Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

 

 

@Penelopka zostaw trochę tortu, taki maluteńki żebraczy kawałek? Udanej imprezy?

Dzięki. ?

Zostawię, a jakże. Nakarmię Twoje sponiewierane i wędrowne ciało. 

Wolisz kawałek z wisienką na wierzchu czy raczej z kawałkiem gorzkiej czekolady? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
2 godziny temu, Frau napisał:

Przeczytałam, że Ty w podróży?

W aucie słucham określonej muzyki. O takiej ?

 

 

Daniel dodany do ulubionych. Prosił by i w jego imieniu podziękować, co niniejszym czynię: dziękuję bardzo @Frau ?

1 godzinę temu, Wikusia napisał:

Po za tym trochę się u mnie dzieje, dlatego jest mnie mniej.

Już masz pomysł na nick?

Jeżeli w ten sposób kobieta do mnie pisze to chyba wiem o co chodzi. Gratulować już i życzyć szczęścia??

 

Jeszcze nie jest tak dobrze, by zacząć zastanawiać się nad nazwą nicku? Źle jest @Wikusia

1 godzinę temu, Penelopka napisał:

Dzięki. ?

Zostawię, a jakże. Nakarmię Twoje sponiewierane i wędrowne ciało. 

Wolisz kawałek z wisienką na wierzchu czy raczej z kawałkiem gorzkiej czekolady? ?

Zrób z tego coś na wzór koglu moglu? i wisienka dobra? i gorzka czekolada w pełni mnie zadawala. Podobnież jak się wkurzę to kolor moich oczu przechodzi z mlecznej czekolady do gorzkiej. Nie zauważyłem, ale tak mówią. Chyba dlatego kobiety tak uwielbiają mnie denerwować?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
21 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

21 minut temu, Żebrak napisał:

Jeżeli w ten sposób kobieta do mnie pisze to chyba wiem o co chodzi. Gratulować już i życzyć szczęścia??

 

Jeszcze nie jest tak dobrze, by zacząć zastanawiać się nad nazwą nicku? Źle jest @Wikusia

 

Poinformuję Cię kiedy będziesz mógł pogratulować i życzyć..a na razie to ja życzę Tobie wszystkiego dobrego ?

 

Będzie dobrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Wikusia napisał:

 

 

Poinformuję Cię kiedy będziesz mógł pogratulować i życzyć..a na razie to ja życzę Tobie wszystkiego dobrego ?

 

Będzie dobrze ?

Trzymam za słowo? To dobrze, bardzo dobrze! Pierwsza dzisiaj świetna wiadomość!? Trochę się martwiłem obserwując Ciebie od dłuższego czasu? Znasz mnie na tyle, że nawet kiedy "nie widzę" to i tak patrzę, tylko tak cichutko, z boku. To co? Dalej trzymam kciuki!? I do przodu dziewczyno! Dajesz! ? Dziękuję, że mnie odwiedziłaś. 

 

@Frau, Ferduś mnie z lekka niepokoi? Mam pretekst by się obrazić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
38 minut temu, Żebrak napisał:

Trzymam za słowo? To dobrze, bardzo dobrze! Pierwsza dzisiaj świetna wiadomość!? Trochę się martwiłem obserwując Ciebie od dłuższego czasu? Znasz mnie na tyle, że nawet kiedy "nie widzę" to i tak patrzę, tylko tak cichutko, z boku. To co? Dalej trzymam kciuki!? I do przodu dziewczyno! Dajesz! ? Dziękuję, że mnie odwiedziłaś. 

 

@Frau

Tak Andrzej.. wiem.. Ale, że martwileś? Ciekawe..

Dziękujesz mi za odwiedziny.. czyli już mam sobie iść..ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, Wikusia napisał:

Tak Andrzej.. wiem.. Ale, że martwileś? Ciekawe..

Dziękujesz mi za odwiedziny.. czyli już mam sobie iść..ok.

Wymyślaj dalej? Też taki jestem, zwracam uwagę na każdy wyraz i prowadzę swoją interpretację, najczęściej mylną. Nie @Wikusia, jesteś zawsze mile widzianym u mnie gościem, jak każdy. Po prostu podziękowałem za to, że nie wzgardziłaś moim zaproszeniem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Daniel dodany do ulubionych. Prosił by i w jego imieniu podziękować, co niniejszym czynię: dziękuję bardzo @Frau ?

Jeżeli w ten sposób kobieta do mnie pisze to chyba wiem o co chodzi. Gratulować już i życzyć szczęścia??

