Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty



Żebrak
5 godzin temu, Pieprzna napisał:

Hej @Żebrak wykastrowałeś się?

Chciałabyś, co nie?? Pomyśl jaki miałabyś spokój ode mnie. Siadając wygodnie w leżaku na tarasie w letnie popołudnie nie musiałabyś się nerwowo rozglądać czy nie kręcę się gdzieś w pobliżu, nie musiałabyś po raz setny tłumaczyć mi tego samego a ja i tak swoje. Zobacz sama, jakie życie byłoby cudowne. Nie ma tak dobrze, strach mnie obleciał. Wersja oficjalna: nie mam tak ostrego narzędzia, ale przynajmniej próbowałem?

 

Dzięki @Pieprzna za pamięć?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Z "Monologami Żebraka" to był jednak fajny pomysł? Przyznam się do jednego, nie tylko czytam sam siebie onanizując wzrok swoją doskonałością ale w wolnej chwili czytam posty, które w jakiś tam sposób przykuły moją uwagę. Całkiem przez przypadek zwróciłem uwagę na mały detal, takie ziarenko piasku. Powiedziałem sobie, będzie się działo! A teraz najciekawsze. Jedno wydarzenie i cztery różne opinie. Tak niestety to wszystko wygląda. A wygląda i zależy od punktu siedzenia. Dajmy na to, w wietrzny stosunkowo zimny poranek idę z psem na spacer i nerwowo mówię do siebie: znowu morze! Ktoś przyjeżdża raz do roku i stoi akurat w tym samym miejscu, które przed chwilą minąłem i w ekstazie wydusza z siebie: nareszcie morze! Czekałem na to cały rok! A ilu jest takich co morza nie widzieli od lat? A ilu jest takich co go w ogóle nie widzieli? Właśnie! Chyba już się położę??

 

Jeszcze jedno, nie odbierajcie mojej pisaniny nawet z przymróżeniem oka, w ogóle jej nie odbierajcie. Jak @KuKusza raczyła zauważyć, piszę od czapy co mi ślina na język przyniesie. Dotyczy to KAŻDEGO mojego postu w KAŻDYM miejscu? Tak już mam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

A sprawa lajków to już jest dla mnie czarna magia. Długo tego nie mogłem rozkminić. To chyba faktycznie chodzi o to, że lubię Ciebie a nie to o czym piszesz czy co piszesz. Taka forma wyrażania sympatii albo obojętności, tak? Zwrócenia na siebie uwagi? Dlaczego o tym wspominam? Bo na TAMTYM forum czasami miało to złośliwy wymiar i tak miało to wyglądać w odbiorze. Były osoby zalajkowane. Czuję, że jeszcze trochę i przejdziemy na język obrazkowy a zwykłe pisanie przejdzie do lamusa. A napisanie więcej niż dwóch zdań w jednym poście stanie się nie lada wyczynem.O czytaniu nawet nie wspomnę. Wszystko chyba sprowadzi się tylko do zaznaczenia swojej obecności. 

Zaznaczam: ☕???

 

 

Czwarta rano. Pomyśleć, że cały dzień przede mną! Przyniesie coś fajnego? Wątpię. Co nie znaczy, że będzie nudny. 

 

Teraz już oficjalnie mogę napisać: poniedziałkowe dzień dobry? Niestety, oduczono mnie częstowania kawą? Miłego i spokojnego dnia?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Dnia 13.03.2021 o 21:27, Lena napisał:

 Siedzę z Kuszą? To zaszczyt. Ale, że w ławce czy w pierdlu? Bo jeśli to drugie, to mogłoby być ciekawie.

Wiedziałem, że coś mi umknęło. Masz rację @Lena gwarantuję Ci, że byłoby ciekawie? I nie mam akurat tego na myśli? Po prostu wystarczy spojrzeć na mnie. Zanim parę lat temu poznałem @KuKusza byłem całkiem normalnym facetem. I pomyśleć....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 godziny temu, Żebrak napisał:

sprawa lajków to już jest dla mnie czarna magia

Nie ma nic gorszego niż cytowanie kilometrowego postu z podpisem zgadzam się. Niech będzie błogosławiony ten co wymyślił lajki.

