Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Ziemniak

Konsekwencje społeczne i gospodarcze waloryzacji emerytur

Polecane posty

Maybe
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

U nas zawsze możemy liczyć na ZNP i KOD. Protesty nauczycieli dzielą. Jedni im współczują drudzy mają za darmozjadów. Raczej nikt nie pójdzie z nimi w pochodzie. Kodziarze rwą włosy z głowy przynajmniej raz w tygodniu więc ludzie zaczęli ich postrzegać jak wariatów, ekstremistów politycznych, bojówkarzy na usługach opozycji więc też całego narodu nie pociągną. Agrounia mogłaby coś namieszać, ale nie cieszy się poparciem wszystkich rolników, bo ich przywódca to też zadymiarz, który na poważne pytania w wywiadach odpowiada kocopołami. Zostaje czekać na narodową tradycję zrywów prowadzonych przez związki zawodowe. Ale tam gdzie istnieją związki robotnicze tam jeszcze ludzie nie mają aż tak źle. Jeszcze nie przelała się czara goryczy, która każe zwykłemu Kowalskiemu, niezrzeszonemu nigdzie, wyjść na ulicę. Ale kto wie czy tak się nie zdarzy jeśli węgiel nie dotrze jesienią do gospodarstw domowych i zakładów.

Bo jesteśmy tak podzieleni że już nic nie zrobimy. A politykom z lewa, centrum i z prawa to na rękę. I coraz większy shit będą nam wciskać.

Nie no ja wiem, że przecież nie skrzykniemy się pod blokiem czy nawet na fejsbuczku, czy forumku, na ulicę ludzi powinna wyprowadzić opozycja, ale k***a, gdzie ona jest? Nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
3 minuty temu, Maybe napisał:

na ulicę ludzi powinna wyprowadzić opozycja, ale k***a, gdzie ona jest? Nie ma.

Ciekawe czy rzeczywiście chcieliby przejąć władzę i mierzyć się z tymi wszystkimi problemami. Konstruktywne wotum nieufności mogą wykorzystać w każdej chwili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Zerowy VAT na żywność, dopłaty do nawozów, wakacje kredytowe, dopłata do węgla, obniżka VAT na paliwo - to jest to co bezpośrednio trafia do mnie.

To jest kosmetyka a ludzie musza placic rachunki i kredyty o 40% - 60% wyzsze. 

Tymczasem wiceminister wyprawia wesele na 500 osób i dostaje prezent za 1,5 mln. Gdyby wyszedł z bańki i nie był oderwany od rzeczywistości, to by się tym nie obnosił. Naprawdę. Przecież on żyje za nasze pieniądze. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ciekawe czy rzeczywiście chcieliby przejąć władzę i mierzyć się z tymi wszystkimi problemami. Konstruktywne wotum nieufności mogą wykorzystać w każdej chwili.

I tutaj mo się ktoś dziwił że ja na wyboru już nie pójdę. Po prostu nie mam na kogo głosować  

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
11 godzin temu, Maybe napisał:

Mogła być praworządna to kasę by dostała. Coś za coś.

Za darmo to można w pysk dostać.

Jakoś inne państwa, jak Niemcy, Francja czy Hiszpania i Portugalia mogły uzależnić swoje sądownictwo od władzy.

Polska nie robi jakiejś tam rewolucji, a jedynie jest zainspirowana dobrymi praktykami innych państw członkowskich.

Wszystkie istotne zmiany mają swoje odpowiedniki w innych europejskich systemach prawnych, są też całkowicie zgodne z zasadami praworządności. Zatem o co tu chodzi? Na pewno nie o praworządność...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
12 godzin temu, Maybe napisał:

No jest 10, ale Anglicy nie siedzą na dupach w domach i nie czekaja co dalej...a Polacy mają 16 i mówią że im dobrze. Zadziwiające zjawisko.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
11 godzin temu, Aco napisał:

Jest to ciekawe zjawisko, bo jak chodziło o ustawę aborcyjna to wychodziły tysiące, albo miliony na ulicę, a teraz wszyscy to przyjmują z dobrodziejstwem inwentarza, a każdy marudzi, że co raz drożej.

Patrz,.. a za PRL wystarczyło, że władza podniosła ceny chleba i kiełbasy i już leciały kostki brukowe na MO.

Co to się panie z ludziami porobiło... zniewieścieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
9 godzin temu, Maybe napisał:

Praworządność powinna być wszystkim na rękę. Bo kiedyś i twoje prawa naruszą, skoro naruszają teraz prawa innych.

Ps. Mówimy o prawie istniejącym, którego zobowiązaliśmy się przestrzegać wchodząc do UE 

Tyle, że to prawo się już z 20 razy zmieniło na naszą niekorzyść... to nie jest ta sama UE co była w 2004 gdy do niej wchodziliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Maybe napisał:

To jest kosmetyka a ludzie musza placic rachunki i kredyty o 40% - 60% wyzsze. 

Tymczasem wiceminister wyprawia wesele na 500 osób i dostaje prezent za 1,5 mln. Gdyby wyszedł z bańki i nie był oderwany od rzeczywistości, to by się tym nie obnosił. Naprawdę. Przecież on żyje za nasze pieniądze. 

 

Ma fałszywie udawać skromnego? Mają spore gospodarstwo rodzice młodych, to się postawili. Błędem było robienie kryptoreklamy traktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ma fałszywie udawać skromnego? Mają spore gospodarstwo rodzice młodych, to się postawili. Błędem było robienie kryptoreklamy traktora.

Moim zdaniem to było niepotrzebne w dobie kryzysu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
5 godzin temu, Miejscowy napisał:

Mówią ekonomiści, że Polska ma jedną z najwyższych inflacji w Europie. 

W większości krajów Zachodniej Europy jest niższa inflacja niż w Polsce. 

 

No chyba że ja się mylę, to niech ktoś mnie poprawi. 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Maybe napisał:

Moim zdaniem to było niepotrzebne w dobie kryzysu.

A mnie denerwuje robienie pod publiczkę zbolałej miny gdy jest się bogatym. Oświadczenia majątkowe i prasa i tak dają informacje kto ile ma w kieszeni. Przynajmniej pieniądze zasiliły czyjś biznes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, contemplator napisał:

spacer.png

Im bliżej Rosji tym gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Im bliżej Rosji tym gorzej.

Bo na te kraje spada cały syf związany z wojną,... troszczenie się o uchodźców, wykupywanie dla Ukraińców sprzętu wojennego i wiele wiele innych rzeczy.  Ale UE ma to w doopie. Pogadamy jak zaczną znów rakiety spadać na Londyn, to może się w końcu obudzą, bo myślą że wojna ich nie dotyczy.

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, contemplator napisał:

Patrz,.. a za PRL wystarczyło, że władza podniosła ceny chleba i kiełbasy i już leciały kostki brukowe na MO.

Co to się panie z ludziami porobiło... zniewieścieli.

Uważam, że wtedy było rzeczywiście inne społeczeństwo i czasy. Teraz widocznie wszystkim żyje się dobrze🤷🏽‍♂️ Tylko dlaczego jak już wyżej wspomniałem, gdzie się nie obrócisz, to każdy marudzi i nie przekłada tego w czyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, contemplator napisał:

Tyle, że to prawo się już z 20 razy zmieniło na naszą niekorzyść... to nie jest ta sama UE co była w 2004 gdy do niej wchodziliśmy.

Ale póki co to nawet PiS nie chce wyjść z Unii, bo wie, że kasy nie będzie. 

Nie wiem nie śledzę, co się zmieniło w sprawie praworządności jednak każda zmiana wymaga ratyfikacji przez kraje członkowskie. Lub jak np. w sprawie Praw Człowieka poszkodowany może się odwołać do Trybunału Sprawiedliwości i to funkcjonuje od samego początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Pieprzna napisał:

A mnie denerwuje robienie pod publiczkę zbolałej miny gdy jest się bogatym. Oświadczenia majątkowe i prasa i tak dają informacje kto ile ma w kieszeni. Przynajmniej pieniądze zasiliły czyjś biznes.

Zbolałej nie, ale moralnej jeśli się żyje za budżetową kasę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
33 minuty temu, contemplator napisał:

 

Znam go, pierdoli nie soli. Przecież płacę tu rachunki. 

Ps. Dużo jego filmów obejrzałam i większości mija się z prawdą. Czasem się zastanawiam czy w ogóle mieszka w UK.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 minut temu, Pieprzna napisał:

A mnie denerwuje robienie pod publiczkę zbolałej miny gdy jest się bogatym. Oświadczenia majątkowe i prasa i tak dają informacje kto ile ma w kieszeni. Przynajmniej pieniądze zasiliły czyjś biznes.

A można tylko dwa świadki i dwa placki. Mnie było szkoda pieniędzy na wesele, a już zupełnie nie rozumiem ludzi którzy biorą kredyt na wesele rzędu 50-100 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Maybe napisał:

Zbolałej nie, ale moralnej jeśli się żyje za budżetową kasę.

 

W Polsce nadal mamy tradycję, że to rodzice finansują wesele. Oni na budżetowej nie żyją. Mentalność bogatych gospodarzy jest taka a nie inna. Wesela na kilkaset osób z pompą. Możemy na to patrzeć jak na coś bezsensownego czy niemoralnego, ale zabronić im nie możemy przeżywać ten ważny moment w ten kipiący bogactwem sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 minut temu, Maybe napisał:

Ale póki co to nawet PiS nie chce wyjść z Unii, bo wie, że kasy nie będzie. 

Nie wiem nie śledzę, co się zmieniło w sprawie praworządności jednak każda zmiana wymaga ratyfikacji przez kraje członkowskie. Lub jak np. w sprawie Praw Człowieka poszkodowany może się odwołać do Trybunału Sprawiedliwości i to funkcjonuje od samego początku.

