Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Ze(ś)firek
7 minut temu, Żebrak napisał:

Ostro!? Jakbyś majtki włożyła na lewą stronę!?

Wiatr w majtach? Śmierdząca sprawa?

wieję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
1 minutę temu, Ze(ś)firek napisał:

Wiatr w majtach? Śmierdząca sprawa?

wieję ?

W majtkach pół biedy, gorzej jak we włosach łonowych? Wiej Wietrzyku Wiej!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Cicho!!! Mówię, cicho tam!!! @Frau, przepraszam, że Ci przeszkadzam. Mam coś ważnego do oznajmienia. @Pieprzna nie wierć się. Siedź spokojnie!

Otóż, nadeszła wiekopomna chwila, w której dziecię tutaj obecnej Pieprzowej i moje, postawiło pierwsze kroki na forum, którego nie wymienia się z nazwy

 

https://f.<reklama>a.pl/profile/194041313-pieprzussyntetyczny/

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Coś pasi, coś wiecznie nie pasi

Sarkazmem trochę przekaz zakwasi

A mnie się od tego już w głowie kiełbasi

Intelekt mi przygasi

Nic a nic nie pokrasi

Tacy są forumowi ultrasi

 

No co? Każdy może rymować, jeden lepiej, drugi gorzej?

 

 

Wszystkie dzisiejsze posty napisano na okoliczność prima aprilis. Mam to wszystko głęboko w czterech literach. Miłego?

Oj Endrju, prawie Mickiewicz z Ciebie?

Dobrze, że nie miałam teraz nic w gębie. 

Czytając Ciebie mogłabym się jeszcze udławic. 

A ja pragnę w rozkoszy życia drapieżnie się pławić. 

Wyjrzyj przez okno, proszę. Zobacz! Słońce mocno świeci. 

Dziś na bank gołąb z dobrą wieścią do Ciebie przyleci. 

Wypatruj go zatem cierpliwie.

Póki co, zanurz nozdrza w zapachu kawy tak mocno, tak chciwie tak leniwie.. ?

Delektuj się małymi, pięknymi rzeczami

i nie frapuj się forumowymi gęgaczami. ?

 

p.s. Gołąb będzie w kolorze różowym. Tak dla draki ???

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Penelopka napisał:

Oj Endrju, prawie Mickiewicz z Ciebie?

Dobrze, że nie miałam teraz nic w gębie. 

Czytając Ciebie mogłabym się jeszcze udławic. 

A ja pragnę w rozkoszy życia drapieżnie się pławić. 

Wyjrzyj przez okno, proszę. Zobacz! Słońce mocno świeci. 

Dziś na bank gołąb z dobrą wieścią do Ciebie przyleci. 

Wypatruj go zatem cierpliwie.

Póki co, zanurz nozdrza w zapachu kawy tak mocno, tak chciwie tak leniwie.. ?

Delektuj się małymi, pięknymi rzeczami

i nie frapuj się forumowymi gęgaczami. ?

 

p.s. Gołąb będzie w kolorze różowym. Tak dla draki ???

 

Alimenty mi podwyższyli? No nie! Ale dlaczego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Alimenty mi podwyższyli? No nie! Ale dlaczego? 

No coś Ty! Od razu takie liche myśli. Wypatruj gołębia i nie jęcz! 

1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Cicho!!! Mówię, cicho tam!!! @Frau, przepraszam, że Ci przeszkadzam. Mam coś ważnego do oznajmienia. @Pieprzna nie wierć się. Siedź spokojnie!

Otóż, nadeszła wiekopomna chwila, w której dziecię tutaj obecnej Pieprzowej i moje, postawiło pierwsze kroki na forum, którego nie wymienia się z nazwy

 

https://f.<reklama>a.pl/profile/194041313-pieprzussyntetyczny/

 

 

Ha ha! Dobra nazwa. Ten pieprzuś, to od czego? Domyślam się?, ale zapytam autora o entymologię nicka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
9 minut temu, Penelopka napisał:

No coś Ty! Od razu takie liche myśli. Wypatruj gołębia i nie jęcz! 

Ha ha! Dobra nazwa. Ten pieprzuś, to od czego? Domyślam się?, ale zapytam autora o entymologię nicka. 

