Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Pieprzna
9 minut temu, Żebrak napisał:

Guza???

Aaaaa, no to radzisz sobie nieźle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
6 minut temu, Żebrak napisał:

Ruch w życiu jest najważniejszy. Skomentujesz to na swój sposób?

biegam maratony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Gość w kość napisał:

biegam maratony?

Świetnie! Ja biegam na "setkę" do baru lub średnie dystanse z metą w monopolu. Trzeba stałe uzupełniać poziom płynów w organiźmie. Po co to tłumaczę, przecież zaliczasz maratony. ?

2 minuty temu, Jester napisał:

Tu także się kłaniam nisko. ?

Tutaj też jesteś zawsze mile widziany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
9 godzin temu, Żebrak napisał:

Gdyby ktoś potrafił zrobić i poczęstować mnie kluskami śląskimi z roladą i modrą kapustą to odwdzięczyłbym się takiej pani??

Hejże, wreszcie zaległam w domu na sofie z nogami do góry.Odpoczywam leniwie. Cały dzionek na szkoleniu w wieżowcu warszawskim na 15 piętrze. Super było jak zawsze. Połączenie przyjemnej pracy z nabyciem nowej wiedzy.??Czy wiesz, że pierwsze 6 sekund decyduje o tym, czy bedziesz  chciał oglądać dany filmik albo czytać cosik?Dziś moje zwoje mózgowe nasiąkły nową wiedzą psychologiczną, marketingową i newsami z budowania brandingu (przy okazji bycia koordynatorem szkolenia) . ?

Co do klusek śląskich to mój tata w dzieciństwie nauczył mnie je robić. ?Myślę, że do tej pory robi je lepiej ode mnie. Najważniejsza jest odpowiednia proporcja składników. Bez tego wychodzą albo za twarde albo za miękkie. Musi być równowaga nawet w daniach. U mnie to różnie bywa  z tą równowagą.Zależy od nastroju. Zauważylam, że jak krew mi kipi w żyłach, to moje dania wychodzą mniej zjadliwe??. Nawet moje koty nie chcą je wtedy pałaszować.?

No.. a jak tam Twoja zapiekanka? Nie przypalies jej za bardzo myśląc o mnie? ???. Tak na poważnie, to mógłbyś wreszcie zrobić jakąś bibkę i zaprosić starych dobrych ziomali z forum. Byśmy rozpalili ognisko gdzies na plaży i przy dźwiękach gitary i pętach kiełbasy pogawędzili o życiowych dylematach i powodzeniach, o du/pie Maryny i o tym, czy warto w ogóle" być "w imię słynnych słów :"Być albo nie być. Oto jest pytanie". 

Mówiłam Ci już, iż lubię czasami filozofować? Chyba zapomniałam Ci to rzec ostatnim razem.Pamiętasz kiedy to było? Na bank wszystko pamiętasz.?

Hmm.. zatem  jak będzie? Mam szykować  tę kusą czerwona sukienkę na bibkę? ?

 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka ależ kręcisz medialnie z tą bibką na plaży. Nie lepiej od razu napisać, że najlepsza jest taka dwuosobowa? Najbardziej emocjonalna i nieprzywidywalna? Też tak uważam. Przyjeżdżaj na majówkę.

 

Czy tatuś Szanownej Pani ma korzenie śląskie? Bo do idealnej proporcji składników na kluski potrzebna jest jeszcze dusza i przysłowiowe myki. Na Śląsku jest też bardzo popularny żur. Teraz kupisz go niemalże w każdym sklepie, ale kiedyś (znam z opowieści) był wytwarzany przez babcie, do których chodziło się i kupowało na chochle wlewane do butelki po śmietanie. Nie znam smaku, ale podobno nie ma porównania z dzisiejszym. Została tylko nazwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
19 godzin temu, Żebrak napisał:

Dajmy na to @KuKusza też siedzi i @Lena też siedzi. Znasz Lenę?

