Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
2 minuty temu, Ze(ś)firek napisał:

Można władować się i do oka cyklonu?

Można. Tylko po co? Tam za cicho jak dla mnie. Lubię być na lini jego działania?

Zmykam. Miłego weekendu?? Jak czas i okoliczności pozwolą to w wolnej chwili połażę śladami białostockich Żydów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Penelopka
26 minut temu, Żebrak napisał:

Muszę zgodzić się z Tobą Penelopka, kobiety to zło. Nie będę rozwijał tematu. Napiszę tylko tak: jest dobro i jest zło. A ja pośrodku. W walce gigantów, czyli dobra ze złem lub zła z dobrem, to Żebrak głównie dostaje po jajach. 

 

@Penelopka masz cudownie rozwinięty instynkt samozachowawczy. Zawsze zjawiasz się kiedy akurat wychodzę i odpisuję będąc na klatce schodowej, albo kończę pić lurę, za którą zapłaciłem jak za oryginalną kolumbijską kawę.

Żebrak najczęściej śpi w rowie przykryty kartonami. Na takie przybytki to on sobie może tylko popatrzeć. 

Pogadam z szefem. To jedyny Gość, który lubi kiedy do niego mówię. 

Orkan i tajfun, i tornado. Zawsze mnie to Wietrzyku rajcowało. Nie tylko w łóżku?

Powinieneś zatem załatwić sobie ochraniacze na swoje jajka??

Podobno jestem zjawiskową kobitką , więc pojawiam się i znikam niczym zjawa. Dobrze, że ostatnio przestałam straszyć. Zamknęli moje zamki przez covid, to widzisz jak mi odbija, kiedy pracy jak ni ma, to ni ma. ?

Co do kawy, to polecam Tobie kawę żoledziowkę. Kupiłam ostatnio taka dodatkowo z żeńszeniem.Nie dość, że zdrowo, to i wigor jest ponadludzki.Żeńszen  podobno jest dobry szczególnie dla mężczyzn. Wpływa ogólnie na "entuzjazm" ich genitalii.Spróbuj.. i napisz potem, czy to banialuki czy jednak prawda. ?Jestem nad wyraz tego ciekawa. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
36 minut temu, Żebrak napisał:

Można. Tylko po co? Tam za cicho jak dla mnie. Lubię być na lini jego działania?

Zmykam. Miłego weekendu?? Jak czas i okoliczności pozwolą to w wolnej chwili połażę śladami białostockich Żydów. 

Bo to niezwykłe miejsce. Usłyszeć taką ciszę, gdy wokół szaleje burza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 godzin temu, Ze(ś)firek napisał:

Bo to niezwykłe miejsce. Usłyszeć taką ciszę, gdy wokół szaleje burza.

Niezwykłe miejsce, niezwykły czas i niezwykłe myśli. Kiedy przeczytałem Twoje słowa Wiaterku, od razu przypomniał mi się najmądrzejszy poemat jaki w życiu przeczytałem. Poezji nie lubię, ale "Dezyderata" daje takiego kopa do życia, że głowa mała?

Przepraszam, że post napisany w pośpiechu, ale czasami real to nie bajka. Pozdrawiam serdecznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka będąc w niedoczasie zapomniałem odpowiedzieć na Twój post. Też na szybko.

Czegoś nie zrozumiałem. Ochraniacz na jajka? Może być. Mając założony ochraniacz mam zacząć faszerować się żeńszeniem, by jajka pobudzić i wpłynąć na "entuzjazm" genitalii? Chcesz mnie wykończyć czy je przydusić? W końcu doprowadzi to do jakiejś eksplozji! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

@Penelopka będąc w niedoczasie zapomniałem odpowiedzieć na Twój post. Też na szybko.

Czegoś nie zrozumiałem. Ochraniacz na jajka? Może być. Mając założony ochraniacz mam zacząć faszerować się żeńszeniem, by jajka pobudzić i wpłynąć na "entuzjazm" genitalii? Chcesz mnie wykończyć czy je przydusić? W końcu doprowadzi to do jakiejś eksplozji! ?

Lepiej nie pytaj!??. Z tego wszystkiego to możesz mieć kogel-mogel w tych swoich jajkach ?. Lepiej żeby  one nie eksplodowały tak bez sensu. Jeśli już, to wiadomo, że z dobrym użytkiem. Co autorka miała na myśli pisząc "użytek"?, to nie zdradzę.Trzeba jakoś zachować twarz i swoje wysokie morale. ?

