Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Ziemniak

Konsekwencje społeczne i gospodarcze waloryzacji emerytur

Polecane posty

contemplator
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie sądze by którykolwiek z traktatów oddawał uprawnienia w kwestiach sądownictwa na rzecz unii.

Skoro takowego nie ma, to jakim prawem UE miesza się w wewnętrzne sprawy sądownictwa danego kraju?

Kto ją do tego upoważnił? Niemcy?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
11 minut temu, contemplator napisał:

Nie ma czegoś takiego jak demokracja. To istniało tylko w starożytnej Grecji.

Skoro termin demokracja znaczy „rządy ludu, ludowładztwo”, co w zasadzie oznaczało udział obywateli w sprawowaniu władzy.

A jakoś nie widzę by lud sprawował władzę, (no. jedynie w Szwajcarskich kantonach, gdzie są referenda na prawie wszystko).

Zazwyczaj to tak zwani "wybrańcy ludu" niby sprawują władzę za lud, a prawda jest taka że jest to czysta forma autokracji, czyli "rządów grupy ludzi nad innymi". Po wyborach rząd ma w doopie obywateli i robi co tylko chce. Jedynie dla niepoznaki swoje rządy nazywa demokratycznymi. A co do demonstracji, to nie jest to żaden objaw sprawowania władzy, - a już tym bardziej demokratycznej. To jawny bunt przeciwko władzy. Zatem nie porównuj proszę demokracji do demonstracji, bo nijak w parze one nie idą. To tylko Twoje pobożne życzenie.

 

Za pierwszej kadencji Makarona o mało Paryż nie spłonął, a tu się okazuje że,... wybrali go jeszcze na drugą kadencję. Tyle ugrali.

Tyle ugrali że Makaron pod naciskiem jakieś zmiany wprowadził.

 

Lud może sprawować władze bezposrednio poprzez referenda lub pośrednio przez przedstawicieli. Jakich wybierzecie, takich macie i dlatego trzeba patrzeć im na ręce, nawet gdyby to była partia, na którą głosowałeś.

Rząd ma w dupie obywateli, bo obywatel jest bierny. Obywatel na siłę chce pokazać jak świetnie sobie radzi, zamiast protestować.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 minuty temu, contemplator napisał:

Nie ma czegoś takiego jak demokracja. To istniało tylko w starożytnej Grecji.

Skoro termin demokracja znaczy „rządy ludu, ludowładztwo”, co w zasadzie oznaczało udział obywateli w sprawowaniu władzy.

A jakoś nie widzę by lud sprawował władzę, (no. jedynie w Szwajcarskich kantonach, gdzie są referenda na prawie wszystko).

Zazwyczaj to tak zwani "wybrańcy ludu" niby sprawują władzę za lud, a prawda jest taka że jest to czysta forma autokracji, czyli "rządów grupy ludzi nad innymi". Po wyborach rząd ma w doopie obywateli i robi co tylko chce. Jedynie dla niepoznaki swoje rządy nazywa demokratycznymi. A co do demonstracji, to nie jest to żaden objaw sprawowania władzy, - a już tym bardziej demokratycznej. To jawny bunt przeciwko władzy. Zatem nie porównuj proszę demokracji do demonstracji, bo nijak w parze one nie idą. To tylko Twoje pobożne życzenie.

 

Za pierwszej kadencji Makarona o mało Paryż nie spłonął, a tu się okazuje że,... wybrali go jeszcze na drugą kadencję. Tyle ugrali.

Jest wiele krajów na świecie, które w praktyce nie są demokratyczne. Nie tylko Polska. 

Natomiast, to zależy od kilku czynników, jakie są rządy w danych krajach i jakie jest społeczeństwo. 

Jeżeli jest wybierany uczciwy rząd, który nie kradnie, nie kombinuje na prawo i lewo, nie okłamuje społeczeństwa, to w kraju jest sprawiedliwość i równość. 

Tu przykład takiej Szwajcarii, gdzie kraj ma i miał prawie same zalety. 

Czyli: oszczędny, gospodarny kraj. Prawie każdy mieszkaniec tego kraju posiada spore oszczędności i jakieś majątki. 