 

Jeszcze nie jest tak dobrze, by zacząć zastanawiać się nad nazwą nicku? Źle jest @Wikusia

Zrób z tego coś na wzór koglu moglu? i wisienka dobra? i gorzka czekolada w pełni mnie zadawala. Podobnież jak się wkurzę to kolor moich oczu przechodzi z mlecznej czekolady do gorzkiej. Nie zauważyłem, ale tak mówią. Chyba dlatego kobiety tak uwielbiają mnie denerwować?

Tobie to tylko kogel-mogel w głowie?

Ooo... to mamy coś wspólnego. Jak ja się zdenerwuję, to moje oczy mają więcej koloru brązowego niż zielonego. Trzeba będzie kiedyś razem zrobić eksperyment. Ja Ciebie czymś wkurzę, a Ty mnie i będziemy obserwować swoje oczy. ?Hmm.. już się tego  boję.. ?

Co do muzy to lubię min.ten kawałek na drogę. 

i ten:

 

Miłego słuchania! ?Lecę imprezować! 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka czyli gwoździem programu wielkiej majówki u mnie będzie eksperyment kto kogo bardziej i szybciej zdenerwuje? W takim razie nie będę się w tym dniu golił, bo wtedy wyglądam groźniej!? Wróć! To nie ma większego znaczenia. Przecież wiecznie wyglądam na niegolonego goląc się dwa razy dziennie. Nawet nie wiesz jakie to upierdliwe. Czuję, że wygram! Tylko wróć z imprezy niezbyt zmąszona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
29 minut temu, Żebrak napisał:

Wymyślaj dalej? Też taki jestem, zwracam uwagę na każdy wyraz i prowadzę swoją interpretację, najczęściej mylną. Nie @Wikusia, jesteś zawsze mile widzianym u mnie gościem, jak każdy. Po prostu podziękowałem za to, że nie wzgardziłaś moim zaproszeniem. 

Wymyślanie zostawię Tobie ?

Nie wzgardziłam  ? pomimo jak Ty to nazywałeś "permanentnego wkurwu " na Ciebie ? 

 

 

Zajrzę jeszcze przy okazji ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

 

 

@Frau, Ferduś mnie z lekka niepokoi? Mam pretekst by się obrazić??

Przyznam, że nie zrozumiałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Wymyślanie zostawię Tobie ?

Nie wzgardziłam  ? pomimo jak Ty to nazywałeś "permanentnego wkurwu " na Ciebie ? 

 

 

Zajrzę jeszcze przy okazji ?

 

@Wikusia, daj spokój! Co było a nie jest nie piszę się w rejestr? Mimo "permanentnego wkurwu" były i chwile bardzo przyjemne, nie zaprzeczysz? Zawsze jesteś miłe widziana. Gdyby mnie akurat nie było, to do drzwi przypinam kartkę z informacją "klucze pod wycieraczką", ale nie rozpowiadaj tego wszystkim dookoła, niech to zostanie naszą małą słodką tajemnicą. Gdyby Ci się nudziło, to możesz posprzątać tak z grubsza i ewentualnie coś dobrego ugotować. Z góry dziękuję! Kochana jesteś?

1 minutę temu, Frau napisał:

Przyznam, że nie zrozumiałam ?

Skąd wytrzasnęłaś tego Ferdka? Dlaczego mnie tak nazywasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
15 minut temu, Żebrak napisał:

@Wikusia, daj spokój! Co było a nie jest nie piszę się w rejestr? Mimo "permanentnego wkurwu" były i chwile bardzo przyjemne, nie zaprzeczysz? Zawsze jesteś miłe widziana. Gdyby mnie akurat nie było, to do drzwi przypinam kartkę z informacją "klucze pod wycieraczką", ale nie rozpowiadaj tego wszystkim dookoła, niech to zostanie naszą małą słodką tajemnicą. Gdyby Ci się nudziło, to możesz posprzątać tak z grubsza i ewentualnie coś dobrego ugotować. Z góry dziękuję! Kochana jesteś?

Właśnie..były..i jak zdążyłeś zauważyć,co było a nie jest nie pisze się w rejesrt ?

W gości wpadłam,a nie za gosposię robić.. także tego..

Edytowano przez Wikusia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Właśnie..były..i jak zdążyłeś zauważyć,co było a nie jest nie piszę się w rejesrt ?

W gości wpadłam,a nie za gosposię robić.. także tego..