Zaległam do wyrka. Dostałam niedawno lekkiej gorączki (dobrze, że nie białej) i mam delikatne dreszcze. Cosik chyba dziś złapałam na mieście. Teraz co chwila można coś złapać światowego. Jak nie odmiana brytyjska, to filipińska, to jeszcze czort wie jaka. Niedługo będzie tyle odmian tego wirusa, że na zawsze zamkną nas w domach.Czasami żałuję, że nie urodziłam się w dorzeczu Amazonii. ?Siedziałabym teraz w chatce pokrytej strzechą i jadłabym upolowanego pekari albo jakiegoś szczura czy małpę  oraz konsumowałabym do tego wyhodowany maniok. Do tego odziana w bardzo kuse wdzianko piłabym halucynogenny napój. ?Nie martwiłabym się o nic.Czasami zjadłabym kawałek części znajomego, oczywiście po dokonanej kremacji szczątków jak umrze (niektóre ludy Amazonii wciąż praktykują endokanibalizm?). Może ludy tamte są prymitywnymi ludami, ale czy taka  prostota  nie jest dobra? Te ludy cieszą się zapewne tym, co upolują i tym, co wezmą czy wypiją, by czuć się lepiej. 

O.k.Dosyc tych mrzonek i niesamowitych historii od czapy. Muszę chyba się zdrzemnąć, bo jeszcze trochę i napiszę nową epopeję narodową.??Lecę śnić. Krótko, ale zawsze to coś. To.. do potem. Pa póki co. 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
19 minut temu, Penelopka napisał:

Lepiej nie pytaj!??. Z tego wszystkiego to możesz mieć kogel-mogel w tych swoich jajkach ?. Lepiej żeby  one nie eksplodowały tak bez sensu. Jeśli już, to wiadomo, że z dobrym użytkiem. Co autorka miała na myśli pisząc "użytek"?, to nie zdradzę.Trzeba jakoś zachować twarz i swoje wysokie morale. ?

Zaległam do wyrka.....

Ostatnie zdanie robi wrażenie? Już myślałem, że przeczytam: w sprawie koglu moglu i eksplozji wbijaj teraz do mnie.... Faktycznie, stąd do Ciebie, w tych warunkach zajęłoby mi to dwie godziny z minutami.

 

Połóż już Ty się lepiej M.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Ostatnie zdanie robi wrażenie? Już myślałem, że przeczytam: w sprawie koglu moglu i eksplozji wbijaj teraz do mnie.... Faktycznie, stąd do Ciebie, w tych warunkach zajęłoby mi to dwie godziny z minutami.

 

Połóż już Ty się lepiej M.?

Jesteś w moich okolicach? ??O rany!.. a ja śpię niczym Śpiąca Królewna  i czekam na księcia na białym rumaku, który przyjedzie pośpiesznie do mnie i.. mnie obudzi i weźmie mocno w swoje prawdziwie męskie ramiona.Hmm.. załatwiłeś już tego rumaka? Nie jeszcze? Może być i biały osioł. Bylebyś dojechał. ??No... a tak na poważnie, to spałam z 2 godzinki i to spanie wyszło mi bokiem. Miałam jakiś koszmarny sen. ?Obudziłam się rozwalona jeszcze bardziej. Teraz dopiero rozumiem Twoje przesłanie, by" położyć się lepiej".To się położyłam. Jednak zapomniałeś dodać, by położyć się z kimś! ? Jak widać są tego skutki?, bo od godziny dochodzę do siebie pijąc whisky z limonka. 

Piję rozkosznie i.. zaraz odpalę chyba jakis film.Najlepiej z lat 90tych. Powinnam się rozluźnić i to na maksa?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 godzin temu, Penelopka napisał:

Może być i biały osioł. Bylebyś dojechał. ??

Dwóch osłów? Jeden na drugim? Mnie powoli zaczyna być ganc egal. Bawię się w komiwojażera i zaczynam szanować pracę kierowców tirów, którzy muszą jeździć akurat po tych drogach. Czasami myślę, że na osiołku byłbym szybciej na skróty przez las. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że teraz czeka mnie podróż w dół mapy, do samego Podkarpackiego, a później naraszcie do domu. Cieniutko to widzę. W parę dni objadę niemalże kraj dookoła. A na koniec pewnie czeka mnie przegląd samochodu, bo do końca nie wierzę by był przystosowany do naszych warunków?

 

Dzień dobry. Czego Wam życzyć? Czego skrycie pragniecie? Mam jedno maleńkie życzenie, może chciałby się ktoś ze mną zamienić?? Miłego dnia. 