Nie ma wyzysku, złodziejstwa, a same rządy są sprawiedliwe. Tak samo albo podobnie jest na Islandii. 

Ale w tych krajach też jest inna mentalność zarówno społeczeństwa, jak i rządzących. 

A jak są wadliwe kraje, to każdy, wybrany rząd potem robi różne błędy, kłamie i zapomina to, co obiecywał wyborcom. 

Dopóki w takich krajach ( w tym też w Polsce ) nie będzie naprawdę uczciwych i sprawiedliwych rządów i jeżeli nie zmieni myślenia i mentalności społeczeństwo, to nigdy się nic na lepsze nie zmieni i tak już będzie. 

Samo, społeczeństwo musi być lepsze i powinni ludzie często najpierw zacząć od siebie, żeby zmienić siebie, a potem zmieniać rządy. 

 

Każdy ma prawo, w kraju demokratycznym sobie protestować i wychodzić na ulicę, bo takie prawa ma społeczeństwo. 

Oczywiście, jeżeli to są spokojne i kulturalne protesty, a nie chuligańskie i bandyckie zachowania. 

We Francji ludzie na ulicach dali nauczkę prezydentowi i pokazali mu, że sobie nie pozwolą na błędy i na szkodzenie ludziom i on to przyjął do wiadomości. Dlatego wybrali go, po raz drugi i dali mu jeszcze szansę. 

Bo we Francji, prezydent i rząd muszą wiedzieć, że społeczeństwo ich widzi i patrzy im na ręcę. Bo tak powinno być w normalnych krajach. 

Polityk normalny, za złe rządy, a nawet za jeden błąd, podaje się do dymisji. 

Był młody kanclerz Austrii, ze swoim rządem i tylko dlatego, że go podejrzewano o jakieś "kombinacje" duzych środków budżetowych, to ona szybko potrafił podać się do dymisji, ze swoim rządem. 

Pomimo że był być może nie winny. Ale sam powiedział "Dla dobra mojego Narodu, zrezygnuję i będzie inny premier i rząd". Tak sie zachowuje uczciwy polityk. 

A w Polsce tego nie potrafią, bo mają inna mentalność. Jak się kradnie i jest się u "koryta", to trzeba się tego trzymać cały czas. 

W Polsce panuje, w rzadzie, ale i w społeczeństwie, nezkarność. 

Takie jest myślenie ludzi w rzadzie i w społeczeństwie również. 

A ilu jest, zwykłych ludzi, którzy robią złe i niemoralne rzeczy i zachowują tak samo, jak i politycy w PiS? I pewnie nie tylko w PiS. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
25 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie sądze by którykolwiek z traktatów oddawał uprawnienia w kwestiach sądownictwa na rzecz unii.

W 1986 r. TSUE – funkcjonujący wówczas pod nazwą Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich – uznał w jednym ze swoich wyroków, że państwa członkowskie zachowują instytucjonalną i proceduralną autonomię w kwestii swojego sądownictwa, ale ogranicza ją obowiązek ochrony praw obywateli wynikających z przepisów unijnych (sprawa 222/84 Marguerite Johnston przeciw Głównemu Konstablowi Królewskiej Policji Ulsteru). Zasadę tzw. efektywnej ochrony sądowej uznano wówczas za jedną z naczelnych zasad unijnego prawa.

W Traktacie o Unii Europejskiej (TUE) jest zapisany art. 19, który mówi o obowiązku państwa członkowskiego do zapewnienia „skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii.” TUE również bardzo szeroko definiuje taki obowiązek. Chodzi bowiem nie tylko o „bezpośrednią transpozycję prawa UE”, ale również o przepisy podlegające „równoległemu stosowaniu wraz z prawem UE”. Polska zobowiązania zawarte TUE przyjęła, a potwierdziła je, gdy ratyfikowała Traktat Lizboński.

Ponadto, o prawie do sądu i do skutecznego środka odwoławczego mówi art. 47. Karty Praw Podstawowych (KPP). Uruchamiając procedurę na mocy art. 258 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (mówi on z kolei o możliwości działań KE w razie uchybienia przez państwo członkowskie zobowiązaniu wynikającemu z Traktatów), Bruksela powoływała się właśnie na art. 19. TUE oraz art. 47. KPP.