Nic mi o tym nie wiadomo. Siedzę z Kuszą? To zaszczyt. Ale, że w ławce czy w pierdlu? Bo jeśli to drugie, to mogłoby być ciekawie.

A za co? Jesli mozna spytać.

 

Stawiam na morderstwo. 

 

I chyba nawet wiem o kogo cho ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Lena napisał:

Nic mi o tym nie wiadomo. Siedzę z Kuszą? To zaszczyt. Ale, że w ławce czy w pierdlu? Bo jeśli to drugie, to mogłoby być ciekawie.

A za co? Jesli mozna spytać.

 

Stawiam na morderstwo. 

 

I chyba nawet wiem o kogo cho ;)

 

O kogo cho? Nie znam tej plotki. Opowiedz. Proszę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
5 minut temu, Żebrak napisał:

@Penelopka ależ kręcisz medialnie z tą bibką na plaży. Nie lepiej od razu napisać, że najlepsza jest taka dwuosobowa? Najbardziej emocjonalna i nieprzywidywalna? Też tak uważam. Przyjeżdżaj na majówkę.

 

Czy tatuś Szanownej Pani ma korzenie śląskie? Bo do idealnej proporcji składników na kluski potrzebna jest jeszcze dusza i przysłowiowe myki. Na Śląsku jest też bardzo popularny żur. Teraz kupisz go niemalże w każdym sklepie, ale kiedyś (znam z opowieści) był wytwarzany przez babcie, do których chodziło się i kupowało na chochle wlewane do butelki po śmietanie. Nie znam smaku, ale podobno nie ma porównania z dzisiejszym. Została tylko nazwa. 

Mój pradziadek pochodził ze Śląska.? Nauczył przyrządzać kluski swojego syna, a ten następnie swojego, czyli mojego tatę. Żur też robi mój tata świetny. W zupach przebiłam mojego ojca. Mój żurek wychodzi najlepszy skromnie pisząc ?i robię go na prawdziwym zakwasie. ?

Cóż mogę rzec na temat dwuosobowej bibki? To tylko, że masz rację.Takie party jest dziko nieprzewidywalne.Morza szum, ptaków śpiew, mokry piasek i mokra.... woda oczywiście w pobliżu ?i..Ty. Zaczerwieniłam się czytając Twoje słowa.Serio muszę teraz ochłonąć. Prawie zagotowałam się w sobie z wrażenia. Zlewam się teraz z tą moją  czerwona kiecką. ?Hmmm.. potrafisz mnie pobudzić i to bardzo... Ojojoj! ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena
19 godzin temu, Żebrak napisał:

 Znasz Lenę? To jest prawdziwa celebrytka, mówię Tobie. Poczekaj! Jak nie znasz? Spójrz na avek. W rzeczywistości jest  piękniejsza, to tylko zmyła, żeby ją onanki nie nachodziły. Mnie to nie przeszkadza i tak ją często molestuję. Słuchaj dalej! Zaczynam dzień od szukania wiadomości o niej.

 

hahahhaaaaaaaaaa

na razie glucho, cicho i świat zapomniał ;)

 

 

 


 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Penelopka napisał:

Mój pradziadek pochodził ze Śląska.? Nauczył przyrządzać kluski swojego syna, a ten następnie swojego, czyli mojego tatę. Żur też robi mój tata świetny. W zupach przebiłam mojego ojca. Mój żurek wychodzi najlepszy skromnie pisząc ?i robię go na prawdziwym zakwasie. ?

Cóż mogę rzec na temat dwuosobowej bibki? To tylko, że masz rację.Takie party jest dziko nieprzewidywalne.Morza szum, ptaków śpiew, mokry piasek i mokra.... woda oczywiście w pobliżu ?i..Ty. Zaczerwieniłam się czytając Twoje słowa.Serio muszę teraz ochłonąć. Prawie zagotowałam się w sobie z wrażenia. Zlewam się teraz z tą moją  czerwona kiecką. ?Hmmm.. potrafisz mnie pobudzić i to bardzo... Ojojoj! ???

Musisz napięcie unieść do maja?

5 minut temu, Lena napisał:

 

hahahhaaaaaaaaaa

na razie glucho, cicho i świat zapomniał ;)

 

 

 


 

 

 

Wrodzona skromność przez Ciebie przemawia Leno. Świat nie zapomina pięknych kobiet. Ja też nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Musisz napięcie unieść do maja?

Do maja to ja wyparuję z tego zagotowania i czekania??. Znasz ten kawał? "Co robi blondynka na dnie morza? - Czeka na walenie..." ???

Uff, na szczęście jestem brunetką ?. 

 

Lubisz nosić kobietę na rękach? Marzy mi się takie zaniesienie mnie gdzies daleko w ustronne miejsce. Tam, gdzie cisza zlewa się widnokręgiem;gdzie słyszysz tylko bicie własnego serca.. 

 

 

Przed chwilą, Penelopka napisał:

Do maja to ja wyparuję z tego zagotowania i czekania??. Znasz ten kawał? "Co robi blondynka na dnie morza? - Czeka na walenie..." ???

Uff, na szczęście jestem brunetką ?. 

 

Lubisz nosić kobietę na rękach? Marzy mi się takie zaniesienie mnie gdzies daleko w ustronne miejsce. Tam, gdzie cisza zlewa się widnokręgiem;gdzie słyszysz tylko bicie własnego serca i oddech jest lekki niczym bryza morska.. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Penelopka napisał:

Do maja to ja wyparuję z tego zagotowania i czekania??. Znasz ten kawał? "Co robi blondynka na dnie morza? - Czeka na walenie..." ???

Uff, na szczęście jestem brunetką ?. 

 

Lubisz nosić kobietę na rękach? Marzy mi się takie zaniesienie mnie gdzies daleko w ustronne miejsce. Tam, gdzie cisza zlewa się widnokręgiem;gdzie słyszysz tylko bicie własnego serca.. 

 

 

 

Moment! Proszę! Haaaalllloooo! Na publicznym kanale jesteśmy a ja nie chcę zarobić bana. Jak i ja włączę swoją wyobraźnię to razem wylecimy z hukiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 minut temu, Żebrak napisał:

Moment! Proszę! Haaaalllloooo! Na publicznym kanale jesteśmy a ja nie chcę zarobić bana. Jak i ja włączę swoją wyobraźnię to razem wylecimy z hukiem. 

???????Rozbawiles mnie tymi słowami. No.. tak.Sorki.To wszystko przez te kluski śląskie.Zapragnełam przez nie więcej i więcej.Stanowczo za dużo.? Do tego sączę półwytrawne wino bułgarskie i oglądam film oparty na faktach:"Gra o wszystko"-o tej słynnej kobiecie, która obnażyła świat hazardu i pokazała jak uzależnieni są ludzie od gry w pokera i od pieniędzy oczywiście. Organizowała ona nielegalne rozgrywki przeważnie dla milionerów. Lubię takie filmy.  Pokazują one jak świat jest totalnie "drapieżny" i nieobliczalnie zepsuty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Penelopka napisał:

???????Rozbawiles mnie tymi słowami. No.. tak.Sorki.To wszystko przez te kluski śląskie.Zapragnełam przez nie więcej i więcej.Stanowczo za dużo.? Do tego sączę półwytrawne wino bułgarskie i oglądam film oparty na faktach:"Gra o wszystko"-o tej słynnej kobiecie, która obnażyła świat hazardu i pokazała jak uzależnieni są ludzie od gry w pokera i od pieniędzy oczywiście. Organizowała ona nielegalne rozgrywki przeważnie dla milionerów. Lubię takie filmy.  Pokazują one jak świat jest totalnie "drapieżny" i nieobliczalnie zepsuty. 