Natomiast Twoje posty Endriu nie zawsze dadzą się prosto podsumować lajkiem. Z racji ich długości i bogactwa treści można je podzielić na fragmenty dobrze gada, polać mu - wzruszyłam się - pyerdolisz jak potłuczony - mam mokro w majtach.

3 godziny temu, Żebrak napisał:

Czuję, że jeszcze trochę i przejdziemy na język obrazkowy a zwykłe pisanie przejdzie do lamusa.

Pierwsze pokolenie emotkowe cieszy się jak dzieci z kolorowych obrazków jako nowinki technicznej ubarwiającej pisaninę. Nawet moja matka się dała w to wkręcić. A młodzież to już niestety używa obrazu zamiast literek, bo  w szkole pisać ich nie nauczono. Ja, stara doopa, rajcuję się teraz gifami, bo bywają rozbrajające a są tu na wyciągnięcie ręki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Taaaa, pisanie staje się jakby zbędne. Wystarczy poszukać najzabawniejszego gifa i już mogę czuć się jak zajebisty gość? Czysta ekonomia, po co silić się na pisanie? Jeden gif to jakby tysiąc napisanych wyrazów. A jakie emocje!?

23 minuty temu, Pieprzna napisał:

- pyerdolisz jak potłuczony -

??? To jest @Pieprzna najlepsze! Rozbawiłaś mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Żebrak napisał:

Doigrasz się? Znowu będziesz marudziła, że jestem zły i paskudny?

To jakby komplement, bo tylko swoich ulubieńców chcesz odstraszać ? Tamta odpowiedź była serio ?

Dziękuję, że mnie zmobilizowałeś do opanowania kolejnej funkcji - cytowania z innego tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

To jakby komplement, bo tylko swoich ulubieńców chcesz odstraszać ? Tamta odpowiedź była serio ?

Dziękuję, że mnie zmobilizowałeś do opanowania kolejnej funkcji - cytowania z innego tematu.

Właśnie, trochę byłem zdziwiony, że post wylądował tutaj. @Pieprzna chcesz mnie na "wyłączność" czy mam nie pętać się po forum?? Wiem, tam było to lekko nie w temacie? Dzięki!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Właśnie, trochę byłem zdziwiony, że post wylądował tutaj. @Pieprzna chcesz mnie na "wyłączność" czy mam nie pętać się po forum?? Wiem, tam było to lekko nie w temacie? Dzięki!?

Nie musisz być na wyłączność ? Pasuje Ci być elementem różnych zbiorów. A mi pasuje mieć zbiór wieloelementowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Pieprzna napisał:

To jakby komplement, bo tylko swoich ulubieńców chcesz odstraszać ? 

Nie, że chcę, ja to po prostu robię? Jeden myk i już. Działa PRAWIE za każdym razem. Gorzej jak nie zadziała, wtedy mam przesrane w drugą stronę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Nie, że chcę, ja to po prostu robię? Jeden myk i już. Działa PRAWIE za każdym razem. Gorzej jak nie zadziała, wtedy mam przesrane w drugą stronę?

Na mnie zawsze działa ? Tylko nie zawsze tak samo długo trzyma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Nie musisz być na wyłączność ? Pasuje Ci być elementem różnych zbiorów. A mi pasuje mieć zbiór wieloelementowy ?

Nie, tak to ja się @Pieprzna nie bawię? Może mam i zwątlone ego ale nie do tego stopnia by wszędzie szukać atencji?

Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Na mnie zawsze działa ? Tylko nie zawsze tak samo długo trzyma ?