Dodatkowo TSUE przy okazji wielu różnych wyroków potwierdzał, że zapewnienie niezawisłości sądownictwa jest podstawowym warunkiem efektywnej ochrony prawnej, co z kolei jest warunkiem efektywności funkcjonowania prawa UE (wyrok z 2013 r. w sprawie C-175/11) albo (jak w wyroku z 2006 r. w sprawie C-506/04), że bezstronność i niezależność organu sądowniczego wymaga istnienia jasno określonych reguł (w tym przypadku ujętych w  europejskich Traktatach).

 

Miłego zgłębiania wiedzy....Ja spadam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, contemplator napisał:

 

Aaa i jeszcze dodam że Pan zmywak zapomnial dodać....

 

"Minister finansów ogłosił, że od października rachunki za energię dla wszystkich gospodarstw domowych zostaną obniżone o 200 funtów, ale nie będzie to rabat, a odroczenie płatności — kwota ta będzie spłacana przez odbiorców w ciągu najbliższych pięciu lat, począwszy od kwietnia 2023 r., gdy ceny energii mają spaść. Ponadto dla ok. 80 proc. gospodarstw domowych w Anglii podatek lokalny zostanie obniżony o 150 funtów rocznie, natomiast władze Szkocji, Walii i Irlandii Północnej otrzymają proporcjonalną do całości tej ulgi kwotę, którą będą mogły rozdysponować na pomoc w związku ze wzrostem cen energii"

 

Są podwyżki juz od zeszłego roku, ale nie to co on mówi. Że mu się jeszcze opłaca w uk mieszkać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Maybe napisał:

Miłego zgłębiania wiedzy....Ja spadam ;)

Dziękuję bardzo za wykład 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Maybe napisał:

W 1986 r. TSUE – funkcjonujący wówczas pod nazwą Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich – uznał w jednym ze swoich wyroków, że państwa członkowskie zachowują instytucjonalną i proceduralną autonomię w kwestii swojego sądownictwa, ale ogranicza ją obowiązek ochrony praw obywateli wynikających z przepisów unijnych (sprawa 222/84 Marguerite Johnston przeciw Głównemu Konstablowi Królewskiej Policji Ulsteru). Zasadę tzw. efektywnej ochrony sądowej uznano wówczas za jedną z naczelnych zasad unijnego prawa.

W Traktacie o Unii Europejskiej (TUE) jest zapisany art. 19, który mówi o obowiązku państwa członkowskiego do zapewnienia „skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii.” TUE również bardzo szeroko definiuje taki obowiązek. Chodzi bowiem nie tylko o „bezpośrednią transpozycję prawa UE”, ale również o przepisy podlegające „równoległemu stosowaniu wraz z prawem UE”. Polska zobowiązania zawarte TUE przyjęła, a potwierdziła je, gdy ratyfikowała Traktat Lizboński.

Ponadto, o prawie do sądu i do skutecznego środka odwoławczego mówi art. 47. Karty Praw Podstawowych (KPP). Uruchamiając procedurę na mocy art. 258 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (mówi on z kolei o możliwości działań KE w razie uchybienia przez państwo członkowskie zobowiązaniu wynikającemu z Traktatów), Bruksela powoływała się właśnie na art. 19. TUE oraz art. 47. KPP.

Dodatkowo TSUE przy okazji wielu różnych wyroków potwierdzał, że zapewnienie niezawisłości sądownictwa jest podstawowym warunkiem efektywnej ochrony prawnej, co z kolei jest warunkiem efektywności funkcjonowania prawa UE (wyrok z 2013 r. w sprawie C-175/11) albo (jak w wyroku z 2006 r. w sprawie C-506/04), że bezstronność i niezależność organu sądowniczego wymaga istnienia jasno określonych reguł (w tym przypadku ujętych w  europejskich Traktatach).

 

Miłego zgłębiania wiedzy....Ja spadam ;)

No a żaden kraj, który nie jest demokratyczny, bo nie spełnia takich przesłanek, nawet nie mógłby wejść do Unii Europejskiej. 

