

Tak jestem Świadkiem Jehowy, - czy coś to zmienia? Mnie nie chodzi o wojenki, a raczej na zwrócenie faktu na pewnie sprawy.

Dla mnie nic nie zmienia, że jesteś wierzącym ŚJ  i dobrze, że wyjaśniasz fakty...tylko proszę nie porównuj mojej wiary do fikcji, a swoją jakobyś wywyższał, bo obecny Chrześcijański Zbór Świadków założył Russell w XIX w.(pod koniec), a Jezus zmarł w I w. i Ewangelie taki miały początek. Russell studiował m. in. to co pierwsi chrześcijanie napisali...krótko mówiąc na tej bazie utworzył nową religię...ŚJ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, hogan napisał:

Nie ma w biblii(w ŻADNEJ biblii) ani razu napisane "matka boga" i nie ma ani razu napisane "Maryja". Zrozum to wreszcie a Contemplator dobitnie Ci to w linkach przedstawił.

A Ty od początku próbujesz nas okłamać. Może i dałabym się nabrać, gdybym biblii nie znała.

No popatrz jak z niej kłamczucha, a czytałaś mój żart co napisano na płocie?

Przeanalizuj i nie bazuj na tym, że w żadnej Biblii...zapytam ile ich przeczytałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ja uważam absolut za chama i świnie. Prawdziwe nawrócenie polega na tym że umysł uświadamia sobie że nie chce być marionetką w tej rzeczywistości. Człowiek jest doskonały wtedy kiedy zdecydowanie wie że danie ludziom nieśmiertelności i niemożliwości zranienia ich oraz ich ciał jest wyrazem wszechmocy. Jeśli ów absolut jest wszechmocny uczyniłby tak, a ludzie w pełni wykorzystują bycie złymi bo po prostu mogą. Ludzie nie są w tym przypadku winni - oni tylko korzystają z takiej możliwości, gdyby jej nie mieli nie mogli by korzystać. Całego zła na świecie winne jest to coś co na nie pozwala, nie jego wykonawcy. Zdecydowanie i bezsprzecznie jestem mądrzejszy od wszystkich religijnych bogów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

No popatrz jak z niej kłamczucha, a czytałaś mój żart co napisano na płocie?

Przeanalizuj i nie bazuj na tym, że w żadnej Biblii...zapytam ile ich przeczytałaś.

Nie mam czasu na żarty, wybacz.

 

Jestem pewna, że nie ma tego w żadnej biblii a Ciebie prosiłam abyś mi podała gdzie jest tak napisane w chociaż jednej biblii, obojętnie jakiej. Podałaś mi między innymi Ewangelię Łukasza ale tam nie nic takiego napisane a wiec jesteś kłamczuszką, fe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
47 minut temu, syn fubu napisał:

Ja uważam absolut za chama i świnie. Prawdziwe nawrócenie polega na tym że umysł uświadamia sobie że nie chce być marionetką w tej rzeczywistości. Człowiek jest doskonały wtedy kiedy zdecydowanie wie że danie ludziom nieśmiertelności i niemożliwości zranienia ich oraz ich ciał jest wyrazem wszechmocy. Jeśli ów absolut jest wszechmocny uczyniłby tak, a ludzie w pełni wykorzystują bycie złymi bo po prostu mogą. Ludzie nie są w tym przypadku winni - oni tylko korzystają z takiej możliwości, gdyby jej nie mieli nie mogli by korzystać. Całego zła na świecie winne jest to coś co na nie pozwala, nie jego wykonawcy. Zdecydowanie i bezsprzecznie jestem mądrzejszy od wszystkich religijnych bogów.

 

Dodałabym tu coś od siebie. Choćby to, że człowiek z natury jest zły, tylko moralne ustawy ustanowione przez ustawionych go hamują.

Każdy człowiek gdyby mógł, to by zabił. Każdy człowiek dla ratowania własnego życia, gdyby musiał, zabiłby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
14 minut temu, hogan napisał:

Dodałabym tu coś od siebie. Choćby to, że człowiek z natury jest zły, tylko moralne ustawy ustanowione przez ustawionych go hamują.

Każdy człowiek gdyby mógł, to by zabił. Każdy człowiek dla ratowania własnego życia, gdyby musiał, zabiłby.

Nie każdy. To zależy od instynktów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
3 minuty temu, Aco napisał:

Nie każdy. To zależy od instynktów.

Każdy, tylko nie każdy się do tego przyznaje lub o tym wie.

Pierwotni ludzie tylko polowali aby przeżyć, niejednokrotnie zabijali się też wzajemnie a my jesteśmy ich potomkami i mamy to w genach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...