Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Marta

Jak rozumieć

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Mogę się mylić, ale skoro on nie szuka i nie ma takiej potrzeby, by się z Tobą kontaktować, to już raczej nie jest upartość, że on niby czeka, aż znów Ty wyciągniesz pierwsza rękę.
Dla mnie są zawsze dziwne tego typu sytuacje, bo ja stawiam na rozmowę, grę w otwarte karty. Lepiej wiedzieć na czym się stoi.
Skoro Tobie już zaczyta zdrowy rozsądek podpowiadać, to może jakoś to wszystko przetrawisz. Serce sercem, ale jednak im więcej rozumu w takiej sytuacji będzie tym lepiej dla Ciebie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jak rozumieć

Nie wiem, ja już sama się zgubiłam. Niby z jednej strony jagby tak juz na prawde nie chciał być ze mną mógł odpisać w smsie ze to koniec a nie pisać że nie bedziemy tego załatwiać przez sms, po co tak komplikuje jak i tak nie chcę ze mna być ....

Z drugiej strony już były takie sytuacje ze nie odzywalismy się do siebie 3tyg, potem ja wyciągnęłam rękę i było ok. Chodź to ja musiałam tez rękę wyciągać. Ja mu dalej pisze dzien dobry, to pewnie myśli że ja się jeszcze nie poddałam. Już nic nie wiem, ja o nim nie potrafię przestac myśleć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Z drugiej tej strony, jagby patrzeć na sytuację z jego strony to ja też nie szukam kontaktu bo w ogóle nie pisze, nie pytam o spotkanie. Pisze tylko dzień dobry ale nic więcej. Można by pomyśleć że mi w takiej sytuacji też nie zależy w ogóle itd. A mi cholernie zależy hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 1.12.2019 o 15:49, Jak rozumieć napisał:

Z drugiej strony już były takie sytuacje ze nie odzywalismy się do siebie 3tyg, potem ja wyciągnęłam rękę i było ok.

Dla mnie taka jazda, by nie była ok. Nie odzywać się tygodniami do siebie i nagle wrócić? Takie przerwy bez powodu? Musiało to być czymś podyktowane.
Niezbyt to zdrowe dla związku, bo albo ludzie są ze sobą albo się rozstają jak czegoś brakuje. Na siłę niczego dobrego się nie zbuduje, ale ja takich rzeczy nie doświadczyłem więc mogę się mylić :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 1.12.2019 o 15:53, Jak rozumieć napisał:

Z drugiej tej strony, jagby patrzeć na sytuację z jego strony to ja też nie szukam kontaktu bo w ogóle nie pisze, nie pytam o spotkanie. Pisze tylko dzień dobry ale nic więcej. Można by pomyśleć że mi w takiej sytuacji też nie zależy w ogóle itd. A mi cholernie zależy hehe

Czasem jedno słowo znaczy więcej niż cała litania,... ja Ciebie nie rozumiem, ale jego już chyba powolI tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

W jakim sensie to rozumiesz?

 

Jest przyzwyczajony że ja będę za nim biegać, nie musi sie odzywać bo ja i tak będę do niego pisać itd. Ale ja też potrafię unieść się honorem tak jak on i się nie odzywać nawet za cene rozstania. Dla mnie on nie ma honoru, jak się to pytam czy jesteśmy jeszcze razem powinien odpisać że NIE i problem z głowy, bo ja w takiej sytuacji już bym się nigdy więcej do niego nie odezwała a nie cyrk robi.

 

Byłam przy nim kiedy tego potrzebował, sam otwarcie to mówił. Teraz jestem zbędna na śmieć bo osiągnął zawodowo co chcial przy moim wsparciu i poświęceniu samej siebie. A nawet nie ma odwagi napisać "nie chce z Tobą być, nara" - to nie jest facet. Ale pewnie się by sie cieszył że jesteście po jego stronie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Brak loginu,

 

Wcześniej taka przerwa ok. 3tyg była podyktowana kłótnia - były dni ciszy między nami. Teraz nie wiem dlaczego się nie odzywa, ale wiem że nie zasłużyłam na takie traktowanie teraz z jego strony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Amani,

 