Bo takie jest prawo i takie są przepisy unijne i to jest jest "widzi misie" polityków unijnych. To wychodzi od ustawodawcy unijnego. 

Dlatego, zeby jakiś kraj mógł być w Unii, to musi spełniać określone warunki. 

A jak już jakiś kraj wejdzie do Unii Europejskiej, bo będzie akurat rząd, który będzie spełniał te wszystkie rzeczy ( no tak było w Polsce, kiedy rządziło SLD i Leszek Miller ), a potem zmienią się rządy na gorsze ( tak, jak w Polsce z PiS się stało, gdzie ten rząd w Polsce napsuł i zaszkodził, co było wczesniej ułożone w miarę dobrze ), to za złego rządu już nie ma praworządności i są problemy. A politycy unijni to widzą i wiedzą, co się wyprawia w takim kraju. 

I tu mamy własnie dobry tego przykład. w Polsce. 

 Było w miarę dobrze za rządów poprzednich i były normalne relacje z Brukselą. Jak przyszedł taki PiS, to zaczął wiele rzeczy demolować w Polsce. 

 

I takie są fakty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
18 minut temu, Maybe napisał:

Lud może sprawować władze bezposrednio poprzez referenda lub pośrednio przez przedstawicieli. Jakich wybierzecie, takich macie i dlatego trzeba patrzeć im na ręce, nawet gdyby to była partia, na którą głosowałeś.

Rząd ma w dupie obywateli, bo obywatel jest bierny. Obywatel na siłę chce pokazać jak świetnie sobie radzi, zamiast protestować.

Tak sobie to tłumacz, jak większość zresztą. Przy prawdziwej demokracji takie rządy jak opisujesz nie miały by szans w ogóle istnieć.

A istnieją, bo nie istnieje prawdziwa demokracja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Chociaż we Francji, jak były te "ostre" demonstrację", tzw. "żółtych kamizelek" to nie było spokojnie, tylko były rozruchy i wybijanie szyb w sklepach. 

Ale w ten sposób pokazali Francuzi, że oni sobie nie pozwolą na gorszą jakość życia, bo tam prezydent Francji, o ile ja dobrze pamiętam, podnosił jakieś podatki i inne opłaty. 

I to wystarczyło, żeby wyjść na ulicę i się na to nie zgodzić. 

 

Trzeba przemówić mocno politykowi do rozumu, żeby dotarło. 

Nie cackać się. 

 

A w Polsce sobie pozwalają na podnoszenie cały czas podatków przez PiS ( ten rząd, jak zaczął rzadzić, to powprowadzał kilkanaście podatków, a niektóre podniósł, gdzie za rządów PO nie było tych podatków ). 

Na bzdurne ustawy, które PiS wymyśla. 

 

Dopiero, jak Polakom zajrzy w oczęta prawdziwa bieda i będzie jakiś głód i będą niedobory niektórych produktów s klepach, to z nerwów wyjdą na ulicę i będą się tłukli z policją na ulicach. 

Bo te rządy do tego prowadzą i nie szanują własnego społeczeństwa. 

Ale sami, wyborcy na to przyzwalają, więc tak mają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, contemplator napisał:

Tak sobie to tłumacz, jak większość zresztą. Przy prawdziwej demokracji takie rządy jak opisujesz nie miały by szans w ogóle istnieć.

A istnieją, bo nie istnieje prawdziwa demokracja.

Bo wtedy, nie byłoby władzy (bata) nad społeczeństwem. A tak pod pojęciem pseudodemokracji mają wolne ręce, bo w "demokratycznych" wyborach, lud tak zdecydował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Miejscowy napisał:

w Polsce sobie pozwalają na podnoszenie cały czas podatków przez PiS ( ten rząd, jak zaczął rzadzić, to powprowadzał kilkanaście podatków, a niektóre podniósł, gdzie za rządów PO nie było tych podatków ). 