 

 

8 godzin temu, Penelopka napisał:

Powinnam się rozluźnić i to na maksa?

Ba! Powiedziała co wiedziała! W tym przypadku to się działa a nie myśli?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Ja lubię jeździć. Dawaj zamieniamy się ?

Czasami dziennie robiłem po dwa tysie km. Jestem przyzwyczajony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Bledny napisał:

Ja lubię jeździć. Dawaj zamieniamy się ?

Wymyślił. Nie chodzi o samo jeżdżenie, nie o to byś z bigosu powyjadał co najlepsze kąski. Bierzesz cały pakiet. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Wymyślił. Nie chodzi o samo jeżdżenie, nie o to byś z bigosu powyjadał co najlepsze kąski. Bierzesz cały pakiet. 

A te kaski mają cycki?

Edytowano przez Bledny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

 

Przed chwilą, Bledny napisał:

A te kaski mają cycki?

No i co z tego, że mają? Nie dla każdego psa kiełbasa. Czasami trzeba pysk tylko oblizać jęzorem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Żebrak napisał:

 

 

No i co z tego, że mają? Nie dla każdego psa kiełbasa. Czasami trzeba pysk tylko oblizać jęzorem. 

A to nie, wolę jednak swoje cycki. Przynajmniej som w zasięgu ręki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Wieczorem przejrzałem i poczytałem forum. @Frau, powoli zaczyna jawić się jako człowiek orkiestra. Rysuje, recenzje muzyczne pisze, okładki projektuje, wyrazami się bawi, rymuje na kolanie, o grupowy seks zahacza. Może i Ona przeszła na majerankowe wspomaganie? Serdecznie pozdrawiam jeżeli przeczyta. 

3 minuty temu, Bledny napisał:

A to nie, wolę jednak swoje cycki. Przynajmniej som w zasięgu ręki ?

To po uj pytasz i marudzisz Błędny? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
14 godzin temu, Żebrak napisał:

Niezwykłe miejsce, niezwykły czas i niezwykłe myśli. Kiedy przeczytałem Twoje słowa Wiaterku, od razu przypomniał mi się najmądrzejszy poemat jaki w życiu przeczytałem. Poezji nie lubię, ale "Dezyderata" daje takiego kopa do życia, że głowa mała?

Przepraszam, że post napisany w pośpiechu, ale czasami real to nie bajka. Pozdrawiam serdecznie?

Koleżanka myślała że do znoszenia jajek kurze potrzebny jest kogut. Niedawno dowiedziała się że tak nie jest. Ma 55 lat. 

Człowiek uczy się całe życie?

Ktoś mi szumi, wieję;)

Miłego dnia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Ze(ś)firek napisał:

Koleżanka myślała że do znoszenia jajek kurze potrzebny jest kogut. Niedawno dowiedziała się że tak nie jest. Ma 55 lat. 

Człowiek uczy się całe życie?

Ktoś mi szumi, wieję;)

Miłego dnia:)

A to jednak kura znosi jajka? Serio? A ja głupi myślałem, że same rodzą się jak na kamieniu? Masz Ci los! Miło mądrego posłuchać? Wiej Wietrzyku, ale zawitaj czasami na ten temat i ożyw go swoimi tekstami? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Wikusia widzę Cię? A coś Ty ostatnimi czasy taka wycofana? Starego kumpla na temacie nie odwiedzisz? Wstydzisz się?? Jeżeli tak, to rozumiem. W życiu różnie jest. Wierzę, że i mnie uda się wrócić do normalności i wtedy oficjalnie nick zmienię? Fajną muzę zapodajesz. Przynajmniej zawsze wiem w jakim jesteś nastroju. Wyobraź sobie, że mam niemalże tak samo. Kurczę, życie nie jest jednak zbyt sprawiedliwe, co nie? 

 

 

Wstyd się przyznać, ale ambicje muzyczne czasami mam głęboko w tyłku. Nie tylko najwyższe półki mnie interesują. Czasami przykucnę i pogrzebię w tych na samym dole, gdzie porządek jest obcy a wymieszanie na porządku dziennym. Przed chwilą wyciągnąłem coś takiego:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Dwóch osłów? Jeden na drugim? Mnie powoli zaczyna być ganc egal. Bawię się w komiwojażera i zaczynam szanować pracę kierowców tirów, którzy muszą jeździć akurat po tych drogach. Czasami myślę, że na osiołku byłbym szybciej na skróty przez las. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że teraz czeka mnie podróż w dół mapy, do samego Podkarpackiego, a później naraszcie do domu. Cieniutko to widzę. W parę dni objadę niemalże kraj dookoła. A na koniec pewnie czeka mnie przegląd samochodu, bo do końca nie wierzę by był przystosowany do naszych warunków?