Ale strasznie ciekawy? W pokerze pieniądze przedstawiają inną wartość niż w rzeczywistości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dobranoc? Pamiętajcie o dwóch rzeczach. Końca świata jeszcze nie ogłoszono a na zachowanie innych ludzi niestety nie mamy wpływu. To do @Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
34 minuty temu, Żebrak napisał:

Ale strasznie ciekawy? W pokerze pieniądze przedstawiają inną wartość niż w rzeczywistości. 

To fakt. Grasz w pokera? Mnie mój tata nauczył w młodości.Ograłam niejedna kiedyś osobę.? Mój tata tak w ogóle to był mistrzem w tej grze .Nauczył mnie, by zawsze obserwować dokładnie przeciwnika. Niewerbalne gesty zdradzają każdego , czy ma mocne czy słabe karty. Coś w tym jest, bo 

wygrywał dość często z kolegami. Pamiętam, bo robił imprezy połączone z kartami i z bimbrem własnej roboty. Dawno nie grałam. Zagramy kiedys przy dobrym alko?? ?

Dobranoc. Upojnych snów ??. Ja jeszcze trochę poleżę i pooglądam film.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Penelopka napisał:

To fakt. Grasz w pokera? 

Grałem, półzawodowo. Problem w tym, że byłem odwrotnością twarzy pokerzysty. Wszystko było oparte na blefie i silnych nerwach. To co miałem w kartach mniej mnie interesowało. Stracili zainteresowanie grą ze mną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
10 minut temu, Żebrak napisał:

Grałem, półzawodowo. Problem w tym, że byłem odwrotnością twarzy pokerzysty. Wszystko było oparte na blefie i silnych nerwach. To co miałem w kartach mniej mnie interesowało. Stracili zainteresowanie grą ze mną. 

Też blefowałam. W sumie to sztuka tak umiejętnie to robić, by zmylić przeciwnika i wygrać mając słabe nawet karty?. Zagramy? Plaża, słońce, kocyk i karty i.. my, of course. 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Penelopka napisał:

Też blefowałam. W sumie to sztuka tak umiejętnie to robić, by zmylić przeciwnika?. Zagramy? Plaża, słońce, kocyk i karty i.. my, of course. 

Ale ja gram tylko w rozbieranego. Jak nie masz z tym problemu to ok. Tylko cztery sztuki garderoby na sobie. A przy zdejmowaniu majtek nie ma: przecież żartowałam!!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 minut temu, Żebrak napisał:

Ale ja gram tylko w rozbieranego. Jak nie masz z tym problemu to ok. Tylko cztery sztuki garderoby na sobie. A przy zdejmowaniu majtek nie ma: przecież żartowałam!!! 

Spoko. Wchodzę w to, bo z reguły zawsze wygrywam. Liczę i tym razem, iż 1sza zobaczę to i owo u Ciebie ?. 

Zagrajmy przy tym w " prawda czy wyzwanie." O.k?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Penelopka napisał:

Spoko. Wchodzę w to, bo z reguły zawsze wygrywam. Liczę i tym razem, iż 1sza zobaczę to i owo u Ciebie ?. 

Zagrajmy przy tym w " prawda czy wyzwanie." O.k?

Wiem, że liczysz na zwycięstwo, to się rozumie samo przez się. Ok. To jesteśmy umówieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
24 minuty temu, Żebrak napisał:

Wiem, że liczysz na zwycięstwo, to się rozumie samo przez się. Ok. To jesteśmy umówieni?

Dobrze.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
11 godzin temu, Żebrak napisał:

ale kiedyś (znam z opowieści) był wytwarzany przez babcie, do których chodziło się i kupowało na chochle wlewane do butelki po śmietanie. Nie znam smaku, ale podobno nie ma porównania z dzisiejszym. Została tylko nazwa. 

Sama robiłam swojski żur i to wcale nie jakaś babcina tradycja bo wiele osób nadal go robi. Tydzień czasu i żur jak ta lala ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...