Gdzieś trzeba te pieniądze do budżetu znaleźć, to się wymyśla bzdurne podatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
51 minut temu, Maybe napisał:

W 1986 r. TSUE – funkcjonujący wówczas pod nazwą Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich – uznał w jednym ze swoich wyroków, że państwa członkowskie zachowują instytucjonalną i proceduralną autonomię w kwestii swojego sądownictwa, ale ogranicza ją obowiązek ochrony praw obywateli wynikających z przepisów unijnych (sprawa 222/84 Marguerite Johnston przeciw Głównemu Konstablowi Królewskiej Policji Ulsteru). Zasadę tzw. efektywnej ochrony sądowej uznano wówczas za jedną z naczelnych zasad unijnego prawa.

W Traktacie o Unii Europejskiej (TUE) jest zapisany art. 19, który mówi o obowiązku państwa członkowskiego do zapewnienia „skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii.” TUE również bardzo szeroko definiuje taki obowiązek. Chodzi bowiem nie tylko o „bezpośrednią transpozycję prawa UE”, ale również o przepisy podlegające „równoległemu stosowaniu wraz z prawem UE”. Polska zobowiązania zawarte TUE przyjęła, a potwierdziła je, gdy ratyfikowała Traktat Lizboński.

Ponadto, o prawie do sądu i do skutecznego środka odwoławczego mówi art. 47. Karty Praw Podstawowych (KPP). Uruchamiając procedurę na mocy art. 258 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (mówi on z kolei o możliwości działań KE w razie uchybienia przez państwo członkowskie zobowiązaniu wynikającemu z Traktatów), Bruksela powoływała się właśnie na art. 19. TUE oraz art. 47. KPP.

Wszystko fajnie, tyle że co to ma wspólnego z Polską?

To co napisałaś po wyżej Polska wypełnia, i w niczym tu nie uchybia.

 

51 minut temu, Maybe napisał:

Dodatkowo TSUE przy okazji wielu różnych wyroków potwierdzał, że zapewnienie niezawisłości sądownictwa jest podstawowym warunkiem efektywnej ochrony prawnej, co z kolei jest warunkiem efektywności funkcjonowania prawa UE (wyrok z 2013 r. w sprawie C-175/11) albo (jak w wyroku z 2006 r. w sprawie C-506/04), że bezstronność i niezależność organu sądowniczego wymaga istnienia jasno określonych reguł (w tym przypadku ujętych w  europejskich Traktatach).

Jedynie ten fragment budzi moje zastrzeżenia.

Jak to się ma do niezawisłości sądów w innych krajach Unii Europejskiej?

 

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjB8tPk8Of5AhXT7LsIHWNXASEQFnoECAoQAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.gov.pl%2Fattachment%2F401b80ec-fa4b-4c8a-9aa5-f59c24ea501d&usg=AOvVaw2MQGyiWxr2qcPoH5srmwVk

 

U nas w zasadzie system sędziowski mamy z okresu PRL i nigdy on gruntownej reformy nie przeszedł.

Sędziowie okopali się w swoich starych przywilejach i każdy atak na ich zmianę, ogłaszają jako atak na praworządność.

Czy to źle że chcemy wreszcie dostosować system do aktualnych norm i czasów?

Inne kraje mogą, a my to już nie?

 

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, contemplator napisał:

Wszystko fajnie, tyle że co to ma wspólnego z Polską?

To co napisałaś po wyżej Polska wypełnia, i w niczym tu nie uchybia.

 

Jedynie ten fragment budzi moje zastrzeżenia.

Jak to się ma do niezawisłości sądów w innych krajach Unii Europejskiej?

 

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjB8tPk8Of5AhXT7LsIHWNXASEQFnoECAoQAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.gov.pl%2Fattachment%2F401b80ec-fa4b-4c8a-9aa5-f59c24ea501d&usg=AOvVaw2MQGyiWxr2qcPoH5srmwVk

 

U nas w zasadzie system sędziowski mamy z okresu PRL i nigdy on gruntownej reformy nie przeszedł.

Sędziowie okopali się w swoich starych przywilejach i każdy atak na ich zmianę, ogłaszają jako atak na praworządność.

Czy to źle że chcemy wreszcie dostosować system do aktualnych norm i czasów?

