Skocz do zawartości


  • 0
Zaloguj się, aby obserwować  
example123

Kosmetyki, które polecacie i przeciwnie.

Pytanie

Czas na Gofra
example123

Cześć, myślę, ze każdy z Was ma swój NR1 kosmetyczny a także taki, którego nigdy więcej nie kupi!
Co byście polecili z czystym sumieniem bo macie sprawdzone na sobie?

Mam bardzo suchą skórę i dla mnie rewelacyjny był krem AA Clinical Lift niestety zaprzestali go produkować :( i mam kłopot z dobraniem nowego.
O'herbal to szampon po którym mam bardzo obolałą skórę głowy i krosty, niby dobry a jednak nie dla mnie. Co polecicie na suche, łamliwe, wypadające włosy? a może robiliście jakieś zabiegi?
Poproszę o opinie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecane posty

  • 0
Pieprzna

@example123 co to jest manicure japoński? Ja nic nie robię przy paznokciach więc nie znam się na tych wszystkich hybrydach itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • 0
Czas na Gofra
example123
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

@example123 co to jest manicure japoński? Ja nic nie robię przy paznokciach więc nie znam się na tych wszystkich hybrydach itd.

To kochana taka pasta, którą się dekilatnie wciera i poleruje lekko a potem pyłek także do wcierania lekkiego. Są na yt filmiki o tym także warto podejrzeć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Helenka Zy
Dnia 1.05.2021 o 08:22, example123 napisał:

Mam bardzo suchą skórę i dla mnie rewelacyjny był krem AA Clinical Lift niestety zaprzestali go produkować :( i mam kłopot z dobraniem nowego.

U mnie dobrze się sprawdza ten: 

227a.jpg

Jest niedrogi i naprawdę przyzwoicie nawilża skórę.

Próbuję przeróżnych kremów, bo mam ten sam problem, ale zawsze wracam do tego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
Napisano (edytowany)

Polecę swoje środki do pielęgnacji.

Drożdże spożywcze mieszam z małą ilością mleka/kefiru/jogurtu naturalnego i nakładem na twarz na 30 minut.

Fusy z kawy to mój peeling.

Odrobina sody oczyszczonej dodana na pastę do zębów, wybiela je. Robi to lepiej, niż wiele past wybielających.  

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Czas na Gofra
example123
2 godziny temu, Frau napisał:

Polecę swoje środki do pielęgnacji.

Drożdże spożywcze mieszam z małą ilością mleka/kefiru/jogurtu naturalnego i nakładem na twarz na 30 minut.

Fusy z kawy to mój peeling.

Odrobina sody oczyszczonej dodana na pastę do zębów, wybiela je. Robi to lepiej, niż wiele past wybielających.  

Jaki masz rodzaj skóry?

 

Dnia 17.05.2021 o 10:12, Helenka Zy napisał:

U mnie dobrze się sprawdza ten: 

227a.jpg

Jest niedrogi i naprawdę przyzwoicie nawilża skórę.

Próbuję przeróżnych kremów, bo mam ten sam problem, ale zawsze wracam do tego. 

Czy jest w drogeriach czy aptekach?

2 godziny temu, Frau napisał:

Polecę swoje środki do pielęgnacji.

Drożdże spożywcze mieszam z małą ilością mleka/kefiru/jogurtu naturalnego i nakładem na twarz na 30 minut.

Fusy z kawy to mój peeling.

Odrobina sody oczyszczonej dodana na pastę do zębów, wybiela je. Robi to lepiej, niż wiele past wybielających.  

Fusowy peeling to od 15 lat stosuję na całe ciało :D no prawie całe haha omijam cycki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
2 minuty temu, example123 napisał:

Jaki masz rodzaj skóry?

 

Cera tłusta.

Ona bardzo źle reaguje na wszelkiej maści kremy. Zawsze mi coś wyskoczyło na twarzy i wyglądałam jak 

Hrabina mom pryszcze. 

Plus jest taki, że efekt starzenia opóźnia ? (zmarszczki i takie tam).

Mam starszą od siebie szwagierkę. Ona z kolei ma cerę suchą i też robi te maseczki z drożdży. Je dużo zielonej pietruszki. Wciera sok z truskawek, jagód i co tam jej z owoców w dłoń wpadnie.

