Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

 

 

@Penelopka zostaw trochę tortu, taki maluteńki żebraczy kawałek? Udanej imprezy?

Dzięki. ?

Zostawię, a jakże. Nakarmię Twoje sponiewierane i wędrowne ciało. 

Wolisz kawałek z wisienką na wierzchu czy raczej z kawałkiem gorzkiej czekolady? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
2 godziny temu, Frau napisał:

Przeczytałam, że Ty w podróży?

W aucie słucham określonej muzyki. O takiej ?

 

 

Daniel dodany do ulubionych. Prosił by i w jego imieniu podziękować, co niniejszym czynię: dziękuję bardzo @Frau ?

1 godzinę temu, Wikusia napisał:

Po za tym trochę się u mnie dzieje, dlatego jest mnie mniej.

Już masz pomysł na nick?

Jeżeli w ten sposób kobieta do mnie pisze to chyba wiem o co chodzi. Gratulować już i życzyć szczęścia??

 

Jeszcze nie jest tak dobrze, by zacząć zastanawiać się nad nazwą nicku? Źle jest @Wikusia

1 godzinę temu, Penelopka napisał:

Dzięki. ?

Zostawię, a jakże. Nakarmię Twoje sponiewierane i wędrowne ciało. 

Wolisz kawałek z wisienką na wierzchu czy raczej z kawałkiem gorzkiej czekolady? ?

Zrób z tego coś na wzór koglu moglu? i wisienka dobra? i gorzka czekolada w pełni mnie zadawala. Podobnież jak się wkurzę to kolor moich oczu przechodzi z mlecznej czekolady do gorzkiej. Nie zauważyłem, ale tak mówią. Chyba dlatego kobiety tak uwielbiają mnie denerwować?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
21 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

21 minut temu, Żebrak napisał:

Jeżeli w ten sposób kobieta do mnie pisze to chyba wiem o co chodzi. Gratulować już i życzyć szczęścia??

 

Jeszcze nie jest tak dobrze, by zacząć zastanawiać się nad nazwą nicku? Źle jest @Wikusia

 

Poinformuję Cię kiedy będziesz mógł pogratulować i życzyć..a na razie to ja życzę Tobie wszystkiego dobrego ?

 

Będzie dobrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Wikusia napisał:

 

 

Poinformuję Cię kiedy będziesz mógł pogratulować i życzyć..a na razie to ja życzę Tobie wszystkiego dobrego ?

 

Będzie dobrze ?

Trzymam za słowo? To dobrze, bardzo dobrze! Pierwsza dzisiaj świetna wiadomość!? Trochę się martwiłem obserwując Ciebie od dłuższego czasu? Znasz mnie na tyle, że nawet kiedy "nie widzę" to i tak patrzę, tylko tak cichutko, z boku. To co? Dalej trzymam kciuki!? I do przodu dziewczyno! Dajesz! ? Dziękuję, że mnie odwiedziłaś. 

 

@Frau, Ferduś mnie z lekka niepokoi? Mam pretekst by się obrazić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
38 minut temu, Żebrak napisał:

Trzymam za słowo? To dobrze, bardzo dobrze! Pierwsza dzisiaj świetna wiadomość!? Trochę się martwiłem obserwując Ciebie od dłuższego czasu? Znasz mnie na tyle, że nawet kiedy "nie widzę" to i tak patrzę, tylko tak cichutko, z boku. To co? Dalej trzymam kciuki!? I do przodu dziewczyno! Dajesz! ? Dziękuję, że mnie odwiedziłaś. 

 

@Frau

Tak Andrzej.. wiem.. Ale, że martwileś? Ciekawe..

Dziękujesz mi za odwiedziny.. czyli już mam sobie iść..ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, Wikusia napisał:

Tak Andrzej.. wiem.. Ale, że martwileś? Ciekawe..

Dziękujesz mi za odwiedziny.. czyli już mam sobie iść..ok.

Wymyślaj dalej? Też taki jestem, zwracam uwagę na każdy wyraz i prowadzę swoją interpretację, najczęściej mylną. Nie @Wikusia, jesteś zawsze mile widzianym u mnie gościem, jak każdy. Po prostu podziękowałem za to, że nie wzgardziłaś moim zaproszeniem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Daniel dodany do ulubionych. Prosił by i w jego imieniu podziękować, co niniejszym czynię: dziękuję bardzo @Frau ?

Jeżeli w ten sposób kobieta do mnie pisze to chyba wiem o co chodzi. Gratulować już i życzyć szczęścia??