 

W moim domu polityka zawsze dominowała i dostałem do niej urazu, ale w systemie sądownictwa rzeczywiście trzeba zrobić "gruntowny remont" podobnie jak w innych płaszczyznach. Tylko kto to zrobi? A może inaczej. Kto to blokuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
21 minut temu, Aco napisał:

Gdzieś trzeba te pieniądze do budżetu znaleźć, to się wymyśla bzdurne podatki.

No przecież takie, jakie oni prowadzą: rozdawnictwo, na setki miliardów to skąd by na to mieli, gdyby nie wyższe podatki? Ale jeszcze im mało, to się zabrali za drukowanie jeszcze więcej kasy w Banku Centralnym, żeby tym zastąpić podatki. 

Oni tyle zmarnowali miliardów, przez 7 lat, że to sie w głowie nie mieści. 

 

I mieli na to przyzwolenie od swoich wyborców. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Aco napisał:

może inaczej. Kto to blokuje.

Stare komuchy i zagraniczna agentura. Wystarczy odpowiednią fundację obrony praworządności założyć a potem walić propagandę jak to PiS rujnuje sądownictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Stare komuchy i zagraniczna agentura. Wystarczy odpowiednią fundację obrony praworządności założyć a potem walić propagandę jak to PiS rujnuje sądownictwo.

PiS moja droga nie jest święty. Może mają "związane ręce"🤷🏽‍♂️🧐🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Aco napisał:

PiS moja droga nie jest święty. Może mają "związane ręce"🤷🏽‍♂️🧐🙂

Nie jest 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Tak sobie to tłumacz, jak większość zresztą. Przy prawdziwej demokracji takie rządy jak opisujesz nie miały by szans w ogóle istnieć.

A istnieją, bo nie istnieje prawdziwa demokracja.

Żaden system nie jest idealny, jednak jest najlepszy ze znanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Wszystko fajnie, tyle że co to ma wspólnego z Polską?

To co napisałaś po wyżej Polska wypełnia, i w niczym tu nie uchybia.

 

Jedynie ten fragment budzi moje zastrzeżenia.

Jak to się ma do niezawisłości sądów w innych krajach Unii Europejskiej?

 

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjB8tPk8Of5AhXT7LsIHWNXASEQFnoECAoQAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.gov.pl%2Fattachment%2F401b80ec-fa4b-4c8a-9aa5-f59c24ea501d&usg=AOvVaw2MQGyiWxr2qcPoH5srmwVk

 

U nas w zasadzie system sędziowski mamy z okresu PRL i nigdy on gruntownej reformy nie przeszedł.

Sędziowie okopali się w swoich starych przywilejach i każdy atak na ich zmianę, ogłaszają jako atak na praworządność.

Czy to źle że chcemy wreszcie dostosować system do aktualnych norm i czasów?

Inne kraje mogą, a my to już nie?

 

Inne kraje też były stawiane do pionu i upominane i to bardzo często. Kiedyś nawet tu na forum opublikowałam link ile razy i jaki kraj był upominany przez UE I też jakie sankcje były nakładane.

A Polska jak to Polska robi z siebie męczennika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
47 minut temu, Pieprzna napisał:

Stare komuchy i zagraniczna agentura. Wystarczy odpowiednią fundację obrony praworządności założyć a potem walić propagandę jak to PiS rujnuje sądownictwo.

Bo rujnuje. Już zniszczył trójpodział władzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Maybe napisał:

jaki kraj był upominany przez UE I też jakie sankcje były nakładane

I te sankcje były skuteczne? Były tak samo zintensyfikowane jak wobec Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

I te sankcje były skuteczne? Były tak samo zintensyfikowane jak wobec Polski?

No tak. Jutro poszukam.

"Ić" spać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maybe napisał:

No tak. Jutro poszukam.

"Ić" spać!

Ok, dzięki. 

Zasnę pewnie ok.3. To wolę sobie koncertu z tv pis posłuchać 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ok, dzięki. 

Zasnę pewnie ok.3. To wolę sobie koncertu z tv pis posłuchać 😄

😂🤣😅😆 lepiej pieśni nabożne pośpiewaj. Niedługo niedziela :P

Aaaa u was już jest niedziela! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 623
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...