Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak

Przypomniało mi się. Przecież historia z dziewczyną, o której wspomniałem mimochodem ma swój ciąg dalszy. Przy okazji, dowód na to jak od dziecka świetnie znam się na ludziach. Wiecie jak to było w liceum. Paczki, pierwsze niewinne miłości i takie tam. Żal mi się zrobiło dziewczyny, bo była mądra, ciepła i miła. Tak ją właśnie odbierałem. Więc na przerwach zacząłem z nią rozmawiać, wygłupiać się. Po pewnym czasie przyłączyła się druga, trzecia, czwarta osoba. Zrobiła się z tego zżyta paczka. Co dalej? Po co o tym piszę? Nagle dziewczyna zmieniła stosunek do mnie. Zrobiła się wrogo nastawiona, dawała do zrozumienia, że nie jestem już zbyt mile widziany w tym gronie. Pocztą pantoflową doszło do mnie, że za moimi plecami gada o mnie takie rzeczy, że łeb mały. I co? Prawda, że znam się na ludziach?? I po co mi to było? ?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Penelopka
56 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

Godzina szósta pięćdziesiąt cztery. 

Greatpetla, z nickiem Penelopka zdecydowanie przesadziłaś. Według Ciebie to Odyseusz siedział na dupie i czekał na nią czy było odwrotnie? Jak myślisz? 

Oczywiście, że było odwrotnie. Cierpliwość powinieneś trenować. Ja czekałam tak długo(okolo 20 lat), a Ty godzinki nawet nie wytrzymasz?Hejże hola!Tylko spokój może nas uratować! 

Ja od rana czytam o wpływie muzyki na nastrój człeka. No.. i podobno ten walc z filmu Amelia daje powera nad powerami.Testuję to właśnie. Na razie udało mi się po wysłuchaniu jego fragmentu podnieść głowe wyżej, więc chyba działa ???. Zaraz pewnie wstanę i pójdę zrobić kawę. 

Co do Twojej historii o tej paczce szkolnej, to tacy ludzie już są. Nie wiesz, co gadają z zazdrisci czy z zawiści za Twoim plecami. Grunt to mieć to w du/pie i żyć dalej. Taki to już ten świat jest pokręcony. Ile głów, tyle "świrów" rożnorakich. ??. Grunt, że ja jestem największym i tego się 3mam???. 

Hmm... to nie Ty tak chrapales w nocy? Ktoś chrapal tak jakby rozpalał starą motorynkę i nie mógł jej rozpalić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

 

Przepraszam, muszę coś wyjaśnić. Mam dosyć duże palce i czasami przez pomyłkę kliknę w czyjś profil. Proszę mi to wybaczyć. Akurat korzystam z telefonu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

A to ten walc dzięki któremu zrobiłam właśnie pół kroku do przodu ?i podniosłam brew i otworzyłam oczy?

 

 

 

6 minut temu, Żebrak napisał:

 

 

Przepraszam, muszę coś wyjaśnić. Mam dosyć duże palce i czasami przez pomyłkę kliknę w czyjś profil. Proszę mi to wybaczyć. Akurat korzystam z telefonu. 

A cóż to znaczy?Co ma piernik do wiatraka? Czemu się tłumaczysz? Nic nie rozumiem.?? Hmm.. w sumie to brak  rozumowania jest dość mocno obecny  w dzisiejszych czasach. ??. Ten wirus pomieszał trochę w mozgownicach ludzkich.Nawet nie trochę. Tylko bardzo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Penelopka napisał:

A to ten walc dzięki któremu zrobiłam właśnie pół kroku do przodu ?i podniosłam brew i otworzyłam oczy?

 

 

 

A ja czekałem tylko na pretekst by po raz tysięczny wkleić ten utwór. Ależ on mnie rajcuje! Zawsze i wciąź! Nieustannie! Jak dla mnie, nie ma lepszej pościelówy. 