Ma prawie 60 lat, a cery niejedna 40 może jej pozazdrościć. Pali papierosy i fizycznie zapierdziela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Czas na Gofra
example123
13 minut temu, Frau napisał:

Cera tłusta.

Ona bardzo źle reaguje na wszelkiej maści kremy. Zawsze mi coś wyskoczyło na twarzy i wyglądałam jak 

Hrabina mom pryszcze. 

Plus jest taki, że efekt starzenia opóźnia ? (zmarszczki i takie tam).

Mam starszą od siebie szwagierkę. Ona z kolei ma cerę suchą i też robi te maseczki z drożdży. Je dużo zielonej pietruszki. Wciera sok z truskawek, jagód i co tam jej z owoców w dłoń wpadnie.

Ma prawie 60 lat, a cery niejedna 40 może jej pozazdrościć. Pali papierosy i fizycznie zapierdziela.

Myślałam, ze tłusta jest mniej problematyczna a tu zonk :) ale faktycznie plus, ze się nie starzeje tak szybko.

Ja jestem w zbliżonym wieku do Twojej szwagierki okazuje się hehe i nie narzekam na wygląd. Nikt nigdy nie daje mi tyle lat ile faktycznie mam ale ostatnio mam ogromny problem z wysuszoną skórą. Na pewno spróbuję tej drożdżowej maseczki i mam nadzieję, ze nie wywalą mi się żadne zachciewajki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
3 minuty temu, example123 napisał:

Myślałam, ze tłusta jest mniej problematyczna a tu zonk :) ale faktycznie plus, ze się nie starzeje tak szybko.

Ja jestem w zbliżonym wieku do Twojej szwagierki okazuje się hehe i nie narzekam na wygląd. Nikt nigdy nie daje mi tyle lat ile faktycznie mam ale ostatnio mam ogromny problem z wysuszoną skórą. Na pewno spróbuję tej drożdżowej maseczki i mam nadzieję, ze nie wywalą mi się żadne zachciewajki ?

Przykryjesz maseczką jak wyskoczą ? mów, że nadal boisz się covida i nosić będziesz wszędzie. 

Po drożdżach, skóra wydaje się taka delikatniutka. Czasem nakładem tylko jogurt naturalny. 

 

Mnie nie musisz przekonywać, że wyglądasz ładnie i ludzie ujmują Ci lat. Wiem, że kobiety dojrzałe są atrakcyjne. Mają te same potrzeby co 30 letnie. Może nawet większe...? Obracam się wśród takich kobiet, bo sama mam ponad 50.

Najbardziej kobieca i seksowna byłam po 40 roku życia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Helenka Zy
Napisano (edytowany)
13 godzin temu, example123 napisał:

Czy jest w drogeriach czy aptekach?

Tak, np. w Hebe. I w aptekach. Dermedic lubię w ogóle, z wyłaczeniem kremów-żeli, są dla mnie zbyt lekkie i nie nawilżają wystarczająco.

Peeling kawowy jest najlepszy, też stosuję. 

13 godzin temu, Frau napisał:

Wciera sok z truskawek, jagód i co tam jej z owoców w dłoń wpadnie

Tego nigdy nie robiłam. Muszę spróbować. Aczkolwiek trochę się jednak obawiam, bo mam dodatkowo wrażliwą cerę, skłonną do podrażnień i zaczerwienień. 

Jakbyście miały jakiś sprawdzony sposób na elektryzujące włosy, to ja poproszę.

Edytowano przez Helenka Zy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
1 godzinę temu, Helenka Zy napisał:

Tak, np. w Hebe. I w aptekach. Dermedic lubię w ogóle, z wyłaczeniem kremów-żeli, są dla mnie zbyt lekkie i nie nawilżają wystarczająco.

Peeling kawowy jest najlepszy, też stosuję. 

Tego nigdy nie robiłam. Muszę spróbować. Aczkolwiek trochę się jednak obawiam, bo mam dodatkowo wrażliwą cerę, skłonną do podrażnień i zaczerwienień. 

Jakbyście miały jakiś sprawdzony sposób na elektryzujące włosy, to ja poproszę.