 

Dzień dobry. Czego Wam życzyć? Czego skrycie pragniecie? Mam jedno maleńkie życzenie, może chciałby się ktoś ze mną zamienić?? Miłego dnia. 

 

 

Ba! Powiedziała co wiedziała! W tym przypadku to się działa a nie myśli?

Rozbawiles mnie tym tekstem o dwóch osłach ???. Grunt to wielki dystans do siebie. ?

Uważaj po prostu na dziury jeżdżąc tymi pobocznymi drogami.Niektore są tak załatane, że przypominają obieraczkę do warzyw?. Ostatnio jechałam w stronę Kutna po takiej obieraczce. Plusem były widoki dookoła. Piękne stare wierzby, które tworzyły tajemniczą otoczkę. 

Czego mi życzyć dziś? Chyba spokoju. Wstałam lekko elektryczna. Zaraz jadę po tort dla syna. Jedziemy z tortem na wieś do siostry i tam będziemy imprezować. Lubię wieś. Te koguty z rana, które dziwnie pieją i o 5 tej i o 3 ej i o 7 mej. Zazdroszczę im, bo chyba one nie czują czasu, a szczęśliwi podobno czasu nie mierzą albo tak pieją, bo krzyczą właśnie na te swoje kury.??"Zośka,sluchaj mnie i siadaj na 5 tej grzedzie. Ustąp miejsca Wiesi. Baby, nie kłóćcie się już. Mam dosyć waszego gdakania". ???

Uciekam po kawę i jadę po torcik waniliowo - czekoladowy. Fajowo, że ktoś kiedyś odkrył laskę wanilii. Uwielbiam jej zapach i smak.

Oki.Lecę. Co do zamiany, to lubię jeździć autem. Jednak wolę to robić latem. Wtedy mogłabym  Ciebie zamienić. Teraz, gdy śnieżnie i lodowato, to wykluczone ?. Chyba rozpuszczona jestem ??..jak ta kawa albo masło pod wpływem gorąca. 

Miłej podróży po obieraczkach! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Wieczorem przejrzałem i poczytałem forum. @Frau, powoli zaczyna jawić się jako człowiek orkiestra. Rysuje, recenzje muzyczne pisze, okładki projektuje, wyrazami się bawi, rymuje na kolanie, o grupowy seks zahacza. Może i Ona przeszła na majerankowe wspomaganie?...

Żadne wspomaganie, to frałowski modernizm ? 

 

We wzajemnie pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
24 minuty temu, Frau napisał:

Żadne wspomaganie, to frałowski modernizm ? 

To bardzo miłe móc przebywać w otoczeniu utalentowanych ludzi?

 

@Penelopka zostaw trochę tortu, taki maluteńki żebraczy kawałek? Udanej imprezy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

To bardzo miłe móc przebywać w otoczeniu utalentowanych ludzi?

Ferduś, nie nakręcaj mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Ferduś, nie nakręcaj mnie ?

I bądź tutaj człowieku szczery. Słowa płynące prosto z serca przelewam tylko na ekran monitora? Jeżeli uraziłem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, Żebrak napisał:

I bądź tutaj człowieku szczery. Słowa płynące prosto z serca przelewam tylko na ekran monitora? Jeżeli uraziłem... 

Przeczytałam, że Ty w podróży?

W aucie słucham określonej muzyki. O takiej ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wikusia
3 godziny temu, Żebrak napisał:

@Wikusia widzę Cię? A coś Ty ostatnimi czasy taka wycofana? Starego kumpla na temacie nie odwiedzisz? Wstydzisz się?? Jeżeli tak, to rozumiem. W życiu różnie jest. Wierzę, że i mnie uda się wrócić do normalności i wtedy oficjalnie nick zmienię? Fajną muzę zapodajesz. Przynajmniej zawsze wiem w jakim jesteś nastroju. Wyobraź sobie, że mam niemalże tak samo. Kurczę, życie nie jest jednak zbyt sprawiedliwe, co nie? 

