Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Frau
Przed chwilą, KuKusza napisał:

Pomyślę i chętnie podrzucę. 

Teraz i na mnie pora. Muszę jeszcze zmyć z siebie trudy dnia. ? 

Dobranoc.

Okey.

Ja też zamykam ten interes.

Życzę wszystkim kolorowych snów. Śnijcie o czymś lub o kimś przyjemnym.

Nie muszę to być ja ?? 

Pa ? 

 

 

 

 

@Żebrak, chyba masz ciulaty translator. Tekst tej piosenki nie jest śmieszny ? 

Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
7 minut temu, Frau napisał:

Okey.

Ja też zamykam ten interes.

Życzę wszystkim kolorowych snów. Śnijcie o czymś lub o kimś przyjemnym.

Nie muszę to być ja ?? 

Pa ? 

 

 

 

 

@Żebrak, chyba masz ciulaty translator. Tekst tej piosenki nie jest śmieszny ? 

Dobranoc.

To dotyczyło Twoich życzeń a nie piosenki. Teraz to Ty myślisz ciulato?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Żebrak napisał:

To dotyczyło Twoich życzeń a nie piosenki. Teraz to Ty myślisz ciulato?

Wiem. Domyśliłam się. Miało być śmiesznie. 

Już gaszę światło. Pa ? 

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
Dnia 20.03.2021 o 07:52, Żebrak napisał:

A to jednak kura znosi jajka? Serio? A ja głupi myślałem, że same rodzą się jak na kamieniu? Masz Ci los! Miło mądrego posłuchać? Wiej Wietrzyku, ale zawitaj czasami na ten temat i ożyw go swoimi tekstami? 

Przecież żyje i ma się całkiem dobrze?

Nie jak ten Kanarek co mieszkał w klatce w kuchni. Koleżanka pyta -Kanarek, w kuchni? ja na to- a gdzie ma mieszkać, na balkonie? ona- no tak?

 

Wiele ją w życiu ominęło, bo całą swoją uwagę skupiła na chłopcach?

Gdy zapytałam czy jest szczęśliwa, odpowiedziała- no tak?

Miłego dnia wszystkim życzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Lepszy chłopiec na balkonie niż kanarek w kuchni? ? Nieee to pewnie chodziło o to że kanarek na balkonie wyfrunie a chłopak otworzy lodówkę ? 

Juhuuuu rozwiklalem zagadkę ? 

A co by było jakby kanarka dać do lodówki a chłopaka do kuchni? Ciekawe czy by potrafił rozgrzać ptaszynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek

Jej chodziło o to, że brudzi. W kuchni przygotowuje się posiłki a nie trzyma Kanarki? To nie higieniczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Ze(ś)firek napisał:

Jej chodziło o to, że brudzi. W kuchni przygotowuje się posiłki a nie trzyma Kanarki? To nie higieniczne?

Kurcze to chłopak niechluj. Faktycznie na balkon z nin skoro porządku nie umie trzymać. A kanarka jednak do klatki, nie ma to jak w domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
1 godzinę temu, Bledny napisał:

Kurcze to chłopak niechluj. Faktycznie na balkon z nin skoro porządku nie umie trzymać. A kanarka jednak do klatki, nie ma to jak w domu ?

Rzecz w tym, że Kanarek najpiękniej śpiewa siedząc na klatce, ale ona nigdy go nie usłyszy.

 

 

Wieję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

No.. i jak @Żebrak? Miałeś wdepnąć na kawałek tortu i.. nie słychać Ciebie ani nie widać ??. Pewnie utknąłeś gdzieś na zadupiu Polski w górach. Mam nadzieję, że bez niedźwiedzia jakiegoś obok ? Uważaj na opady śnieżne!Zapowiadają, że spadnie trochę śniegu jeszcze. Wczoraj przyszła kalendarzowa wiosna. Jednak dziadek Mróz nadal chce rządzić i ją przegonił okrutnie.Hmm.. ach Ci mężczyzni. Tylko władza im w głowie i..wiadomo co. ?