 

 

 

A po to @Penelopka by ktoś nie musiał sobie zadawać pytania: a co on tutaj robi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 minutę temu, Żebrak napisał:

A ja czekałem tylko na pretekst by po raz tysięczny wkleić ten utwór. Ależ on mnie rajcuje! Zawsze i wciąź! Nieustannie! Jak dla mnie, nie ma lepszej pościelówy. 

 

Też mnie ten utwór rajcuje.No i nie tylko to  oczywiście ?. Często go słucham z rana.Chociaż ostatnio obudziłam się przy Billy Joelu.. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dobra, my tu słodkie pitu-pitu muzycznie @Penelopka tradycyjnie zahacza o strefy erotogenne a trzeba niestety brać się z życiem za bary.

 

@Penelopka powtórnie zapytam gdzie w avku czerwona sukienka?? Dobra, może być zielona skoro upodobania kolorystyczne zmieniłaś.

 

Uciekam na tę chwilę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
12 minut temu, Żebrak napisał:

Dobra, my tu słodkie pitu-pitu muzycznie @Penelopka tradycyjnie zahacza o strefy erotogenne a trzeba niestety brać się z życiem za bary.

 

@Penelopka powtórnie zapytam gdzie w avku czerwona sukienka?? Dobra, może być zielona skoro upodobania kolorystyczne zmieniłaś.

 

Uciekam na tę chwilę??

Szykuje się do roboty. Odezwę się w wolnej przerwie. Może w porze lunchu. 

 

Coś tam też wstawię w wolnej chwili. ?

To pa i przyjemności po pasy.? Tych mentalnych również. Myśl dobrze, a będzie lepiej. 

 

Hmm.. kac nie męczy? ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza

"A co to za klub, co to za miejsce

ja dobrze nie pamiętam

Lecz wiem tylko jedno,

że nic tak nie działa

jak czerwona sukienka."

 

Tak śpiewał Fisz.

 

Widzę, że sam Endrju, bez pomocy psychologa i narzędzi do trepanacji walnąłeś sobie psychoanalizę. Lubię kiedy się tak rozpływasz nad sobą. W ogóle uwielbiam kiedy ludzie tak robią. Opowiadają o swoim wnętrzu, emocjonalnych doświadczeniach, przekonaniach, zupełnie tak, jakby innych mogło to cokolwiek interesować. Być może to prostuje ścieżki w ich głowach. Kto wie... Kiedy biorę do ręki książkę, która zaczyna się od "Ja", to zwykle palę nią w piecu. No chyba, że autor to mężczyzna, który już wcześniej wywarł na mnie ogromne wrażenie. Wtedy połykam słowo pisane od pierwszego do ostatniego "ja".

 

A może wszystkie Twoje opowieści są zmyślone? Zmyślone tak jak ta o moim mężu i koncie. Nieważne. Twoje zdrowie! Dziś wznoszone rumiankiem. 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, KuKusza napisał:

Opowiadają o swoim wnętrzu, emocjonalnych doświadczeniach, przekonaniach, zupełnie tak, jakby innych mogło to cokolwiek interesować. 

Bo to jest Kusza ten przysłowiowy myk? 

 

11 minut temu, KuKusza napisał:

A może wszystkie Twoje opowieści są zmyślone?

Przez cały post byłem pod wrażeniem Twojej przenikliwości. W tym pytaniu dałaś tradycyjnie dupy po całości. Oczywiście, że są zmyślone przez człowieka nieistniącego. Nie zapytałaś o cel takiego postępowania. To proste. NUDASY Kusza! Każdy orze jak może. Dziwi Cię to? O Twoje jeszcze nie poprosiłem? Muszę nadrobić. Jestem zbyt brutalny czy za szczery? Dobra, zmieniam wersję wydarzeń....Kusza, przybyłem na tę ziemię zwaną Nastroikiem celem poznania fajnych ludzi, z którymi mógłbym popisać w przyjemnej atmosferze. Dowiedzieć się ciekawych rzeczy, wysłuchać opinii innych na konkretny temat, zabawić się słowem, pożartować. Wszyscy tutaj tylko bawią się i żartują, wiesz o tym Kusza? Gdzie nie wejdę to praktycznie wpisy tych samych osób żartujących o tym samym, o cyckach, majtkach i takich tam. Masz rację, tam nie ma "ja". Chyba dawno nie byłaś Kusza na Pudelku. Nie wiesz co tam słychać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Penelopka napisał:

Hmm... kac nie męczy? ?

