Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
2 minuty temu, Ze(ś)firek napisał:

Można władować się i do oka cyklonu?

Można. Tylko po co? Tam za cicho jak dla mnie. Lubię być na lini jego działania?

Zmykam. Miłego weekendu?? Jak czas i okoliczności pozwolą to w wolnej chwili połażę śladami białostockich Żydów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Penelopka
26 minut temu, Żebrak napisał:

Muszę zgodzić się z Tobą Penelopka, kobiety to zło. Nie będę rozwijał tematu. Napiszę tylko tak: jest dobro i jest zło. A ja pośrodku. W walce gigantów, czyli dobra ze złem lub zła z dobrem, to Żebrak głównie dostaje po jajach. 

 

@Penelopka masz cudownie rozwinięty instynkt samozachowawczy. Zawsze zjawiasz się kiedy akurat wychodzę i odpisuję będąc na klatce schodowej, albo kończę pić lurę, za którą zapłaciłem jak za oryginalną kolumbijską kawę.

Żebrak najczęściej śpi w rowie przykryty kartonami. Na takie przybytki to on sobie może tylko popatrzeć. 

Pogadam z szefem. To jedyny Gość, który lubi kiedy do niego mówię. 

Orkan i tajfun, i tornado. Zawsze mnie to Wietrzyku rajcowało. Nie tylko w łóżku?

Powinieneś zatem załatwić sobie ochraniacze na swoje jajka??

Podobno jestem zjawiskową kobitką , więc pojawiam się i znikam niczym zjawa. Dobrze, że ostatnio przestałam straszyć. Zamknęli moje zamki przez covid, to widzisz jak mi odbija, kiedy pracy jak ni ma, to ni ma. ?

Co do kawy, to polecam Tobie kawę żoledziowkę. Kupiłam ostatnio taka dodatkowo z żeńszeniem.Nie dość, że zdrowo, to i wigor jest ponadludzki.Żeńszen  podobno jest dobry szczególnie dla mężczyzn. Wpływa ogólnie na "entuzjazm" ich genitalii.Spróbuj.. i napisz potem, czy to banialuki czy jednak prawda. ?Jestem nad wyraz tego ciekawa. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
36 minut temu, Żebrak napisał:

Można. Tylko po co? Tam za cicho jak dla mnie. Lubię być na lini jego działania?

Zmykam. Miłego weekendu?? Jak czas i okoliczności pozwolą to w wolnej chwili połażę śladami białostockich Żydów. 

Bo to niezwykłe miejsce. Usłyszeć taką ciszę, gdy wokół szaleje burza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 godzin temu, Ze(ś)firek napisał:

Bo to niezwykłe miejsce. Usłyszeć taką ciszę, gdy wokół szaleje burza.

Niezwykłe miejsce, niezwykły czas i niezwykłe myśli. Kiedy przeczytałem Twoje słowa Wiaterku, od razu przypomniał mi się najmądrzejszy poemat jaki w życiu przeczytałem. Poezji nie lubię, ale "Dezyderata" daje takiego kopa do życia, że głowa mała?

Przepraszam, że post napisany w pośpiechu, ale czasami real to nie bajka. Pozdrawiam serdecznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka będąc w niedoczasie zapomniałem odpowiedzieć na Twój post. Też na szybko.

Czegoś nie zrozumiałem. Ochraniacz na jajka? Może być. Mając założony ochraniacz mam zacząć faszerować się żeńszeniem, by jajka pobudzić i wpłynąć na "entuzjazm" genitalii? Chcesz mnie wykończyć czy je przydusić? W końcu doprowadzi to do jakiejś eksplozji! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

@Penelopka będąc w niedoczasie zapomniałem odpowiedzieć na Twój post. Też na szybko.

Czegoś nie zrozumiałem. Ochraniacz na jajka? Może być. Mając założony ochraniacz mam zacząć faszerować się żeńszeniem, by jajka pobudzić i wpłynąć na "entuzjazm" genitalii? Chcesz mnie wykończyć czy je przydusić? W końcu doprowadzi to do jakiejś eksplozji! ?

Lepiej nie pytaj!??. Z tego wszystkiego to możesz mieć kogel-mogel w tych swoich jajkach ?. Lepiej żeby  one nie eksplodowały tak bez sensu. Jeśli już, to wiadomo, że z dobrym użytkiem. Co autorka miała na myśli pisząc "użytek"?, to nie zdradzę.Trzeba jakoś zachować twarz i swoje wysokie morale. ?