Dokładnie tak! Było, a to znaczy, nie wróci więcej i to jest najważniejsze i najpiękniejsze. Pielęgnuję wspomnienia? @Wikusia, zaznaczyłem, gdyby mnie nie było. Wiesz jak człowiek nudzi się czekając?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
13 minut temu, Żebrak napisał:

Dokładnie tak! Było, a to znaczy, nie wróci więcej i to jest najważniejsze i najpiękniejsze. Pielęgnuję wspomnienia?@Wikusia, zaznaczyłem, gdyby mnie nie było. Wiesz jak człowiek nudzi się czekając?

Więc pielęgnuj je dalej ? 

Nie wchodzę do czyjegoś domu pod jego nieobecność, więc i czekać nie będę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Więc pielęgnuj je dalej ? 

Nie wchodzę do czyjegoś domu pod jego nieobecność, więc i czekać nie będę ?

Rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Czyżby?

Wyobraź sobie, że tak. W takim razie mogę tylko napisać jedno: przepraszam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Wikusia napisał:

Zresztą to nie czas i miejsce..

A zaczęło się jak nigdy, a skończyło jak zawsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Ferdka? Dlaczego mnie tak nazywasz??

Nazywam tak każdego faceta, który mnie zaczyna denerwować ? 

Przepraszam mnie stale, jak najśfintszom panienkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
10 minut temu, Żebrak napisał:

A zaczęło się jak nigdy, a skończyło jak zawsze?

"Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Nazywam tak każdego faceta, który mnie zaczyna denerwować ? 

Przepraszam mnie stale, jak najśfintszom panienkę ?

Ok. Chyba nie mam dzisiaj najlepszego dnia. Rozumiem, że i Twoich postów też mam nie komentować by nie denerwować? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Ok. Chyba nie mam dzisiaj najlepszego dnia. Rozumiem, że i Twoich postów też mam nie komentować by nie denerwować? 

Jeśli mnie zdenerwujesz, ale tak na serio, napiszę Ci to na pv. Będę się starała, aby nie wkręcać w to innych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

@Penelopka czyli gwoździem programu wielkiej majówki u mnie będzie eksperyment kto kogo bardziej i szybciej zdenerwuje? W takim razie nie będę się w tym dniu golił, bo wtedy wyglądam groźniej!? Wróć! To nie ma większego znaczenia. Przecież wiecznie wyglądam na niegolonego goląc się dwa razy dziennie. Nawet nie wiesz jakie to upierdliwe. Czuję, że wygram! Tylko wróć z imprezy niezbyt zmąszona?

Czujesz, że wygrasz? ?Hmm.. ty to czujesz, a ja wiem, że to ja wygram!? Wystarczy, że zastosuję typową  sztuczkę kobiecą, czyli ubiorę się w elegancką i zmysłową sukienkę. Do tego spryskam szyję pięknymi perfumami i wtedy nawet Twój męski zarost Tobie nie pomoże. ??

Miałeś na myśli  niezbyt wymiętoszona? ?. Spokojnie. Lubię miętę, ale nie dziś. To odłożę na majówkę gorącą. ?

Na nerwy podobno są najlepsze krople walerianowe, czyli krople na bazie kozła lekarskiego. Tak z neta, z ciekawostek szczypta historii:

"Cenne właściwości waleriany znano już w starożytnym Rzymie i Grecji. Stosowano ją w stanach wzmożonego napięcia nerwowego, leczenia epilepsji, ale też jako środek moczopędny, w chorobach płuc oraz problemach ze snem. Już sama łacińska nazwa waleriany oznacza „być zdrowym”. Dioskurudes i Hipokrates wspominali w I i V w. o kozłku lekarskim w swoich naukowych księgach. W Polsce po raz pierwszy odnotowano zastosowanie waleriany w XV w., a ślad po niej odnaleziono w manuskrypcie medycznym, gdzie występuje pod polską nazwą „waldrian”."?

Swoją drogą, to lepiej się nie  denerwować, bo szkoda zdrowia. 

@Żebrak jednak nie będziemy się wkurzać,by wygrać zakład. Szkoda naszego wrzenia we krwi. Zmieniam zdanie. ?Kobieta zmienną jest jak widać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Frau napisał:

Jeśli mnie zdenerwujesz, ale tak na serio, napiszę Ci to na pv. Będę się starała, aby nie wkręcać w to innych. 

W takim razie, by uniknąć w przyszłości dosyć nieprzyjemnej sytuacji, postaram się i Tobie nie wchodzić w drogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...