 

Jeszcze nie jest tak dobrze, by zacząć zastanawiać się nad nazwą nicku? Źle jest @Wikusia

Zrób z tego coś na wzór koglu moglu? i wisienka dobra? i gorzka czekolada w pełni mnie zadawala. Podobnież jak się wkurzę to kolor moich oczu przechodzi z mlecznej czekolady do gorzkiej. Nie zauważyłem, ale tak mówią. Chyba dlatego kobiety tak uwielbiają mnie denerwować?

Tobie to tylko kogel-mogel w głowie?

Ooo... to mamy coś wspólnego. Jak ja się zdenerwuję, to moje oczy mają więcej koloru brązowego niż zielonego. Trzeba będzie kiedyś razem zrobić eksperyment. Ja Ciebie czymś wkurzę, a Ty mnie i będziemy obserwować swoje oczy. ?Hmm.. już się tego  boję.. ?

Co do muzy to lubię min.ten kawałek na drogę. 

i ten:

 

Miłego słuchania! ?Lecę imprezować! 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka czyli gwoździem programu wielkiej majówki u mnie będzie eksperyment kto kogo bardziej i szybciej zdenerwuje? W takim razie nie będę się w tym dniu golił, bo wtedy wyglądam groźniej!? Wróć! To nie ma większego znaczenia. Przecież wiecznie wyglądam na niegolonego goląc się dwa razy dziennie. Nawet nie wiesz jakie to upierdliwe. Czuję, że wygram! Tylko wróć z imprezy niezbyt zmąszona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
29 minut temu, Żebrak napisał:

Wymyślaj dalej? Też taki jestem, zwracam uwagę na każdy wyraz i prowadzę swoją interpretację, najczęściej mylną. Nie @Wikusia, jesteś zawsze mile widzianym u mnie gościem, jak każdy. Po prostu podziękowałem za to, że nie wzgardziłaś moim zaproszeniem. 

Wymyślanie zostawię Tobie ?

Nie wzgardziłam  ? pomimo jak Ty to nazywałeś "permanentnego wkurwu " na Ciebie ? 

 

 

Zajrzę jeszcze przy okazji ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

 

 

@Frau, Ferduś mnie z lekka niepokoi? Mam pretekst by się obrazić??

Przyznam, że nie zrozumiałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Wymyślanie zostawię Tobie ?

Nie wzgardziłam  ? pomimo jak Ty to nazywałeś "permanentnego wkurwu " na Ciebie ? 

 

 

Zajrzę jeszcze przy okazji ?

 

@Wikusia, daj spokój! Co było a nie jest nie piszę się w rejestr? Mimo "permanentnego wkurwu" były i chwile bardzo przyjemne, nie zaprzeczysz? Zawsze jesteś miłe widziana. Gdyby mnie akurat nie było, to do drzwi przypinam kartkę z informacją "klucze pod wycieraczką", ale nie rozpowiadaj tego wszystkim dookoła, niech to zostanie naszą małą słodką tajemnicą. Gdyby Ci się nudziło, to możesz posprzątać tak z grubsza i ewentualnie coś dobrego ugotować. Z góry dziękuję! Kochana jesteś?

1 minutę temu, Frau napisał:

Przyznam, że nie zrozumiałam ?

Skąd wytrzasnęłaś tego Ferdka? Dlaczego mnie tak nazywasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
15 minut temu, Żebrak napisał:

@Wikusia, daj spokój! Co było a nie jest nie piszę się w rejestr? Mimo "permanentnego wkurwu" były i chwile bardzo przyjemne, nie zaprzeczysz? Zawsze jesteś miłe widziana. Gdyby mnie akurat nie było, to do drzwi przypinam kartkę z informacją "klucze pod wycieraczką", ale nie rozpowiadaj tego wszystkim dookoła, niech to zostanie naszą małą słodką tajemnicą. Gdyby Ci się nudziło, to możesz posprzątać tak z grubsza i ewentualnie coś dobrego ugotować. Z góry dziękuję! Kochana jesteś?

Właśnie..były..i jak zdążyłeś zauważyć,co było a nie jest nie pisze się w rejesrt ?

W gości wpadłam,a nie za gosposię robić.. także tego..

Edytowano przez Wikusia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Właśnie..były..i jak zdążyłeś zauważyć,co było a nie jest nie piszę się w rejesrt ?

W gości wpadłam,a nie za gosposię robić.. także tego..