Ja też już go zaczynam rozumieć. Wykręcił jak cytrynę a zużyta wyrzuca do kosza. Ja mam przez niego depresję, może i nawet się zabije ale dłużej już nie będzie mna wycieral podłogi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Widzę, że masz do niego bardzo dużo żalu. Te 2 ostatnie Twoje wypowiedzi (pewnie w dużych emocjach), ale powinny dać Ci wiele do myślenia i myślę, że im prędzej zakończysz ten impas tym lepiej dla Ciebie.
Skoro kolejny raz coś takiego jest i Ty znowu byś musiała wyciągać do nie rękę, to według mnie nie jest to warte zachodu.
Rozmów się z nim lub olej i przejdź do porządku dziennego. 
Ułożyć sobie możesz życie bez niego, tak wiem, że go kochasz itd. ale miłość to nie wszystko, to piękny fundament, by coś wspólnie budować, ale jednak potrzeba do tego i jego, a skoro nie jest zbytnio zainteresowany, to zacznij żyć bez niego.
Odpocznij, zrestartuj się, nabierz dystansu i powietrza :) 
Zajmij się czymś, może masz pasję lub znajomych, którzy jakoś zagospodarują Twój czas wolny? Mniej myśl o tym, co Cię pcha do depresji. Nie jest on tego wart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Tak mam do niego bardzo dużo żalu i teraz już nie chcę ręki pierwsza wyciągać bo nie byłam dobrze traktowana i nie zrobiłam teraz nic co mogło by spowodować ze sie nie odzywa, oprócz tego że przestałam go obserwować na instagramie. A ktoś jeszcze pisze że to rozumie...

 

Pomiatal mną, nic nie słyszałam tylko że jestem brzydka, najbrzydsza i najgłupsza na świecie. Tylko mi pokazywał jakie sa dziewczyny na instagramie a ja sie usmiechalam i dupe dalej lizalam. Chodził na imprezy, ja sama siedziałam bo przecież jakto mówil i tak mnie nikt nie lubi. Zakonczyla sie jego praca, nie porozmawial nawet że mna nawet co dalej z nami, kazał mi wracac do ojca alkoholika. A ja dalej dupe lizalam, byłam w Wrocławiu z nim zakończyć współpracę z swoja szefowa żeby nie był sam, bo straszyła go sądem itd. Chciałam przy nim być żeby nie był sam i co dostałam w zamian. 

Na prawdę cudowny człowiek, order jeszcze mu dac i dupe dalej lizać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Czyli wszystko jasne. Nie jest Ciebie wart i nie ma co dalej się rozwodzić nad tym czy warto wyciągać rękę czy też nie.
Teraz tylko potrzebujesz spokoju i czasu, by to wszystko poukładać sobie w głowie.
Nie ma co się złymi myślami zadręczać tym bardziej, że jak piszesz, że on Cię traktował tak jak traktował. 
Miej go w głębokim poszanowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Nie chciałam pisać jaki dla mnie był i jak mnie traktował żeby nie nakreślać nikomu odpowiedzi jak rozumieć teraz jego zachowanie - że się nie odzywa, nie chcę zerwać przez sms itd.

 

Ale jak ktoś piszę że mnie nie rozumie, a jego zachowanie rozumie to już przelała się we mnie fala goryczy. Przepraszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Nie rozumiem po co gorączkować z takim typem. Ja tam jestem za wolnością, nie chce to nie. 

Pozbądź się jego rzeczy, odchoruj i znajdź normalnego. Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 godzin temu, Jak rozumieć napisał:

gorączkuje się bo niestety go kocham

Rozumiem to, ale powinnaś jakoś to uczucie w sobie studzić. Po tym traktowaniu, to tak jak pisze @Lawendowa to tylko strata czasu.
Lepiej postaw na siebie. Z czasem Ci przejdzie i zaczniesz oddychać pełną piersią. Znajdziesz jeszcze takiego, który będzie Tobie w pełni odpowiadał. Ważne byś wiedziała czego oczekujesz i żeby Cię szanował.
Pomyślisz, że "łatwo się mówi", każdy na swój sposób takie sytuacje przerabia. Ważne, by znać swoją wartość. Nie ma co z nim marnować czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 godzin temu, Jak rozumieć napisał:

gorączkuje się bo niestety go kocham

Kochając kogoś kto cię zlewa więc i krzywdzi, oznacza, że nie masz szacunku do samej siebie i własnych uczuć. A jest takie mądre powiedzenie, "jeśli chcesz żeby inni cię szanowali, najpierw sama szanuj siebie".

Dodam, że taka uporczywa miłość do kogoś, kto nie odwzajemnia jej, wynika z twojej niskiej samooceny. Warto nad tym popracować. Podwyższenie samooceny pozytywnie wpłynie na relacje z mężczyznami i w ogóle z innymi ludźmi, a także na relacje w pracy itp itd.

I jeszcze dodam, inni traktują nas tak jak na to sobie pozwolisz, więc skoro tak cierpisz z powodu tego że cię poniża to dlaczego się zastanawiasz nad tym czy z nim być. To masochizm jakiś.... 

Co więcej jak można kochać człowieka, który krzywdzi.

Wspomniałaś, że masz ojca alkoholika....proponuje przejść terapię dda, a później wziąć się za budowanie związku i szukanie odpowiedniego partnera. Terapie takie znajdziesz w poradniach dla uzależnionych i współuzależnionych na NFZ. 