Nie ja jestem autorem. O wszystkim dowiedziałem się pocztą pantoflową. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
19 minut temu, Żebrak napisał:

Nie ja jestem autorem. O wszystkim dowiedziałem się pocztą pantoflową. 

No tak. Teraz dopiero spojrzałam na teksty tego pieprzusia. To nie Ty. Nie ten poziom. Daleko mu do Ciebie . Oj, bardzo daleko. 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 30.03.2021 o 13:59, KuKusza napisał:

Tylko minę masz nietęgą, w sumie mogę odpuścić, jeśli wolisz oczywiście.

bo tego nie widzę,

nic dziwnego,

nie mam takiej, jak Ty, wyobraźni,

imponująca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
9 godzin temu, Żebrak napisał:

W majtkach pół biedy, gorzej jak we włosach łonowych? Wiej Wietrzyku Wiej!?

Przeciągu nie robię, wszak szkodliwy jest;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

No.. i jak@Żebrak? Nabrałeś dziś kogoś? Co u Ciebie? Ja wkręciłam 2 osoby ??. Od młodości lubiłam robić psikusy i tak mi zostało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 godziny temu, Penelopka napisał:

No.. i jak@Żebrak? Nabrałeś dziś kogoś? Co u Ciebie?

Pytasz co u mnie? Kręci się jak zwykle na wysokich obrotach? Druga w nocy. Jest dobrze? Kuźwa, jedno wielkie pasmo samych sukcesów?

Pytasz czy kogoś nabrałem? Wszystkich, których chciałem nabrać. Na długo mnie zapamiętają, znaczy do dzisiaj. Za długi post się robi, więc zostawię tylko najbardziej kiczowatą, odpustową muzę. I pomyśleć, że kiedyś lubiłem ten kawałek. Kiedyś to każdy z nas był inny?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Pytasz co u mnie? Kręci się jak zwykle na wysokich obrotach? Druga w nocy. Jest dobrze? Kuźwa, jedno wielkie pasmo samych sukcesów?

Pytasz czy kogoś nabrałem? Wszystkich, których chciałem nabrać. Na długo mnie zapamiętają, znaczy do dzisiaj. Za długi post się robi, więc zostawię tylko najbardziej kiczowatą, odpustową muzę. I pomyśleć, że kiedyś lubiłem ten kawałek. Kiedyś to każdy z nas był inny?

 

Też kiedyś lubiłam ten kawałek i w ogóle zespół. Teraz mnie jakoś drażni. ?Tak. Ludzie się zmieniają. Ja też się zmieniłam. Widzę to pod każdym względem. Czy na lepsze? Trudno rzec. Może w niektórych kwestiach tak. W innych wolałabym być taka jak kiedyś. Jednak kłody, które mi rzucono pod nogi, nie sprawią bym była bardziej uśmiechnięta. Kiedys byłam bardziej.. 

Powoli rozbudzam się i rozmyślam o tym, co dziś powinnam zrobić.Dziś wzięłam wolne od pracy. Dziś na zmianę bumeluję albo pracuję myjąc np. okna.?W sumie to nie rozumiem fenomenu mycia  zawsze okien przed tymi  świętami. Od dziecka wpajano mi, że muszą być wtedy umyte okna. Pamiętam jak moja mama w dzieciństwie goniła mnie i siostry do ich mycia. To było bardzo dużo okien, bo to jest nadal duże metrażowo mieszkanie w bloku. Dla mnie to był jakis rodzaj kary. Zamiast wyjść na dwór i wejść znowu na jakieś drzewo czy pograć w piłkę musiałam latać ze szmata przy szkle.Jednak nie mam do niej za to żalu.Nauczyla mnie ona, że najpierw obowiązki potem przyjemności. No i to mi zostało.., choć czasem się buntuję i zamieniam kolejność. ??Żal to wg mnie strata czasu. Przeszłość która Cię okalecza w teraźniejszości i przez to się człek zadręcza. Ja staram się żyć bez żalu. Patrzeć przed siebie najlepiej jak mogę. 

To tyle. Lecę po kawę. Dziś o smaku czekolady z wiśnią. ?. Czas się uśmiechnąć do życia i przybić z nim grabę. To będzie fajowy dzień.Zobaczysz?, a raczej poczujesz.. ?