Nie wróciłam wymiętoszona z imprezki. Raczej grzecznie poszłam spać o 1szej, a o 8 mej rano poszłam pobiegać. Zrobiłam 5 km, potem w domu 45 minutowy jeszcze trening na pośladki i czuję się dziś bosko. Polecam Tobie taki wysiłek fizyczny. Lepiej mieć ból du/py niż głowy  i zamartwiać się głupotami. To tyle. Zmykam dalej, bo obowiązki czekają i jęczą niemiłosiernie ?

Miłej niedzieli, z bólem tyłeczka. ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
17 godzin temu, Ze(ś)firek napisał:

Wiele ją w życiu ominęło, bo całą swoją uwagę skupiła na chłopcach?

Gdy zapytałam czy jest szczęśliwa, odpowiedziała- no tak?

Miłego dnia wszystkim życzę:)

Dziwne, że spodziewałeś się Wiaterku innej odpowiedzi? Przecież to normalne, że każdy z nas jest bardzo szczęśliwy, co nie?? Ten co stoi po mojej lewej ręce nie jest szczęśliwy, ale dużo będzie z kolei mówił o tym, że to ja wyglądam na nieszczęśliwego. Tak to się kręci. Że uwagę skupiła akurat na chłopcach to mnie zbytnio nie dziwi, też w profilu jako hobby podałem kobiety. Problem w tym by nie być monotematycznym. Można wszystko, pożartować, powygłupiać się ale fajnie od czasu do czasu poważnie pogadać. A to czy nas interesuje to co dzieje się wokół nas i dlaczego się dzieje, to powiem jak oderwię wzrok od tyłka i biustu kobiety, która akurat mnie mija?

 

 

Wiem, jestem winien słowo o białostockich Żydach. Pamiętam. Druga w nocy, to nie jest najlepszy czas by akurat o tym pisać, ale wrócę do tematu. Zmęczony jestem. Trochę kilometrów nabiłem a i tak zasnąć nie mogę. 

Lili, bliżej już Ciebie nie dało się być. Co prawda tylko śmigałem obwodnicą północną na południe, do Rzeszowa, ale w moim odczuciu jest to tak samo ważne jakbym akurat wypił z Tobą kawę? Wiesz jakie to fajne uczucie, kiedy jedziesz, mijasz tablice informacyjne i mówisz do siebie na głos by muzę przekrzyczeć: o! A tutaj podobnież mieszka Lili!?? 

11 godzin temu, Penelopka napisał:

 @Żebrak@ miłej niedzieli, z bólem tyłeczka. ??

 

Ty to mi jednak dobrze życzysz, nie ma co? Odwdzięczę się życzeniem poniedziałkowych zakwasów w nogach i pośladkach. Czujesz już ból przy siadaniu? ? Ałć!?

 

Nie wiem, dobranoc, dzień dobry? Drodzy czytacze! Od niemalże trzech godzin mamy już poniedziałek! Z naładowanymi akumulatorami ruszamy do pracy! Pokażmy, że potrafimy być najlepsi! Uśmiechajcie się do bliźnich, kochajcie ich, przecież to nie są Wasi wrogowie! Dajcie spokój! I tak każdy z nas jest najlepszy, tylko nikt tego nie chce widzieć. I tym słowem na poniedziałek Żebrak zastanawia się, co dalej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@aliada jeżeli na serio interesują Cię klimaty żydowskie to polecam wklepać w Google frazę: szuflada Małgosi. To dziewczyna z Rybnika na Śląsku. Ma na ten temat ogromną wiedzę i bardzo interesująco pisze. Polecam jej stronę. Akurat do porannej kawy. Jakby co, wypiję ją z Tobą cichutko siedząc, by nie przeszkadzać w czytaniu?

 

Dopisek: stronę w formie bloga prowadzi od 2013 roku. Jest dużo do czytania. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
4 godziny temu, Żebrak napisał:

@aliada jeżeli na serio interesują Cię klimaty żydowskie to polecam wklepać w Google frazę: szuflada Małgosi. To dziewczyna z Rybnika na Śląsku. Ma na ten temat ogromną wiedzę i bardzo interesująco pisze. Polecam jej stronę. Akurat do porannej kawy. Jakby co, wypiję ją z Tobą cichutko siedząc, by nie przeszkadzać w czytaniu?