Ważne, że działa??? To jest najważniejsze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Nie dosyć że ja to przy okazji temat schodzi mi na przysłowiowe psy. To chyba przez kobiety, wódkę i mojego psa. To jest cholernie cwana bestia. Ciągle czujny, zwarty i gotowy na popełnienie przeze mnie błędu. Jak puszczam go wolno by pobiegał to nie mogę go wołać by wrócił, bo go znowu będę szukał po niemieckiej stronie. Po prostu odwracam się i powoli idę do domu. Po drodze nie mogę popełnić drugiego błędu, nie mogę sprawdzić czy idzie za mną. Dzisiaj to zrobiłem i on momentalnie zmienił zdanie. Przecież nad wodą leżał taki fajny kawałek drewna. Czy ktoś kiedyś próbował gonić sznaucera? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dzień dobry! Wtorek. Gotowi do wyjścia? To zbierajcie się! Biegusiem! Poranna gimnastyka była? Kobiety, biust ujędrniony? Faceci, jak tam Wasze wiadome sprawy? Wiem, każdy z Was ma takiego ptoka, jakiego ornitologia jeszcze nie spotkała. Zazdroszczę. Na którymś temacie czytałem o takim ptoku, że jak zerwał się do lotu to chłop zemdlał z niedotlenienia mózgu. Wystraszyłem się i podziękowałem Bogu za moją normalność. A wszystko to za sprawą internetu. Wyobraźcie sobie, że budzicie się w nowej rzeczywistości i internetu nie ma. Nie ma Pieprznej siedzącej w łazience i czytającej Monologi, nie ma Lili, która mnie ostatnimi czasy wkurza nie na żarty. Nie ma nic. I co wtedy? 

1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Ueee, dzisiaj nie ma nowości do porannego siczku ?

Nie bądź wyrywna!? Już masz! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Wiem, czepliwy jestem, ale na jedną rzecz zwróciłem uwagę. @Lena opisując pobyt w Karkonoszach zaznaczyła, że górale nie boją się i knajpy są otwarte. W Karkonoszach nie ma górali, żyje w nich ludność napływowa ze wschodu. To nie jest ich naturalne środowisko. Nie wiem, to jest dopiero drugie lub trzecie pokolenie repatriantów, ale nie górali. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 godziny temu, Pieprzna napisał:

Ueee, dzisiaj nie ma nowości do porannego siczku ?

Mam do Ciebie Pieprzna bardzo dobrą wiadomość. Cieszysz się już? Ja też! Trochę policytujemy się kto bardziej. Tak jak wspominałem, skończyliśmy zlecenie i trzeba rozejrzeć się za nowymi. Niestety, same nie chcą przyjść. Czeka mnie trochę więcej innej pracy, głównie przemieszczania się i prowadzenia rozmów w różnych zakątkach naszego fajnego kraju. Z potrzeby nałogowca będę Was z ciekawością podglądał, ale niestety mniej udzielał się. Pieprzna, to jest ta radosna dla Ciebie wiadomość. Dlaczego akurat Ty? Bo chyba jesteś jedyną wykazującą nim zainteresowanie. Na koniec chciałem jeszcze tylko pozdrowić sympatyczki Haier Hindenburg, Lecha Poznań, Legii Warszawa i Motoru Lublin. Jak będę już w domu, zarzucę Was postami, czy chcecie tego czy nie. Zawsze można przecież nie czytać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Nie wiem co w tym radosnego dla mnie miałoby być. No dobrze. Podobno zbyt długie siedzenie na kibelku szkodzi pewnym obszarom więc niech to będzie jakiś pozytyw, że mnie nie będziesz zatrzymywał ?

Może w tych swoich wędrówkach po Polsce kiedyś się zgubisz i przypadkiem akurat mnie zapytasz o drogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
20 godzin temu, Żebrak napisał:

Nie dosyć że ja to przy okazji temat schodzi mi na przysłowiowe psy. To chyba przez kobiety, wódkę i mojego psa. To jest cholernie cwana bestia. Ciągle czujny, zwarty i gotowy na popełnienie przeze mnie błędu. Jak puszczam go wolno by pobiegał to nie mogę go wołać by wrócił, bo go znowu będę szukał po niemieckiej stronie. Po prostu odwracam się i powoli idę do domu. Po drodze nie mogę popełnić drugiego błędu, nie mogę sprawdzić czy idzie za mną. Dzisiaj to zrobiłem i on momentalnie zmienił zdanie. Przecież nad wodą leżał taki fajny kawałek drewna. Czy ktoś kiedyś próbował gonić sznaucera? 