Tylko że bez spełnienia warunków w Polsce, czyli: przestrzegania praworządności, prawa i niezależnych sądów, kasy unijnej dla Polski nie będzie. 

Polska zgodziła się na wszystkie warunki unijne, razem z umową unijną, kiedy wstępowała do Unii Europejskiej, czy się nie zgodziła? Polska nie musiała wstępować do Unii i nikt Polski nie zmuszał. Większość ludzi w Polsce wybrała Unię Europejską, jak i wszystkie partie polityczne, więc Polska chciała wejść do tej Wspólnoty, bez przymusu. 

Sam Leszek Miller, a były premier w SLD mówi ( a to on właśnie Polskę zapisał do Unii, ze swoim rządem ), iż: "Nikt Polski nie zmuszał do przyjęcia Unii Europejskiej. Gdyby większość ludzi w Polsce nie chciała, to Polska nie byłaby w Unii". 

I ma rację, bo to nie jest przymusowa struktura, a dobrowolna. 

Każdy kraj na świecie ma prawo pójść w takim kierunku, w jakim chce pójść. 

I każdy kraj ma prawo współpracować z kim tylko chce. 

 

I tutaj taka rzecz to, że jest kraj unijny, np. Polska, to nie znaczy, że nie może sobie współpracować z krajami, poza unijnymi. 

Bo sama, Unia Europejska współpracuje z krajami poza unijnymi. 

A z Rosją to nie współpracowała Unia Europejska przez lata? Ile surowców rosyjskich Unia kupowała od Rosji? Prawie wszystkie kraje unijne kupowały od Rosji surowce, w tym i Polska. 

A teraz "szczekają" na Rosję, a wiedzą o tym dobrze politycy unijni, że Rosja ma na swoim koncie kilka wojen, w innych krajach. 

Tylko wtedy im nie przeszkadzało z Rosją współpracować. 

Teraz, nagle coś im się odmieniło... 

 

Węgry np. które też są unijne są bliżej Rosji, pomimo że jest to kraj w Unii. 

Ale Orbanowi nie przeszkadza, aby z Rosją sobie współpracować. Nawet przeczytałem, że ten kraj zwiększył zakup surowców od Rosji, bo dla Orbana, wojna ukraińska nie jest problemem. On patrzy na interes Węgier. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Aco napisał:

A można tylko dwa świadki i dwa placki. Mnie było szkoda pieniędzy na wesele, a już zupełnie nie rozumiem ludzi którzy biorą kredyt na wesele rzędu 50-100 tys

Mnie też by było szkoda, ale rodzice zafundowali skromne wesele za oszczędzone na ten cel pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
18 minut temu, Maybe napisał:

Nie wiem nie śledzę, co się zmieniło w sprawie praworządności jednak każda zmiana wymaga ratyfikacji przez kraje członkowskie.

Nie sądze by którykolwiek z traktatów oddawał uprawnienia w kwestiach sądownictwa na rzecz unii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
5 godzin temu, Maybe napisał:

Demonstracje to właśnie jeden z objawów demokracji

Nie ma czegoś takiego jak demokracja. To istniało tylko w starożytnej Grecji.

Skoro termin demokracja znaczy „rządy ludu, ludowładztwo”, co w zasadzie oznaczało udział obywateli w sprawowaniu władzy.

A jakoś nie widzę by lud sprawował władzę, (no. jedynie w Szwajcarskich kantonach, gdzie są referenda na prawie wszystko).

Zazwyczaj to tak zwani "wybrańcy ludu" niby sprawują władzę za lud, a prawda jest taka że jest to czysta forma autokracji, czyli "rządów grupy ludzi nad innymi". Po wyborach rząd ma w doopie obywateli i robi co tylko chce. Jedynie dla niepoznaki swoje rządy nazywa demokratycznymi. A co do demonstracji, to nie jest to żaden objaw sprawowania władzy, - a już tym bardziej demokratycznej. To jawny bunt przeciwko władzy. Zatem nie porównuj proszę demokracji do demonstracji, bo nijak w parze one nie idą. To tylko Twoje pobożne życzenie.

 

5 godzin temu, Maybe napisał:

We Francji też się nie pierdziedlili. I coś tam jednak ugrali.

Za pierwszej kadencji Makarona o mało Paryż nie spłonął, a tu się okazuje że,... wybrali go jeszcze na drugą kadencję. Tyle ugrali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Mnie też by było szkoda, ale rodzice zafundowali skromne wesele za oszczędzone na ten cel pieniądze.

Ja wolałem zainwestować w auto, z którego miałem codzienny pożytek, a co jak para po tak hucznym weselu, nagle po roku czy dwóch stwierdzi, że nie pasują jednak do siebie? Pieniądze wylane w błoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 619
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
    • Monika
      Ewidentnie są tu jakieś miłe chochliki😄
    • Monika
      Oj ty chyba są jakieś chochliki🙂 Im też zyczę fajnych Swiąt🙂
    • Monika
      Miało być Miły Gościu (widocznie słownik zmienił) przepraszam. Własnie się zastanawiałam czemu mi tak napisałeś🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...