Zainteresowały kiedy o tym wspomniałeś, bardziej na zasadzie, że zupełnie mi nieznane i egzotyczne. Opowiadałeś wcześniej  o Śląsku i zdałam sobie  sprawę, że w Polsce znam prawie wyłącznie miejsca i regiony tzw. atrakcyjne turystycznie. Trochę przesadzam,  ale np. właśnie Śląsk widywałam tylko przejazdem (zdarzało się spędzić w Katowicach kilka godzin czekając na pociąg...),  a w ciekawym podobno Białymstoku nigdy nie byłam.

Chociaż akurat zdarzyło mi się spróbować czulentu w Lelowie, o którym notkę znalazłam w szufladzie Małgosi (już tam zajrzałam), ale to raczej wyjątek.

Poczytam, dziękuję.

Do herbaty. ;]

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, aliada napisał:

Do herbaty. ;]

Witam poniedziałkowo @aliada. Jako pierwszy piszący czytacz właśnie wygrałaś zestaw erotycznej bielizny dla pań! Moje gratulacje! W ramach bonusu masz przywilej wybrania stosownego koloru. A jest ci ona naprawdę bardzo seksi.

Co do herbaty. Chyba większego jej fana ode mnie trudno znaleźć. Konkuruję chyba tylko z @Cierpka. Kawę piję, ale dla szpanu, by chociaż trochę na światowca wyglądać, a nie na zasadzie: bez kawy ani rusz! Nie lubię się uzależniać, nawet od kobiet?

Atrakcje turystyczne? Dla mnie są jak piękne kobiety, do których wali tłum adoratorów. Wiecznie rozmanieryzowane wianuszkiem wielbicieli. Wolę szare niepozorne myszki, którym do głowy nie wpadnie autoreklama. Po prostu znają swoją wartość. A niejednokrotnie są to tzw. białe kruki. Trzeba umieć i chcieć odkrywać w kraju takie ciekawe miejsca. Mają swoją historię? Pozdrawiam serdecznie życząc udanego dnia? Odbiór bielizny na miejscu. Przymierzanie obowiązkowe. Ocenię jak leży?

 

 

Żeby zachęcić do wypowiadania się na moim temacie zastała ufundowana drugą nagroda. Bogaty zestaw gadżetów erotycznych dla pań. Z wiadomych względów nie będę ich wymieniał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Zdumiałeś mnie. Nie "rozmanieryzował" Cię czasem wianuszek wielbicielek?... 

Wygraną zostawiam nieprzymierzaną, nie mam  bokserek w serduszka, coby się odpowiednio zrewanżować.

Reszta postu mi umknęła przez to wszystko.

Też pozdrawiam i też miłego.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Lili, bliżej już Ciebie nie dało się być. Co prawda tylko śmigałem obwodnicą północną na południe, do Rzeszowa, ale w moim odczuciu jest to tak samo ważne jakbym akurat wypił z Tobą kawę? Wiesz jakie to fajne uczucie, kiedy jedziesz, mijasz tablice informacyjne i mówisz do siebie na głos by muzę przekrzyczeć: o! A tutaj podobnież mieszka Lili!?? 

Co prawda, w moim odczuciu minięcie tablicy z miejscowością leży daleko od wypicia wspólnie kawy alee, już wiem skąd u mnie to nagłe kołatanie serca i świdrowanie w głowie. Podświadomie chyba czułam Twoją obecność ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, aliada napisał:

Zdumiałeś mnie. Nie "rozmanieryzował" Cię czasem wianuszek wielbicielek?... 

Wygraną zostawiam nieprzymierzaną, nie mam  bokserek w serduszka, coby się odpowiednio zrewanżować.

Reszta postu mi umknęła przez to wszystko.

Też pozdrawiam i też miłego.

 

 

 

 

Nie? Próbowałem być tylko zabawny, ale chyba mi to nie wychodzi. Przepraszam. 