Nim ktoś poleci kosmetyki, proponuję zacząć od grzebieni i szczotek jakich używasz.

To przecież tworzywo sztuczne różnej jakości. Raz w tygodniu zalej to wrzątkiem i potrzymaj w nim  5 minut. 

Możesz zrobić  też eksperyment z szampanem dla niemowląt. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Pieprzna
1 godzinę temu, Frau napisał:

Nim ktoś poleci kosmetyki, proponuję zacząć od grzebieni i szczotek jakich używasz.

Najbardziej włosy elektryzowały mi się po użyciu szczotki z napisem...antistatic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Najbardziej włosy elektryzowały mi się po użyciu szczotki z napisem...antistatic ?

Dlatego mówię. Nie ma sensu przepłacać, kombinować, zdawać się na reklamy i to co w opisie. 

Jeśli do prania nie dodasz płynu do płukania, wiele ubrań będzie się ekektryzowało.

Ponownie zalecam wyparzyć grzebienie i szczotki. 

Rozjaśniacz do włosów, suszenie, prostownica plus delikatne i cienkie włosy, często mają wpływ na ich elektryzowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Helenka Zy
19 minut temu, Frau napisał:

Dlatego mówię. Nie ma sensu przepłacać, kombinować, zdawać się na reklamy i to co w opisie. 

Jeśli do prania nie dodasz płynu do płukania, wiele ubrań będzie się ekektryzowało.

Ponownie zalecam wyparzyć grzebienie i szczotki. 

Rozjaśniacz do włosów, suszenie, prostownica plus delikatne i cienkie włosy, często mają wpływ na ich elektryzowanie.

Nie stylizuję włosów prawie wcale. Suszarki używam sporadycznie. Drewniane szczotki też nie zdały egzaminu. Ale spróbuję z tym wyparzaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
3 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Nie stylizuję włosów prawie wcale. Suszarki używam sporadycznie. Drewniane szczotki też nie zdały egzaminu. Ale spróbuję z tym wyparzaniem.

Ty wiesz, że nawet pościel z satyny i atłasu może mieć wpływ na to? 

Albo czapka z włóczki. 

Dlatego ja pościel zmieniam co tydzień, góra dwa. Odpowiednio duzuje żel do prania i nie żałuję płynu do płukania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe
6 minut temu, Helenka Zy napisał:

Nie stylizuję włosów prawie wcale. Suszarki używam sporadycznie. Drewniane szczotki też nie zdały egzaminu. Ale spróbuję z tym wyparzaniem.

Możesz zwrócić uwagę na to czy nie nosisz rzeczy syntetycznych lub z domieszką, również płukać rzeczy w płynie zmiękczającym, bo nasze rzeczy też wpływają na elektrostatykę włosów, albo powłoczki z poduszek na których śpimy. Nie mówiąc o czapkach.

A najlepszym sposobem jest płukanie włosów octem jabłkowym i letnią wodą oraz odpowiedni szampon lub odżywka, która nawilży włosy. Letnia woda z kolei wygładza włos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
4 minuty temu, Maybe napisał:

Możesz zwrócić uwagę na to czy nie nosisz rzeczy syntetycznych lub z domieszką, również płukać rzeczy w płynie zmiękczającym, bo nasze rzeczy też wpływają na elektrostatykę włosów, albo powłoczki z poduszek na których śpimy. Nie mówiąc o czapkach.

A najlepszym sposobem jest płukanie włosów octem jabłkowym i letnią wodą oraz odpowiedni szampon lub odżywka, która nawilży włosy. Letnia woda z kolei wygładza włos.

Chyba mnie nie czytałaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Helenka Zy
5 minut temu, Maybe napisał:

A najlepszym sposobem jest płukanie włosów octem jabłkowym i letnią wodą oraz odpowiedni szampon lub odżywka, która nawilży włosy. Letnia woda z kolei wygładza włos.

Mama zawsze stosowała taką płukankę, gdy byłam dzieckiem. Z tą letnią wodą na koniec płukania to też stosuję. Mam sporo włosów, ale są cienkie. Nawet sobie nie wyobrażacie pomiędzy iloma osobami a mną iskrzy :D 

Dzięki za podpowiedzi dziewczyny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
3 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Mama zawsze stosowała taką płukankę, gdy byłam dzieckiem. Z tą letnią wodą na koniec płukania to też stosuję. Mam sporo włosów, ale są cienkie. Nawet sobie nie wyobrażacie pomiędzy iloma osobami a mną iskrzy :D 

Dzięki za podpowiedzi dziewczyny ?