Zaległam do wyrka. Dostałam niedawno lekkiej gorączki (dobrze, że nie białej) i mam delikatne dreszcze. Cosik chyba dziś złapałam na mieście. Teraz co chwila można coś złapać światowego. Jak nie odmiana brytyjska, to filipińska, to jeszcze czort wie jaka. Niedługo będzie tyle odmian tego wirusa, że na zawsze zamkną nas w domach.Czasami żałuję, że nie urodziłam się w dorzeczu Amazonii. ?Siedziałabym teraz w chatce pokrytej strzechą i jadłabym upolowanego pekari albo jakiegoś szczura czy małpę  oraz konsumowałabym do tego wyhodowany maniok. Do tego odziana w bardzo kuse wdzianko piłabym halucynogenny napój. ?Nie martwiłabym się o nic.Czasami zjadłabym kawałek części znajomego, oczywiście po dokonanej kremacji szczątków jak umrze (niektóre ludy Amazonii wciąż praktykują endokanibalizm?). Może ludy tamte są prymitywnymi ludami, ale czy taka  prostota  nie jest dobra? Te ludy cieszą się zapewne tym, co upolują i tym, co wezmą czy wypiją, by czuć się lepiej. 

O.k.Dosyc tych mrzonek i niesamowitych historii od czapy. Muszę chyba się zdrzemnąć, bo jeszcze trochę i napiszę nową epopeję narodową.??Lecę śnić. Krótko, ale zawsze to coś. To.. do potem. Pa póki co. 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
19 minut temu, Penelopka napisał:

Lepiej nie pytaj!??. Z tego wszystkiego to możesz mieć kogel-mogel w tych swoich jajkach ?. Lepiej żeby  one nie eksplodowały tak bez sensu. Jeśli już, to wiadomo, że z dobrym użytkiem. Co autorka miała na myśli pisząc "użytek"?, to nie zdradzę.Trzeba jakoś zachować twarz i swoje wysokie morale. ?

Zaległam do wyrka.....

Ostatnie zdanie robi wrażenie? Już myślałem, że przeczytam: w sprawie koglu moglu i eksplozji wbijaj teraz do mnie.... Faktycznie, stąd do Ciebie, w tych warunkach zajęłoby mi to dwie godziny z minutami.

 

Połóż już Ty się lepiej M.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Ostatnie zdanie robi wrażenie? Już myślałem, że przeczytam: w sprawie koglu moglu i eksplozji wbijaj teraz do mnie.... Faktycznie, stąd do Ciebie, w tych warunkach zajęłoby mi to dwie godziny z minutami.

 

Połóż już Ty się lepiej M.?

Jesteś w moich okolicach? ??O rany!.. a ja śpię niczym Śpiąca Królewna  i czekam na księcia na białym rumaku, który przyjedzie pośpiesznie do mnie i.. mnie obudzi i weźmie mocno w swoje prawdziwie męskie ramiona.Hmm.. załatwiłeś już tego rumaka? Nie jeszcze? Może być i biały osioł. Bylebyś dojechał. ??No... a tak na poważnie, to spałam z 2 godzinki i to spanie wyszło mi bokiem. Miałam jakiś koszmarny sen. ?Obudziłam się rozwalona jeszcze bardziej. Teraz dopiero rozumiem Twoje przesłanie, by" położyć się lepiej".To się położyłam. Jednak zapomniałeś dodać, by położyć się z kimś! ? Jak widać są tego skutki?, bo od godziny dochodzę do siebie pijąc whisky z limonka. 

Piję rozkosznie i.. zaraz odpalę chyba jakis film.Najlepiej z lat 90tych. Powinnam się rozluźnić i to na maksa?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 godzin temu, Penelopka napisał:

Może być i biały osioł. Bylebyś dojechał. ??

Dwóch osłów? Jeden na drugim? Mnie powoli zaczyna być ganc egal. Bawię się w komiwojażera i zaczynam szanować pracę kierowców tirów, którzy muszą jeździć akurat po tych drogach. Czasami myślę, że na osiołku byłbym szybciej na skróty przez las. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że teraz czeka mnie podróż w dół mapy, do samego Podkarpackiego, a później naraszcie do domu. Cieniutko to widzę. W parę dni objadę niemalże kraj dookoła. A na koniec pewnie czeka mnie przegląd samochodu, bo do końca nie wierzę by był przystosowany do naszych warunków?

 

Dzień dobry. Czego Wam życzyć? Czego skrycie pragniecie? Mam jedno maleńkie życzenie, może chciałby się ktoś ze mną zamienić?? Miłego dnia. 

 

 

8 godzin temu, Penelopka napisał:

Powinnam się rozluźnić i to na maksa?