Dużo tu wiatrołapów? zauważyłeś? O wszystkie się rozbijam jak słoń w składzie porcelany. No dobra ale ja nie o tym.

Zważywszy na to, że stan zdrowia psychicznego Twojego psa nie jest mi obojętny, śmiem zauważyć, że gdybyś mi kazał się gapić na patyk i tełek, a nie swoje plecy też bym zwiała. Bo on chciał tylko kość.?

 

 

I druga sprawa. Skoro jajka ocalały, to może chociaż kurczaka wysiedzisz, albo kaczuszkę. No, nie daj się prosić. Święta za progiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
18 godzin temu, Pieprzna napisał:

Może w tych swoich wędrówkach po Polsce kiedyś się zgubisz i przypadkiem akurat mnie zapytasz o drogę.

Jak zobaczysz gostka bezradnie rozglądającego się dookoła i pytającego: Skarbie, powiedz mi gdzie jestem? A rejestracja zaczyna się od ZSW, to na bank będę ja. Mało jest tak mało rozgarniętych facetów?

12 godzin temu, Ze(ś)firek napisał:

Dużo tu wiatrołapów? zauważyłeś? O wszystkie się rozbijam jak słoń w składzie porcelany. No dobra ale ja nie o tym.

Zważywszy na to, że stan zdrowia psychicznego Twojego psa nie jest mi obojętny, śmiem zauważyć, że gdybyś mi kazał się gapić na patyk i tełek, a nie swoje plecy też bym zwiała. Bo on chciał tylko kość.?

 

 

I druga sprawa. Skoro jajka ocalały, to może chociaż kurczaka wysiedzisz, albo kaczuszkę. No, nie daj się prosić. Święta za progiem?

Wietrzyku, uwielbiam Twoją perspektywę patrzenia na świat. Nie zawsze mogę ją rozkminić a nie chcąc wychodzić na głupka, wolę zamilczeć? Co do jajek...zawstydzasz mnie! ? Ja nie z tych, ja z tamtych. Miłego dnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Żebrak napisał:

Jak zobaczysz gostka bezradnie rozglądającego się dookoła i pytającego: Skarbie, powiedz mi gdzie jestem? A rejestracja zaczyna się od ZSW, to na bank będę ja. Mało jest tak mało rozgarniętych facetów?

Zapomniałam dodać, że mało jest tak mało rozgarniętych babek w przypominaniu sobie właściwej trasy gdy ktoś zapyta o drogę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Zapomniałam dodać, że mało jest tak mało rozgarniętych babek w przypominaniu sobie właściwej trasy gdy ktoś zapyta o drogę ?

Fajnie, w takim razie zostanę u Ciebie? Będziesz miała drugiego Misiaczka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Fajnie, w takim razie zostanę u Ciebie? Będziesz miała drugiego Misiaczka?

A sznaucera miniaturkę też sprowadzisz? Bo nie wiem czy się zakumpluje z naszym owczarkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Pieprzna napisał:

A sznaucera miniaturkę też sprowadzisz? Bo nie wiem czy się zakumpluje z naszym owczarkiem.

Tym razem jest ze mną. Nie miałem go z kim zostawić? Trochę bywa upierdliwie zły ale ogarniamy temat?

Czy się zakumpluje? Jest w tym lepszy ode mnie i tak samo nie do "zajechania" w przyjaźni. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 761
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miejscowy
      Witam po pewnym czasie...  Jakoś ostatnio prawie w ogóle tutaj nie gadam... 💔
    • KapitanJackSparrow
      Porażająca szczerością wypowiedź  .hahhaha  👋👍 brawa dla pani, za szczerość 😁
    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...