Jako, że kazali mi cierpliwie czekać na spotkanie, to sobie siedzę w sekretariacie, oczywiście poczęstowany kawą i czekam. To ma znaczenie. Ma mi uświadomić, że gość lub kobieta, bo jeszcze nie wiem z kim będę miał przyjemność, jest bardzo zapracowana. Oczekiwanie ma mi odebrać pewność siebie. Niedoczekanie. Najprawdopodobniej siedzi i przegląda internety albo piję kawę. 

Co do Śląska. @aliada nie nakręcaj mnie! Przypomniała mi się taka barwna postać. Jerzy Ziętek "Jorg". Przeaparat. Teraz mogę pomylić fakty, ale to chyba było na spędzie zorganizowanym na otwarcie popularnego "Spodka". Spęd powstańców Śląskich. Były przemówienia i takie tam. Podniosły nastrój. Na mównicę wszedł Jorg. Cisza. Patrzy i rozgląda się. Dalej cisza. Wszystkie miejsca zajęte. W końcu odezwał się. Powiem wam tylko jedno chłopy. Jakbyście wszyscy jak tu siedzicie, byli w powstaniu, to Niemiec nie miałby co tu szukać....i po ptokach. Podobnież każdej frelce w swoim biurze mówił: dziołcha, nie daj się zakopać w papierkach.

 

Idę?

12 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Co prawda, w moim odczuciu minięcie tablicy z miejscowością leży daleko od wypicia wspólnie kawy alee, już wiem skąd u mnie to nagłe kołatanie serca i świdrowanie w głowie. Podświadomie chyba czułam Twoją obecność ?

Oj Ty Kokietko, Kokietko! Gdybym nie czytał co wypisujesz każdemu chłopu to pewnie bym uwierzył. Niemniej miłe to co napisałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
8 godzin temu, Żebrak napisał:

Ty to mi jednak dobrze życzysz, nie ma co? Odwdzięczę się życzeniem poniedziałkowych zakwasów w nogach i pośladkach. Czujesz już ból przy siadaniu? ? Ałć!?

 

Nie wiem, dobranoc, dzień dobry? Drodzy czytacze! Od niemalże trzech godzin mamy już poniedziałek! Z naładowanymi akumulatorami ruszamy do pracy! Pokażmy, że potrafimy być najlepsi! Uśmiechajcie się do bliźnich, kochajcie ich, przecież to nie są Wasi wrogowie! Dajcie spokój! I tak każdy z nas jest najlepszy, tylko nikt tego nie chce widzieć. I tym słowem na poniedziałek Żebrak zastanawia się, co dalej? 

Co do herbaty. Chyba większego jej fana ode mnie trudno znaleźć. 

No..to super mi życzysz! Twoje życzenie się spełniło. Wstałam z tak wielkimi zakwasami na nogach i pośladkach, że teraz chodzić nie mogę!!Pełzam i toczę się od rana.??Może Ty jesteś jak ten czarny kot z kultowego serialu "Siedem życzeń". ?Wolałabym jednak, byś spełnił moje inne życzenie. Marzy mi się wyprawa w nieznane. Najchętniej na dzika wyspę z dzikim partnerem, oczywiście bardziej dzikim niż ja. ??

Uśmiecham się szeroko od rana. Życie jest takie piękne jak się założy różowe okulary. Wszyscy dookoła wyglądają wtedy jak różowe świnie. Siedzą w swoich chlewikach pochłonięci wyjadaniem tego co najlepsze. Niektórzy przepychają się okrutnie, by zjeść jak najlepszy kąsek. ?Niektóre świnki tulą się do siebie i to jest fajowe. Nie ma to jak gorący przytulas i całus. Zazdroszczę im tego. Ja muszę się taplać w swoim błotku samotnie.No,ale błoto działa na urodę, więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jeszcze triche i zrobią mi posąg niczym Wenus z Milo. ??