 

 

Wstyd się przyznać, ale ambicje muzyczne czasami mam głęboko w tyłku. Nie tylko najwyższe półki mnie interesują. Czasami przykucnę i pogrzebię w tych na samym dole, gdzie porządek jest obcy a wymieszanie na porządku dziennym. Przed chwilą wyciągnąłem coś takiego:

 

Nie chowam się ? Czasami zerknę co tam słychać u Ciebie ?

Po za tym trochę się u mnie dzieje, dlatego jest mnie mniej.

Już masz pomysł na nick?

Edytowano przez Wikusia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 722
    • Postów
      262 353
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      💘
    • LadyTiger
      A masz dla nich zawsze jabłko na grzebiecik? Czy któryś już Cię uchlał w palec, nie wszystko jest zawsze tak kolorowe? 
    • LadyTiger
      Hej 😎Też jestem spadochroniarzem z forum, które zaczęło nie domagać technicznie (nie ja jedyna ), ale być może nabiorę jeszcze do nie cierpliwości. Tutaj jest  miło, estetycznie, przy jednoczesnym zachowaniu wolności słowa.  Dużo muzyki, o wiele mniejszy ruch, ale i komunikacja bardziej przemyślana  Nie pamiętam, od kogo dowiedziałam się od nastroiku, ale był tu taki pablo, który lubił muzykę, może od niego?
    • Nafto Chłopiec
      😴😴😴
    • Nomada
      Jestem porannym ptaszkiem od kiedy pamiętam, nocne niebo podziwiać przed świtem, gdy słowik niesie miłosną pieśń doceniam szczególnie ; )
    • Nomada
      Też miewam ;  )
    • Nomada
      Rozumiem, możesz zasugerować ''nowy patent'' z papierem nie strasząc jednocześnie zatruciem aluminium ;  )
    • Nomada
      Perełkowiec japoński - źródło rutyny ale nie tylko rutyny. Ponad 150 związków czynnych.   Perełkowiec japoński – właściwości W krajach Dalekiego Wschodu (szczególnie w Korei, Chinach i Japonii) każda część perełkowca japońskiego jest wykorzystywana w lecznictwie. Stosuje się jego kwiaty, pąki, liście, korę i nasiona.   Z perełkowca japońskiego wyizolowano 153 związki czynne.   Zaliczamy do nich:   rutynę – to najważniejszy związek czynny izolowany z kwiatów perełkowca japońskiego; występuje w najwyższym stężeniu;  flawonoidy (m.in. kwercetyna, genisteina, izoramnetyna, kemferol, soforykozyd),  alkaloidy,  fosfolipidy,   aminokwasy,   mikroelementy (potas, wapń, żelazo, magnez, cynk, miedź),  polisacharydy,   błonnik pokarmowy,   nienasycone kwasy tłuszczowe,  olejki eteryczne.  Badania farmakologiczne udowodniły, że perełkowiec japoński wykazuje działanie:  przeciwutleniające,  obniżające ciśnienie tętnicze,  uszczelniające, wzmacniające naczynia krwionośne, hamujące krwawienie,  naprawiające komórki uszkodzone przez promieniowanie UV,   obniżające poziom glukozy,  obniżające poziom cholesterolu,   przeciwmiażdżycowe,   przeciwzapalne,   wspomagające gojenie ran, przeciwbakteryjne,   przeciwwirusowe,  antyalergiczne,  zmniejszające przerost prostaty.  Perełkowiec japoński – wskazania   Wyciągi z perełkowca japońskiego były wykorzystywane w starożytnych Chinach. Uważano, że „eliminują ciepło” i „oczyszczają ogień”. W krajach azjatyckich stosuje się je w leczeniu zaburzeń związanych z krwawieniami (krwotokami, hemoroidami, krwawieniami z macicy), a także w przypadku miażdżycy tętnic, bólu głowy czy nadciśnienia.   Dziś wiemy, że wyciągi z perełkowca można stosować jako środek uszczelniający naczynia krwionośne oraz przy zwiększonej przepuszczalności naczyń włosowatych (np. przy pojawianiu się pajączków na skórze czy krwotoków z nosa). Rutyna i kwercetyna wzmacniają i uelastyczniają naczynia krwionośne. Perełkowiec japoński polecany jest także pacjentom cierpiącym na żylaki kończyn dolnych i odbytu (hemoroidy).   