Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

W takim razie, by uniknąć w przyszłości dosyć nieprzyjemnej sytuacji, postaram się i Tobie nie wchodzić w drogę?

Nie masz zaufania do siebie?  Korci Cię diabełek podskórny?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Nie masz zaufania do siebie?  Korci Cię diabełek podskórny?

 

Raczej o zbyt częste przepraszanie chodzi? A w żartach nie odnajduję się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Raczej o zbyt częste przepraszanie chodzi? A w żartach nie odnajduję się. 

A kto Ci każe robić coś na siłę? 

Poza tym, nie przesadzaj, kobiety lgną do Ciebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Żebrak napisał:

No właśnie?

No właśnie. 

Mam słuchawki na uszach. Może coś zaproponujesz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
9 minut temu, Frau napisał:

Mam słuchawki na uszach. Może coś zaproponujesz?

tampo? 

sorry, miałem na myśli zatyczki do uszu,

też się sprawdzają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Gość w kość napisał:

tampo? 

sorry, miałem na myśli zatyczki do uszu,

też się sprawdzają?

Dowcipniś z Ciebie Gościu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 19.03.2021 o 09:24, Żebrak napisał:

Jak czas i okoliczności pozwolą to w wolnej chwili połażę śladami białostockich Żydów. 

I jak, udało się? Opowiesz coś?

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Frau napisał:

Dowcipniś z Ciebie Gościu ?

Dawno Gość nie oberwał w Kość. To taki forumowy Dr. House :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Dawno Gość nie oberwał w Kość

widzę, że to jakiś stały zwrot?

odpowiadam: nigdy!

chyba że sam sobie... ale nie wiem czy to się liczy??

 

7 minut temu, Frau napisał:

Dowcipniś z Ciebie Gościu ?

i don't know what GIF by Andrew Deitsch Podcast

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, aliada napisał:

I jak, udało się? Opowiesz coś?

Przy najbliższej okazji. Muszę to sobie w głowie poukładać. Za świeże ale bardzo ciekawe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Dawno Gość nie oberwał w Kość. To taki forumowy Dr. House :D

Ciekawa postać z niego. Niby nieobecny, a jaki obyty. ?

2 minuty temu, Gość w kość napisał:

widzę, że to jakiś stały zwrot?

odpowiadam: nigdy!

chyba że sam sobie... ale nie wiem czy to się liczy??

 

i don't know what GIF by Andrew Deitsch Podcast

Ale ja wiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Gość w kość napisał:

widzę, że to jakiś stały zwrot?

Taaa, ale od dziś będziesz Dr. House :D

1 minutę temu, Frau napisał:

Ciekawa postać z niego. Niby nieobecny, a jaki obyty. ?

Taaaa, obserwuje i patrzy, gdzie i kogo użądlić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

 

Taaaa, obserwuje i patrzy, gdzie i kogo użądlić :D

Padło dzisiaj na mnie? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Frau napisał:

Padło dzisiaj na mnie? ?

Chyba nie, ale kto może wiedzieć jaki dziś cel obrał Kość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Chyba nie, ale kto może wiedzieć jaki dziś cel obrał Kość :D

No właśnie. Tylko On to wie. 

Trudno. Przyjmuję wyzwanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 minut temu, Frau napisał:

Padło dzisiaj na mnie?

9 minut temu, BrakLoginu napisał:

Chyba nie, ale kto może wiedzieć jaki dziś cel obrał Kość

 

spokojnie,

już mi lepiej?

miłego wieczoru?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Gość w kość napisał:

 

spokojnie,

już mi lepiej?

miłego wieczoru?

Ufff. I wszyscy odetchnęli z ulgą :D
Miłego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Gość w kość napisał:

 

spokojnie,

już mi lepiej?

miłego wieczoru?

Walkower? ? 

Teraz, kiedy rękawy zakasałam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Frau napisał:

Walkower? ? 

Teraz, kiedy rękawy zakasałam?

Kuźwa, a mógł pierwszy raz oberwać w Kość. Walka na gołe klaty? Nie wiem, czy popcorn naszykować i sprzedaż biletów? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Kuźwa, a mógł pierwszy raz oberwać w Kość. Walka na gołe klaty? Nie wiem, czy popcorn naszykować i sprzedaż biletów? :D

Nie cierpię popcornu, ale popatrzyłabym. Dylemat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Kuźwa, a mógł pierwszy raz oberwać w Kość. Walka na gołe klaty? Nie wiem, czy popcorn naszykować i sprzedaż biletów? :D

Piszę wyraźnie:

Zakasałam rękawy

Nie, że rozpięłam bluzkę  ?

Zbyt często zakładasz na ero, zaprzestań tego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
6 minut temu, Frau napisał:

Teraz, kiedy rękawy zakasałam?

OK,

w takim razie... wrócę za jakiś czas,

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza

Witaj świecie wolny od wirusów, wojen, głodu i kaca. Świecie pięknych kobiet i hojnie obdarzonych mężczyzn. Świecie dam, dżentelmenów, biznesmenów, gospodyń nigdy nieprzypalających kotletów. 

A ja cóż... A ja rano zakładam beret, wsiadam w miejski transport. On wiezie mnie do fabryki. W fabryce odbijam kartę. Potem znów, potem znów beret, autobus i już. Mam labę i czas dla siebie. Mogę sobie spokojnie włączyć wiadomości i wreszcie ponapawać się urokiem tego świata.

A co u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Frau napisał:

Zbyt często zakładasz na ero, zaprzestań tego ?

Taaa wiem, aureola mi się tam przepali. Moja wina, moja wina.... postanawiam poprawę ;)

4 minuty temu, aliada napisał:

Nie cierpię popcornu, ale popatrzyłabym. Dylemat.

Jakiś zakładzik? Ja stawiam na Kość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...