Dobra, dosyć tego bajdurzenia. Lecę po pyszną herbatkę. Dziś cejlońska zwana "Wiśnie w ogniu". Jakiś znowu wynalazek?.Ja też miłuję  herbaty jak Ty. Mam ich mnóstwo w domu. Więcej niż kurzu na szafkach ?. Cholercia, czas znowu posprzątać.? Swoją drogą to szkoda czasu na sprzątanie. Wyliczono, że przeciętnie tracimy na nie około 4-5 godzin dziennie. Co za głupota tyle czasu marnować na sprzatanko w naszym jakże bezcennym życiu..?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
2 godziny temu, Żebrak napisał:

Oj Ty Kokietko, Kokietko! Gdybym nie czytał co wypisujesz każdemu chłopu to pewnie bym uwierzył. Niemniej miłe to co napisałaś?

Gdybym nie czytała co wypisujesz każdej kobiecie, uwierzyłabym w tą radość z bycia blisko mnie. No ale dobrze że chociaż pomyślałeś o starej koleżance ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cierpka

Fakt, @Żebrak Mam do niej słabość. Pobudza. Nie to co kawa. Lubię czasami jej smak, ale jest bardziej jak napój, mogę ją i w środku nocy pić.

Ostatnio kupiłam czarną herbatę między innymi z cynamonem, imbirem, płatkami czekolady i czerwonym pieprzem. Przyjemny ostro-słodki smak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka z doskoku. Parę minut temu zakończyłem długą i owocną rozmowę, teraz muszę się przemieścić w inne miejsce, więc na szybko będzie. Niech cierpi ciało jak samo tego chciało. Nie żałuję. Myślałem, że jesteś miłośniczką kaw o dziwnych nazwach. "Miłość w lałbie Erwina", "Tajemnice antryju" a tutaj zobacz Żebrak, mamy utajnioną miłośniczkę herbat. 

 

Lili, dziękuję za to, że przynajmniej Ty nie walisz fochem z przytupem. Lokersi robią to namiętnie w stosunku do mnie? Naliczyłem już cztery przypadki. Lubię Twój dystans! Przybij piątkę i tak trzymaj? Rozkochuj ale sama pozostań zimną? Napisał Żebrak. 

 

@Cierpka, uwielbiam właśnie takie zestawienia smakowe. Napiszę więcej jak czas pozwoli. Tymczasem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
44 minuty temu, Żebrak napisał:

Lili, dziękuję za to, że przynajmniej Ty nie walisz fochem z przytupem. Lokersi robią to namiętnie w stosunku do mnie? Naliczyłem już cztery przypadki. Lubię Twój dystans! Przybij piątkę i tak trzymaj? Rozkochuj ale sama pozostań zimną? Napisał Żebrak. 

Ja po prostu przywykłam a i nie chce Ci dokładać ? Radę napewno wezmę do serca. Trzymaj się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

Niech cierpi ciało jak samo tego chciało. Nie żałuję. Myślałem, że jesteś miłośniczką kaw o dziwnych nazwach. "Miłość w lałbie Erwina", "Tajemnice antryju" a tutaj zobacz Żebrak, mamy utajnioną miłośniczkę herbat. 

 

@Żebrak trochę cierpi moje cialo, ależ czy cierpienie nie wliczone jest w egzystencję ludzką? Ostatnio czytałam dość ciekawą książkę "W poszukiwaniu szczęścia". Autor książki prezentując różnorakie filozofie życiowe wielkich myślicieli próbuje znaleźć odpowiedź min. na pytanie:" czym jest szczęście?" . Oczywiście porusza tam mnóstwo innych ważnych kwestii życiowych. No.. i w tym cierpienie. Autor powołując się na słowa Lao Tsy uważa, że każde nasze cierpienie powoduje wyhodowanie w sobie "grubszej skóry" i człowiek dostaje też odpowiedź na pytanie :" Czego dzięki temu mogę się nauczyć?. "Podobno odpowiedź na to pytanie uczyni nasze doświadczenie bardziej wartościowym, choć może wydawać nam się to bardzo trudne na tę chwile, kiedy cierpimy.. 

Hmm.. to ja mam już skórę gada na sobie. ??Gadzina ze mnie i tyle. ?