Flawonoidy mają zdolność nieznacznego obniżania ciśnienia krwi. Perełkowiec japoński może zatem sprawdzić się u osób chorujących na nadciśnienie tętnicze jako uzupełnienie terapii. Zawarta w nim kwercetyna i pokrewne biflawonoidy mają zdolność rozszerzania naczyń krwionośnych, co może się przyczyniać do ich działania obniżającego ciśnienie krwi. Dodatkowo badania pokazują, że kwercetyna ma ochronny wpływ na tlenek azotu, czyli związek występujący w śródbłonku naczyń krwionośnych. Dzięki temu krew właściwie przepływa przez naczynia. Nie bez znaczenia jest tu też jej działanie przeciwutleniające.  Preparaty z perełkowcem japońskim sprawdzą się również w profilaktyce i leczeniu przeziębienia i grypy oraz przy obniżonej odporności.   Dodatkowo kwercetyna wykazuje działanie przeciwalergiczne, zmniejszając wydzielanie histaminy w organizmie. Najnowsze badania donoszą o przeciwalergicznym i przeciwzapalnym działaniu soforykozydu, czyli jednego z flawonoidów perełkowca. Dlatego preparaty z perełkowcem japońskim możemy zastosować w chorobach alergicznych – katarze siennym, wysypce i uczuleniach pokarmowych.    Łagodzenie bólu głowy jest prawdopodobnie związane z aktywnością przeciwzapalną. Badania pokazują, że to przeciwzapalne działanie polega na hamowaniu aktywności COX (cyklooksygenazy), czyli enzymu odpowiedzialnego za powstawanie stanu zapalnego. Soforykozyd działa słabiej niż ibuprofen.   Rutyna i kwercetyna wychwytują też wolne rodniki, poprawiają pamięć przestrzenną i zmniejszają śmierć neuronów wywołaną przedłużającym się niedokrwieniem mózgu.  Jeden z nowych związków wyizolowanych z perełkowca japońskiego (pochodna putrescyny) wykazuje działanie wybielające skórę. Możliwe, że zostanie wykorzystany w kosmetologii jako środek rozjaśniający przebarwienia.  
    • Vitalinka
      No to się pośmiejemy z siebie:       😉
    • Vitalinka
      Hahah, no tak w takich rzeczach to mam😄hihihihi🤭
    • Vitalinka
      No właśnie nie będzie, bo to dość popularna śmierć, oni tak właśnie się dość często "załatwiają" Ci biegacze, dlatego tak Nafta ostrzegam🙁
    • Pieprzna
      @Vitalinka ty to masz fuksa, kapitańskie nogi się zachowały, reszta linków chyba wygasła.
    • Pieprzna
      @Nafto Chłopiec ma ambicje na bycie bohaterem serii "Śmierć na 1000 sposobów".
    • Vitalinka
      To może być arytmia (częstoskurcz). Ty jeszcze powinieneś sprawdzać saturacje krwi. Dobrze, że żyjesz. Uważaj na siebie pls.
    • Nafto Chłopiec
      Tyle to nie, ale na takim tętnie jeszcze nigdy nie leciałem 🤣 https://zapodaj.net/plik-kCyLJ2FHe8
    • Vitalinka
      Ja uważam, że człowiek, który znęca się celowo, nad zwierzęciem powinien być skazywany od razu i eliminowany ze społeczeństwa, skoro potrafi zrobić coś zwierzęciu dla "przyjemności" (tfu) to i zrobi to człowiekowi i jest to psychologicznie potwierdzone i uważam, że od tego należy rozpocząć rewolucje w prawie zwaną ZAPOBIEGANIEM zbrodni, a nie tylko KARANIEM za...
    • Vitalinka
      Ja bym na niego nie poleciała (na szczęście)...   bidulki😁
    • Vitalinka
      No ja nie wiem....może jednak urok kryje się w mimice, bo na zdjęciu tak nie teges...
    • Vitalinka
      Ja uważam inaczej, Słowianie są ok. a ten facet ma pofarbowane włosy na zbyt ciemny kolor🤭
    • Vitalinka
      To może być serce, mdłości to wysokie tętno, a potem jest utrata przytomności.... na pewno miałeś z 270...😯
    • Nafto Chłopiec
      Mało się nie porzygałem na mecie. To nie dystans dla mnie 🥵🤢
    • Gość w kość
      no to pewnie będzie gorąco, pojawi się ból, a wkrótce potem pytanie: "po co mi to było?!"... zupełnie jak w małżeństwie🤨
    • Gość w kość
      a widzisz! a ja wiem! to nie mój problem, więc leży gdzie indziej,  
    • Gość w kość
      w zasadzie alternatywa mile widziana, bo podobno kawa wieczorami nie jest wskazana🤨    
    • Vitalinka
      ...bo tak🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...