Dokładnie tak! Było, a to znaczy, nie wróci więcej i to jest najważniejsze i najpiękniejsze. Pielęgnuję wspomnienia? @Wikusia, zaznaczyłem, gdyby mnie nie było. Wiesz jak człowiek nudzi się czekając?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
13 minut temu, Żebrak napisał:

Dokładnie tak! Było, a to znaczy, nie wróci więcej i to jest najważniejsze i najpiękniejsze. Pielęgnuję wspomnienia?@Wikusia, zaznaczyłem, gdyby mnie nie było. Wiesz jak człowiek nudzi się czekając?

Więc pielęgnuj je dalej ? 

Nie wchodzę do czyjegoś domu pod jego nieobecność, więc i czekać nie będę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Więc pielęgnuj je dalej ? 

Nie wchodzę do czyjegoś domu pod jego nieobecność, więc i czekać nie będę ?

Rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Czyżby?

Wyobraź sobie, że tak. W takim razie mogę tylko napisać jedno: przepraszam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Zresztą to nie czas i miejsce..

A zaczęło się jak nigdy, a skończyło jak zawsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Ferdka? Dlaczego mnie tak nazywasz??

Nazywam tak każdego faceta, który mnie zaczyna denerwować ? 

Przepraszam mnie stale, jak najśfintszom panienkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
10 minut temu, Żebrak napisał:

A zaczęło się jak nigdy, a skończyło jak zawsze?

"Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Nazywam tak każdego faceta, który mnie zaczyna denerwować ? 

Przepraszam mnie stale, jak najśfintszom panienkę ?

Ok. Chyba nie mam dzisiaj najlepszego dnia. Rozumiem, że i Twoich postów też mam nie komentować by nie denerwować? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Ok. Chyba nie mam dzisiaj najlepszego dnia. Rozumiem, że i Twoich postów też mam nie komentować by nie denerwować? 

Jeśli mnie zdenerwujesz, ale tak na serio, napiszę Ci to na pv. Będę się starała, aby nie wkręcać w to innych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

@Penelopka czyli gwoździem programu wielkiej majówki u mnie będzie eksperyment kto kogo bardziej i szybciej zdenerwuje? W takim razie nie będę się w tym dniu golił, bo wtedy wyglądam groźniej!? Wróć! To nie ma większego znaczenia. Przecież wiecznie wyglądam na niegolonego goląc się dwa razy dziennie. Nawet nie wiesz jakie to upierdliwe. Czuję, że wygram! Tylko wróć z imprezy niezbyt zmąszona?

Czujesz, że wygrasz? ?Hmm.. ty to czujesz, a ja wiem, że to ja wygram!? Wystarczy, że zastosuję typową  sztuczkę kobiecą, czyli ubiorę się w elegancką i zmysłową sukienkę. Do tego spryskam szyję pięknymi perfumami i wtedy nawet Twój męski zarost Tobie nie pomoże. ??

Miałeś na myśli  niezbyt wymiętoszona? ?. Spokojnie. Lubię miętę, ale nie dziś. To odłożę na majówkę gorącą. ?

Na nerwy podobno są najlepsze krople walerianowe, czyli krople na bazie kozła lekarskiego. Tak z neta, z ciekawostek szczypta historii:

"Cenne właściwości waleriany znano już w starożytnym Rzymie i Grecji. Stosowano ją w stanach wzmożonego napięcia nerwowego, leczenia epilepsji, ale też jako środek moczopędny, w chorobach płuc oraz problemach ze snem. Już sama łacińska nazwa waleriany oznacza „być zdrowym”. Dioskurudes i Hipokrates wspominali w I i V w. o kozłku lekarskim w swoich naukowych księgach. W Polsce po raz pierwszy odnotowano zastosowanie waleriany w XV w., a ślad po niej odnaleziono w manuskrypcie medycznym, gdzie występuje pod polską nazwą „waldrian”."?

Swoją drogą, to lepiej się nie  denerwować, bo szkoda zdrowia. 

@Żebrak jednak nie będziemy się wkurzać,by wygrać zakład. Szkoda naszego wrzenia we krwi. Zmieniam zdanie. ?Kobieta zmienną jest jak widać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Frau napisał:

Jeśli mnie zdenerwujesz, ale tak na serio, napiszę Ci to na pv. Będę się starała, aby nie wkręcać w to innych. 

W takim razie, by uniknąć w przyszłości dosyć nieprzyjemnej sytuacji, postaram się i Tobie nie wchodzić w drogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 894
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...