Kace mam tylko moralne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Andrzeju, dźwigasz na sobie wielką odpowiedzialność utrzymania przy życiu populacji, której szkodzi dieta monotematyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Andrzeju, dźwigasz na sobie wielką odpowiedzialność utrzymania przy życiu populacji, której szkodzi dieta monotematyczna.

A co tak górnolotnie? Nic do tego nie mam jak ktoś się bawi. Nie moja sprawa. Odpowiedziałem tylko Kuszy dlaczego "ja'. Faktycznie, Kusza jest zbyt bystra by tego nie zauważyć. Muszę znowu manierę zmienić. Pieprzowa, to co? Może jednak pójść w kierunku cyberków?....Nie bardzo. Tam to jest dopiero tego" ja" bez liku. A zresztą, mają odstraszać a nie zachęcać. Sam już nie wiem o czym by tu pisać. A dla mnie pisanie jest tym czym dla innych jest seks. Kurde, Kusza tradycyjnie zabiła mi ćwieka. Wredna małpa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Nagle dziewczyna zmieniła stosunek do mnie.

A to wredna małpa. I lituj się człowieku nad taką. ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Sany napisał:

A to wredna małpa. I lituj się człowieku nad taką. ;) :D

Mnie bardzo ciężko zniechęcić i obrazić. Wierzę w ludzi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Mnie bardzo ciężko zniechęcić i obrazić. Wierzę w ludzi? 

Kiedyś miałam podobnie jak Ty. Ale z czasem przekonałam się, że ludzie którzy z wyglądu są milusi i uśmiechnięci, takie zahukane bidulki, mają diabła za skórą.;) 

Sorry, że się wcięłam do monologu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Sany napisał:

Kiedyś miałam podobnie jak Ty. Ale z czasem przekonałam się, że ludzie którzy z wyglądu są milusi i uśmiechnięci, takie zahukane bidulki, mają diabła za skórą.;) 

Sorry, że się wcięłam do monologu. 

Zapraszam każdego, nie każdy reflektuje? Z ludźmi to jest jak z drzewami w lesie. Niby takie same a każde inne. Jest w czym wybierać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
19 minut temu, Żebrak napisał:

Zapraszam każdego, nie każdy reflektuje? Z ludźmi to jest jak z drzewami w lesie. Niby takie same a każde inne. Jest w czym wybierać. 

Tylko ja nie znoszę uczucia rozczarowania, strasznie to przeżywam, dlatego teraz nie oceniam ludzi od razu, nawet w ogóle staram się nie oceniać. Poznaję i stwierdzam czy mi z nimi po drodze.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Sany napisał:

Tylko ja nie znoszę uczucia rozczarowania, strasznie to przeżywam, dlatego teraz nie oceniam ludzi od razu, nawet w ogóle staram się nie oceniać. Poznaję i stwierdzam czy mi z nimi po drodze.?

Nigdy niczego nie zakładam, nie mam oczekiwań względem drugiej osoby. "Badam" ją na swój pokrętny sposób. Zawsze okazuję zainteresowanie. Nawet jak ktoś nie chce mnie znać to i tak jestem ciekawy co u niego słychać. To, że nie było nam po drodze nie znaczy, że mam go skreślać. W każdym jest coś fajnego. Wystarczy nie mieć oczekiwań. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Wystarczy nie mieć oczekiwań. 

Nie chodzi o oczekiwania, ale czyjeś postępowanie może sprawić, że zaświeci się czerwona lampka.