Ba! Powiedziała co wiedziała! W tym przypadku to się działa a nie myśli?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Ja lubię jeździć. Dawaj zamieniamy się ?

Czasami dziennie robiłem po dwa tysie km. Jestem przyzwyczajony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Bledny napisał:

Ja lubię jeździć. Dawaj zamieniamy się ?

Wymyślił. Nie chodzi o samo jeżdżenie, nie o to byś z bigosu powyjadał co najlepsze kąski. Bierzesz cały pakiet. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Wymyślił. Nie chodzi o samo jeżdżenie, nie o to byś z bigosu powyjadał co najlepsze kąski. Bierzesz cały pakiet. 

A te kaski mają cycki?

Edytowano przez Bledny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

 

Przed chwilą, Bledny napisał:

A te kaski mają cycki?

No i co z tego, że mają? Nie dla każdego psa kiełbasa. Czasami trzeba pysk tylko oblizać jęzorem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Żebrak napisał:

 

 

No i co z tego, że mają? Nie dla każdego psa kiełbasa. Czasami trzeba pysk tylko oblizać jęzorem. 

A to nie, wolę jednak swoje cycki. Przynajmniej som w zasięgu ręki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Wieczorem przejrzałem i poczytałem forum. @Frau, powoli zaczyna jawić się jako człowiek orkiestra. Rysuje, recenzje muzyczne pisze, okładki projektuje, wyrazami się bawi, rymuje na kolanie, o grupowy seks zahacza. Może i Ona przeszła na majerankowe wspomaganie? Serdecznie pozdrawiam jeżeli przeczyta. 

3 minuty temu, Bledny napisał:

A to nie, wolę jednak swoje cycki. Przynajmniej som w zasięgu ręki ?

To po uj pytasz i marudzisz Błędny? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
14 godzin temu, Żebrak napisał:

Niezwykłe miejsce, niezwykły czas i niezwykłe myśli. Kiedy przeczytałem Twoje słowa Wiaterku, od razu przypomniał mi się najmądrzejszy poemat jaki w życiu przeczytałem. Poezji nie lubię, ale "Dezyderata" daje takiego kopa do życia, że głowa mała?

Przepraszam, że post napisany w pośpiechu, ale czasami real to nie bajka. Pozdrawiam serdecznie?

Koleżanka myślała że do znoszenia jajek kurze potrzebny jest kogut. Niedawno dowiedziała się że tak nie jest. Ma 55 lat. 

Człowiek uczy się całe życie?

Ktoś mi szumi, wieję;)

Miłego dnia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Ze(ś)firek napisał:

Koleżanka myślała że do znoszenia jajek kurze potrzebny jest kogut. Niedawno dowiedziała się że tak nie jest. Ma 55 lat. 

Człowiek uczy się całe życie?

Ktoś mi szumi, wieję;)

Miłego dnia:)

A to jednak kura znosi jajka? Serio? A ja głupi myślałem, że same rodzą się jak na kamieniu? Masz Ci los! Miło mądrego posłuchać? Wiej Wietrzyku, ale zawitaj czasami na ten temat i ożyw go swoimi tekstami? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Wikusia widzę Cię? A coś Ty ostatnimi czasy taka wycofana? Starego kumpla na temacie nie odwiedzisz? Wstydzisz się?? Jeżeli tak, to rozumiem. W życiu różnie jest. Wierzę, że i mnie uda się wrócić do normalności i wtedy oficjalnie nick zmienię? Fajną muzę zapodajesz. Przynajmniej zawsze wiem w jakim jesteś nastroju. Wyobraź sobie, że mam niemalże tak samo. Kurczę, życie nie jest jednak zbyt sprawiedliwe, co nie? 

 

 

Wstyd się przyznać, ale ambicje muzyczne czasami mam głęboko w tyłku. Nie tylko najwyższe półki mnie interesują. Czasami przykucnę i pogrzebię w tych na samym dole, gdzie porządek jest obcy a wymieszanie na porządku dziennym. Przed chwilą wyciągnąłem coś takiego:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Dwóch osłów? Jeden na drugim? Mnie powoli zaczyna być ganc egal. Bawię się w komiwojażera i zaczynam szanować pracę kierowców tirów, którzy muszą jeździć akurat po tych drogach. Czasami myślę, że na osiołku byłbym szybciej na skróty przez las. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że teraz czeka mnie podróż w dół mapy, do samego Podkarpackiego, a później naraszcie do domu. Cieniutko to widzę. W parę dni objadę niemalże kraj dookoła. A na koniec pewnie czeka mnie przegląd samochodu, bo do końca nie wierzę by był przystosowany do naszych warunków?