 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
16 minut temu, Żebrak napisał:

Jessuuss Maria! @Penelopka  za grosz nie masz instynktu samozachowawczego!? Jedno, góra dwa krótkie zdania i enter!?

 

 

Dwa zdania powiadasz? Toż to niemożliwe w moim przypadku ???. Uczę się ostatnio być konkretna. O.k.Spróbuje zatem. Wyzwanie to wyzwanie. ?

Masz ode mnie jeden z moich ulubionych cytatów z książki, która też lubię,z "Cień wiatru" Carlosa Ruiz Zafona. 

"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterie; to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć.." 

 

Ruszysz się wreszcie mistrzu? ?Ja próbuję, ale noga mi utknęła między drzwiami. ??

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Penelopka napisał:

Ruszysz się wreszcie mistrzu? ?Ja próbuję, ale noga mi utknęła między drzwiami. ??

 

Wypadałoby. To co? Porządek świąteczny nie tylko polega na sprzątaniu i myciu okien, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
7 minut temu, Żebrak napisał:

Wypadałoby. To co? Porządek świąteczny nie tylko polega na sprzątaniu i myciu okien, prawda?

Oj nie tylko. Żebyś wiedział. Muszę siebie jeszcze odkurzyć. Pełno dziwnych rzeczy we mnie utknęło i za chole/rę nie umiem się ich pozbyć.Zamówię zaraz dezynfekcję osobistą. Dzwonię. "-Co? Nie denzyfekujecie kobiet? Jak to? Dlaczego?" ???

 

Hmm..powinnam poszukać innego rozwiązania. Idę po Doktora Watsona ?. Może on coś mi doradzi. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Penelopka napisał:

Hmm..powinnam poszukać innego rozwiązania. Idę po Doktora Watsona ?. Może on coś mi doradzi. ?

Myślę, że dr House byłby skuteczniejszy? Uwielbiam tego gościa!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
13 minut temu, Żebrak napisał:

Myślę, że dr House byłby skuteczniejszy? Uwielbiam tego gościa!?

Ja też. Ooo.. to dziś na wieczór go sobie zapodam. Dawno go nie oglądałam. Dzięki za przypomnienie. 

 

p.s.Juz do niego dzwonię. Kurczę bladę. Ten wirus okrutny. Przez pandemię nie może do mnie przylecieć. ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Penelopka napisał:

Ja też. Ooo.. to dziś na wieczór go sobie zapodam. Dawno go nie oglądałam. Dzięki za przypomnienie. 

 

p.s.Juz do niego dzwonię. Kurczę bladę. Ten wirus okrutny. Przez pandemię nie może do mnie przylecieć. ???

Facet naprawdę podoba mi się w tej roli. Ok, nie przeszkadzam. Sprzątaj, gotuj, jednym słowem działaj. Zawijam się?

 

P.S. Będziemy w kontakcie. Stop. Gołąb różowy chyba przez Włoszczową leci. Stop. Ty mnie nie strasz. Stop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
11 minut temu, Żebrak napisał:

Facet naprawdę podoba mi się w tej roli. Ok, nie przeszkadzam. Sprzątaj, gotuj, jednym słowem działaj. Zawijam się?

 

P.S. Będziemy w kontakcie. Stop. Gołąb różowy chyba przez Włoszczową leci. Stop. Ty mnie nie strasz. Stop

Ma charyzmę. Pasuje do niego ta rola ?. Wiedziałeś, że scenariusz do tego serialu wzorowany jest trochę na nim,na jego doświadczeniu życiowym. 

Działam. Pa?

 

p.s.Gołąb utknął.Stop.Kraków.Stop.Plac Wszystkich Świętych. Stop.Wiosna.Stop.Zakochał się.Stop.To biała gołębica.Stop.Bedzie opóźniony. Stop.Ile?Stop.Dopóki mu się ona nie przeje. Stop. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

Tak z innej beczki znasz te piosenkę @Żebrak?

 

 

 

Bardzo stary fajny kawałek. (sprzed 31 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 29.03.2021 o 05:04, Żebrak napisał:

Mów mi Endriu? Wiesz co? Chyba jesteś pierwszą osobą w moim forumowym życiu, której to zaproponowałem?

OK, Endriu,  "chyba" czuję się zaszczycona. :D;)

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...