Weź się za siebie a o nim zapomnij. Zajmij głowę czym innym, ratowaniem i naprawianiem siebie i swojej psychiki. Co więcej weź się za pracę, wynajmij pokój i wyprowadź od ojca alkoholika. Zacznij żyć, zamiast rzucać się i błądzić od alkoholika do oprawcy. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
21 godzin temu, Jak rozumieć napisał:

Amani,

 

Ja też już go zaczynam rozumieć. Wykręcił jak cytrynę a zużyta wyrzuca do kosza. Ja mam przez niego depresję, może i nawet się zabije ale dłużej już nie będzie mna wycieral podłogi. 

Wykręciłas się sama. Wybacz, ale czasem coś się kończy, czasem coś zaczyna. 

Muszę jednak przyznać, ze nieźle się rozkrecilas... jeszcze kilka dni temu nie bardzo wiedziałaś jak go rozumieć, teraz już wiesz, ze wycierał Tobą podłogi i w dodatku, ze odbierzesz sobie życie... 

 

tylko, jak sprawdzisz, czy jednak moze odpisał? 

20 godzin temu, Jak rozumieć napisał:

Tak mam do niego bardzo dużo żalu i teraz już nie chcę ręki pierwsza wyciągać bo nie byłam dobrze traktowana i nie zrobiłam teraz nic co mogło by spowodować ze sie nie odzywa, oprócz tego że przestałam go obserwować na instagramie. A ktoś jeszcze pisze że to rozumie...

 

Pomiatal mną, nic nie słyszałam tylko że jestem brzydka, najbrzydsza i najgłupsza na świecie. Tylko mi pokazywał jakie sa dziewczyny na instagramie a ja sie usmiechalam i dupe dalej lizalam. Chodził na imprezy, ja sama siedziałam bo przecież jakto mówil i tak mnie nikt nie lubi. Zakonczyla sie jego praca, nie porozmawial nawet że mna nawet co dalej z nami, kazał mi wracac do ojca alkoholika. A ja dalej dupe lizalam, byłam w Wrocławiu z nim zakończyć współpracę z swoja szefowa żeby nie był sam, bo straszyła go sądem itd. Chciałam przy nim być żeby nie był sam i co dostałam w zamian. 

Na prawdę cudowny człowiek, order jeszcze mu dac i dupe dalej lizać. 

Wybacz, ale to się nie klei. Nie zarzucaj, ze rozumiem bydlaka. Jak czytam pełen żalu apel dziewczyny o niespełnionej albo nieszczęśliwej miłości, to wyobrażam sobie, ze tą miłością obdarzony jest fajny facet. I teraz tym bardziej nie rozumiem Twoich problemów. Powinnaś być przeszczęśliwa, ze taki ktoś nie chce mieć z Tobą kontaktu. Ze skoro sama nie potrafiłas sie uwolnić, to on to zrobił za Ciebie.

 

jesli to jest prawda, co piszesz, to myśle, ze powinnaś na kozetkę usiąść, bo masz poważne problemy z ocena własnej wartości. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

@Amani, Napisałaś że go zaczynasz rozumieć a mnie nie rozumiesz, i jak Ci niczego nie zarzucasz. Tak zostało napisane z twojego loginu. Nie rozumiem tylko w jaki sposób go rozumiesz, nie odzywa się do mnie bo znudziło mu się źle mnie traktować, czy może po prostu już ma nową dziewczynę - lepsza, ładniejszą, mądrzejszą bo wiadomo jaka ja jestem.

 

Mam niską samoocenę, ponieważ nie slyszałam z jego ust nic dobrego na swój temat przez dłuższy czas. Ciężko będzie mi znaleźć sobie kogoś nowego będąc najgłupszą itd.

 

Wiem jak mnie traktował ale tak jak pisałam wcześniej nie chciałam o tym pisać żeby nie nakreślać waszej odpowiedzi na moje pytanie dlaczego on teraz tak się zachowuje. Niestety dalej o nim myślę, chciałabym wiedzieć czy ma może już nową dziewczynę i że nie chce ze mną być. Niestety długo jeszcze będę o nim myślała i nie przestane go od razu kochać.

Pierwszy raz od pamiętnych czasów za nim nie biegam nie piszę, nie dzwonię. Sercem bardzo bym chciała, ale teraz jego kolej nie moja. Ja już nie mam siły za nim biegać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

On jest bardzo fajnym facetem i będzie pewnie dla jakiejś tam dziewczyny. Niestety od jakiś ok. 2 lat dla mnie nie jest tym fajnym facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 godzin temu, Jak rozumieć napisał:

Mam niską samoocenę, ponieważ nie slyszałam z jego ust nic dobrego na swój temat przez dłuższy czas. Ciężko będzie mi znaleźć sobie kogoś nowego będąc najgłupszą itd.