 

Dzień dobry. Czego Wam życzyć? Czego skrycie pragniecie? Mam jedno maleńkie życzenie, może chciałby się ktoś ze mną zamienić?? Miłego dnia. 

 

 

Ba! Powiedziała co wiedziała! W tym przypadku to się działa a nie myśli?

Rozbawiles mnie tym tekstem o dwóch osłach ???. Grunt to wielki dystans do siebie. ?

Uważaj po prostu na dziury jeżdżąc tymi pobocznymi drogami.Niektore są tak załatane, że przypominają obieraczkę do warzyw?. Ostatnio jechałam w stronę Kutna po takiej obieraczce. Plusem były widoki dookoła. Piękne stare wierzby, które tworzyły tajemniczą otoczkę. 

Czego mi życzyć dziś? Chyba spokoju. Wstałam lekko elektryczna. Zaraz jadę po tort dla syna. Jedziemy z tortem na wieś do siostry i tam będziemy imprezować. Lubię wieś. Te koguty z rana, które dziwnie pieją i o 5 tej i o 3 ej i o 7 mej. Zazdroszczę im, bo chyba one nie czują czasu, a szczęśliwi podobno czasu nie mierzą albo tak pieją, bo krzyczą właśnie na te swoje kury.??"Zośka,sluchaj mnie i siadaj na 5 tej grzedzie. Ustąp miejsca Wiesi. Baby, nie kłóćcie się już. Mam dosyć waszego gdakania". ???

Uciekam po kawę i jadę po torcik waniliowo - czekoladowy. Fajowo, że ktoś kiedyś odkrył laskę wanilii. Uwielbiam jej zapach i smak.

Oki.Lecę. Co do zamiany, to lubię jeździć autem. Jednak wolę to robić latem. Wtedy mogłabym  Ciebie zamienić. Teraz, gdy śnieżnie i lodowato, to wykluczone ?. Chyba rozpuszczona jestem ??..jak ta kawa albo masło pod wpływem gorąca. 

Miłej podróży po obieraczkach! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Wieczorem przejrzałem i poczytałem forum. @Frau, powoli zaczyna jawić się jako człowiek orkiestra. Rysuje, recenzje muzyczne pisze, okładki projektuje, wyrazami się bawi, rymuje na kolanie, o grupowy seks zahacza. Może i Ona przeszła na majerankowe wspomaganie?...

Żadne wspomaganie, to frałowski modernizm ? 

 

We wzajemnie pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
24 minuty temu, Frau napisał:

Żadne wspomaganie, to frałowski modernizm ? 

To bardzo miłe móc przebywać w otoczeniu utalentowanych ludzi?

 

@Penelopka zostaw trochę tortu, taki maluteńki żebraczy kawałek? Udanej imprezy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

To bardzo miłe móc przebywać w otoczeniu utalentowanych ludzi?

Ferduś, nie nakręcaj mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Ferduś, nie nakręcaj mnie ?

I bądź tutaj człowieku szczery. Słowa płynące prosto z serca przelewam tylko na ekran monitora? Jeżeli uraziłem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, Żebrak napisał:

I bądź tutaj człowieku szczery. Słowa płynące prosto z serca przelewam tylko na ekran monitora? Jeżeli uraziłem... 

Przeczytałam, że Ty w podróży?

W aucie słucham określonej muzyki. O takiej ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
3 godziny temu, Żebrak napisał:

@Wikusia widzę Cię? A coś Ty ostatnimi czasy taka wycofana? Starego kumpla na temacie nie odwiedzisz? Wstydzisz się?? Jeżeli tak, to rozumiem. W życiu różnie jest. Wierzę, że i mnie uda się wrócić do normalności i wtedy oficjalnie nick zmienię? Fajną muzę zapodajesz. Przynajmniej zawsze wiem w jakim jesteś nastroju. Wyobraź sobie, że mam niemalże tak samo. Kurczę, życie nie jest jednak zbyt sprawiedliwe, co nie? 

 

 

Wstyd się przyznać, ale ambicje muzyczne czasami mam głęboko w tyłku. Nie tylko najwyższe półki mnie interesują. Czasami przykucnę i pogrzebię w tych na samym dole, gdzie porządek jest obcy a wymieszanie na porządku dziennym. Przed chwilą wyciągnąłem coś takiego:

 

Nie chowam się ? Czasami zerknę co tam słychać u Ciebie ?

Po za tym trochę się u mnie dzieje, dlatego jest mnie mniej.

Już masz pomysł na nick?

Edytowano przez Wikusia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 894
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...