Ty to masz szczęście ? 

Przypomniałam sobie o domowym sposobie przedłużania i odzywiania rzęs.

Przeczytałam o tym niedawno. 

Sklepy i apteki proponują drogie środki. Okazuje się, że ten sam efekt uzyskamy nakładając szczoteczką oliwę z oliwek. 

Lub, nakładamy na powieki torebeczki herbaty zielonej.

Oczywiście wyjęte z przegotowanej wody i ostudzone. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Helenka Zy
5 minut temu, Frau napisał:

Ty to masz szczęście ? 

Prawda? Niektórzy całe życie tego jedynego szukają, a mnie się trafia kilka razy dziennie :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Prawda? Niektórzy całe życie tego jedynego szukają, a mnie się trafia kilka razy dziennie :D 

Więc teraz ja proszę o radę.

Co zrobić, żeby moje włosy zaczęły się elektryzować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe
30 minut temu, Maybe napisał:

Możesz zwrócić uwagę na to czy nie nosisz rzeczy syntetycznych lub z domieszką, również płukać rzeczy w płynie zmiękczającym, bo nasze rzeczy też wpływają na elektrostatykę włosów, albo powłoczki z poduszek na których śpimy. Nie mówiąc o czapkach.

A najlepszym sposobem jest płukanie włosów octem jabłkowym i letnią wodą oraz odpowiedni szampon lub odżywka, która nawilży włosy. Letnia woda z kolei wygładza włos.

No nie bo zaraz po tobie opublikowałam.

24 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Mama zawsze stosowała taką płukankę, gdy byłam dzieckiem. Z tą letnią wodą na koniec płukania to też stosuję. Mam sporo włosów, ale są cienkie. Nawet sobie nie wyobrażacie pomiędzy iloma osobami a mną iskrzy :D 

Dzięki za podpowiedzi dziewczyny ?

Jedyne wyjście spróbuj zastosować wszystko naraz ?

Też mam sporo ale cienkich delikatnych włosów.

9 minut temu, Frau napisał:

Więc teraz ja proszę o radę.

Co zrobić, żeby moje włosy zaczęły się elektryzować ?

Przesusz je i myj w mydle, kup pościel z poliestru od chińczyka i takie same czapki, co by tu jeszcze, co by tu jeszcze....może worek foliowy na głowę, patrz mój awatar....mogę pożyczyć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
8 minut temu, Maybe napisał:

No nie bo zaraz po tobie opublikowałam.

Jedyne wyjście spróbuj zastosować wszystko naraz ?

Też mam sporo ale cienkich delikatnych włosów.

Przesusz je i myj w mydle, kup pościel z poliestru od chińczyka i takie same czapki, co by tu jeszcze, co by tu jeszcze....może worek foliowy na głowę, patrz mój awatar....mogę pożyczyć ??

Worek foliowy wygrywa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe
1 minutę temu, Frau napisał:

Worek foliowy wygrywa ?

Nowa moda tego sezonu, na wiatr, deszcz i w pakiecie zniszczenie włosów ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Helenka Zy
20 minut temu, Maybe napisał:

Nowa moda tego sezonu, na wiatr, deszcz i w pakiecie zniszczenie włosów ??

Pamiętam jak lata temu krążyło to zdjęcie.

242853378_2.jpg

Pani chciała sprzedać futro, ale już wtedy była zaznajomiona z RODO ;) 

Twoja opcja, Maybe, jest bardziej wyrafinowana ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe
2 godziny temu, Helenka Zy napisał:

Pamiętam jak lata temu krążyło to zdjęcie.

242853378_2.jpg

Pani chciała sprzedać futro, ale już wtedy była zaznajomiona z RODO ;) 

Twoja opcja, Maybe, jest bardziej wyrafinowana ;) 

To nie ja jestem na tym zdjeciu, nie przyznaje się ???

 

Pamiętam to zdjęcie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...