Kiedyś poznałam fajnego faceta, był miły, sympatyczny, dobry (dla mnie). A pewnego razu przez przypadek byłam świadkiem sytuacji, gdy podszedł do niego lekko pijany człowiek i o coś zapytał. On  mu odburknął, a gdy tamten odwrócił się, mój ideał splunął na ziemię patrząc na tego człowieka z pogardą. Czar prysł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Sany napisał:

Nie chodzi o oczekiwania, ale czyjeś postępowanie może sprawić, że zaświeci się czerwona lampka.

Kiedyś poznałam fajnego faceta, był miły, sympatyczny, dobry (dla mnie). A pewnego razu przez przypadek byłam świadkiem sytuacji, gdy podszedł do niego lekko pijany człowiek i o coś zapytał. On  mu odburknął, a gdy tamten odwrócił się, mój ideał splunął na ziemię patrząc na tego człowieka z pogardą. Czar prysł....

Ale oczekiwania względem faceta jednak były. Dlatego czar prysł. Inaczej go sobie wyobrażałaś w podobnej sytuacji. O tym pisałem. Zakodowałbym tylko takie zachowanie i udawał, że mnie to nie rusza. Trochę to przypomina zbieranie drobniaków do świnki. Świnka szybko zapełnia się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

A co tak górnolotnie? Nic do tego nie mam jak ktoś się bawi. Nie moja sprawa.

Ja też nie zamierzam nikomu bronić zabawy i zmuszać do poważnych dyskusji. Ale cieszę się, że jest Twój bigosowy temat. Wszystko tu znajdę. Cyberki, podróże, historię, psychoanalizy, miesiączki, itd. Można się podelektować, nasycić, a czasem i mieć s...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Ja też nie zamierzam nikomu bronić zabawy i zmuszać do poważnych dyskusji. Ale cieszę się, że jest Twój bigosowy temat. Wszystko tu znajdę. Cyberki, podróże, historię, psychoanalizy, miesiączki, itd. Można się podelektować, nasycić, a czasem i mieć s...

Nie jestem zbyt inteligentny i nie wiem co to za wyraz zaczynający się na literę "s" ukryłaś na końcu. Kulinarii nie wymieniłaś, a ja właśnie jestem w trakcie szykowania dziwnej potrawy. Makaron gniazda, dosyć szeroki, do tego szpinak, czosnek i ostry ser pleśniowy. Takie szybkie danie, bo trochę mi się spieszy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Żebrak napisał:

Nie jestem zbyt inteligentny i nie wiem co to za wyraz zaczynający się na literę "s" ukryłaś na końcu. Kulinarii nie wymieniłaś, a ja właśnie jestem w trakcie szykowania dziwnej potrawy. Makaron gniazda, dosyć szeroki, do tego szpinak, czosnek i ostry ser pleśniowy. Takie szybkie danie, bo trochę mi się spieszy???

Brzmi interesująco, smakoeicie i smrodliwie.

30 minut temu, Żebrak napisał:

???

To pierwsze co się rzuca w oczy w Twoim wpisie. Jakbyś mówił idź już stąd Pieprzowa i nie wracaj. Potem piszesz o czosnku, a to wiadomo amulet na wampiry. Zrozumiałam, wychodzę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

 Kulinarii nie wymieniłaś, a ja właśnie jestem w trakcie szykowania dziwnej potrawy. Makaron gniazda, dosyć szeroki, do tego szpinak, czosnek i ostry ser pleśniowy. Takie szybkie danie, bo trochę mi się spieszy???

Hmm..to mamy dzis podobnie. Ja zrobiłam dzis danie z makaronu, sera pleśniowego i z oliwek portugalskich z czosnkiem. ?Posypałam to rucolą i.. voila la :danie gotowe! ??. 

Swoją drogą, to do tego powinno się wypić lampkę wina. Gdyby nie to, że muszę jeszcze wyskoczyć do banku, to pewnie bym już cosik sączyła. ?

 

To.. co na deser dzis serwujesz mój mistrzu? Może surrealistyczną wersję  Salwadora Dali, czyli homara w sosie czekoladowym albo słodkie toffi z szyszkami sosny? Jak szaleć, to szaleć. Na całego!Nie lubię półśrodków w żadnej postaci.. ?

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 759
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...