Co do kawy, to fakt lubię też i dość osobliwe smaki kaw tak jak i herbat. Teraz właśnie pije kawę o smaku wanillii i irish whisky. Połączyłam te dwa smaki. Smakuje bosko.? Tym razem nie zwróciłam uwagi jak je kupowałam, jakie nazwy miały?. Pewnie jak brazylijskie seriale "Niewolnica Isaura" albo "Dwa oblicza miłości". ??Twoje nazwy kaw też są dość ciekawe. Gdyby je wszystkie połączyć, to pewnie, by wyszło, że miłość o dwóch obliczach Erwina do niewolnicy Isaury  kryje wielka tajemnicę. ????. Cóż to za tajemnica? Dowiemy się zapewne, kiedy skosztujemy tę kawę. ?

Wracam do kompa.Robota czeka. Miłego popołudnia, już bez boleści.Tym razem życzę dnia z frajdą?. Niech frajda porwie Ciebie do tańca. ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
44 minuty temu, Penelopka napisał:

 

@Żebrak@ tym razem życzę dnia z frajdą?. Niech frajda porwie Ciebie do tańca. ?

Mój Boże! Czas na okulary. Przeczytałem, że życzysz mi dnia z @Frau i że ma mnie porwać do tańca? Faktycznie, chyba chcesz by była piątą kobietą z fochem w moim kierunku. Niedoczekanie Twoje. Tylko jednej kobiety "bałem" się w życiu. Frał jest drugą, dlatego nie pozwalam sobie. Zresztą, nawet gdybym sobie pozwolił, to dziewczyna ma tyle w sobie dystansu do siebie i ludzi, że chyba nawet nie zwróciłaby na to uwagi. Kobiety z dużej litery, nie przywiązują uwagi do bzdur. 

1 godzinę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Ja po prostu przywykłam a i nie chce Ci dokładać ? Radę napewno wezmę do serca. Trzymaj się ;)

Leżącego się nie kopie? Co tak tam cicho i pusto na Waszym temacie? Ludzie dopiero w maju świrują, w marcu koty. Chyba, że....Lili, Tyś się chyba na serio zakochała? widzę to po zachowaniu. Powiedz, który to? 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

Oj, oj @Żebrak, ojojoj! ?Tylko kobiety Tobie w głowie i psoty z nimi skoro cierpisz już na niedowidzenie??. Ja.. jako Twoja dobra powierniczka i koleżanka z forum dam Tobie jedną radę, co do kobiet.Wiesz, czego pragną kobiety od mężczyzny??One pragną, by mężczyzna "czuł i myślał jak kobieta" ?????. Ostatnio przeczytałam to w książce Lew - Starowicz o kobiecie. Kobiety w gabinecie tego znanego seksuologa najczęściej powtarzają jedną mantrę :"On mnie nie rozumie". ?Zatem spróbuj wczuć się w kobiety i zrozum je i.. spróbuj choć przez jakiś czas myśleć jak one. Życzę powodzenia! ???

 

p.s.3msm kciuki ✊✊??, bo to raczej niemożliwe. Hmm.. może Tobie się jednak uda. Wierzę w Ciebie ?

 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Penelopka napisał:

Oj, oj @Żebrak, ojojoj! ?Tylko kobiety Tobie w głowie i psoty z nimi skoro cierpisz już na niedowidzenie??. Ja.. jako Twoja dobra powierniczka i koleżanka z forum dam Tobie jedną radę, co do kobiet.Wiesz, czego pragną kobiety od mężczyzny??One pragną, by mężczyzna "czuł i myślał jak kobieta" ?????. Ostatnio przeczytałam to w książce Lew - Starowicz o kobiecie. Kobiety w gabinecie tego znanego seksuologa najczęściej powtarzają jedną mantrę :"On mnie nie rozumie". ?Zatem spróbuj wczuć się w kobiety i zrozum je i spróbuj myśleć jak one. Życzę powodzenia! ???

 

 

Przecież słynę z "miesiączek"!? Czyżby to było zbyt małe poświęcenie?? 

Idę coś zjeść, oczywiście na wynos i będę zawijał się w kierunku domu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...