Dlaczego niby najgłupszą? Głupotą to raczej, by było teraz latanie za takim facetem. Dziś w siebie nie wierzysz, ale wystarczy trochę popracować nad sobą. Nie ma ludzi bez wad.

10 godzin temu, Jak rozumieć napisał:

Niestety długo jeszcze będę o nim myślała i nie przestane go od razu kochać.

To jak Ciebie traktował powinno przyśpieszyć proces odkochania. Zrozum, że nie był Ciebie wart. Wybij sobie jego osobę z głowy, bo do niczego dobrego to nie prowadzi.
Nie masz jakiejś pasji? Wypełnij sobie jakoś czas wolny.
Ja jak miałem kryzys w swoim życiu, to poszedłem w pracę, ogólnie nie polecam nikomu pracoholizmu, ale mi to bardzo pomogło. Nie miałem czasu myśleć o "pierdołach".
Spotykaj się ze znajomymi, pobiegaj, rower czy jakieś hobby. Zajmij głowę czymś pozytywny i/lub pożytecznym. Przede wszystkim zacznij robić coś tylko dla siebie. Teraz nadszedł dla Ciebie właściwy czas, by być totalną egoistką i patrzeć tylko na własne potrzeby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Dużo dla niego poświęciłem niestety. Znajomych straciłam bo zawsze nie miałam czasu, był tylko on. Reszta już w małżeństwach z bobaskami to też czasu nie ma. Nie wiem czemu najgłupsza, chyba dlatego że on awansowal na moich plecach zawodowo, towarzysko a ja stanęłam w miejscu inwestując tylko w niego nie w siebie. Wyjścia z znajomymi sa fajne na chwilę bo tak na prawdę nie ma do kogo wracać, nikt nie czeka.

 

Chłopak się dalej nie odzywa i już się nie odezwie. Ja też już wątpię że się odezwę. Chyba nie chce już niczego wyjaśniać. Nie piszę, nie dzwoni, nie chce się spotkać zgodnie z jego rozumowaniem to koniec :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

A jakaś pasja/hobby? Coś co Ci zajmie czas byś tyle nie rozmyślała, bo z tego i tak nic nie wynika, a tylko bardziej się dołujesz.
Może muzyka lub jakiś dobry film pozwoli Tobie ulecieć myślami w coś przyjemniejszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Uciekam w pracy na pewno myślami, bo mam trochę pracy, ćwiczę regularnie, obejrzę serial. Najgorzej jest jak przyjdzie czas spania, bo myśli same przychodzą do głowy albo gdy przychodzi weekend. Wtedy jest najtrudniej. Trudno też jest jak na ulicy widze zakochanych. Nadchodza mnie też myśli, czy ja ma nową dziewczynę i jest szczesliwy a ja pupcia w kwiatach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Autorko, samoocena to coś co buduje się od wewnątrz i nie zależy od poklasku innych. To docenienie siebie poprzez swoje osiągnięcia.

 

4 godziny temu, Jak rozumieć napisał:

On jest bardzo fajnym facetem i będzie pewnie dla jakiejś tam dziewczyny. Niestety od jakiś ok. 2 lat dla mnie nie jest tym fajnym facetem

Z tego co o nim napisałaś, to jest zwyczajnym gnojkiem poniżającym innych, bo widocznie sprawia mu to przyjemność. Co w tym fajnego? Fajny pod jakim względem? Co ma fajnego?

Zastanów się w koncu jaki on tak naprawdę jest...

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak rozumieć

Napisałam że dla mnie nie jest już fajny od jakiś ok. 2lat. Ale to nie było tak że zawsze taki był, trochę z nim już byłam. Na początku był inny bo mnie potrzebował, sam miał bardzo niską samoocenę. Potem w przeciągu naszego związku zmienił pracę, ponoć wyprzystojniał bardzo (tak mu mówili inni), zarabiał nawet spoko pieniądze, miał coraz więcej koleżanek które też podnosiły mu jego samoocenę. Wtedy ja już stałam się zbędna bo stwierdził że może mieć każdą dziewczynę bo jest taki fajny. Wtedy u mnie wszystko zaczęło mu przeszkadzać i zrobił się dla mnie bardzo nie dobry - miał się cały czas za lepszego, mądrzejszego, przystojnego itd i od tego zaczął traktować mnie jak gówno - jak balast.

 

Ja miałam swoje osiągnięcia itd, ale nie potrafiłam i nie potrafie się z nim cieszyć bo i tak słyszałam od niego że i tak jestem najgłupsza. Nie mam pojęcia jaki będzie dla swojej nowej partnerki albo już jaki jest. Ja w każdym razie teraz brak jego reakcji i zainteresowania rozumiem jako koniec naszej relacji.

Szkoda tylko że nie napisał mi w smsie że to koniec, wydaje mi się że chodziaż na tyle zasłużyłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...