Mamy 3 pokojowe mieszkanie. Dziecko z poprzedniego związku partnera jest tylko 4 noce w ciągu miesiąca u nas. W pokoju w którym wcześniej był jego , urządzamy pokój dla naszego dziecka. Po włożeniu komody i łóżeczka jest tylko 100cm wolnej przestrzeni. Jego dziecko ma w tym pokoju duże łóżko jedno osobowe i biurko. Jak jest u nas i tak większość czasu spędza w salonie i również śpi tam często na kanapie. Zaproponowałam aby łóżko tego dziecka złożyć bo zajmuje zbyt dużo miejsca. A jego dziecko może przecież spać na kanapie. W pokoju będzie miało również miejsce na odrabianie lekcji i miejsce na swoje rzeczy. Nie ma miejsca nawet żeby rozłożyć się z matą i pobawić z maluszkiem. Nawet w sypialni i salonie bo nie ma miejsca ! Mój partner zaproponował że będziemy w takim razie bawić się w kuchni 😳 jak to rozwiązać ? Macie jakieś propozycje ?
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Miałam kiedyś taką bluzkę czarną w srebrne kropki. I jeszcze była zawiązywana na brzuchu chyba. Ale nigdy jej nie nosiłam normalnie tylko na jakieś retrodyskoteki szkolne 😅
Nie zgadzam się jak i z tym, że Bóg stosuje wobec nas "kary", Bóg jest miłością i mamy od Niego jedynie drogowskazy (nawet nie nakazy, bo posiadamy wolną wolę).
No tak, ładny kobiecy...ale stał się z czasem taki lekko obciachowy. Teraz wracają skosy w spódnicach, falbany i te rękawy rozszerzane... a ja mam wszystko proste☹️ (i też rękawy półkrótkie lubię najbardziej, bo są wygodne), a te wszystkie długaśne co zasłaniały dłonie poszły do PCK....
No nic, będę nosić się jak stara baba - kiedyś musiało to nadejść, a potem jeszcze pręgi na szyi...ale chyba nie będę się tym już wtedy przejmować🙂
Co to są pręgi starcze na szyi? Tobie chodzi o takie coś co mają starzy ludzie, że taka odwodniona skóra? To się tak fachowo nazywa?
To jest straszne trochę, fakt🙂
Nie mój styl takie falbaniaste rękawy. Jestem fanką przykrótkawych tak że bransoletkę i zegarek widać. Panterki nie cierpię. I takiej rozpierdki przez środek nie mogę mieć przez nogi. Ale tak u innej babeczki czemu nie, ładny krój, kobiecy.
Co ma? Iks de.
Śmierć to sen, jak w omdleniu, gdzie świadomość i nasze „ja” nie istnieją. Nie ma nic, nikt nie musi się niczego obawiać, ani mordercy, ani ateiści. Od kary są sądy ludzkie.
No proszę 😁. Blok przy podziemnym przejściu ; ). Mieszkałam w Głogowie kilka lat w dorosłym życiu , pracowałam na 1 maja, tam zdobyłam dyplom czeladniczy, ale życie zmienne jest....
Drugiego stycznia 26 roku pies córki wziął mnie na spacer, do lasu, daleko od kolumny Zygmunta.
To raczej pewne, że byśmy się minęli, chyba że oglądasz się za starszymi paniami z kubkiem grzańca w dłoni😁
Konik wziął urlop i leży kopytkami do góry, musi odpocząć ; )
piątek,
weekend,
chyba można z czystym sumieniem zwolnić...
... i powoli delektować się każdym łykiem kawy...
Powoli błądźmy przez pola
Powoli, powoli przez pola
(...)
Tylko ty i ja przez pola radości
Wszystkie kłopoty powoli zanikają
Powoli, powoli zanikają
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/lenny-kravitz/fields-of-joy
@Pieprzna patrz! Teraz wszystko co wyrzuciłyśmy, bo było obciachowe staje się znowu modne
Wkurza mnie to, bo zauważyłam, że wracają falbaniaste rękawy i skosy w kroju, a ja wywaliłam wszystkie takie ubrania, bo były wieśniackie☹️
Tatuaże to samookaleczanie.
Niestety, dużo dziś pokaleczonych przez siebie ludzi. Dużo dziś problemów psychicznych, jak widzę kogoś z tatuażem to przytulam go w myślach, przytulam w myślach wszystkich co cierpią❤️
Mamy 3 pokojowe mieszkanie. Dziecko z poprzedniego związku partnera jest tylko 4 noce w ciągu miesiąca u nas. W pokoju w którym wcześniej był jego , urządzamy pokój dla naszego dziecka. Po włożeniu komody i łóżeczka jest tylko 100cm wolnej przestrzeni. Jego dziecko ma w tym pokoju duże łóżko jedno osobowe i biurko. Jak jest u nas i tak większość czasu spędza w salonie i również śpi tam często na kanapie. Zaproponowałam aby łóżko tego dziecka złożyć bo zajmuje zbyt dużo miejsca. A jego dziecko może przecież spać na kanapie. W pokoju będzie miało również miejsce na odrabianie lekcji i miejsce na swoje rzeczy. Nie ma miejsca nawet żeby rozłożyć się z matą i pobawić z maluszkiem. Nawet w sypialni i salonie bo nie ma miejsca ! Mój partner zaproponował że będziemy w takim razie bawić się w kuchni 😳 jak to rozwiązać ? Macie jakieś propozycje ?
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach